Moje partie - rutra

Moderator: Rafcik

Re: Moje partie - rutra

Postprzez thinkerteacher » 16 maja 2017, 11:13

Myślę, że chyba zaczynasz grać przyzwoite szachy Arturze ;). Ta partia z gościem 2111 naprawdę mi się spodobała. I nie dlatego, że akurat przeciwnik powyżej 2000, ale z uwagi na to, że bardzo ładnie trzymałeś pozycję i nie czekałeś na mata ;). Myślę, że po twojej sesji możemy zagrać kolejny mecz (30+30, powiedzmy 8 lub 10 partii) na FICS, bo widzę, że wyklepać cię będzie coraz trudniej. Jest widoczna zmiana w porównaniu do tego co grałeś jeszcze 1,5-2 lata temu. Przede wszystkim znikają podstawki i zaczyna się aktywna gra, nie wspominając o tym, że zaczynasz kumać końcówki! :).

Jeśli jeszcze osiągniesz stabilność gry, wówczas myślę, że możesz realnie myśleć o uzyskaniu przyzwoitego poziomu zawodnika pierwszej kategorii.

A co do relacji zagranicznych, to naprawdę znakomite! Konkretne, spójne, wyczerpujące i dodatkowo jeszcze partie. Myślę, że każdy kto lubi takie opisy czeka z niecierpliwością na kolejne twoje zagraniczne podboje. No i zostaje jeszcze tylko ten niedoczas (ups, niedosyt), abyś w końcu zagrał w silniejszej grupie i pokazał skalp z kilku mistrzów szachowych... czego ci oczywiście życzę!
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 4969
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7276 razy
Otrzymał podziękowań: 1011 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 05 cze 2017, 00:00

Dziś wziąłem udział w XII edycji turnieju szachowego w Leżajsku. Jeśli się nie mylę nie grałem tylko w dwóch edycjach (2006, 2007).

http://chessarbiter.com/turnieje/2017/t ... =pl&tb=10_

W 1. rundzie trafiłem na zawodnika III 1229. Grałem czarnym obronę sycylijską z 2. Bc4. Po debiucie stanąłem pasywnie, ale przeciwnik podstawił figurę i bez trudu wygrałem partie.

W 2. rundzie grałem na 1. szachownicy z I 1896. Przeciwnik zagrał obronę Caro-Kann gdzie wybrałem wariant, który grałem ostatnio do obrony francuskiej. Zdobyłem piona, niestety później straciłem piona i przeszedłem do końcówki z pionem izolowanym, którego również straciłem. Partie przegrałem.

W 3. rundzie trafiłem na zawodnika II+ 1427. Grałem obronę słowiańską, w której dostałem bardzo pasywną pozycję. W zasadzie ciężko byłoby mi walczyć o wygraną, ale przeciwnik wybrał ostry wariant, w którym poświęcił gońca za piona, dzięki czemu zyskał silny atak na skrzydle królewskim. Obroniłem się przed groźbami matowymi i zostałem z przewagą jakości. Partie wygrałem.

W 4. rundzie trafiłem na zawodnika II 1470. Debiut rozegrałem fatalnie. Przeciwnik miał hetmana na a5, gońca na b4, ja miałem skoczki na c3 i b5 (to po Swiesznikowie powstało) oraz króla na e1, gońca na g2. Czarne mogły zdobyć figurę Qxb5, nie można bić hetmana, bo skoczek c3 jest związany. Przeciwnik jednak tego nie zauważył, udało mi się rozwinąć, później zdobyłem piona i przeszedłem do końcówki, którą wygrałem.

W 5. rundzie trafiłem na przeciwniczkę I 1638, z którą kiedyś na kurniku rozegrałem kilkaset partii. Wybrałem wariant 1. d4 d5 2. c4 dxc4 3. Nc3 e5?! i niespodzianka 4. dxe5. Byłem bardzo zaskoczony, nie spodziewałem się, że tego piona zbije. Teorii oczywiście nie znałem ;D zagrałem 4. ...Qxd1, nie udało się wybronić przed atakiem na skrzydle hetmańskim, a szkoda, bo udało się zyskać wolnego piona. Partie przegrałem.

W 6. rundzie trafiłem na II 1378. We wtorek z przeciwnikiem gram partie klasyczną - wygrana daje mi ranking uzyskany 2030 i ostatnią normę na I kategorie. Wybrałem gambit królewski, po 1. e4 e5 2. f4 exf4 3. Nc3 Be7 zagrałem Ke2. Nie wiedziałem co tam się gra, ale odzyskałem piona i powoli rozwijałem figury. Partie gładko wygrałem. Później w trakcie turnieju jeszcze grałem towarzysko z przeciwnikiem i choć tym razem grał 2. ...d6 to nie mam wątpliwości który debiut wybrać we wtorkowej partii.

W 7. rundzie trafiłem na km 1830. Graliśmy obronę słowiańską, w której podstawiłem jakość (wieża za skoczka przez widełki). Twardo się jednak broniłem i przeciwnik zwrócił część materiału. W końcówce mieliśmy po hetmanie, gońcu i ja miałem piona mniej. Niestety w niedoczasie pomyliłem się w liczeniu wariantów i podstawiłem mata w kilku ruchach. Nie wiem czy bym to ustał, ale szansa na remis była.

W 8. rundzie trafiłem na II 1697. Grałem przeciwko obronie Caro-Kann. Udało mi się zdobyć piona i uprościłem do ciężkofigurowej końcówki, którą wygrałem.

W 9. rundzie tafiłem na I 1506. Graliśmy 1. e4 c5 2. Nf3 d6 3. c3 Nf6. Po debiucie dostałem pasywną pozycję, ale udało mi się odeprzeć groźby. Trochę figur powymieniałem, przeciwnik za daleko poszedł pionem, którego stracił. Końcówkę wygrałem.

W sumie zdobyłem 6pkt/9 i zająłem 4. miejsce przy 8. numerze startowym oraz zyskałem do rankingu FIDE w szachach szybkich +11,6pkt. Mimo tej porażki w 5. rundzie (chyba jednak powinienem grać swoje, nie kombinować od 3. ruchu) z wyniku jestem zadowolony. Do podium zabrakło lepszej punktacji pomocniczej.

***

Ponadto w ostatnim czasie miałem też dobre wyniki na turniejach szybkich w Rzeszowie.

W Akademickich Mistrzostwach Podkarpacia po raz drugi z rzędu zająłem indywidualnie 6. miejsce (10. numer startowy). Ciekawą sytuację miałem w partii z zawodnikiem I+ 1931. Grałem obronę słowiańską i przeszliśmy do równej końcówki, w której mieliśmy po gońcu, po 2 skoczkach i tyle samo pionów. Po wymianie gońców poszedłem w wariant, w którym oddałem 2 skoczki za piony. Myślałem, że powstanie końcówka K+2S vs K, przeciwnik jednak zostawił mi piona. Na szczęście był to pion f5 i partie zremisowałem. Gdyby to był jeden z pionów linii Troickiego to różnie mogłoby być. Ponadto pokonałem 2 zawodników z nieco wyższymi rankingami, przegrałem tylko z k+, IM, m.

http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... =pl&tb=10_

W turnieju P'15 Grand Prix zdobyłem 5pkt/7 i awansowałem na wysokie 4. miejsce w klasyfikacji generalnej. Z juniorami grałem 1. h4 i to chyba nie był dobry pomysł, bo się musiałem trochę pomęczyć, ale te partie wygrałem. W jednej partii z II 1223 wiedząc jak gra przeciwnik przeszedłem do wieżówki, w której zdobyłem 3 piony przewagi. Mimo tak wielkiej przewagi partia zakończyła się remisem i to już nie pierwszy raz gdy marnuję ogromną przewagę w wieżówce. Z kolei w partii z km 1999 miałem pasywną pozycję po debiucie, ale się wybroniłem. W pewnym momencie chciałem poświęcić 2 figury, bo groził wieczny szach i byłby ładny remis. Przeciwnik nie zbił figury i jeszcze to wygrałem.

http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... =pl&tb=10_

Natomiast w dniach 17-21 maja wybrałem się do Poznania na Centralny Kurs Sędziowski, na którym uzyskałem I klasę sędziowską.

&&&

Co do planów na przyszłość to:

1. We wtorek gram ostatnią partie turnieju klasycznego na I kategorie. W turnieju już tylko ja mam szansę na podwyższenie kategorii, aby tak się stało muszę wygrać ostatnią rundę.

2. Niebawem planuję wziąć udział w symultanie z zawodnikiem z tytułem IM.

3. Pod koniec czerwca zapewne zagram w turnieju P'15, szóstym z cyklu Grand Prix.

4. Następnie raczej nie będę miał zbyt wiele czasu (sesja, egzaminy). Być może wybiorę się na 24-godzinny maraton blitza do Pardubic.

5. Pod koniec lipca planuję się wybrać na kurs instruktorski do Suwałk i przy okazji zagrać w turnieju.

6. Jeśli będę miał czas to niewykluczone, że (oprócz Suwałk) zagram jeden dłuższy turniej w sierpniu (może Polanica lub Rewal).

7. Możliwe, że zagram w jakimś turnieju (kilku turniejach) na weekend za granicą. Głównie interesują mnie turnieje szybkie w Czechach i na Słowacji, lub jakiś 2 max 3 dniowy turniej klasyczny typu 5 rund P'60+30.
I kategoria (1665/1656/1549), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6391
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1493 razy
Otrzymał podziękowań: 1725 razy
Ranking: 1665

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 07 cze 2017, 10:15

Wczoraj zakończyłem trwający 3 miesiące turniej klasyczny tempem P'90. Turniej rozpoczął się w marcu i trwał do 6 czerwca. W podobnym turnieju grałem kiedyś w Krakowie - wtedy z wynikiem 10/11 uzyskałem II kategorie. Teraz cel miałem tylko jeden - uzyskać I kategorie. Miałem już normę cząstkową z Międzynarodowych Mistrzostw Małopolski 2015 (z 8 rund), a w międzyczasie zdobyłem normę cząstkową w Londynie (z 5 rund). Trochę szkoda, że turniej w Londynie nie był 1-2 tygodnie wcześniej, bo wtedy mając II+ średni ranking turnieju na I kategorie wyniósłby 1840 i do normy potrzebne by było 6,5pkt, a tak to liczył się ranking z chwili rozpoczęcia turnieju, więc potrzebne było 7 punktów.

Z kojarzeniami chyba trafiłem najgorzej jak się tylko dało. W pierwszej rundzie grałem z zawodnikiem z najwyższym rankingiem. Przeciwnik zagrał mi 1. g4. Nie chciałem wchodzić w pułapki debiutowe, których nie znam, postanowiłem zagrać spokojnie. Niestety w 10. ruchu zbiłem piona h2, nie zauważyłem, że po f4 tracę gońca (w sumie za 2 piony). Później próbowałem jeszcze nawiązać walkę, niestety brakowało materiału, brakowało tego czarnopolowego gońca. Partie przegrałem.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.03.14"]
[Round "1"]
[White "II+ (1727)"]
[Black "Rutra (1577)"]
[Result "1-0"]
[ECO "A00"]
[WhiteElo "1727"]
[BlackElo "1577"]
[PlyCount "71"]

1. g4 d5 2. Bg2 e6 3. c4 c6 4. cxd5 cxd5 5. Nc3 Nc6 6. Qb3 a6 7. e3 Na5 8. Qc2
Qc7 9. Nge2 Bd6 10. d3 Bxh2 11. f4 Bxf4 12. Nxf4 Bd7 13. d4 g6 14. Bd2 Nc6 15.
a3 Rc8 16. Rc1 Nf6 17. g5 Ng8 18. Nfe2 Qd8 19. e4 dxe4 20. Bxe4 e5 21. dxe5
Nxe5 22. Bxb7 Bc6 23. Bxc6+ Rxc6 24. Qe4 Re6 25. Nd5 Ne7 26. Nc7+ Kd7 27. Nxe6
Kxe6 28. Nf4+ Kd7 29. Qxe5 Nf5 30. Qd5+ Ke8 31. Qxd8+ Kxd8 32. Kf2 Kd7 33. Bb4
Rb8 34. Rxh7 a5 35. Rxf7+ Ke8 36. Rf8+ 1-0

W 2. rundzie trafiłem na juniora II 1221. Z przeciwnikiem grałem wiele razy w turniejach P'15. Większość partii wygrywałem, czasem zdarzały się podstawki. W ostatniej bezpośredniej partii przeciwnik zagrał mi przyspieszonego Dragona i straciłem figurę w debiucie (partie zremisowałem). Być może powinienem zagrać jakiś pozycyjny debiut, ale postanowiłem grać swoje, z tym że wybrałem wariant z krótką roszadą, bo przy długiej roszadzie przegrywałem za dużo partii (również z teoretycznie słabszymi zawodnikami). W dniu, w którym odbywała się runda zaglądnąłem do książki i zauważyłem dwa warianty. Jednym z nich był ruch 7. ...Qa5. Pomyślałem, że przeciwnik mi w ten sposób nie zagra, chociaż z drugiej strony trener przeciwnika wybrał ten ruch w ostatniej partii ze mną (tylko tam była długa roszada). Postanowiłem jednak grać swoje.

Z debiutu wyszedłem dosyć dobrze, niestety brakowało mi planu gry. Najpierw miałem grać na wymianę czarnopolowych gońców (12. Nxc6 i 13. Bh6), jednak się rozmyśliłem i zagrałem Qf2. Później trochę się pogubiłem w wymianach i na koniec wariantu straciłem piona, zostały jednak różnopolowe gońce.

[FEN "5rk1/4pp1p/5bp1/p7/8/1BP5/Pr3RPP/4R1K1 b - - 0 27[\diagram]

Tu Czarne miały szansę na powiększenie przewagi (27. ...Bxc3! 28. Rxb2 Bxe1), na moje szczęście przeciwnik tego wariantu nie zauważył i przeszliśmy do końcówki, w której mieliśmy po wieży i różnopolowe gońce, ja miałem piona mniej.

Jedyną nadzieję na korzystny rezultat (remis) pokładałem w wolnym pionie c. Czarne zablokowały sobie wieże i straciły piona a. Wolny pion a okazał się być bardzo silny i mimo, że walczyłem już praktycznie tylko o remis partie wygrałem.

[Event "Turniej na I kategorię w OKK Akwarium"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.03.21"]
[Round "2"]
[White "Rutra (1577)"]
[Black "II (1221)"]
[Result "1-0"]
[ECO "B35"]
[WhiteElo "1577"]
[BlackElo "1221"]
[PlyCount "131"]

1. e4 c5 2. Nf3 Nc6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 g6 5. Nc3 Bg7 6. Be3 Nf6 7. Bc4 Qa5 8.
O-O O-O 9. Bb3 d6 10. f3 Bd7 11. Qd2 Rac8 12. Qf2 Ne5 13. Nd5 Nxd5 14. Bxd5 Bc6
15. Nxc6 bxc6 16. Bb3 c5 17. c3 Rb8 18. Qd2 c4 19. f4 Ng4 20. Bxc4 Nxe3 21.
Qxe3 Rxb2 22. e5 dxe5 23. fxe5 Qxe5 24. Qxe5 Bxe5 25. Rae1 Bf6 26. Bb3 a5 27.
Rf2 Rxf2 28. Kxf2 Rc8 29. c4 Rd8 30. Kf3 e6 31. Rd1 Ra8 32. Rd2 a4 33. Bd1 Kf8
34. Rc2 Ke7 35. Ke3 Bg5+ 36. Kf2 f5 37. Bf3 Rc8 38. c5 e5 39. Bb7 Rc7 40. c6 e4
41. Rc4 a3 42. Rc3 Bf6 43. Rxa3 f4 44. Ra4 e3+ 45. Ke2 Be5 46. Ra5 Ke6 47. Rb5
Kf5 48. a4 Ke4 49. a5 g5 50. a6 Bd4 51. Rb4 g4 52. Rxd4+ Kxd4 53. a7 Rf7 54.
a8=Q f3+ 55. gxf3 gxf3+ 56. Kf1 e2+ 57. Kf2 Re7 58. Qd8+ Kc3 59. Qxe7 Kd2 60.
Qe3+ Kd1 61. Qxf3 Kc2 62. Qxe2+ Kb1 63. c7 Ka1 64. c8=Q Kb1 65. Qc6 Ka1 66.
Qh1# 1-0

W 3. rundzie trafiłem na zawodnika II+ 1652. Widziałem, że przeciwnik gra partie angielską, więc postanowiłem się przygotować. Niestety przeciwnik zagrał nie do końca tak jak się spodziewałem, ja zagrałem schematycznie i po debiucie dostałem trochę gorszą pozycję. Przeciwnik dosyć szybko powymieniał figury dzięki czemu partia się wyrównała. Próbowałem walczyć o zwycięstwo, ale nie za wszelką cenę. Ostatecznie partia zakończyła się remisem.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.04.04"]
[Round "3"]
[White "II+ (1652)"]
[Black "Rutra (1577)"]
[Result "1/2-1/2"]
[ECO "A37"]
[WhiteElo "1652"]
[BlackElo "1577"]
[PlyCount "88"]

1. c4 c5 2. g3 g6 3. Nc3 Nc6 4. Bg2 Bg7 5. Nf3 d6 6. O-O Qd7 7. d3 b6 8. e3 Bb7
9. d4 cxd4 10. exd4 e6 11. d5 exd5 12. Nxd5 Nge7 13. Bh6 O-O 14. Bxg7 Kxg7 15.
Nxe7 Qxe7 16. Nd4 Ne5 17. Bxb7 Qxb7 18. b3 a6 19. f4 Nd7 20. Re1 Nf6 21. Qf3
Qxf3 22. Nxf3 d5 23. cxd5 Nxd5 24. a3 Rfe8 25. Kf2 Nf6 26. Ne5 Rac8 27. Rac1
Red8 28. Ke2 Nd5 29. Red1 Rxc1 30. Rxc1 f6 31. Nf3 Rd7 32. Rc6 Kf7 33. Nd2 Re7+
34. Kd3 Re6 35. Rxe6 Kxe6 36. Kd4 f5 37. Nf3 h6 38. Ne5 g5 39. fxg5 hxg5 40.
Nf3 g4 41. Ng5+ Kd6 42. Nf7+ Ke6 43. Ng5+ Kd6 44. Nf7+ Ke6 1/2-1/2

Po 3 rundach miałem 1,5pkt i mogłem sobie pozwolić już tylko na stratę 0,5pkt. W 4. rundzie trafiłem na zawodnika z mojego klubu II 1395. Z przeciwnikiem grałem wiele razy, większość partii wygrywałem, ale zdarzały się podstawki, były też partie, w których przegrywałem, mimo że nic nie podstawiłem. Zwykle grałem jakieś boczne warianty (niekoniecznie poprawne), żeby nie wchodzić przeciwnikowi w teorię. Tym razem postanowiłem się przygotować i niestety wszedłem w wariant, którego nie znałem. Przeciwnik twardo się bronił i uzyskał lepszą pozycję. Przy wymianie wież otworzyłem kolumnę b chcąc szukać tam jakiejś kontry. Niestety straciłem piona. Po chwili pozycja była już kompletnie przegrana, jedyne na co liczyłem to czas. Zauważyłem, że przeciwnik długo myślał nad pojedynczymi ruchami. Pozycja powtórzyła się trzykrotnie czego nie zauważyliśmy. Czarne chcąc zremisować mogły grać 80. ...Nc4+ 81. Kc2 Nd3+ i powtarzać ruchy. Spodziewałem się, że przeciwnik będzie chciał do końca walczyć o wygraną, a w ostateczności reklamować remis, więc musiałem wykonać trochę słabszych ruchów aby nie grać na czas. Czarne mając 10 sekund zaproponowały remis, propozycje odrzuciłem. Partie wygrałem na czas.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017-04-11"]
[Round "4"]
[White "Rutra (1577)"]
[Black "II (1395)"]
[Result "1-0"]
[WhiteTitle "II"]
[BlackTitle "II"]
[WhiteElo "1577"]
[BlackElo "1395"]

1. e4 d6 2. d4 Nf6 3. Nc3 g6 4. Bg5 Bg7 5.
Qd2 O-O 6. O-O-O Nc6 7. Bh6 e5 8. Bxg7 Kxg7 9. d5 Ne7 10. f4 exf4 11. Qxf4 Nh5
12. Qe3 Ng8 13. h3 Qf6 14. Nge2 Qe5 15. g4 Nhf6 16. Bg2 a6 17. Nf4 h6 18. Nd3
Qg5 19. Qxg5 hxg5 20. Rdf1 Nd7 21. Rh2 Rb8 22. Ne2 Ngf6 23. Nd4 Re8 24.
Re1 Ne5 25. Nxe5 Rxe5 26. Kd2 Bd7 27. Bh1 Rh8 28. Ree2 Rhe8 29. Kd3 c5 30. dxc6
Bxc6 31. Nxc6 bxc6 32. c4 a5 33. a3 Rb8 34. Rc2 Rb3+ 35. Rc3 Rxc3+ 36. bxc3 Nd7
37. Rb2 Rc5 38. Rb7 Ne5+ 39. Kc2 Nxc4 40. Kb3 Ne5 41. Bg2 Kf6 42. Bf1 Nf3 43.
Bg2 Ne5 44. Rb8 Ke6 45. Bf1 Kd7 46. Rb7+ Kd8 47. a4 Kc8 48. Ba6 Kd8 49. Kc2 Ke8
50. Rb1 Ke7 51. Be2 Nc4 52. Rh1 Ke6 53. h4 gxh4 54. Rxh4 Kf6 55. Rh7 Nb6 56.
Kb3 Nd7 57. Rh8 Ne5 58. Rd8 Ke7 59. Rc8 d5 60. exd5 Rxd5 61. Kc2 Kf6 62. Re8
Kg5 63. Re7 f6 64. Re6 Rc5 65. Rd6 f5 66. gxf5 gxf5 67. Rd8 Kf4 68. Rf8 Ke4 69.
Kd2 f4 70. Bf1 Rd5+ 71. Kc2 Ke3 72. Re8 Kf2 73. Ba6 f3 74. Rf8 Ke1 75. Rf6 Rc5
76. Rf5 Rd5 77. Rf4 Kf2 78. Rf8 Ng4 79. Bd3 Ne3+ 80. Kd2 Nc4+ 81. Kc2 Ne5 82.
Ba6 Ng4 83. Bb7 Rd6 84. Rg8 Ne3+ 85. Kb3 Ke1 86. Rf8 Kf2 87. Ba6 1-0

W 5. partii grałem z zawodniczką z mojego klubu (II 1466). Przeciwniczka straciła trochę tempa w debiucie dzięki czemu szybciej rozwinąłem figury.

[FEN "3r1rk1/1bq2ppp/p3pb2/1p2n3/4B3/P1P1Q2P/1P1NNPP1/3R1RK1 w - - 0 1"]

Tu miałem ładną kombinację.
20. ...Rxd2! po czym zyskałbym dwie lekkie figury za wieże i piona oraz lepszą pozycję.

Po wymianie skoczków białe miały izolowanego piona. Postanowiłem powoli realizować przewagę grając na tego piona. Przeciwniczka wpadła w niedoczas i zaczęła grać aktywniej, ja niestety dostosowałem się do szybkiej gry. Niestety z moich gróźb matowych nic nie wyszło i nagle okazało się, że ten słaby izolowany pion stał się silnym wolniakiem. Wieża na skrzydle królewskim, która miała wygrać partie okazało się być słaba. Ruch 43. ...Ra8? był przegrywający.

[diagram]6k1/4qppp/8/rp6/p2P1rP1/P2R3P/1P4Q1/3R2K1 w - - 0 45"]

Po prostym 45. Qd2! straciłbym wieże. Na moje szczęście przeciwniczka tego nie zauważyła. Białe zagrały niedokładnie, dzięki czemu wymieniłem hetmany i pozbyłem się wolnego piona. W sumie to po wymianie wież powstał prosty remisowy motyw znany mi z pozycji Vancury, ale ja to chciałem grać na wygraną. Wiedziałem, że jeśli trochę pomanewruję to przeciwniczce może zabraknąć czasu i może popełnić błąd.

[FEN "8/6p1/5pk1/8/P5RP/8/r7/5K2 b - - 0 61"]

W tym momencie po policzeniu wariantu pomyliła mi się kolejność posunięć i wykonałem nieprawidłowe posunięcie (61. ...f5?). Miałem wtedy 35 minut, a przeciwniczka niecałą minutę. Wiedziałem, że ten błąd może mnie kosztować 0,5pkt, bo teraz białe mają czas by się wybronić. Próbowałem różnych motywów, wreszcie pchnąłem piona f i po wymianie pionów (h za g) wiedziałem, że to już będzie bardzo ciężko wygrać. Na moje szczęście białe popełniły błąd, dzięki któremu wygrałem partie.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.05.09"]
[Round "5"]
[White "II (1466)"]
[Black "Rutra (1577)"]
[Result "0-1"]
[ECO "B95"]
[WhiteElo "1466"]
[BlackElo "1577"]
[PlyCount "158"]

1. e4 c5 2. Nf3 d6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 Nf6 5. Nc3 a6 6. Bg5 e6 7. Bd3 Qb6 8. Nb3
Nc6 9. Be3 Qc7 10. a3 Be7 11. h3 b5 12. Ne2 d5 13. exd5 Nxd5 14. Qd2 Nxe3 15.
Qxe3 Bb7 16. Be4 O-O 17. O-O Bf6 18. c3 Rad8 19. Rad1 Ne5 20. Nd2 Rd7 21. f4 Nc6 22. Nb3 Be7 23. Ned4 Rfd8
24. Qf3 Nxd4 25. cxd4 Bd5 26. Bxd5 Rxd5 27. Rd2 a5 28. Rfd1 a4 29. Nc1 Qb6 30.
Qf2 Bf6 31. Ne2 e5 32. fxe5 Bxe5 33. Kh1 Bc7 34. Nc3 Qd6 35. Kg1 Rh5 36. Qf3
Rh6 37. g4 Ba5 38. Rd3 Rf6 39. Qg3 Qc6 40. Qg2 Qd7 41. Ne4 Rf4 42. Nc5 Qe7 43.
Nb7 Ra8 44. Nxa5 Rxa5 45. d5 Ra7 46. d6 Qd7 47. Qe2 h6 48. Re1 Rf6 49. Qe8+ Kh7
50. Re7 Qxe8 51. Rxe8 Rd7 52. Rb8 Rdxd6 53. Rxd6 Rxd6 54. Rxb5 Rd2 55. Rb4 f6
56. Rxa4 Rxb2 57. Rb4 Ra2 58. a4 Kg6 59. h4 h5 60. Kf1 hxg4 61. Rxg4+ Kf7 62.
Ke1 g6 63. Rb4 f5 64. Rb7+ Kf6 65. Rb6+ Kg7 66. Rb7+ Kh6 67. Rb4 Kh5 68. Kf1
Rh2 69. Kg1 Rc2 70. Kf1 Kh6 71. Rd4 Kg7 72. Ke1 Kf6 73. Rb4 Ke5 74. Kf1 f4 75.
Rb5+ Ke4 76. h5 gxh5 77. Rxh5 Ke3 78. Rh3+ f3 79. a5 Rc1# 0-1

Pamiętam jak na przełomie roku 2012/2013 grałem w turnieju, gdzie w jednej partii miałem kompletnie przegraną pozycję. Ratowałem się wiecznym szachem i wyszedł mat na środku szachownicy. W innej partii mając 2 piony więcej podstawiłem gońca i przeciwnik miał mata w 3 ruchach, którego błyskawicznie znalazłem. Tamte partie szczęśliwie wygrałem i zdobyłem wtedy II kategorie. Pomyślałem, że skoro w tym turnieju mam tyle szczęścia, wychodzę zwycięsko z przegranych pozycji (2.,4. i 5. runda) to może uda się zdobyć I kategorie. Pozostało mi 4 przeciwników, z czego jeden z podobnym rankingiem, reszta to teoretycznie słabsi zawodnicy.

W 6. rundzie grałem z zawodnikiem II+ 1594. Ostatnią bezpośrednią partie (w listopadzie) szybko wygrałem, ale tym razem grałem czarnym kolorem. Przeciwnik zagrał mi partie angielską. Odpowiedziałem 1. ...c6 i po 2. d4 przeszliśmy do obrony słowiańskiej. Białe zagrały wariant wymienny, w którym miałem problemy na III lidze. Mając w pamięci tamtą partie, którą ledwo zremisowałem postanowiłem zagrać Qa5+. Generalnie założyłem sobie, że jak mam gdzieś stracić te 0,5pkt (tyle jeszcze mogłem maksymalnie stracić) to tylko w tej partii. Partie jednak zagrałem słabo, przeciwnik uzyskał bardzo dobrą pozycję w przeciwieństwie do mnie. Jedyny plus był taki, że przeciwnikowi zaczął się powoli kończyć czas. Kiedy zostało nam już po wieży i jednej lekkiej figurze zaproponował remis. Wiedziałem, że przeciwnik ma lepszą pozycję, ale może nie zdążyć zrealizować przewagi. Białe propozycje odrzuciły i wkrótce straciły piona. Trafiła się szansa walki o zwycięstwo, jednak straciłem prawie całą przewagę czasową.

[FEN "8/8/6PR/3p4/4p1rP/3k4/8/5K2 b - - 0 71"]

Nie wiem jak mogłem to przeoczyć.
Wygrywało proste 71. ...e3!
Białe nie mogą grać Ke1, bo dostaną mata, dodatkowo grozi e2+. Ja niepotrzebnie straciłem tempo na ruch Kd2 myśląc, że wypromuje piona na hetmana.

[FEN "8/8/8/6P1/4q3/3p2K1/Q2k4/8 b - - 0 79"]

Tu pierwsze co mi przyszło do głowy to Ke3. :) Miałem około 3 minut, przeciwnik jakieś 40 sekund mniej.

[FEN "8/8/8/6P1/4q3/2kp2K1/8/Q7 b - - 0 80"]

Powtórzyła mi się sytuacja sprzed tygodnia. Liczyłem chwilę wariant i pomyliła mi się kolejność posunięć, zagrałem Kd4? co było nieprawidłowym posunięciem. W tym momencie zostało mi nieco ponad 2 minuty, a przeciwnikowi ponad 4 minuty (po dodaniu 2 minut). Dalszej części partii nie pamiętam, bo już od kilku ruchów nie prowadziłem zapisu. Ostatecznie partia skończyła się remisem.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.05.16"]
[Round "6"]
[White "II+ (1594)"]
[Black "Rutra (1577)"]
[Result "1/2-1/2"]
[ECO "D13"]
[WhiteElo "1594"]
[BlackElo "1577"]

1. c4 c6 2. d4 d5 3. cxd5 cxd5 4. Nc3 Nf6 5. Nf3 Nc6 6. Bf4 Qb6 7. Na4 Qa5+ 8.
Bd2 Qc7 9. e3 Bf5 10. Rc1 Ne4 11. Bb5 Bd7 12. Nc5 Nxc5 13. dxc5 a6 14. Ba4 e6
15. O-O Be7 16. Bc3 O-O 17. b4 h6 18. Bc2 Qd8 19. a3 Bf6 20. Qd3 g6 21. Rfd1
Bxc3 22. Qxc3 Qc7 23. e4 dxe4 24. Bxe4 Rad8 25. Qf6 Bc8 26. Bxc6 bxc6 27. Ne5
Bb7 28. Nc4 Rd5 29. Nd6 Bc8 30. Re1 Qd8 31. Qxd8 Rxd8 32. Rcd1 Kf8 33. f4 h5
34. Kf2 Bd7 35. Ke3 Ke7 36. Rxd5 exd5 37. Kd4+ Be6 38. f5 gxf5 39. Nxf5+ Kf6
40. Nd6 Rg8 41. Rf1+ Ke7 42. Rf2 Rg4+ 43. Kd3 Rg8 44. g3 Rg5 45. Nb7 Bg4 46.
Na5 Rg6 47. Nb3 Be6 48. Nd4 Kd7 49. a4 Rg8 50. b5 cxb5 51. axb5 axb5 52. Nxb5
Kc6 53. Nd4+ Kxc5 54. Rc2+ Kd6 55. Rc6+ Kd7 56. Ra6 Rb8 57. Ra7+ Kd6 58. Ra6+
Kd7 59. Nxe6 fxe6 60. Ra7+ Kd6 61. Rh7 e5 62. Rxh5 Rb3+ 63. Kc2 Rf3 64. Rh6+
Kc5 65. g4 Kd4 66. g5 Rf2+ 67. Kd1 Rg2 68. h4 Kd3 69. Ke1 e4 70. Kf1 Rg4 71. g6
Kd2 72. Rh5 d4 73. Rg5 Rxg5 74. hxg5 e3 75. g7 e2+ 76. Kg2 e1=Q 77. g8=Q Qe4+
78. Kg3 d3 79. Qa2+ Kc3 80. Qa1+ 1/2-1/2

Straciłem już 2 punkty i aby zdobyć pierwszą kategorie musiałem pozostałe 3 partie wygrać. Miałem teoretycznie słabszych przeciwników, ale w tym turnieju z teoretycznie słabszymi udawało mi się szczęśliwie wygrywać.
W 7. rundzie grałem z II 1248. Z przeciwnikiem grałem kilka razy i większość partii wygrywałem. Ostatnio na turnieju P'15 miałem ciekawą sytuację, gdzie w lepszej pozycji nie doliczyłem motywu taktycznego i przez wtrącony ruch straciłem wieże. Później jednak udało mi się wykorzystać to, że przeciwnikowi wieża h8 nie grała i jakimś cudem wygrałem partie bez wieży. Wtedy graliśmy wariant Swiesznikowa, tym razem obrona Philidora. Od razu zdwoiłem czarnym pionki w kolumnie c. Trochę się obawiałem, że zaraz czarne powymieniają piony i będą mieć przewagę w centrum. W 25. ruchu czarne powinny grać exd4, po Rxd4? uzyskałem lepszą pozycję.

[FEN "8/p1pqb2k/2p3pp/1r2p3/QP1rP3/P3NP2/6PP/1R1R2K1 w - - 0 29"]

Tu należało grać 29. Qxa7! Obawiałem się jednak wariantu 29. ...Bg5, nie zauważyłem, że mam wtedy obronę 30. Re1! Po Bxe3 Rxe3 Rd1 mam proste Re1, hetman z a7 broni przekątnej g1-a7.

[diagram]4q3/p1p3k1/2p3pp/1rb1N3/1P2P3/PQ3P2/6PP/3R3K w - - 0 34[\diagram]

Tu chwilę liczyłem ruch Rd7+, który wygrywał. Już miałem to zagrać, ale nie wiedziałem jak po Be7 obronić skoczka. Okazało się, że po prostym Qe6 jeśli czarne zagrają Rxe5 to zbiję wieże z szachem. Zagrałem inaczej i udało się przejść do końcówki ciężkofigurowej, którą wygrałem.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.05.23"]
[Round "7"]
[White "Rutra (1577)"]
[Black "II (1248)"]
[Result "1-0"]
[ECO "C45"]
[WhiteElo "1577"]
[BlackElo "1248"]
[PlyCount "77"]

1. e4 e5 2. Nf3 d6 3. d4 exd4 4. Nxd4 Nc6 5. Nxc6 bxc6 6. Bc4 Be6 7. Bxe6 fxe6
8. O-O Nf6 9. Re1 Nd7 10. Nc3 Be7 11. Be3 O-O 12. Ne2 e5 13. Ng3 Nf6 14. f3 d5
15. Bg5 h6 16. Bxf6 Bxf6 17. c3 Rb8 18. Rb1 Qd6 19. b4 Rfd8 20. Nf5 Qe6 21. Qa4
Rb7 22. Qb3 Kh7 23. Qc2 g6 24. Ne3 d4 25. cxd4 Rxd4 26. a3 Be7 27. Red1 Rb5 28.
Qa4 Qd7 29. Ng4 Rd2 30. Qb3 Bc5+ 31. Kh1 Kg7 32. Nxe5 Rxd1+ 33. Rxd1 Qe8 34.
Qc3 Bxb4 35. axb4 Qxe5 36. Rd7+ Kf6 37. Qxc6+ Kg5 38. Qc1+ Qf4 39. h4+ 1-0

W 8. rundzie grałem z zawodnikiem II 1302. Z przeciwnikiem grałem 3 lata temu partie klasyczną. Wtedy zagrałem obronę holenderską. Tym razem białe zagrały 1. e4. W 4. ruchu zagrałem e5 by zamknąć przekątną gońcowi, który za chwilę stanął na b2. W 9. ruchu przeciwnik podstawił skoczka.

[FEN "rnbqk2r/4bNpp/p2p4/1ppn4/4P3/1PN5/PBP2PPP/R2Q1RK1 w - - 0 1"]

Tu pierwsze co mi przyszło do głowy to ruch 10. ...Nxc3! Przypomniała mi się jednak sytuacja z Pardubic gdzie na maratonie blitza w partii km w podobny sposób w wyniku serii wymian straciłem figurę. Tutaj obawiałem się jakiś gróźb matowych z uwagi na osłabione skrzydło królewskie, dlatego nie zastanawiając się zbyt długo zagrałem Kxf7 z myślą, że to musi być wygrana. Po 11. Nxd4 należało grać Rf8 i zrobić sztuczną roszadę. Ja niestety chciałem szybko pozbyć się skoczka i jeszcze bardzo osłabiłem sobie pozycję króla. Stworzyłem prostą groźbę matową, dzięki której udało się wymienić hetmany. Trochę pionów potraciłem, ale ostatecznie podczas jednej wymiany dałem szacha. Przeciwnik też chciał dać szacha, jednak nie zauważył, że jego król jest atakowany. W tej sytuacji poddał partie, bo po jedynym prawidłowym posunięciu dotkniętą figurą z zamiarem wykonania posunięcia (Bd4) tracił tego gońca. Partie szybko wygrałem, chociaż po uzyskaniu przewagi zagrałem fatalnie. Z prostej pozycji w pewnym momencie białe mogły zyskać kontrę i nawet wygrać partie.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.06.01"]
[Round "8"]
[White "II (1302)"]
[Black "Rutra (1577)"]
[Result "0-1"]
[ECO "B50"]
[WhiteElo "1302"]
[BlackElo "1577"]
[PlyCount "46"]

1. e4 c5 2. Nf3 d6 3. Nc3 Nf6 4. b3 e5 5. Bb2 Be7 6. Bc4 a6 7. O-O b5 8. Bd5
Ra7 9. Ng5 Nxd5 10. Nxf7 Kxf7 11. Nxd5 Be6 12. f4 Bxd5 13. fxe5+ Ke8 14. exd6
Bxd6 15. exd5 Qh4 16. Qe1+ Qxe1 17. Raxe1+ Kd8 18. Re6 Rd7 19. g3 Rf8 20. Rfe1
Kc7 21. c4 Rff7 22. d4 Rde7 23. dxc5 Bxc5+ 0-1

Po 8. rundach zostałem samodzielnym liderem turnieju i jako jedyny zachowałem szansę na I kategorie. Moim ostatnim przeciwnikiem był zawodnik z mojego klubu. Grałem z nim wiele razy. Większość partii wygrywałem, chociaż zdarzały się porażki. Przeciwnik dobrze jak na swój poziom liczy warianty. W bezpośrednich partiach często grałem niepoprawne warianty debiutowe, a przeciwnik sam sobie psuł pozycję. W 9. rundzie grałem z zawodnikiem II 1326. Z przeciwnikiem grałem dwa dni wcześniej w turnieju P'15 i gładko wygrałem w gambicie królewskim. Postanowiłem wybrać ten debiut w partii klasycznej. Tym razem przeciwnik nie przyjął gambitowego piona. W 6. ruchu poświęciłem gońca na f7. Myślałem, że odbijam figurę i wychodzę z przewagą piona, niestety policzyłem o jeden ruch za mało. Dopiero po wykonaniu posunięcia zauważyłem 7. ...Qxg5! Straciłem figurę, próbowałem jeszcze coś namieszać, ale bezskutecznie. Nagle w 27. ruchu przeciwnik dotknął piona. Prawdopodobnie zapomniał zagrać Bc5! W tej sytuacji musiał już wykonać ruch dotkniętą bierką przez co stracił wieże. Końcówkę łatwo wygrałem.

[Event "Akwarium na I kategorie"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.06.06"]
[Round "9"]
[White "Rutra (1577)"]
[Black "II (1326)"]
[Result "1-0"]
[PlyCount "121"]

1. e4 e5 2. f4 d6 3. Nf3 Nd7 4. Bc4 Nb6 5. Bb3 Bg4 6. Bxf7+ Kxf7 7. Ng5+ Qxg5
8. fxg5 Bxd1 9. O-O+ Kg6 10. Rxd1 Kxg5 11. Rf1 Be7 12. d3+ Kg6 13. Nc3 c6 14.
g3 Rf8 15. Bd2 Rxf1+ 16. Rxf1 Nf6 17. h4 Rf8 18. Bg5 h6 19. Bd2 Ng4 20. Rc1 Rf3
21. Be1 d5 22. Kg2 Rf7 23. a3 d4 24. Nd1 Ne3+ 25. Nxe3 dxe3 26. Bc3 Rf2+ 27.
Kg1 e2 28. Kxf2 Bf6 29. Kxe2 Na4 30. Rf1 Nxc3+ 31. bxc3 c5 32. Rf5 h5 33. Kf3
Kf7 34. Kg2 g6 35. Rf1 Ke6 36. c4 b6 37. a4 a5 38. Kh3 Kf7 39. g4 hxg4+ 40.
Kxg4 Ke6 41. h5 gxh5+ 42. Kxh5 Kf7 43. Kh6 Ke6 44. Kg6 Be7 45. Rf7 Bd6 46. Rf6+
Kd7 47. Rxd6+ Kxd6 48. Kf6 Kd7 49. Kxe5 Ke7 50. Kd5 Kd7 51. c3 Kc7 52. d4 cxd4
53. cxd4 Kd7 54. e5 Kc7 55. e6 Kd8 56. Kd6 Ke8 57. e7 b5 58. Ke6 bxc4 59. d5 c3
60. d6 c2 61. d7# 1-0

W turnieju zdobyłem 7pkt/9, zająłem 1. miejsce i wypełniłem ostatnią normę na I kategorie. :jupi:
Ostatnio edytowany przez rutra, 07 cze 2017, 13:11, edytowano w sumie 1 raz
I kategoria (1665/1656/1549), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6391
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1493 razy
Otrzymał podziękowań: 1725 razy
Ranking: 1665

Re: Moje partie - rutra

Postprzez thinkerteacher » 07 cze 2017, 10:32

Wielkie brawa! Gratulacje! W końcu po tylu latach i setkach partii.... cel został zrealizowany! :jupi: :)

PS. Ostatnia partia pokazała, że potrafisz cuda na desce robić - wygrać partie bez lekkiej figury i praktycznie bez (żadnej) sensownej rekompensaty... no, no! :lol2:
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 4969
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7276 razy
Otrzymał podziękowań: 1011 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 07 cze 2017, 10:53

Zauważyłem (szczególnie dotyczy to szachów szybkich), że wraz ze wzrostem poziomu gry coraz częściej wygrywam partie, w których w przeszłości pewnie od razu po stracie materiału bym odpuścił. Jestem jednak świadomy tego, że od I kategorii wygrać takie partie będzie coraz ciężej, więc chyba trzeba będzie trochę popracować nad taktyką i liczeniem wariantów.
I kategoria (1665/1656/1549), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6391
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1493 razy
Otrzymał podziękowań: 1725 razy
Ranking: 1665

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rastamaniek92 » 08 cze 2017, 09:21

Gratulacje jak widać upór przynosi korzyści to kiedy będziesz kandydatem ?
rastamaniek92
 
Posty: 157
Wiek: 25
Dołączył(a): 02 wrz 2013, 13:35
Podziękował : 11 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: rastamaniek92
FICS: rastamaniek

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 08 cze 2017, 09:35

Teraz już nie będę miał możliwości gry w grupach do elo 1600 i do II kategorii, więc częściej będę grał w silniejszych turniejach. Jak zdobyłem II to później dopiero po 10 turniejach regularnie uzyskiwałem rankingi powyżej 1800 Co do normy na kandydata (Ruz 2200+) to mam nadzieję, że taką w ciągu 2-3 lat zdobędę.

Natomiast zdobycie 450pkt elo będzie już trochę trudniejszym zadaniem i to pewnie minimum 5 lat mi zajmie (dużo zależy od tego ile czasu i chęci do treningu będę miał po studiach).
I kategoria (1665/1656/1549), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6391
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1493 razy
Otrzymał podziękowań: 1725 razy
Ranking: 1665

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 08 cze 2017, 21:53

adse napisał(a):Rutra, przynajmniej tej ostatniej decydującej partii mogłeś nie publikować :lol2:


Publikowanie 4. (w tym momencie mogłem stracić już tylko 0,5pkt) też mogłem sobie darować. :lol2:

---

W turnieju, w którym zdobyłem II kategorie w jednej partii miałem kompletnie przegraną, szukałem wiecznego szacha i niespodziewanie wyszedł mat w środku szachownicy. Kiedy już musiałem wygrać ostatnie dwie partie, w przedostatniej rundzie miałem 2 piony więcej i podstawiłem gońca, przeciwnik miał mata w 3, którego ja błyskawicznie znalazłem. Na szczęście to był zawodnik z III kategorią i tego nie zauważył, a partie wygrałem.

Gdy zdobyłem normę cząstkową z 8. rund ostatnią partie miałem kompletnie przegraną. Nagle przeciwnik popełnił błąd i się pozycja wyrównała, a później to jeszcze wygrałem.

Gdy wygrałem turniej w Budapeszcie, to w jednej partii przeciwnik miał mata w 2 i przewagę 3 pionów w wieżówce. Nie znalazł mata, później stracił piona i powstała remisowa wieżówka z pionami f, h. W innej partii straciłem figurę, a przeciwniczka w następnym ruchu podstawiła figurę, zaś w ostatniej rundzie pomyliłem wariant i gdyby przeciwnik zagrał dokładniej prawdopodobnie zostałbym bez jakości po debiucie.

W Londynie przeciwnik poddał w remisowej końcówce, bo myślał, że za chwile dostanie mata. Był jeden ruch, który widziałem, po którym powstałaby remisowa wieżówka z pionem c.

Z drugiej strony było co najmniej tyle samo turniejów, w których to ja:
-w decydującej partii podstawiłem mając dużą przewagę
-mając kilka punktów i dużą szansę na normę podstawiłem jakość, podłamałem się i w dalszej części turnieju nie byłem w stanie się skupić.

PS. Ja policzyłem wariant, który by przeszedł gdyby była roszada, przeciwnik policzył wariant, który by przeszedł gdyby goniec stał na c5.
I kategoria (1665/1656/1549), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6391
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1493 razy
Otrzymał podziękowań: 1725 razy
Ranking: 1665

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 12 cze 2017, 21:14

Po raz drugi wziąłem udział w symultanie, tym razem przeciwko Mistrzowi Międzynarodowemu Mateuszowi Bobuli (ranking 2352). Z przeciwnikiem miałem okazję zagrać w kwietniu w 1. rundzie turnieju P'15 w Sandomierzu. Wtedy miałem dosyć wyrównaną partie, niestety nie zauważyłem, że po wymianie hetmanów tracę piona i końcówkę goniec+piony (1 pion mniej) na skoczka (i piony) przegrałem. Dziś mimo przewagi czasowej było dużo gorzej.

W debiucie zastanawiałem się czy najpierw zagrać Nd7 czy Bd6. Wybrałem ten drugi ruch z myślą o tym, że będę mógł szybciej wykonać roszadę. Niestety po 8. ...a6 (z próbą przejścia do znanych struktur oraz uniknięcia rozbicia pionów skrzydła hetmańskiego po d5) białe zagrały e4 i tego skoczka na d7 zabrakło do ruchu e5. Po 10. ...h6 taka mała pułapka. Kiedyś gdy wrzuciłem sobie jedną z partii do programu w podobnej pozycji po Bh4 silnik pokazał mi kombinacje - Bh4 Nxe4! Bxe7 Nxc3 Bxd8 Nxd1 Rxd1 Kxd8. Czasem to nie działa, bo skoczek nie zawsze może uciec w razie ruchów typu Ba5 lub Bh4. Przeciwnik odszedł gońcem na h4 i dzięki temu zdobyłem pionka. Wariant był ryzykowny, bo zostałem bez roszady, miałem nierozwinięte figury na skrzydle hetmańskim i hetmana, który jakoś musiał wrócić (najlepiej na c7). W 15. ruchu rozważałem ruch f5, ale nie podobał mi się wariant g3 Qh3 Bf1. Postanowiłem jakoś wydostać stamtąd hetmana tracąc kolejne tempa. Ruchu 19. a4 w ogóle nie rozważałem, w sumie miałem oddać pionka grając Bb7, ale w ostatniej chwili zmieniłem zdanie i zagrałem Rd5 by obronić pionka, ale już tego za bardzo nie liczyłem. W 21. ruchu należało grać wcześniej planowane axb5, jednak myślałem, że tracę piona po 21. ...axb5 22. Nc3 i nie mogę zagrać Rxd4, z uwagi na Nxb4, a po zejściu z 5 linii tracę piona b4 (w międzyczasie można było jeszcze wymienić wieże w kolumnie a). Ruchy typu Rh5 Rg5 nie były dobre, natomiast w ogóle nie brałem pod uwagę Rd7, które broniło hetmana. Zagrałem 21. ...Rxd5 i myślałem, że zaraz jakoś się rozwinę. Niestety to nie był dobry ruch. Najpierw zacząłem bronić wieży i nie dopuszczać do ruchów typu Qxg7, a później pojawiły się kombinacje, których nie widziałem i pozycja szybko się posypała. Po 25. Nf6! zauważyłem, że tracę wieże za skoczka, zacząłem więc liczyć Ke8, jednak zauważyłem Qa3 z groźbą mata i ataku na gońca. Ostatecznie przeciwnik zagrał jeszcze inaczej, straciłem wieże. Właściwie w tym momencie mogłem się poddać, ale jeszcze chciałem sobie trochę pograć. W pewnym momencie stwierdziłem, że już nie ma sensu sztucznie przedłużać partii i poddałem. Chciałem zagrać trochę aktywniej, zdobyłem piona i liczyłem, że za chwilę rozwinę figury. Niestety to mi się nie udało, nie zauważyłem niektórych motywów i partie dosyć szybko przegrałem.

[Event "Symultana"]
[Site "Rzeszów"]
[Date "2017.06.12"]
[Round "?"]
[White "IM (2352)"]
[Black "Rutra (1665)"]
[Result "1-0"]
[PlyCount "61"]

1. d4 d5 2. c4 c6 3. e3 Nf6 4. Nc3 e6 5. Nf3 Bd6 6. Bd3 dxc4 7. Bxc4 b5 8. Bd3
a6 9. e4 Be7 10. Bg5 h6 11. Bh4 Nxe4 12. Nxe4 Bxh4 13. Nxh4 Qxh4 14. Nd6+ Ke7
15. Ne4 Qf4 16. O-O Rd8 17. Qc2 Qc7 18. Qc5+ Ke8 19. a4 Rd5 20. Qc2 Bb7 21.
axb5 Rxd4 22. Qc3 e5 23. Rfe1 axb5 24. Rxa8 Bxa8 25. Nf6+
Kd8 26. Qxd4+ Kc8 27. Qg4+ Nd7 28. Nxd7 Kb7 29. Nxe5 f6 30. Nxc6 Kb6 31. Qd4+ 1-0

Zastanawiałem się czy jest sens grać w symultanie, bo już raz wygrałem w symultanie z zawodnikiem z tytułem IM, a ostatnio już zdobyłem I kategorie. Jak widać warto było, po zdobyciu piona liczyłem na wygraną, a przynajmniej na remis, skończyło się szybką porażką.
I kategoria (1665/1656/1549), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6391
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1493 razy
Otrzymał podziękowań: 1725 razy
Ranking: 1665

Poprzednia strona

Powrót do Zbiór partii

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe
cron