Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Moderator: Rafcik

Re: Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Postprzez Banksy » 29 wrz 2016, 07:06

Taa... :) Dla mnie wygląda to tak, że te testy wcale nie mówią o tym w czym się jest dobrym. One raczej mówią nam co nas kręci, a jeśli to wiemy to jest szansa że będziemy mieć więcej motywacji by nad tym pracować i wtedy dopiero powiedzmy ookazać jakiś styl. Teraz gram słabiutko, lecz wcześjiej kiedy było trochę lepiej to fajnie było czarować na szachownicy i sypać taktykami jak z rękawa. Kosztowało to dużo energii, szczegolnie utrzymywanie w świadomości wiedzy na temat elementów gry i wyjątków, by przetworzyć to potem na strategie, a wtedy i więcej okazji do taktyk się pojawiało.

Teraz gram raczej jak kompletny amator. :) Kolejne ruchy to dla mnie równania zysków i strat, brakuje mi trochę w tym dbałości o dobre nawyki. W ostatniej partii nadziałem się na szpilę dwa razy z rzędu. Pięknie to się udało przeciwnikowi to muszę przyznać, to ja tak właśnie wcześniej kombinacyjnie grałem, a teraz to zeszło ze mnie i nawet jak widać z obroną przed tym jest nie najlepiej.

Robiąc kurs liznąłem trochę końcówek choć zdarzają się partie, że daje na tym etapie ciała, to mnie zadziło to to, że nawet niewiele wiedzy o tej cześci pozwoliło mi czasem całkowicie odwrócić sytuację na szachownicy i wygrać. Trzeba trenować i się nie poddawać, jak gra się z ludzkim przeciwnikiem to zawsze jest jakaś szansa, że gdzieś tam znajdziemy dziurę, ;)

Widziałem ostatnio partie Nataniela, po za tym, że grał w lekkim niedoczasie to zrobił na mnie wrażenie. Pokazał mi jak ważne jest dobre przemyślenie pozycji, że zawsze można coś znaleźć. Myślałem też, że gra ze słabszej pozycji, ale potem komputer pokazał inaczej. Nie wiem z kim grał, ale chyba z kimś z forum i ruchy przeciwnika jego bardziej pokrywały się z moim myśleniem.
5 rzeczy, które sprawią, że będziesz lepszy w szachach.
Trenerzy z forum: AuroraBorealis dczerw kruczy
Avatar użytkownika
Banksy
 
Posty: 177
Dołączył(a): 08 cze 2015, 16:29
Podziękował : 16 razy
Otrzymał podziękowań: 177 razy
Ranking: 0
FICS: Banksy

Re: Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Postprzez jarrasch » 29 wrz 2016, 08:52

cytat ze stopki:
Banksy napisał(a):Trenerzy: AuroraBorealis dczerw kruczy


czy dobrze rozumiem, że masz trzech trenerów?
pozdrawiam
jarrasch
 
Posty: 70
Dołączył(a): 30 gru 2007, 21:27
Podziękował : 27 razy
Otrzymał podziękowań: 57 razy

Re: Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Postprzez Banksy » 29 wrz 2016, 15:54

W którymś momencie zamierzam skorzystać z usług, któregoś z tych Panów. Lecz obecnie jedynie ich reklamuję. Myślę, że warto promować trenerów, którzy udzielają się na forum. To taka sytuacja win-win. ;)
5 rzeczy, które sprawią, że będziesz lepszy w szachach.
Trenerzy z forum: AuroraBorealis dczerw kruczy
Avatar użytkownika
Banksy
 
Posty: 177
Dołączył(a): 08 cze 2015, 16:29
Podziękował : 16 razy
Otrzymał podziękowań: 177 razy
Ranking: 0
FICS: Banksy

Re: Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Postprzez Hipek » 29 wrz 2016, 16:21

Czym jest "Kurs Josha"? Nie wynika mi to z poprzednich wypowiedzi w wątku.
Obrazek
Avatar użytkownika
Hipek
 
Posty: 404
Wiek: 34
Dołączył(a): 22 sty 2012, 20:22
Podziękował : 119 razy
Otrzymał podziękowań: 238 razy
Ranking: 0

Re: Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Postprzez kolokwium » 29 wrz 2016, 16:57

Interaktywny kurs szkoleniowy, o nazwie "Akademia Josh Waitzkin" - Chessmaster.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8865
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1896 razy
Otrzymał podziękowań: 2085 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Postprzez majsza » 29 wrz 2016, 18:14

Obrazek
Krytyczne myślenie to myślenie o myśleniu, podczas którego myślisz, jak myśleć lepiej.
Roy Eichhorn
Avatar użytkownika
majsza
 
Posty: 167
Dołączył(a): 11 cze 2015, 11:14
Podziękował : 26 razy
Otrzymał podziękowań: 122 razy
Ranking: 0
FICS: majsza

Re: Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Postprzez Banksy » 29 wrz 2016, 19:57

Tak, właśnie to. Tylko ja mam w 3D <:D
5 rzeczy, które sprawią, że będziesz lepszy w szachach.
Trenerzy z forum: AuroraBorealis dczerw kruczy
Avatar użytkownika
Banksy
 
Posty: 177
Dołączył(a): 08 cze 2015, 16:29
Podziękował : 16 razy
Otrzymał podziękowań: 177 razy
Ranking: 0
FICS: Banksy

Re: Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Postprzez majsza » 29 wrz 2016, 20:14

Też mam 3D, ale nie ustawiłem :P

Jako ciekawostkę podam, że Josh był pierwowzorem bohatera filmu: "Szachowe dzieciństwo" (ang. tyt.: Searching for Bobby Fischer) z 1993 roku. Jednego z lepszych "filmów szachowych". Jeszcze jedna ciekawostka: w filmie samych siebie zagrało dwóch arcymistrzów: Roman Dżindżichaszwili i Joel Benjamin.
Krytyczne myślenie to myślenie o myśleniu, podczas którego myślisz, jak myśleć lepiej.
Roy Eichhorn
Avatar użytkownika
majsza
 
Posty: 167
Dołączył(a): 11 cze 2015, 11:14
Podziękował : 26 razy
Otrzymał podziękowań: 122 razy
Ranking: 0
FICS: majsza

Re: Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Postprzez Banksy » 13 paź 2016, 08:54

Przyjemnie mi się gra w 3D. :)

Nawiązując do forumowych partii treningowych:

Chcę podciągnąć trochę podstawy zanim zacznę grać z Wami. Codziennie gram i pomału się doszkalam. Zamierzam wrócić do poziomu po intensywniejszym treningu z przed roku i to utrzymać, więc dość realistycznie. Jednak jeśli ktoś się odezwie to nie odmówię partii.

Trening idzie wolno, za to rozgrywając partię pracuje u mnie psychologia. Skupiam się nad podejściem do błędów i porażek, uczę się radzić sobie z frustracją. Debiutów się jakoś nie boję. Nie widzę tu dużej różnicy między silniejszymi, a słabszymi graczami. Dopiero przy wejściu do gry środkowej wychodzi zrozumienie lub jego brak. Osoba z planem gry będzie mieć przewagę.Bez teorii brakuje mi pewnej ręki. Często mam wrażenie, że się bronie zamiast realizować cel. Poziom niski, ale na moim poziomie wystarczający. Końcówki gram intuicyjnie, ze średnim rezultatem.
Ostatnio edytowany przez Banksy, 14 paź 2016, 10:21, edytowano w sumie 1 raz
5 rzeczy, które sprawią, że będziesz lepszy w szachach.
Trenerzy z forum: AuroraBorealis dczerw kruczy
Avatar użytkownika
Banksy
 
Posty: 177
Dołączył(a): 08 cze 2015, 16:29
Podziękował : 16 razy
Otrzymał podziękowań: 177 razy
Ranking: 0
FICS: Banksy

Re: Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Postprzez Banksy » 13 paź 2016, 17:21

Rozegrałem szybkie 4 partie z Chlebikiem. Jest to zastrzyk motywacji, aby poćwiczyć i grać lepiej. :)
5 rzeczy, które sprawią, że będziesz lepszy w szachach.
Trenerzy z forum: AuroraBorealis dczerw kruczy
Avatar użytkownika
Banksy
 
Posty: 177
Dołączył(a): 08 cze 2015, 16:29
Podziękował : 16 razy
Otrzymał podziękowań: 177 razy
Ranking: 0
FICS: Banksy

Re: Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Postprzez Banksy » 17 paź 2016, 14:44

Po dłuższej passie zwycięstw, gdzie dobiłem ranking do (max) 1750 (lichess) - nareszcie! Zacząłem przegrywać. Dzisiaj ot choćby dwie pierwsze partie w dość błahy sposób tracąc już w debiucie. Co prawda pierwsze moje partie przeważnie nie są za dobre, ale jednak. To wszystko oznacza, że trening zaczyna przynosić efekty. :P Struktury poznawcze się przekształcają w mózgu. Dzisiaj też zmieniłem też trochę strukturę organizacji i w przerwach między partiami będę sobie trochę ćwiczył i robił teorię.

Zaczynam praktycznie odczuwać założenia jakie trzeba przyjąć przy uczeniu się. Ważne jest by się za nie biczować za błędy. W sumie to jest tak jak w teorii. Pierwszy etap człowiek jest słaby i nie wie dlaczego. Pomału odczuwam etap drugi w którym człowiek dalej jest słaby, ale wie już dlaczego. Dopiero trzeci etap to udane naprawianie błędów mając cały czas teorię w głowie. Czwarty etap to zapomnienie czego się uczyło, ale przy zachowaniu kompetencji i jednocześnie rozpoczęcie kolejnego cyklu na wyższym poziomie. Ja jestem w pierwszym etapie i mam pewne przebłyski drugiego.

Poziomu tak szybko nie da się podnieść bo to proces kumulacyjny (co też jest ciekawą sprawą) jeśli jednak człowiek ćwiczy codziennie i czuje taką łączność z procesem to chyba znaczy, że jest dobrze. Mi to wystarczy by ostudzić zapał i podsycić wiarę.

Plany na najbliższy miesiąc to będzie dalej szlifowanie podstaw taktyki i strategii tych elementarnych rzeczy.

+Jak coś będzie sprawiało mi kłopoty, będę czuł opór - to dobrze, to będzie rzecz do przećwiczenia.
+Jak kolejne partie i ćwiczenia nie będą mi iść idealnie - to dobrze, nie chce perfekcji, chcę rozwoju.
+Uczę się zapamiętać całą deskę. Nie na siłę, po prostu systematycznie ćwiczenie na to, plus wizualizacja wieczorem.
+W początkowej fazie gry pionki służą opanowaniu centrum i mają solidnie bronić króla. - mam zwracać na to uwagę.
+Szukam outpost'ów (nie wiem jak to po polsku się nazywa) By umieścić na nich skoczka, ewentualnie wieżę w końcówce.
+Kiedy spotkam nietypowy ruch, ma mi się zapalić czerwona lampka, że coś podejrzanego się szykuje.
+Jeśli w czasie partii coś się zepsuje (a będzie to się działo często) to mam grać dalej i próbować naprawić sytuację i nie wpadać w spiralę złych ruchów. (podczas gry trzeba się elastycznie dostosowywać).
+Korzystać ze wskazówki by obserwować to co się zmieniło po ruchu przeciwnika, jaka przestrzeń została z tyłu.
+Grać aktywnie królem w końcówce.
+Zadawać sobie pytania "czego się nauczyłem o sobie?", "jak przebiega moja nauka?" oraz "w jaki sposób dojdę do wyćwiczenia tego konkretnego elementu?
+Mieć otwarty umysł i szukać/wymyślać analogie. (w celu lepszego zapamiętywania)
+Wyłączyć frustracje, po przez odpowiednie podejście do własnych błędów i postępów.
+Cały czas będziemy mieć do czynienia z różnymi problemami. Odpowiedzi nie będą przychodzić natychmiast, ale pojawią się w odpowiednim momencie w formie objawienia.
+Poprawnie się wszystkiego nie na zrobić, ale trzeba dobrze korzystać z "metody produktywnej porażki".
+Obserwacja i ewentualna kontrola tylnego rzędu, umieszczenie figur na z dużym dystansem na wolnych liniach i przekątnych.
+Źle jest gdy goniec przyblokowany jest przez własne bierki, ale dobrze gdy może celować w bierki przeciwnika. Lepiej sprawdza się na otwartych pozycjach.
+Skoczki są lepsze w zamkniętych pozycjach (ostatnie dwa punkty - na ich podstawie decyzje strategiczne)
+ 2G>2S - gońce są na ogół bardziej wartościowe szczególnie w otwartych pozycjach i razem (białopolowy i czarnopolowy) dobrze współpracują
+ Skoczki lubią outposty i lepiej współpracują z Hetmanem.
+ Gdy mamy przewagę materialną to możemy wymienić figury. Wtedy uprościmy grę, a nasza przewaga urośnie.
+ Gdy mamy przewagę przestrzenną lepiej nie wymieniać figur.
+ Natychmiastowe bicie przeważnie jest błędem, gdyż przeciwnik może chce wymiany, a my możemy ominąć lepsze opcje (tracąc przy okazji tempo).
5 rzeczy, które sprawią, że będziesz lepszy w szachach.
Trenerzy z forum: AuroraBorealis dczerw kruczy
Avatar użytkownika
Banksy
 
Posty: 177
Dołączył(a): 08 cze 2015, 16:29
Podziękował : 16 razy
Otrzymał podziękowań: 177 razy
Ranking: 0
FICS: Banksy

Re: Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Postprzez thinkerteacher » 17 paź 2016, 20:47

Znakomita lista, więc nie dałem rady przejść obok niej obojętnie ;) :)

Jako, że uwielbiam podważać wszystko co postrzegam, więc tej okazji nie przepuszczę! :P

1. +W początkowej fazie gry pionki służą opanowaniu centrum i mają solidnie bronić króla. - mam zwracać na to uwagę.
MAŁO!

2. +Szukam outpost'ów (nie wiem jak to po polsku się nazywa) By umieścić na nich skoczka, ewentualnie wieżę w końcówce.
PLACÓWKA. Dlaczego skoczka a nie gońca? W jaki celu wieża? A dlaczego nie hetman?

3. +Kiedy spotkam nietypowy ruch, ma mi się zapalić czerwona lampka, że coś podejrzanego się szykuje.
PODEJRZANA akcja może być twoją szansą na to, aby zdobyć przewagę, dać mata albo wgłębić się w pozycję, aby zrozumieć w czym tkwi istota podejrzanie nietypowego ruchu!

4. +Korzystać ze wskazówki by obserwować to co się zmieniło po ruchu przeciwnika, jaka przestrzeń została z tyłu.
MAŁO!

5. +Obserwacja i ewentualna kontrola tylnego rzędu, umieszczenie figur na z dużym dystansem na wolnych liniach i przekątnych.
NIE ROZUMIEĆ! Prosić o jeszcze jedno razowe (albo żytnie) napisanie tego w bardziej przejrzystej (zrozumiałej) formie!

6. + Skoczki lubią outposty i lepiej współpracują z Hetmanem.
NIEPRAWDA! Albo jak kto woli tylko częściowa prawda.

7. + Gdy mamy przewagę materialną to możemy wymienić figury. Wtedy uprościmy grę, a nasza przewaga urośnie.
NIEPRAWDA.... i to szczególnie niebezpieczna, bo może mieć także szkodliwy wpływ na rozwój!

8. + Natychmiastowe bicie przeważnie jest błędem, gdyż przeciwnik może chce wymiany, a my możemy ominąć lepsze opcje (tracąc przy okazji tempo).
DOBRZE, ale mało! To trudny temat, ale na blogu były wypisane dwa warunki, pamiętasz? ;) :)

To z mojej strony pewna prowokacja i próba zachęcenia do przyjrzenia się tym punktom, które wymieniłem. Oczywiście jeśli zechcesz, bo to Ty decydujesz czy chcesz się im przyjrzeć. Reszta bardzo mi się spodobała, więc zostawiłem na niej suchą nitkę ;) :)... nie chciałem bowiem palić mostów! :* :)
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5022
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7602 razy
Otrzymał podziękowań: 1074 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Postprzez yetit78 » 17 paź 2016, 22:27

thinkerteacher napisał(a):2. +Szukam outpost'ów (nie wiem jak to po polsku się nazywa) By umieścić na nich skoczka, ewentualnie wieżę w końcówce.
PLACÓWKA. Dlaczego skoczka a nie gońca? W jaki celu wieża? A dlaczego nie hetman?

6. + Skoczki lubią outposty i lepiej współpracują z Hetmanem.
NIEPRAWDA! Albo jak kto woli tylko częściowa prawda.

To z mojej strony pewna prowokacja i próba zachęcenia do przyjrzenia się tym punktom, które wymieniłem.


Jak prowokacja to też coś dopiszę :ble:

Ad.2 Jak dla mnie skoczek i goniec najlepsze, a outpost to pewnie na polski placówka.

Ad.6 z tego co wiem G+W > S+W i H+S > H+G
,,You must take your opponent into a deep, dark forest where 2+2=5, and the path leading out is only wide enough for one. " Michaił Tal

Dobry szachista nie dąży do równowagi, lecz do asymetrycznych pozycji gdzie będzie mógł wykazać swoją wyższość.
Avatar użytkownika
yetit78
 
Posty: 1471
Dołączył(a): 22 paź 2012, 20:36
Podziękował : 1650 razy
Otrzymał podziękowań: 238 razy
Ranking: 0

Re: Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Postprzez rutra » 18 paź 2016, 00:01

Też gdzieś o tym słyszałem (czytałem?). W partii z ostatniego turnieju miałem właśnie gońca przeciwko skoczkowi i za wszelką cenę nie chciałem wymieniać wieży, za to chciałem wymienić hetmany. Ostatecznie jednak uprościło się do G vs S, miałem równą, a później lepszą pozycję, ale zepsułem i przegrałem.

Od każdej reguły są wyjątki, ale chyba właśnie w większości przypadków H+S jest lepsze od H+G, natomiast W+S jest gorsze od W+G.
I kategoria (1655/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6501
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1546 razy
Otrzymał podziękowań: 1845 razy
Ranking: 1655

Re: Dziennik pokładowy. Banksy - orbita okołoziemska 2016.

Postprzez Banksy » 18 paź 2016, 09:00

Mało bo to z początku kursu, a tego co wcześniej się uczyłem w bardziej zaawansowanych kursach to pozapominałem. ;) Teorii gry pozycyjnej nie znam pisałem już o tym. To takie pierwsze wskazówki, mające dawać mgliste pojęcie. Lepsze takie niż żadne. :P + to co Rutra napisał, że zawsze są wyjątki. :)

Ad. 1. Piony to potężna rzecz w szachach jak się ma pojęcie o strategii. Cała gra właściwie toczy się wokół ich struktury. Przeważnie dobrze jest zająć centrum przy ich pomocy. Król po roszadzie jest w miarę bezpieczny, choć właśnie też trzeba uważać by luki czy innej słabości nie stworzyć, bo wtedy się cała obrona sypie. W każdym razie przeciwnik potrzebuję skoordynowanego ataku by coś zdziałać. Bez pionów i w środku to najgorsze dla niego miejsce przed końcówką.

Ad. 2 Wynika to z charakteru skoczka i wykorzystania słabości. Skoczki przeważnie idą pierwsze do walki. Łatwo im wskoczyć w środek i zaatakować kluczowe pola. PLACÓWKA to osłabione pole, którego piony już nie mogą pilnować. za to bronione naszymi pionami więc w razie wymiany zachowujemy jakość. Gońce nie muszą być w środku akcji one siekają z daleka i najlepiej się czują na otwartych diagonalach. Na placówce robiłyby po prostu za kolejnego piona. Co do wież to inna sytuacja. W ich przypadku to przeważnie chodzi o grę końcową. Będąc bronione dominują na linii, lepiej dla nich jest gdy są przed własnymi figurami niż za. Są wtedy bardziej aktywne. Oczywiście kiedy jesteśmy wstanie zająć tylny rząd to to robimy.

AD.3 Zgada się. Dobra odpowiedź może dać nam przewagę. Najpierw jednak trzeba się do wiedzieć do czego dąży przeciwnik.

AD. 4 Zwyczajnie, ruszając bierką mogą powstać nowe słabości. Jakas funkcja przestaje być pełniona np. obrońcy lub jakaś ważna linia zostaje zwolniona itd.

AD. 5. Proste - zdobyć jak największą kontrolę przestrzeni i szukać mata na tylnym rzędzie, kiedy ucieczka, Króla jest zablokowana przez jego własne bierki. Przeciwnicy też często zapominają, że coś naszego tam stoi.

AD. 6 Tak jak wyżej + dokładnie to co napisał Yeti i Rutra. H+S>H+G , a o W+G akurat nie myślałem, ale w sumie też prawda. :)

AD. 7 Prawda :P Choć zależy to od różnych rzeczy na szachownicy. Uproszczenie pozycji czasem pomaga. Tu raczej nie chodzi o początek gry, tylko wtedy gdy mamy solidną przewagę taką, że wiemy, że sobie poradzimy.


AD. 8. Nie pamiętam. Tutaj opisany jest ten błąd. https://www.youtube.com/watch?v=EmJcUI_wSy8 Tym filmem się sugerowałem. Wpisałem tutaj do punktów bo dobrze zapadło mi to w pamięć i dość często stosuje tą zasadę.

Dzisiejsza moja druga szybka partia dzisiaj. Przeciwnik robi gafę, ale ja tego nie potrafię dobrze wykorzystać, przegrywam mimo przewagi.

1. e4 e5 2. Nf3 Nc6 3. Bc4 Nf6 4. d3 Bc5 { C50 Italian Game: Giuoco Pianissimo, Normal } 5. h3 O-O 6. a3 h6 7. Nc3 d6 8. Be3 Bxe3 9. fxe3 Na5 10. Ba2 c5 11. g4 Nh7 12. Nh4 Qxh4+ 13. Kd2 Ng5 14. Qf1 Be6 15. Nd5 f6 16. Ne7+ Kh7 17. Bxe6 Nxe6 18. Qf5+ g6 19. Nxg6 Qg5 20. Nxf8+ Kg8 21. Nxe6 Qxf5 22. gxf5 b6 23. Rag1+ Kf7 24. Rg7+ Ke8 25. Rg8+ { Black resigns } 1-0

Obrazek

Gram czarnymi. Bardzo słaba gra z mojej strony. (bez myślenia) Kilka moich spostrzeżeń:

Praktycznie nienaruszona struktura pionowa białych - silny mur, nie ma jak atakować. Powinienem jak najszybciej zacząć ją rozbijać czego nie zrobiłem.

Bardzo dobrze ulokowany jego goniec. Plus mamy tu doskonały przykład skoczna na placówce we współpracy z hetmanem. Zwyczajnie zlekceważyłem te zagrożenia oraz strukturę pionową dlatego nadziałem się na kombinację i ostatecznie przegrałem. Lepiej było się cofnąć i pomalutku upraszczać grę, otworzyć linie itd...
5 rzeczy, które sprawią, że będziesz lepszy w szachach.
Trenerzy z forum: AuroraBorealis dczerw kruczy
Avatar użytkownika
Banksy
 
Posty: 177
Dołączył(a): 08 cze 2015, 16:29
Podziękował : 16 razy
Otrzymał podziękowań: 177 razy
Ranking: 0
FICS: Banksy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe