Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Moderator: ŁowcaAndroidów

Re: Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Postprzez redjok » 23 cze 2018, 13:22

Fundamentalną kwestią jest ustalenia jaka ma być rola klubu, WZSz i PZSzach.
Za przykład możemy wziąć pierwszego lepszego młodego adepta gry powiedzmy lat 8
Zakładając, że ten przykład będzie reprezentatywny dla większości przypadków zauważymy, że ten dzieciak 2 miesiące temu zaczął grać w szachy z dziadkiem. Rodzice (szachowo zieloni) dostrzegli, że jest to intrygująca aktywność syna więc zaczynają poszukiwania w necie informacji o szachach. Stwierdzają, że to bardzo szlachetna i rozwojowa aktywność więc warto aby syn rozwijał się poprzez grę bez względu na wynik sportowy. Pojawiają się tu takie ścieżki postępowania:
a) indywidualna praca w domu
b) indywidualna praca z trenerem
c) zapisanie syna do klubu
oczywiście wersja c zdaje się być najbardziej sensowna (dopóki okaże się, że część klubów działa mniej niż półprofesjonalnie nie prowadząc szkolenia ale to już inny temat) gdyż w klubie znajdzie miłośników szachów i najprawdopodobniej trenera. Pozwoli się identyfikować ze środowiskiem szachowym, wspólnie planować wyjazdy i udział w rozgrywkach drużynowych. W grupie raźniej!
Czyli wniosek jest taki, że klub zaspokaja takie potrzeby samorealizacji zawodnika, które będzie trudniej lub nie będą możliwe do realizacji w pojedynkę.
Jeśli mamy kluby to pojawia się pytanie na jakiej płaszczyźnie mają rywalizować i co zrobić jeśli w klubach pojawią się nieprzeciętne talenty.
Gdy w regionie jest kilkanaście klubów to naturalnie i samoczynnie dla realizacji wspólnych celów staje się powołanie okręgowych/regionalnych/wojewódzkiego związków szachowych, które będą odpowiadały za wyłonienie kadry wojewódzkiej juniorów i jej prowadzenie, organizację mistrzostw województwa i lig wojewódzkich oraz reprezentacja środowiska lokalnego przed sponsorami i instytucjami np samorządem województwa - tylko tyle i aż tyle.
To powinno zostać spięte przez związek związków (PZSzach) jako realizator wspólnych celów będących poza zasięgiem związków wojewódzkich (wyłonienie kadry krajowej juniorów i seniorów i jej prowadzenie, organizacja mistrzostw Polski i lig) Dla pełnej realizacji tych zadań, stworzenia dobrego gruntu i wsparcia klubów mógłby być prowadzony system rankingu krajowego, promocja szachów (media ogólnokrajowe itp, tak aby przygotować grunt klubom (tak jak sugerował Aurora to jest sól ziemi szachowej) do pozyskiwania sponsorów - np. PZPN "łączy nas piłka" i zabezpieczyć wsparcie dla funkcjonowania sędziów oraz instruktorów (materiały pomocnicze) z usunięciem tego co jest balastem dla związku - czasopismo mat?
Avatar użytkownika
redjok
Administrator
 
Posty: 3965
Wiek: 41
Dołączył(a): 09 wrz 2006, 17:52
Podziękował : 561 razy
Otrzymał podziękowań: 658 razy
Ranking: 0
FICS: redjok

Re: Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Postprzez biesy » 25 cze 2018, 10:41

Zrobiłem sobie kawę i tak myślę o tym co redjok napisał... tylko, że to jedna strona medalu bo jeśli mamy określić swobody gospodarcze przepraszam szachowe klubów to musimy też określić ramy rywalizacji bo przecież o to chodzi o rywalizację i nie tylko na poziomie krajowego podwórka ale też globalnie fidowskiego. Fide określa sobie różne priorytety ale jeśli umówimy się, że sport juniorski jest number two zaraz po wyłonieniu najlepszego gracza na świecie to mamy gotowy projekt pod nazwą "world chess junior" w którym wskazujemy jakie będą poziomy rywalizacji (oczywiście blitz, rapid i clasic), kto będzie realizował i w jakim harmonogramie. Dajmy taki przykład

1. styczeń-marzec mistrzostwa juniorów B-6,8,10,12,14,16,18 i G-6,8,10,12,14,16,18 w regionach, landach,województwach (odpowiada federacja krajowa np zlecenie zadania jak na Polskie warunki wojewódzkim związkom szachowym)
2. kwiecień-czerwiec mistrzostwa juniorów j.w. w krajach (odpowiada federacja krajowa)
3. lipiec-wrzesień mistrzostwa juniorów j.w. kontynentalne (odpowiada fide)
4. październik-grudzień mistrzostwa juniorów j.w. świata (odpowiada fide)

Fide określa ramowe założenia regulaminów, systemów awansów itp a federacje krajowe które nie potrafią tego zrealizować w swojej piaskownicy na zbity pysk wywalić z FIDE.
Organizacja musi być skuteczna i trzeba za mordę złapać i egzekwować procesy. W naszym nieszczęśliwym kraju PZSzach powinien wymusić na wojewódzkich związkach aby turnieje odbyły się nawet dla 2 zawodników w grupie zrobić wtedy mecz z 9 partii a jakby związek się migał od organizacji to na zbity pysk wywalić z PZSzach.

Teraz przystawcie sobie ten szablon do swojego podwórka wojewódzkiego i zobaczycie kto jest w czarnej d a kto ma prężny związek.

W województwie, które najbardziej mnie interesuje wygląda to tak http://chessarbiter.com/turnieje.php?ro ... l+turnieje
i zgadujcie dlaczego FIDE robi mistrzostwa do 10, 12, 14 lat a wojewódzkie związki do 9, 11, 13 ?
biesy
 
Posty: 59
Dołączył(a): 14 lip 2017, 18:02
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 23 razy
Ranking: 0

Re: Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Postprzez krzysio » 26 cze 2018, 10:41

biesy, patrzysz pewnie z pozycji działacza funkcjonującego w polskich realiach, ja patrzę z pozycji "sponsora" zabawy juniora (do tego sporo grającego w innych realiach niż nasze) i niestety mam skrajnie inne wnioski.
1. Nie, rywalizacja nie jest nadrzędna tutaj. To trenerzy i działacze przesadnie robią wyścig szczurów dla dzieci, bo kasowo to oni są beneficjentami tego wyścigu. Samodoskonalenie siebie i dobra zabawa, to powinno być priorytetem. Trzeba pograć na południe od nas by to zobaczyć w praktyce, gdzie turnieje często bardziej spotkania znajomych przypominają.
Nie podoba mi się też rozliczanie związku z sukcesów juniorskich. Czesi mają ich chyba mniej niż my, w seniorach nam nie ustępują, mimo tego, że kilka razy mniejszy kraj. Duda czy Świercz to nie związek, nie działacze, to wyłącznie kombinacja dzieciak-opiekun (z sensownymi pieniędzmi)-trener. To że byli nie jest pochodną PZSzach, to że brak następców, też nie wina związku, przynajmniej nie kluczowa.
2. Oficjalnych mistrzostw juniorskich jest aż nadto. Generalnie chodzi w nich o kasę, poziom na listach startowych często wręcz żenujący, nie mający żadnego odzwierciedlenia w realiach. Przykładem mogą być choćby startujące w Krakowie ME szkół (inne podobnie imprezy są bardzo podobne). Zobaczyć sobie na koszta startu i na listy startowe. Z racji własnego dzieciaka znam grupę C15, otwiera ją dzieciak który w swoim roczniku pewnie nie łapie się na pierwszą 200 w Europie. Tworzyć kolejne pseudo-mistrzostwa za sporą kasę? Przecież to jest tworzenie patologii, gdzie przeciętni szachowo, ale zamożni finansowo, robią mistrzowskie tytuły.
3. Niespecjalnie podoba mi się odgórne narzucanie czegokolwiek, szczególnie sporych haraczy, czy przymusowych imprez dla juniorów (to tu jeszcze nie padło). Dlatego, że co najmniej większość czołówki juniorskiej jest szkolona z dala od działaczy i związków, organizują i opłacają to ich rodzice. Bywam chamski i zbluzgałbym każdego działacza, który miałby jakieś pomysły na wymuszenie czegoś na moim dzieciakowi (np startu w jakiejś imprezie), lub miał pomysły na przypisanie sobie zasług za rozwój szachów u niego.


Tu powtórzę się w opisaniu sytuacji. Miałbym opory przy popieraniu wszelakich kadr i szkoleń juniorów odgórnie prowadzonych. Po MASz nie przejadę się, bo moim zdaniem robione jako tako, można postawić pytanie czy za wydane środki można lepiej/inaczej. Opisywałem już kadrę młodzika w MZSzach - od lat praktycznie bez regulaminu. Rocznie wydawane chyba ok 40-50 tys zł, skład kadry ustalany uznaniowo przez kilka osób. Bywa, że nie łapią się finaliści MP, a łapią się bk. Jeśli w jakimś środowisku/związku będzie układ towarzyski który to akceptuje, to to jest chyba nie do ruszenia. Zadam proste pytanie - dlaczego na to płacić i skąd brać środki? Może mi dowalić "bo mam", a dać tych "co chcą mieć", przy okazji wywalić mi z cyklu szkoleniowego kadr wojewódzkich dzieciaki? Ja wiem, że na Śląsku działa to inaczej, że można lepiej. Tu zdecydowanie wolałbym podejście na zasadzie "nie przeszkadzać, nie zdzierać, wspierać organizacyjnie kluczowe imprezy czy szkolenia instruktorskie"

N/t klubów, ich organizacji, przepływu środków nie napiszę, mnie ten temat nie dotyczy praktycznie w żaden sposób, też i doświadczenia tutaj nie mam. Ale każdemu polecam pograć na Czechach czy Słowacji, zobaczyć jak tam to funkcjonuje. Zarówno w kwestii podejścia do rywalizacji, jak i finansów.
krzysio
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 330 razy
Otrzymał podziękowań: 1052 razy
Ranking: 0

Re: Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Postprzez hajdzik » 26 cze 2018, 11:16

robi się multum imprez szachowych pod nazwą "Mistrzostwa" - taki chłyt marketingowy.
Zacna nazwa, to i prestiż turnieju wzrasta.
W mistrzostwach juniorów ostatnio widziałem dość sporo 4kat w kategorii wiekowej do 10 lat.
Moim zdaniem - nie jest to normalne, ale ja się pewnie nie znam.

Ale wiadomo, nie kwestia poziomu jest tu ważna, a ilość zawodników i wysokość wpisowego.
Nie lepszy niż PZSZach są tu organizatorzy takich turniejów - którzy wyniuchali rynek i chcą łatwo dorobić się na dzieciakach.
Bo przecież jak inaczej to nazwać?
W gliwicach jest robiony turniej mikołajkowy - gdzie wpisowe do dzieciaka to ksozt 30zł za 4 godziny gry praktycznie.
A te wpisowe, a raczej jego wysokość- jest na śląsku coraz częstsze.
I teraz powiedzmy nie daj boże mamy dwójkę dzieciaków grających w szachy i samemu też czasem coś pogramy, to chcąc grać 4 razy w miesiącu daję kwotę w okolicach 300zł, a jeszcze dojazd i jakieś jedzenie. Dla mnie to sytuacja patologiczna, by tak żerować na dzieciakach.

Ale powiem coś lepszego... W Radzionkowie już od jakiegoś czasu organizuje turnieje i mamy niezmienną kwotę dla dzieciaków 10zł.
I jakiś czas temu rozmawiałem z innym organizatorem - który mnie wyśmiał, ze tak niskie wpisowe mamy. Cytuje" Przecież jak podniesiesz wpisowe - to dzieciaki i tak przyjadą - i tak płacą rodzice (śmiech)"
Widocznie mam inną filozofię na świat i podejście do dzieciaków - no ale żerowanie na dzieciakach zawsze dla mnie nie do pomyślenia..
hajdzik
 
Posty: 3006
Wiek: 43
Dołączył(a): 22 lis 2010, 00:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 253 razy
Otrzymał podziękowań: 445 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Postprzez didek87 » 26 cze 2018, 12:23

Dla mnie związek powinien pełnić kilka funkcji takich jak:
*Organizacja MP od juniorów po seniorów
*Zająć się pozyskiwaniem sponsorów
*Współpraca z mediami po to aby o tych szachach było słychać.
*Opieka nad kardą narodową

I to pewnie by wystarczyło.

Analogicznie wojewódzkie związki powinny wyłaniać kadry wojewódzkie juniorów w poszczególnych grupach wiekowych, organizować mistrzostwa województwa i dbać o to aby w mediach były wzmianki i turniejach rangi mistrzowskiej.

Najlepsi powinni być odpowiednio wynagradzani, np. kadra województwa jedzie na tygodniowy obóz szachowy, czy podopieczni mają opłacone jakieś lekcje z arcymistrzem on line, opcji jest pewnie kilka.
Ciekaw jestem w jakim stopniu pz,wzszach wspiera finansowo np. naszą srebrną medalistkę na MŚ do lat 8. Czy niestety wspierają w 95% rodzice ?

Czy szachy są drogie ? Wydaje mi się, że do poziomu rozgrywek krajowych nie jest aż tak źle. Te opłaty nie są Bóg wie jak wysokie. Takie MPJ w Poroninie 60 pln czy MPJ SiB we Wrocławiu 90 zł. Najwięcej zawsze i tak kosztuje sam pobyt chociaż tutaj też każdy znajdzie coś dla siebie w odpowiadającej mu półce cenowej. Wiadomo najlepiej by było płacić jak najmniej a dostawać na zdolne dzieci jak najwięcej ale patrząc realnie szachy nie są widowiskową dyscypliną, do której sponsorzy będą się pchali i o pieniądze będzie ciężko.
Jeżeli ktoś chce z dziecka zrobić sportowca w jakiejkolwiek dyscyplinie musi się liczyć z ogromnymi wydatkami finansowymi no chyba, że zadowala go top 20 w kraju i nie ma parcia na top 3.
Z samej gry w szachy też ciężko się utrzymać bo to pewnie uda się tym, którzy mają 2600+. Oczywiście nie wliczamy do tego trenerki no ale tutaj nie trzeba mieć GMa a wystarczy pewnie solidna II czy I aby uczyć dzieciaki.
didek87
 
Posty: 33
Dołączył(a): 18 cze 2017, 15:09
Podziękował : 17 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy
Ranking: 0

Re: Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Postprzez biesy » 26 cze 2018, 12:46

Nie zgodzę się z krzysiem, że rywalizacja nie jest najważniejsza. Jeżeli mówimy o działalności FIDE i PZSzach to dla nich określenie ram rywalizacji i wyegzekwowanie standardów jest wręcz obligatoryjne. Całkowicie się zgadzam, że dochodzi do osłabiania wagi rozgrywek.
W naszym nieszczęśliwym kraju powinny być organizowane pod patronatem PZSzach i WZszach:
Mistrzostwa Województwa Juniorów B-6,8,10,12,14,16,18 i G-6,8,10,12,14,16,18 blitz, rapid i clasic,
Mistrzostwa Województwa open blitz, rapid i clasic (w tym kategoria kobiet)
Mistrzostwa Polski B-6,8,10,12,14,16,18 i G-6,8,10,12,14,16,18 blitz, rapid i clasic,
Mistrzostwa Polski open blitz, rapid i clasic (w tym kategoria kobiet)

Wszystkie inne turnieje co powinno być wpisane pogrubioną czcionką do statutu powinny zaczynać się od słów AMATORSKIE lub BRANŻOWE mistrzostwa Polski np kajakarzy, uczniów, aptekarzy, żołnierzy, studentów czy szkół aby wyraźnie oddzielić pion profesjonalny od takiego jak pisze krzysio południowo towarzyskiego do którego oczywiście nic nie mam. To jest oczywiste, że w ramach naszej dyscypliny będą nurty profesjonalne i klubowo kawiarniane ale nie może być tak, że na turniejach poważnych uczestnicy będą sobie sączyć winko i to będzie ten klimat, który niektórym odpowiada.

Co do rozgrywek ligowych to od dziecka zastanawiałem się czy powinny w ogóle istnieć bo przecież szachy to sport indywidualny. Jeżeli istnieją to pewnie jest taka potrzeba szachowej społeczności.

Hajdzik poza mistrzostwami o których pisałem powyżej to wszystkie inne turnieje powinny najzwyczajniej w świecie funkcjonować na zasadach wolnego rynku. Jeżeli rynek nie weryfikuje negatywnie takich tekstów Cytuje" Przecież jak podniesiesz wpisowe - to dzieciaki i tak przyjadą - i tak płacą rodzice (śmiech)" to znaczy, że jest ok. W życiu już widziałem nie jeden turniej i takie gdzie zawodnicy grali bez wpisowego z nagrodami i poczęstunkiem, który z braku frekwencji upadł po takie gdzie trzeba wyskoczyć z 20 zł bez złamanego suchara dla uczestnika a nagrody to pingpongi i na nich frekwencja jest bardzo wysoka do dzisiaj. Wytłumaczysz mi to?
biesy
 
Posty: 59
Dołączył(a): 14 lip 2017, 18:02
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 23 razy
Ranking: 0

Re: Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Postprzez didek87 » 26 cze 2018, 13:39

@Hajdzik

Jeszcze zależy co za te 30 zł dzieci dostają. Bo jak mam być szczery to gdyby były mega dobre nagrody to ja jako rodzic wolałbym zapłacić 50 zł niż 10 zł za to, że dzieciak ma szanse wygrania czegoś naprawdę fajnego.
Bo jeżeli płacisz 30 zł a nagrody łagodnie ujmując nie powalają a organizator jedynie chce się nachapać to rzeczywiście słabo. Jednak jeżeli za wysokością wpisowego idzie jakość turnieju to ja jestem jak najbardziej za tym aby zapłacić więcej.

Organizator też chce coś zarobić i nie jest to absolutnie nic złego. Ważne aby zachować odpowiednie proporcje wpisowe --> nagrody --> wypłata dla sędziego/organizatora.
didek87
 
Posty: 33
Dołączył(a): 18 cze 2017, 15:09
Podziękował : 17 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy
Ranking: 0

Re: Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Postprzez AuroraBorealis » 26 cze 2018, 13:53

Wpisowe musi byc, bo za darmo na dluzsza mete nikt tego nie robil. Przy wpisowym 10 zl jak sie ma np 30 zawodnikow, to zbierze sie zaledwie 300 zl. Po oplaceniu nagrod nie zostaje juz nic dla sedziego i organizatora. A przeciez oni wykonuja jakas prace, zeby ktos inny mial fun z gry w szachy. Dzisiaj nawet bilet do kina kosztuje min 20 zl w duzym miescie. Wpisowe musi byc, gorzej jesli chodzi o rozne haracze, ktore ani nie wplywaja do budzetu turniejowego, ani nie pokrywaja kosztow wynajecia sedziego.
AuroraBorealis
 
Posty: 1489
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 182 razy
Otrzymał podziękowań: 450 razy
Ranking: 2120

Re: Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Postprzez krzysio » 26 cze 2018, 16:28

biesy, odrobinę mnie nie zrozumiałeś, albo zrobiłeś nadinterpretację. To co ja odbieram (na południe od nas) jako szachy piknikowe, często ma obsadę porównywalną z najmocniejszymi turniejami u nas. To co u nas dumnie zwą mistrzostwami tego czy tamtego, z pełną profesjonalną oprawą, niekiedy nie zbliża się do list startowych na południu, tych "przy lampce wina". Więc jak ktoś musi nadawać rangę i pompatyczną oprawę dla turniejów z zawodnikami o śmiesznej sile gry, to niech to robi, byle nie za pieniądze z przymusowych haraczy. Ja w tym czasie wolę z dzieciakiem skoczyć na piknikowe szachy, na turnieje w których można pograć o normy IM/GM, przy czym trafi się i wino przy desce. W sierpniu miast na MP BiS jedziemy albo do Olomouca, albo do Pragi. Obawiam się też, że nie jesteśmy jedynymi z czołówki juniorskiej (choć przy Marku takie określenie nieco na wyrost), którzy odpuszczą "profesjonalne i oficjalne", na rzecz "kawiarnianych", za to o wiele większej sile gry przeciwników.

Nie grywaliśmy w wojewódzkich, bo szkoda czasu było na nie, szkoda było straconego dnia na turniej o bardzo niskim poziomie, a prestiż żaden. Naprawdę przy piwie/winie można za te same nakłady pograć z zawodnikami o kilka kategorii/tytułów mocniejszymi. Kraków jest dużym ośrodkiem szachowym, myślę ze w czołówce jeśli idzie o ilość dzieci. Lata temu byliśmy raz na takich wojewódzkich jakie proponujesz. W niektórych grupach nie tylko miejsc na podium było więcej niż zawodników, były grupy, gdzie nawet "kołówki" dwuosobowej nie było jak zagrać. I Ty tak poważnie chcesz wydawać publiczny pieniądz na takie pseudo turnieje? Gdzie np w grupie D16/D18 wpadną może dwie koleżanki, przy czym może przynajmniej jedna będzie miała jakąś kategorię? Chcesz temu nadać "profesjonalną/zawodową" rangę i tytuł mistrza województwa? Chcesz to zrobić za pieniądze związku, czyli np ze składek? To ja Tobie mało grzecznie napiszę kto tu jeleniem, a kto beneficjentem. Beneficjentem organizator, sędzia i działacz, bo on nawet po odwaleniu skrajnej lipy i tak zarobi. Jeleniem który to finansuje jest szary szachista (lub jakiś podatnik), szachista którego na tym turnieju nawet nie będzie.

edit
Dopiero co zlikwidowano makroregiony w starszych grupach. Zlikwidowano je z bardzo prostego powodu - często miejsc premiowanych awansem było więcej niż chętnych do gry o nie. Więc starczyło mieć odpowiednią płeć, wiek i zgłosić się, by zostać medalistą międzywojewódzkich, oraz finalistą MPJ. Umiejętność gry w szachy chyba nawet nie była tu konieczna.
krzysio
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 330 razy
Otrzymał podziękowań: 1052 razy
Ranking: 0

Re: Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Postprzez AuroraBorealis » 26 cze 2018, 16:48

Akurat poziom w wielu turniejach w Czechach (a szczegolnie na Slowacji!) jest nawet nizszy niz u nas. Np juniorzy robia tam wielkie rankingi a u nas pojada na mlodziezowa impreze i traca. Sam znam takich 2. Jeden w ciagu 4 turniejow stracil w Polsce 200 oczek, ktore wczesniej bez problemu nabil w Czechach. Tak wiec z ocena tego poziomu to bym uwazal. Tam gra niewielu juniorow i rankingi sa zawyzone. Od zawsze na turnieje do Czech i na Slowacje jezdzilo sie po ranking. I prawie wszyscy przywozili duze zyski. A pozniej w Polsce bywalo zderzenie ze sciana.
AuroraBorealis
 
Posty: 1489
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 182 razy
Otrzymał podziękowań: 450 razy
Ranking: 2120

Re: Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Postprzez didek87 » 26 cze 2018, 17:38

Będąc na jednym z turniejów w Małopolsce rozmawiałem z rodzicami innych dzieci to mówili to samo co napisał AB. Może nawet nie jest tak, że na Słowacji czy w Czechach mają zawyżone co nasi juniorzy mają zaniżone ELO bo jest mało turniejów w których mogą je zdobywać i siła gry rośnie a ELO w miejscu. To jak wypadają nasi najlepsi juniorzy w porównaniu do najlepszych czeskich trzeba by skonfrontować na jakiejś w miarę miarodajnej próbce turniejów i wtedy można by napisać coś więcej na podstawie osiąganych wyników przez Polaków i Słowaków.
didek87
 
Posty: 33
Dołączył(a): 18 cze 2017, 15:09
Podziękował : 17 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy
Ranking: 0

Re: Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Postprzez AuroraBorealis » 26 cze 2018, 17:44

O tym, że na Słowacji i w Czechach można łatwo i tanio nabić elo to wie każdy już od wielu wielu lat. Tam jest niewielu regularnie i poważnie trenujących juniorów i dużo dziadków, którzy grają między sobą. Z tych państw prawie zawsze się przywozi spore zyski. U nas jest dużo ciężko trenujących juniorów z niedoszacowanymi rankingami i o zyski jest trudniej. Zresztą użytkownik krzysio coś na ten temat wie, bo jego syn też zrobił wysoki ranking na Słowacji, a pózniej ponad 100 punktów stracił grając już w Polsce. Poziom w Polsce jest wyższy,szczególnie w niższych grupach. Za to Czesi mają turniejów więcej i często sa w nich lepsze nagrody.
AuroraBorealis
 
Posty: 1489
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 182 razy
Otrzymał podziękowań: 450 razy
Ranking: 2120

Re: Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Postprzez krzysio » 26 cze 2018, 18:16

czytacie coś innego niż napisane. Ja coś piszę o rankingach słowackich i czeskich juniorów, o rankingach naszych?

A skoro te turnieje tam takie słabe, dopiero co zakończyły się Teplice

http://chess-results.com/tnr335894.aspx?lan=3

Mógłbym prosić i dłuższą listę turniejów u nas mocniejszych? Te Teplice to jeden z wielu podobnych tam granych.

by nie było ze tylko jeden wyłuskałem
Pardubice
http://chess-results.com/tnr291823.aspx ... =5&flag=30
Olomouc na którym pewnie będziemy
http://www.a64.cz/tournaments/olomouc20 ... dky_cz.php
Marianskie Laznie
http://www.czechtour.net/cz/historie/20 ... ske-lazne/
grywa się u nas tyle kołówek w jednym miejscu? Może przynajmniej jeden podobny turniej?
krzysio
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 330 razy
Otrzymał podziękowań: 1052 razy
Ranking: 0

Re: Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Postprzez AuroraBorealis » 26 cze 2018, 18:59

Sredni poziom szachow jest nizszy w Czechach i na Slowacji. Wiekszosc ludzi nie gra w turniejach z arcymitrzami, tylko w grupach do elo 1400, 1600, 1800, czy 2000. W tych u nas dominuja silni progresujacy juniorzy. W Czechach i na Slowacji silnych juniorow jest na lekarstwo.
Nikt nie neguje, ze maja wiecej turniejow z GM i IM. Zreszta wielu naszych zawodnikow gra czesciej w Czechach, niz w PL.
AuroraBorealis
 
Posty: 1489
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 182 razy
Otrzymał podziękowań: 450 razy
Ranking: 2120

Re: Pytania, tematy do poruszenia na Walnym Wyborczym

Postprzez krzysio » 26 cze 2018, 19:15

@AuroraBorealis
1. Piszę o tym, co mnie interesuje i podobnych mojemu dzieciakowi. Oni nie grają w turniejach które wymieniasz.
2. Tak, juniorów jest mniej i nie ich rankingi odbiegają od normy, a nasze i ukraińskie. Węgry, Niemcy, Francja to są rankingi podobne do czeskich i słowackich. Już to pisałem - mają co najwyżej 10% "świrowania" przy szkoleniu juniorów, jeśli porównać do nas, w seniorach jakimś cudem nie ustępują nam. Moje prywatne zdanie już tu napisane - trenerzy i działacze urządzają u nas dzieciakom wyścig szczurów, znaczna część tych dzieciaków nie wytrzymuje tego. Skutek taki, że Czesi mając pewnie 10 razy mniej juniorów, generują podobną liczbę GM.
3. Co do Marka. Zależy który okres weźmiemy. Jeśli tej rok, to jest jak piszesz, jeśli zeszły rok to wnioski będę zgoła inne - dziadki na Słowacji oskubały go z elo, pojechał na MPJ i zrobił na naszych juniorach prawie 100 elo. Wnioski możemy wyciągać dowolne, ważne jak odsiejemy dane. Niemniej nie mam zamiaru negować tego, że nasz junior z tym samym rankingiem będzie mocniejszy. Ja tu nie o tym, a zgoła o czymś innym. O tym, że miast jechać na profesjonalne i oficjalne MPJ we Wrocławiu, wolę na "kawiarniane" w Olomoucu, które to poziomem odbiegają zdecydowanie na plus.

edit
Dopiszę "wyraźnie", by nie ciągnąć idiotycznego OT n/t rankingów juniorów. Temat wyszedł od rozwinięcia rozgrywek juniorskich strzebla mistrzowskiego. Ja stawiam tezę, że one zostaną zwyczajnie olane, szczególnie przez mocnych juniorów. Ci moim zdaniem wybiorą "kawiarniane" na Czechach, niż mistrzowskie u siebie. Mogę dodać, moim zdaniem nasi działacze dla mocnych juniorów (powiedzmy 2000+) oferują żałośnie mało, turniejów do ogrywania się ajk na lekarstwo, a na grę w ligach założone sztuczne blokady. Mnożenie turniejów o śmiesznej sile gry to nie dla nich.
krzysio
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 330 razy
Otrzymał podziękowań: 1052 razy
Ranking: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sprawy dotyczące PZSzach i WZSzach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe