Moje turnieje - rutra

Moderator: kolokwium

Moje turnieje - rutra

Postprzez rutra » 02 lip 2021, 01:09

Witam szanowne grono forumowiczów. Postanowiłem nie zaśmiecać swojego tematu, tylko tu pisać o turniejach, które mam przyjemność organizować/sędziować. Wszelkie uwagi i sugestie mile widziane. No więc nie przedłużając, łapa w górę i lecimy z tematem. ;D
rutra
 
Posty: 6829
Wiek: 27
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1703 razy
Otrzymał podziękowań: 2248 razy
Ranking: 1510

Re: Moje turnieje - rutra

Postprzez rutra » 02 lip 2021, 01:15

I Weekendowy Turniej Szachowy w Woli Zarczyckiej - 26-27.06.2021

W dniach 26-27 czerwca miałem przyjemność zorganizować Weekendowy Turniej Szachowy w Woli Zarczyckiej. Niewielka miejscowość w powiecie leżajskim, gmina Nowa Sarzyna, słynąca z rezerwatu przyrody, w którym znajduje się krzew różanecznika żółtego, potocznie zwany azalia pontyjska, występujący głównie na terenach Kaukazu i Azji mniejszej. W ubiegłym roku udało mi się zorganizować na Woli turniej szachów szybkich i błyskawicznych, który zgromadził 25 uczestników, w tym dwóch zawodników z tytułem mistrza FIDE. Być może chętnych do gry byłoby więcej, jednak wprowadzane były wtedy żółte i czerwone strefy.

Początkowo miałem w planie zorganizować turniej w moim rodzinnym Leżajsku, niestety ceny wynajmu lokalu przyprawiają o ból głowy. Co prawda mogę wziąć fakturę i sobie wrzucić w koszty ale wolę zaoszczędzone pieniądze wydać chociażby na nagrody dla zawodników, w szczególności dla juniorów. W przeszłości miałem okazję zorganizować kilka turniejów klasycznych. Bywało różnie – od 6 uczestników w Biłgoraju, do 70 uczestników… w Biłgoraju. Oprócz tego zwykle grało około 30 zawodników w 2-3 grupach turniejowych. Tym razem podobnie liczyłem na udział około 20-30 zawodników i pewnie tak by było ale nagle coraz więcej osób zaczęło się zapisywać. W pewnym momencie gdy na listach startowych było 70 uczestników szachowałem, że na miejscu pojawi się około 70-80% i usunąłem formularz zgłoszeniowy z serwisów turniejowych. Wtedy niektórzy uczestnicy zgłaszali telefonicznie po kilka osób na raz i do końca nie wiedziałem jakiej frekwencji się spodziewać. Ostatecznie zagrało 80 uczestników.

Na ostatnich klasycznych turniejach najczęściej tworzyłem grupę A od II kategorii do rankingu 2199. Kolejne grupy były z podziałem na kategorie szachowe. Jednak rok temu podczas turnieju w Biszczy zauważyłem, że spokojnie można spróbować zgłosić do FIDE jeszcze jedną grupę. Rozmawiałem też z wieloma zawodnikami i zauważyłem, iż część osób z wyższymi rankingami nie chce grać z przeciwnikami, którzy mają niskie rankingi i po przypadkowym remisie można dużo stracić. Z kolei osoby z niższymi rankingami często nie chcą grać z dużo lepszymi przeciwnikami, bo wtedy gra toczy się często do jednej bramki. Rozważałem żeby utworzyć dwie grupy – P’60+30 ranking 1600-2199 oraz P’30+30 ranking poniżej 1600. Słyszałem jednak od zawodników poniżej 1600 II kategoria, że chcieliby powalczyć o normę na I kategorie a tempo P’30+30 by im to uniemożliwiło. Postanowiłem więc zrobić taką grupę do 1600 ale tempo zostawić aby była możliwość zdobycia (cząstkowej) normy na I. Co do grupy A to tu spodziewałem się, że może być problem z frekwencją. Miałem też w pamięci mój turniej w Boloni (Włochy), gdzie miałem trochę przerwy od szachów i chętnie bym zagrał ze słabszymi zawodnikami, jednak mając wówczas ranking 1603 mogłem zagrać tylko w grupie 1600-2199. Postanowiłem więc na opcję, którą poznałem w Budapeszcie – turniej A do 2199, turniej B do 1600, bez dolnych limitów rankingu FIDE.

Grupa A – 6 zawodników
Grupa B – 24 zawodników
Grupa C– 16 zawodników (2 zawodników podwyższyło kategorie)
Grupa D – 33 zawodników (17 zawodników zdobyło/podwyższyło kategorie)
Blitz – 18 zawodników

Miło słyszeć od uczestników, że turniej się spodobał. Jeden pan, który przyjechał z synem z innego województwa wspominał, że junior na co dzień musi rywalizować albo z innymi juniorami albo w turniejach Open, gdzie poziom jest bardzo zróżnicowany. Tu miał okazje zagrać z zawodnikami na podobnym poziomie, zarówno z juniorami jak i ze starszymi uczestnikami.

Jednocześnie chciałbym uczestników przeprosić za pewne niedogodności, szczególnie za opóźnienie na początku. Chciałem tego uniknąć, niestety nie jest łatwo samemu przeprowadzić tak liczny turniej. W ostatniej chwili szukałem sędziów do pomocy, jednak większość albo nie mogła (praca, zbyt duża odległość) albo wolała zagrać. Oczywiście można było zebrać wpisowe przy pomocy przelewów internetowych (tak jak u niektórych organizatorów), nie mniej jednak widzę, że wielu zawodników woli płacić gotówką na miejscu. Nie byłem też odpowiednio przygotowany, gdyż mam sprzęt na około 40 zawodników i musiałem trochę kompletów pożyczyć od zaprzyjaźnionych klubów. Oczywiście jak na złość chessarbiter się musiał wykrzaczyć podczas kojarzenia, trzeba było ręcznie przepisywać zawodników do chessmanagera. Myślę, że następnym razem jeśli tylko będę miał możliwość (dostęp do internetu) będę kojarzył chessmanagerem. Mimo wszystko myślę, że już później turniej przebiegł sprawnie. Miałem też jedną zabawną sytuacje. Otóż kupiłem nagrody rzeczowe dla uczestników a dla siebie miałem wziąć zszywacz, który czasem jest mi potrzebny. Zapomniałem jednak go wyciągnąć z reklamówki z nagrodami i jeden z uczestników wybrał sobie właśnie zszywacz na nagrodę.

***

A już w ten weekend 3-4 lipca zapraszam do udziału w turnieju plenerowym nad zalewem Biszcza-Żary w województwie lubelskim. Formuła turnieju podobna jak w Woli Zarczyckiej, z tą tylko różnicą, że grupa B nie będzie do rankingu FIDE 1600 a do rankingu 1500.

Grupa A - w zakładce "inne" pozostałe grupy.

Podsumowanie turnieju: https://facebook.com/permalink.php?stor ... 0654652064

Oprócz tego w aukcji charytatywnej wylicytowałem domki nad zalewem Ożanna (koło Leżajska) a także nad wodą w Harasiukach. Co do Ożanny to jeszcze negocjuje termin, natomiast w Harasiukach planuję przeprowadzić turnieju w dniach 23-25 lipca (23.07 grupa powyżej 2000, pozostałe grupy w sobotę i niedziele).
Ostatnio edytowany przez rutra, 10 lip 2021, 07:07, edytowano w sumie 1 raz
rutra
 
Posty: 6829
Wiek: 27
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1703 razy
Otrzymał podziękowań: 2248 razy
Ranking: 1510

Re: Moje turnieje - rutra

Postprzez rutra » 09 lip 2021, 00:45

II Wakacyjny turniej nad zalewem Biszcza-Żary

W dniach 3-4 lipca sędziowałem II Wakacyjny Turniej Szachowy nad zalewem Biszcza-Żary w miejscowości Biszcza (woj. lubelskie). Pomysł z turniejem w plenerze pojawił się w ubiegłym roku. Zawodnicy byli zadowoleni, dyrektor ośrodka pytał czy w tym roku także zorganizujemy taki turniej. Znalazłem wolny termin i udało się przeprowadzić II edycje.

W ubiegłym roku zagrało 41 zawodników w dwóch grupach turniejowych. Zauważyłem, że w grupie B kilku zawodników miało ranking FIDE, więc w tej edycji postanowiłem spróbować zgłosić dwie grupy do FIDE. Dodatkowo były też dwie grupy z możliwością zdobycia kategorii okręgowych. W tamtym roku grupa bez kategorii i V kategorii miała grać w niedziele tak aby wszyscy skończyli rozgrywki tego samego dnia. To się jednak nie sprawdziło, bo przyszło kilka osób bez kategorii w sobotę a na niedzielę już chętnych nie było. W tej sytuacji postanowiłem, że w tym roku grupa V kategorii i bez kategorii zagra w sobotę a pozostałe grupy w dwudniowym turnieju.

Niestety termin turnieju pokrył się z innymi dużymi wydarzeniami w Polsce (turniej w Katowicach, liga juniorów w Lublinie), jednak gdy zgłaszałem turniej do FIDE to nie mogłem wszystkiego przewidzieć. Dodatkowo przez długi czas listy startowe świeciły pustkami, w ostatnich dniach dużo osób się zapisywało. Dla porównania w turnieju na Woli Zarczyckiej dosyć szybko zgłosiło się te 30-40 zawodników a kiedy inni zobaczyli, że szykuje się duży turniej to nagle ruszyła lawina zgłoszeń. Turniej rozgrywany był w 4 grupach (podobnie jak ten w Woli Zarczyckiej). Jedyna zmiana to taka, że grupa B była nie do rankingu 1600 a do rankingu 1500. Nie wiem czy to przypadek ale tak się fajnie złożyło, że grupy A i B rozłożyły się po równo (po 11 zawodników); na Woli w grupie A ledwo udało się “uzbierać” zawodników do kołówki (w B było ponad 20 osób) a tu dobrze się to rozłożyło. Jeden zawodnik z grupy B zdecydował się przejść do A, dzięki czemu w obu grupach była parzysta liczba uczestników.

Grupa A
Grupa B
Grupa C
Grupa D
Blitz

Turniej udało się przeprowadzić w miarę sprawnie. Tym razem jako że nie było problemu z dostępem do internetu od początku kojarzyłem programem Chessmanager, który póki co mnie nie zawiódł (czego nie można powiedzieć o Chessarbitrze). Niestety nadal pojawia się ten problem, że niektórzy zawodnicy (niezgłoszeni wcześniej) zapisują się o godzinie nawet 10:00 (godzina rozpoczęcia rundy). Być może trzeba być bardziej stanowczym i nie dopuszczać takich zawodników lub dopuszczać od drugiej rundy, niemniej jednak chciałem by więcej osób mogło zagrać. Pogoda tym razem nie dopisała. Pierwszego dnia przez większość czasu padał deszcz, na szczęście graliśmy pod dużym namiotem. Udało mi się znaleźć jedną osobę do pomocy przy sędziowaniu, dzięki czemu turniej przebiegł sprawnie.

Wieczorem w miejscu gdzie mieliśmy nocleg rozegraliśmy turniej blitza. W turnieju błyskawicznym zagrało 18 osób, więc puściłem kołówkę 17 rund co raczej nie było dobrym pomysłem, gdyż późno skończyły się partie klasyczne a potem powstało małe zamieszanie z noclegami. W efekcie blitza zaczęliśmy grać około 21, skończyliśmy około północy. Myślę, że (niechcący) niektórym zawodnikom wybiłem z głowy pomysł udziału w maratonie blitza. Dużo partii to też duże zmiany rankingowe. Tu niektórzy zyskali/stracili ponad 80 oczek.

Następnego dnia wstałem o 6 rano i korzystając z okazji, że mam jeszcze trochę czasu pojechałem do domu do Leżajska (35km) po garnitur a następnie wróciłem na rundę. Plan był taki, że grupa C będzie grać od godziny 9 do 17 a grupy A, B od godziny 10 do 16. Nie wziąłem jednak pod uwagę tego, że w grupie C jest 7 rund (kołówka) a nie tak jak zakładałem, że będzie 8 rund (w niedziele 3 rundy). Ale mimo wszystko lepiej wcześniej zacząć. Grupy A i B skończyły grać rundę dość wcześniej, bo o 12:30 (2,5 godziny gry), na godzinę 13 był zaplanowany obiad. Widzę jednak, że niektórym jednak się spieszyło i później musieli jeść zimny posiłek. Ostatecznie turniej się zakończył po godzinie 16.

---

Myślę, że fajnie iż coś się dzieje ale zauważam pewien konflikt interesów.
-na turnieju weekendowym w Leżajsku dopuściłem zawodnika do turnieju A. Przyszedł do mnie jeden uczestnik z wydrukowanym komunikatem i mówił, że w grupie A mieli grać zawodnicy od II kategorii. Jednak zaznaczyłem, że przy małej liczbie uczestników (mniej niż 20 osób) mogę dopuścić zawodnika z III.
-na turnieju w Woli Zarczyckiej do grupy B (do elo 1600) zgłosił się zawodnik z III kategorią. Początkowo miałem dopuścić zawodnika widząc, że ma wysoką (jak na tę grupę) częściówkę i wysoki w porównaniu z innymi ranking szachów szybkich. Jeszcze tego samego dnia gdy wpisałem na listę, napisał do mnie jeden uczestnik tłumacząc, że grając z III ciężej podwyższyć kategorie a że zawodnik nie ma rankingu FIDE to nic się na takiej partii (rankingowo) nie zyska
-do turnieju w Biszczy zgłosić się zawodnik z III kategorią, chciał grać w grupie B (do elo 1500) jednak ta sama historia co w poprzednich punktach.
Ostatecznie dopuściłem tych panów do turnieju B, bo była nieparzysta liczba uczestników. Z kolei dziś miałem telefon na następny turniej, bo znowu ktoś z III chciał zagrać w wyższej grupie “żeby łatwiej mógł zdobyć kategorie, bo nie chce grać z innymi III”.

Szczerze mówiąc nie wiem jak tę sytuacje rozwiązać. Mi osobiście byłoby wszystko jedno kto w jakiej grupie gra, mogliby wszyscy grać w jednej. Niemniej jeśli zaraz ktoś z II kategorią ma się nie zapisać, bo widzi na liście III kategorie to chyba lepiej bezwzględnie trzymać się wyznaczonych rankingów, ewentualnie dopuścić jednego zawodnika do parzystości.
Ostatnio edytowany przez rutra, 15 lip 2021, 03:04, edytowano w sumie 1 raz
rutra
 
Posty: 6829
Wiek: 27
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1703 razy
Otrzymał podziękowań: 2248 razy
Ranking: 1510

Re: Moje turnieje - rutra

Postprzez epilogue » 12 lip 2021, 19:40

Twoje posty, historie rutra są w sumie jedynymi wartymi uwagi na tym forum. Może pomyśl o blogu niż komuś nabijać odwiedzin :)
Avatar użytkownika
epilogue
 
Posty: 310
Dołączył(a): 22 lip 2009, 10:43
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 27 razy

Re: Moje turnieje - rutra

Postprzez rutra » 15 lip 2021, 03:06

epilogue napisał(a):Twoje posty, historie rutra są w sumie jedynymi wartymi uwagi na tym forum. Może pomyśl o blogu niż komuś nabijać odwiedzin :)


Właśnie sobie przypomniałem, że prowadziłem kiedyś bloga :lol2:

Skończyło się jednak tym, że co miałem do napisania to napisałem, potem tylko wrzuciłem informacje, że zdobyłem taką czy taką klasę sędziowską i później to ucichło. Nie wiem czy to dobry pomysł by tam umieszczać informacje.
rutra
 
Posty: 6829
Wiek: 27
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1703 razy
Otrzymał podziękowań: 2248 razy
Ranking: 1510


Powrót do Turnieje [mecze] krajowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe