Szachowa mapa Polski - nowy projekt

Moderator: ŁowcaAndroidów

Re: finanse klubów

Postprzez AuroraBorealis » 22 wrz 2012, 11:33

Kluby i ich dziłanie to jest temat rzeka. Przede wszystkim nie ma w szachach wielkich pieniędzy i kluby ledwo wiążą koniec z końcem. U mnie w mieście przez lata ciężko było zebrać chętnych do zorganizowania turnieju w szachy klasyczne, bo to w większości emeryci i renciści a tacy ludzie liczą się z każdym groszem i wydanie kasy na opłatę klasyfikacyjno rankingową i rejestracyjną do pzszach jest dla nich nie do przyjęcia. Znam człowieka, który zrobił 1 kategorię i jej nie wykupił, bo nei ma na to 50 zł. Starszy schorowany człowiek, którego wnuk jest niepełnosprawny i każdą złotówkę przeznacza na rehabilitację. Ludzi zwyczajnie nie stać na szachy. To jest mit że szachy są tanie, no chyba, że takie granie przy piwie do którego potrzebna jest plastikowa deska i ledwo zipiący zegar. Startowanie w zawodach to już są koszta a poza dużymi miastami ludzie w PL zarabiają naprawdę niewiele.

Stąd też problemy finansowe klubów - zawodnicy zarabiają niewiele to i niewiele na kluby mogą przeznaczyć. Co innego w Norwegii czy Szwajcarii, gdzie kluby utrzymują się prawie wyłącznie ze składek członkowskich i pieniędzy od sponsorów. Tylko, że tam społeczeństwo jest bogate a u nas biedne.

Jako, że działałem w klubie to wiem jakie ma on wydatki. Co roku płaci ponad 200 zł do pzszach za samo "zrzeszenie w pzszach", do tego dochodzą koszta sędziowskie (sędziowie musza kupić licencje a i też nikt nie będzie sędziował za darmo) opłaty KR jak się robi turnieje.... No i jak robicie ligę to badania, benzyna itd. To są spore koszta. Dlatego wiele klubów wegetuje i nie płaci haraczy pzszach. Organizują jedynie turnieje w szachy szybkie i blitza bo takie są tańsze.


Kasa na szkolenie to kolejny temat. Otóż szkolić za darmo na dłuższą metę nie będzie nikt. Ja tak szkoliłem i stwierdzę, że jak ktoś jest w wieku produkcyjnym i ma (lub planuje mieć) rodzinę to nie ma to sensu. Skoro nie ma z tego kasy to lepiej posiedzieć z rodziną albo kolegami. Bo jak zawodnicy zaczną wygrywać to będą "ich sukcesy" a jak będą słabi to ci ktoś powie, że kiepsko szkolisz. Tak więc niewiele osób decyduje się na pracę instruktora. To nie jest łatwa praca i nei zarabia się dużo. Moje miasto płaci instruktorom (bez względu na dyscyplinę) po kilkanaście zł za godzinę. Tyle może zarobić za nadgodziny robol na strefie. Więc po co się kształcić, kupowąć literaturę, użerać z dziećmi? W Anglii instruktor szachów jest traktowany jak nauczyciel muzyki, ma swój status społeczny i jest szanowany. Znam wielu Anglików, którzy ucza gry w szachy i z tego żyją na przyzwoitym poziomie. U nas to praktycznie niemożliwe. No i mało atrakcyjne dla kogoś kto zna języki i ma wyższe wykształcenie a wielu szachistów ma.

Inna sprawa to poziom szkolenia. Ponieważ kasa jest niewielka to instruktorzy często robią szkolenie na odwal się. Znam wielu ludzi którzy olewają to co robią i robią jedynie dla kasy. Do tego sami nie mają podejścia do uczniów i brakuje im umiejętności więc zamiast się starać i samodoskonalić rozkładają figury i każą grać. Czasami zrobią jakiś wykład z podstaw i to wszystko. Dlatego poziom szachów juniorskich w PL jest dzisiaj zdecydowanie niższy niż 10-15 lat temu.

Generalnie szachy w Polsce ledwo zipią. Duże miasta jeszcze jako tako (ale też nie wszystkie bo np Łódź to przecież szachowa pustynia) ale prowincja to umiera w konwulsjach.
AuroraBorealis
 
Posty: 1303
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 148 razy
Otrzymał podziękowań: 339 razy
Ranking: 2120

Re: finanse klubów

Postprzez ObronaPirca » 22 wrz 2012, 12:03

[youtube][/youtube]AB mam pełne prawo twierdzic że zyski za członkostwo w klubie ida w tysiące złotych a nawet kilkanaście tysięcy na rok. Trudno mi uwierzyć że utrzymanie klubu jest tak kosztowne. U mnie szkoli się jedynie młodych, doprowadza się do 1600, a młodzież niech sobie radzi sama. Jak jakiś nastolatek wygra słabszy turniej to mu ledwie pogratuluja. Ja do swojej skromnej dwójki doszedłem SAM, sam się uczyłem, sam przechodziłem przez kolejne etapy szqchowego wtajemniczenia, byłem już w trzech szachowych ugrupowaniach i wszedzie tak samo to wygląda. Szkoda

PS miałem na myśli wpływy, nie zyski. Ile płacę i w jakim klubie na wszelki wypadek nie powiem,
Ostatnio edytowany przez ObronaPirca, 22 wrz 2012, 15:56, edytowano w sumie 1 raz
Avatar użytkownika
ObronaPirca
 
Posty: 271
Wiek: 21
Dołączył(a): 27 maja 2011, 12:45
Lokalizacja: Chorzów
Podziękował : 19 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Ranking: 1523
kurnik.pl: list35
FICS: Spartanix

Re: finanse klubów

Postprzez AuroraBorealis » 22 wrz 2012, 12:17

ObronaPirca napisał(a):AB mam pełne prawo twierdzic że zyski za członkostwo w klubie ida w tysiące złotych a nawet kilkanaście tysięcy na rok. Trudno mi uwierzyć że utrzymanie klubu jest tak kosztowne. U mnie szkoli się jedynie młodych, doprowadza się do 1600, a młodzież niech sobie radzi sama. Jak jakiś nastolatek wygra słabszy turniej to mu ledwie pogratuluja. Ja do swojej skromnej dwójki doszedłem SAM, sam się uczyłem, sam przechodziłem przez kolejne etapy szqchowego wtajemniczenia, byłem już w trzech szachowych ugrupowaniach i wszedzie tak samo to wygląda. Szkoda



To w takim razie napisz ile płacisz miesięcznie i co to za klub. Bo żeby "zyski" szły w kilkanaście tysięcy to byś musiał mieć ponad 100 zawodników i każdy by musiał rocznie zostawiać ponad 100 zł a w to nie wierze. Tobie sie moze wydawac z eklub nie ma wydatkow bo jestes juniorem i nie do konca mozesz rozumiec, ze wszystko kosztuje. Tez mi sie kiedys wydawalo ze szachy sa tanie. A pozniej zaczalem dzialac i czar prysł.
AuroraBorealis
 
Posty: 1303
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 148 razy
Otrzymał podziękowań: 339 razy
Ranking: 2120

Re: Finanse klubów

Postprzez ŁowcaAndroidów » 22 wrz 2012, 21:17

Może w CHts Chorzów są wysokie składki i tyle wychodzi ale mogę powiedzieć jak jest u mnie w klubie. Klub dostaje dotację z Urzędu Miasta (z jakich środków nie powiem) ale nie może pobierać składek członkowskich (zajęcia są bezpłatne dla wszystkich).
Kilkanaście tysiecy na rok ze składek to bardzo ładnie brzmi :)
"Jednym z najważniejszych elementów współczesnej strategii jest ograniczenie działania jednej z lekkich figur przeciwnika" A.K.
Avatar użytkownika
ŁowcaAndroidów
Moderator
 
Posty: 4060
Wiek: 32
Dołączył(a): 13 sie 2010, 20:50
Podziękował : 305 razy
Otrzymał podziękowań: 542 razy
Ranking: 2286

Re: Finanse klubów

Postprzez thinkerteacher » 23 wrz 2012, 08:56

Nie wiem jakie macie lub znacie kluby (nie mówię o GIGANTACH, tylko wspomnianych wyżej), ale kwota kilku tysięcy (a nie 1-2 tysięcy) w skali roku to dla mnie już coś niewyobrażalnego :). Być może będę w stanie kiedyś zobaczyć jak można funkcjonować jako klub szachowy mający do dyspozycji kilka tysięcy, ale stale nie dowierzam.

Natomiast co do składek, które w sumie rocznie przekraczają poziom 1000 złotych to już kosmos ;) :). Chyba się przeniosę z Polski klasy C do tej z klasy A - wtedy będzie można nieźle porządzić :).


@AB

Kasa na szkolenia i poziom szkolenia - niestety w pełni się zgadzam. Co więcej: dziwią się ludzie, że niewielu instruktorów i trenerów garnie się do szachów (czy w ogóle zajmuje się szkoleniem, robi tytuły instruktora czy trenera). Kto z was (dorosłych) chciałby za swoją CIĘŻKĄ pracę zarabiać 14, 16 czy 18 złotych (brutto - czyli "na rękę" wyjdzie jakies 30-40% mniej) za godzinę pracy? Od razu dodam, że nie jest to etat (w którym robi się miesięcznie średnio 160-170 godzin), lecz umowa-zlecenie, gdzie średnio jest to miesięcznie jakieś 16-20 godzin.

Tak jak napisał AB: większość instruktorów (nawet jeśli nie mają papierka) posiada wyższe wykształcenie, a często także kurs sędziego i zna obcy język (najczęściej angielski i/lub niemiecki). Dodatkowo bywają to osoby, które znają środowisko, wiedzą trochę lub dużo o szachach i także umieją w nie grać (lepiej lub gorzej). Moim zdaniem (realna w naszej rzeczywistości) stawka za nauczanie szachów powinna być w granicach co najmniej 28-35 złotych za godzinę (brutto). Wówczas wyjdzie "na rękę" kwota 22-25 złotych, a miesięcznie (mając 20 godzin) jest to już kwota około 500 złotych. Nie mówię o trenerach (osobach mających ukończone studia AWF), bo ci już stanowią inną grupę (nie wiem czy jest jednak sens pchać się w tego typu specyfikę pracy - ponoć w Polsce jest jedynie około 10 trenerów szachowych!).
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5026
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 7897 razy
Otrzymał podziękowań: 1087 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Ekstraliga polska - finanse

Postprzez thinkerteacher » 23 wrz 2012, 09:03

Ja myślę jedynie o szachach P15 lub P30: do klasyków trzeba dojrzeć. Myślę, że każda szkoła będzie w stanie wystawić chociaż 5 zawodników (dowolnej płci i siły gry). Jeśli nawet piątki nie będą w stanie uskładać to znaczy, że coś jest ze szkoła nie halo. Szacuję, że na 2000-2500 uczniów będzie około 40-50 chętnych do zagrania w szkolnej lidze szachowej (bez względu czy ze szkoły podstawowej, gimnazjalnej czy średniej).
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5026
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 7897 razy
Otrzymał podziękowań: 1087 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Finanse klubów

Postprzez AuroraBorealis » 23 wrz 2012, 11:41

Mam kolegę ktory pracuje jako trener dla jednego z wrocławskich klubów i zarabia jak na Wrocław niewiele tj ok 2500 do ręki. Facet ma wyższe wykształcenie i jest kumaty więc w sektorze prywatnym powinien zarobić sporo więcej. Nie mam pojęcia co go skłoniło do pracy instruktora, bo jeździ i uczy po przedszkolach i szkołach. Przerąbana praca, za taką kasę bym się nie zgodził.

Szachy to specyficzna dyscyplina do której garną się raczej ludzie o ponadprzeciętnym IQ a tacy raczej nie mają problemu ze znalezieniem normalnej roboty. No ale jak np porównamy szachy do piłki, to trener szachowy musi nieporównywalnie więcej zainwestować w materiały (książki) i swój rozwój niż trener piłki nożnej. W szachach to musisz mieć super wyniki żeby liczyć na jakąś kasę. W piłce nożnej wykonują te same ćwiczenia co w latach 70 a miasta i tak wywalają na piłkę ogromną kasę. I to jest ta różnica -- trener szachowy to specjalista który musi się ciągle rozwijać a w innej dyscyplinie czasami jadą latami na schematach i dostają za to grubą kasę. Dlatego ja zrezygnowałem z prowadzenia zajęć pomimo iż miałem jako takie sukcesy. Po prostu za taką kasę nie opłaca mi się wychodzić z domu i w końcu zamiast organizować szkolenie i zarabiać te grosze sam podobną sumę zapłaciłem za naukę języka i dzisiaj dzięki jego znajomości mam przyzwoitą pracę. Więc się zwróciło z nawiązką. A za to co miałem z szachów mogłem co najwyżej kablówkę opłacić i kupić parę piw.

thinkerteacher napisał(a):Kto z was (dorosłych) chciałby za swoją CIĘŻKĄ pracę zarabiać 14, 16 czy 18 złotych (brutto - czyli "na rękę" wyjdzie jakies 30-40% mniej) za godzinę pracy? Od razu dodam, że nie jest to etat (w którym robi się miesięcznie średnio 160-170 godzin), lecz umowa-zlecenie, gdzie średnio jest to miesięcznie jakieś 16-20 godzin.




Wg mnie sport w ogóle nie powinien być finansowany z kasy państwowej. Niech obniżą podatki, zwolnią urzędasów i ludzie sami zapłacą za sport. Teraz jest tak, że np Ty rocznie płacisz 500 zł za sport. 400 zeżrą urzędnicy (trzeba im zapłacić pencję,zus, kupić stołek w który pierdzą, komputery na których pracują itd) z US i różnych innych urzędów a 100 trafi na sport. I to co trafi, to jeszcze złodzieje opodatkują. I płacisz nawet na te sporty, które Cię nie interesują np mnie nie interesuje curling czy piłka wodna a płacę na to pieniądze. Niech mi zostawią to 500 zł w kieszeni to dam to na mój klub. Kilka osób tak zrobi i już klub działa. A ja założę np firmę i będę uczył po szkołach. Ludzie będą mieć więcej w kieszeniach więc chętniej mi za to zapłacą. A mnie się będzie bardziej opłacać prowadzić działalność bo nie będzie zbędnych urzędasów, podatki i zusy będą niskie no i przede wszystkim PAŃSTWO PRZESTANIE MI ROBIĆ KONKURENCJE w postaci dopłat do instruktorów half-time. Efekt będzie taki, że powstanie więcej firm zajmujących się profesjonalnym nauczaniem gry w szachy a ludzie którzy będą je prowadzić będą musieli podnieść poziom usług, bo jak rodzic płaci z kieszeni to chce być zadowolony!
Ostatnio edytowany przez AuroraBorealis, 23 wrz 2012, 11:49, edytowano w sumie 1 raz
AuroraBorealis
 
Posty: 1303
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 148 razy
Otrzymał podziękowań: 339 razy
Ranking: 2120

Re: Ekstraliga polska - finanse

Postprzez AuroraBorealis » 23 wrz 2012, 11:51

To nie ze szkołą będzie coś nie halo tylko dzieci nei chcą grać, uwierz mi. Próbować możesz, ale 5osobowe składy są zbyt obowiązujące. Z doświadczenia wiem, że w szkołach ciężko znaleźć więcej niż 3 osoby które chcą grać w szachy. Jeśli gra się w godzinach lekcyjnych to wtedy młodzi idą bo wolą to niż lekcje, ale jak poza godzinami szkolnymi to będziesz miał duuuużo mniejszą frekwencję.
AuroraBorealis
 
Posty: 1303
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 148 razy
Otrzymał podziękowań: 339 razy
Ranking: 2120

Re: Ekstraliga polska - finanse

Postprzez Tomaszachista » 23 wrz 2012, 22:58

Poza godzinami lekcyjnymi miałem 7 chętnych osób do nauki gry w szachy i to w jednej grupie a grup są dwie (nie wiem jeszcze ile będzie w drugiej) . Nie jest to jednak zwykła szkoła , ale uważam , że jeśli ma się odpowiednie podejście to dzieci czy do młodzieży (trzeba nad tym pracować) to myślę , że będzie ok .
Avatar użytkownika
Tomaszachista
 
Posty: 211
Dołączył(a): 01 wrz 2012, 23:37
Podziękował : 26 razy
Otrzymał podziękowań: 50 razy
Ranking: 0

Re: Ekstraliga polska - finanse

Postprzez kolokwium » 23 wrz 2012, 23:05

"Chętnych" a "uczęszczających" to duża różnica.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9110
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2015 razy
Otrzymał podziękowań: 2169 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Ekstraliga polska - finanse

Postprzez Tomaszachista » 23 wrz 2012, 23:16

Chętnych i uczęszczających . Łącznie osób na sali było nawet więcej , ale jeśli liczyć dzieci i młodzież , które brały udział w zajęciach to było razem 7 osób .
Avatar użytkownika
Tomaszachista
 
Posty: 211
Dołączył(a): 01 wrz 2012, 23:37
Podziękował : 26 razy
Otrzymał podziękowań: 50 razy
Ranking: 0

Re: Ekstraliga polska - finanse

Postprzez rutra » 23 wrz 2012, 23:44

Zależy od miejscowości (właściwie od liczby ludności i liczby szkół), 7 to niedużo, ale zawsze coś, w lidze już można grać :) Do nauki w sam raz taka grupka.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6609
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1572 razy
Otrzymał podziękowań: 1929 razy
Ranking: 1670

Re: Szachowa mapa Polski - nowy projekt

Postprzez kolokwium » 28 sty 2015, 20:58

Czy projekt "Szachowa mapa Polski" nadal żyje?
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9110
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2015 razy
Otrzymał podziękowań: 2169 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Szachowa mapa Polski - nowy projekt

Postprzez rutra » 11 maja 2016, 23:03

Niestety nie.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6609
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1572 razy
Otrzymał podziękowań: 1929 razy
Ranking: 1670

Re: Szachowa mapa Polski - nowy projekt

Postprzez Athame » 12 maja 2016, 10:27

A są chętni by reaktywować?
Athame
 
Posty: 93
Dołączył(a): 03 sty 2016, 12:53
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy
Ranking: 1800

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sprawy dotyczące PZSzach i WZSzach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe
cron