Moje partie - rutra

Moderator: Rafcik

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 28 maja 2018, 17:01

W ostatnich dwóch miesiącach wziąłem udział w 4 turniejach klasycznych (21 partii). W połowie kwietnia wybrałem się na turniej 5 rund P'60+30 do Krakowa. W turnieju wzięło udział 56 zawodników, startowałem z 15. numerem.

W 1. rundzie trafiłem na zawodniczkę I 1241. Nie mam pojęcia dlaczego (to był moment, szybka decyzja), ale po 1. e4 c5 postanowiłem zagrać gambit sycylijski (2. b4!?) mimo, że nie przećwiczyłem sobie wcześniej tego debiutu. Nie chciałem wchodzić w teorię głównych wariantów, które wiele juniorów dobrze zna. Czarne gambit odrzuciły, a ja dostałem pozycję trzema wyspami pionowymi. Przeciwniczka dużo lepiej liczyła warianty, widziała ruchy, których ja nie dostrzegłem, w 17. ruchu wobec groźby mata musiałem oddać hetmana. Partie poddałem po 24. posunięciach.

[Event "Szachy wiosną"]
[Site "Kraków"]
[Date "14.04.2018"]
[Round "1"]
[White "Rutra (1683)"]
[Black "II (1241)"]
[Result "0-1"]

1. e4 c5 2. b4 d6 3. Nf3 Nf6 4. bxc5 Nxe4 5. cxd6 Nxd6 6. d3 Nc6 7. Be3 Bg4 8.
Be2 e5 9. h3 Be6 10. O-O Nf5 11. Nbd2 Nxe3 12. fxe3 Bc5 13. Kf2 Qb6 14. Rb1
Bxe3+ 15. Ke1 Qc7 16. Nb3 e4 17. Qc1 Bxc1 18. Rxc1 exf3 19. Rxf3 Ne5 20. Re3
Bxb3 21. axb3 O-O 22. Kf1 Nc4 23. bxc4 Qf4+

W 2. rundzie trafiłem na juniora II 1282. W partii powstał wariant Najdorfa, gdzie zagrałem 6. ...Ng4!? Białe zagrały 7. Qd2 dzięki czemu wymieniłem źle ustawionego skoczka za dobrego gońca. W kolejnym ruchu zagrałem słabe Qb6, które byłoby dobrze gdyby pion stał stał na polu e6. Przeciwnik jednak nie zagrał Nd5 (z groźbami Nc7+ i Nb6). Udało się zdwoić białym piony w centrum i przejść do końcówki z parą gońców przeciwko gońcowi i skoczkowi. Zdobyłem przewagę piona, której już nie wypuściłem, a na koniec jeszcze udało się złapać skoczka. Partie wygrałem.

[Event "Szachy wiosną"]
[Site "Kraków"]
[Date "14.04.2018"]
[Round "2"]
[White "II (1282)"]
[Black "Rutra (1683)"]
[Result "0-1"]
[FEN "r1b1kb1r/1p2pppp/p1Np4/8/4P3/1PN1q3/P1P2PPP/R3KB1R w KQkq - 0 11"]

11. fxe3 bxc6 12. g3 g6 13. Bg2 Bg7 14. e5 d5
15. O-O-O Bxe5 16. Rd3 O-O 17. e4 e6 18. exd5 cxd5 19. Na4 Rb8 20. Re1 Bd6 21.
Nb2 Ba3 22. Kb1 Bb7 23. Rd4 Bc5 24. Ra4 Bb6 25. c4 a5 26. c5 Bxc5 27. Nd3 Bb6
28. Rc1 Rfc8 29. Rf1 Ba6 30. Rf3 Rc3 31. Ne5 Rxf3 32. Bxf3 Bc7 33. Nd7 Rb4 34.
Rxb4 axb4 35. Nc5 Bb5 36. Kb2 Bb6 37. Nb7 Ba6 38. Nd6 Kf8 39. a3 Ke7 40. Nxf7
bxa3+ 41. Kxa3 Kxf7 42. Ka4 Ke7 43. b4 Bc4 44. Bd1 Bg1 45. h4 Bf2 46. b5 Bxg3
47. b6 Bxh4 48. b7 Bg3 49. Bb3 Ba6 50. b8=Q Bxb8 51. Ka5 Be2 52. Bxd5 exd5 53.
Kb4 Ba6 54. Kc3 d4+ 55. Kb4 d3 56. Kc3 d2 57. Kxd2 Kd6 58. Kc3 Ba7 59. Kd2 Kd5
60. Kc3 Bc5 61. Kd2 Ke4 62. Kc3 Bb5 63. Kd2 Bb4+ 64. Kc2 Ba4+ 65. Kb2 Kd3 66.
Kc1 Ke2 67. Kb1 Kd2 68. Ka1 Kc1 69. Ka2 Kc2 70. Ka1 Bb5 71. Ka2 Bc4+ 72. Ka1
Bc3# 0-1

W 3. rundzie trafiłem na juniora II 1465. Pamiętam, że z tym przeciwnikiem grałem przynajmniej dwukrotnie. Raz wygrałem, a później na Cracovii przegrałem (później ten zawodnik zdobył dużo punktów rankingowych, ale jakiś czas później musiał chyba stracić, bo znów ma podobny ranking). Kiedy przygotowywałem się do partii na Cracovii widziałem, że przeciwnik gra wariant Kałasznikowa, tu znów grałem białymi, myślałem nad tym aby coś zmienić, ale nie chciałem powtórki z 1. rundy. W 11. ruchu zacząłem grać "po swojemu". Na początku czarne uzyskały przewagę.

[FEN "2rq1rk1/4b1pp/p1Np1n2/1p1Ppb2/8/8/PP2BPPP/R1BQ1RK1 b - - 0 19"]

W tej pozycji miałem dobrego skoczka na c6, którego po Qd7 wymieniłem za gońca z uwagi na możliwe Nxd5? i Qxc6, nie dostrzegłem, że po Qxd5 jest szach i czarne nie mogą bić na c6. Próbowałem upraszczać pozycję, niestety pionek d5 okazał się być zbyt słaby, wkrótce tego piona straciłem i przegrałem partie.

[Event "Szachy wiosną"]
[Site "Kraków"]
[Date "14.04.2018"]
[Round "3"]
[White "Rutra (1683)"]
[Black "II (1465)"]
[Result "0-1"]
[FEN "r1bq1rk1/4b1pp/p2p1n2/1p1Pp3/8/3Q4/PPN2PPP/R1B1KB1R w KQkq - 0 15"]

15. Be2 Ng4 16. O-O Bf5 17. Qd1 Nf6 18. Nb4 Rc8 19. Nc6 Qd7 20. Nxe7+ Qxe7 21. Bg5 Qb7 22. Bxf6 Rxf6 23. Qb3 Be4 24. Bg4 Rc4 25. Be6+ Kh8
26. Rac1 Bxd5 27. Bxd5 Qxd5 28. Rcd1 Qc5 29. Qg3 Rg6 30. Qf3 h6 31. Qa8+ Qc8
32. Qd5 Qc6 33. Qxc6 Rxc6 34. Rc1 d5 35. g3 Kg8 36. Rfe1 e4 37. Red1 Rxc1 38.
Rxc1 Kf7 39. Kf1 Rd6 40. Ke2 Kf6 41. Ke3 Ke5 42. Rc5 Rf6 43. Rc7 d4+ 44. Ke2
d3+ 45. Ke1 d2+ 46. Kxd2 Rxf2+ 47. Ke3 Rxb2 48. Rxg7 Rxh2 49. Rg6 Rxa2 50. Rxh6
Ra3+ 51. Kf2 Kf5 52. Rh5+ Ke6 53. Rg5 b4 54. Rc5 b3 55. Rc4 Kd5 56. Rc8 Ra5 57.
Rc1 Kd4 58. g4 b2 59. Rb1 Kc3 60. g5 Rxg5 61. Ke3 Kc2 62. Re1 b1=Q 63. Re2+ Kc3
64. Rf2 Qe1+ 65. Re2 Rg3+

Po pierwszym dniu trochę mi się odechciało gry. W 4. rundzie znów trafiłem na juniora, tym razem II 1436. Przeciwnik popełnił w debiucie błąd, jednak nie udało mi się tego wykorzystać i przez moją niedokładną grę czarne najpierw wyrównały, a później osiągnęły przewagę. Na moje szczęście przeciwnik mając dosyć dużą przewagę zaczął upraszczać pozycje doprowadzając do równej pionkówki.

[FEN "8/8/p7/2ppk1pp/PP2p3/2P1P1KP/6P1/8 w - - 0 34"]

Ciekawa sytuacja, po 34. bxc5 miałem wygraną pozycję (liczyłem ten wariant, ale musiałem chyba czegoś nie doliczyć). Tymczasem po zagranym 34. a5? to czarne miały wygraną. Na moje szczęście przeciwnik też zagrał niedokładnie i końcówka znów była równa. Zdecydowała technika gry, równocześnie promowaliśmy piony na hetmany, ale miałem ważne tempo, dzięki któremu wymieniłem hetmany i mając aktywniejszego króla wygrałem partie.

[Event "Szachy wiosną"]
[Site "Kraków"]
[Date "15.04.2018"]
[Round "4"]
[White "Rutra (1683)"]
[Black "II (1436)"]
[Result "1-0"]
[FEN "r3k2r/3q1ppp/p1p1bn2/2bp2N1/8/2N5/PPP1QPPP/R1B1K2R w KQkq - 0 13"]

13. Nxe6 Qxe6 14.
Qxe6+ fxe6 15. O-O O-O 16. h3 e5 17. Bg5 h6 18. Bh4 Rab8 19. Rab1 Bd4 20. Bxf6
Rxf6 21. Nd1 Rbf8 22. c3 Bc5 23. Rc1 e4 24. Ne3 Bxe3 25. fxe3 Rxf1+ 26. Rxf1
Rxf1+ 27. Kxf1 Kf7 28. Ke2 Ke6 29. b3 c5 30. b4 Kd6 31. a4 g5 32. Kf2 h5 33.
Kg3 Ke5 34. a5 Kd6 35. h4 g4 36. Kf4 Kc6 37. Ke5 cxb4 38.
cxb4 Kb5 39. Kxd5 Kxb4 40. Kxe4 Kxa5 41. Kd5 Kb4 42. e4 a5 43. e5 a4 44. e6 a3
45. e7 a2 46. e8=Q a1=Q 47. Qb8+ Ka3 48. Qa7+ Kb2 49. Qxa1+ Kxa1 50. Ke5 Kb2
51. Kf5 Kc3 52. Kg5 Kd4 53. Kxh5 Ke5 54. Kxg4 Kf6 55. Kf4 Kg7 56. g4 Kg6 57.
Ke5 Kh7 58. g5 Kg6 59. Ke6 Kg7 60. Kf5 Kh7 61. Kf6 Kg8 62. Kg6 Kh8 63. Kh6 Kg8
64. g6 Kh8 65. h5 Kg8 66. g7 Kf7 67. Kh7 1-0

W ostatniej piątej rundzie trafiłem na zawodnika II 1456. Jak często bywa w tego typu turniejach nie mając szans na nagrodę i nie przejmując się zbytnio rankingiem postanowiłem zagrać szybko, aby w miarę możliwości trafić na wcześniejszy autobus lub pociąg do Rzeszowa. Postanowiłem zejść z teorii i zagrać 1. ...b6?! Co więcej zagrałem też szybko g6.

[FEN "rn2k1nr/pbp2p1p/1p1ppbp1/3P2N1/2B1P3/2N5/PPP2PPP/R1B1K2R b KQkq - 0 9"]

Pojawiła się szansa na wyrównanie (Bxc3!) postanowiłem jednak zamknąć pozycję nie widząc silnego ruchu Nb5!, po którym miałem bardzo osłabione pole c7. Partie dosyć szybko przegrałem.

[Event "Szachy wiosną"]
[Site "Kraków"]
[Date "14.04.2018"]
[Round "5"]
[White "II (1456)"]
[Black "Rutra (1683)"]
[Result "1-0"]
[FEN "rn2k1nr/pbp2pbp/1p1ppqp1/6N1/2BPP3/2N2Q2/PPP2PPP/R1B1K2R w KQkq - 0 8"]

8. Qxf6
Bxf6 9. d5 e5 10. Nb5 Na6 11. O-O h6 12. Nh3 Bc8 13. f4 Ne7 14. Nf2 exf4 15.
Nd3 Be5 16. Bxf4 Bxf4 17. Rxf4 O-O 18. e5 Nf5 19. Re1 dxe5 20. Rxe5 Nd6 21.
Nxd6 cxd6 22. Re7 Nc5 23. Rf6 Bf5 24. Rxd6 Nxd3 25. Bxd3 Bxd3 26. cxd3 Rad8 27.
Rdd7 Rc8 28. d6 Rcd8 29. Rxf7 Rxd7 30. Rxd7 Rf6 31. b4 Rf4 32. Rxa7 Rd4 33. d7
Rxd3 34. Ra8+

---

Ostatecznie zdobyłem 2pkt/5 i zająłem odległe 36. miejsce. Straciłem aż 44,4pkt elo. Po tym turnieju (chwilowo) odechciało mi się gry w turniejach z tak dużą ilością juniorów. Zawodnicy Ci mają rankingi w okolicach 1200-1400, a grają (przynajmniej w niektórych partiach) na wiele wyższym poziomie. Już w przeszłości zdarzało mi się przegrywać z zawodnikami, którzy mieli rankingi o 200-300pkt niższe, a po krótkim czasie (głównie za sprawą wysokich przeliczników) zyskiwali kilkaset punktów. Tak m. in. trzy lata temu mając równą końcówkę chciałem na siłę wygrać (i przegrałem) w partii z zawodniczką, która wtedy miała ranking około 1450, po kilku miesiącach 1700, po 2 latach ponad 2100, a niedawno została mistrzynią Polski do lat 16.

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2018/ti_1339/

&&&

Miesiąc później znów wybrałem się do Krakowa. Tym razem miał być to wyjazd bardziej że tak powiem turystyczny, a wyszło raczej na odwrót. XIV turniej o laur am. Śliwy. To na tym turnieju 5 lat temu po raz pierwszy zagrałem turniej dwudniowy zgłoszony do FIDE i partie z tamtego turnieju (przynajmniej fragmenty) są dostępne w bazach (m. in. na stronie FIDE). W niedzielę wieczorem wybrałem się na koncert w ramach Juwenaliów w Rzeszowie. Do mieszkania wróciłem po północy, dopiero po 2 rano poszedłem spać i zbyt wiele nie odpocząłem, gdyż o 6 miałem autobus do Krakowa, a jeszcze trzeba było na dworzec dojechać. Także skończyło się na około 3 godzinach snu. Tak jak kiedyś żartobliwie napisałem - najlepiej mi się gra kiedy jestem niewyspany i głodny. Często właśnie w turniejach w Krakowie gdy przyjeżdżałem rano na rundę wygrywałem partie. Paradoksalnie dobrze mi się grało, niestety zmęczenie przychodziło w późniejszych partiach.

W 1. rundzie trafiłem na juniora II 1319. Łatwo nie było, białe miały dosyć dużą przewagę, ale zabrakło tego wykończenia. Gdy przeciwnik zdobył piona pozycja trochę się skomplikowała. Partia się wyrównała, z tym że uzyskałem dwa silne połączone wolne piony, które bardzo mi się przydały w końcówce.

[FEN "8/1p6/p2RP3/2P5/PP4pk/7p/4r3/7K b - - 0 55"]

Bardzo nietypowa forsowna dwuchodówka. Wygrywało 55. ...Re1+ 56. Kh2 g3# jednak tego wariantu nie widziałem. Przewaga jednak była bardzo duża i wygrałem partie.

[Event "XIV MTSz o laur B. Śliwy"]
[Site "Kraków"]
[Date "12.05.2018"]
[Round "1"]
[White "II (1319)"]
[Black "Rutra (1683)"]
[Result "0-1"]

1. e4 c5 2. Nf3 d6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 Nf6 5. Nc3 a6 6. Be3 Ng4 7. Bc1 Nf6 8.
Be3 e5 9. Nb3 Be7 10. f3 Be6 11. Qd2 Qc7 12. O-O-O Nbd7 13. g4 Nb6 14. g5 Nfd7
15. h4 Nc4 16. Bxc4 Bxc4 17. h5 Nb6 18. g6 fxg6 19. hxg6 h6 20. Bxb6 Qxb6 21.
Nd5 Bxd5 22. Qxd5 Rf8 23. Kb1 Qc6 24. Qe6 Rc8 25. c3 Qc4 26. Rxd6 Qxe6 27. Rxe6
Rxf3 28. Rxe5 Rg3 29. Nd4 Rxg6 30. Nf5 Rc7 31. Rf1 Rd7 32. a3 Kd8 33. Nxe7 Rxe7
34. Rf8+ Kd7 35. Rd5+ Rd6 36. Rd8+ Kxd8 37. Rxd6+ Ke8 38. Rd4 h5 39. Kc2 Kf7
40. Kd3 Kf6 41. Ke3 g5 42. Rd6+ Re6 43. Rd5 h4 44. c4 Kg6 45. c5 Kh5 46. Kf3
Rf6+ 47. Kg2 Kg4 48. Rd6 h3+ 49. Kg1 Rf4 50. e5 Re4 51. e6 Re1+ 52. Kh2 Re2+
53. Kh1 Kh4 54. b4 g4 55. a4 g3 56. Rd1 Rxe6 57. b5 axb5 58. axb5 Re5 59. Rc1
h2 60. Kg2 Re2+ 61. Kf3 Rf2+ 62. Ke3 Kh3 63. c6 bxc6 64. bxc6 Rf8 65. c7 g2 0-1

W 2. rundzie trafiłem na juniora II+ 1479. Z przeciwnikiem grałem kiedyś na Cracovii i wtedy raczej bez większych problemów wygrałem. Tym razem grałem białymi przeciwko wariantowi Dragona. W debiucie zagrałem niedokładnie przez co czarne uzyskały niewielką przewagę.

[FEN "2r2r2/1p2ppkp/p2p2p1/8/P2RP1n1/2N5/1PP2PPP/R5K1 w - - 0 20"]

To jeden z typów pozycji, które określam jako nie do wygrania. Czarne opanowały kolumnę c, a ja za bardzo nie miałem co zrobić. Wymyśliłem taki plan, że pójść wieżą przez a3 na b3 i zaatakować piona b7.

[FEN "1r6/1p3pkp/p2pp1p1/2r5/PNnRPP2/1R6/1PP3PP/6K1 w - - 0 27"]

Udało się, czarne popełniły błąd, choć przyznam, że po raz kolejny dały się we znaki problemy z wizualizacją. Po 27. ...Nb5 myślałem, że będę miał tylko piona więcej, dopiero po ruchu 29. cxb3 zorientowałem się, że w przypadku 29. ...Rc8 skoczek ucieknie na pole b6 przez d7 i zostanę z przewagą figury. Partie wygrałem.

[Event "XIV MTSz o laur B. Śliwy"]
[Site "Kraków"]
[Date "12.05.2018"]
[Round "2"]
[White "Rutra (1683)"]
[Black "II+ (1479)"]
[Result "1-0"]
[FEN "r4r2/pp1bppkp/3p1np1/q7/P3P3/2N5/1PPQBPPP/R3K2R w KQ - 0 14"]

14. O-O
Rac8 15. Qd4 Qc5 16. Rfd1 a6 17. Bf3 Qxd4 18. Rxd4 Bg4 19. Bxg4 Nxg4 20. Ra3
Rc7 21. Rb3 Rb8 22. Rdb4 Ne5 23. Rd4 Rc6 24. f4 Nc4 25. Nd5 e6 26. Nb4 Rc5 27.
Nxa6 Na5 28. Nxb8 Nxb3 29. cxb3 Rc7 30. Rxd6 Kf8 31. Nd7+
Ke7 32. Rd2 Rxd7 33. Rxd7+ Kxd7 34. b4 Kc6 35. Kf2 f5 36. Ke3 h5 37. h4 Kc7 38.
Kd4 Kd6 39. exf5 gxf5 40. b5 b6 41. b4 Kd7 42. Ke5 Ke7 43. a5 bxa5 44. bxa5 1-0

W 3. rundzie trafiłem na zawodnika z 1. numerem startowym - I 2014. Z przeciwnikiem grałem kilka razy, m. in. przegrałem dwie partie klasyczne. Debiut rozegrałem dosyć dobrze, zabrakło tylko roszady. Niestety gdzieś musiałem zgubić jedno ważne tempo, przez co białe zaczęły atakować króla w centrum. W partii dało się we znaki zmęczenie. W pewnym momencie już nie miałem siły myśleć. Białe bardzo dobrze zagrały partie taktycznie, m. in. 24. Bb5! kompletnie mnie zaskoczył. Partie dosyć gładko przegrałem.

[Event "XIV MTSz o laur B. Śliwy"]
[Site "Kraków"]
[Date "12.05.2018"]
[Round "3"]
[White "I (2014)"]
[Black "Rutra (1683)"]
[Result "1-0"]
[FEN "r2qkb1r/1b1n1ppp/p1p1pn2/4P3/3P4/2pB1N2/PP3PPP/R1BQ1RK1 w kq - 0 12"]

12. exf6 Nxf6 13. bxc3 c5 14. Rb1 Qc7 15.
Ne5 Bd6 16. Qa4+ Ke7 17. Ba3 Bxe5 18. Bxc5+ Bd6 19. Bxd6+ Kxd6 20. Qb4+ Kd7 21.
Qxb7 Ra7 22. Qb4 Nd5 23. Qa4+ Qc6 24. Bb5 axb5 25. Qxa7+ Kd6 26. Qa3+ Kd7 27.
Qa7+ Kd6 28. Qxf7 Nxc3 29. Rb2 Nd5 30. Re1 Re8 31. Rbe2 Nc7 32. Qxg7 Nd5 33.
Qf7 Nc7 34. Qxh7 Nd5 35. Qf7 Nc7 36. g3 Re7 37. Qf4+ Kd7 38. Rc1 Qd6 39. Qxd6+
Kxd6 40. Rb2 Rg7 41. Rxc7 Kxc7 42. Rxb5 Kc6 43. Ra5 Rg4 44. f4 Rg8 45. Kf2 Rh8
46. h4 Kd6 47. h5 Ke7 48. g4 Kf6 49. g5+ Kf7 50. Ra7+ 1-0

Po pierwszym dniu mimo wszystko mogłem być zadowolony z wyniku, miałem 2 punkty, teoretycznie słabszego przeciwnika w kolejnej rundzie i realne szanse na podium. W tym wszystkim chyba najgorsze było zmęczenie. O ile przed turniejem spałem około 3 godziny, o tyle następnego dnia poszedłem spać około godziny 2 rano (6 godzin snu).

W 4. rundzie trafiłem na juniora II 1264. O ile w pierwszych dwóch partiach udało się uniknąć szybkiej gry (w 3. rundzie wyszło zmęczenie) tak teraz grałem dosyć szybko. Udało się uzyskać dobrą pozycję, zaatakować. Niestety w pewnym momencie skomplikowałem sobie sytuacje. Stwierdziłem, że skoro gram z juniorem to uproszczę sobie pozycję do końcówki. A że przeciwnik miał 3 wysepki pionowe to stwierdziłem, że tu goniec będzie silniejszy od skoczka (być może końcówka jest równa, ale białym powinno się grać łatwiej).

[FEN "8/8/5n1p/1Bk1p1p1/1p4P1/1P2K2P/5P2/8 w - - 0 54"]

Czarne bardzo dobrze sobie poradziły, powstała końcówka jest remisowa. Czarnym wystarczy wykonywać ruchy królem po 2-3 polach. Dwukrotnie odrzuciłem propozycję remisu z myślą, że i tak tego nie przegram, a może czarne popełnią jakiś błąd. No i stało się najgorsze. Chcąc odciąć czarnemu królowi jedno pole (b5) zablokowałem sobie gońca. Nagle z kompletnie równej pozycji ("nie do przegrania") zrobiła się bardzo nieprzyjemna do gry końcówka. Na dodatek popełniłem błąd, po którym czarne uzyskały dosyć dużą przewagę.

[FEN "8/8/2B4p/3n2p1/1p1k2P1/1P3K1P/8/8 w - - 0 58"]

Nie wiem jak mogłem tego nie zauważyć. Po wymianie gońca za skoczka owszem czarne na końcu wariantu będą miały piona więcej, ale końcówka hetmańska K+Q vs K+Q+p jest remisowa (czarne nie zdążą wypromować drugiego piona). To była ostatnia szansa, której nie wykorzystałem. Partie przegrałem.

[[Event "XIV MTSz o laur B. Śliwy"]
[Site "Kraków"]
[Date "13.05.2018"]
[Round "4"]
[White "Rutra (1683)"]
[Black "II (1264)"]
[Result "0-1"]
[FEN "rnbqr1kb/pp3p1p/2p1p1pB/3p2N1/3Pn3/1BN4P/PPPQ1PP1/R3K2R w KQ - 0 12"]

12. Ncxe4 dxe4 13. Nxe4 a5 14. c3 a4 15.
Bc2 b5 16. O-O Qc7 17. Qg5 Qe7 18. Qg3 e5 19. dxe5 Bxe5 20. Bf4 Bf5 21. Bxe5
Bxe4 22. Bxe4 Qxe5 23. Qxe5 Rxe5 24. Rae1 Ra7 25. Bf3 Rae7 26. Rxe5 Rxe5 27.
Rd1 Kf8 28. Rd6 Re6 29. Rxe6 fxe6 30. Kf1 Ke7 31. Ke2 Kd6 32. Kd3 c5 33. b3
axb3 34. axb3 Nd7 35. Be2 g5 36. Ke4 Nf6+ 37. Kf3 b4 38. cxb4 cxb4 39. Bc4 e5
40. Ke3 Kc5 41. g3 h6 42. g4 Kd6 43. Kd3 Kc5 44. Bf7 Kb5 45. Bc4+ Kc5 46. Ba6
Kb6 47. Bc8 Kc5 48. Bb7 Kb5 49. Be4 Kc5 50. Bg2 Kb5 51. Bf1 Kc5 52. Ke3 Kd5 53.
Bb5 Kc5 54. Ba4 e4 55. f3 exf3 56. Kxf3 Kd4 57. Bc6 Nd5 58. Kg3 Nc3 59. h4 Ke3 60. hxg5
hxg5 61. Bd7 Ne4+ 62. Kg2 Nc5 63. Bf5 Nxb3 64. Kf1 Nd4 65. Ke1 b3 66. Kd1 b2
67. Bb1 Kf4 68. Kd2 Nb5 69. Kc2 Na3+ 70. Kxb2 Nxb1 71. Kxb1 Kxg4 72. Kc2 Kf3
73. Kd1 Kf2 0-1

Podobnie jak na ostatnim turnieju w Krakowie po czterech rundach miałem 2 punkty i straciłem szansę na nagrodę. Raz jeszcze w ostatniej partii zagrałem 1. ...b6?! z planem szybkiej gry. Myślałem, że kolejny raz uda mi się zdążyć na wcześniejszy autobus lub pociąg do Rzeszowa (z pociągami był problem z powodu remontów).

W 5. rundzie trafiłem na zawodniczkę I 1355. Tak jak przypuszczałem białe uzyskały dobrą pozycję, natomiast moje figury były bardzo pasywne.

[FEN "r3kb1r/pb2pppp/nqpp4/1p6/3PPPn1/PBN1BN2/1PP3PP/R2QK2R w KQkq - 0 12"]

To miała być prosta groźba wymiany skoczka za gońca e3, tymczasem białe najpierw odeszły gońcem, a później znalazły bardzo ładne 13. Bxf7+! którego kompletnie się nie spodziewałem. Dostałem dużo gorszą pozycję, jednak z powodu niedokładnej gry białych jakoś to udało się wyrównać i wtedy zacząłem myśleć. Jakoś udało się z tego wygrzebać, osiągnąłem przewagę i po długiej grze wygrałem partie. Przy okazji trafił się ładny mat.

[Event "XIV MTSz o laur B. Śliwy"]
[Site "Kraków"]
[Date "13.05.2018"]
[Round "5"]
[White "II (1355)"]
[Black "Rutra (1683)"]
[Result "0-1"]
[FEN "r3kb1r/pb2pppp/1qpp1n2/1p6/1n1PPP2/1BN2N2/PPP3PP/R1BQK2R w KQkq - 0 10"]

10. a3 Na6 11. Be3 Ng4 12. Bg1 Qd8 13. Bxf7+ Kxf7 14. Ng5+ Kg8
15. Qxg4 Bc8 16. f5 h6 17. Ne6 Bxe6 18. fxe6 h5 19. Qf4 Rh6 20. d5 Qe8 21. Bf2
Rf6 22. Qg5 Rg6 23. Qxh5 Rxg2 24. Qxe8 Rxe8 25. dxc6 Nc7 26. Bg3 Rxc2 27. Rb1
Nxe6 28. Bf2 a5 29. Rf1 b4 30. Kd1 b3 31. Bb6 a4 32. Nxa4 Rxc6 33. Bg1 Ng5 34.
Nc3 Rc4 35. Kd2 Rec8 36. Kd3 g6 37. Be3 Nf7 38. Rf2 Ne5+ 39. Ke2 Kh7 40. Bg5 e6
41. Rg1 d5 42. Rf4 Bxa3 43. Rh4+ Kg7 44. Rf1 Nd7 45. Nb5 Rc2+ 46. Ke3 Bc5+ 47.
Kd3 Ne5# 0-1

Na autobus już nie zdążyłem, wracałem dopiero o 18:00 (turniej zakończył się około godziny 16). W turnieju mając 6. numer startowy zdobyłem 3pkt, zająłem 9. miejsce i straciłem 8,4pkt elo. Z wyniku do końca nie jestem zadowolony (choć na pewno było dużo lepiej niż miesiąc wcześniej). Po pierwszym dniu była szansa na podium, niestety w 4. rundzie nie wykorzystałem szansy i przegrałem.

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2018/ti_12
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6652
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1593 razy
Otrzymał podziękowań: 1974 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 29 maja 2018, 11:19

kolokwium napisał(a):
rutra napisał(a):Po tym turnieju (chwilowo) odechciało mi się gry w turniejach z tak dużą ilością juniorów. Zawodnicy Ci mają rankingi w okolicach 1200-1400, a grają (przynajmniej w niektórych partiach) na wiele wyższym poziomie.

Pisałeś wcześniej, że nie jesteś zadowolony ze SWOJEJ gry.


Gdzie konkretnie pisałem, że nie jestem zadowolony z gry? Bo z tego co widzę pisałem tylko o tym, że byłem lub nie byłem zadowolony z wyniku.

A akurat jeśli chodzi o ten pierwszy turniej to z gry nie miałem jak być niezadowolony, bo dwie partie przegrałem na własne życzenie (ta po 2. b4 i ta po 1. ...b6).
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6652
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1593 razy
Otrzymał podziękowań: 1974 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 30 maja 2018, 20:23

thinkerteacher napisał(a):O ile po 1...b6 walkę (na poziomie do 2000-2100) można bez wielkich problemów nawiązać, to już po 1.e4 c5 2.b4 - bez dobrej znajomości teorii można bardzo szybko dostać przegraną pozycję. I tak akurat się stało w partii, którą zagrałeś ;). Gdybym cię nie znał, to pomyślałbym, że grałeś tę partii będąc pod wpływem... ;)


Znam zawodników, z którymi walkę można nawiązać po 1. f3 2. Kf2 a nawet 3. Kg3. Tu liczyłem na przyjęcie gambitu, a tak się nie stało i rzeczywiście powstała może nie tyle przegrana, co trudna do gry pozycja dla białych. Ale przegrałem zasłużenie, w paru miejscach były silne ruchy czarnych, które przeciwniczka widziała, a ja nie. To nie było tak, że przegrałem, bo coś w głupi sposób podstawiłem.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6652
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1593 razy
Otrzymał podziękowań: 1974 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez AuroraBorealis » 30 maja 2018, 23:51

Dobra rada na przyszłość - nie grać tego czego się nie zna. Grajac nieznane sobie warianty nie zaskoczysz przeciwnika, a siebie. Jesli chcesz miec cos na zaskoczenie to warto opracowac jakies boczniaki w domu i grac je od czasu do czasu w turniejach. Ale dopiero po teoretycznym opracowaniu, wielokrotnym przerobieniu i ograniu w necie. Gdybys zagral normalny wariant, to bys na pewno z debiutu nie wyszedl gorzej, niz po tym 2.b4. Ergo: zamiast sobie pomóc to zaszkodziłeś :)
AuroraBorealis
 
Posty: 1353
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 157 razy
Otrzymał podziękowań: 367 razy
Ranking: 2120

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 03 cze 2018, 05:34

W planach na ten rok napisałem, że chciałbym uzyskać ranking FIDE 1800. To o czym nie pisałem, to plan przekroczenia 1700 do lipca, gdyż miałem zamiar zagrać w grupie B turnieju klasycznego w Pardubicach (grupa 1700-2300). Ostatecznie w Pardubicach turnieju klasycznego nie zagram (w zamian za to planuję się wybrać do Serbii), ale po turniejach w Krakowie postanowiłem trochę potrenować i wybrać się na dwa turnieje za granicę.

XV Art Pub Cup (Budapeszt)

Dopiero 2 miesiące temu grałem w XIV edycji turnieju, a już się pojawił komunikat o kolejnej. Postanowiłem po raz kolejny wybrać się do stolicy Węgier. Nie miałem jakiś wielkich celów na turniej, chciałem zagrać jak najlepiej i po dwóch turniejach (tym oraz następnym, który grałem tydzień później) przekroczyć granicę elo 1700 lub przynajmniej odrobić straty poniesione w partiach z juniorami w Krakowie. Do Budapesztu jechałem z Krakowa w nocy z czwartku na piątek. Pierwszego dnia byłem trochę zmęczony podróżą, ale w piątek była tylko jedna partia.

W 1. rundzie trafiłem na juniora z rankingiem 2008. Przeciwnik zagrał przyspieszonego Dragona i w debiucie popełnił błąd, po którym został bez roszady. Szansa na dobry wynik była, zapewne trzeba było zagrać długą roszadę i zaatakować. Ruchem 11. Bc4 zaatakowałem słaby punkt f7 i zdwoiłem przeciwnikowi pionki w kolumnie e. Pozycja bardzo dobra do gry białymi.

[FEN "4r3/2kn2bp/pp2p1p1/2p1p3/N3P3/4BP2/PPP3PP/3R2K1 w - - 0 20"]

Tu popełniłem błąd. Chciałem aby pion c4 atakował pola b5 i d5, tymczasem po wykonaniu ruchu zorientowałem się, że oddałem czarnym ważne pole d4. Teraz po Nb8-c6-d4, które w partii nastąpiło moje figury zostały mocno ograniczone, a skoczek na d4 sobie stał i był nie do ruszenia. Chwilę pomenewrowaliśmy aż czarnym udało się otworzyć skrzydło królewskie. W pewnym momencie po niedokładnym ruchu czarnych dostałem końcówkę z dwiema lekkimi figurami za wieże i piona. Była szansa powalczenia o remis, niestety nie udało się. Partie przegrałem.

[Event "XV Art Pub Cup U2200"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "18.05.2018"]
[Round "1"]
[White "Rutra (1639)"]
[Black "HUN (2008)"]
[Result "0-1"]
[FEN "r1b4r/ppk2pbp/2p2np1/4p3/4P3/2N1BP2/PPP1B1PP/R3K2R w KQ - 0 11"]

11. Bc4 Be6 12. Bxe6 fxe6 13. O-O Rhd8 14. Rfd1
b6 15. Rxd8 Rxd8 16. Rd1 Nd7 17. Bg5 Re8 18. Be3 a6 19. Na4 c5 20. c4 Nb8 21.
Kf2 Nc6 22. b3 Nd4 23. Nc3 h6 24. h3 g5 25. Kg3 Rd8 26. Rd2 Rh8 27. Kg4 h5+ 28.
Kg3 Bf6 29. Ne2 Rd8 30. Nc3 Kc6 31. Kf2 Rg8 32. Kg3 b5 33. cxb5+ axb5 34. Rb2
Rb8 35. Kf2 Rb7 36. Rb1 b4 37. Ne2 Rg7 38. Ng3 Rh7 39. Ne2 Bd8 40. Rc1 Kb5 41.
Rb1 Rf7 42. Nc1 g4 43. Nd3 Bh4+ 44. Kf1 gxf3 45. Nxe5 fxg2+ 46. Kxg2 Rg7+ 47.
Kf1 Bg5 48. Bf2 Ra7 49. Rb2 Bc1 50. Bxd4 Bxb2 51. Bxb2 Rxa2 52. Nc4 Ra8 53. h4
Rf8+ 54. Ke2 Rf4 55. Kd3 Rxh4 56. Be5 Rh3+ 57. Ne3 Rf3 58. Ke2 Rf8 59. Kd3 h4
60. Ng4 h3 61. Nh2 Rd8+ 62. Kc2 c4 63. bxc4+ Kxc4 64. Nf3 b3+ 65. Kb2 Rd3 66.
Ng5 h2 67. Bxh2 Rd2+ 68. Kc1 Rxh2 69. Nxe6 Kc3 70. Kd1 b2 71. Ke1 b1=R# 0-1

Po partii pojechałem do hotelu. Miałem chwilę odpocząć i wyjść gdzieś na miasto, ale byłem zmęczony (długa podróż + długa partia), więc wcześnie poszedłem spać. Kiedy wracałem do hotelu nie kursowała 3. linia metra. Zamiast tego był autobus jadący po tych samych przystankach (w większości) co metro. Następnego dnia również metro było nieczynne, a że o tym nie wiedziałem to spóźniłem się kilka minut na rundę.

W 2. partii trafiłem na mistrza Europy do lat 8. Przeciwnik (CM 1808) grał od 2. rundy. W partii graliśmy wariant Najdorfa z 6. h3. Po debiucie pozycja była dobra. Zostawiłem króla w centrum chcąc uniknąć ataku na skrzydle królewskim. Powymieniałem trochę figur i w końcówce mając dobrą pozycję popełniłem błąd. W 22. ruchu postanowiłem wymienić dobrego skoczka za słabego gońca aby pozbyć się pary gońców białych. Pozycja się wyrównała, ale udało się rozbić piony na skrzydle królewskim. Partie wygrałem.

[Event "XV Art Pub Cup U2200"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "19.05.2018"]
[Round "2"]
[White "HUN (CM 1808)"]
[Black "Rutra (1639)"]
[Result "0-1"]
[FEN "r1bqkb1r/1p3ppp/p1np1n2/4p3/3NP1P1/2N4P/PPP2P2/R1BQKB1R w KQkq - 0 8"]

8. Nde2
Be6 9. Bg2 Qc7 10. Be3 Na5 11. b3 Rc8 12. O-O Be7 13. Rc1 b5 14. Qd2 Nc6 15. f4
exf4 16. Nxf4 Ne5 17. Ncd5 Bxd5 18. Nxd5 Nxd5 19. Qxd5 Qc6 20. Rfd1 O-O 21. Bf1
Qc3 22. Bd3 Nxd3 23. Qxd3 Qe5 24. Bd4 Qg5 25. c4 bxc4 26. Rxc4 h5 27. Be3 Qe5
28. Bf2 hxg4 29. hxg4 Qg5 30. Qe2 Rxc4 31. bxc4 Rc8 32. Be3 Qg6 33. Rd4 Rb8 34.
Qd1 Bf6 35. Rxd6 Qxe4 36. Rd3 Qxc4 37. Qe2 Rb1+ 38. Kf2 Bh4+ 39. Kg2 Qe4+ 40.
Qf3 Qxd3 41. Kh3 Bg5 42. a4 Qxe3 0-1

W 3. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 1874. Znów grałem czarnymi, w partii nastąpił wariant Najdorfa z 6. f4. Rzadki wariant, ale w debiucie dobrze sobie poradziłem. Nie za bardzo rozumiem idei ruchu 10. Ng5?, po czym skoczek poszedł na h3, a następnie wymieniłem hetmany i zdobyłem piona e4. Następnie umieściłem skoczka na polu c3, a po wymianie pion poszedł na c3. Było kilka niedokładnych ruchów, ale końcówkę raczej pewnie wygrałem.

[Event "XV Art Pub Cup U2200"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "19.05.2018"]
[Round "3"]
[White "HUN (1874)"]
[Black "Rutra (1639)"]
[Result "0-1"]
[FEN "r1bqk2r/1p2bppp/p1np1n2/4p3/2B1PP2/2N2N2/PPP3PP/R1BQK2R w KQkq - 0 9"]

9. f5 Qb6 10. Ng5 O-O 11. b3 h6 12. Nh3 Qd4 13. Qxd4 exd4 14. Ne2 Nxe4 15.
O-O Nc3 16. Nxc3 dxc3 17. Ba3 b5 18. Bd5 Bb7 19. Rfe1 Rfe8 20. Rad1 a5 21. Bxc6
Bxc6 22. Bxd6 Bxd6 23. Rxe8+ Rxe8 24. Rxd6 Be4 25. Nf4 Bxc2 26. Rc6 b4 27. Rc5
Bb1 28. Kf2 Bxa2 29. Rxa5 Bxb3 30. Rb5 Re4 31. Nd3 Kh7 32. Kf3 Rc4 33. Ke3 c2
34. Nc1 Ba4 35. Rb6 b3 36. h3 Rc8 37. Rb4 Rd8 0-1

W 4. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 1858. Przeciwnik zagrał mi obronę Caro-Kann. Po debiucie miałem dobrą sytuację, ale w pewnym momencie trochę nie doliczyłem wariantu, w którym chwilowo zdobyłem przewagę piona. Pozycja się uprościła i zacząłem szukać szans w końcówce wieżowej. Udało się pozbyć zdublowanych pionów na skrzydle hetmańskim i stworzyć wolnego piona. Końcówka była bliska równej, ale junior popełnił decydujący błąd.

[FEN "8/8/2R1kp1p/1P4p1/2K5/5P1P/8/3r4 b - - 0 35"]

Wcześniej czarna wieża stała na e5, po odejściu, gdy zagrałem Rd6 przeciwnik bez zastanowienia wrócił wieżą na pole d6 (35. ...Rd6?) i po 36. Kc5! wymusiłem wymianę wież z przejściem do wygranej pionkówki. Partie wygrałem.

[Event "XV Art Pub Cup U2200"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "19.05.2018"]
[Round "4"]
[White "Rutra (1639)"]
[Black "HUN (1858)"]
[Result "1-0"]
[FEN "r3kbnr/pp1n1ppp/1qp1p3/3p4/3PP3/P1N2P1P/1PP2P2/R1BQKB1R w KQkq - 0 8"]

8. Rb1
c5 9. Be3 Ngf6 10. exd5 exd5 11. dxc5 Bxc5 12. Nxd5 Nxd5 13. Qxd5 Bxe3 14. Qe4+
Kf8 15. fxe3 Re8 16. Qb4+ Qxb4+ 17. axb4 Rxe3+ 18. Kf2 Re7 19. Bb5 a6 20. Bxd7
Rxd7 21. Rbd1 Rxd1 22. Rxd1 Ke7 23. Ke3 Ke6 24. c4 Re8 25. Rd5 h6 26. Kd4 Rc8
27. b5 g5 28. bxa6 bxa6 29. b4 Rb8 30. b5 axb5 31. cxb5 f6 32. Rc5 Rd8+ 33. Kc4
Rd6 34. Rc7 Rd1 35. Rc6+ Rd6 36. Kc5 Rxc6+ 37. Kxc6 f5 38. b6 h5 39. b7 g4 40.
hxg4 hxg4 41. fxg4 fxg4 42. b8=Q Kf5 43. Qg3 1-0

Po turnieju wróciłem do hotelu chwilę odpocząć. Miałem iść na miasto, ale akurat goście z hotelu pili wino, więc do nich dołączyłem. Później poszliśmy na imprezę. Do hotelu wróciłem przed 2. Rano się spakowałem i tym razem metro już kursowało, ale zanim się zorientowałem (naklejki ze wskazówką jak dojść na przystanek autobusowy na autobus zastępczy dalej były przyklejone) to trochę czasu minęło i po raz kolejny się spóźniłem na partie. Po czterech partiach z wynikiem 3pkt zajmowałem 12. miejsce i niespodziewanie pojawiła się szansa walki o nagrody (optymistyczny scenariusz).

W 5. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 2124. W wariancie Najdorfa przeciwnik zagrał 6. f3. Zostawiłem króla w centrum, białe zaatakowały na skrzydle królewskim, ja zaatakowałem na skrzydle hetmańskim.

[FEN "r3k2r/1b1nbpp1/p2pp2p/qp6/4PPPP/2N1B3/PPP2QB1/1K1R3R b kq - 0 17"]

Po 17. ..b4 zdobyłem przewagę piona i przy okazji udało się pozbyć się silnego gońca e3. Za chwilę białe oddały drugiego piona i do szczęścia brakowało tylko roszady. Wtedy zaczęły mi się przypominać moje feralne partie z silniejszymi zawodnikami z przeszłości, w których miałem dużą przewagę i przegrywałem. Zacząłem się zastanawiać tak jak wtedy jak to można przegrać żeby wiedzieć czego nie robić. Nawet pomyślałem, żeby w lepszej pozycji zaproponować remis, bo to już zbyt pięknie wyglądało (ewentualna wygrana dawała mi miejsce w pierwszej dziesiątce i walkę o najwyższe miejsca). Ale to już nie te czasy, tu starałem się walczyć o zwycięstwo, szczególnie mając lepszą pozycję.

[FEN "2r1k2r/2q1bpp1/p3p2p/7N/1p5P/8/PPP3Q1/1K1RR3 b k - 0 27"]

Generalnie partie grałem dosyć szybko, ale nad tym ruchem myślałem chyba z 10 minut. Chciałoby się zagrać g6 i za chwilę zroszować, niestety po Ng7 z następnym Nxe6 miałbym kompletnie rozbitą pozycję i na nic przewaga materialna. Wreszcie zdecydowałem się na ruch Bf8 licząc 4 ruchy do przodu 27. ...Bf8 28. Nxg7 Bxg7 29. Qxg7 Qxc2+ 30. Kb1 Qh7?

[FEN "2r1k2r/5pQq/p3p2p/8/1p5P/8/PP6/K2RR3 w k - 0 31"]

Zamiast Qh7 ratowało Ke7! Niestety po raz kolejny powtórzyła się sytuacja, w której liczę wariant na kilka ruchów do przodu, a kiedy ten wariant się pojawia to nie zastanawiam się nad tym co może się stać w międzyczasie i ten przegrywający ruch (Qh7) zagrałem od ręki, bo do tego wcześniej się doliczyłem. Po 31. Qd4! jasne stało się, że ze względu na słabość pola d7 (należało bronić np. ruchem 26. ...Qb5) nie mam obrony przed utratą materiału. Partie przegrałem.

[Event "XV Art Pub Cup U2200"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "20.05.2018"]
[Round "5"]
[White "HUN (2124)"]
[Black "Rutra (1639)"]
[Result "1-0"]
[FEN "r1b1kb1r/1pq2ppp/p1nppn2/8/4P3/1NN1BP2/PPP1Q1PP/R3KB1R w KQkq - 0 10"]

10. O-O-O Be7 11. g4 h6 12. h4 b5 13. Qf2 Nd7 14. f4 Bb7 15. Bg2
Na5 16. Nxa5 Qxa5 17. Kb1 b4 18. Ne2 Nf6 19. Ng3 Nxg4 20. Qd2 Nxe3 21. Qxe3 Qc5
22. Qd2 Rc8 23. e5 Bxg2 24. Qxg2 dxe5 25. fxe5 Qxe5 26. Rhe1 Qc7 27. Nh5 Bf8 28. Nxg7+ Bxg7 29. Qxg7 Qxc2+ 30. Ka1 Qh7 31. Qd4 O-O 32. Rg1+ Qg6
33. Rxg6+ fxg6 34. Qe4 Kh8 35. Qxg6 Rfd8 36. Qxh6+ Kg8 37. Rg1+ Kf7 38. Rg7+
Kf8 39. Qh8# 1-0

W 6. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 1963. Straciłem szansę na nagrodę, a dodatkowo nie chciałem się spóźnić na autobus. Dlatego też ostatnią partię grałem dosyć szybko. Przeciwnik zagrał przyspieszonego Dragona. Udało mi się uzyskać dobrą pozycję po debiucie, trochę powymieniałem i niestety przez szybką grę skomplikowałem sobie sytuację.

[FEN "1rb2rk1/5p1p/4p1p1/p2p4/8/1P1B4/P1P2PPP/R4RK1 w - - 0 21"]

Zagrałem 21. c4? Chciałem wymienić pionka, by później móc sobie stworzyć wolniaka na skrzydle hetmańskim. Niestety po wykonaniu ruchu zauważyłem, że białe mają silne 21. ...Ba6! co nastąpiło w partii. Musiałem się trochę nagimnastykować by nie stracić piona. W odpowiednim momencie wymieniliśmy figury i powstała pionkówka, która wydawała się być równa. Niestety popełniłem błąd i czarne dostały wygraną pozycję.

[FEN "8/8/6p1/2k2p1p/2P1p2P/p1K2PP1/P7/8 w - - 0 39"]

Nagle pojawiła się szansa. Ruch 39. f4! prawdopodobnie prowadził do remisu. Myślałem, że i tak mam przegraną, a tego wariantu w ogóle nie brałem pod uwagę, bo gdy pion a3 był trochę dalej (miał więcej pól do przemiany) widziałem, że jeśli oddam piona a i c za piona e, to nie dam rady zablokować króla (Kc1 vs Ka1, a2). Tu jednak taka opcja była i po ewentualnym 39. f4 e3 40. Kd3 e2 41. Kxe2 Kxe4 białe nie wpuszczą czarne króla na pole b2, a nawet jakby wpuściły i czarne zagrałyby Kxa2, to po Kc2 czarny król chodziłby tylko po polach a1 i a2. Niestety tego wariantu nie wziąłem pod uwagę. Partie przegrałem.

[Event "XV Art Pub Cup U2200"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "20.05.2018"]
[Round "6"]
[White "Rutra (1639)"]
[Black "HUN (1963)"]
[Result "0-1"]
[FEN "r1b1k2r/p2ppp1p/5np1/8/8/2N5/PPP1BPPP/R3K2R w KQkq - 0 15"]

15. Bf3 Rb8 16. b3 O-O 17. O-O e6 18. Ne4 Nxe4 19. Bxe4 d5 20. Bd3 a5
21. c4 Ba6 22. Rfc1 Rfc8 23. Rc3 Rc7 24. Rac1 Rbc8 25. Kf1 Kf8 26. Ke2 Ke7 27.
Kd2 dxc4 28. Bxc4 Bxc4 29. Rxc4 Rxc4 30. Rxc4 Rxc4 31. bxc4 Kd6 32. Kd3 e5 33.
f3 f5 34. h4 h5 35. g3 Kc5 36. Kc3 a4 37. Kd3 a3 38. Kc3 e4 39. fxe4 fxe4 40.
Kb3 Kd4 41. Kxa3 e3 0-1

http://chess-results.com/tnr345201.aspx?lan=3

W turnieju zdobyłem 3pkt/6 i zająłem 34. miejsce przy 50. numerze startowym i zdobyłem +39,6pkt elo. Z wyniku jestem jak najbardziej zadowolony.

Myślę, że tu duża zasługa tego, że ostatnio zacząłem trochę zadań taktycznych przerabiać. Nagle na zegarze zostawało mi nawet poniżej 20 minut (a nie tak jak wcześniej około 50 minut). Szkoda, że nie udało się dłużej pomyśleć w ostatnich dwóch partiach, bo nagle pojawiła się szansa walki o wysokie miejsca. Po turnieju miałem jeszcze trochę czasu, o 17:20 miałem autobus do Krakowa, po północy przyjechałem do Krakowa i dalej pojechałem do Rzeszowa.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6652
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1593 razy
Otrzymał podziękowań: 1974 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez yetit78 » 03 cze 2018, 20:43

rutra napisał(a):
Wtedy zaczęły mi się przypominać moje feralne partie z silniejszymi zawodnikami z przeszłości, w których miałem dużą przewagę i przegrywałem. Zacząłem się zastanawiać tak jak wtedy jak to można przegrać żeby wiedzieć czego nie robić.
Mam wrażenie że prościej i lepiej myśleć jak to wygrać... (mimo że oczywiście groźby przeciwnika trzeba brać pod uwagę)

rutra napisał(a):Niestety po raz kolejny powtórzyła się sytuacja, w której liczę wariant na kilka ruchów do przodu, a kiedy ten wariant się pojawia to nie zastanawiam się nad tym co może się stać w międzyczasie i ten przegrywający ruch (Qh7) zagrałem od ręki, bo do tego wcześniej się doliczyłem.
Przegrywasz sam ze sobą ...

rutra napisał(a):Ale to już nie te czasy, tu starałem się walczyć o zwycięstwo, szczególnie mając lepszą pozycję.
Prawidłowo :D
,,You must take your opponent into a deep, dark forest where 2+2=5, and the path leading out is only wide enough for one. " Michaił Tal

Dobry szachista nie dąży do równowagi, lecz do asymetrycznych pozycji gdzie będzie mógł wykazać swoją wyższość.
Avatar użytkownika
yetit78
 
Posty: 1543
Dołączył(a): 22 paź 2012, 21:36
Podziękował : 1741 razy
Otrzymał podziękowań: 258 razy
Ranking: 0

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 03 cze 2018, 20:52

yetit78 napisał(a):Mam wrażenie że prościej i lepiej myśleć jak to wygrać... (mimo że oczywiście groźby przeciwnika trzeba brać pod uwagę)


Być może. Jeszcze rok temu miałem duże problemy, np. grając partie P'15 z zawodnikiem 2100 mając 2 piony więcej bardzo się denerwowałem i w efekcie albo coś podstawiłem, albo zaczynałem grać na remis. Teraz jest o wiele lepiej, ale tu nagle pojawiła się szansa walki o wysokie miejsca i nie wytrzymałem presji

yetit78 napisał(a):Przegrywasz sam ze sobą ...


Niestety to jest chyba najtrudniejsze. Chociaż na pewno sytuacja się poprawiła. Kiedyś z silniejszymi zawodnikami gdy pojawiała się szansa to praktycznie w każdej partii grałem na remis, wymieniałem, ustawiałem pasywne pozycje. Już nie wspominając o tym ile razy miałem rzucać szachy po słabym turnieju. Obecnie gram aktywniej i często na wygraną gdy mam lepszą pozycję. A słabymi występami się nie przejmuje, bo po pierwsze wynikają z tego, że (za)mało trenuje, a po drugie nawet jeśli stracę ranking, to przy tylu turniejach ile gram, jeśli gram na wyższym poziomie to ten ranking prędzej czy później odzyskam.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6652
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1593 razy
Otrzymał podziękowań: 1974 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 03 cze 2018, 22:39

Amatersky OPEN w Praze 25-27.05.2018

Oprócz turnieju w Budapeszcie postanowiłem poszukać czegoś tydzień później i trafiłem na turniej w czeskiej Pradze. Formuła turnieju podoba, tylko jedna runda mniej, 5 rund P'60+30, jedna partia w piątek i po dwie w sobotę i niedzielę. Liczyłem, że uda się przed Pardubicami przekroczyć ranking 1700, więc celem na ten turniej było około 30pkt elo. Kiedy się zapisywałem dostałem e-maila od sędziego z informacją, że pierwsze 15 osób, które opłaci wpisowe przelewem ma 50% zniżki (500 koron, pozostali płacą 1000 koron). Postanowiłem więc zapłacić i przy okazji przetestowałem jedną z metod płatniczych, dzięki której nie było żadnych prowizji za przelew do Czech. Liczyłem na to, że w turnieju zagra przynajmniej 40 zawodników (była informacja o nagrodach przy min. 40 uczestnikach). Po turnieju w Budapeszcie gdy spojrzałem na listę startową turnieju w Pradze powoli zaczynałem żałować, że się zgłosiłem. Cały czas na liście startowej było około 15 osób, ja byłem mniej więcej w połowie listy startowej i wychodziło na to, że w pierwszej rundzie zagram z zawodnikiem bez rankingu elo, w drugiej z kimś z czołówki i po ewentualnej porażce zostaną mi tylko 3 rundy. Ostatecznie skoro już zapłaciłem to postanowiłem wybrać się na turniej.

Wyjechałem we czwartek 25.05 z Krakowa, w Pradze byłem przed północą. Udałem się do hostelu, odpocząłem po podróży. Następnego dnia po południu wybrałem się na turniej. Na początku niemiła niespodzianka, chociaż właściwie mogłem się tego spodziewać. Wszystkie partie rozgrywane były na bardzo niewygodnych zestawach szachów, gdzie król przypomina gońca. No ale chyba muszę się przyzwyczaić, a zresztą na tym poziomie to wszystkie bierki mogłyby wyglądać tak samo, lub mogłoby ich nie być. ;D

W 1. rundzie trafiłem na zawodnika z 1. numerem startowym, ranking 2170. Graliśmy obronę słowiańską, z Nbd2 i dalej g3 Bg2 0-0. Statystycznie z silniejszymi przeciwnikami najlepsze wyniki mam grając symetrycznie ten wariant, tak też zagrałem.

[FEN "r1bqrbk1/pp3p2/2p1p1pp/2PnN3/3P1B2/6P1/PPQ2PBP/R2R2K1 w - - 0 18"]

Kluczowy moment w partii. Białe zagrały 18. Nxg6. Brałem ten ruch pod uwagę, jednak wydawał mi się słaby. W tej chwili dokładnie nie pamiętam, ale coś tam musiałem przeoczyć. Prawdopodobnie po 18. Nxg6 fxg6 19. Be4, nie widziałem obrony przed stratami materialnymi, niektóre warianty uciekły. Dlatego też nie zbiłem skoczka, tylko gońca tracąc piona. Przeciwnik szybko zrealizował przewagę.

[Event "Amateur Open Prague"]
[Site "Praga"]
[Date "25.05.2018"]
[Round "1"]
[White "CZE (2170)"]
[Black "Rutra (1639)"]
[Result "1-0"]
[FEN "r1bq1rk1/pp3pbp/2p1pnp1/8/2PPQ3/5NP1/PP3PBP/R1B2RK1 w - - 0 12"]

12. Qc2 Re8 13. Rd1 Qb6 14. c5 Qd8
15. Bg5 h6 16. Bf4 Bf8 17. Ne5 Nd5 18. Nxg6 Nxf4 19. Nxf4 Bg7 20. Qe4 Bd7 21.
Nd3 Qe7 22. Rac1 Rad8 23. b4 e5 24. dxe5 Bxe5 25. Qxe5 Qxe5 26. Nxe5 Rxe5 27.
Rd6 Re6 28. Rcd1 Rxd6 29. Rxd6 Kf8 30. Rxh6 Be6 31. Rh8+ Ke7 32. Rxd8 Kxd8 33.
a3 Ke7 34. f4 Bd7 35. Kf2 b6 36. Ke3 Kf6 37. Kd4 Be8 38. g4 Ke6 39. Be4 Kf6 40.
h4 Ke6 41. h5 f6 42. a4 Ke7 43. h6 Kf7 44. g5 fxg5 45. fxg5 bxc5+ 46. Kxc5 Kg8
47. g6 Kh8 48. g7+ Kg8 49. Bxc6 Bf7 50. Bd5 1-0

Po partii wybrałem się do centrum miasta, jednak tylko przeszedłem się mostem Karola, bo już się późno robiło i niebawem wróciłem do hostelu. Następnego dnia trochę późno się zebrałem do wyjście (miałem bezpośrednie połączenie tramwajem, ale przejazd trwał dosyć długo). Nie wiedziałem czy (a jeśli tak to ile) można się spóźnić pojechałem więc Uberem.

W 2. rundzie trafiłem na juniora z rankingiem 1285. Graliśmy partię 4. skoczków. W 8. ruchu powinienem grać e5 i pamiętam, że jakiś czas temu ten wariant miałem w którejś partii, ale zapomniałem co grać, więc po prostu chciałem dokończyć rozwój. Po debiucie czarne miały trochę lepszą pozycję. Moje figury były bardzo pasywne, ale udało się wyrównać.

[FEN "1r2n1k1/2p1rpp1/2ppb2p/p1q5/P1P1PP2/R2B3P/1BP3P1/Q3R2K w - - 0 24"]

Po zagranym w partii 24. f5 Bxc4 25. Bd4 Qb4 26. c3 (to było policzone), myślałem, że mam prostą wygraną (zdobywam gońca). Tymczasem czarne ofiarowały hetmana za wieże i gońca (w sumie najlepsza opcja w tej sytuacji). Powstała niejasna pozycja. Straciłem jeszcze jednego piona. Wkrótce jednak czarne popełniły błąd, trafiło się podwójne uderzenie - atak na wieże i skoczka. Partie wygrałem.

[Event "Amateur Open Prague"]
[Site "Praga"]
[Date "26.05.2018"]
[Round "2"]
[White "Rutra (1639)"]
[Black "CZE (1285)"]
[Result "1-0"]
[FEN "r1b1r1k1/p1p1qpp1/2pp1n1p/8/4P3/P1PB3P/2P2PP1/R1BQR1K1 w - - 0 13"]

13. f3 Qe5 14. Bb2 Rb8
15. Rb1 Qc5+ 16. Kh1 Be6 17. Qc1 Re7 18. a4 Nd7 19. Ra1 a5 20. Ra3 Ne5 21. f4
Nd7 22. Qa1 Nf6 23. c4 Ne8 24. f5 Bxc4 25. Bd4 Qb4 26. c3 Qxa3 27. Qxa3 Bxd3
28. e5 Bxf5 29. Rf1 Rb1 30. Rxb1 Bxb1 31. Qb2 Be4 32. Qe2 Bg6 33. Qa6 c5 34.
Bf2 Rxe5 35. Qxa5 Rf5 36. Bg3 Rf1+ 37. Kh2 Be4 38. Qb5
1-0

Po partii udałem się na obiad do chińskiej restauracji, gdzie kelnerka chyba nie znała języka czeskiego (z angielskim też tak nie za bardzo dało się dogadać, musiała kogoś z obsługi poprosić). Chwilę sobie poczekałem na obiad. Po obiedzie udałem się na rundę.

W 3. rundzie trafiłem na juniora bez rankingu elo. Przeciwnik bardzo szybko wymieniał figury, a w pewnym momencie podstawił skoczka. Później trochę sobie skomplikowałem sprawę chcąc szybko wygrać. Otworzyłem kolumnę, na której białe miały zdwojone wieże. Przewaga była jednak duża. Partie wygrałem.

[Event "Amateur Open Prague"]
[Site "Praga"]
[Date "26.05.2018"]
[Round "3"]
[White "CZE"]
[Black "Rutra (1639)"]
[Result "0-1"]
[FEN "r2qkb1r/1b3ppp/p1pppn2/8/4P3/2NB1Q2/PPP2PPP/R1B2RK1 w kq - 0 10"]

10. Bg5 Be7 11. Rfe1 h6 12. Bxf6 Bxf6 13. Rad1 Qb6 14. b3
Bxc3 15. Re3 Bd4 16. Re2 a5 17. h3 Ba6 18. Bxa6 Rxa6 19. Red2 Be5 20. c4 O-O
21. Qg4 d5 22. exd5 cxd5 23. cxd5 exd5 24. Rxd5 f6 25. Qc4 Kh8 26. Rd7 Ra7 27.
Qg4 Rxd7 28. Rxd7 f5 29. Qe2 Qe6 30. Qd3 Rc8 31. Qd2 Qxd7 32. Qe1 Bf6 33. g3
Rc2 34. h4 Qd2 35. Qxd2 Rxd2 36. Kg2 Bd4 37. a3 Rxf2+ 38. Kg1 Kh7 39. b4 Kg6
40. bxa5 Kh5 41. Kh1 Kg4 42. a6 Kh3 43. Kg1 Rf3+ 44. Kh1 Rf1#
0-1

Przed turniejem myślałem, że w 1. rundzie trafię na zawodnika bez rankingu, po wygranej zagram z kimś z czołówki, po przegranej dostanę zawodnika z niskim rankingiem i ostatecznie na dwie rundy przed końcem zbyt wiele punktów rankingowych nie zyskam. Mniej więcej tak się stało, ale w innej kolejności. Po partii wybrałem się do centrum miasta. Tego dnia rozgrywany był finał Ligi Mistrzów w piłce nożnej. W przeszłości byłem wielkim fanem piłki nożnej (piłka nożna była dla mnie tak ważna jak obecnie szachy, albo nawet bardziej), oglądałem wszystkie mecze reprezentacji (chyba że nie mogłem), ponadto mecze polskich klubów w europejskich pucharach i mecze Ligi Mistrzów (pamiętam czasy gdy TVP transmitowała 2 mecze, jeden we wtorek, drugi w środę). Moje zainteresowanie piłką nożną nieco opadło po tym jak zobaczyłem aktorską grę niektórych klubów, które zdobywały tytuł w sposób niesportowy. Obecnie te ważniejsze mecze staram się oglądać jeśli mam czas. Obejrzałem mecz w jednej z restauracji. Później chciałem się wybrać na imprezę, ale byłem krótko. Po północy już raczej komunikacja miejska nie kursowała, a nie chciałem jechać Uberem, więc przeszedłem się prawie godzinę drogi pieszo. Niedługo po powrocie do hostelu poszedłem spać. Rano ciężko było wstać, a do tego jeszcze musiałem się wymeldować. Po raz drugi pojechałem Uberem (w zasadzie to chyba niepotrzebnie kupowałem bilet 72h na komunikacje miejską). Na godzinę 11:00 pojechałem na rundę.

W 4. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 1814. Wiedziałem o co gram. Ewentualne zwycięstwo dawało mi szansę walki o najwyższe miejsca. Nie było jak się przygotować, bo sędzia przed rundę nie opublikował kojarzeń w internecie. Przeciwnik zagrał mi jakiś dziwny wariant 1. e4 Nc6?! W jednej partii TL na FICS w ten sposób przeciwnik mi zagrał i przegrałem, ale tam powstała zupełnie inna struktura. Tu za chwilę poszło 2. ...e6 a następnie 3. ...Bb4 i powstała taka nietypowa obrona francuska. Po debiucie miałem dobrą pozycję, ale wymieniłem hetmany i straciłem parę gońców (w zamian za lepszą strukturę pionową). Pozbyłem się różnopolowych gońców przechodząc do końcówki 2 wieże + skoczek vs 2 wieże + goniec. Niestety w końcówce popełniłem błąd, dałem czarnym uaktywnić króla.

[FEN "8/pp4pp/2b2k2/P1p5/2P1r3/1P6/2N3PP/3R2K1 w - - 0 35"]

Chciałem wymienić wieże i zagrałem złe 35. Re1? Może nie byłoby to złe, gdybym miał wszystkie pionki na czarnych polach. Po 35. ..Ke5 36. Kf2 Rxe1 zauważyłem, że jeśli zbije wieże skoczkiem, to czarny król pójdzie pozbijać pionki na skrzydle hetmańskim. Dlatego też zbiłem królem - oddałem piona. Końcówka była przegrana i nawet mój plan wymiany pionów i skoczka za wszystkie piony oprócz piona a ("zły" róg) nie wypalił.

[FEN "8/N7/b7/3k4/2p5/8/3K4/8 b - - 0 59"]

Czarne odcięły skoczka. Teraz wystarczy pójść zbić skoczka i jest wygrana końcówka goniec+pion. Należało zagrać 59. ...Kd6! 60. ...Kc7 61. ...Kb7 i zbić skoczka. Przeciwnik jednak zaczął najpierw pchać piona i końcówka zrobiła się równa. Zagrałem niedokładnie przez co czarne miały jeszcze szanse. Wkrótce jednak przeciwnik wypuścił wygraną. Partie zremisowałem.

[Event "Amateur Open Prague"]
[Site "Praga"]
[Date "27.05.2018"]
[Round "4"]
[White "Rutra (1639)"]
[Black "CZE (1814)"]
[Result "1/2-1/2"]
[FEN "r1b1k2r/ppp2ppp/1nn1p3/8/P1B2q2/2P2N2/2PPQPPP/R1B1K2R w KQkq - 0 11"]

11. Bb3 O-O 12. O-O Na5 13. d3 Qf6 14. Qe5 Qxe5
15. Nxe5 Nxb3 16. cxb3 f6 17. Nf3 e5 18. a5 Nd7 19. d4 exd4 20. Nxd4 Ne5 21.
Bf4 c5 22. Bxe5 fxe5 23. Nb5 Bd7 24. Nc7 Rac8 25. Nd5 Rfe8 26. c4 Kf7 27. Rfd1
Bc6 28. Ne3 Rcd8 29. Nf5 Kf6 30. Ne3 Rd4 31. Nc2 Rdd8 32. f3 e4 33. fxe4 Rxd1+
34. Rxd1 Rxe4 35. Re1 Ke5 36. Kf2 Rxe1 37. Kxe1 Bxg2 38. Kd2 Be4 39. Ne3 h5 40.
Ke2 Kd4 41. Kd2 g5 42. Nf1 h4 43. Ne3 Ke5 44. Ke2 Kf4 45. a6 b6 46. Kf2 g4 47.
Nd1 g3+ 48. hxg3+ hxg3+ 49. Kg1 Bc2 50. Nc3 Bxb3 51. Nd5+ Ke5 52. Nxb6 Kd4 53.
Nc8 Bxc4 54. Nxa7 Bxa6 55. Kg2 Kd5 56. Kxg3 Kd6 57. Kf4 Kd5 58. Ke3 c4 59. Kd2
Kc5 60. Kc3 Bb7 61. Kc2 Be4+ 62. Kb2 Bf5 63. Ka3 Be6 64. Ka4 c3 65. Ka3 Bd7 66.
Kb3 Kd4 67. Kc2 Kc4 68. Kc1 Kd3 69. Kd1 Kc4 70. Kc1 Kb3 71. Kb1 1/2-1/2

W 5. rundzie trafiłem na zawodnika bez rankingu elo. Wiedziałem już, że nie zrealizuje celu i zdobędę tylko kilka punktów. Okazało się, że mam szansę na nagrodę finansową. Najprawdopodobniejszy scenariusz w przypadku mojej wygranej to 4. miejsce, za które było 500 koron czeskich (ok. 80zł - zwrot wpisowego). Myślałem, że w kojarzeniach dopisało mi szczęście, bo przeciwnik nie ma rankingu, a w blitzu ma poniżej 1500, więc zapewne dobrze nie gra. Być może gdyby miał ranking zbliżony do mojego, lub wyższy zagrałbym inaczej. Jednak nie chciałem grać ani symetryczniej angielskiej, ani słowiańskiej w partii z teoretycznie słabszym zawodnikiem.

Zaskoczył mnie ruch 9. Qa3. Liczyłem na to, że przeciwnik wymieni hetmany, ja się powoli rozwinę i później powalczę o zwycięstwo. Tak się jednak nie stało. Chciałem wykonać roszadę, ale za bardzo nie mogłem, bo pion e7 wisiał. Zabrakło gońca na f8 lub zrobionej roszady by móc zagrać e6. Zostałem zepchnięty do obrony. Na pierwsze 15 ruchów przeciwnik zużył ponad 40 minut i niestety to w tym momencie decydowały się losy partii. Po 15. Nb5! a6? 16. Nc7 Rb8 17. Ba7 (tego ruchu nie widziałem grając a6) straciłem wieże za gońca. Później przeciwnik uprościł pozycję, poświęcił skoczka, za gońca i piona, straciłem hetmana za 2 wieże. Ostatecznie w końcówce przeciwnik miał hetmana i piona za wieże i skoczka. Przewaga białych była ogromna. Być może gdybym w debiucie grał swoje przeciwnik straciłby dużo czasu i będąc w niedoczasie bym go pokonał. Tak się jednak nie stało. Partie przegrałem.

[Event "Amateur Open Prague"]
[Site "Praga"]
[Date "27.05.2018"]
[Round "5"]
[White "CZE"]
[Black "Rutra (1639)"]
[Result "1-0"]
[FEN "rnb1k2r/pp2ppbp/1qp2np1/8/8/1QN2NP1/PP1PPPBP/R1B2RK1 w kq - 0 9"]

9. Qa3 Nbd7 10. d3 Qc5 11. b4 Qb6 12. Be3 Qd8 13. Rac1 O-O 14. b5 cxb5
15. Nxb5 a6 16. Nc7 Rb8 17. Ba7 b5 18. Bxb8 Nxb8 19. Rc2 e6 20. Rfc1 Bb7 21.
Ne1 Bc8 22. Nxb5 axb5 23. Rxc8 Qxc8 24. Rxc8 Rxc8 25. e3 Nfd7 26. Nf3 Rc3 27.
Qb4 Rxd3 28. Qxb5 Rd1+ 29. Bf1 h5 30. Kg2 Rc1 31. Qb7 Kh7 32. Ng5+ Kg8 33. Bb5
Rd1 34. Bxd7 Nxd7 35. a4 Bh6 36. h4 Bxg5 37. hxg5 Kg7 38. a5 Rd5 39. a6 Nc5 40.
Qxd5 exd5 41. a7 Ne6 42. a8=Q Nxg5 43. Qxd5 Ne6 44. Qe5+ Kh6 45. f4 Kh7 46. f5
Nf8 47. fxg6+ Kxg6 48. Qd6+ Ne6 49. Kh3 Kg7 50. Kh4 Kh6 51. Qc6 Kg6 52. Qe4+
Kh6 53. Qf5 Ng7 54. Qxf7 Kh7 55. Qxh5+ Kg8 56. Qa5 Kh8 57. g4 Ne6 58. Qe5+ Ng7
59. Qxg7+ Kxg7 60. Kg5 1-0

W turnieju zdobyłem 2pkt/5, zająłem 10. miejsce na 19 i zyskałem +5,2pkt elo. Z występu nie jestem zadowolony, było o wiele gorzej niż tydzień wcześniej w Budapeszcie. Trochę żałuję, że pojechałem, bo ani celu nie udało się zrealizować, ani za bardzo nie pozwiedzałem. Dodatkowo nie tak sobie wyobrażałem ten turniej, liczyłem że będzie przynajmniej 40 zawodników.

http://chess-results.com/tnr347537.aspx?lan=3

***

Po turnieju poszedłem zjeść obiad. Następnie wybrałem się pod Katedrę Św. Wita. Czasu miałem bardzo dużo, a tak mi się przynajmniej wydawało. :rotfl:
Miałem jeszcze wstąpić do hostelu po bagaż, myślałem, że spokojnie zdążę i jeszcze wybiorę się do centrum miasta. Trochę się jednak przeliczyłem. Pojechałem do hostelu (mogłem zaufać aplikacji na telefon i jechać tramwajem, wybrałem metro z przesiadką). W drodze do hostelu widząc, że powoli kończy mi się czas myślałem o tym, żeby pojechać Uberem na dworzec Florenc. Z moich obliczeń wynikło jednak, że jeśli zdążę na metro, to 18 minut przed odjazdem autobusu będę wysiadał na przystanku obok dworca. Zabrałem bagaż z hostelu, a idąc na metro wstąpiłem jeszcze do sklepu kupić sobie coś do picia. To nie była dobra decyzja. Wydawało mi się, że wszystko jest pod kontrolą i 8 minut przed odjazdem będę na przystanku koło dworca. Pojechałem dwa przystanki metrem, wysiadłem, miałem iść na dworzec i nagle nie mogłem sobie przypomnieć w którą stronę mam iść. Wpisałem szybko w GPSa i nagle zobaczyłem autobus, którym miałem jechać (w kierunku Warszawy). Pobiegłem więc za tym autobusem i to była najgorsza z możliwych decyzji, gdyż autobus jechał jakąś okrężną trasą. Myślałem, że już zajeżdża na dworzec, tymczasem jechał na około i nie byłem w stanie go dogonić. Spojrzałem na nawigację i pobiegłem skrótem. Wiedziałem, że jeśli autobus odjedzie punktualnie to nie zdążę wsiąść. Udało mi się dosłownie w ostatniej chwili. Były już 2 minuty po godzinie odjazdu, ale jeszcze jeden z kierowców biegł do autobusu i na szczęście wpuścili mnie. Jak później patrzyłem następny autobus miałem trzy godziny później, w tej samej cenie, ale już prawdopodobnie nie mógłbym przebookować biletu. Po partii miałem kilka godzin, źle rozplanowałem czas (niby wszystko było dograne, miałem mieć 8 minut), ale w tej sytuacji mało brakowało, a bym nie zdążył. W autobusie chwilę spałem. Po 4 rano byłem w Krakowie, następnie pojechałem pociągiem do Rzeszowa.

&&&

Dziś (tydzień po turnieju w Pradze) wziąłem udział w turnieju P'15 w Leżajsku. Z wynikiem 5pkt/9 zająłem 16. miejsce przy 11. numerze startowym i straciłem 23,2pkt elo w szachach szybkich. Z turnieju nie jestem zadowolony, natomiast podobały mi się pozycje jakie uzyskiwałem po debiucie (z wyjątkiem dwóch partii - paradoksalnie wygranych). Niestety w dwóch partiach z zawodnikami z niższymi rankingami (ale niekoniecznie słabszymi, bo ostatnie partie z tymi zawodnikami również przegrałem), które przegrałem straciłem szansę walki o dobry wynik. W przyszłym tygodniu, we wtorek planuję zagrać w turnieju P'15 w Rzeszowie, turniej Grand Prix finałowy, gdzie zagra najlepsze "8" zawodników rozgrywek.

Co do planów na najbliższy czas, na wakacje, jeśli znajdę czas (a myślę, że znajdę) to mam zamiar zagrać:

1. Rudnik nad Sanem (23.06-1.07 P'90+30)

-Nie chciałbym być złym prorokiem, ale coś mi się wydaje, że czas tego turnieju powoli dobiega końca. W ubiegłym roku nie mogłem zagrać (jakbym się uparł to bym zagrał, ale wolałem się w 100% skupić na studiach), a widziałem, że był problem ze skompletowaniem grupy A. Myślałem, że jeszcze grupy juniorskie się utrzymają, ale na 3 tygodnie przed rozpoczęciem turnieju mało osób się zgłosiło.
-Kilka osób pytało mnie czy zagram, zachęcało. Nie wiem, zobaczę jeszcze czy znajdę czas i ile osób się zapisze (czy będzie z kim pograć).

2. International Tournament "Paracin 2018" B - Paracin (Serbia) [6-13.07 P'90+30]

-Chciałem zagrać w tym turnieju w ubiegłym roku, ale nie miałem czasu. W tym roku postanowiłem się wybrać. Tak jak w planach na ten rok pisałem, chciałem zagrać w 5 zagranicznych turniejach w 5 różnych krajach (byłem w Hiszpanii, dwa razy na Węgrzech, raz w Czechach) i w 2 krajach, w których nigdy wcześniej nie byłem (była Hiszpania, teraz Serbia). Widzę, że turniej bardzo liczny, są 3 grupy, do których zgłosiło się łącznie ponad 300 osób. Dotychczas moje zagraniczne turnieje to były zwykle weekendowe wyjazdy, teraz chciałem się wybrać na dłużej.

3. Pardubice (Czechy)

-Dwa lata temu wybrałem się na 24 godzinny maraton blitza. Polecam wszystkim twardzielom ;D . Rok temu trochę terminy mi nie odpowiadały, ale na te 2 dni znalazłem czas. Również w tym roku zamierzam się wybrać.
-Wstępny plan był taki, że po Serbii wracam do Polski, biorę samochód i dwie osoby, i jadę do Czech. Plany się jednak trochę pozmieniały, a znalazłem tanie połączenie lotnicze z Belgradu do Pragi (zdecydowanie lepsza opcja niż powrót do Polski), z tym że lot jest 13.07, więc nie będę mógł zagrać ostatniej rundy (chyba że będę walczył o jakąś wysoką nagrodę, w co wątpię). Maraton blitza jest dopiero 16.07, więc nie wykluczam wcześniej wzięcia udziału w turnieju "Go". Po maratonie blitza planuję zagrać turniej szybki P'15+10 oraz super błyskawiczny 13 rund P'3.
-Zatem w Pardubicach prawdopodobnie zagram (jeśli chodzi o szachy): blitz 24h, P'3 13 partii, P'15+10 9 partii. Chętnie zagrałbym turniej klasyczny, ale może w przyszłości. Zamiast turnieju klasycznego w Pardubicach wybieram Serbie.

4. Wrocław (30.07-4.08, 9 rund 90'/40+15'+30''/pos.)
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6652
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1593 razy
Otrzymał podziękowań: 1974 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez Daniel » 03 cze 2018, 23:05

Historia o gonieniu autobusu jadącego okrężną drogą urocza :D

A z szachowych spraw: jaka była koncepcja Gf8 w pierwszej partii? Zagrałeś fianchetto, następnie wycofałeś tego gońca z powrotem na f8, potem znowu na g7, a następnie go wymieniłeś.

Do terminarza może wrzuć sobie Szachy w Harmonijce w Toruniu, super turniej :P choć faktycznie z Twoich stron bliżej masz do Czech :P
Daniel
 
Posty: 793
Dołączył(a): 18 paź 2006, 20:39
Lokalizacja: Toruń
Podziękował : 201 razy
Otrzymał podziękowań: 318 razy

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 03 cze 2018, 23:36

Gf8 - brak planu. To znaczy plan był taki, że nie mam gdzie ruszyć, a coś trzeba zagrać.

Na razie podałem tylko plany na wakacje, a widzę, że ten turniej jest na przełomie listopada i grudnia. Toruń daleko, ale Serbia (wybieram się autobusami z przesiadkami) jeszcze dalej. Zobaczę czy znajdę czas, może przyjadę.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6652
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1593 razy
Otrzymał podziękowań: 1974 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 17 cze 2018, 14:33

Daniel napisał(a):Historia o gonieniu autobusu jadącego okrężną drogą urocza :D


Z ciekawych historii (zapomniałem wspomnieć) zamawiałem dla jednego szachisty książkę. Niestety za późno o tym pomyślałem, zamówiłem we czwartek (bez płacenia z góry) w piątek chciałem odebrać w księgarni w Pradze, ale jeszcze nie było. Dopiero w poniedziałek dostałem e-maila, że książka jest do odbioru, ale już mnie nie było w Czechach. W międzyczasie książkę zamówiłem na innej stronie, ale nie doczytałem, że księgarnia znajduje się w Senicy na Słowacji.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6652
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1593 razy
Otrzymał podziękowań: 1974 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 18 cze 2018, 09:14

W dniach 16-17 czerwca 2018 wziąłem udział w Międzynarodowych Mistrzostwach Krakowa. W tym turnieju miałem zagrać w przeszłości gdy był rozgrywany tempem klasycznym, ale zawsze mi coś wypadało (albo brak czasu, albo termin turnieju się pokrywał z innym turniejem). W tym roku turniej został rozegrany tempem szybkich P’15+10, 9 rund w dwa dni. Zwykle przy dwóch dniach gram turnieje typu 5 rund tempem klasycznym. I tu nie miałem zamiaru grać, ale moja była klasa chciała się w sobotę spotkać (nic z tego na razie nie wyszło), dodatkowo w niedziele miałem autobus z Krakowa do Budapesztu (za chwilę wylatuje do Moskwy na mecz mistrzostw świata w piłce nożnej: Polska-Senegal). W tej sytuacji postanowiłem tak z dnia na dzień, że przyjadę wcześniej do Krakowa i zagram w turnieju (na szczęście była możliwość zapisania się dzień przed turniejem.

W nocy z piątku na sobotę mało spałem, a już o 6 miałem autobus do Krakowa. Wolałem wyjechać nieco wcześniej, bo jadąc na Cracovie kierowca wykręcił mi numer; nie wpuścił mnie do autobusu (brak miejsc) mimo, że bilet kupiłem przez internet i od razu zapłaciłem (zasłaniał się regulaminem, że trzeba być 15 minut przed odjazdem, ja byłem 10 minut przed odjazdem), dlatego wolałem być wcześniej. Po przyjeździe do Krakowa poszedłem coś zjeść i udałem się na turniej. Jak patrzyłem na listę startową, to byłem mniej więcej w połowie listy startowej i wychodziło na to, że zagram na ostatnich stołach, ale nie było wszystkich zgłoszonych i grałem w 1. rundzie na 3. desce, a aż 12 partii było transmitowanych.

***

W 1. rundzie trafiłem na zawodnika IM 2380. W 10. ruchu należało zagrać krótką roszadę. Pamiętałem jednak partie z Budapesztu z zawodnikiem 2100, gdzie wykonałem krótką roszadę i przegrałem miniaturę. Tam jednak błąd polegał na tym, że po forsownym wariancie straciłem piona i miałem przegraną pozycje. Tu postanowiłem zagrać długą roszadę. Może z zawodnikiem 1800 bym za chwilę wyrównał, ale nie z 2350+ przeciwnik szybko wykorzystał przewagę. Po następnym 11. a3? pozycja się posypała i po 17. ruchach poddałem, bo w następnym posunięciu traciłem hetmana.

[[Event "MMK"]
[Site "Kraków"]
[Date "16.06.2018"]
[Round "1"]
[White "Rutra (I 1660)"]
[Black "IM (2380)"]
[Result "0-1"]

1. e4 e6 2. Nf3 d5 3. Nc3 Nf6 4. e5 Nfd7 5. d4 c5 6. dxc5 Nc6 7. Bf4 Be7 8. Bd3
Nxc5 9. Qd2 Bd7 10. O-O-O a6 11. a3 b5 12. Ne2 b4 13. axb4 Nxb4 14. Ned4 Qa5
15. Qe1 Ncxd3+ 16. cxd3 Rc8+ 17. Kd2 Nc2+ 0-1

W 2. rundzie trafiłem na zawodnika II 1441. Przeciwnik w wariancie Najdorfa zagrał 6. f3 po czym odpowiedziałem 6. ...Qb6. Po debiucie uzyskałem trochę lepszą pozycję, ale ciężko się grało. W pewnym momencie wykonałem ruch, po którym na pierwszy rzut oka wydawało mi się, że tracę piona, ale okazało się że na końcu wariantu zdobywam jakość (wieże za skoczka), przeciwnik poszedł na ten wariant. Szybko uprościłem do końcówki i partie wygrałem.

W 3. rundzie trafiłem na zawodnika z Ukrainy z rankingiem 2442. Graliśmy obronę słowiańską i niespodziewanie po debiucie uzyskałem przewagę piona. Przez chwilę miałem świadomość, że mam przewagę grając z 2400+, ale ani myślałem grać na remis, tylko na wygraną. Niestety pozycja się trochę skomplikowała, przeciwnik miał parę gońców na parę skoczków. Partia się wyrównała, a później straciłem piona i białe osiągnęły wystarczającą przewagę. Dodatkowo wpadłem w niedoczas. Ostatecznie partie przegrałem.

[Event "MMK"]
[Site "Kraków"]
[Date "16.06.2018"]
[Round "3"]
[White "UKR (2440)"]
[Black "Rutra (I 1660)"]
[Result "1-0"]

1. d4 d5 2. c4 c6 3. Nf3 Nf6 4. Nc3 e6 5. e3 Nbd7 6. Qc2 Bd6 7. Bd3 dxc4 8.
Bxc4 b5 9. Be2 a6 10. a4 Bb7 11. O-O Qc7 12. e4 e5 13. h3 b4 14. Nd1 exd4 15.
Nxd4 c5 16. Nf5 Bxe4 17. Bd3 Bxf5 18. Bxf5 O-O 19. Ne3 a5 20. Nc4 Ne5 21. Nxd6 Qxd6 22. Be3 c4 23. Rfd1 Qc7 24. Rac1 g6 25. Bg5 Nh5 26. Be4 Rac8 27. Qd2 c3
28. bxc3 bxc3 29. Qd4 f6 30. Bd2 Rfd8 31. Bd5+ Kg7 32. Rxc3 Qd7 33. Rxc8 Rxc8
34. Bxa5 Qf5 35. Be4 Qg5 36. Bd2 Qh4 37. Be3 Rc7 38. Bd5 Qxd4 39. Rxd4 Nd7 40. g4 Nb6 41. gxh5 Nxd5 42. Rxd5 gxh5 43. a5 Kg6 44. a6 Rc2 45. a7 Ra2 46. Rd8 h6
47. a8=Q Rb2 48. Qe4+ Kf7 49. Qe8+ Kg7 50. Qg8#
1-0

W 4. rundzie trafiłem na zawodnika bez rankingu FIDE. Przeciwnik w obronie francuskiej po moim ruchu Bd3 wykonał krótką roszadę. Wiedziałem, że to nie może być dobre z uwagi na Bxh7+ Kxh7 Ng5+ z Qh5 i groźbą mata. Czarne jeszcze mogły uciec królem na g6, ale już tego za bardzo nie liczyłem, bo widziałem, że białe mają dużą przewagę pozycyjną. Poświęciłem gońca na h7, przeciwnik nie zbił, za chwilę poświęciłem skoczka (bicie groziło forsownym matem). W 12. ruchu zagrałem Nxe6? i jak później sprawdziłem w silniku z +10,00 zrobiło się -2,00, czarne mogły osiągnąć przewagę po 12. ...Nxe5! Był to jedyny ruch, którego z resztą nie widziałem. Należało zagrał 12. Qg5. Przeciwnik na szczęście tego nie zauważył i partie szybko wygrałem. Szkoda, że partia nie była na transmisji, ale udało się w całości odtworzyć z pamięci.

[Event "MMK"]
[Site "Kraków"]
[Date "16.06.2018"]
[Round "4"]
[White "Rutra (I 1660)"]
[Black "UKR 1000"]
[Result "1-0"]

1. e4 e6 2. Nf3 d5 3. Nc3 Nf6 4. e5 Nfd7 5. d4 c5 6. dxc5 Bxc5 7. Bd3 Nc6 8.
Bf4 O-O 9. Bxh7+ Kh8 10. Bd3 f6 11. Ng5 Qe8 12. Nxe6 Qxe6 13. Qh5+ Kg8 14. Bh7+
Kh8 15. Bg6+ Kg8 16. Qh7#
1-0

W 5. rundzie trafiłem na zawodnika z Niemiec elo 1813. Grałem na 12. szachownicy (ostatniej transmitowanej). Liczyłem na zwycięstwo i możliwość gry w kolejnych rundach z silniejszymi zawodnikami. Graliśmy obronę słowiańską. W podobnym wariancie nie dawno przegrałem i widziałem że trzeba było szybko pchnąć c5. Tak tu zagrałem i niestety (pozycje się nieco różniły) c5 było błędem. Szybko straciłem jakość. Partie przegrałem.

[Event "MMK"]
[Site "Kraków"]
[Date "16.06.2018"]
[Round "5"]
[White "GER (1864)"]
[Black "Rutra (I 1660)"]
[Result "1-0"]

1. d4 d5 2. c4 c6 3. Nf3 Nf6 4. Nc3 e6 5. Bg5 h6 6. Bxf6 Qxf6 7. e3 Nd7 8. Bd3
dxc4 9. Bxc4 b5 10. Bd3 a6 11. Rc1 Bb7 12. O-O c5 13. Ne4 Bxe4 14. Bxe4 Rb8 15.
dxc5 Qxb2 16. c6 Nb6 17. c7 Rc8 18. Bb7 Be7 19. Bxc8 Nxc8 20. Qd4 Qxd4 21. Nxd4
O-O 22. Nc6 Bd6 23. Na5 Bb4 24. Nb7 Nb6 25. Rfd1 Be7 26. Nd8 Nc8 27. Rc6 a5 28.
Ra6 a4 29. Ra8 Nb6 30. c8=Q Nxc8 31. Rxc8 b4 32. Rb8 b3 33. axb3 axb3 34. Nc6
Rxb8 35. Nxb8 b2 36. Rb1 Bf6 37. Nc6 Bc3 38. Kf1 Kh7 39. Ke2 Bf6 40. Nd4 e5 41.
Nb5 Kg6 42. Rxb2 Kf5 43. f3 g5 44. g4+ Kg6 45. e4 h5 46. h3 h4 47. Nc7 Kh6 48.
Rb6 Kg6 49. Nd5 Kh7 50. Rxf6 Kg7 51. Kd3 Kh8 52. Kc4 Kg7 53. Kb5 Kh8 54. Kc6
Kg7 55. Kd7 Kh8 56. Ke8 Kg8 57. Ne7+ Kh8 58. Nf5 Kh7 59. Kxf7 Kh8 60. Rh6#
1-0

Następnego dnia odbyły się cztery partie. W 6. rundzie trafiłem na zawodniczkę z Ukrainy elo 1548. Liczyłem za zwycięstwo i możliwość gry w ostatnich rundach z silniejszymi zawodnikami. W partii z szóstej rundy w debiucie pojawiła się taka pozycja:

[FEN "r1b1k2r/pp1n1ppp/1qn1p3/3pP3/3b1B2/2NB1N2/PPPQ1PPP/R3K2R"]

Można było bić 1. Nxe4, ale myślałem, że pion będzie atakowany przez 3 figury, broniony przez 2 figury. Nie widziałem możliwości 2. Nb5 w następnym ruchu i zagrałem 1. Na4. Przeciwniczka zagrała 1. ...Bxf2+ i po 2. Qxf2 czarne zagrały 2. ...Qb4+ z odbiciem figury. Mimo straty piona zaatakowałem, ale czarne się wybroniły, wkrótce straciłem drugiego piona i ratowałem się przejściem do końcówki hetmańskiej. Tam czarne miały piony g,h. Starałem się szukać wiecznego szacha, ale się nie udało. Gdy przestałem szachować czarne od razu oddały piona i wymieniły hetmany przechodząc do wygranej końcówki K+p vs K. Partie przegrałem.

W 7. rundzie trafiłem na zawodnika II+ 1483. Kiedyś w partii klasycznej zremisowałem bez dwóch pionów z tym zawodnikiem. Z tego co widziałem przeciwnik (od dawna) w każdej partii gra 1. b3 2. c4 białymi, a czarnymi 1. ... b6. Tak też było w tej partii. Przeciwnik cel z debiutu chyba osiągną, bo pozycja się pozapychała. Szybko wymieniłem ciężkie figury z myślą, że zawodnik z takim stylem gry może sobie nie poradzić z techniką gry w końcówce. Odrzuciłem propozycje remisu i w sumie końcówka lekko figurowa (po gońcu i skoczku) była równa, wystarczyło stać w miejscu. Najpierw jednak przeciwnik pozwolił uaktywnić mi skoczka, a w decydującym momencie (już rozważałem oddanie lekkiej za dwa piony) ruszył królem oddając kluczowe pole. Partie wygrałem.

W 8. rundzie trafiłem na zawodnika I 1520. Z przeciwnikiem grałem 5 lat temu w turnieju, na którym zdobyłem II kategorie. Wtedy zagrałem jakieś dziwne 6. Be3 e5 7. Nf4?! w Najdorfie i szybko wygrałem. Później w jednym turnieju klasycznym przegrałem. Tu grałem czarnymi. Wariant Najdorfa z 6. Bc4. Przeciwnik szybko zagrał g4. Postanowiłem więc skontrować grając b5. Wtedy białe poświeciły jakość (goniec za 2 piony) grając Bxb5. Poświęcenie nie wydawało się skomplikowane, zwłaszcza, że za chwilę białe podstawiły piona w centrum i miałem figurę za piona. Niestety po Rc1 pojawiła się groźba widełek Nc7. Zabrakło tego jednego tempa na wykonanie roszady. Miałem dwa słabe punkty (c7 i g7) przez co nie mogłem wykonać roszady, a wobec słabości 8. linii straciłem jakość i przegrałem partie.

Przed drugim dniem liczyłem na 4,5-5pkt (a już szczególnie po porażce w piątej rundzie), tak się jednak nie stało. W ostatniej partii już zabrakło motywacji. Myślałem, żeby zagrać jakiś gambit i szybko skończyć. Nic z tego jednak nie wyszło.
W 9. rundzie trafiłem na zawodnika II 1375. Przeciwnik zagrał obronę Pirca. Nie chciałem wchodził w teorie i szybko zagrałem ruch e5, z myślą że pewnie i tak zaraz pozycja będzie równa. Tak się jednak nie stało, bo w wyniku kilku gróźb straciłem w debiucie piona. Wymieniłem ciężkie figury (zostało po skoczku i po białopolowym gońcu). Liczyłem na remis w końcówce, bo przeciwnik poustawiał piony skrzydła hetmańskiego na czarnych polach, a ja na białych. Jednak wszystko się rozstrzygnęło na skrzydle królewskim. Partie przegrałem.

***

W sumie w turnieju zdobyłem 3pkt/9, zająłem 44. miejsce (przy 29. numerze startowym) i straciłem aż 43pkt elo w szachach szybkich.

https://chessmanager.com/pl/tournaments ... 6981792768

https://chess24.com/en/watch/live-tourn ... 2018-rapid

Z turnieju nie jestem zadowolony, chociaż nie liczyłem na jakiś dobry wynik, chciałem sobie pograć. Z tego co później policzyłem ranking szachów szybkich spadnie mi poniżej 1600. Po pierwszym dniu byłem zadowolony ze swojej gry, zwłaszcza z partii z zawodnikiem 2440, gdzie udało się nawiązać walkę, partie co prawda przegrałem, ale z gry byłem zadowolony. Gorzej było drugiego dnia. Podobało mi się to, że dużo partii było na transmisji (w moim przypadku trzy) i była możliwość gry z silnymi zawodnikami (2380, 2440). Na codzień takich szans nie mam, bo w turniejach klasycznych gram zwykle do 1800 lub do 2200. Ostatnio taką okazje miałem chyba rok temu w Sandomierzu, gdzie zremisowałem z zawodnikiem 2300+.
Jeśli chodzi o najbliższe plany turniejowe, to tak jak wcześniej wspominałem - Rudnik, Paracin, Pardubice, Wrocław. Z turniejów szybkich liczonych do FIDE planuje w najbliższym czasie zagrać dwa: w Paracinie (Serbia) i w Pardubicach.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6652
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1593 razy
Otrzymał podziękowań: 1974 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez Daniel » 19 cze 2018, 20:34

Grasz jakąś lewiznę na partię francuską, po której w parę ruchów stajesz białymi gorzej. Ok, sama idea opóźnienia d4 zła nie jest, oczywiście Sc3 i Sf3 to normalne ruchy rozwojowe. Po 3...Sf6 bardzo kiepsko wygląda jednak e5, bo co zrobić po Sd7? Ta pozycja powstała w trzech partiach ostatniego turnieju i przez to wcześniejsze Sf3 nie masz typowego wsparcia poprzez f4 jak w tego rodzaju strukturach, bo ten skoczek Ci wszystko blokuje. Grasz więc d4, na to następuje odpowiedź c5 i czarne już stoją przyjemniej. Tu bym chyba próbował Se2 z ideą a la Tarrasch czyli c3, a ten skoczek potem na g3, lub na d4 jeśli czarne zbiją. Ty natomiast raz po raz bijesz na c5 i do reszty psujesz sobie całe otwarcie - niby wcześniej zagrałeś e5, więc chcesz budować typowy łańcuch pionków w tej pozycji, natomiast po chwili sam go sobie rozbijasz. Czarne za darmo dostają tempo na G:c5, do tego biały pion e5 jest słaby, bez wsparcia f4, czarny pion d5 już nie jest za to zablokowany, dalej zaraz grozi Hb6 z naciskiem na f2, prędzej czy później nastąpi f6, a Ty nie bardzo masz co grać, bo nie każdy Ci zrobi od razu roszadę po której masz Gh7.

Jeśli grasz bez d4 tylko z Sc3 i Sf3 to nie pchaj pionka na e5 tylko wymieniaj na d5, a jeśli chcesz budować łańcuch typu c3-d4-e5 to się wstrzymaj z Sf3 i przede wszystkim nie wybijaj tak ochoczo na c5. Mieszasz różne systemy gry i wychodzi Ci jakieś nie wiadomo co :)
Daniel
 
Posty: 793
Dołączył(a): 18 paź 2006, 20:39
Lokalizacja: Toruń
Podziękował : 201 razy
Otrzymał podziękowań: 318 razy

Re: Moje partie - rutra

Postprzez AuroraBorealis » 20 cze 2018, 14:21

To nie jest lewizna, tylko normalny wariant. Bicie na c5 jest standardowe, a brak f4 nie jest problemem, bo na f4 ma stanac goniec. Wtedy po f6 biale moga zbic i na e5 zamontowac skoczka z figurowa kontrola w centru, Ten system jest grany i polecany przez wielu arcymistrzow a w mojej bazie ma statystyki nie gorsze niz gowne warianty. Proponuje najpierw sprawdzic, a dopiero pozniej siac ferment!

Daniel napisał(a):Jeśli grasz bez d4 tylko z Sc3 i Sf3 to nie pchaj pionka na e5 tylko wymieniaj na d5, a jeśli chcesz budować łańcuch typu c3-d4-e5 to się wstrzymaj z Sf3 i przede wszystkim nie wybijaj tak ochoczo na c5. Mieszasz różne systemy gry i wychodzi Ci jakieś nie wiadomo co :)


Przestan pisac takie szkodliwe i bzdurne posty! Jak skoczek stoi na c3, to bicie na d5 nic nie daje bialym. Standardowo gra sie e5 i pozniej bije na c5. Rutra niczego nie miesza i gra prawidłowo, za to Ty nie znasz teorii obrony francuskiej! Modelowy przyklad jak to grac:

[Event "RUS-chT"]
[Site "Tomsk"]
[Date "2001.05.14"]
[Round "2"]
[White "Lastin, Alexander"]
[Black "Volkov, Sergey"]
[Result "1-0"]
[ECO "C11"]
[WhiteElo "2627"]
[BlackElo "2558"]
[PlyCount "81"]
[EventDate "2001.05.13"]
[EventType "team"]
[EventRounds "8"]
[EventCountry "RUS"]
[SourceTitle "CBM 082 Extra"]
[Source "ChessBase"]
[SourceDate "2001.07.03"]
[SourceVersion "1"]
[SourceVersionDate "2001.07.03"]
[SourceQuality "1"]

1. e4 e6 2. Nf3 d5 3. Nc3 Nf6 4. e5 Nfd7 5. d4 c5 6. dxc5 Nc6 7. Bf4 Bxc5 8.
Bd3 f6 9. exf6 Nxf6 10. Qe2 O-O 11. O-O-O Bd7 12. Kb1 Rc8 13. Ne5 a6 14. Nxc6
Rxc6 15. Be5 Be8 16. f3 Nd7 17. Bg3 Be7 18. Qd2 Bg5 19. Qe1 Bf6 20. Bf2 Bf7 21.
Ne2 Nc5 22. Bxc5 Rxc5 23. Nc1 Qb6 24. Nb3 Rfc8 25. g4 g6 26. f4 a5 27. a4 Be8
28. f5 exf5 29. gxf5 Bxa4 30. Qe2 Re8 31. Qg2 Bxb3 32. cxb3 Qxb3 33. fxg6 h6
34. g7 Rc7 35. Rhe1 Rd8 36. Rd2 Rxg7 37. Qh3 Bg5 38. Rde2 Qb4 39. Re8+ Rxe8 40.
Rxe8+ Kf7 41. Qe6# 1-0
AuroraBorealis
 
Posty: 1353
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 157 razy
Otrzymał podziękowań: 367 razy
Ranking: 2120

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 21 cze 2018, 18:56

Daniel napisał(a):Grasz jakąś lewiznę na partię francuską, po której w parę ruchów stajesz białymi gorzej. Ok, sama idea opóźnienia d4 zła nie jest, oczywiście Sc3 i Sf3 to normalne ruchy rozwojowe. Po 3...Sf6 bardzo kiepsko wygląda jednak e5, bo co zrobić po Sd7?

(...)

Jeśli grasz bez d4 tylko z Sc3 i Sf3 to nie pchaj pionka na e5 tylko wymieniaj na d5, a jeśli chcesz budować łańcuch typu c3-d4-e5 to się wstrzymaj z Sf3 i przede wszystkim nie wybijaj tak ochoczo na c5. Mieszasz różne systemy gry i wychodzi Ci jakieś nie wiadomo co :)


Po Sf3 Sc3 wielu przeciwnikom wydawało się, że to lewizna, po czym wchodzili w komplikacje, po których często dostawałem lepszą pozycje lub nawet piona. Wygrywałem z zawodnikami na moim poziomie, remisowałem z 1800+ (w tych partiach miałem nawet przewagi rzędu +2,00 do +3,00, tylko nie potrafiłem tego wykorzystać i przeciwnicy się wybronili.

Co do tego wariantu z Sf6 to właśnie tak jak Aurora wspomniał pole f4 jest dla gońca. W partii z IM zagrałem długą roszadę, bo wiedziałem, że w tym systemie gra się długą roszadę, jednak w tej konkretnej pozycji to był błąd (po 0-0 pozycja była równa). W partii z zawodniczką z Ukrainy zaskoczył mnie ruch Gd4, który nie był dobry, ale nie widziałem groźby Sb5. Straciłem piona f2, ale pozycja była dobra, jednak nie udało się. Wcześniej w Budapeszcie z 2100+ miałem równą pozycje, ale nie zauważyłem, że jak nie odejdę gońcem to tracę piona i pozycja się posypała. Natomiast w Hiszpanii grałem po Gxc5 od razu Gf4 co było złe z uwagi na Hb6 (wisi f2 i b2).

Z kolei exd5 zagrałem w dwóch partiach klasycznych (remis z 1740 i porażka z 2000), ale to jest chyba zwykły wariant wymienny z przestawieniem kolejności posunięć.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6652
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1593 razy
Otrzymał podziękowań: 1974 razy
Ranking: 1670

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zbiór partii

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe