Przedmiot szachy

Re: Przedmiot szachy

Postprzez hajdzik » 25 wrz 2016, 20:15

UKS G4 - z Tarnowskich Gór
Dzieci mają zajęcia dwa razy w tygodniu z trenerem szachowym ( w zależności od rozwoju szachowego dziecka - na początek godzina tygodniowo, później to wzrasta do 2 zajęć 1,5h w ciągu tygodnia)-
grupy są max 10 osobowe.

W powiecie Tarnogórskim od ponad 10 lat jest organizowana "szachowa liga szkolna".
Nie tam żadnych UKSów - tylko i wyłącznie szkoły - np. SP1 Radzionków itd - nie ma potrzeby zakładać na poczet tej ligi jakiś uczniowskich klubów szachowych.
Na ten sam wzór w Zabrzu, Rudzie Śląskiej- działa szachowa liga szkól podstawowo-gimnazjalnych - bez UKSów i klubów -
Być może są takie ligi szkolne gdzie trzeba zakładać UKSy - ale rozmawiając z zaprzyjaźnionymi trenerami i instruktorami szachowymi z klubów śląskich - o takiej potrzebie oni nie słyszeli.
Być może jest to wymóg w innych województwach - ale na śląsku takiej potrzeby nie ma.

PS korob
"A swoją drogą, tę podstawę budowaliśmy we Wrocławiu skutecznie w przedszkolach, ale kilka lat temu pojawiły się tu utrudnienia."
Ta więc kolejna cegiełka do układanki - dzieciaki w szkołach w jakiejś tam części miały kontakt z szachami - czyli nie zaczynały od zera.
Ale wiem też, że w przedszkolach efektywny czas pracy z dziećmi to mniej-więcej 15-20 minut.
Młody wiek ma swoje prawa i ograniczenia - normalna rzecz :)
http://pionkiradzionkow.szachorum.pl/
Avatar użytkownika
hajdzik
 
Posty: 2940
Wiek: 40
Dołączył(a): 22 lis 2010, 00:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 248 razy
Otrzymał podziękowań: 423 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Przedmiot szachy

Postprzez korob » 25 wrz 2016, 21:04

W powiecie Tarnogórskim od ponad 10 lat jest organizowana "szachowa liga szkolna".

We Wrocławiu - poza tradycyjnymi rozgrywkami szkół organizowanymi (świetnie) przez Szkolny Związek Sportowy, organizujemy cykle indywidualnych rozgrywek w ramach Wrocławskiej Ligi Szkół Podstawowych.
- http://muks-srodmiescie.pl/index.php?op ... Itemid=101
- http://muks-srodmiescie.pl/index.php?op ... Itemid=101
- http://muks-srodmiescie.pl/index.php?op ... Itemid=101
- http://muks-srodmiescie.pl/index.php?op ... Itemid=101
- http://muks-srodmiescie.pl/index.php?op ... Itemid=101
Dzieci mają zajęcia dwa razy w tygodniu z trenerem szachowym...

W szkołach podstawowych prowadzimy zajęcia w dużych grupach (często mam ponad 30-osobowe grupy) raz w tygodniu i to w pełni wystarcza, by szkoła miała duże sukcesy o ile istnieje pomysł na pracę z uczniem zdolnym. Po 2 latach szkolenia w szkole w ramach MDK Śródmieście (1 rok - poczatkujący - program to mój Interaktywny Podręcznik Szachowy, 2 rok - zaawansowani) dzieci trafiają do MDK-u na grupę sportową, następnie mistrzowską i najszybciej po 4 latach szkolenia i z co najmniej I kategorią do zindywidualizowanej grupy arcymistrzowskiej, w której już nie kładziemy nacisku na frekwencję i w poszczególnych zajęciach uczestniczy od 2 do 4 młodych zawodników.
Oczywiście najlepsi - w celach choćby zindywidualizowania repertuaru debiutowego - zachęcani są do dodatkowych prywatnych zajęć, o ile stać ich na to.
Niemniej "edukacja przez szachy w szkole", gdzie wychowawczynie mają dobry kontakt z dziećmi i próbują je zachęcić do szachów, uważam za wręcz konieczne uzupełnienie systemu szkolenia szachowego.
Ta więc kolejna cegiełka do układanki - dzieciaki w szkołach w jakiejś tam części miały kontakt z szachami - czyli nie zaczynały od zera.

Tak!
Na moje zajęcia dla początkujących w szkołach podstawowych zapisują się prawie wyłącznie pierwszoklasiści. Niektórzy nie znają posunięć, a inni mieli szachy w przedszkolach. Największy pożytek mam zwykle z tych, którzy mieli zajęcia w przedszkolach w licznych grupach oraz z tych nieskażonych, natomiast słabo mi idzie z dziećmi, które miały w przedszkolach zajęcia w dwuosobowych grupach, a w większości wrocławskich przedszkoli tak właśnie zajęcia wyglądają.
Polecam Kurs interaktywny SzachyDzieciom.pl - https://szachydzieciom.pl
Avatar użytkownika
korob
 
Posty: 172
Wiek: 61
Dołączył(a): 19 lis 2013, 00:31
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 171 razy
Otrzymał podziękowań: 185 razy
Ranking: 2119

Re: Przedmiot szachy

Postprzez hajdzik » 25 wrz 2016, 23:00

W Radzionkowie również mamy większe zainteresowanie szachami najmłodszych - 1 i 2 klasa SP.
Częściowo to zasługa coraz większej popularności szachów w kraju, oraz tego - że jednak działa u nas już jakiś czas Pionek Radzionków i systematycznie organizujemy turnieje szkolne.

fajnie słyszeć, że są miasta gdzie tak to prężnie działa.. zazdroszczę :)
http://pionkiradzionkow.szachorum.pl/
Avatar użytkownika
hajdzik
 
Posty: 2940
Wiek: 40
Dołączył(a): 22 lis 2010, 00:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 248 razy
Otrzymał podziękowań: 423 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Przedmiot szachy

Postprzez Zofia » 25 wrz 2016, 23:28

kolokwium napisał(a):
Czytając, że są szkoły w Polsce, które w ciągu dwóch lat tylko i wyłącznie przy jednej godzinie lekcyjnej są w stanie z ucznia nie znającego wcześniej gry w szachy, nie uczęszczającego na dodatkowe zajęcia w klubie lub kółku szachowym, również nie dostający korepetycji od rodziny czy znajomych - są w stanie wyszkolić uczniów do poziomu IV kategorii .. niestety takich bredni ja osobiście nie jestem w stanie czytać bez emocji.
W ciągu dwu lat?! Przyjąłbym taki zakład. Wszystko zależy od metod.

Przy okazji przypomnę (http://uks321.waw.pl/)
Zofia napisał(a):To nie jest takie proste, jak się wydaje. Sensownie naukę szachów zacząć jak najwcześniej, a małe dziecko nie ma jeszcze sprecyzowanych poglądów, więc zazwyczaj nie wie, czego chce. Dlatego nie warto liczyć na to, że dobrowolnie (bo chce) przyjdzie za zajęcia szachowe. Rolą nauczyciela właśnie jest takie pokierowanie kształceniem, żeby zaszczepić bakcyla i sprowokować jak najwięcej uczniów do rywalizacji na 64 polach. Spowodować u nich rozwój zdrowej ciekawości i chęci samodzielnego pogłębiania wiedzy, odkrywania nowych aspektów poznawanego przedmiotu (np. zwiedzanie świata), pokazania nieskończoności kombinacji i możliwości drewnianego wojska. Jednocześnie należy to robić bardzo przystępnymi, prostymi narzędziami, oraz posługiwać się zrozumiałymi i różnorodnymi środkami przekazu. Dlatego praca tylko z chętnymi nie daje tyle satysfakcji jak praca z całą klasą, gdzie dzięki szachom uczeń równocześnie uczy się poznawania siebie, odkrywa głęboko dotychczas ukryte swoje oczekiwania od życia, co może kształtować jego przyszłość, wybór drogi życiowej, zawodu itp


Kolokwium, nie zabierałam w tym wątku głosu, ale czuję się "wywołana do tablicy", więc jestem.

W roku ubiegłym cały pierwszy semestr przechorowałam i sześciolatki w mojej szkole przez to edukacji szachowej nie miały. Powróciłam do pracy 1 marca. W drugim semestrze klasy zaczynały od zera w wymiarze jednej godziny tygodniowo podzielonej na cztery spotkania. W następnym miesiącu ruszyło koło szachowe (dla chętnych) również w wymiarze 1 godzina tygodniowo. Na lekcjach przekazywałam teorię, na kole reguły turniejowe w grze praktycznej. Miałam pięć klas pierwszych (rocznik 2009), średnio w klasie 22 uczniów czyli 110 uczniów. Pod koniec roku szkolnego, w czerwcu, z tej grupy 12 osób miało już kategorie szachowe (w tym cztery IV). To daje ponad 10 %. Niektórzy uczniowie z IV kategoriami w tym roku szkolnym już zdążyli w turniejach (http://uks321.waw.pl/) swoje kategorie potwierdzić potwierdzić i "ugrali" gładko 1400 pkt. To są fakty. I dowód na to, że zdobyte kategorie nie były "lipą".

Nie twierdzę, że wszyscy się w szachy grać nauczyli. Ale wynik 10 procentowy zupełnie mnie satysfakcjonuje. Poza tym większość rodziców nie ma czasu na turnieje szachowe i sporo utalentowanych, małych szachistów nie miało szans nawet na sprawdzenie swojej siły gry. Ale umiejętność pozostanie. Myślę, że wrócą do szachów w czasie, kiedy nie będą aż tak bardzo zależni od rodziców.

Małe dzieci uczą się błyskawicznie. Tylko wiedzę należy serwować im w małych dawkach i na bieżąco monitorować jakość przyswajania jej. Tylko tyle i aż tyle.

Pozdrawiam dyskutantów
Zofia

PS
W mojej szkole są już dwie nauczycielki "po kursie" - radzą sobie rewelacyjnie dobrze. Dużo lepiej, niż się spodziewałam.
Zofia
 
Posty: 161
Dołączył(a): 04 sty 2014, 19:54
Podziękował : 258 razy
Otrzymał podziękowań: 180 razy
Ranking: 0

Re: Przedmiot szachy

Postprzez korob » 26 wrz 2016, 08:06

Cieszę się Zośka, że znowu działasz! Wciąż pamiętam Twoją świetną pracę w MDK Śródmieście Wrocław w latach osiemdziesiątych! :)
Poza tym większość rodziców nie ma czasu na turnieje szachowe i sporo utalentowanych, małych szachistów nie miało szans nawet na sprawdzenie swojej siły gry.

Poruszyłaś istotny obecnie problem! Do gry w turniejach często nie przystępują z tego powodu najzdolniejsi uczestnicy zajęć i w rozgrywkach podczas moich zajęć szkoleniowych często najlepsi są gracze bez kategorii, a nie Ci, którzy już szachowe kategorie zdobyli.
Również podczas lekcji w gimnazjum zdarza mi się często, że uczniowie posiadający III i IV kategorie zajmują w rozgrywkach ostatnie miejsca, a wygrywają zawodnicy bez kategorii, którzy pojedyncze partie potrafią rozegrać nawet na poziomie umiejętności I kategorii... W tym wieku młodzi ludzie mają tyle różnorodnych możliwości i często są tak silnie zaangażowani w inne dziedziny, że mimo chęci, nie są w stanie grać w turniejach i kategorii nie mają...
Polecam Kurs interaktywny SzachyDzieciom.pl - https://szachydzieciom.pl
Avatar użytkownika
korob
 
Posty: 172
Wiek: 61
Dołączył(a): 19 lis 2013, 00:31
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 171 razy
Otrzymał podziękowań: 185 razy
Ranking: 2119

Re: Przedmiot szachy

Postprzez Zofia » 26 wrz 2016, 08:45

korob napisał(a):Cieszę się Zośka, że znowu działasz! Wciąż pamiętam Twoją świetną pracę w MDK Śródmieście Wrocław w latach osiemdziesiątych! :)
....


Witaj Robercie, miłego dnia!

A czy mój wychowanek z tamtych czasów, Tomek Jakubowski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mistrzost ... w_szachach
(Mistrzostwa Polski Juniorów do lat 10 w szachach)
gra nadal w szachy?

Pozdrawiam Cię serdecznie
Zofia
Ostatnio edytowany przez Zofia, 26 wrz 2016, 14:40, edytowano w sumie 1 raz
Zofia
 
Posty: 161
Dołączył(a): 04 sty 2014, 19:54
Podziękował : 258 razy
Otrzymał podziękowań: 180 razy
Ranking: 0

Re: Przedmiot szachy

Postprzez krzysio » 26 wrz 2016, 09:54

Fajnie że w dyskusji pojawiła się dwójka trenerów z takich "fabryk kategorii" i opisała co robi i z jakimi wynikami. Zofia pokazała że IV od zera zrobi i w 4 miesiące przy dwóch godzinach zajęć (chyba dobrze zrozumiałem), tyle że sama w to sporo musi włożyć od strony warsztatu pracy. Bynajmniej żadne lipne kategorie, część z tych dzieci idzie dalej w rozwoju (Poziomkowski czy Fiszer tu doskonałymi przykładami), ten jej UKS jest widoczny w turniejach.
Może się mocno mylę w ocenie nauczycieli "po kursie" i może przynajmniej w większości tych szkół szachy będą zrobione z sensem. Przy wypowiedziach Koroba wnioskuję, że przynajmniej w części z nich jest to robione ze sporym wsparciem ludzi którzy do tej pory uczyli szachów w szkołach, UKSach czy innych ośrodkach. W UKS Chrzanów też szachów uczyli nauczyciele nawet z bk ale robili to pod okiem solidnych szachistów.

To czy dzieci (a bardziej rodzice) chcą dalej, czy chcą uczestniczyć w życiu turniejowym to jakby zupełnie inna bajka. Część nie będzie chciała z lenistwa, część ze względu na koszty (a te są później coraz większe), masa dzieci sama się wykruszy bo do III (a nawet być może "dziecięcej" II) dojdzie zabawą, póxniej już solidna praca czeka. Ale to jakby osobne zagadnienie - jak zagospodarować dzieci które chcą więcej niż to co pzrewidują szachy w szkole.
krzysio
 
Posty: 1359
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 327 razy
Otrzymał podziękowań: 1011 razy
Ranking: 0

Re: Przedmiot szachy

Postprzez AuroraBorealis » 26 wrz 2016, 13:15

Co w ogóle rozumiecie przez "IV" kategorię? Bo w jednym rejonie ma się ja za nic (seryjna produkcja na wewnętrznych turniejach), w innym trzeba już znać jakieś podstawy. Przy 2h w tygodniu poziom IV kategorii powinno się osiągnąć do pół roku - ale zakładając, że młodzież chce się uczyć. W szkołach chcą dzieci przymuszać - to nie jest dobra metoda. Takie dzieci nie dojda do IV kat. nawet przez 10 lat
AuroraBorealis
 
Posty: 1347
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 157 razy
Otrzymał podziękowań: 356 razy
Ranking: 2120

Re: Przedmiot szachy

Postprzez Zofia » 26 wrz 2016, 14:21

korob napisał(a):
Witaj Robercie, miłego dnia!
A czy mój wychowanek z tamtych czasów, Tomek Jakubowski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mistrzost ... w_szachach
gra nadal w szachy?

Niestety od 2002 roku nie grał w turniejach liczonych do rankingu FIDE.
Obecnie jest naukowcem - wykłada matematykę na Politechnice Wrocławskiej, jest żonaty, ma dzieci i wciąż mile się uśmiecha!



To przykład, że szachy kariery nie blokują, tak jak uważają niektórzy rodzice :)
Zofia
 
Posty: 161
Dołączył(a): 04 sty 2014, 19:54
Podziękował : 258 razy
Otrzymał podziękowań: 180 razy
Ranking: 0

Re: Przedmiot szachy

Postprzez korob » 26 wrz 2016, 15:37

To przykład, że szachy kariery nie blokują, tak jak uważają niektórzy rodzice

Mówię czasem gimnazjalistom podczas lekcji szachów, że szachy to właśnie wstęp do kariery, bo uczą podejmowania decyzji, oceniania, przewidywania, czyli umiejętności przydatnych w prowadzeniu firmy.
Polecam Kurs interaktywny SzachyDzieciom.pl - https://szachydzieciom.pl
Avatar użytkownika
korob
 
Posty: 172
Wiek: 61
Dołączył(a): 19 lis 2013, 00:31
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 171 razy
Otrzymał podziękowań: 185 razy
Ranking: 2119

Re: Przedmiot szachy

Postprzez rutra » 26 wrz 2016, 15:41

Skoro nie grał od 2002 roku to skąd ta pewność, że szachy nie blokują kariery (kariera nie blokuje szachów). :rotfl:
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6643
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1588 razy
Otrzymał podziękowań: 1963 razy
Ranking: 1670

Re: Przedmiot szachy

Postprzez Zofia » 27 wrz 2016, 08:08

rutra napisał(a):Skoro nie grał od 2002 roku to skąd ta pewność, że szachy nie blokują kariery (kariera nie blokuje szachów). :rotfl:

Rutra, jak człowiek zakłada rodzinę, prawie nic nie jest takie jak wcześniej. Rodzice czas wolny rezerwują dla dzieci, bardzo często kosztem hobby, bo z niego najprościej zrezygnować. A dzieci mają szczęście, mając umiejącego grać w szachy (w 1988 r był Mistrzem Polski) tatę, bo rodzice szkolonych przeze mnie dzieci tej umiejętności nie posiadają (z małymi wyjątkami).
Zofia
 
Posty: 161
Dołączył(a): 04 sty 2014, 19:54
Podziękował : 258 razy
Otrzymał podziękowań: 180 razy
Ranking: 0

Re: Przedmiot szachy

Postprzez korob » 27 wrz 2016, 10:04

A dzieci mają szczęście, mając umiejącego grać w szachy (w 1988 r był Mistrzem Polski) tatę, bo rodzice szkolonych przeze mnie dzieci tej umiejętności nie posiadają (z małymi wyjątkami).

Dotknęłaś istotnego tematu! Obecnie mamy problem w naszym kraju - szczególnie w dużych miastach - z nadmierną aktywnością zawodową i wręcz drapieżnym podejściem do czasu wolnego, bo nie ma go zbyt wiele. W tej sytuacji rodzice nie dają należytego wsparcia dzieciom, które rozwijają swoją szachową pasję.
Dodatkowym utrudnieniem jest właśnie to, że sami grać w szachy zwykle nie potrafią lub tylko z grubsza się orientują, o co w tej grze chodzi. Dlatego zapraszam rodziców, by razem z dziećmi przychodzili na moje zajęcia (ale niestety bardzo rzadko ktoś na to się decyduje). Zachęcam również do tego, by razem z nimi grali w turniejach (coraz więcej rodziców robi to, ale wciąż mało). Dlatego też organizujemy w MDK-u Śródmieście szachowe turnieje rodzinne. Podczas naboru w szkołach, na zebraniach rodziców, proszę ich, by sami, niezależnie od dzieci, korzystali z mojego Interaktywnego Podręcznika Szachowego, gdy już położą swoje pociechy do spania.
Na starcie szachowego szkolenia wyznaczam misję swoim nowym, zwykle 7-letnim uczniom, by jak najszybciej nauczyli grać w szachy swoich rodziców i już niedługo, po kilku szkoleniach, dzieci przekrzykują się wzajemnie, jak świetnie sobie poradziły z wykonaniem tego zadania!
Polecam Kurs interaktywny SzachyDzieciom.pl - https://szachydzieciom.pl
Avatar użytkownika
korob
 
Posty: 172
Wiek: 61
Dołączył(a): 19 lis 2013, 00:31
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 171 razy
Otrzymał podziękowań: 185 razy
Ranking: 2119

Re: Przedmiot szachy

Postprzez Zofia » 27 wrz 2016, 13:05

Robię dokładnie to samo :)
Zofia
 
Posty: 161
Dołączył(a): 04 sty 2014, 19:54
Podziękował : 258 razy
Otrzymał podziękowań: 180 razy
Ranking: 0

Re: Przedmiot szachy

Postprzez Zofia » 03 paź 2016, 00:42

kolokwium napisał(a):
hajdzik napisał(a):Bardzo szkoda, że na tym forum - nie wypowiada się żadna osoba, która ma okazje uczyć w szkole przedmiotu szachy.
Bardzo szybko kolokwium by się dowiedział- że dojście od zera do IV kategorii, w dwa lata - licząc tylko i wyłącznie przy jednej godzinie tygodniowo i braku dodatkowych zajęć szachowych oraz udziału w turniejach szachowych - jest to po prostu nie możliwe.

...

hajdzik napisał(a):Rozumie też, że kolokwium mówiąc- że przyjąłby taki zakład - ma na myśli dużo lepszych i bardziej doświadczonych trenerów niż Karpov - jak się nie mylę - to jakieś malutkie sukcesy osiągnął jako trener i zawodnik profesjonalny.
Pisząc, że przyjąłbym ów zakład miałem (i mam) na myśli to, że jak da mi się klasę dzieci "zielonych", to korzystając z jednej godziny tygodniowo (na zasadach szkolnych), w ciągu dwu lat większość na egzaminie (czyli turnieju) zdobędzie IV kategorię. I jest to więcej niż napisałeś: "są w stanie wyszkolić uczniów do poziomu IV kategorii".



Panie Wojciechu, Panie Tomaszu - obaj Panowie macie rację.

Przy jednej godzinie tygodniowo teoretycznych zajęć dla małych dzieci, prawie żadne z nich na turnieju nie wypełni normy na kategorię szachową, jeżeli wcześniej nie ćwiczyło gry. Bardzo mało uczniów ma szanse na grę w domu (rodzice przeważnie nie umieją grać w szachy, nie mają czasu, itp), więc dlatego niezbędne jest koło szachowe. Niestety, na koło są zapisani tylko chętni (nie cała klasa), z których tylko niektórzy podejmują trud walki o kategorie. Do tego potrzebne są minimum dwa czynniki: dziecko chce, a rodzic mu to umożliwi. Kolejną przeszkodą są pierwsze przegrane na turnieju. Zniechęcają one dziecko i rodzica (Ci od razu oczekują sukcesu!)do podjęcia kolejnej próby walki o kategorie, jeżeli pierwsza była nieudana. W ten sposób szybko wykruszają się kandydaci na zawodników.

Pozdrawiam
Zofia
 
Posty: 161
Dołączył(a): 04 sty 2014, 19:54
Podziękował : 258 razy
Otrzymał podziękowań: 180 razy
Ranking: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do O projekcie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe