Strona 1 z 3

Powiedzonka znad deski

PostNapisane: 24 lip 2007, 22:17
przez redjok
Jak wszyscy doskonale wiemy klasyczne cytaty są już tak opatrzone, e nie budza emocji.
Mam taką propozycję abyśmy podzielili się powiedzonkami jakie słyszymy podczas partii z przyjaciółmi, kolegami czy też znajomymi szachistami. Mam tu na myśli te wyrażenia [ zazwyczaj bardzo charakterystyczne ] które wypowiadane są w sytauacji kiedy:

:arrow: wykonywane jest bardzo nieprzyjemne dla przeciwnika posunięcie

:arrow: zadawany jest śmiertelny cios

:arrow: zawodnik został "zastzrzelony" mocnym strzałem

lub innych sytuacjach np. kiedy chce psychologicznie zastraszyć przeciwnika.

Moje propozyjce:
Nie z takimi wygrywałem - przed rozpoczęciem partii
Ale on niedobry - po wykonaniu nieprzyjemnego posunięcia [zawsze gdy to słysze wiem że dobrze gram ;) :mrgreen: ]

PostNapisane: 25 lip 2007, 18:56
przez Daniel
"Same nieprzyjemności mi tu czynią, no same nieprzyjemności "

PostNapisane: 25 lip 2007, 19:43
przez mattihau
"- Poprawiam
- Podziwiam" ;)


Odświeżam pamięć żeby coś ciekawego wyciągnąć:) Jak sobie przypomnę napisze...

PostNapisane: 25 lip 2007, 20:46
przez mol_ksiazkowy
hmm , wg mnie najfajniejszy był cytat , jaki usłyszał niegdyś niezrównany nasz demon, -po wygranej partji, a ja o tym zajściu miałem dokladna relację,tj: :arrow: "dobrze ze dostałem mata, bo bym stracił hetmana!" Drugi cytat także z qrnika pochodzi....pewien zmeczony grą kolega rzekł :"tak dlugo gram, ze juz sam nie wiem ...czy mam białe czy czarne...?!" (sic!) mysle ze to na razie tyle co pamietam, ale moze sobie coś nowego odswieze... , etc, a wogole to topic jest całkiem ciekawy i autor, kol redjok trafił w dziesiatke....

PostNapisane: 26 lip 2007, 06:43
przez redjok
Bardzo podobają mi się te teksty:

:arrow: Idą nasi

:arrow: Szachutek

z filmiku http://pl.youtube.com/watch?v=xXq2bqPgLEg

P.S. Chyba włącze je do swojego repertuaru ;)

PostNapisane: 26 lip 2007, 08:11
przez kolokwium
Ale ruch, jak Ruch Chorzów.

Gdy przeciwnik się za bardzo wnikliwie skupiła nad pozycją. Wyciągając "prezent" w kierunku przeciwnika (przed chwilką głośno rozerwaną torebkę):
- Może paluszka?

PostNapisane: 26 lip 2007, 14:42
przez demon_szybkosci
:arrow: Wystarczy niekiedy posiedziec przy stole demona jak z kims (zwykle ciekawym) pogrywa :P ;). Wtedy czesto bywaja przesmieszne sytuacje - jak np. kolega mol zaprezentowal :D.
Trudno mi wszystkie z kapelusza wyciagac powiedzonka, ale kilka sprobuje:
-> demon cos kombinuje, bo mysli (gdy nie wykonuje ruchu po kilkunastu sek)
-> jak demon tego nie wygra, to nie nazywa sie demonem
-> mam przewage, a teraz zobaczymy (zobaczcie) jak demon [pomimo tego] wygra ze mna :(
-> demon znow wyzywa sie na biednych
-> demonie nie nudzi cie wygrywanie z X?? [przy czym X gra solidnie, pomimo tego przegrywa]

:arrow: Niemniej to zacytowane przez prof. mola (ktore wypowiedzial bodajze duszek ["xghoust"]) jest nie do przebicia jak na razie :lol: :mrgreen:. Bylo to wtedy jak rzeczywiscie mial oddac H, zeby nie dostac mata. Pomimo tego odszedl nim po czym nastapil mat i slawny cytat (z ulga i jednoczesnie westchnieniem): "dobrze ze dostałem mata, bo bym stracił hetmana!" :lol: :roll: :idea:

PostNapisane: 07 sie 2007, 15:21
przez redjok
:arrow: Tak dobrze żarło i padło :cry: po wypuszczeniu przewagi :lol:

PostNapisane: 07 sie 2007, 21:58
przez demon_szybkosci
:idea: (W wyrownanej pozycji) :arrow: Biale musza popelnic naprawde duzy blad, zeby wygrac! :mrgreen: :lol: 8)

PostNapisane: 23 wrz 2007, 11:21
przez redjok
Po zakończonej partii zawodnik dotkniety porażką:

- jakbym sobie zagrał tu wieżą albo tu skoczkiem [towarzyszy temu demonstaracja na szachownicy] to bym wygrał

odpowiedź przychodzi błyskawicznie

- to następnym razem tak sobie zagrasz

PostNapisane: 23 wrz 2007, 23:56
przez demon_szybkosci
Deczka zlosliwe :/ 8):
(Po ostrej partii/masakrze/itp.):
A [zwyciezca]: Czy moze mi Pan powiedziec jak sie w to gra?
B [pokonany]: :evil: Udalo ci sie ***!
A: Nie rozumiem, jak moglem wygrac, ale ciesze sie, ze mialem wiecej szczescia! :P

PostNapisane: 24 wrz 2007, 09:45
przez redjok
demon_szybkosci napisał(a):Udalo ci sie ***!


Hehe chyba obracam się w złym towarzystwie bo wyjątkowo często po wygranych partiach słysze ten tekst :/ :? :(

PostNapisane: 29 paź 2007, 00:42
przez XghoustX
hehe dobry temat :)

Faktycznie pamiętam tą sytuację z demonem :D z tym matem i hetmanem :D sam się z tego śmieję :D

Ja najczęściej po mojej wygranej słyszę :
- farciarz , fuksiarz , miałeś szczęście że telefon zadzwonił :)

Gdy siadłem do stołu miałem 1530+ na kurniku z zawodnikiem 1800+ przed partią usłyszałem ::) -będziesz niebieski :)
po dwóch moich wygranych:
- zrobię z ciebie smerfa :D mecze zakończyłem wygraną 4:1 :) wyrzuceniem ze stołu :)

Pozdrawiam All

PostNapisane: 29 paź 2007, 23:31
przez demon_szybkosci
:arrow: Ja slyszalem ostatnio, ze gram programem! :lol: :P. Oczywiscie ow "program" nazywa sie "demon_szybkosci" ma wiele bledow i niekiedy sie wiesza! :P. To dopiero wersja testowa, wiec nie ma co sie dziwic! :roll: ;).
:arrow: A odnosnie tematu to niekiedy tez slysze text w stylu: "masz szczescie, ze mam/mialem lagi" :P. Oczywiscie co bardziej nerwowi nie zdaza nawet podziekowac a juz wylatuje ze stolu! :mrgreen: 8) :roll:

PostNapisane: 30 paź 2007, 00:00
przez mrozik
Ja pamiętam jak zawodnik który przegrał przez nieznajomość drakona białymi(w. chiński) powiedział(tuż po zatrzymaniu zegra) że słaby ten wariant dla czarnych :D