Moje partie - rutra

Moderator: Rafcik

Re: Moje partie - rutra

Postprzez thinkerteacher » 16 maja 2017, 11:13

Myślę, że chyba zaczynasz grać przyzwoite szachy Arturze ;). Ta partia z gościem 2111 naprawdę mi się spodobała. I nie dlatego, że akurat przeciwnik powyżej 2000, ale z uwagi na to, że bardzo ładnie trzymałeś pozycję i nie czekałeś na mata ;). Myślę, że po twojej sesji możemy zagrać kolejny mecz (30+30, powiedzmy 8 lub 10 partii) na FICS, bo widzę, że wyklepać cię będzie coraz trudniej. Jest widoczna zmiana w porównaniu do tego co grałeś jeszcze 1,5-2 lata temu. Przede wszystkim znikają podstawki i zaczyna się aktywna gra, nie wspominając o tym, że zaczynasz kumać końcówki! :).

Jeśli jeszcze osiągniesz stabilność gry, wówczas myślę, że możesz realnie myśleć o uzyskaniu przyzwoitego poziomu zawodnika pierwszej kategorii.

A co do relacji zagranicznych, to naprawdę znakomite! Konkretne, spójne, wyczerpujące i dodatkowo jeszcze partie. Myślę, że każdy kto lubi takie opisy czeka z niecierpliwością na kolejne twoje zagraniczne podboje. No i zostaje jeszcze tylko ten niedoczas (ups, niedosyt), abyś w końcu zagrał w silniejszej grupie i pokazał skalp z kilku mistrzów szachowych... czego ci oczywiście życzę!
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5000
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7458 razy
Otrzymał podziękowań: 1053 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 05 cze 2017, 00:00

Dziś wziąłem udział w XII edycji turnieju szachowego w Leżajsku. Jeśli się nie mylę nie grałem tylko w dwóch edycjach (2006, 2007).

http://chessarbiter.com/turnieje/2017/t ... =pl&tb=10_

W 1. rundzie trafiłem na zawodnika III 1229. Grałem czarnym obronę sycylijską z 2. Bc4. Po debiucie stanąłem pasywnie, ale przeciwnik podstawił figurę i bez trudu wygrałem partie.

W 2. rundzie grałem na 1. szachownicy z I 1896. Przeciwnik zagrał obronę Caro-Kann gdzie wybrałem wariant, który grałem ostatnio do obrony francuskiej. Zdobyłem piona, niestety później straciłem piona i przeszedłem do końcówki z pionem izolowanym, którego również straciłem. Partie przegrałem.

W 3. rundzie trafiłem na zawodnika II+ 1427. Grałem obronę słowiańską, w której dostałem bardzo pasywną pozycję. W zasadzie ciężko byłoby mi walczyć o wygraną, ale przeciwnik wybrał ostry wariant, w którym poświęcił gońca za piona, dzięki czemu zyskał silny atak na skrzydle królewskim. Obroniłem się przed groźbami matowymi i zostałem z przewagą jakości. Partie wygrałem.

W 4. rundzie trafiłem na zawodnika II 1470. Debiut rozegrałem fatalnie. Przeciwnik miał hetmana na a5, gońca na b4, ja miałem skoczki na c3 i b5 (to po Swiesznikowie powstało) oraz króla na e1, gońca na g2. Czarne mogły zdobyć figurę Qxb5, nie można bić hetmana, bo skoczek c3 jest związany. Przeciwnik jednak tego nie zauważył, udało mi się rozwinąć, później zdobyłem piona i przeszedłem do końcówki, którą wygrałem.

W 5. rundzie trafiłem na przeciwniczkę I 1638, z którą kiedyś na kurniku rozegrałem kilkaset partii. Wybrałem wariant 1. d4 d5 2. c4 dxc4 3. Nc3 e5?! i niespodzianka 4. dxe5. Byłem bardzo zaskoczony, nie spodziewałem się, że tego piona zbije. Teorii oczywiście nie znałem ;D zagrałem 4. ...Qxd1, nie udało się wybronić przed atakiem na skrzydle hetmańskim, a szkoda, bo udało się zyskać wolnego piona. Partie przegrałem.

W 6. rundzie trafiłem na II 1378. We wtorek z przeciwnikiem gram partie klasyczną - wygrana daje mi ranking uzyskany 2030 i ostatnią normę na I kategorie. Wybrałem gambit królewski, po 1. e4 e5 2. f4 exf4 3. Nc3 Be7 zagrałem Ke2. Nie wiedziałem co tam się gra, ale odzyskałem piona i powoli rozwijałem figury. Partie gładko wygrałem. Później w trakcie turnieju jeszcze grałem towarzysko z przeciwnikiem i choć tym razem grał 2. ...d6 to nie mam wątpliwości który debiut wybrać we wtorkowej partii.

W 7. rundzie trafiłem na km 1830. Graliśmy obronę słowiańską, w której podstawiłem jakość (wieża za skoczka przez widełki). Twardo się jednak broniłem i przeciwnik zwrócił część materiału. W końcówce mieliśmy po hetmanie, gońcu i ja miałem piona mniej. Niestety w niedoczasie pomyliłem się w liczeniu wariantów i podstawiłem mata w kilku ruchach. Nie wiem czy bym to ustał, ale szansa na remis była.

W 8. rundzie trafiłem na II 1697. Grałem przeciwko obronie Caro-Kann. Udało mi się zdobyć piona i uprościłem do ciężkofigurowej końcówki, którą wygrałem.

W 9. rundzie tafiłem na I 1506. Graliśmy 1. e4 c5 2. Nf3 d6 3. c3 Nf6. Po debiucie dostałem pasywną pozycję, ale udało mi się odeprzeć groźby. Trochę figur powymieniałem, przeciwnik za daleko poszedł pionem, którego stracił. Końcówkę wygrałem.

W sumie zdobyłem 6pkt/9 i zająłem 4. miejsce przy 8. numerze startowym oraz zyskałem do rankingu FIDE w szachach szybkich +11,6pkt. Mimo tej porażki w 5. rundzie (chyba jednak powinienem grać swoje, nie kombinować od 3. ruchu) z wyniku jestem zadowolony. Do podium zabrakło lepszej punktacji pomocniczej.

***

Ponadto w ostatnim czasie miałem też dobre wyniki na turniejach szybkich w Rzeszowie.

W Akademickich Mistrzostwach Podkarpacia po raz drugi z rzędu zająłem indywidualnie 6. miejsce (10. numer startowy). Ciekawą sytuację miałem w partii z zawodnikiem I+ 1931. Grałem obronę słowiańską i przeszliśmy do równej końcówki, w której mieliśmy po gońcu, po 2 skoczkach i tyle samo pionów. Po wymianie gońców poszedłem w wariant, w którym oddałem 2 skoczki za piony. Myślałem, że powstanie końcówka K+2S vs K, przeciwnik jednak zostawił mi piona. Na szczęście był to pion f5 i partie zremisowałem. Gdyby to był jeden z pionów linii Troickiego to różnie mogłoby być. Ponadto pokonałem 2 zawodników z nieco wyższymi rankingami, przegrałem tylko z k+, IM, m.

http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... =pl&tb=10_

W turnieju P'15 Grand Prix zdobyłem 5pkt/7 i awansowałem na wysokie 4. miejsce w klasyfikacji generalnej. Z juniorami grałem 1. h4 i to chyba nie był dobry pomysł, bo się musiałem trochę pomęczyć, ale te partie wygrałem. W jednej partii z II 1223 wiedząc jak gra przeciwnik przeszedłem do wieżówki, w której zdobyłem 3 piony przewagi. Mimo tak wielkiej przewagi partia zakończyła się remisem i to już nie pierwszy raz gdy marnuję ogromną przewagę w wieżówce. Z kolei w partii z km 1999 miałem pasywną pozycję po debiucie, ale się wybroniłem. W pewnym momencie chciałem poświęcić 2 figury, bo groził wieczny szach i byłby ładny remis. Przeciwnik nie zbił figury i jeszcze to wygrałem.

http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... =pl&tb=10_

Natomiast w dniach 17-21 maja wybrałem się do Poznania na Centralny Kurs Sędziowski, na którym uzyskałem I klasę sędziowską.

&&&

Co do planów na przyszłość to:

1. We wtorek gram ostatnią partie turnieju klasycznego na I kategorie. W turnieju już tylko ja mam szansę na podwyższenie kategorii, aby tak się stało muszę wygrać ostatnią rundę.

2. Niebawem planuję wziąć udział w symultanie z zawodnikiem z tytułem IM.

3. Pod koniec czerwca zapewne zagram w turnieju P'15, szóstym z cyklu Grand Prix.

4. Następnie raczej nie będę miał zbyt wiele czasu (sesja, egzaminy). Być może wybiorę się na 24-godzinny maraton blitza do Pardubic.

5. Pod koniec lipca planuję się wybrać na kurs instruktorski do Suwałk i przy okazji zagrać w turnieju.

6. Jeśli będę miał czas to niewykluczone, że (oprócz Suwałk) zagram jeden dłuższy turniej w sierpniu (może Polanica lub Rewal).

7. Możliwe, że zagram w jakimś turnieju (kilku turniejach) na weekend za granicą. Głównie interesują mnie turnieje szybkie w Czechach i na Słowacji, lub jakiś 2 max 3 dniowy turniej klasyczny typu 5 rund P'60+30.
I kategoria (1660/1668/1489), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6463
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1521 razy
Otrzymał podziękowań: 1788 razy
Ranking: 1660

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 07 cze 2017, 10:15

Wczoraj zakończyłem trwający 3 miesiące turniej klasyczny tempem P'90. Turniej rozpoczął się w marcu i trwał do 6 czerwca. W podobnym turnieju grałem kiedyś w Krakowie - wtedy z wynikiem 10/11 uzyskałem II kategorie. Teraz cel miałem tylko jeden - uzyskać I kategorie. Miałem już normę cząstkową z Międzynarodowych Mistrzostw Małopolski 2015 (z 8 rund), a w międzyczasie zdobyłem normę cząstkową w Londynie (z 5 rund). Trochę szkoda, że turniej w Londynie nie był 1-2 tygodnie wcześniej, bo wtedy mając II+ średni ranking turnieju na I kategorie wyniósłby 1840 i do normy potrzebne by było 6,5pkt, a tak to liczył się ranking z chwili rozpoczęcia turnieju, więc potrzebne było 7 punktów.

Z kojarzeniami chyba trafiłem najgorzej jak się tylko dało. W pierwszej rundzie grałem z zawodnikiem z najwyższym rankingiem. Przeciwnik zagrał mi 1. g4. Nie chciałem wchodzić w pułapki debiutowe, których nie znam, postanowiłem zagrać spokojnie. Niestety w 10. ruchu zbiłem piona h2, nie zauważyłem, że po f4 tracę gońca (w sumie za 2 piony). Później próbowałem jeszcze nawiązać walkę, niestety brakowało materiału, brakowało tego czarnopolowego gońca. Partie przegrałem.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.03.14"]
[Round "1"]
[White "II+ (1727)"]
[Black "Rutra (1577)"]
[Result "1-0"]
[ECO "A00"]
[WhiteElo "1727"]
[BlackElo "1577"]
[PlyCount "71"]

1. g4 d5 2. Bg2 e6 3. c4 c6 4. cxd5 cxd5 5. Nc3 Nc6 6. Qb3 a6 7. e3 Na5 8. Qc2
Qc7 9. Nge2 Bd6 10. d3 Bxh2 11. f4 Bxf4 12. Nxf4 Bd7 13. d4 g6 14. Bd2 Nc6 15.
a3 Rc8 16. Rc1 Nf6 17. g5 Ng8 18. Nfe2 Qd8 19. e4 dxe4 20. Bxe4 e5 21. dxe5
Nxe5 22. Bxb7 Bc6 23. Bxc6+ Rxc6 24. Qe4 Re6 25. Nd5 Ne7 26. Nc7+ Kd7 27. Nxe6
Kxe6 28. Nf4+ Kd7 29. Qxe5 Nf5 30. Qd5+ Ke8 31. Qxd8+ Kxd8 32. Kf2 Kd7 33. Bb4
Rb8 34. Rxh7 a5 35. Rxf7+ Ke8 36. Rf8+ 1-0

W 2. rundzie trafiłem na juniora II 1221. Z przeciwnikiem grałem wiele razy w turniejach P'15. Większość partii wygrywałem, czasem zdarzały się podstawki. W ostatniej bezpośredniej partii przeciwnik zagrał mi przyspieszonego Dragona i straciłem figurę w debiucie (partie zremisowałem). Być może powinienem zagrać jakiś pozycyjny debiut, ale postanowiłem grać swoje, z tym że wybrałem wariant z krótką roszadą, bo przy długiej roszadzie przegrywałem za dużo partii (również z teoretycznie słabszymi zawodnikami). W dniu, w którym odbywała się runda zaglądnąłem do książki i zauważyłem dwa warianty. Jednym z nich był ruch 7. ...Qa5. Pomyślałem, że przeciwnik mi w ten sposób nie zagra, chociaż z drugiej strony trener przeciwnika wybrał ten ruch w ostatniej partii ze mną (tylko tam była długa roszada). Postanowiłem jednak grać swoje.

Z debiutu wyszedłem dosyć dobrze, niestety brakowało mi planu gry. Najpierw miałem grać na wymianę czarnopolowych gońców (12. Nxc6 i 13. Bh6), jednak się rozmyśliłem i zagrałem Qf2. Później trochę się pogubiłem w wymianach i na koniec wariantu straciłem piona, zostały jednak różnopolowe gońce.

[FEN "5rk1/4pp1p/5bp1/p7/8/1BP5/Pr3RPP/4R1K1 b - - 0 27[\diagram]

Tu Czarne miały szansę na powiększenie przewagi (27. ...Bxc3! 28. Rxb2 Bxe1), na moje szczęście przeciwnik tego wariantu nie zauważył i przeszliśmy do końcówki, w której mieliśmy po wieży i różnopolowe gońce, ja miałem piona mniej.

Jedyną nadzieję na korzystny rezultat (remis) pokładałem w wolnym pionie c. Czarne zablokowały sobie wieże i straciły piona a. Wolny pion a okazał się być bardzo silny i mimo, że walczyłem już praktycznie tylko o remis partie wygrałem.

[Event "Turniej na I kategorię w OKK Akwarium"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.03.21"]
[Round "2"]
[White "Rutra (1577)"]
[Black "II (1221)"]
[Result "1-0"]
[ECO "B35"]
[WhiteElo "1577"]
[BlackElo "1221"]
[PlyCount "131"]

1. e4 c5 2. Nf3 Nc6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 g6 5. Nc3 Bg7 6. Be3 Nf6 7. Bc4 Qa5 8.
O-O O-O 9. Bb3 d6 10. f3 Bd7 11. Qd2 Rac8 12. Qf2 Ne5 13. Nd5 Nxd5 14. Bxd5 Bc6
15. Nxc6 bxc6 16. Bb3 c5 17. c3 Rb8 18. Qd2 c4 19. f4 Ng4 20. Bxc4 Nxe3 21.
Qxe3 Rxb2 22. e5 dxe5 23. fxe5 Qxe5 24. Qxe5 Bxe5 25. Rae1 Bf6 26. Bb3 a5 27.
Rf2 Rxf2 28. Kxf2 Rc8 29. c4 Rd8 30. Kf3 e6 31. Rd1 Ra8 32. Rd2 a4 33. Bd1 Kf8
34. Rc2 Ke7 35. Ke3 Bg5+ 36. Kf2 f5 37. Bf3 Rc8 38. c5 e5 39. Bb7 Rc7 40. c6 e4
41. Rc4 a3 42. Rc3 Bf6 43. Rxa3 f4 44. Ra4 e3+ 45. Ke2 Be5 46. Ra5 Ke6 47. Rb5
Kf5 48. a4 Ke4 49. a5 g5 50. a6 Bd4 51. Rb4 g4 52. Rxd4+ Kxd4 53. a7 Rf7 54.
a8=Q f3+ 55. gxf3 gxf3+ 56. Kf1 e2+ 57. Kf2 Re7 58. Qd8+ Kc3 59. Qxe7 Kd2 60.
Qe3+ Kd1 61. Qxf3 Kc2 62. Qxe2+ Kb1 63. c7 Ka1 64. c8=Q Kb1 65. Qc6 Ka1 66.
Qh1# 1-0

W 3. rundzie trafiłem na zawodnika II+ 1652. Widziałem, że przeciwnik gra partie angielską, więc postanowiłem się przygotować. Niestety przeciwnik zagrał nie do końca tak jak się spodziewałem, ja zagrałem schematycznie i po debiucie dostałem trochę gorszą pozycję. Przeciwnik dosyć szybko powymieniał figury dzięki czemu partia się wyrównała. Próbowałem walczyć o zwycięstwo, ale nie za wszelką cenę. Ostatecznie partia zakończyła się remisem.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.04.04"]
[Round "3"]
[White "II+ (1652)"]
[Black "Rutra (1577)"]
[Result "1/2-1/2"]
[ECO "A37"]
[WhiteElo "1652"]
[BlackElo "1577"]
[PlyCount "88"]

1. c4 c5 2. g3 g6 3. Nc3 Nc6 4. Bg2 Bg7 5. Nf3 d6 6. O-O Qd7 7. d3 b6 8. e3 Bb7
9. d4 cxd4 10. exd4 e6 11. d5 exd5 12. Nxd5 Nge7 13. Bh6 O-O 14. Bxg7 Kxg7 15.
Nxe7 Qxe7 16. Nd4 Ne5 17. Bxb7 Qxb7 18. b3 a6 19. f4 Nd7 20. Re1 Nf6 21. Qf3
Qxf3 22. Nxf3 d5 23. cxd5 Nxd5 24. a3 Rfe8 25. Kf2 Nf6 26. Ne5 Rac8 27. Rac1
Red8 28. Ke2 Nd5 29. Red1 Rxc1 30. Rxc1 f6 31. Nf3 Rd7 32. Rc6 Kf7 33. Nd2 Re7+
34. Kd3 Re6 35. Rxe6 Kxe6 36. Kd4 f5 37. Nf3 h6 38. Ne5 g5 39. fxg5 hxg5 40.
Nf3 g4 41. Ng5+ Kd6 42. Nf7+ Ke6 43. Ng5+ Kd6 44. Nf7+ Ke6 1/2-1/2

Po 3 rundach miałem 1,5pkt i mogłem sobie pozwolić już tylko na stratę 0,5pkt. W 4. rundzie trafiłem na zawodnika z mojego klubu II 1395. Z przeciwnikiem grałem wiele razy, większość partii wygrywałem, ale zdarzały się podstawki, były też partie, w których przegrywałem, mimo że nic nie podstawiłem. Zwykle grałem jakieś boczne warianty (niekoniecznie poprawne), żeby nie wchodzić przeciwnikowi w teorię. Tym razem postanowiłem się przygotować i niestety wszedłem w wariant, którego nie znałem. Przeciwnik twardo się bronił i uzyskał lepszą pozycję. Przy wymianie wież otworzyłem kolumnę b chcąc szukać tam jakiejś kontry. Niestety straciłem piona. Po chwili pozycja była już kompletnie przegrana, jedyne na co liczyłem to czas. Zauważyłem, że przeciwnik długo myślał nad pojedynczymi ruchami. Pozycja powtórzyła się trzykrotnie czego nie zauważyliśmy. Czarne chcąc zremisować mogły grać 80. ...Nc4+ 81. Kc2 Nd3+ i powtarzać ruchy. Spodziewałem się, że przeciwnik będzie chciał do końca walczyć o wygraną, a w ostateczności reklamować remis, więc musiałem wykonać trochę słabszych ruchów aby nie grać na czas. Czarne mając 10 sekund zaproponowały remis, propozycje odrzuciłem. Partie wygrałem na czas.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017-04-11"]
[Round "4"]
[White "Rutra (1577)"]
[Black "II (1395)"]
[Result "1-0"]
[WhiteTitle "II"]
[BlackTitle "II"]
[WhiteElo "1577"]
[BlackElo "1395"]

1. e4 d6 2. d4 Nf6 3. Nc3 g6 4. Bg5 Bg7 5.
Qd2 O-O 6. O-O-O Nc6 7. Bh6 e5 8. Bxg7 Kxg7 9. d5 Ne7 10. f4 exf4 11. Qxf4 Nh5
12. Qe3 Ng8 13. h3 Qf6 14. Nge2 Qe5 15. g4 Nhf6 16. Bg2 a6 17. Nf4 h6 18. Nd3
Qg5 19. Qxg5 hxg5 20. Rdf1 Nd7 21. Rh2 Rb8 22. Ne2 Ngf6 23. Nd4 Re8 24.
Re1 Ne5 25. Nxe5 Rxe5 26. Kd2 Bd7 27. Bh1 Rh8 28. Ree2 Rhe8 29. Kd3 c5 30. dxc6
Bxc6 31. Nxc6 bxc6 32. c4 a5 33. a3 Rb8 34. Rc2 Rb3+ 35. Rc3 Rxc3+ 36. bxc3 Nd7
37. Rb2 Rc5 38. Rb7 Ne5+ 39. Kc2 Nxc4 40. Kb3 Ne5 41. Bg2 Kf6 42. Bf1 Nf3 43.
Bg2 Ne5 44. Rb8 Ke6 45. Bf1 Kd7 46. Rb7+ Kd8 47. a4 Kc8 48. Ba6 Kd8 49. Kc2 Ke8
50. Rb1 Ke7 51. Be2 Nc4 52. Rh1 Ke6 53. h4 gxh4 54. Rxh4 Kf6 55. Rh7 Nb6 56.
Kb3 Nd7 57. Rh8 Ne5 58. Rd8 Ke7 59. Rc8 d5 60. exd5 Rxd5 61. Kc2 Kf6 62. Re8
Kg5 63. Re7 f6 64. Re6 Rc5 65. Rd6 f5 66. gxf5 gxf5 67. Rd8 Kf4 68. Rf8 Ke4 69.
Kd2 f4 70. Bf1 Rd5+ 71. Kc2 Ke3 72. Re8 Kf2 73. Ba6 f3 74. Rf8 Ke1 75. Rf6 Rc5
76. Rf5 Rd5 77. Rf4 Kf2 78. Rf8 Ng4 79. Bd3 Ne3+ 80. Kd2 Nc4+ 81. Kc2 Ne5 82.
Ba6 Ng4 83. Bb7 Rd6 84. Rg8 Ne3+ 85. Kb3 Ke1 86. Rf8 Kf2 87. Ba6 1-0

W 5. partii grałem z zawodniczką z mojego klubu (II 1466). Przeciwniczka straciła trochę tempa w debiucie dzięki czemu szybciej rozwinąłem figury.

[FEN "3r1rk1/1bq2ppp/p3pb2/1p2n3/4B3/P1P1Q2P/1P1NNPP1/3R1RK1 w - - 0 1"]

Tu miałem ładną kombinację.
20. ...Rxd2! po czym zyskałbym dwie lekkie figury za wieże i piona oraz lepszą pozycję.

Po wymianie skoczków białe miały izolowanego piona. Postanowiłem powoli realizować przewagę grając na tego piona. Przeciwniczka wpadła w niedoczas i zaczęła grać aktywniej, ja niestety dostosowałem się do szybkiej gry. Niestety z moich gróźb matowych nic nie wyszło i nagle okazało się, że ten słaby izolowany pion stał się silnym wolniakiem. Wieża na skrzydle królewskim, która miała wygrać partie okazało się być słaba. Ruch 43. ...Ra8? był przegrywający.

[diagram]6k1/4qppp/8/rp6/p2P1rP1/P2R3P/1P4Q1/3R2K1 w - - 0 45"]

Po prostym 45. Qd2! straciłbym wieże. Na moje szczęście przeciwniczka tego nie zauważyła. Białe zagrały niedokładnie, dzięki czemu wymieniłem hetmany i pozbyłem się wolnego piona. W sumie to po wymianie wież powstał prosty remisowy motyw znany mi z pozycji Vancury, ale ja to chciałem grać na wygraną. Wiedziałem, że jeśli trochę pomanewruję to przeciwniczce może zabraknąć czasu i może popełnić błąd.

[FEN "8/6p1/5pk1/8/P5RP/8/r7/5K2 b - - 0 61"]

W tym momencie po policzeniu wariantu pomyliła mi się kolejność posunięć i wykonałem nieprawidłowe posunięcie (61. ...f5?). Miałem wtedy 35 minut, a przeciwniczka niecałą minutę. Wiedziałem, że ten błąd może mnie kosztować 0,5pkt, bo teraz białe mają czas by się wybronić. Próbowałem różnych motywów, wreszcie pchnąłem piona f i po wymianie pionów (h za g) wiedziałem, że to już będzie bardzo ciężko wygrać. Na moje szczęście białe popełniły błąd, dzięki któremu wygrałem partie.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.05.09"]
[Round "5"]
[White "II (1466)"]
[Black "Rutra (1577)"]
[Result "0-1"]
[ECO "B95"]
[WhiteElo "1466"]
[BlackElo "1577"]
[PlyCount "158"]

1. e4 c5 2. Nf3 d6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 Nf6 5. Nc3 a6 6. Bg5 e6 7. Bd3 Qb6 8. Nb3
Nc6 9. Be3 Qc7 10. a3 Be7 11. h3 b5 12. Ne2 d5 13. exd5 Nxd5 14. Qd2 Nxe3 15.
Qxe3 Bb7 16. Be4 O-O 17. O-O Bf6 18. c3 Rad8 19. Rad1 Ne5 20. Nd2 Rd7 21. f4 Nc6 22. Nb3 Be7 23. Ned4 Rfd8
24. Qf3 Nxd4 25. cxd4 Bd5 26. Bxd5 Rxd5 27. Rd2 a5 28. Rfd1 a4 29. Nc1 Qb6 30.
Qf2 Bf6 31. Ne2 e5 32. fxe5 Bxe5 33. Kh1 Bc7 34. Nc3 Qd6 35. Kg1 Rh5 36. Qf3
Rh6 37. g4 Ba5 38. Rd3 Rf6 39. Qg3 Qc6 40. Qg2 Qd7 41. Ne4 Rf4 42. Nc5 Qe7 43.
Nb7 Ra8 44. Nxa5 Rxa5 45. d5 Ra7 46. d6 Qd7 47. Qe2 h6 48. Re1 Rf6 49. Qe8+ Kh7
50. Re7 Qxe8 51. Rxe8 Rd7 52. Rb8 Rdxd6 53. Rxd6 Rxd6 54. Rxb5 Rd2 55. Rb4 f6
56. Rxa4 Rxb2 57. Rb4 Ra2 58. a4 Kg6 59. h4 h5 60. Kf1 hxg4 61. Rxg4+ Kf7 62.
Ke1 g6 63. Rb4 f5 64. Rb7+ Kf6 65. Rb6+ Kg7 66. Rb7+ Kh6 67. Rb4 Kh5 68. Kf1
Rh2 69. Kg1 Rc2 70. Kf1 Kh6 71. Rd4 Kg7 72. Ke1 Kf6 73. Rb4 Ke5 74. Kf1 f4 75.
Rb5+ Ke4 76. h5 gxh5 77. Rxh5 Ke3 78. Rh3+ f3 79. a5 Rc1# 0-1

Pamiętam jak na przełomie roku 2012/2013 grałem w turnieju, gdzie w jednej partii miałem kompletnie przegraną pozycję. Ratowałem się wiecznym szachem i wyszedł mat na środku szachownicy. W innej partii mając 2 piony więcej podstawiłem gońca i przeciwnik miał mata w 3 ruchach, którego błyskawicznie znalazłem. Tamte partie szczęśliwie wygrałem i zdobyłem wtedy II kategorie. Pomyślałem, że skoro w tym turnieju mam tyle szczęścia, wychodzę zwycięsko z przegranych pozycji (2.,4. i 5. runda) to może uda się zdobyć I kategorie. Pozostało mi 4 przeciwników, z czego jeden z podobnym rankingiem, reszta to teoretycznie słabsi zawodnicy.

W 6. rundzie grałem z zawodnikiem II+ 1594. Ostatnią bezpośrednią partie (w listopadzie) szybko wygrałem, ale tym razem grałem czarnym kolorem. Przeciwnik zagrał mi partie angielską. Odpowiedziałem 1. ...c6 i po 2. d4 przeszliśmy do obrony słowiańskiej. Białe zagrały wariant wymienny, w którym miałem problemy na III lidze. Mając w pamięci tamtą partie, którą ledwo zremisowałem postanowiłem zagrać Qa5+. Generalnie założyłem sobie, że jak mam gdzieś stracić te 0,5pkt (tyle jeszcze mogłem maksymalnie stracić) to tylko w tej partii. Partie jednak zagrałem słabo, przeciwnik uzyskał bardzo dobrą pozycję w przeciwieństwie do mnie. Jedyny plus był taki, że przeciwnikowi zaczął się powoli kończyć czas. Kiedy zostało nam już po wieży i jednej lekkiej figurze zaproponował remis. Wiedziałem, że przeciwnik ma lepszą pozycję, ale może nie zdążyć zrealizować przewagi. Białe propozycje odrzuciły i wkrótce straciły piona. Trafiła się szansa walki o zwycięstwo, jednak straciłem prawie całą przewagę czasową.

[FEN "8/8/6PR/3p4/4p1rP/3k4/8/5K2 b - - 0 71"]

Nie wiem jak mogłem to przeoczyć.
Wygrywało proste 71. ...e3!
Białe nie mogą grać Ke1, bo dostaną mata, dodatkowo grozi e2+. Ja niepotrzebnie straciłem tempo na ruch Kd2 myśląc, że wypromuje piona na hetmana.

[FEN "8/8/8/6P1/4q3/3p2K1/Q2k4/8 b - - 0 79"]

Tu pierwsze co mi przyszło do głowy to Ke3. :) Miałem około 3 minut, przeciwnik jakieś 40 sekund mniej.

[FEN "8/8/8/6P1/4q3/2kp2K1/8/Q7 b - - 0 80"]

Powtórzyła mi się sytuacja sprzed tygodnia. Liczyłem chwilę wariant i pomyliła mi się kolejność posunięć, zagrałem Kd4? co było nieprawidłowym posunięciem. W tym momencie zostało mi nieco ponad 2 minuty, a przeciwnikowi ponad 4 minuty (po dodaniu 2 minut). Dalszej części partii nie pamiętam, bo już od kilku ruchów nie prowadziłem zapisu. Ostatecznie partia skończyła się remisem.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.05.16"]
[Round "6"]
[White "II+ (1594)"]
[Black "Rutra (1577)"]
[Result "1/2-1/2"]
[ECO "D13"]
[WhiteElo "1594"]
[BlackElo "1577"]

1. c4 c6 2. d4 d5 3. cxd5 cxd5 4. Nc3 Nf6 5. Nf3 Nc6 6. Bf4 Qb6 7. Na4 Qa5+ 8.
Bd2 Qc7 9. e3 Bf5 10. Rc1 Ne4 11. Bb5 Bd7 12. Nc5 Nxc5 13. dxc5 a6 14. Ba4 e6
15. O-O Be7 16. Bc3 O-O 17. b4 h6 18. Bc2 Qd8 19. a3 Bf6 20. Qd3 g6 21. Rfd1
Bxc3 22. Qxc3 Qc7 23. e4 dxe4 24. Bxe4 Rad8 25. Qf6 Bc8 26. Bxc6 bxc6 27. Ne5
Bb7 28. Nc4 Rd5 29. Nd6 Bc8 30. Re1 Qd8 31. Qxd8 Rxd8 32. Rcd1 Kf8 33. f4 h5
34. Kf2 Bd7 35. Ke3 Ke7 36. Rxd5 exd5 37. Kd4+ Be6 38. f5 gxf5 39. Nxf5+ Kf6
40. Nd6 Rg8 41. Rf1+ Ke7 42. Rf2 Rg4+ 43. Kd3 Rg8 44. g3 Rg5 45. Nb7 Bg4 46.
Na5 Rg6 47. Nb3 Be6 48. Nd4 Kd7 49. a4 Rg8 50. b5 cxb5 51. axb5 axb5 52. Nxb5
Kc6 53. Nd4+ Kxc5 54. Rc2+ Kd6 55. Rc6+ Kd7 56. Ra6 Rb8 57. Ra7+ Kd6 58. Ra6+
Kd7 59. Nxe6 fxe6 60. Ra7+ Kd6 61. Rh7 e5 62. Rxh5 Rb3+ 63. Kc2 Rf3 64. Rh6+
Kc5 65. g4 Kd4 66. g5 Rf2+ 67. Kd1 Rg2 68. h4 Kd3 69. Ke1 e4 70. Kf1 Rg4 71. g6
Kd2 72. Rh5 d4 73. Rg5 Rxg5 74. hxg5 e3 75. g7 e2+ 76. Kg2 e1=Q 77. g8=Q Qe4+
78. Kg3 d3 79. Qa2+ Kc3 80. Qa1+ 1/2-1/2

Straciłem już 2 punkty i aby zdobyć pierwszą kategorie musiałem pozostałe 3 partie wygrać. Miałem teoretycznie słabszych przeciwników, ale w tym turnieju z teoretycznie słabszymi udawało mi się szczęśliwie wygrywać.
W 7. rundzie grałem z II 1248. Z przeciwnikiem grałem kilka razy i większość partii wygrywałem. Ostatnio na turnieju P'15 miałem ciekawą sytuację, gdzie w lepszej pozycji nie doliczyłem motywu taktycznego i przez wtrącony ruch straciłem wieże. Później jednak udało mi się wykorzystać to, że przeciwnikowi wieża h8 nie grała i jakimś cudem wygrałem partie bez wieży. Wtedy graliśmy wariant Swiesznikowa, tym razem obrona Philidora. Od razu zdwoiłem czarnym pionki w kolumnie c. Trochę się obawiałem, że zaraz czarne powymieniają piony i będą mieć przewagę w centrum. W 25. ruchu czarne powinny grać exd4, po Rxd4? uzyskałem lepszą pozycję.

[FEN "8/p1pqb2k/2p3pp/1r2p3/QP1rP3/P3NP2/6PP/1R1R2K1 w - - 0 29"]

Tu należało grać 29. Qxa7! Obawiałem się jednak wariantu 29. ...Bg5, nie zauważyłem, że mam wtedy obronę 30. Re1! Po Bxe3 Rxe3 Rd1 mam proste Re1, hetman z a7 broni przekątnej g1-a7.

[diagram]4q3/p1p3k1/2p3pp/1rb1N3/1P2P3/PQ3P2/6PP/3R3K w - - 0 34[\diagram]

Tu chwilę liczyłem ruch Rd7+, który wygrywał. Już miałem to zagrać, ale nie wiedziałem jak po Be7 obronić skoczka. Okazało się, że po prostym Qe6 jeśli czarne zagrają Rxe5 to zbiję wieże z szachem. Zagrałem inaczej i udało się przejść do końcówki ciężkofigurowej, którą wygrałem.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.05.23"]
[Round "7"]
[White "Rutra (1577)"]
[Black "II (1248)"]
[Result "1-0"]
[ECO "C45"]
[WhiteElo "1577"]
[BlackElo "1248"]
[PlyCount "77"]

1. e4 e5 2. Nf3 d6 3. d4 exd4 4. Nxd4 Nc6 5. Nxc6 bxc6 6. Bc4 Be6 7. Bxe6 fxe6
8. O-O Nf6 9. Re1 Nd7 10. Nc3 Be7 11. Be3 O-O 12. Ne2 e5 13. Ng3 Nf6 14. f3 d5
15. Bg5 h6 16. Bxf6 Bxf6 17. c3 Rb8 18. Rb1 Qd6 19. b4 Rfd8 20. Nf5 Qe6 21. Qa4
Rb7 22. Qb3 Kh7 23. Qc2 g6 24. Ne3 d4 25. cxd4 Rxd4 26. a3 Be7 27. Red1 Rb5 28.
Qa4 Qd7 29. Ng4 Rd2 30. Qb3 Bc5+ 31. Kh1 Kg7 32. Nxe5 Rxd1+ 33. Rxd1 Qe8 34.
Qc3 Bxb4 35. axb4 Qxe5 36. Rd7+ Kf6 37. Qxc6+ Kg5 38. Qc1+ Qf4 39. h4+ 1-0

W 8. rundzie grałem z zawodnikiem II 1302. Z przeciwnikiem grałem 3 lata temu partie klasyczną. Wtedy zagrałem obronę holenderską. Tym razem białe zagrały 1. e4. W 4. ruchu zagrałem e5 by zamknąć przekątną gońcowi, który za chwilę stanął na b2. W 9. ruchu przeciwnik podstawił skoczka.

[FEN "rnbqk2r/4bNpp/p2p4/1ppn4/4P3/1PN5/PBP2PPP/R2Q1RK1 w - - 0 1"]

Tu pierwsze co mi przyszło do głowy to ruch 10. ...Nxc3! Przypomniała mi się jednak sytuacja z Pardubic gdzie na maratonie blitza w partii km w podobny sposób w wyniku serii wymian straciłem figurę. Tutaj obawiałem się jakiś gróźb matowych z uwagi na osłabione skrzydło królewskie, dlatego nie zastanawiając się zbyt długo zagrałem Kxf7 z myślą, że to musi być wygrana. Po 11. Nxd4 należało grać Rf8 i zrobić sztuczną roszadę. Ja niestety chciałem szybko pozbyć się skoczka i jeszcze bardzo osłabiłem sobie pozycję króla. Stworzyłem prostą groźbę matową, dzięki której udało się wymienić hetmany. Trochę pionów potraciłem, ale ostatecznie podczas jednej wymiany dałem szacha. Przeciwnik też chciał dać szacha, jednak nie zauważył, że jego król jest atakowany. W tej sytuacji poddał partie, bo po jedynym prawidłowym posunięciu dotkniętą figurą z zamiarem wykonania posunięcia (Bd4) tracił tego gońca. Partie szybko wygrałem, chociaż po uzyskaniu przewagi zagrałem fatalnie. Z prostej pozycji w pewnym momencie białe mogły zyskać kontrę i nawet wygrać partie.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.06.01"]
[Round "8"]
[White "II (1302)"]
[Black "Rutra (1577)"]
[Result "0-1"]
[ECO "B50"]
[WhiteElo "1302"]
[BlackElo "1577"]
[PlyCount "46"]

1. e4 c5 2. Nf3 d6 3. Nc3 Nf6 4. b3 e5 5. Bb2 Be7 6. Bc4 a6 7. O-O b5 8. Bd5
Ra7 9. Ng5 Nxd5 10. Nxf7 Kxf7 11. Nxd5 Be6 12. f4 Bxd5 13. fxe5+ Ke8 14. exd6
Bxd6 15. exd5 Qh4 16. Qe1+ Qxe1 17. Raxe1+ Kd8 18. Re6 Rd7 19. g3 Rf8 20. Rfe1
Kc7 21. c4 Rff7 22. d4 Rde7 23. dxc5 Bxc5+ 0-1

Po 8. rundach zostałem samodzielnym liderem turnieju i jako jedyny zachowałem szansę na I kategorie. Moim ostatnim przeciwnikiem był zawodnik z mojego klubu. Grałem z nim wiele razy. Większość partii wygrywałem, chociaż zdarzały się porażki. Przeciwnik dobrze jak na swój poziom liczy warianty. W bezpośrednich partiach często grałem niepoprawne warianty debiutowe, a przeciwnik sam sobie psuł pozycję. W 9. rundzie grałem z zawodnikiem II 1326. Z przeciwnikiem grałem dwa dni wcześniej w turnieju P'15 i gładko wygrałem w gambicie królewskim. Postanowiłem wybrać ten debiut w partii klasycznej. Tym razem przeciwnik nie przyjął gambitowego piona. W 6. ruchu poświęciłem gońca na f7. Myślałem, że odbijam figurę i wychodzę z przewagą piona, niestety policzyłem o jeden ruch za mało. Dopiero po wykonaniu posunięcia zauważyłem 7. ...Qxg5! Straciłem figurę, próbowałem jeszcze coś namieszać, ale bezskutecznie. Nagle w 27. ruchu przeciwnik dotknął piona. Prawdopodobnie zapomniał zagrać Bc5! W tej sytuacji musiał już wykonać ruch dotkniętą bierką przez co stracił wieże. Końcówkę łatwo wygrałem.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.06.06"]
[Round "9"]
[White "Rutra (1577)"]
[Black "II (1326)"]
[Result "1-0"]
[PlyCount "121"]

1. e4 e5 2. f4 d6 3. Nf3 Nd7 4. Bc4 Nb6 5. Bb3 Bg4 6. Bxf7+ Kxf7 7. Ng5+ Qxg5
8. fxg5 Bxd1 9. O-O+ Kg6 10. Rxd1 Kxg5 11. Rf1 Be7 12. d3+ Kg6 13. Nc3 c6 14.
g3 Rf8 15. Bd2 Rxf1+ 16. Rxf1 Nf6 17. h4 Rf8 18. Bg5 h6 19. Bd2 Ng4 20. Rc1 Rf3
21. Be1 d5 22. Kg2 Rf7 23. a3 d4 24. Nd1 Ne3+ 25. Nxe3 dxe3 26. Bc3 Rf2+ 27.
Kg1 e2 28. Kxf2 Bf6 29. Kxe2 Na4 30. Rf1 Nxc3+ 31. bxc3 c5 32. Rf5 h5 33. Kf3
Kf7 34. Kg2 g6 35. Rf1 Ke6 36. c4 b6 37. a4 a5 38. Kh3 Kf7 39. g4 hxg4+ 40.
Kxg4 Ke6 41. h5 gxh5+ 42. Kxh5 Kf7 43. Kh6 Ke6 44. Kg6 Be7 45. Rf7 Bd6 46. Rf6+
Kd7 47. Rxd6+ Kxd6 48. Kf6 Kd7 49. Kxe5 Ke7 50. Kd5 Kd7 51. c3 Kc7 52. d4 cxd4
53. cxd4 Kd7 54. e5 Kc7 55. e6 Kd8 56. Kd6 Ke8 57. e7 b5 58. Ke6 bxc4 59. d5 c3
60. d6 c2 61. d7# 1-0

W turnieju zdobyłem 7pkt/9, zająłem 1. miejsce i wypełniłem ostatnią normę na I kategorie. :jupi:
Ostatnio edytowany przez rutra, 07 cze 2017, 13:11, edytowano w sumie 1 raz
I kategoria (1660/1668/1489), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6463
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1521 razy
Otrzymał podziękowań: 1788 razy
Ranking: 1660

Re: Moje partie - rutra

Postprzez thinkerteacher » 07 cze 2017, 10:32

Wielkie brawa! Gratulacje! W końcu po tylu latach i setkach partii.... cel został zrealizowany! :jupi: :)

PS. Ostatnia partia pokazała, że potrafisz cuda na desce robić - wygrać partie bez lekkiej figury i praktycznie bez (żadnej) sensownej rekompensaty... no, no! :lol2:
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5000
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7458 razy
Otrzymał podziękowań: 1053 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 07 cze 2017, 10:53

Zauważyłem (szczególnie dotyczy to szachów szybkich), że wraz ze wzrostem poziomu gry coraz częściej wygrywam partie, w których w przeszłości pewnie od razu po stracie materiału bym odpuścił. Jestem jednak świadomy tego, że od I kategorii wygrać takie partie będzie coraz ciężej, więc chyba trzeba będzie trochę popracować nad taktyką i liczeniem wariantów.
I kategoria (1660/1668/1489), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6463
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1521 razy
Otrzymał podziękowań: 1788 razy
Ranking: 1660

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rastamaniek92 » 08 cze 2017, 09:21

Gratulacje jak widać upór przynosi korzyści to kiedy będziesz kandydatem ?
rastamaniek92
 
Posty: 157
Wiek: 25
Dołączył(a): 02 wrz 2013, 13:35
Podziękował : 11 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: rastamaniek92
FICS: rastamaniek

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 08 cze 2017, 09:35

Teraz już nie będę miał możliwości gry w grupach do elo 1600 i do II kategorii, więc częściej będę grał w silniejszych turniejach. Jak zdobyłem II to później dopiero po 10 turniejach regularnie uzyskiwałem rankingi powyżej 1800 Co do normy na kandydata (Ruz 2200+) to mam nadzieję, że taką w ciągu 2-3 lat zdobędę.

Natomiast zdobycie 450pkt elo będzie już trochę trudniejszym zadaniem i to pewnie minimum 5 lat mi zajmie (dużo zależy od tego ile czasu i chęci do treningu będę miał po studiach).
I kategoria (1660/1668/1489), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6463
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1521 razy
Otrzymał podziękowań: 1788 razy
Ranking: 1660

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 08 cze 2017, 21:53

adse napisał(a):Rutra, przynajmniej tej ostatniej decydującej partii mogłeś nie publikować :lol2:


Publikowanie 4. (w tym momencie mogłem stracić już tylko 0,5pkt) też mogłem sobie darować. :lol2:

---

W turnieju, w którym zdobyłem II kategorie w jednej partii miałem kompletnie przegraną, szukałem wiecznego szacha i niespodziewanie wyszedł mat w środku szachownicy. Kiedy już musiałem wygrać ostatnie dwie partie, w przedostatniej rundzie miałem 2 piony więcej i podstawiłem gońca, przeciwnik miał mata w 3, którego ja błyskawicznie znalazłem. Na szczęście to był zawodnik z III kategorią i tego nie zauważył, a partie wygrałem.

Gdy zdobyłem normę cząstkową z 8. rund ostatnią partie miałem kompletnie przegraną. Nagle przeciwnik popełnił błąd i się pozycja wyrównała, a później to jeszcze wygrałem.

Gdy wygrałem turniej w Budapeszcie, to w jednej partii przeciwnik miał mata w 2 i przewagę 3 pionów w wieżówce. Nie znalazł mata, później stracił piona i powstała remisowa wieżówka z pionami f, h. W innej partii straciłem figurę, a przeciwniczka w następnym ruchu podstawiła figurę, zaś w ostatniej rundzie pomyliłem wariant i gdyby przeciwnik zagrał dokładniej prawdopodobnie zostałbym bez jakości po debiucie.

W Londynie przeciwnik poddał w remisowej końcówce, bo myślał, że za chwile dostanie mata. Był jeden ruch, który widziałem, po którym powstałaby remisowa wieżówka z pionem c.

Z drugiej strony było co najmniej tyle samo turniejów, w których to ja:
-w decydującej partii podstawiłem mając dużą przewagę
-mając kilka punktów i dużą szansę na normę podstawiłem jakość, podłamałem się i w dalszej części turnieju nie byłem w stanie się skupić.

PS. Ja policzyłem wariant, który by przeszedł gdyby była roszada, przeciwnik policzył wariant, który by przeszedł gdyby goniec stał na c5.
I kategoria (1660/1668/1489), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6463
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1521 razy
Otrzymał podziękowań: 1788 razy
Ranking: 1660

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 12 cze 2017, 21:14

Po raz drugi wziąłem udział w symultanie, tym razem przeciwko Mistrzowi Międzynarodowemu Mateuszowi Bobuli (ranking 2352). Z przeciwnikiem miałem okazję zagrać w kwietniu w 1. rundzie turnieju P'15 w Sandomierzu. Wtedy miałem dosyć wyrównaną partie, niestety nie zauważyłem, że po wymianie hetmanów tracę piona i końcówkę goniec+piony (1 pion mniej) na skoczka (i piony) przegrałem. Dziś mimo przewagi czasowej było dużo gorzej.

W debiucie zastanawiałem się czy najpierw zagrać Nd7 czy Bd6. Wybrałem ten drugi ruch z myślą o tym, że będę mógł szybciej wykonać roszadę. Niestety po 8. ...a6 (z próbą przejścia do znanych struktur oraz uniknięcia rozbicia pionów skrzydła hetmańskiego po d5) białe zagrały e4 i tego skoczka na d7 zabrakło do ruchu e5. Po 10. ...h6 taka mała pułapka. Kiedyś gdy wrzuciłem sobie jedną z partii do programu w podobnej pozycji po Bh4 silnik pokazał mi kombinacje - Bh4 Nxe4! Bxe7 Nxc3 Bxd8 Nxd1 Rxd1 Kxd8. Czasem to nie działa, bo skoczek nie zawsze może uciec w razie ruchów typu Ba5 lub Bh4. Przeciwnik odszedł gońcem na h4 i dzięki temu zdobyłem pionka. Wariant był ryzykowny, bo zostałem bez roszady, miałem nierozwinięte figury na skrzydle hetmańskim i hetmana, który jakoś musiał wrócić (najlepiej na c7). W 15. ruchu rozważałem ruch f5, ale nie podobał mi się wariant g3 Qh3 Bf1. Postanowiłem jakoś wydostać stamtąd hetmana tracąc kolejne tempa. Ruchu 19. a4 w ogóle nie rozważałem, w sumie miałem oddać pionka grając Bb7, ale w ostatniej chwili zmieniłem zdanie i zagrałem Rd5 by obronić pionka, ale już tego za bardzo nie liczyłem. W 21. ruchu należało grać wcześniej planowane axb5, jednak myślałem, że tracę piona po 21. ...axb5 22. Nc3 i nie mogę zagrać Rxd4, z uwagi na Nxb4, a po zejściu z 5 linii tracę piona b4 (w międzyczasie można było jeszcze wymienić wieże w kolumnie a). Ruchy typu Rh5 Rg5 nie były dobre, natomiast w ogóle nie brałem pod uwagę Rd7, które broniło hetmana. Zagrałem 21. ...Rxd5 i myślałem, że zaraz jakoś się rozwinę. Niestety to nie był dobry ruch. Najpierw zacząłem bronić wieży i nie dopuszczać do ruchów typu Qxg7, a później pojawiły się kombinacje, których nie widziałem i pozycja szybko się posypała. Po 25. Nf6! zauważyłem, że tracę wieże za skoczka, zacząłem więc liczyć Ke8, jednak zauważyłem Qa3 z groźbą mata i ataku na gońca. Ostatecznie przeciwnik zagrał jeszcze inaczej, straciłem wieże. Właściwie w tym momencie mogłem się poddać, ale jeszcze chciałem sobie trochę pograć. W pewnym momencie stwierdziłem, że już nie ma sensu sztucznie przedłużać partii i poddałem. Chciałem zagrać trochę aktywniej, zdobyłem piona i liczyłem, że za chwilę rozwinę figury. Niestety to mi się nie udało, nie zauważyłem niektórych motywów i partie dosyć szybko przegrałem.

[Event "Symultana"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.06.12"]
[Round "?"]
[White "IM (2352)"]
[Black "Rutra (1665)"]
[Result "1-0"]
[PlyCount "61"]

1. d4 d5 2. c4 c6 3. e3 Nf6 4. Nc3 e6 5. Nf3 Bd6 6. Bd3 dxc4 7. Bxc4 b5 8. Bd3
a6 9. e4 Be7 10. Bg5 h6 11. Bh4 Nxe4 12. Nxe4 Bxh4 13. Nxh4 Qxh4 14. Nd6+ Ke7
15. Ne4 Qf4 16. O-O Rd8 17. Qc2 Qc7 18. Qc5+ Ke8 19. a4 Rd5 20. Qc2 Bb7 21.
axb5 Rxd4 22. Qc3 e5 23. Rfe1 axb5 24. Rxa8 Bxa8 25. Nf6+
Kd8 26. Qxd4+ Kc8 27. Qg4+ Nd7 28. Nxd7 Kb7 29. Nxe5 f6 30. Nxc6 Kb6 31. Qd4+ 1-0

Zastanawiałem się czy jest sens grać w symultanie, bo już raz wygrałem w symultanie z zawodnikiem z tytułem IM, a ostatnio już zdobyłem I kategorie. Jak widać warto było, po zdobyciu piona liczyłem na wygraną, a przynajmniej na remis, skończyło się szybką porażką.
I kategoria (1660/1668/1489), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6463
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1521 razy
Otrzymał podziękowań: 1788 razy
Ranking: 1660

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 25 lip 2017, 15:58

W minionym tygodniu częściowo zrealizowałem jeden ze swoich celów na ten rok.

rutra napisał(a):4. Zagrać w 4 zagranicznych turniejach, w 4 różnych krajach, z czego 1, w którym jeszcze nigdy nie byłem.


Co do dalszej części celu to jeśli znajdę czas to we wrześniu wybiorę się na weekend do Włoch (Montesilvano). Tymczasem w ubiegłym tygodniu grałem w Pardubicach i Budapeszcie.

Trochę mi się plany pozmieniały i musiałem pojechać trochę okrężną drogą jak przed rokiem. Najpierw wybrałem się z Krakowa do Pragi, gdzie przenocowałem, natomiast dzień później pojechałem pociągiem do Pardubic. W tym roku zagrałem tylko w 24 godzinnym maratonie blitza. Turniej wytrzymałem lepiej niż przed rokiem, choć nie obyło się bez większych wzmocnień niż herbata z automatu. W turnieju zdobyłem 43pkt/96 i zająłem 53. miejsce na 95. Później osoby, które zostały były podzielone na dwie grupy. Ja grałem w grupie B (do A brakło mi 7,5pkt). W pierwszych 10. rundach zdobyłem 7pkt, niestety później trochę przysypiałem. Ostatecznie zająłem 29. miejsce na 42. zawodników. Mimo wszystko z turnieju jestem zadowolony, zagrałem o wiele lepiej niż przed rokiem, pokonałem kilku zawodników z rankingami powyżej 2000. W partii z zawodniczką WGM 2380 miałem prawdopodobnie remisową końcówkę lekkofigurową, niestety wykonałem nieprawidłowe posunięcie pod presją czasu, ale i tak bym pewnie przegrał na czas, gdyż zostało mi tylko 29 sekund (końcówka typu K+S+4p vs K+G+4p, po 3 piony na jednym skrzydle, po jednym pionie h, króle podobnie aktywne). Po turnieju pojechałem do Pragi i stamtąd wróciłem do Krakowa.

***

Przed Pardubicami szukałem jakiegoś turnieju klasycznego w kraju i za granicą. Interesował mnie weekendowy wyjazd (2-3 dni). Niestety większość turniejów trwała 7-9 dni. Znalazłem w Budapeszcie turniej 6 rund P'60+30. Korzystając z promocyjnej ceny w jednym z hosteli postanowiłem po raz drugi w tym roku pojechać do stolicy Węgier. Szkoda, że tego wcześniej nie zaplanowałem to bym zagrał w turnieju szachów szybkich w Pardubicach i stamtąd pojechałbym do Budapesztu, a tak to przyjechałem w środę do Polski i we czwartek wieczorem już jechałem na Węgry.

Niestety już jakiś czas temu jeden z przewoźników wycofał połączenie z Krakowa do Budapesztu (8:00 była dla mnie idealną godziną wyjazdu). Niestety inny przewoźnik jeździ o 9:20 (przyjazd 16:20) przez co nie zdążyłbym na rozpoczęcie turnieju. W tej sytuacji wyjechałem w nocy z Krakowa, w autobusie za bardzo się nie wyspałem, a w Budapeszcie byłem około 7:00. Turniej miał się rozpocząć dopiero o 17:00.

Nie dopisało mi szczęście w kojarzeniach. W 1. rundzie trafiłem na ostatnią szachownicę i grałem z zawodnikiem bez rankingu. Przeciwnik w debiucie podstawił piona i dosyć szybko zrealizowałem przewagę. Na koniec białe podstawiły mata. Partie zakończyłem jako pierwszy.

[Event "Nyari Lila Futó-Hóbagoly Cup"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "2017.07.21"]
[Round "1"]
[White "CAN"]
[Black "Rutra (1665)"]
[Result "0-1"]
[ECO "B20"]
[BlackElo "1665"]
[PlyCount "54"]

1. e4 c5 2. Bc4 e6 3. d4 cxd4 4. Qxd4 Nc6 5. Qd1 Nf6 6. Nf3 Nxe4 7. O-O d5 8.
Bd3 Nf6 9. Nc3 Be7 10. Bf4 a6 11. Re1 O-O 12. Qe2 Nb4 13. Rad1 Nxd3 14. Rxd3 b5
15. Ne5 Bb7 16. Rd4 Rc8 17. a4 b4 18. Nd1 a5 19. c3 bxc3 20. Nxc3 Bb4 21. Ng4
Nxg4 22. Qxg4 Qf6 23. Be5 Qg6 24. Qxg6 hxg6 25. Rc1 Rc6 26. Nb5 Rxc1+ 27. Rd1
Rxd1# 0-1

Gdy wróciłem do hostelu od razu poszedłem odespać podróż. Później z kolei nie mogłem zasnąć, siedziałem i rozmawiałem z obcokrajowcami, dopiero około 3 nad ranem poszedłem spać. Grając w wielu weekendowych turniejach, gdzie mam 2-3 rundy jednego dnia (głównie Krakowie) zauważyłem, że dobrze mi idzie gdy jestem głodny i niewyspany. Dopiero później w kolejnych rundach poziom gry spada, a najgorzej jak gram rundę zaraz po obiedzie. No i właśnie drugiego dnia nie zdążyłem zjeść śniadania i byłem niewyspany.

W 2. rundzie trafiłem na zawodnika z 1. numerem startowym, który pierwszą partie zremisował (ranking 2192). Zauważyłem, że przeciwnik gra obronę rosyjską. Postanowiłem więc na tyle na ile byłem w stanie przygotować się do wariantu 1. e4 e5 2. Nf3 Nf6 3. Nc3 Bb4. Znalazłem kilka partii arcymistrzów na chessgames i opracowałem sobie plan gry. Do 7. posunięcia grałem przygotowany wariant, dopiero tu przeciwnik zagrał 8. ...c6. Próbowałem zastosować plan z tamtych obejrzanych partii, jednak 12. c4 w tym momencie było błędem. Chciałem zagrać b3 Bb2, wymienić piona c4 i zagrać c2-c4 oraz Qc2, niestety straciłem ważne tempo, przez co nie mogłem ruszyć hetmanem i musiałem oddać piona. Przeciwnik zgodził się na wymiany figur i wiedziałem, że jest szansa powalczyć o remis w końcówce wieżowej bez piona.

Obrazek

Myślę, że w 34. po Rxf7! wieżówka była remisowa. Niestety ja nie wziąłem pod uwagę, że po Rc7? czarne mogą zagrać c3, analizowałem tylko b5. Prawdopodobnie ten błąd przesądził o porażce w partii.

[Event "Nyari Lila Futó-Hóbagoly Cup"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "2017.07.22"]
[Round "2"]
[White "Rutra (1665)"]
[Black "HUN (2192)"]
[Result "0-1"]
[ECO "C42"]
[WhiteElo "1655"]
[BlackElo "2192"]
[PlyCount "102"]

1. e4 e5 2. Nf3 Nf6 3. Nc3 Bb4 4. Nxe5 O-O 5. Be2 Re8 6. Nd3 Bxc3 7. dxc3 Nxe4
8. Nf4 c6 9. O-O d5 10. f3 Nf6 11. Rf2 Nbd7 12. c4 dxc4 13. Bxc4 Qb6 14. b3 Ne5
15. Bf1 Bf5 16. Bb2 Rad8 17. Nd3 Nxd3 18. Bxd3 Bxd3 19. Bxf6 gxf6 20. cxd3 Qe3
21. Qd2 Rxd3 22. Qxe3 Rdxe3 23. Rd2 Re1+ 24. Rxe1 Rxe1+ 25. Kf2 Ra1 26. Kg3 b6
27. Kf4 Kg7 28. Rc2 c5 29. Kg3 Kg6 30. Rd2 Kf5 31. Re2 a6 32. h3 Rc1 33. Re7 c4
34. Rc7 c3 35. Rxf7 c2 36. Rc7 Ke5 37. Kf2 Kd4 38. Ke2 Rg1 39. Rc4+ Ke5 40. Kd2
Rxg2+ 41. Kc1 Rf2 42. Rc6 Rxf3 43. Rxb6 Rxh3 44. Kxc2 Rh2+ 45. Kb1 f5 46. Rxa6
f4 47. Ra8 f3 48. Rf8 f2 49. a4 Rh1+ 50. Kc2 f1=Q 51. Rxf1 Rxf1 0-1

W 3. rundzie trafiłem na juniora z rankingiem 1547. Po turnieju w Pardubicach stwierdziłem, że jeśli jakiś teoretycznie słabszy zawodnik zagra mi wariant klasyczny w Najdorfie to nie będę grał od razu e5, tylko Ng4. Tu jednak przeciwnik uniemożliwił mi zagranie tego ruchu.

Debiut zagrałem bardzo szybko i niestety przeoczyłem widełki. W 12. posunięciu zagrałem Qc6? grałem już kiedyś podobny wariant, tu chciałem zaatakować dwiema figurami piona e4 myśląc, że czarne będą zmuszone do zagrania Bd3. Niestety kompletnie nie zauważyłem ruchu Na5! Próbowałem nawiązać walkę, ale zdobycie dwóch pionów mając stratę figury to za mało. Przeciwnik bardzo szybko zrealizował przewagę.

[Event "Nyari Lila Futó-Hóbagoly Cup"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "2017.07.23"]
[Round "3"]
[White "HUN (1547)"]
[Black "Rutra (1665)"]
[Result "1-0"]
[ECO "B92"]
[WhiteElo "1547"]
[BlackElo "1665"]
[PlyCount "83"]

1. e4 c5 2. Nf3 d6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 Nf6 5. Nc3 a6 6. Be2 e5 7. Nb3 Be7 8. Be3
Be6 9. O-O O-O 10. f4 Qc7 11. f5 Bc4 12. g4 Qc6 13. Na5 Bxe2 14. Nxc6 Bxd1 15.
Nxe7+ Kh8 16. Raxd1 Nxg4 17. Ned5 Nc6 18. h3 Nxe3 19. Nxe3 Nd4 20. Rf2 Rac8 21.
a4 Rc6 22. Ne2 Nxc2 23. Nxc2 Rxc2 24. Nc3 Rxf2 25. Kxf2 Rd8 26. Rc1 f6 27. Nd5
Kg8 28. Rc7 b5 29. a5 Rb8 30. Nb6 g6 31. Rc8+ Rxc8 32. Nxc8 Kf7 33. Nxd6+ Ke7
34. Nb7 Kd7 35. Nc5+ Kc7 36. Nxa6+ Kb7 37. Nc5+ Kc6 38. b4 gxf5 39. exf5 h5 40.
h4 Kd5 41. a6 Kc6 42. a7 1-0

W 4. rundzie trafiłem na juniora z rankingiem 1388. W debiucie trochę się pospieszyłem przez co zostałem bez roszady i miałem gorszą pozycję. W 17. ruchu przeciwnik podstawił piona. Przez chwilę miałem lepszą pozycję, niestety chcąc obronić gońca straciłem przewagę, a przeciwnik zyskał dużą szansę na remis. Moim jedynym planem gry był wtedy marsz wolnego piona a.

Obrazek

Kiedy ustawiłem gońca na e5 widziałem, że grozi mat na ostatniej linii. Tu była idealna okazja aby ten motyw wykorzystać. Po ruchu 39. Rb1! i następnym Rb8 wymieniłbym wieże i wypromowałbym piona na hetmana. Z kolei mój plan a7 Kg2 Rh1 Rh8 okazał się być zbyt powolny. Gdy przeciwnik zagrał f5 zamknąłem mu wieże, jednak wtedy zorientowałem się, że białe mają za dużo pionów i jeśli przeciwnik mi nie pomoże to ciężko tu walczyć o wygraną, a nawet i o remis. Partie zagrałem zdecydowanie za szybko, z kolei mój przeciwnik wpadł w niedoczas i zaczął podstawiać piony. Szczęśliwie partie wygrałem.

[Event "Nyari Lila Futó-Hóbagoly Cup"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "2017.07.22"]
[Round "4"]
[White "Rutra (1665)"]
[Black "HUN (1388)"]
[Result "1-0"]
[ECO "B32"]
[WhiteElo "1655"]
[BlackElo "1388"]
[PlyCount "139"]

1. e4 c5 2. Nf3 Nc6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 Qb6 5. Nxc6 bxc6 6. g3 g6 7. Bg2 Bg7 8.
c3 Ba6 9. Qb3 Nf6 10. Qxb6 axb6 11. Be3 Bd3 12. Nd2 b5 13. h3 h5 14. a3 O-O 15.
f3 Nh7 16. Kf2 Bf6 17. Nb3 h4 18. Nc5 hxg3+ 19. Kxg3 Bc4 20. Nxd7 Rfd8 21.
Nxf6+ Nxf6 22. Rhd1 Bb3 23. Rd4 Nh5+ 24. Kf2 e5 25. Rd2 Rxd2+ 26. Bxd2 Rd8 27.
Ke3 Nf4 28. Bf1 Bc4 29. Bxc4 bxc4 30. Be1 Rd3+ 31. Kf2 Nxh3+ 32. Kg2 Ng5 33. a4
Nxf3 34. Bg3 Ng5 35. a5 Rd2+ 36. Kf1 Rxb2 37. a6 Rb8 38. Bxe5 Ra8 39. a7 Nxe4
40. Kg2 f5 41. Bb8 Nxc3 42. Kf3 Kf7 43. Ke3 c5 44. Bd6 Ne4 45. Bc7 c3 46. Bb8
Ke6 47. Kd3 Kd5 48. Ra5 g5 49. Ra1 g4 50. Rg1 c4+ 51. Kc2 Kd4 52. Rf1 g3 53.
Rxf5 Ke3 54. Rf7 Kd4 55. Rg7 Kc5 56. Rg6 Kd4 57. Rb6 Kc5 58. Re6 Kd5 59. Re7 g2
60. Rg7 Kd4 61. Rxg2 Ke3 62. Rg7 Ke2 63. Rb7 Nc5 64. Rb5 Ne4 65. Rb4 Nc5 66.
Kxc3 Na6 67. Rb2+ Ke3 68. Kxc4 Ke4 69. Rb7 Kf5 70. Kb5 1-0

W 5. rundzie trafiłem na zawodnika 1597. Widziałem, że przeciwnik gra 1. e4 c5 2. Nf3 d6 3. Bb5+. Już nawet zastanawiałem się czy nie zagrać czegoś innego (np. obrony francuskiej gdzie przeciwnik grał wariant wymienny). Postanowiłem jednak grać swoje. Po debiucie uzyskałem trochę lepszą pozycję, jednak ciężko mi było przeprowadzić skuteczny atak.

Obrazek

W tym momencie myślałem, że zdobywam piona po 33. ...Rxd2 34. Bxd2 Nd1+, nie zauważyłem, że przeciwnik może odbić wieże skoczkiem. Końcówka się wyrównała, a kiedyś przeciwnik wymienił skoczka za gońca liczyłem na walkę o zwycięstwo.

Obrazek

Gdybym grał na remis to po oczywistym 40. ...a4! cel bym osiągnął. Niestety już nie pierwszy raz mi się to zdarza, że grając na wygraną przegrywam końcówkę lekkofigurową (nie tak dawno zdołałem przegrać z zawodnikiem km końcówkę z różnopolowymi gońcami mając piona więcej). Tu chciałem podejść królem do centrum i nie zauważyłem, że po 41. a4! białe blokują piona a5, którego nie jestem w stanie wybronić. Partie przegrałem.

[Event "Nyari Lila Futó-Hóbagoly Cup"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "2017.07.23"]
[Round "5"]
[White "HUN (1597)"]
[Black "Rutra (1665)"]
[Result "1-0"]
[ECO "B52"]
[WhiteElo "1597"]
[BlackElo "1665"]
[PlyCount "109"]

1. e4 c5 2. Nf3 d6 3. Bb5+ Bd7 4. Bxd7+ Qxd7 5. O-O Nf6 6. d3 Nc6 7. c3 e6 8.
Re1 Be7 9. d4 d5 10. exd5 Qxd5 11. dxc5 Bxc5 12. Qxd5 Nxd5 13. Nbd2 O-O 14. Nb3
Bb6 15. Bg5 f6 16. Bh4 e5 17. Rad1 Rad8 18. Bg3 Nde7 19. Nfd2 Kf7 20. Nc4 Bc7
21. f3 b6 22. Bf2 Ke6 23. g3 Nd5 24. Ne3 Nxe3 25. Bxe3 Ne7 26. Bf2 Rfe8 27. Kg2
Kf7 28. Be3 Nf5 29. Bc1 h6 30. Rxd8 Rxd8 31. Re2 a5 32. Rd2 Ne3+ 33. Kf2 Rxd2+
34. Nxd2 Nd5 35. a3 Bd6 36. Ne4 Bc5+ 37. Nxc5 bxc5 38. c4 Nb6 39. b3 Ke6 40. a4
f5 41. Bd2 g5 42. Bxa5 Nc8 43. Bc7 h5 44. a5 Ne7 45. a6 Nc6 46. Bb6 Kd6 47. a7
Nxa7 48. Bxa7 Kc6 49. Bb8 e4 50. fxe4 fxe4 51. Be5 Kb6 52. Ke3 h4 53. gxh4 gxh4
54. Kxe4 Ka5 55. Bc3+ 1-0

W 6. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 1438. Okazało się, że przeciwnik przez 40 lat pracował w Krakowie, więc wreszcie mogłem porozmawiać po polsku. W debiucie zagrałem trochę w swoim stylu przeciwko teoretycznie słabszym zawodnikom. Wziąłem piona za stratę kilku temp by po rozwinięciu figur mieć lepszą pozycję.

Obrazek

Tu myślałem, że zdobywam jakość po 30. Nh6+ Kg7 31. Ng4, jednak nie zauważyłem wtrąconego Qc5+. Przeciwnik dzięki dobremu ustawieniu gońca miał kilka kombinacji m. in. 33. ...Rxe4! 38. ...Rxf3! Kiedy zagrałem 40. Rh1? spodziewałem się, że czarne mogą w którymś momencie ofiarować jakość co przy ustawieniu Rh1 Kg2 może dać czarnym przewagę.

Obrazek

Jak się okazuje czarne wygrywały po 41. ...Rxf3! Czarne dostrzegły wreszcie kombinacje i zagrały 43. ...Bxe4! przez co straciłem jakość. Na moje szczęście przeciwnik zagrał źle, dzięki czemu odzyskałem straty i miałem zwycięski atak. Przeciwnik poddał partie, bo chyba widział mata w 1, można było zagrać 49. ...Re8, ale jak się okazuje po tym też wygrywałem.

[Event "Nyari Lila Futó-Hóbagoly Cup"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "2017.07.23"]
[Round "6"]
[White "Rutra (1665)"]
[Black "HUN (1438)"]
[Result "1-0"]
[ECO "C41"]
[WhiteElo "1665"]
[BlackElo "1438"]
[PlyCount "97"]

1. e4 e5 2. Nf3 d6 3. d4 Nd7 4. c3 Be7 5. dxe5 Nxe5 6. Nxe5 dxe5 7. Qh5 Nf6 8.
Qxe5 Be6 9. Be2 O-O 10. O-O Re8 11. Rd1 Bd6 12. Qd4 Nd7 13. Bf3 Be5 14. Qa4 Qe7
15. Be3 b6 16. Na3 a6 17. Nc2 Nf6 18. Nd4 Bd7 19. Qc2 Ng4 20. Bxg4 Bxg4 21. f3
Bd7 22. Ne2 Bc6 23. Bf4 Rad8 24. Bxe5 Qxe5 25. Nd4 Bb7 26. Rd2 Rd6 27. Rad1 Rh6
28. g3 Rf6 29. Nf5 g6 30. Nh6+ Kg7 31. Ng4 Qc5+ 32. Kg2 Rfe6 33. Qd3 h5 34. Nf2
Rd6 35. Qe2 Rf6 36. Nd3 Qg5 37. h4 Qa5 38. a3 g5 39. hxg5 Qxg5 40. Rh1 Rg6 41.
Qf2 h4 42. g4 Rf6 43. Re2 Bxe4 44. Rxe4 Rxe4 45. Rxh4 Ree6 46. Rh5 Qg6 47. Qd2
Kf8 48. Nf4 Rxf4 49. Qd8+ 1-0

***

Organizacja turnieju pozostawiała wiele do życzenia. Odprawa techniczna, która rozpoczęła się 15 minut przed pierwszą rundą trwała prawie godzinę. Już trochę przysypiałem. Z tego co zrozumiałem sędzia omawiał przepisy gry (nie wiem w jakim celu, skoro przepisy są ogólnodostępne, a prawie wszyscy zawodnicy mieli ranking FIDE, więc w turniejach już grali). Po rozpoczęciu rundy sędzia po kolei uruchamiał wszystkie zegary (trochę to trwało przy 30 stolikach).

W sumie zdobyłem 3pkt/6 i mając 31. numer startowy zająłem 31. miejsce.

Po raz pierwszy na zagranicznym turnieju straciłem punkty rankingowe i to aż -19pkt elo. Z wyniku nie jestem zadowolony. W ostatnim czasie byłem bardzo zajęty (sesja, pisanie pracy itp.), więc prawie w ogóle nie grałem i nie trenowałem. Zagrałem słaby turniej szybki w Rzeszowie i słaby turniej blitza w Rudniku. Czułem jakby po zdobyciu I kategorii "uszło ze mnie powietrze". Liczyłem, że mimo spadku formy trochę punktów zyskam na Węgrzech i się przeliczyłem. Największym problemem była zbyt szybka gra. Na zegarze zostawało mi 40-60 minut. Przez tę szybką grę płytko liczyłem warianty, przeoczyłem proste ruchy na 2-3 posunięcia do przodu. Nie wiem czy to efekt maratonu blitza w Pardubicach. Właściwie jestem zadowolony tylko z partii z zawodnikiem 2100+ gdzie długo się trzymałem i była duża szansa na remis. Z trzech partii, które wygrałem w dwóch dopisało szczęście.

***

Wreszcie został zniesiony roaming w UE (przynajmniej w mojej sieci komórkowej) dzięki czemu już nie musiałem drukować map, wystarczył dostęp do internetu, tylko trzeba było pilnować żeby bateria w telefonie się nie wyczerpała. Właśnie po przyjeździe do Pragi miałem tylko 1%, dobrze że na dworcu były gniazdka elektryczne (w autobusie coś się popsuło po przekroczeniu granicy), bo inaczej miałbym problem z dostaniem się do hostelu.

***

Jeśli chodzi o najbliższe plany to w tym tygodniu wybieram się na kurs instruktorski do Suwałk, gdzie przy okazji jest organizowany turniej szachowy. Wybrałem grę w grupie A - od elo 1700 lub od II kategorii. W sierpniu nie wiem czy znajdę czas. Jeśli tak to być może wybiorę się do Wrocławia na turniej klasyczny lub (mniej prawdopodobne) do Polanicy. Za to w drugiej połowie września powinienem mieć więcej czasu, więc możliwie, że wybiorę się na turniej do Włoch, lub na jakiś inny turniej klasyczny.

&&&

-Co zrobić byś zaczął trenować?
-Dać mi dyplom magistra i stabilną pracą... a nie, zapomniałem, że wtedy nie będę miał czasu na szachy.
I kategoria (1660/1668/1489), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6463
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1521 razy
Otrzymał podziękowań: 1788 razy
Ranking: 1660

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 06 sie 2017, 19:06

Po koniec lipca wybrałem się na kurs instruktorski do Suwałk. Miałem już w planie wcześniej się wybrać na kurs, ale trochę mi terminy nie odpowiadały. Z kursu jestem zadowolony, dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy i zdałem egzamin, dzięki czemu zostałem instruktorem szachowym.

Przy okazji organizowany był turniej szachowy. Wahałem się czy zagrać w grupie A (od elo 1700 lub od II kategorii) czy w grupie B (do elo 1700). Na początku myślałem o grupie B, gdyż w ostatnim czasie prawie w ogóle nie grałem i nie trenowałem przez co straciłem dużo punktów rankingowych po nieudanym turnieju blitza w Rudniku i straciłem aż 19 punktów (na zaledwie 5 partiach) w turnieju klasycznym w Budapeszcie. Ostatecznie jednak postanowiłem zagrać w grupie A, gdyż uważam, że muszę się ogrywać z silniejszymi zawodnikami. Jak się okazało w grupie B miałbym 1. numer startowy, w A byłem na liście 17. spośród 22. zawodników.

W 1. rundzie trafiłem na zawodnika z tytułem kandydata na mistrza (ranking 2063). Przeciwnik zagrał mi debiut Retiego. Odpowiedziałem 1. ...Nf6 aby trochę wyczekać, zobaczyć co zagrają białe. Po 2. g3 postanowiłem ustawić się jak do obrony słowiańskiej z Bf5. W 9. ruchu zastanawiałem się co zrobić aby przeciwnik nie mógł zagrać Nh5 z planem wymiany skoczka za gońca. Niestety czegoś mi brakowało w wariantach, które liczyłem i wybrałem 0-0, po czym straciłem gońca za skoczka i miałem zdwojone piony. Dopiero po partii zastanawiając co ja tam mogłem zagrać wymyśliłem ruch h6, dzięki czemu goniec mógłby się schować na h7. Dużym błędem był ruch 18. ...e5? Gdy białe zagrały 19. h5 zauważyłem, że piona h nie mogę zbić, gdyż wtedy nastąpi Qxh5 z groźbą Be4. Po 19. ...f6? zauważyłem, że białe mogą oddać gońca, a ja już się przed atakiem nie wybronię. Partie przegrałem.

[Event "Suwalszczyzna 2017"]
[Site "Suwałki"]
[Date "2017.07.31"]
[Round "1"]
[White "k 2063"]
[Black "Rutra (I 1665)"]
[Result "1-0"]
[ECO "D02"]
[WhiteElo "2063"]
[BlackElo "1665"]
[PlyCount "55"]

1. Nf3 Nf6 2. g3 d5 3. Bg2 Bf5 4. O-O e6 5. d4 Bd6
6. c3 c6 7. Nbd2 Nbd7 8. Re1 O-O 9. Nh4 Bg6 10. Nxg6 hxg6 11. e4 dxe4 12. Nxe4
Nxe4 13. Bxe4 Nf6 14. Bg2 Qc7 15. Bg5 Rac8 16. Qf3 Nd7 17. Rad1 Nb6 18. h4 e5
19. h5 f6 20. hxg6 Rfe8 21. Qh5 fxg5 22. Qh7+ Kf8 23. dxe5 Rxe5 24. Qh8+ Ke7
25. Qxg7+ Ke8 26. Qg8+ Bf8 27. Rxe5+ Qxe5 28. Qf7# 1-0

W 2. rundzie trafiłem na zawodnika I++ 1989. Przygotowując się do partii nie wiedziałem czy z Najdorfie z h3 zagrać e5 czy e6. Ostatecznie zdecydowałem się na wariant e5 z szybkim h5 oraz grę bez roszady. W 19. ruchu popełniłem błąd grając 19. ...Nc5? Na 20. b4! miałem przygotowaną odpowiedź 20. ...Nb3 z planem 21. Qxb3 Qxc3. Kiedy jednak zostało zagrane b4 doliczyłem wariant i okazało się, że po wtrąconym szachu 22. Qa4+ białe grają w następnym ruchu Rfc1 i nie mam gdzie odejść hetmanem, a z uwagi na gońca na e3 nie mogę zbić wieży. Musiałem więc odejść skoczkiem tracąc tempo. Później chciałem wymienić hetmany i białe mogły zagrać 21. Rc1! ze zdobyciem jakości. Ostatecznie po wymianie hetmanów zrobiłem roszadę, jednak miałem za dużo słabości na skrzydle hetmańskim i partie przegrałem.

[Event "Suwalszczyzna 2017"]
[Site "Suwałki"]
[Date "2018.08.01"]
[Round "2"]
[White "I++ (1989)"]
[Black "Rutra (I 1665)"]
[Result "1-0"]
[ECO "B90"]
[WhiteElo "1989"]
[BlackElo "1665"]
[PlyCount "91"]

1. e4 c5 2. Nf3 d6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 Nf6 5. Nc3 a6 6. h3 e5 7. Nde2 h5 8. g3
Nbd7 9. Bg2 b5 10. O-O Bb7 11. Bg5 Qb6 12. a4 b4 13. a5 Qc7 14. Nd5 Bxd5 15.
exd5 Be7 16. Be3 Rc8 17. c3 bxc3 18. Nxc3 Nc5 19. b4 Ncd7 20. Na4 Qc2 21. Qxc2
Rxc2 22. Rfc1 Rxc1+ 23. Rxc1 O-O 24. Rc6 Nb8 25. Rc7 Nfd7 26. Bf1 f5 27. Ba7
Bg5 28. Nb6 Bd8 29. Rb7 Bxb6 30. Bxb6 Nxb6 31. Rxb6 Rd8 32. Bxa6 f4 33. gxf4
exf4 34. Bb5 g5 35. a6 Nxa6 36. Bxa6 Kf7 37. Rc6 g4 38. b5 Rg8 39. Rc7+ Kf6 40.
hxg4 f3 41. Bc8 hxg4 42. b6 g3 43. fxg3 Rxg3+ 44. Kf2 Rg5 45. b7 Rxd5 46. b8=Q
1-0

W 3. rundzie trafiłem na II+ 1758. Zauważyłem, że mój przeciwnik gra obronę francuską. Znalazłem jedną partie w wariancie, który planowałem zagrać, lecz moja znajomość teorii zakończyła się na 3. posunięciu. Przeciwnik w tamtej partii zagrał 3. ...c5, dzięki czemu białe uzyskiwały lepszą pozycję, ale musiałem się trochę przygotować. W partii przeciwnik zagrał 3. ...d4 i właściwie powtórzyła mi się pozycja z jednej partii z III ligi. Nie udało mi się uzyskać dużo lepszej pozycji po debiucie, ale dostałem parę gońców za gońca i skoczka oraz udało się zrobić kilka wysepek pionowych po stronie czarnych. Kiedy wymieniłem wieże wiedziałem, że to już jest gra na dwa wyniki (wygrana lub remis). Uzyskałem przewagę na skrzydle królewskim, niestety przeciwnikowi udało się uzyskać wolnego piona. W pewnym momencie czarne stworzyły groźbę przez którą musiałem się wycofać do obrony. Wymieniłem gońca i zaatakowałem na skrzydle królewskim. Wiedziałem, że w ostateczności będę musiał oddać gońca za piona b, ale wtedy musiałbym się pozbyć czarnych pionów na skrzydle królewskim.

Obrazek

Tu była wygrana. Policzyłem wariant 47. g5 Ke8 48. gxh6 Kf8 49. h7 Kg7 i stwierdziłem, że czarne zdążą się wybronić.

Obrazek

W tej pozycji miałem wtrącony ruch 49. Be4! po czym zabrałbym czarnym pola d5 i c6, następnie poszedłbym króle, zbić pionka b i wygrałbym końcówkę, a jeśli czarne zagrałyby Nd5 lub Nf5 przeszedłbym do wygranej pionkówki. Ostatecznie tego ruchu nie zauważyłem i partia zakończyła się remisem.

[Event "Suwalszczyzna 2017"]
[Site "Suwałki"]
[Date "2018.08.01"]
[Round "3"]
[White "Rutra (I 1665)"]
[Black "II+ 1758"]
[Result "1/2-1/2"]
[ECO "C00"]
[WhiteElo "1665"]
[BlackElo "1758"]
[PlyCount "117"]

1. e4 e6 2. Nf3 d5 3. Nc3 d4 4. Ne2 c5 5. c3 Nc6 6. cxd4 cxd4 7. Qa4 Bc5 8. b4
Bxb4 9. Nexd4 Qa5 10. Bb5 Nge7 11. a3 Qxa4 12. Bxa4 Ba5 13. Ne5 Bd7 14. Nxd7
Kxd7 15. O-O Rhd8 16. Bb2 a6 17. Nxc6 Nxc6 18. Bxg7 b5 19. Bb3 Bxd2 20. Bf6 Ne7
21. Rfd1 Ke8 22. Kf1 Rac8 23. Ke2 Ba5 24. Rxd8+ Rxd8 25. Rd1 Rxd1 26. Bxd1 Bb6
27. f4 Bc5 28. a4 Nc6 29. axb5 axb5 30. Kd3 Kd7 31. h3 Be7 32. Bb2 Bc5 33. Bc3
Be7 34. Ke3 Kd6 35. Bc2 Kc5 36. e5 h6 37. Bh7 b4 38. Bb2 Kc4 39. Bc2 Bc5+ 40.
Ke4 Bd4 41. Bd3+ Kc5 42. Bxd4+ Nxd4 43. g4 Nc6 44. h4 Ne7 45. h5 Kc6 46. Kd4
Kd7 47. Bb5+ Kd8 48. g5 hxg5 49. fxg5 Nf5+ 50. Kc5 Ke7 51. Bd3 b3 52. Kb4 Nd4
53. Be4 b2 54. Kc3 b1=Q 55. Bxb1 Nf3 56. g6 fxg6 57. hxg6 Nxe5 58. g7 Kf7 59.
Ba2 1/2-1/2

W 4. rundzie trafiłem na zawodnika z Litwy z rankingiem 1740. Widziałem, że przeciwnik najczęściej gra obronę słowiańską, więc sobie przypomniałem warianty. Zauważyłem, że białe w kilku partiach popełniały ten sam błąd (11. ...exd5). W partii wariant się powtórzył i uzyskałem lepszą pozycję, jednak zastosowałem niezbyt dobry plan przez co partia się wyrównała. Gdy przeciwnik zagrał 16. g3 wiedziałem, że nie będę miał gdzie odejść gońcem, jednak po 16. ...c5 widziałem, że grozi Bxc3 c4 ze zdobyciem piona e. Rzeczywiście przeciwnik zagrał 17. f4? które wcześniej liczyłem i zdobyłem piona.

Obrazek

Tutaj był fajny motyw 19. ...Bb7! grozi Qc6 i mat na g2 (h1), więc białe muszą oddać jakość. Nie liczyłem jednak tego wariantu, tylko postanowiłem wymienić gońca mając lepszą końcówkę. Widziałem w kilku miejscach groźbę wiecznego szacha, więc musiałem wycofać hetmana. Wkrótce zdobyłem drugiego piona i zrealizowałem przewagę.

[Event "Suwalszczyzna 2017"]
[Site "Suwałki"]
[Date "2017.08.02"]
[Round "4"]
[White "LTU (1740)"]
[Black "Rutra (I 1665)"]
[Result "0-1"]
[ECO "D47"]
[WhiteElo "1740"]
[BlackElo "1665"]
[PlyCount "66"]

1. d4 d5 2. c4 c6 3. Nc3 Nf6 4. Nf3 e6 5. e3 Nbd7 6. Bd3 dxc4 7. Bxc4 b5 8. Bd3
Bd6 9. Qe2 O-O 10. e4 e5 11. dxe5 Nxe5 12. Nxe5 Bxe5 13. O-O Bb7 14. Be3 a6 15.
Rfd1 Qc7 16. g3 c5 17. f4 Bxc3 18. bxc3 Bxe4 19. Bf2 Rfe8 20. Bxe4 Nxe4 21. Qf3
Nxf2 22. Kxf2 c4 23. Rd4 h6 24. Rad1 Qa5 25. R1d2 Rad8 26. Re2 Rxe2+ 27. Qxe2
Qb6 28. Qe3 Rxd4 29. cxd4 Qc6 30. Qc3 Qh1 31. Ke3 Qxh2 32. Ke4 Qxa2 33. Kd5 Qb3
0-1

W 5. rundzie trafiłem na zawodnika I++ 1915. Z przygotowaniem nie trafiłem. Nastawiłem się na obronę sycylijską, a w partii zostało zagrane 1. ...e5. Graliśmy partie szkocką, gdzie bardzo szybko się pogubiłem. Nie zauważyłem kilku gróźb i gładko przegrałem.

[Event "Suwalszczyzna 2017"]
[Site "Suwałki"]
[Date "2018.08.02"]
[Round "5"]
[White "Rutra (I 1665)"]
[Black "I++ 1915"]
[Result "0-1"]
[ECO "C45"]
[WhiteElo "1665"]
[BlackElo "1915"]
[PlyCount "54"]

1. e4 e5 2. Nc3 Nf6 3. Nf3 Nc6 4. d4 exd4 5. Nxd4 d6 6. Nxc6 bxc6 7. Bd3 Be7 8.
O-O O-O 9. Be3 Ng4 10. Bd2 Ne5 11. Be2 f5 12. f4 Ng6 13. exf5 Bxf5 14. Bg4 Qd7
15. Bxf5 Qxf5 16. Rc1 d5 17. Ne2 Qe4 18. c3 Bc5+ 19. Kh1 Nh4 20. Rg1 Bxg1 21.
Qxg1 Qxe2 22. Be3 Nf5 23. Bc5 Rf6 24. Re1 Ng3+ 25. hxg3 Rh6+ 26. Qh2 Qxe1+ 27.
Bg1 Qxg3 0-1

W 6. rundzie trafiłem na zawodnika z Litwy z rankingiem 1526. Grałem przeciwko wariantowi dragona. Chciałem szybko zaatakować na skrzydle królewskim. Już myślałem, że zaraz uda mi się zrealizować atak, ale nagle zorientowałem się, że hetman za chwilę nie będzie miał gdzie odejść przez co musiałem się wycofać. Przeciwnik złapałem kontrę i uzyskał lepszą pozycję, miał wolnego piona w centrum. Po wymianie hetmanów przeciwnik zaproponował mi remis. Mimo, że miałem gorszą pozycję i jedyne na co właściwie mogłem liczyć to remis, odrzuciłem propozycję. Czarne zaczęły pchać piony na skrzydle hetmańskim psując pozycję. Zdobyłem tego mocnego piona wolnego, później była szansa na zdobycie jeszcze dwóch pionów, jednak policzyłem, że pionkówkę mam wygraną i wymieniłem wieże. Partie wygrałem.

[Event "Suwalszczyzna 2017"]
[Site "Suwałki"]
[Date "2016.08.03"]
[Round "6"]
[White "Rutra (I 1665)"]
[Black "LTU (1526)"]
[Result "1-0"]
[ECO "B35"]
[WhiteElo "1665"]
[BlackElo "1526"]
[PlyCount "103"]

1. e4 c5 2. Nf3 d6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 Nf6 5. Nc3 g6 6. Be2 Bg7 7. Be3 Nc6 8.
O-O O-O 9. f4 a6 10. Nb3 Qc7 11. Qe1 Bg4 12. Bd3 Be6 13. Nd4 Nxd4 14. Bxd4 Nh5
15. Bxg7 Nxg7 16. Kh1 f5 17. Qh4 Rae8 18. Rf3 fxe4 19. Bxe4 Nf5 20. Qg5 Kg7 21.
Re1 Rf6 22. Bxf5 Rxf5 23. Qh4 Bf7 24. Rfe3 e5 25. fxe5 Rexe5 26. Rxe5 dxe5 27.
h3 Qd7 28. Rd1 Qc6 29. Qe4 Qxe4 30. Nxe4 Rf4 31. Re1 b6 32. Kg1 b5 33. b3 b4
34. Nc5 Kf6 35. Nd7+ Ke6 36. Nxe5 Kd5 37. Nd3 Rd4 38. Re7 Be6 39. Rxh7 Bf5 40.
Ra7 Bxd3 41. cxd3 Rxd3 42. Rd7+ Ke4 43. Rxd3 Kxd3 44. h4 Ke4 45. Kf2 Kf4 46.
g3+ Ke4 47. g4 Kf4 48. h5 gxh5 49. gxh5 Kg5 50. Ke3 Kxh5 51. Kd4 Kg5 52. Kc5
1-0

W 7. rundzie trafiłem na zawodnika II+ 1577. W debiucie grałem symetrycznie, w pewnym momencie wybrałem ruch 6. ...Bd6 i po wykonaniu posunięcia zauważyłem, że białe mając wtrącone 7. Qb5+. Co prawda pozycja byłaby bliska równej, ale jakbym zagrał niedokładnie to mógłbym zostać bez piona. Przeciwnik zagrał aktywnie na skrzydle hetmańskim przez co nie udało mi się uzyskać kontry, a dodatkowo musiałem się bronić, bo co prawda uzyskałem wolniaka, ale gdybym go stracił miałbym gorszą końcówkę. Próbowałem różnych manewrów, ale ostatecznie przeszedłem do równej pionkówki. Partia zakończyła się remisem.

[Event "Suwalszczyzna 2017"]
[Site "Suwałki"]
[Date "2017.08.03"]
[Round "7"]
[White "II+ 1577"]
[Black "Rutra (I 1665)"]
[Result "1/2-1/2"]
[ECO "D02"]
[WhiteElo "1577"]
[BlackElo "1665"]
[PlyCount "110"]

1. d4 d5 2. Nf3 Nf6 3. Bf4 Bf5 4. e3 e6 5. Bd3 Bxd3 6. Qxd3 Bd6 7. Bxd6 (7.
Qb5+ Nbd7 8. Qxb7 Rb8 9. Qxa7) 7... Qxd6 8. Nbd2 O-O 9. O-O c6 10. Ne5 Nbd7 11.
Ndf3 Qc7 12. c4 Nxe5 13. Nxe5 dxc4 14. Qxc4 Rfd8 15. b4 Rac8 16. Rac1 Nd7 17.
Nxd7 Qxd7 18. Rc2 Qd5 19. Rfc1 Qxc4 20. Rxc4 a6 21. a4 Rd5 22. Rc5 Kf8 23. b5
axb5 24. axb5 Rxc5 25. Rxc5 Ra8 26. Kf1 cxb5 27. Rxb5 Rb8 28. Ke2 Ke7 29. Kd3
Kd6 30. Rc5 b6 31. Rb5 Kc6 32. Kc4 Ra8 33. Rb2 Ra1 34. e4 Rc1+ 35. Kd3 Rd1+ 36.
Kc4 b5+ 37. Kc3 Kb6 38. Rd2 Rxd2 39. Kxd2 Ka5 40. Kc3 Ka4 41. d5 b4+ 42. Kb2
exd5 43. exd5 Kb5 44. Kb3 Kc5 45. d6 Kxd6 46. Kxb4 Kd5 47. Kc3 Ke4 48. Kd2 f5
49. f3+ Kd4 50. g3 g5 51. Ke2 h5 52. h4 gxh4 53. gxh4 Kd5 54. Kd3 f4 55. Kc3
Kc5 1/2-1/2

W 8. rundzie trafiłem na zawodnika I+ 1922. Grałem z tym zawodnikiem na AMP w turnieju drużynowym. Wtedy grałem czarnymi i miałem gorszą pozycję, ale zyskałem kontrę w końcówce, jednak nie udało się i wtedy partie przegrałem. Tym razem grałem białymi. Nie miałem czasu na przygotowane do partii, widziałem, że przeciwnik gra 1. ...e5, tymczasem w partii została zagrana obrona francuska. W partii przeciwnik zagrał 3. ...c5 i paradoksalnie powstała pozycja, do której się przygotowywałem do 3. rundy. Po debiucie uzyskałem lepszą pozycję. Nad 15. ruchem trochę dłużej się zastanowiłem, nie wiedziałem czy zbić piona hetmanem czy skoczkiem, ostatecznie zdecydowałem się na hetmana. Po serii wymian powstała końcówka wieżowa, w której miałem piona więcej. W tym momencie pomyślałem, że tego już raczej nie przegram, więc muszę zaatakować i powalczyć o cały punkt. Ustawiłem wieże na 7. linii. Po chwili czarny król został odcięty. Niestety w 27. ruchu popełniłem błąd.

Obrazek

Zagrałem 27. Rh4? z planem zdobycia piona h i ustawienia dwóch wież na 7. linii, ewentualnie podejście królem. Po 28. ...R8d2+ zauważyłem, że mój plan się nie powiedzie, gdyż po Kg3 czarne grają Rg1 i zdobywają piona g2 grożąc zdobyciem piona c2. Dodatkowo po zagraniu Ke3 pojawiła się groźba mata. Poszedłem więc królem na e4 i dalej na f5, ale przeciwnik zagrał Kg7. W tym momencie zorientowałem się, że trzeba się wycofać, bo zaraz z równej pozycji zrobi się przegrana. Udało mi się znaleźć plan obrony przed stratą piona (34. Rh3) przeciwnik wymienił wieże i doszło do równej pionkówki. Partia zakończyła się remisem.

[Event "Suwalszczyzna 2017"]
[Site "Suwałki"]
[Date "2017.08.04"]
[Round "8"]
[White "Rutra (I 1665)"]
[Black "I+ 1922"]
[Result "1/2-1/2"]
[ECO "B40"]
[WhiteElo "1665"]
[BlackElo "1922"]
[PlyCount "87"]

1. e4 e6 2. Nf3 d5 3. Nc3 c5 4. Bb5+ Bd7 5. Bxd7+ Qxd7 6. exd5 exd5 7. d4 c4 8.
Ne5 Qd8 9. O-O Nf6 10. Re1 Be7 11. Qf3 O-O 12. Bg5 Nc6 13. Rad1 Re8 14. Bxf6
Bxf6 15. Qxd5 Qxd5 16. Nxd5 Nxd4 17. Nxf6+ gxf6 18. Rxd4 fxe5 19. Rxc4 Rad8 20.
Rc7 Rd2 21. a4 b6 22. b3 Red8 23. Kf1 f6 24. f3 a5 25. Re2 R2d6 26. Re4 h5 27.
Rh4 Rd1+ 28. Kf2 R8d2+ 29. Ke3 Rxg2 30. Rxh5 Rdd2 31. Ke4 Rxc2 32. Rxc2 Rxc2
33. Kf5 Kg7 34. Rh3 Rc3 35. Rg3+ Kf7 36. f4 Rxg3 37. hxg3 exf4 38. Kxf4 Ke6 39.
g4 Kd6 40. Kf5 Ke7 41. Ke4 Ke6 42. Kd4 Kd6 43. Kc4 Kc6 44. Kd4 1/2-1/2

W 9. rundzie trafiłem na zawodnika I++ 1996. Przeciwnik grał różne debiuty. Dodatkowo miałem mało czasu, więc sobie odpuściłem przygotowanie. Została zagrana partia angielska. Odpowiedziałem 1. ...e6 licząc na przejście do obrony słowiańskiej lub francuskiej. Kiedy białe zagrały 2. g3 przeszedłem do wariantu symetrycznego. Partia nie układała się po mojej myśli, ale udało się powymieniać lekkie figury. Liczyłem, że może w końcówce ciężkofigurowej uda się osiągnąć dobry wynik. Niestety popełniłem kilka błędów i straciłem piona na skrzydle hetmańskim. Miałem wolniaka w centrum, ale przeciwnik miał dwa wolne połączone piony a,b. W pewnym momencie już się miałem poddać, ale po wymianie powstała końcówka K+R+2p(g,h) vs K+R. Widziałem już kilka partii w tej końcówce, które kończyły się remisem. Szukałem motywów remisowych, jednak białe dobrze zagrały końcówkę. Partie przegrałem.

[Event "Suwalszczyzna 2017"]
[Site "Suwałki"]
[Date "2017.08.05"]
[Round "9"]
[White "I++ 1996"]
[Black "Rutra (I 1665)"]
[Result "1-0"]
[ECO "A37"]
[WhiteElo "1996"]
[BlackElo "1665"]
[PlyCount "165"]

1. c4 e6 2. g3 c5 3. Nf3 Nc6 4. Bg2 g6 5. Nc3 Bg7 6. d3 Nge7 7. Bg5 a6 8. O-O
O-O 9. Qd2 Qc7 10. Ne4 b6 11. Nf6+ Kh8 12. Bh6 Ng8 13. Bxg7+ Kxg7 14. Nxg8 Rxg8
15. d4 cxd4 16. Nxd4 Bb7 17. Rfd1 Rgd8 18. Rac1 d6 19. h4 Nxd4 20. Qxd4+ e5 21.
Qd2 Bxg2 22. Kxg2 h5 23. e4 Rac8 24. Rc3 Qe7 25. Qe3 b5 26. cxb5 Rxc3 27. Qxc3
axb5 28. Rd5 Qb7 29. Qb4 Qa6 30. a3 f5 31. exf5 gxf5 32. Qxb5 Qxb5 33. Rxb5 d5
34. Kf1 e4 35. a4 Kf6 36. a5 Ke5 37. a6 Ra8 38. Rb6 d4 39. Ke2 d3+ 40. Ke3 Rc8
41. Rb5+ Ke6 42. a7 Ra8 43. Ra5 Kd6 44. Rxf5 Rxa7 45. Kxe4 Ke6 46. Re5+ Kf6 47.
Rd5 Rb7 48. Kxd3 Rxb2 49. Rxh5 Rxf2 50. Ke3 Ra2 51. Rb5 Kg6 52. Kf3 Ra4 53. Re5
Rb4 54. Re4 Rb6 55. Kg4 Ra6 56. h5+ Kh6 57. Kh4 Ra1 58. Re6+ Kg7 59. g4 Ra4 60.
Rb6 Rc4 61. h6+ Kh7 62. Kh5 Rc8 63. Rb7+ Kg8 64. Rg7+ Kh8 65. Rf7 Kg8 66. Kg6
Rc6+ 67. Rf6 Rc8 68. g5 Ra8 69. Rb6 Rc8 70. Kf6 Re8 71. g6 Rf8+ 72. Ke7 Ra8 73.
Rd6 Rb8 74. Rd8+ Rxd8 75. Kxd8 Kf8 76. Kd7 Kg8 77. Ke7 Kh8 78. Kf6 Kg8 79. g7
Kh7 80. Kf7 Kxh6 81. g8=Q Kh5 82. Qg3 Kh6 83. Qh4# 1-0

Na początku kursu po zajęciach grałem w piłkę nożną na hali. Ostatni raz w piłkę grałem ze współlokatorami na boisku obok mieszkania rok temu, wcześniej chyba w liceum, czyli dawno temu. Trochę sobie pobiegałem i jakoś tak później lepiej się czułem (ogólnie gdy trenowałem bieganie to nie licząc kontuzji lepiej się czułem niż obecnie). Przed 1. rundą turnieju poszedłem do centrum miasta (ok. 3km) i później musiałem biec by zdążyć na rozpoczęcie turnieju. Taki bieg dobrze mi zrobił, więc postanowiłem codziennie przed poranną rundą urządzić sobie krótki ok. 30 minutowy trening biegowy, aby wytrzymać kondycyjnie turniej. Myślę, że to był dobry pomysł, jednak gdzieś w połowie turnieju biegając tak codziennie (doliczając przejście pieszo do centrum czasem nawet dwa razy w dwie strony) trochę byłem zmęczony i wtedy odpuściłem bieganie. W ogóle to jednego dnia patrząc na aplikcję w telefonie przeszedłem 16,7km + ok. 2km (tylko wtedy mi już padła bateria w telefonie). Także ten pomysł z bieganiem był dobry, ale w odpowiednim momencie musiałem odpuścić.

Z turnieju jestem zadowolony, choć trochę szkoda tej jednej partii (3. runda), gdzie miałem dużą szansę na zwycięstwo. Niestety pojawiły się stare złe nawyki (hothands). Partie grałem dosyć szybko przez co czasem popełniałem duże błędy co z silniejszymi zawodnikami często oznaczało przegraną partie. Mimo wszystko zagrałem lepiej niż ostatnio w Budapeszcie i odrobiłem część strat z tamtego turnieju. W sumie z wynikiem 3,5pkt/9 zająłem 17. miejsce i zyskałem 14pkt elo.

***

W Suwałkach Zagrałem też w turnieju blitza (zgłoszony do FIDE). Niestety tu poszło mi znacznie gorzej. W 1. rundzie na 1. desce miałem do pewnego momentu wyrównaną partie z zawodnikiem z tytułem kandydata na mistrza (2107). Później nie zauważyłem związania i straciłem figurę. W pewnym momencie przeciwnik miał 2 sekundy, więc gdyby się zamyślił to mógłbym wygrać na czas, ale zdążył wykonać ruch i zrealizował przewagę. W 2. rundzie pomyliłem kolejność posunięć w debiucie, a później podstawiłem figurę (nie doliczyłem wariantu) i ostatecznie przegrałem z juniorem II 1191. W kolejnych partiach wygrywałem z zawodnikami z niższymi rankingami, przegrywałem z zawodnikami z wyższymi rankingami. Niestety przeciwnicy, którym pokonałem mieli dużo niższe rankingi niż ja. Ostatecznie z wynikiem 5pkt/9 zająłem 19. miejsce na 32 i straciłem 19pkt elo w szachach błyskawicznych.

&&&

Jeśli chodzi o najbliższe plany to wstępnie zapisałem się na turniej klasyczny do Wrocławia, jednak nie wezmę udziału w tym turnieju. Niestety terminy gonią i w sierpniu już raczej nie znajdę czasu na dłuższy turniej. Być może zagram w jakiś pojedynczych turniejach szybkich, a ewentualne klasyczne to pewnie dopiero we wrześniu.

Najbliższe planowane turnieje:
a) szybkie
-Krosno (12.08, P'15)
-Tarnobrzeg (26.08 P'15)
-Rudnik n/S (23.09, 9 rund P'15)
b) klasyczne
-Kraków (2-3.09, 5 rund P'60+30)
-Chorzów (16-22.09, 9 rund P'90+30)
(lub)
-Montesilvano [Włochy] (22-24.09, 5 rund P'90+30)

Dodatkowo będę sędziował 3 turnieje:
-Leżajsk (27.08 P'5)
-Ożanna (8-10.09 P'60+30 i 9.09 P'5).
I kategoria (1660/1668/1489), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6463
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1521 razy
Otrzymał podziękowań: 1788 razy
Ranking: 1660

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 12 wrz 2017, 22:39

Ostatnio nie miałem zbyt wiele czasu na grę w turniejach (o treningach już nie wspominając), wszystko przez pracę dyplomową na studiach. Po Suwałkach miałem się wybrać do Wrocławia, ale zabrakło czasu, z turniejów szybkich byłem w Krośnie gdzie zająłem wyższy numer od tego z listy startowej. Chciałem się wybrać na weekend do Krakowa, ale to było zaraz przed obroną pracy, więc sobie odpuściłem. W miniony weekend wybrałem się nad Ożannę, gdzie zagrałem w turnieju klasycznym organizowanym przez mój klub.

W 1. rundzie trafiłem na zawodnika II 1370. Z przeciwnikiem grałem wiele razy, większość partii wygrywałem, ale zdarzały się remisy i porażki, które nie wynikały z podstawek. Wiedziałem, że przeciwnik ma niewygodny styl gry, ponieważ gra te same systemy. Często w bezpośrednich partiach próbuję grać jakieś boczniaki nawet te niepoprawne aby przeciwnik nie wiedział co grać, a wtedy już wyjdzie siła gry. Parę razy grałem warianty typu 1. h4 czy 1. g4 i często tam wygrywałem. Na AMP w ważnej dla drużyny partii nie odważyłem się podjąć takiego ryzyka i w pewnym momencie mogłem wybrać - albo przechodzę do remisowej końcówki z różnopolowymi gońcami i z wieżami, albo rozbijam strukturę pionową zachowując szansę na zwycięstwo. Wybrałem to drugie, przeciwnik miał dużą przewagę, ale w końcówce się wyrównało, później się pomylił i wygrałem. W turnieju, na którym zdobyłem I kategorie straciłem piona i miałem przegraną końcówkę (co najwyżej remisową), którą szczęśliwie wygrałem na czas.

W partii z Ożanny postanowiłem zagrać trochę inaczej niż zwykle i wybrałem debiut z szybkim Bb4. Przy okazji wymieniłem białopolowe gońce, które potrafiły mi przysporzyć problemów w bezpośrednich partiach. Przeciwnik zagrał kilka ruchów, których się nie spodziewałem. Po 6. e5 miałem odejść skoczkiem na f7, ale postanowiłem stracić tempo i ustawić skoczka na e7. Dostałem pasywną pozycję i na moje szczęście białe chciały wymienić hetmany. Później ruchem 15. ...Ba6 wyprowadziłem ostatnią lekką figurę do gry i w ten nietypowy sposób zakończyłem rozwój. Nie udało się przewidzieć wszystkich gróźb. Wolny pionek, który miał być siłą okazał się być słabością i musiałem odrabiać straty w wieżówce. Myślałem jeszcze, że po 44. f5 przegrałbym partie, ale teraz widzę, że jednak tam nic nie było. Partia zakończyła się remisem.

[Event "II Turniej Ozanna 2017"]
[Site "Ozanna"]
[Round "1.3"]
[White "II 1370"]
[Black "Rutra (I 1660)"]
[Result "1/2-1/2"]
[WhiteTitle "II"]
[BlackTitle "I"]
[WhiteElo "1370"]
[BlackElo "1660"]

1. d4 e6 2. c4 Bb4+ 3. Bd2 Bxd2+ 4. Nxd2 Nf6 5. e4 d5 6. e5 Ng8 7. Qg4 g6 8. Ngf3
Ne7 9. Be2 Nf5 10. Nb3 c6 11. O-O h5 12. Qg5 Qxg5 13. Nxg5 b6 14. cxd5 exd5 15.
Bd3 Ba6 16. Bxa6 Nxa6 17. Rac1 Rc8 18. f4 O-O 19. Rf3 c5 20. dxc5 Nxc5 21. Rd1
Nxb3 22. Rxb3 Rfd8 23. Rbd3 d4 24. Ne4 Rc2 25. R1d2 Rdc8 26. Nd6 Rxd2 27. Rxd2
Nxd6 28. exd6 Kf8 29. Rxd4 Rd8 30. Kf2 Ke8 31. Re4+ Kf8 32. Re7 a5 33. Rb7 Rxd6
34. Ke2 Kg7 35. h3 Kf6 36. g4 hxg4 37. hxg4 Rc6 38. Kd3 Ke6 39. Kd4 Kf6 40. b3
Ke6 41. a4 Kf6 42. Kd5 Re6 43. Rd7 g5 44. fxg5+ Kxg5 45. Rxf7 Re3 46. Kc4 Re4+
47. Kd5 Rb4 48. Rf3 Kxg4 49. Rc3 Kf5 50. Rf3+ 1/2-1/2

W 2. rundzie trafiłem na zawodnika I 1742. Z przeciwnikiem grałem kilka razy na turniejach, z tego co pamiętam dwie ostatnie partie zakończyły się remisami. W obronie francuskiej przeciwnik zagrał 3. ...Nf6. Prawdopodobnie powinienem grać 4. e5, ale jak już nie poszło d5-d4, to chciałem zagrać wariant wymienny. W debiucie nie zagrałem zbyt dobrze i czarne uzyskały niewielką przewagę. Chciałem powymieniać źle poustawiane figury. Po 21. Qxf6 zdwoiłem przeciwnikowi pionki i przeszedłem do końcówki lekkofigurowej. W końcu zgodziłem się na remis, bo już nie dało się wzmocnić pozycji.

[Event "II Turniej Ozanna 2017"]
[Site "Ozanna"]
[Round "2.4"]
[White "Rutra (I 1660)"]
[Black "I 1742"]
[Result "1/2-1/2"]
[WhiteTitle "I"]
[BlackTitle "I"]
[WhiteElo "1660"]
[BlackElo "1742"]

1. e4 e6 2. Nf3 d5 3. Nc3 Nf6 4. exd5 exd5 5. d4 Be7 6. Be2 O-O 7. O-O c6 8. Bf4
Bf5 9. Ne5 Nbd7 10. Bd3 Bxd3 11. Qxd3 Re8 12. Rfe1 Bb4 13. h3 Nxe5 14. Bxe5 Nd7
15. Bf4 Qf6 16. Be3 Nb6 17. a3 Bd6 18. b3 Re6 19. a4 Rae8 20. Bd2 Qg6 21. Qxg6
fxg6 22. Rxe6 Rxe6 23. Re1 Kf7 24. Rxe6 Kxe6 25. Kf1 Nd7 26. Ke2 Nf6 27. Kf3 h5
28. Bf4 Bb4 29. Na2 Ba3 30. Bc1 Be7 31. Ke3 Ne4 32. f3 Ng3 33. Kd3 Bf6 34. c3
Kf5 35. Be3 h4 36. Nc1 g5 37. Ne2 Nh5 38. Bf2 Ke6 1/2-1/2

Następnego dnia (3. runda) trafiłem na zawodnika I 2014. Pamiętam, że jakiś rok temu grałem z przeciwnikiem na turnieju w Krakowie i przegrałem, ale nawet nie pamiętam jakim kolorem wtedy grałem. W tej partii przeciwnik zagrał mi obronę francuską i po raz kolejny walczyłem przeciwko 3. ...Nf6. Znów zagrałem wariant wymienny. W 11. ruchu szybko chwyciłem do ręki hetmana chcąc zagrać Qd2 i wtedy zobaczyłem ruch Bxf3! Jako, że musiałem się już ruszyć hetmanem wybrałem posunięcie Qe2 i pozycja zaczęła się sypać. Wycofałem się do głębokiej defensywy. Liczyłem, że może uda mi się jeszcze jakoś zaatakować na skrzydle królewskim, ale brakowało trochę temp. Na koniec podstawiłem hetmana w 2 i szybko przegrałem.

[Event "II Turniej Ozanna 2017"]
[Site "Ozanna"]
[Round "3.2"]
[White "Rutra (I 1660)"]
[Black "I 2014"]
[Result "0-1"]
[WhiteTitle "I"]
[BlackTitle "I"]
[WhiteElo "1660"]
[BlackElo "2014"]

1. e4 e6 2. Nf3 d5 3. Nc3 Nf6 4. exd5 exd5 5. d4 Bd6 6. Bd3 O-O 7. O-O Bg4 8. h3
Bh5 9. Re1 c6 10. Bg5 Nbd7 11. Qe2 Qc7 12. Rad1 Rfe8 13. Be3 Ne4 14. Nb1 f5 15.
Qf1 f4 16. Bc1 Bxf3 17. gxf3 Ng5 18. Rxe8+ Rxe8 19. Qg2 Qd8 20. Bd2 Re6 21. Bf5
Rh6 22. c3 Nf8 23. Qh2 Nxf3+ 0-1

W 4. rundzie trafiłem na zawodnika II 1378. Wiem, że przeciwnik lubi atakować, ale popełnia wiele pozycyjnych błędów (na przykład wykonuje wiele ruchów pionami, przez co często przegrywa z teoretycznie słabszymi zawodnikami). Potrafi jednak zastawić pułapkę i widzi proste groźby taktyczne. W bezpośrednich partiach większość wygrywałem, ale zdarzało się niedokładnie policzyć wariant, czasem jakaś kombinacja nie wyszła i niektóre partie przegrałem. Z przeciwnikiem wygrywałem już f3 Kf2 Kg3, wygrywałem też partie, w których grałem inne niepoprawne warianty, a później ustawiałem lepszą pozycję. Chciałem przeciwnika pokonać pozycyjnie i jeden z zawodników zasugerował abym zagrał obronę Caro Kann.
Nigdy wcześniej w partii turniejowej tego debiutu nie grałem. W początkowych ruchach zamykałem oczy i wyobrażałem sobie jakbym grał białymi, żeby przypomnieć sobie co grały czarne. W 11. ruchu białe miały prosty strzał taktyczny (11. Nxd5! exd5 12. Qxf5), ale ani ja, ani przeciwnik tego nie widzieliśmy. W 13. ruchu białe zagrały Qc3? dzięki czemu uzyskałem przewagę, której już do końca nie oddałem. Przeciwnik znany jest z tego, że gra zawsze do mata i chyba się nie obrazi jeśli trochę grę przeciągnę. Chciałem mieć w bazach partie, w której matuję trzema skoczkami, jednak wiedząc jak ciężko jest mieć kilka wolnych pionów w centrum przeciwko zawodnikom, którzy grają do mata, zmieniłem zdanie i chciałem zamatować samym skoczkiem i królem. Wszystko szło zgodnie z planem, niestety dopiero gdy oddałem przedostatniego hetmana przypomniałem sobie, że skoczek nie powinien stać na d7, tylko na e7 by po Nc8 (przy białym królu na a8) wymusić ruch pionem i dać mata na b6. Kiedy sobie to przypomniałem było za późno. Ale fajnie, że są zawodnicy, którzy grają do mata w partiach, które są w bazach. W planie na takie partie mam matowanie dwoma gońcami, trzema skoczkami, samym skoczkiem i królem, K+2S vs K+p oraz jakiś lewy system typu b3 Bb2 Qc1 e4 d3 f3 itp., nie pytajcie o cel tych zagrań.

[Event "II Turniej Ozanna 2017"]
[Site "Ozanna"]
[Round "4.4"]
[White "II 1378"]
[Black "Rutra (I 1660)"]
[Result "0-1"]
[WhiteTitle "II"]
[BlackTitle "I"]
[WhiteElo "1378"]
[BlackElo "1660"]

1. e4 c6 2. d4 d5 3. e5 Bf5 4. Bd3 Bxd3 5. Qxd3 e6 6. Nf3 Qb6 7. O-O Ne7 8. b3
Nd7 9. Bb2 Nf5 10. Nc3 c5 11. Na4 Qc6 12. c4 dxc4 13. Qc3 cxd4 14. Nxd4 Nxd4 15.
Qxd4 b5 16. Nc3 b4 17. Ne4 c3 18. Rac1 Bc5 19. Nxc5 Qxc5 20. Qxc5 Nxc5 21. Rfd1
Rd8 22. Rxd8+ Kxd8 23. Rd1+ Ke7 24. Bc1 Rc8 25. Be3 c2 26. Bxc5+ Rxc5 27. Rc1
Rxe5 28. f4 Rc5 29. Kf2 Rc3 30. Ke2 Kd6 31. Kd2 Kd5 32. Rxc2 Rxc2+ 33. Kxc2 Ke4
34. g3 Ke3 35. h4 h5 36. Kb2 Kd2 37. a4 a5 38. Kb1 Kc3 39. Ka2 Kc2 40. Ka1 Kxb3
41. Kb1 Kc3 42. Kc1 b3 43. Kb1 b2 44. f5 exf5 45. g4 fxg4 46. Ka2 Kc2 47. Ka3
b1=N+ 48. Ka2 Nc3+ 49. Ka3 Ne4 50. Ka2 g3 51. Ka3 g2 52. Ka2 Kd3 53. Kb3 g1=Q
54. Kb2 Ke3 55. Kb3 f5 56. Kc4 f4 57. Kd5 f3 58. Kc4 f2 59. Kb5 Qe1 60. Kc6 f1=Q
61. Kd5 g5 62. hxg5 Nxg5 63. Ke5 h4 64. Kd5 h3 65. Kd6 h2 66. Kd5 h1=Q+ 67. Kd6
Qd5+ 68. Kxd5 Qf5+ 69. Kd6 Qe6+ 70. Kc7 Qd5 71. Kc8 Kd4 72. Kc7 Qc3+ 73. Kb8 Qf5
74. Kb7 Kd5 75. Kb6 Kd6 76. Kb7 Nh7 77. Kb8 Nf8 78. Kb7 Qb4+ 79. Ka6 Qb3 80. Ka7
Qg4 81. Ka6 Kc7 82. Kxa5 Nd7 83. Ka6 Qg5 84. a5 Qb2 85. Ka7 Qb8+ 86. Ka6 Qa7+
87. Kxa7 Qb5 88. a6 Qb8# 0-1

W 5. rundzie trafiłem na zawodnika II 1593. Po debiucie uzyskałem parę gońców za gońca i skoczka. Nie obawiałem się ruchu Bxf3, chociaż pewnie wtedy czarne uzyskałyby przewagę. W 19. ruchu chciał zaatakować schodząc skoczkiem na bandę. W planie było Nh4 f4 Nf3. Ruch 20. f4 był słaby, zastanawiałem się chwilę czy po 20. ...exf4 zbić wieżą czy gońcem. Wybrałem tę drugą opcję i wtedy przeciwnik zagrał 21. ...Nd5! Ruch ten miał być zagrany w celu wymiany skoczka za gońca. Po krótkiej chwili dostrzegłem, że po odejściu gońcem grożą widełki Nb3. Zacząłem liczyć warianty typu 22. Bb3 Nxb3 23. Rxc7 Nxd2 24. Rxd7, szybko jednak zauważyłem, że przez króla stojącego na g1 po wymianach wież są widełki i tracę hetmana. Nie wiedziałem co zagrać, ale wreszcie znalazłem jakiś wariant, w którym wydawało mi się, że zdobędę dwie wieże za hetmana. Nie liczyłem już tego głębiej, bo i tak nic lepszego nie znalazłem i jak się okazało straciłem jedną wieże za dużo. Próbowałem jeszcze nawiązać walkę, ale strata była zbyt duża i partie przegrałem.

[Event "II Turniej Ozanna 2017"]
[Site "Ozanna"]
[Round "5.3"]
[White "Rutra (I 1660)"]
[Black "II 1593"]
[Result "0-1"]
[WhiteTitle "I"]
[BlackTitle "II"]
[WhiteElo "1660"]
[BlackElo "1593"]

1. e4 e5 2. Nc3 Nc6 3. Nf3 Be7 4. Bc4 Nf6 5. d3 d6 6. O-O Bg4 7. h3 Bh5 8. Be3
O-O 9. Nd5 a6 10. Nxe7+ Qxe7 11. c3 b5 12. Bb3 Na5 13. Bc2 c5 14. b4 cxb4 15.
cxb4 Nc6 16. a3 Rac8 17. Qd2 Rc7 18. Rac1 Rfc8 19. Nh2 Bg6 20. f4 exf4 21. Bxf4
Nd4 22. Bd1 Rxc1 23. Qxc1 Rxc1 24. Bxc1 d5 25. Bb2 Qa7 26. Kh1 Bh5 27. g4 Bg6
28. exd5 Nxd5 29. Re1 Ne6 30. Bb3 Ndf4 31. d4 Qb7+ 32. d5 Nxd5 33. Kg1 Ndf4 34.
Kf2 Qg2+ 35. Ke3 Qxh2 36. Rc1 Qxb2 37. Rc8+ Nf8 38. Bxf7+ Bxf7 39. Kxf4 Qxa3 40.
Kg5 Qxb4 41. Kh4 Qe1+ 42. Kg5 Qe7+ 43. Kf4 Bd5 44. g5 Qe4+ 45. Kg3 Qf3+ 46. Kh4
Qf4+ 47. Kh5 Bf3# 0-1

W 6. rundzie trafiłem na zawodnika z II kategorią. Z przeciwnikiem grałem rok temu partie P'10, w tym roku partie tempem klasycznym, obie białym kolorem i obie przegrałem. Jako, że turniej miał charakter towarzyski, nie był zgłoszony do FIDE i po porażce w wcześniejszej rundzie trochę spadłem w tabeli postanowiłem zagrać inny debiut niż zwykle i wybrałem 1. ...e5. Po raz trzeci w partii klasycznej grałem przeciwko partii włoskiej. W Warszawie 2015 straciłem figurę w debiucie, w Kolbuszowej przed rokiem miałem wygraną końcówkę, ale wybrałem zły wariant, a później to jeszcze przegrałem.
W tej partii przeciwnik chyba niepoprawnie poświęcił piona 5. d4? Uzyskałem przewagę, którą błyskawicznie zrealizowałem, choć nie obyło się bez liczenia wielu wariantów. Chyba mogę uznać tę partie za najlepszą w życiu. W 12. ruchu przypomniał mi się schemat, który analizowałem przygotowując się do partii, która była (jak się później okazało) moją najgorszą partią w życiu. Wtedy przeciwniczka popełniała jeden i ten sam błąd, który silnik szybko wyłapał (niestety w partii wariant się nie powtórzył). Tamta analiza przydała mi się tutaj, wiedziałem, że plan Ng4 Qh4 musi przejść. Po zejściu królem ze związania policzyłem ładny ruch Bxh3! który już kompletnie zburzył białym pozycję (nie można zagrać gxh3, bo wchodzi mat w 2). Partie szybko wygrałem.

[Event "II Turniej Ozanna 2017"]
[Site "Ozanna"]
[Round "6.4"]
[White "II"]
[Black "Rutra (I 1660)"]
[Result "0-1"]
[WhiteTitle "II"]
[BlackTitle "I"]
[WhiteElo "0"]
[BlackElo "1660"]

1. e4 e5 2. Nf3 Nc6 3. Bc4 Bc5 4. O-O Nf6 5. d4 Bxd4 6. c3 Bb6 7. Ng5 O-O 8. b4
h6 9. Nxf7 Rxf7 10. Bxf7+ Kxf7 11. Qd3 d6 12. Kh1 Ng4 13. Qe2 Qh4 14. h3 Nxf2+
15. Kh2 Kg8 16. Nd2 Bxh3 17. Rxf2 Bxf2 18. gxh3 Qg3+ 19. Kh1 Qg1# 0-1

W 7. rundzie trafiłem na zawodnika I 1632. Parę lat temu pokonałem przeciwnika w partii klasycznej w Rudniku (miałem wtedy III kategorie). Kilka miesięcy później wygrałem jeszcze partie P'15, a jakiś czas potem partie P'10. Nagle zaczęło się dziać coś niedobrego i zacząłem seryjnie przegrywać z przeciwnikiem. Słyszałem o czymś takim, że gdy gra się z zawodnikiem na podobnym poziomie i się kilka partii przegra to później to siedzi w głowie i ciężko się przełamać. Dopiero ostatnio na blitzu szczęśliwie zremisowałem w obronie słowiańskiej. Zgodnie z sugestią jednego z zawodników odszedłem od symetrii i zagrałem obronę holenderską, którą grałem czasem kilka lat temu.
Pierwszym gorszym ruchem było 6. ...h6. Pewnie powinienem zagrać d6, ale obawiałem się ruchu d5, po którym mogłem grać e5 i byłoby w porządku. Przeciwnik zagrał agresywnie na skrzydle królewskim. Po ruchu hetmanem 13. ...Qf6 białe zagrały g5 i miałem do wyboru albo się wycofać, albo oddać lekką za dwa piony. Po chwili namysłu wybrałem tę drugą opcję, bo już nie raz w podobnych okolicznościach wygrywałem partie nawet z silniejszymi zawodnikami. Poświęcenie poprawne nie było (to jedno z tych kurnikowych 3-minutowych poświęceń), ale przeciwnik zagrał niedokładnie i udało mi się powymieniać uzyskując równą końcówkę (z uwagi na małą ilość białych pionów). Później moje piony na skrzydle królewskim poszły do przodu i to ja uzyskałem przewagę. W 45. wygrywało Kxf4! Liczyłem ten wariant i nie wiem co ja tam widziałem, czego się obawiałem, że zagrałem Rb1. Wiedziałem, że pozostanie mi walka w remisowej końcówce, myślałem nad K+N vs K+R, ale przeciwnik nie wymienił piona. Myślałem, że tego już się nie da wygrać, tymczasem po 49. ...Rd1+ zyskiwałem cenne tempo. Z kolei później pionek nie wygrał ze skoczkiem, bo białym udało się złapać tempo dzięki wtrąconemu szachowi. Partia zakończyła się remisem.

[Event "II Turniej Ozanna 2017"]
[Site "Ozanna"]
[Round "7.3"]
[White "I 1632"]
[Black "Rutra (I 1660)"]
[Result "1/2-1/2"]
[WhiteTitle "I"]
[BlackTitle "I"]
[WhiteElo "1632"]
[BlackElo "1660"]

1. d4 f5 2. Nf3 Nf6 3. c4 g6 4. Nc3 Bg7 5. Bg5 O-O 6. Qc2 h6 7. Bxf6 Bxf6 8. g4
d6 9. h4 Nc6 10. O-O-O e5 11. dxe5 Nxe5 12. Nxe5 Bxe5 13. e3 Qf6 14. g5 hxg5 15.
hxg5 Qxg5 16. f4 Bxf4 17. exf4 Qxf4+ 18. Qd2 Qxd2+ 19. Rxd2 Kg7 20. Re2 c6 21.
b4 a6 22. a4 Kf6 23. Rh7 Be6 24. Rf2 Rf7 25. Rh4 d5 26. c5 Re8 27. Kd2 Rfe7 28.
b5 axb5 29. axb5 Ra8 30. Ra4 Rxa4 31. Nxa4 cxb5 32. Bxb5 Bd7 33. Bxd7 Rxd7 34.
Kd3 g5 35. Kd4 g4 36. Nb6 Rd8 37. Nxd5+ Kg5 38. Ke5 Re8+ 39. Kd6 g3 40. Rg2 f4
41. Kc7 Re5 42. Kd6 Re1 43. Nc3 Kg4 44. Ne2 Kf3 45. Nxf4 Rb1 46. Rxg3+ Kxg3 47.
Ne6 Kg4 48. Nd8 b5 49. c6 Rc1 50. c7 Rd1+ 51. Kc6 Rc1+ 52. Kb6 Rxc7 53. Kxc7 b4
54. Nc6 b3 55. Ne5+ Kf4 56. Nc4 Kg3 57. Kb6 Kf2 58. Kb5 Ke2 59. Kb4 b2 60. Nxb2
1/2-1/2

W 8. rundzie trafiłem na zawodnika z II kategorią. Z tym zawodnikiem grałem raz na turnieju klasycznym i dzięki poświęceniu lekkiej za 2 piony wyszedłem na końcu wariantu z przewagą wieży za lekką. W pewnym momencie gdybym policzył dwa ruchy mogłem wyjść z przewagą wieży, niestety nie zauważyłem, a w późniejszej fazie gry wpadłem na groźbę matową i ledwo się uratowałem remisując partie. Widziałem, że przeciwnik gra dobrze taktycznie, ale słabo zna debiuty i potrafi zepsuć wygraną końcówkę. Postanowiłem więc zagrać 1. d4. Przeciwnik zagrał mi kontrgambit Albina. Kojarzyłem jak to grać białymi, bo sam to grałem jakieś 8-10 lat temu. Niestety popełniłem błąd, w wyniku którego czarne odzyskały gambitowego piona, a później zepsułem sobie pozycję. Wkrótce straciłem drugiego piona. Szukałem szans na remis w końcówce hetmańskiej i już myślałem, że złapałem wiecznego szacha (lub czarny hetman uwięziony na g8). Przeciwnikowi udało się jednak wyjść z tego. Końcówka zrobiła się totalnie przegrana. W pewnym momencie wiedziałem, że jeśli bez piona mam liczyć na remis to tylko wtedy, gdy są hetmany lub gdy jestem w 100% przekonany, że pionkówka jest remisowa. Tu była przegrana, ale postanowiłem przetestować przeciwnika. Czarne pozwoliły mi uzyskać dwa połączone wolniaki na skrzydle hetmańskim. Mimo, że moje piony dotarły jedynie na 5. linie jakoś udało mi się je pchnąć do przodu, a na koniec trafił się motyw patowy. Partie zremisowałem.

[Event "II Turniej Ozanna 2017"]
[Site "Ozanna"]
[Round "8.4"]
[White "Rutra (I 1660)"]
[Black "II"]
[Result "1/2-1/2"]
[WhiteTitle "I"]
[BlackTitle "II"]
[WhiteElo "1660"]
[BlackElo "0"]

1. d4 d5 2. c4 e5 3. dxe5 d4 4. Nf3 Nc6 5. e3 Bb4+ 6. Bd2 dxe3 7. fxe3 Bf5 8. Nc3
Nge7 9. a3 Bxc3 10. Bxc3 O-O 11. Nd4 a6 12. Be2 Be4 13. Bf3 Bxf3 14. Nxf3 Ng6
15. O-O Re8 16. Qe2 Ngxe5 17. Nxe5 Nxe5 18. Bxe5 Rxe5 19. Qf3 Qe8 20. Rae1 c6
21. Re2 Rd8 22. Ref2 f6 23. Qg4 Re4 24. Rf4 Re6 25. h3 Kh8 26. e4 Rd4 27. e5 Rxf4
28. Rxf4 Rxe5 29. Rd4 h6 30. h4 f5 31. Qg3 Re3 32. Rd8 Qxd8 33. Qxe3 Qd1+ 34.
Kh2 Qg4 35. Qe8+ Kh7 36. h5 Qxc4 37. Qg6+ Kh8 38. Qe8+ Qg8 39. Qg6 Qb8+ 40. Kg1
Qe5 41. b4 Kg8 42. Kf2 Kf8 43. Kg1 Ke7 44. Kh1 Qe1+ 45. Kh2 Qh4+ 46. Kg1 Qg5 47.
Qh7 Qg4 48. Qg8 f4 49. Qb8 Qd1+ 50. Kf2 Qd2+ 51. Kg1 Qd7 52. Qxf4 Qd1+ 53. Kf2
Qd6 54. Qe4+ Qe6 55. Qd3 Qf7+ 56. Qf3 Qxf3+ 57. Kxf3 Kf6 58. Kf4 Ke6 59. Ke4 b6
60. g4 Kf6 61. Kd4 Kg5 62. Ke5 Kxg4 63. Kd6 Kxh5 64. Kxc6 g5 65. Kxb6 g4 66. Kxa6
g3 67. b5 g2 68. a4 g1=Q 69. a5 Qf1 70. Kb6 Qf6+ 71. Ka7 Qe7+ 72. Ka6 Qe2 73.
Kb6 Qe6+ 74. Ka7 Qd7+ 75. Ka6 Qd3 76. Kb6 Qd6+ 77. Ka7 Qc7+ 78. Ka6 Qb8 79. b6
Kg6 80. b7 h5 81. Kb6 Qd8+ 82. Ka6 Qc7 83. b8=Q Qxb8 1/2-1/2

W 9. rundzie trafiłem na zawodnika III 1260. Popatrzyłem na tabelę, z której wynikało, że w przypadku zwycięstwa mam szansę na 3. miejsce, ale na 3. desce białe muszą przegrać i wtedy zadecyduje punktacja pomocnicza. Do pewnego momentu grałem "normalnie", a kiedy na 3. desce padł remis nie grając już o nic poświęciłem jakość w "kurnikowym stylu". Poświęcenie prawdopodobnie było niepoprawne, przeciwnik proponował remis, ale nie chciałem się zgodzić licząc na ciekawą aktywną grę. W pewnym momencie białe poświęciły gońca na h7. Trochę się pogubiłem, nie policzyłem dokładnie wariantu (nie wiem czy tam mogłem się uratować). Partie przegrałem.

[Event "II Turniej Ozanna 2017"]
[Site "Ozanna"]
[Round "9.4"]
[White "III 1260"]
[Black "Rutra (I 1660)"]
[Result "1-0"]
[WhiteTitle "III"]
[BlackTitle "I"]
[WhiteElo "1260"]
[BlackElo "1660"]

1. d4 d5 2. c4 c6 3. Nc3 Nf6 4. Bg5 e6 5. e4 Be7 6. Bxf6 Bxf6 7. e5 Be7 8. Qg4
O-O 9. h4 f6 10. Nf3 fxe5 11. Nxe5 Bd6 12. f4 Qf6 13. g3 Nd7 14. O-O-O Nxe5 15.
dxe5 Bxe5 16. fxe5 Qxe5 17. cxd5 cxd5 18. Bd3 Qe3+ 19. Kb1 e5 20. Bxh7+ Kxh7 21.
Qh5+ Kg8 22. Nxd5 Qe4+ 23. Ka1 Rf7 24. Ne7+ Kf8 25. Ng6+ Qxg6 26. Qxg6 Bf5 27.
Qh5 Rc8 28. Qg5 Rf6 29. Rhf1 Kg8 30. Rxf5 Rb6 31. Rd8+ Rxd8 32. Qxd8+ Kh7 33.
Qe8 Rd6 34. Rh5+ Rh6 35. Rxh6+ Kxh6 36. Qxe5 1-0

W turnieju zająłem 8. miejsce na 12 (przy 3. numerze startowym), jednak mimo wszystko jestem zadowolony. Turniej miał charakter towarzyski, nie był zgłoszony do FIDE, mogłem wypróbować różnych debiutów (włoska, Caro Kann, kontrgambit Albina itp.), ale przede wszystkim zagrać tempem klasycznym. Liczyłem na podium, ale gdy jasne stało się, że trochę zabraknie w ostatniej partii zaryzykowałem i tym razem ryzyko się nie opłaciło. Myślę, że w przyszłości klub będzie dalej organizował turnieje nad Ożanną (ten raz w roku, prawdopodobnie w okolicach ostatniego weekendu wakacji). Wszystkim polecam turniej z uwagi na miejsce w okolicach zalewu. Cisza, spokój, można odpocząć, pograć w szachy.

&&&

W miniony weekend oficjalnie rozpocząłem wakacje. Jeśli chodzi o najbliższe plany to przede wszystkim postanowiłem po 5 miesiącach zacząć trenować (więcej niż 1 godzina tygodniowo). Już nie mam wymówki, że piszę pracę. Zobaczymy co z tego wyjdzie, chciałbym się wziąć za 9 tomów Jusupowa (żeby przynajmniej 1. część przerobić do końca roku). MWP i zadania ze zbioru Iwaszczenki raczej na razie odpuszczę.

Jeśli chodzi o kolejne turniej to jednym z głównych celów na ten rok było m. in. zagranie w kraju, w którym jeszcze nigdy nie byłem. W lutym miałem się wybrać do Włoch (już nawet bilet w jedną stronę kupiłem), ale przez jeden egzamin trochę mi się sesja przedłużyła. We wrześniu miałem polecieć do Włoch, jednak bilety lotnicze bardzo podrożały. Kupiłem sobie bilet do Włoch i zamierzam się wybrać w październiku do miejscowości Liscate (koło Mediolanu). Tymczasem ostatnio postanowiłem się wybrać do stolicy Bułgarii - Sofii. Już miałem sobie odpuścić, bo bilety lotnicze bardzo podrożały, ale szukając cen na bilet autobusowy zauważyłem, że są tanie loty z Budapesztu (ok. 120zł w dwie strony + trochę większy [od plecaka] bagaż za 90zł). Ponadto wybieram się do Chorzowa na mem. R. Bąka (nie zagram ostatniej rundy z uwagi na lot do Bułgarii).

Zatem po kolei:

1.) Mem. R. Bąka - Chorzów (9 rund P'90+30, 16-22.09) [bez ostatniej rundy]
2.) 190th open MGU - Sofia [Bułgaria] (6 rund P'60+30, U2200, 23-24.09)
3.) MP Amatorów blitz - Pęgów (7.10)
4.) IV liga (P'60+30)
5.) We 7 Trofeo - Liscate [Włochy] (P'70+30, U1850, 20-22.10)
6.) Kolbuszowa (P'60+30, U2200, 3-5.11)
7.) Mistrzostwa Rzeszowa (P'90+30, 7-12.11)

Trochę tego dużo, nie wiem czy we wszystkich tych turniejach zagram, ale w większości myślę, że się uda.
Ostatnio edytowany przez rutra, 21 wrz 2017, 08:58, edytowano w sumie 1 raz
I kategoria (1660/1668/1489), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6463
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1521 razy
Otrzymał podziękowań: 1788 razy
Ranking: 1660

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 13 wrz 2017, 16:13

Nataniel998 napisał(a):tak tylko powiem : bardzo fajnie czyta się twój temat i podziwiam twoje konsekwentne opisywanie swoich turniej .


Dziękuję, staram się. Miałem jeszcze w planie wrzucić kilka diagramów do opisywanej sytuacji, ale już mi się nie chciało.

[FEN "6k1/5ppp/p3n1b1/1p6/1P3nP1/PB2K2P/1B5q/3R4 w - - 0 1"]

Tutaj przeciwnik miał mata w 1 (Qe2#).

[FEN "3N4/8/2PK4/1p6/6k1/8/8/1r6 w - - 0 1"]

Tu z kolei była ciekawa sytuacja. Przeciwnik mógł zbić piona w przelocie i byłaby remisowa końcówka skoczek przeciwko wieży. Białe jednak popełniły błąd i zagrały 49. c6? Byłem przekonany, że ta końcówka jest remisowa, tymczasem wygrywało 49. ...Rd1+! Teraz jeśli białe będą chciały obronić skoczka to czarny pion ruszy do przodu i białe już go nie złapią. Z kolei jeśli biały król pójdzie po piona czarna wieża zbije skoczka i to też czarne wygrają. Co ciekawe gdyby czarny król nie stał na polu g4, tylko w takim miejscu gdzie białe nie mogłyby dać szacha i zyskać cennego tempa wygrałyby czarne.

***

Co do turnieju miałem początkowo nie grać, bo sędziowałem. Jednak przy 11 zawodnikach ryzykowne by było ustalenie 9 rund, turniej mógłby się wysypać. Pamiętam jak na jednym turnieju powiatowym sędzia zamiast systemu kołowego (7 zawodników) wybrał system szwajcarski i po 5. rundach wyskoczył komunikat, że nie da się skojarzyć kolejnej rundy. Pozostałe rundy musiały być skojarzone ręcznie, wtedy zdarzyło się, że dwóch zawodników pauzowało, jeden zawodnik pauzował dwa razy, a inny w ogóle nie pauzował (można powiedzieć, że pauzował po turnieju). Wtedy jednak było tempo P'10, tu byśmy nie zdążyli. Ale co do reklamacji to nie było problemu, raz tylko jeden z zawodników reklamował nieprawidłowe posunięcie, natomiast udało się uniknąć "szybkiego finiszu" dzięki elektronicznym zegarom i ustawieniu tempa z dodawanym czasem +3 sekundy.

Obecnie mam 3 programy szachowe - Chessarbiter, Chessmanager i Swiss Manager. Ostatnio po turnieju trochę mi zeszło wprowadzanie wyników do wszystkich programów i sprawdzanie czy wszystko się zgadza. W pewnym momencie trochę pokombinowałem i jak się okazało wystarczy wprowadzić wyniki w jednym programie, pobrać Schemat Krause i zaimportować do pozostałych programów (praca skróciła się do kilku minut).

Pamiętam jak w 2013 grałem turniej 5 rund P'60+30 w Krakowie i później sędzia wprowadzał zapisy partii (te partie są na stronie FIDE i w katalogu baz szachowych). Później rzadko się spotykałem, żeby ktoś wprowadzał do pliku PGN partie, właściwie to sędziowie wprowadzali partie tylko tam gdzie była transmisja a także czasami z najwyższych szachownic (np. pierwsze pięć szachownic), wyjątkiem był turniej w Budapeszcie gdzie nie było transmisji i wszystkie partie grupy A zostały wprowadzone. Rozumiem, że sędziowie partii nie wprowadzają, bo jest z tym dużo roboty, ale ja akurat lubię takie zajęcie, więc umieszczam partie. Niektórym osobom może się to nie podobać, rozmawiałem raz z jednym panem, który wspominał, że córka gra te same debiuty i na mistrzostwach Europy juniorów trener może łatwo przeciwnika przygotować, podczas gdy partii przeciwnika nigdzie nie ma. Jednak jeśli o mnie chodzi to ja nie mam nic przeciwko wprowadzaniu moich partii do internetowych baz. Już mi się kilka razy zdarzyło, że chciałem komuś o jakiejś ciekawej partii opowiedzieć i od razu mogłem sobie wyszukać w bazach, pokazać tę partie. Co do tego turnieju to niestety nie udało mi się pozbierać wszystkich zapisów (za późno o tym powiedziałem). Niektóre zapisy zawierały błędy typu Gh4 0-0 (nie można było zagrać roszady, bo był szach, chyba że pionek stał na f2, ale wcześniej ewidentnie było napisane, że pionek ruszył się na f4). Niektóre partie musiałem urwać po kilkunastu posunięciach, bo najczęściej brakowało jakiegoś ruchu i nie dało się odtworzyć dalszego przebiegu gry. Partie są już na chessarbitrze, zapewne zostaną pobrane do katalogu baz szachowych, natomiast wprowadziłem zapisy w programie Swiss Manager i są już na stronie chess-results, a także zostały pobrane na stronę chessdb.com.
I kategoria (1660/1668/1489), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6463
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1521 razy
Otrzymał podziękowań: 1788 razy
Ranking: 1660

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 15 wrz 2017, 09:49

thinkerteacher napisał(a):Z tym trenowaniem matów w 1 ruchu to jesteś Arturze żywą... INSPIRACJĄ nawet dla GM Sokołowa (jeśli dobrze kojarzę to nieco ponad 2600 ELO)... :lol2:

https://youtu.be/a81-X2703tY?t=517

PS. Jak widać Arturze - masz silną konkurencję! :rotfl: :lol2:


Końcówki, w których mam wieże gram do mata, bo już mi się kilka razy trafił motyw wściekłej wieży, ale to raczej na szybkich i błyskawicznych niż w klasycznych.
I kategoria (1660/1668/1489), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6463
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1521 razy
Otrzymał podziękowań: 1788 razy
Ranking: 1660

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 21 wrz 2017, 09:23

Ostatnio Wybrałem się do Chorzowa na mem. Romana Bąka. Do końca czekałem na wyniki rekrutacji na studia 2. stopnia, nie miałem stuprocentowej pewności czy zagram, ale to okazała się tylko formalność. 15 września wybrałem się do Katowic gdzie przenocowałem w hostelu, a dzień później pojechałem do Chorzowa. Celu na turniej jako takiego nie miałem, chciałem zyskać trochę punktów do rankingu FIDE i przy okazji pograć sobie tempem klasycznym, żeby się trochę oswoić z wolniejszą grą, bo ostatnio mi to nie wychodziło.

Już w pierwszej rundzie była szansa na małą niespodziankę. Trafiłem na 2. szachownicę (na transmisję) i grałem z zawodnikiem k+ 2133. Przeciwnik zagrał obronę sycylijską z 2. ...e6 z szybkim a6 i b5. Być może powinienem zaatakować na skrzydle królewskim, ale wolałem się z tym wstrzymać dopóki czarne nie wykonają krótkiej roszady. W 10. ruchu rozważałem 0-0, ale myślałem, że to nie ma większego znaczenia, więc lepiej będzie wyprowadzić kolejną figurę do gry i zagrałem 10. Bd3. Widziałem manewr Ne7-a5-c4, ale nie wiedziałem jak zapobiec umieszczeniu skoczka na c4. Można było zagrać 13. b3, ale obawiałem ruchu 13. ...Rc8 ze stratą piona. W 16. ruchu stwierdziłem, że moja pozycja jest zła. Myślałem, że tracę piona po Bxa3 bxa3 Qxc3, ale znalazłem kontrę Nxb5. Ruch 16. e5 wybrałem po to aby wymienić białopolowe gońce i szukać szansy w końcówce. Tak jak wspomniałem rozważałem Bxa3, ale nie wziąłem pod uwagę manewru Be7-c5-d4, po którym straciłem piona. Po 29. posunięciach czarne miały dosyć dużą przewagę. Pion więcej, dodatkowo ja miałem słabego piona c, którego ciężko było bronić. Przeciwnik wtedy wymienił gońca za skoczka, a po chwili przeszliśmy do wieżówki. Powymienialiśmy trochę pionów i nagle z przegranej końcówki wieżówka stała się równa. Ucieszyłem się, bo wiedziałem, że równe wieżówki na remis potrafię grać, chociaż ostatnio w Budapeszcie z zawodnikiem 2100+ nie udało się ustać, ale tu w pewnym momencie pomyślałem, że tego nie przegram.

[FEN "8/r4p2/8/5R2/2p1r2p/6Pk/1K3R1P/8 w - - 0 53"]

Szans na remis było wiele, ale w tym momencie 53. Rxf7! było chyba najprostsze. Nie wiem czego ja się bałem, czy jakoś podświadomie sobie wyobraziłem, że przeciwnik wyrobi sobie wolniaka w kolumnie h. Po biciu piona na f7 pozbyłbym się czarnych pionów skrzydła królewskiego i jeśli nie popełniłbym jakiegoś dziecinnego błędu to takie końcówki już ustawałem. Niestety przekonałem się po raz kolejny, że to co z II-I kategoriami łatwo ustać, to z kandydatami już nie jest takie oczywiste. Pamiętam jak rok temu na AMP grałem końcówkę wieżową z kandydatem, której w normalny sposób przegrać się nie dało (zwłaszcza przy dodawanym czasie), a jednak przeciwnik chwilę manewrował, zastawił prostą pułapkę i wymusił wymianę wieży. Tu miałem okazję, niestety nie zauważyłem tego prostego wariantu. Była jeszcze szansa na remis, ale mój król był trochę za daleko. Liczyłem, że przeciwnikowi zostanie wolny pion c i nie dopuszczę do niego króla, tymczasem został pion f.

[FEN "3r4/8/8/5p2/2K2k2/4R3/7P/8 w - - 0 70"]

Jak pokazują tablice Nalimova jedynym ruchem prowadzącym do remisu było posunięcie 70. Re1. To pokazuje, że ta końcówka do łatwych nie należała. Tego wariantu w ogóle nie rozważałem. Z kolei po zagranym 70. Rd3 jedynym prowadzącym do wygranej był wariant 70. ...Rh8! Miałem zagrać 71. h3, ale wydawało mi się, że tego piona h i tak stracę, a nie mam jak się przedrzeć królem. Zagrałem więc 71. Rd7 i czarne łatwo wygrały końcówkę.

[Event "Memoriał Romana Bąka 2017"]
[Site "Chorzów"]
[Date "2017.09.16"]
[Round "1"]
[White "Rutra (I 1660)"]
[Black "k+ 2133"]
[Result "0-1"]
[ECO "B43"]
[WhiteElo "1660"]
[BlackElo "2133"]
[PlyCount "180"]
[EventDate "2017.09.16"]

1. e4 c5 2. Nf3 e6 3. Nc3 a6 4. d4 cxd4 5. Nxd4 b5 6. a3 Bb7 7. g3 Nc6 8. Bg2
Nxd4 9. Qxd4 Ne7 10. Be3 Nc6 11. Qd2 Qc7 12. O-O Na5 13. Qd3 Nc4 14. Rab1 Nxe3
15. Qxe3 Rc8 16. e5 Bc5 17. Qe2 Bxg2 18. Kxg2 Bd4 19. Ne4 Bxe5 20. c3 d5 21.
Nd2 O-O 22. f4 Bf6 23. Nf3 Rfd8 24. Rbd1 Qc4 25. Rfe1 a5 26. Nd4 b4 27. axb4
axb4 28. Rd3 bxc3 29. bxc3 Bxd4 30. cxd4 Ra8 31. Rd2 g6 32. Qxc4 dxc4 33. Rc1
Ra4 34. Kf3 Kg7 35. Ke3 Kf6 36. Rdc2 Rc8 37. Ke4 h5 38. Rc3 g5 39. fxg5+ Kxg5
40. d5 exd5+ 41. Kxd5 Kg4 42. R1c2 Ra5+ 43. Kd4 Rac5 44. Ke3 R5c7 45. Rf2 Re7+
46. Kd2 Rd8+ 47. Kc2 Rd4 48. Rcf3 Kh3 49. Kc3 Rg4 50. Kc2 Ra7 51. Kb2 Re4 52.
Rf5 h4 53. R5f3 hxg3 54. Rxg3+ Kh4 55. Rgf3 Ree7 56. Rf4+ Kg5 57. Rxc4 Reb7+
58. Kc3 Ra3+ 59. Kd4 Rd7+ 60. Kc5 f5 61. Rcf4 Ra5+ 62. Kb4 Re5 63. Kc3 Red5 64.
Kc4 Kf6 65. Kc3 Rc7+ 66. Rc4 Rxc4+ 67. Kxc4 Rd8 68. Rf3 Ke5 69. Re3+ Kf4 70.
Rd3 Rh8 71. Rd7 Rxh2 72. Kd3 Kf3 73. Rg7 f4 74. Rg8 Rh7 75. Kd2 Kf2 76. Kd3 f3
77. Ra8 Re7 78. Rg8 Rd7+ 79. Kc2 Kf1 80. Rg6 f2 81. Kc1 Rd4 82. Kc2 Ke2 83.
Re6+ Kf3 84. Rf6+ Rf4 85. Rd6 f1=Q 86. Kb3 Qb5+ 87. Kc2 Rc4+ 88. Kd1 Qb1+ 89.
Kd2 Qc2+ 90. Ke1 Qe2# 0-1

W 2. rundzie trafiłem na zawodniczkę II+ 1432. Byłem zmęczony pierwszą partią, która trwała ponad 3 godziny. Do kolejnej partii zostało nieco ponad pół godziny. Miałem iść zjeść jakiś szybki obiad, ale z doświadczenia wiem, że jeśli zjem obiad i od razu siadam do partii to nie mogę się skupić (mózg jest skupiony na trawieniu pokarmu, a nie na partii). Generalnie rozegrałem wiele dobrych partii wtedy gdy byłem głodny i niewyspany (pierwsze rundy turniejów, w dniach, w których musiałem wstać przed 5 rano i nie zdążyłem zjeść śniadania). Z drugiej strony jeśli partia jest długa i wyczerpująca to czasem brakuje węglowodanów i chcę jak najszybciej skończyć grać by coś zjeść. W każdym razie przed 2. rundą nic nie zjadłem.

W partii, którą "musiałem wygrać" po 5. Bf4 nie chciałem grać pasywnego Be7, natomiast Bd6 mogło prowadzić do szybkich wymian. W tej sytuacji zagrałem Bb4 z planem Qa5 Ne4. Po 6. a3 początkowo w planie było wycofanie gońca na e7, ale postanowiłem zagrać w swoim stylu - wziąć piona i bronić niewielkiej przewagi materialnej. Z silniejszymi zawodnikami jest to ryzykowne, ale z zawodnikami na moim poziomie i słabszymi często wygrywałem w ten sposób partie. Po zdobyciu piona zagrałem dosyć szybko. Przeciwniczka zużyła bardzo dużo czasu, ja zużyłem tylko kilkanaście minut. W zasadzie myślałem, że po 11. ...Nxf4 bez trudu to wygram, ale białe zaatakowały na skrzydle królewskim i miałem niemałe problemy. Po 21. ruchach udało się pozbyć słabości (zdwojonych pionów), niestety goniec nie robił nic. Wiedziałem, że partie będzie bardzo ciężko wygrać. Wcześniej widziałem takie groźby jak Qxe3 fxe3 Nxe3+. Duży problem sprawił mi 26. ruch. Nie wiedziałem czy zostawić sobie piony f,h, czy połączone g,h. Zdecydowałem się na tę drugą opcję aby uniknąć jakiś gróźb Rg1 Qg2 i ataku w otwartej kolumnie.

[FEN "4r3/p5k1/2b2q1p/1pNp2pP/2pP1PQ1/P1P5/8/6RK b - - 0 33"]

Dopiero po wykonaniu ruchu zauważyłem wariant 33. f4. Wiedziałem już, że stracę piona i jeśli chcę wygrać partie muszę myśleć trochę bardziej do przodu. Analizowałem ruch 33. ...Re3, ale nie wiedziałem czy to wystarczy do zwycięstwa, ale już wtedy rozważałem poświęcenie gońca za piony c3 i a3.

[FEN "4b3/p6k/4R3/1pNp3P/2pP4/P1P1r3/8/7K b - - 0 38"]

W tym momencie pomyślałem, że albo zagram 38. ...Rxe6 39. Nxe6 Bxh5 (pewnie z teoretycznie silniejszym zawodnikiem tak bym zagrał) i partia skończy się remisem (myślę, że w innych wariantach po wymianie wież też był remis), albo idę na całość i gram 38. ...Rxc3. Bez dłuższego zastanowienia zagrałem Rxc3 z myślą, że najwyżej białe oddadzą skoczka za dwa piony i w najgorszym przypadku będzie remis. Być może białe mogły się uratować, ale przeciwniczka mi bardzo pomogła tracąc czas na ruchy 41. Re6+? 42. Re5+ polepszając pozycję czarnego króla. Ostatecznie piony okazały się być bardzo silne, a i sam król poszedł bardzo daleko. Partie wygrałem.

[Event "Memoriał Romana Bąka 2017"]
[Site "Chorzów"]
[Date "2017.09.16"]
[Round "2"]
[White "II+ 1432"]
[Black "Rutra (1660)"]
[Result "0-1"]
[ECO "D43"]
[WhiteElo "1432"]
[BlackElo "1660"]
[PlyCount "94"]
[EventDate "2017.09.16"]

1. d4 d5 2. Nf3 Nf6 3. c4 c6 4. Nc3 e6 5. Bf4 Bb4 6. a3 Bxc3+ 7. bxc3 dxc4 8.
e3 b5 9. Qc2 O-O 10. Be2 Nd5 11. O-O Nxf4 12. exf4 Qc7 13. Qe4 Bb7 14. Ng5 g6
15. Qe3 Kg7 16. h4 h6 17. Ne4 Nd7 18. Bf3 Nf6 19. Nc5 Rac8 20. g4 Nd5 21. Bxd5
cxd5 22. Qf3 Bc6 23. Rfe1 Rfe8 24. f5 exf5 25. gxf5 Qd6 26. fxg6 fxg6 27. Kh1
Qf6 28. Qg3 Re7 29. Rxe7+ Qxe7 30. Rg1 Qf6 31. Qg4 Re8 32. h5 g5 33. f4 Re3 34.
fxg5 hxg5 35. Qxg5+ Qxg5 36. Rxg5+ Kh7 37. Rg6 Be8 38. Re6 Rxc3 39. Rxe8 Rxa3
40. Re7+ Kh6 41. Re6+ Kxh5 42. Re5+ Kg4 43. Rxd5 b4 44. Re5 b3 45. Nxb3 cxb3
46. Rb5 a5 47. d5 Kg3 0-1

W 3. rundzie trafiłem na zawodnika II 1383. Kiedy zobaczyłem, że przeciwnik gra 1. e4 c5 2. e6 miałem się przygotować (poprawić debiutowe błędy z pierwszej partii), ale przeglądając partie przeciwnika zauważyłem pozycję, w której mogłem poprawnie poświęcić gońca na b5 za dwa piony. W partii jednak przeciwnik wybrał wariant Swiesznikowa. Początkowo liczyłem, że może uda się ustawić pozycję, do której się przygotowałem przez przestawienie kolejności posunięć, jednak przeciwnik zagrał szybko e5 i postanowiłem wycofać skoczka na e2. Czarne straciły dużo czasu, a po wymianie gońca za skoczka uzyskałem dobrą pozycje. Ciężko było mi powiększyć przewagę, trochę manewrowałem, widziałem że przeciwnik długo myśli nad pojedynczymi posunięciami, więc może mieć problem z niedoczasem. Myślałem o tym by zagrać w pewnym momencie f4 by trochę otworzyć pozycję, ale czekałem na odpowiedni moment.

[FEN "3r1r2/2b2pk1/1p1pn1p1/p2Rp2p/2P1P2P/1PR1B1PB/P4P2/6K1 w - - 0 29"]

Skoczek przysporzył trochę problemów, chciałem go wymienić, ale tak żeby nie było różnopolowych gońców. Wreszcie trafiła się okazja. Dodatkowo czarne po 29. Bxe6 miały zdwojony piony. Po 29. Bxe6 fxe6 30. Rd1 na chwilę wyszedłem. Gdy wróciłem i zobaczyłem, że przeciwnik zagrał ruch 30. ...Rd7 przypomniałem sobie, że to analizowałem, tylko nie wiedziałem w którym momencie. Wiedziałem jednak, że tam co musi być. Po chwili zastanowienia zagrałem 31. c5. Przeciwnik wybrał jeden z gorszych ruchów i partie wygrałem.

[Event "Chorzów"]
[Site "Chorzów"]
[Date "2017.09.17"]
[Round "3"]
[White "Rutra (I 1660)"]
[Black "II 1383"]
[Result "1-0"]
[ECO "B56"]
[WhiteElo "1660"]
[BlackElo "1383"]
[PlyCount "71"]

1. e4 c5 2. Nf3 Nc6 3. Nc3 d6 4. d4 cxd4 5. Nxd4 e5 6. Nde2 Nf6 7. g3 Bg4 8.
Bg2 Nd4 9. h3 Bxe2 10. Nxe2 Nxe2 11. Qxe2 Qb6 12. O-O Be7 13. b3 O-O 14. Be3
Qa5 15. c4 Rab8 16. Rac1 Nd7 17. Qd2 Qxd2 18. Bxd2 Bd8 19. Rfd1 Bc7 20. Bb4 Nc5
21. Rd5 b6 22. Ba3 a5 23. Bb2 Ra8 24. Rc3 g6 25. Bc1 Kg7 26. h4 Ne6 27. Be3 h5
28. Bh3 Rad8 29. Bxe6 fxe6 30. Rd1 Rd7 31. c5 Rf3 32. Kg2 Rxe3 33. fxe3 bxc5
34. Rxc5 Bb6 35. Rc6 Bc5 36. Rxc5 1-0

Po partii poszedłem zjeść obiad, niestety okazało się, że restauracja jest zarezerwowana. Podjechałem więc Uberem do baru mlecznego chcąc trochę oszczędzić, ale ten był w niedziele nieczynny. Poszukałem jeszcze jednej restauracji (ta była otwarta). Do rundy zostało 30 minut, mogłem pójść grać partie, ale nie chciałem drugi dzień z rzędu grać bez obiadu, a akurat można było się spóźnić 30 minut. Po obiedzie wybrałem się na partie i spóźniłem się 25 minut.

W 4. rundzie trafiłem na I 1823. Nie zdążyłem się przygotować do partii, widziałem tylko, że przeciwnik gra 1. d4 i w którymś momencie b3. Kiedyś po jednej przegranej partii w obronie słowiańskiej, gdzie przeciwnik grał b3 sprawdziłem co można było zagrać i dobrym ruchem był wariant Bb4 (tylko nie pamiętam dokładnie, ale goniec wtedy chyba był na f4 przy pionie na e3). Po debiucie uzyskałem trochę gorszą pozycję, ale udało się trochę powymieniać przechodząc do końcówki z szansą na dobry wynik. Straciłem piona, którego po wymianie hetmanów udało się na chwilę odzyskać. Przeciwnik stworzył groźby matowe, przez które musiałem oddać gońca za dwa piony.

[FEN "8/6k1/R7/pr6/8/8/5KB1/8 b - - 0 50"]

W tym momencie myślałem, że jak ustawię wieże na a1, piona na a3, to tego piona zachowam (król nie będzie w stanie go zbić), trochę się jednak przeliczyłem. Po raz pierwszy w życiu trafiła się końcówka K+R vs K+R+B. Z tego co mi wiadomo w większości przypadków przy bezbłędnej grze końcówka jest remisowa, ale silniki (z tablicami) to ustoją, człowiek już nie ma tak łatwo.

[FEN "8/8/8/4K1k1/4B3/8/6R1/4r3 b - - 0 76"]

Według tablic Nalimova po 76. ...Kh5 jest remis, ale ja w ogóle nie znałem planu gry. Myślałem, że może jak ucieknę do czarnego rogu (przy białopolowym gońcu) to uda się ustać. Niestety nie udało się, partie przegrałem.

[Event "Memoriał Romana Bąka 2017"]
[Site "Chorzów"]
[Date "2017.09.17"]
[Round "4"]
[White "I 1823"]
[Black "Rutra (I 1660)"]
[Result "1-0"]
[PlyCount "161"]

1. d4 d5 2. c4 c6 3. Nc3 Nf6 4. Nf3 e6 5. e3 Nbd7 6. b3 Bb4 7. Bd2 Qa5 8. Qc2
dxc4 9. bxc4 O-O 10. a3 Bxc3 11. Bxc3 Qc7 12. Bd3 Re8 13. O-O c5 14. Rfe1 b6
15. Ne5 Bb7 16. f4 cxd4 17. Nxd7 dxc3 18. Nxf6+ gxf6 19. Bxh7+ Kh8 20. Bd3 Qc6
21. Bf1 Rg8 22. Ra2 Rg6 23. Qxc3 Rag8 24. e4 Kg7 25. Re3 Qc5 26. Kh1 Rh6 27.
Rg3+ Rg6 28. Rxg6+ fxg6 29. Qd3 Qc6 30. Rd2 Qxe4 31. Qxe4 Bxe4 32. Rd7+ Kh6 33.
Rf7 Rd8 34. Kg1 a5 35. Rxf6 Bf5 36. Rf7 Rd1 37. Kf2 Ra1 38. h3 Ra2+ 39. Kg1
Rxa3 40. g4 Bxg4 41. hxg4 Rg3+ 42. Kf2 Rxg4 43. Kf3 Rg1 44. Kf2 Rg4 45. Bg2 g5
46. Rf6+ Kg7 47. fxg5 Rxg5 48. Rxe6 b5 49. cxb5 Rxb5 50. Ra6 Rb2+ 51. Kf3 Ra2
52. Bf1 a4 53. Ke4 Ra1 54. Bc4 a3 55. Kd3 Kh7 56. Kc3 Kg7 57. Kb3 Kh7 58. Re6
Kg7 59. Re2 Kf6 60. Ka4 Rc1 61. Ba2 Rc3 62. Bb3 Kf5 63. Kxa3 Kf6 64. Kb4 Rc7
65. Re6+ Kf5 66. Bd5 Rc1 67. Re2 Rc7 68. Bc4 Kf4 69. Kc3 Kf5 70. Kd4 Kf6 71.
Rf2+ Kg5 72. Be6 Rc1 73. Bd5 Re1 74. Be4 Rg1 75. Ke5 Re1 76. Rg2+ Kh6 77. Kf6
Kh5 78. Bf5 Kh4 79. Rg4+ Kh5 80. Rg3 Rh1 81. Rg8 1-0

W 5. rundzie trafiłem na zawodnika k 2018. Krótko się przygotowywałem, ale przeciwnik już w 3. ruchu wybrał wariant, którego się nie spodziewałem. W 11. ruchu postanowiłem poświęcić gońca za 2 piony. W tym przypadku poświęcenie było niepoprawne. Myślę, że chcąc poświęcić powinienem najpierw zagrać Be2 0-0 Rfb1.

[FEN "3rk2r/1q2bppp/n3p3/1N1b4/P7/4BP2/1PPQ2PP/R2R2K1 w k - 0 17"]

Tu była szansa na osiągnięcie przewagi. Po 17. c4! czarne tracą gońca za piona, jeśli odejdą gońcem to po 18. Qxd8+ Bxd8 19. Nd6+ białe odzyskują hetmana i mają przewagę jakości. Ciężko jednak zobaczyć taką kombinację w trakcie partii. Nie zdążyłem z atakiem na skrzydle hetmańskim, przeciwnik zaatakował na drugim skrzydle. Z chęcią zdjąłbym z deski ciężkie figury, niestety nie udało się, przeciwnik wyrobił wolnego piona i po uproszczeniu pozycji czarne łatwo wygrały końcówkę.

[Event "Chorzów"]
[Site "Chorzów"]
[Date "2017.09.18"]
[Round "5"]
[White "Rutra (I 1660)"]
[Black "k 2018"]
[Result "0-1"]
[ECO "B43"]
[WhiteElo "1660"]
[BlackElo "2018"]
[PlyCount "112"]

1. e4 c5 2. Nf3 e6 3. Nc3 a6 4. d4 cxd4 5. Nxd4 b5 6. Be3 Bb7 7. a3 Nf6 8. f3
Qc7 9. Qd2 d5 10. exd5 Nxd5 11. Nxd5 Bxd5 12. Bxb5+ axb5 13. Nxb5 Qb7 14. a4
Na6 15. O-O Rd8 16. Rfd1 Be7 17. Qf2 O-O 18. b3 e5 19. Nc3 Be6 20. Ne4 f5 21.
Nc5 Nxc5 22. Bxc5 e4 23. Rxd8 Rxd8 24. Bxe7 Qxe7 25. Qe2 Qc5+ 26. Kf1 Qd4 27.
Rc1 e3 28. c3 Qd2 29. Re1 Bxb3 30. Qxe3 Qxe3 31. Rxe3 Bxa4 32. Re5 g6 33. g4
Rd3 34. Ke2 Rxc3 35. gxf5 Rc2+ 36. Kd3 Rxh2 37. fxg6 Bc2+ 38. Ke3 Bxg6 39. Re7
Rh5 40. Kf4 Rf5+ 41. Kg4 Rf7 42. Re1 Kg7 43. f4 h5+ 44. Kg3 Ra7 45. Re5 Kf6 46.
Rc5 Ra3+ 47. Kf2 h4 48. Kg2 h3+ 49. Kh2 Bf5 50. Rd5 Rf3 51. Rd4 Kg6 52. Kg1 Kh5
53. Kh2 Kg4 54. Rd1 Rf2+ 55. Kg1 Rg2+ 56. Kh1 Be4 0-1

W 6. rundzie trafiłem na zawodnika III 1506. Trochę wysoki ranking jak na taką kategorie. Myślałem, że może przeciwnik zagrał w jednym turnieju 5 rundowym i taki ranking wyszedł, ale okazało się, że po prostu długo nie grał w turniejach (kiedyś kategorie zdobywało się znacznie trudniej niż obecnie). Nie miałem się za bardzo jak przygotować, bo w bazach było tylko kilka partii przeciwnika i te partie były sprzed kilku lat.

Przeciwnik wybrał wariant zamknięty w obronie sycylijskiej czego w bazach nie znalazłem. W debiucie gdy zagrałem 7. ...d5 to już wiedziałem, że jest dobrze. Trochę się pospieszyłem z ruchem 11. ...Bd6. Przez ten ruch straciłem czarnopolowego gońca. Ruch 15. ...Na5 raczej dobry nie był, ale chciałem, żeby przeciwnik nie miał pary gońców.

[FEN "r3k2r/1n3ppp/pp1qp3/2p5/P5Q1/3PB1PP/1PP2P2/R4RK1 b kq - 0 17"]

W tym momencie rozważałem 17. ...0-0 i po 18. Bh6 miałem 18. ...Qd4. Zagrałem jednak 17. ...g6 z myślą, że zaraz jakoś się rozwinę. Udało się wymienić hetmany i zamknąć kolumnę e.

[FEN "r1r3k1/3R1p1p/pp2n1p1/2p1R1B1/P2p2PP/3P4/1PP2P2/6K1 b - - 0 30"]

Tu należało zagrać 30. ...c4 co powinno prowadzić do równej gry, ale raczej tylko z szansami dla białych. Chciałem jednak walczyć o zwycięstwo i wymieniłem skoczka za gońca. Niestety białe wieże były bardzo aktywne i pozostał tylko obrona. Wkrótce straciłem piona, starałem się jeszcze bronić, ale strata była zbyt duża. Partie przegrałem

[Event "Memoriał Romana Bąka 2017"]
[Site "Chorzów"]
[Date "2017.09.19"]
[Round "6"]
[White "III 1506"]
[Black "Rutra (I 1660)"]
[Result "1-0"]
[ECO "B23"]
[WhiteElo "1506"]
[BlackElo "1660"]
[PlyCount "239"]

1. e4 c5 2. Nc3 a6 3. a4 d6 4. d3 Nc6 5. Be3 Nf6 6. h3 e6 7. Nge2 d5 8. exd5
Nxd5 9. Nxd5 Qxd5 10. Nc3 Qd8 11. g3 Bd6 12. Ne4 b6 13. Nxd6+ Qxd6 14. Bg2 Bb7
15. O-O Na5 16. Bxb7 Nxb7 17. Qg4 g6 18. Rfe1 O-O 19. Bh6 Rfe8 20. Qf3 Qe7 21.
h4 Nd6 22. Bg5 Qb7 23. Qf6 Rec8 24. g4 Ne8 25. Qe5 Qd5 26. Qxd5 exd5 27. Re7
Nc7 28. Rd7 d4 29. Re1 Ne6 30. Re5 Nxg5 31. hxg5 Rd8 32. Rb7 Rdb8 33. Ree7 Rxb7
34. Rxb7 b5 35. axb5 axb5 36. Rxb5 Ra2 37. Rb8+ Kg7 38. Kg2 Ra1 39. Rb5 c4 40.
Rb4 cxd3 41. cxd3 Rb1 42. Kf3 h6 43. gxh6+ Kxh6 44. Rb5 Re1 45. g5+ Kg7 46. Kf4
Re2 47. Kf3 Re1 48. Rb4 Re5 49. Kg4 Rd5 50. f4 f5+ 51. gxf6+ Kxf6 52. Rb6+ Kf7
53. Kf3 g5 54. Ke4 Ra5 55. fxg5 Rxg5 56. Kxd4 Ke7 57. Rc6 Kd7 58. Rc5 Rg4+ 59.
Kc3 Kd6 60. Rc4 Rg3 61. b4 Rg1 62. b5 Rb1 63. Rb4 Rc1+ 64. Kd2 Rc8 65. b6 Rb8
66. Kc3 Kc5 67. d4+ Kc6 68. Kc4 Kb7 69. Rb5 Rd8 70. d5 Rc8+ 71. Rc5 Rd8 72. Rc6
Rh8 73. Kc5 Rh7 74. Rd6 Rh1 75. Rd7+ Kb8 76. Rc7 Rc1+ 77. Kd6 Rb1 78. Kc6 Rc1+
79. Kd7 Rb1 80. b7 Re1 81. d6 Re2 82. Kd8 Rd2 83. Kd7 Rd1 84. Ke7 Re1+ 85. Kd8
Rd1 86. Rd7 Re1 87. Re7 Rd1 88. d7 Kxb7 89. Ke8 Kc6 90. d8=Q Rxd8+ 91. Kxd8 Kc5
92. Re6 Kd5 93. Rh6 Ke5 94. Ke7 Kd5 95. Kd7 Ke5 96. Ra6 Kd5 97. Ra5+ Kd4 98.
Kc6 Ke4 99. Kd6 Kf4 100. Ke6 Kg4 101. Kf6 Kh4 102. Kg6 Kg4 103. Ra4+ Kg3 104.
Kf5 Kh3 105. Kg5 Kg3 106. Ra3+ Kf2 107. Kf4 Ke2 108. Rh3 Kd2 109. Ke4 Kc2 110.
Kd4 Kb2 111. Kc4 Ka2 112. Kb4 Kb2 113. Rh2+ Kc1 114. Kc3 Kd1 115. Ra2 Ke1 116.
Kd3 Kf1 117. Ke3 Kg1 118. Kf3 Kh1 119. Kg3 Kg1 120. Ra1# 1-0

6 partia była moją najdłuższą partią klasyczną pod względem ilości posunięć (nawet gdy się bawiłem dorabiając 2 gońce nigdy nie miałem tylu ruchów). Mało brakowało a potrzebny by był trzeci blankiet do zapisu partii.
W 7. rundzie trafiłem na juniora II 1247. Jako, że właśnie zaliczyłem "długą roszadę" pomyślałem, że może czas najwyższy zaatakować i wybrać jakiś agresywny debiut. Myślałem też, że może zagram jakąś lewiznę, której przeciwnik nie będzie znał. Ostatecznie jednak postanowiłem grać normalnie. Kiedy przeciwnik zagrał 3. ...Nf6 postanowiłem zagrać w końcu to 4. e5, które słabo znam, a którego wcześniej unikałem grając 4. exd5. W 10. ruchu popełniłem błąd wymieniając gońca za skoczka i umożliwiając czarnym wyprowadzenie kolejnej figury. Grałem w myśl zasady "z juniorem do końcówki". Miałem dwa skoczki na parę gońców, zauważyłem, że przeciwnik wykonuje dużo ruchów pionami. Myślałem, że to jest szansa, bo za chwilę będzie miał pełno dziur w pozycji. Dodatkowo udało mi się wymienić skoczka za gońca. Kiedy ustawiłem ciężkie figury w kolumnie f przeciwnik zaproponował remis, ale odrzuciłem, bo myślałem, że trochę pomanewruje i jest szansa na zwycięstwo.

[FEN "1b1qk2r/1r3p2/4p3/1p1pP2p/2p2Q2/5R2/PPPN2PP/4R2K w k - 0 27"]

Tu niestety popełniłem błąd grając 27. Nb1? Chciałem przerzucić skoczka na c3, tymczasem straciłem piona i pozostała już tylko walka o remis.

[FEN "6r1/P4p2/8/1P5p/2kp4/4p3/1R1p2PP/3K4 w - - 0 53"]

Końcówka była kompletnie przegrana, jednak czarne popełniły błąd 52. ...Rb8-g8? Nie wiem czego ja się tutaj bałem. Liczyłem 53. b6 Rxg2 54. Rxd2 Rxd2+ i chyba tu się jakiś gróźb matowych obawiałem. Tymczasem moje piony byłyby szybsze. Zagrałem 53. g3? i przegrałem partie.

[Event "Chorzów"]
[Site "Chorzów"]
[Date "2017.09.20"]
[Round "7"]
[White "Rutra (I 1660)"]
[Black "II 1247"]
[Result "0-1"]
[ECO "C11"]
[WhiteElo "1660"]
[BlackElo "1247"]
[PlyCount "114"]

1. e4 e6 2. Nf3 d5 3. Nc3 Nf6 4. e5 Nfd7 5. d4 c5 6. Be3 Nc6 7. Bb5 a6 8. Bxc6
bxc6 9. dxc5 Nxc5 10. Bxc5 Bxc5 11. Nd4 Bd7 12. Nb3 Ba7 13. Qg4 g6 14. O-O c5
15. Qf4 h5 16. Rad1 Rb8 17. Rb1 Bb5 18. Nxb5 axb5 19. Nd2 g5 20. Qg3 g4 21. Qf4
c4 22. Kh1 Rb7 23. f3 gxf3 24. Rxf3 Bb8 25. Rbf1 Qc7 26. Re1 Qd8 27. Nb1 Qa5
28. Nc3 b4 29. Nd1 b3 30. Nc3 bxc2 31. Rc1 Qc7 32. Rxc2 Qxe5 33. Qxe5 Bxe5 34.
Re2 Bxc3 35. Rxc3 Ke7 36. Kg1 Ra8 37. a3 Rab8 38. Rcc2 Kd6 39. Kf2 Rb3 40. Red2
Rd3 41. Rxd3 cxd3 42. Rd2 e5 43. Ke3 e4 44. b4 Rc8 45. b5 Ke5 46. Rb2 Rb8 47.
a4 d4+ 48. Kd2 Kd5 49. a5 Kc4 50. a6 e3+ 51. Kd1 d2 52. a7 Rg8 53. g3 d3 54. b6
Kc3 55. Rb3+ Kxb3 56. b7 Kc3 57. b8=Q e2# 0-1

***

Od dłuższego czasu nie opisuję partii w trakcie turnieju, jednak tutaj sobie codziennie parę zdań pisałem, bo później nie miałbym czasu. Początek turnieju miałem dosyć udany, pokonałem dwóch zawodników z niższymi rankingami, a z silniejszymi zawodnikami miałem równe końcówki. Niestety później coś się posypało. Ustaliłem sobie, że w turnieju nie zagram ostatniej rundy. O 3 nad ranem przyjechałem do Rzeszowa zostawić sobie większość rzeczy. O 12:20 wracam do Chorzowa na moją ostatnią partie, a później prosto z turnieju wybieram się do Sofii. Ostatnią partie wkrótce uzupełnię, póki co mam odległe 66. miejsce, 2 punkty i stratę rankingową -34,2pkt (dziś jest szansa na odrobienie 5 oczek, może w Bułgarii uda się coś więcej nadrobić).
I kategoria (1660/1668/1489), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6463
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1521 razy
Otrzymał podziękowań: 1788 razy
Ranking: 1660

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zbiór partii

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe