Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Moderator: ŁowcaAndroidów

Re: Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Postprzez biesy » 07 mar 2018, 12:31

krzysio napisał(a):
Co zas do opłat rankingowych, licencyjnych, członkowskich, za zmiany klubu juniora, etc - linkowałem tu już Słowację, podobnie to wygląda na Czechach (jak na Słowacji), moim zdaniem ciekawsze rozwiązania niż nasze. Można sobie też zadać odrobinę trudu i znaleźć roczne sprawozdanie finansowe czeskiego czy słowackiego związku szachowego, przy porównaniu ich do naszych, to nasi "działacze" powinni sie ze wstydu "zapaść pod ziemię". Można sobie też łatwo policzyć, ile opłat rankingowych musi opłacić u nas organizator robiący festiwal szachowy na 200-300 osób, a ile za południową granicą. Wtedy łatwiej zrozumieć, dlaczego w innych miejscach łatwiej i fajne festiwale są częściej. Dlaczego to Polacy robią najazd na Czechy, Słowację, Austrię czy Niemcy, a nie odwrotnie.



Opłaty muszą być bo jak można organizować sport profesjonalnie bez mechanizmu finansowego? Tak to możesz sobie pograć z (w)ujkiem w niedzielę po obiedzie. Opłaty powinny być nie za duże ale takie z których później można zafundować nagrody np w MPJ.

Przedstawcie na forum swoje propozycje dotyczące KOF! a co mi tam napiszę przy kawie jakby to mogło funkcjonować

1. Składka członkowska od nowo powstałego - 0 zł (przez pierwsze 3 lata)
2. Składka członkowska roczna od każdego klubu - 100 zł (uwaga punkt 1)
3. Jakakolwiek zmiana w Centralnym Rejestrze - 10 zł (wpisanie do CR, zmiana kategorii, przynależności klubowej, nazwiska, itp)
4. Zmiana barw klubowych 100 zł i 200 zł z podziałem wg schematu przedstawionego przez rejdoka
5. Opłaty za turnieje zgłoszone do FIDE + 20% od stawki fidowskiej

Wyobraźcie sobie, że jesteście prezesami PZSzach (a co wam szkodzi!) i przedstawcie wasze propozycje na KOF
@ krzysio moja propozycja jest lepsza niż ta na Słowacji ?
biesy
 
Posty: 42
Dołączył(a): 14 lip 2017, 18:02
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 0

Re: Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Postprzez AuroraBorealis » 07 mar 2018, 14:14

biesy napisał(a):
Opłaty muszą być bo jak można organizować sport profesjonalnie bez mechanizmu finansowego?



Nie masz chłopie pojęcia o czym piszesz. Profesjonalny sport to taki, który jest finansowany z pieniędzy sponsorów i telewizji a nie haraczy nakładanych na kluby. Real Madryd i Los Angeles Lakers pozyskują pieniądze z sektora prywatnego, a nie okradają małe amatorskie drużyny. To co robi pzszach to nie profesjonalizm, tylko komunizm pełną gębą. Wykorzystując monopol np na organizację MP i pośrednictwo w wysyłce turniejów do FIDE ZMUSZA amatorów to finansowania związku, który w zamian nic nie daje (same pensje w 2016 roku kosztowały nas ponad 700 tyś zł!). To nie ma NIC wspołnego z profesjonalizmem. NIC.
AuroraBorealis
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 161 razy
Otrzymał podziękowań: 381 razy
Ranking: 2120

Re: Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Postprzez biesy » 07 mar 2018, 15:48

Może jesteś wizjonerem, który wyprzedza epokę ale nie potrafię wyobrazić sobie funkcjonowania naszej dyscypliny gdyby całkowicie odciąć ją od składek członkowskich i dotacji publicznych licząc tylko ba hojność sponsorów. Podzielilibyśmy los filatelistów? Nie znam sytuacji ale chyba to nie jest tak, że PZSzach barykaduje się i broni bo jest oblegany przez sponsorów, dla których najważniejszą rzeczą w życiu jest przekazanie kasy bądź walka o kontrakty medialne. Kwestią zasadniczą jest obniżenie składek i przekierowanie pozostałych środków na? no właśnie na co? na szkolenie młodych perspektywicznych juniorów czy na rozwój zawodowstwa a może na popularyzację ? Na pewno struktura związku i środowiska jest słaba tzn liche rozgrywki ligowe, słabe MP juniorów (w seniorach jeszcze jako tako to wygląda). I żeby było jasne, nie bronię PZSzach lecz wręcz przeciwnie mam o związku bardzo złe zdanie.
biesy
 
Posty: 42
Dołączył(a): 14 lip 2017, 18:02
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 0

Re: Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Postprzez AuroraBorealis » 07 mar 2018, 16:12

W Anglii szachy nie są uznawane za sport i nie mają ministerialnych dotacji i jakoś tam organizuje się London Chess Classic a u nas nie ma NIC. Podobnych do Anglii przykładów jest pełno - kolejne są np Stany Zjednoczone.

Pzszach nie potrafi zainteresować sponsorów i zdziera z klubów i zawodników. 700 tyś zł rocznie na pensje to JEST SKANDAL. A teraz jeszcze chcą zrobić opłaty od niezarejestrowanych zawodników (jakim prawem? członkami pzszach nie są, więc dlaczego mają płacić?)
AuroraBorealis
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 161 razy
Otrzymał podziękowań: 381 razy
Ranking: 2120

Re: Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Postprzez szalony_rzeznik » 07 mar 2018, 20:11

Panowie,
Mam wrażenie, że niektórzy z rozmówców uciekają ze skrajności w skrajność. Ja uważam, że istnienie opłat za pewne usługi jest niezbędne i zupełnie zrozumiałe. Funkcjonowanie narzędzi typu CR, przyjazne i pomocne biuro itp. musi kosztować i nie widzę żadnych powodów, by kluby się na to - przynajmniej w istotnej części - nie składały. Na analogicznej zasadzie członkowie klubów składają się na czynsz, energię i niektóre inne stałe opłaty klubów, których są członkami.

Moje rosnące niezadowolenie z polityki fiskalnej PZSzach bierze się z czego innego:

- nowe podatki są wprowadzone bez głębszej analizy ich konsekwencji (np. ja uważam, że wprowadzenie opłat dla niezarejestrowanych graczy raczej zmniejszy dochody PZSzach, gdyż istotna część amatorów po prostu nie tyle zapisze się do klubu, co nie będzie grała turniejowo)
- opłaty są pobierane za wszystko (a np. taka O-KR jest pobierana w kilku postaciach: jako podatek od gracza, za wpisanie kategorii, prowizja przy opłacie FIDE)
- wraz z wysokością opłat nie zmienia się jakość obsługi (przykładów jest mnóstwo, a pierwszy z brzegu to jakość obecnego CR/CAPro, na który brano pieniążki od lat i w zasadzie nic w nim nie dłubano).

Inna sprawa, że środowisko jest tak podzielone i skłócone ze sobą, że w sporej części jest samo sobie winne. Nikt nie naciska na PZSzach, jakieś forumowe drgawki w dużej części osób działających na obrzeżach środowiska nie mogą mieć żadnego przełożenia. A bycie monopolistą kusić będzie zawsze (szczególnie, gdy kołdra przykrótka by ogrzać każdego).
szalony_rzeznik
 
Posty: 306
Dołączył(a): 12 paź 2007, 10:31
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 168 razy

Re: Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Postprzez AuroraBorealis » 07 mar 2018, 21:02

szalony_rzeznik napisał(a): przyjazne i pomocne biuro itp.



To nie w tym związku panie kolego. Biuro PZSZACH ma w zwyczaju np olewanie emaili albo odpisywanie z gigantycznych poślizgiem. A jeszcze gorzej jest kiedy chodzi o klasyfikacje i ranking : wiele razy w ogóle nie dostałem odpowiedzi
AuroraBorealis
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 161 razy
Otrzymał podziękowań: 381 razy
Ranking: 2120

Re: Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Postprzez szalony_rzeznik » 08 mar 2018, 09:10

AuroraBorealis napisał(a):
szalony_rzeznik napisał(a): przyjazne i pomocne biuro itp.


To nie w tym związku panie kolego. Biuro PZSZACH ma w zwyczaju np olewanie emaili albo odpisywanie z gigantycznych poślizgiem. A jeszcze gorzej jest kiedy chodzi o klasyfikacje i ranking : wiele razy w ogóle nie dostałem odpowiedzi


Ale, czy ja napisałem, że tak jest, czy raczej napisałem, że kluby powinny się składać na profesjonalne i przyjazne biuro?
szalony_rzeznik
 
Posty: 306
Dołączył(a): 12 paź 2007, 10:31
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 168 razy

Re: Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Postprzez AuroraBorealis » 08 mar 2018, 11:44

Skoro wydają ponad 60 tyś miesięcznie na pensje i nie potrafią odpisywać na maile, to wprowadzenie nowych haraczy też ich tego raczej nie nauczy. Haracze rosną od lat - zmian w działalności związku brak. Polskie szachy się staczają, co widać np po wynikach ME i MS juniorow
AuroraBorealis
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 161 razy
Otrzymał podziękowań: 381 razy
Ranking: 2120

Re: Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Postprzez biesy » 08 mar 2018, 13:20

AuroraBorealis napisał(a):Polskie szachy się staczają, co widać np po wynikach ME i MS juniorow

To jest prawda bo działacze chcą tylko zrobić sobie parę fotek i lansować się przy okazji kilku większych turniejów nie patrząc jak to wygląda od strony zawodnika i rodzica. Brakuje porządku w działalności związku, strona jest nieczytelna, jakie są priorytety?

Wchodząc na stronę powinienem wiedzieć, że dla PZSzach najważniejsza działalność to organizacja MP.
MPJ w szachach błyskawicznych, szybkich i klasycznych. Każdy młody zawodnik i rodzic powinien od razu widzieć i czuć, że to jest najważniejsza rzecz dla związku. Jakie są kryteria aby zawodnik mógł startować w MPJ? jak się przygotowywać do kolejnego cyklu?
a to wszystko jest ukryte aby nikt nie widział http://pzszach.pl/2016/03/16/mistrzostwa-polski-2016/

Obserwuję jak działa Polski Związek Pływacki i to jest przepaść w porównaniu do szachów

http://www.polswim.pl/kalendarz-imprez- ... a-rok-2018
http://www.polswim.pl/sites/default/fil ... 2018_0.pdf
biesy
 
Posty: 42
Dołączył(a): 14 lip 2017, 18:02
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 0

Re: Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Postprzez krzysio » 08 mar 2018, 13:51

biesy napisał(a):
krzysio napisał(a):
...



Opłaty muszą być bo jak można organizować sport profesjonalnie bez mechanizmu finansowego? Tak to możesz sobie pograć z (w)ujkiem w niedzielę po obiedzie. Opłaty powinny być nie za duże ale takie z których później można zafundować nagrody np w MPJ.

Przedstawcie na forum swoje propozycje dotyczące KOF! a co mi tam napiszę przy kawie jakby to mogło funkcjonować

1. Składka członkowska od nowo powstałego - 0 zł (przez pierwsze 3 lata)
2. Składka członkowska roczna od każdego klubu - 100 zł (uwaga punkt 1)
3. Jakakolwiek zmiana w Centralnym Rejestrze - 10 zł (wpisanie do CR, zmiana kategorii, przynależności klubowej, nazwiska, itp)
4. Zmiana barw klubowych 100 zł i 200 zł z podziałem wg schematu przedstawionego przez rejdoka
5. Opłaty za turnieje zgłoszone do FIDE + 20% od stawki fidowskiej

Wyobraźcie sobie, że jesteście prezesami PZSzach (a co wam szkodzi!) i przedstawcie wasze propozycje na KOF
@ krzysio moja propozycja jest lepsza niż ta na Słowacji ?


Dzieciak za kilka dni zacznie swoje szóste z rzędu MPJ, ma za sobą trzy sezony w ligach słowackich (w przyszłym pewnie zacznie ekstraligę słowacką i byc może I czeską), więc gramy ciut więcej niż "wujkiem po obiedzie". Nie, Twoja "oferta" nawet nie zbliża się do tego, co junior zza południowej granicy zaoszczędzi na haraczach w stosunku do nas, a wyobraź sobie, że oni też organizują mistrzostwa Słowacji/Czech juniorów. Jeśli przeliczyć ilość IM/GM na ilość mieszkańców, to ze Słowacją stoimy na podobnym poziomie, do Czechów nie mamy co się porównywać, oni mają "tego" kilka razy więcej, więc drożej u nas wcale nie oznacza lepiej.

Czym jest obciążony junior na Słowacji (nie znam dokładnie uwarunkowań czeskich, są chyba podobne) i co ma w zamian? 10 euro rocznie(dorosły 15 euro), które załatwia wszystkie opłaty rankingowe (mają swój ruchomy, pewnie więcej roboty niż ze stałymi/kategoriami), praktycznie nieograniczone granie w ligach bez żadnych opłat (słownie zero, można zagrać choćby i 10 różnych lig, w 10 różnych klubach). Owe 10 euro załatwia też niższe wpisowe na każdym klasycznym turnieju, bo odpadają opłaty klasyfikacyjne. Zmiany barw klubowych o ile pamiętam są albo darmowe albo baaardzo symboliczne. Już nawet jeśli pominiemy u nas wariactwo za opłaty wypożyczeniowe, to dostajemy blokadę na więcej niż jedna liga. By było "zabawniej", to nasi juniorzy w całkiem sensownej ilości ogrywają sie w czeskich ligach, bo tam na to mają większe możliwości niż w rodzimych, ot takie swoiste wsparcie juniorów u nas.

Co prawda ja nie podzielę zdania AB jeśli idzie o kontakt z PZSzach (w kwestii MASz i startu na ME był ten kontakt/wspólpraca z kilkoma osobami wręcz wzorowy), natomiast myślę, że może mieć on sporo racji w kwestii finansowania szachów. Na Słowacji, przynajmniej ligi, grane zazwyczaj w budynkach użyteczności publicznej, najczęściej to urząd miasta/gminy. Urzędy te też zazwyczaj jakieś symboliczne wsparcie klubowi dają, w zamian za jakaś promocje miejscowości (sala, sprzęt, często wsparcie finansowe). Może to "mniej profesjonalne", ale pewnie tańsze dla szachistów, tu wsparcie finansowe lig jest zewnętrzne. n/t imprez poważniejszych niż ligi się nie wypowiem, nie znam tu specyfiki. Za 2-3 lata pewnie będę mógł nieco więcej napisać n/t organizacji lig czeskich, w żadnym wypadku nie słabszych niż nasze.

Może akapit jeszcze prywatnych (inni będą mieli pewnie inne) doświadczeń na polu ciut węższym niż PZSzach (choćby dlatego, że nie znam tematu aż tak szeroko, w skali kraju), ograniczę do województwa, pewnie rzeźnik popatrzy się na to nieco "krzywym wzrokiem". Mowa o finansach i ich sposobie wydawania, np na tych najlepszych. MZSzach o ile się nie mylę wydaje kilkadziesiąt tys. rocznie na tzw kadry wojewódzkie, więc pieniądze są, źródło o ile wiem zewnętrzne. Zagrane przez moje dzieciaki pewnie ponad setka turniejów, to opłat nieco sie nazbierało dla tego związku i z tej "kieszeni". Wydawane spore pieniądze na kadry, a brak nawet regulaminu kadr (znaczy gdzieś taki z przed kilkunastu lat jest, tyle ze chyba nawet jego twórcy nie wiedzą gdzie on jest, a szefowie kadr nie wiedzą co w nim jest, bo i tak go łamią), moim zdaniem to aż się prosi o zapytanie, o kryteria wydawania publicznego pieniądza. Chyba że coś się zmieniło i ktoś potrafi pokazać gdzie takowy dokument jest, określający kryteria wejscia do kadr. Marek w wieku 14 lat, po przejściu Dudy do seniorów, został rankingowo najmocniejszym juniorem w Małopolsce (Szymek gra na Śląsku), regularnie gra w MPJ (wszystkie od C10), napiszę jak to sie przekłada np na kadry - no cóż działacze Małopolskiego Związku Szachowego, dzieciak był za słaby na kadry, czy jakiekolwiek inne wsparcie z Waszej strony (podobnie młodszy Krzysiek, już nie gra, robił przyzwoite wyniki na MPJ, na kadry za cienki). Pomijając drobne złośliwości przy MPJ z przed dwóch lat (a też i dla mnie niejasny dobór obsady trenerskiej/sposobu rozliczania tejże przy wcześniejszych) i wzorcowe pilnowanie mi dzieciaka we wpisach w CR, to ja mogę się tylko cieszyć, że "działacze szachowi" nie mają zbyt dużych możliwości walenia kłód pod nogi. I jeśli by mi ktoś dzisiaj napisał o jakimś obowiązku wspierania wojewódzkiego związku, że to potrzebne, bo te pieniądze idą na najlepszych, czy na rozwój szachów, to najchętniej w kilku słowach "łaciną" bym odpowiedział. Powtórzę - ja się cieszę, że od strony szachowej wojewódzki związek ma bardzo ograniczone możliwości w szkodzeniu, od finansowej, klnę że muszę jeszcze za to płacić - to tak mocno prywatnie w kwestii opłat i tego na co one idą.

ps
Lata temu w prywatnej rozmowie usłyszałem pewne zdanie, które siedzi mi do dzisiaj. Padło pytanie o możliwość wsparcia naszej mistrzyni Europy, w sytuacji gdy jej rodzina wpadła w spore kłopoty. Padła wtedy odpowiedź "A po co? Ktoś inny też zrobi jakiś wynik i jeszcze za to zapłaci." I w tym nieco "chamskim" zdaniu jest w cholerę treści. Wiem ile ja płacę na szachy, z grubsza orientuję sie ile płacą inni opiekunowie czołowych juniorów, to są kwoty często przekraczające budżety średnich klubów (od ok 10 tys do ponad 50 tys). I tu proszę, nie przypisujcie wszędzie sprawczej ręki działaczom tam gdzie sukces, to zazwyczaj kieszeń opiekuna, plus ciężka praca dzieciaka z prywatnym trenerem. O MASz ja mam jak najlepsze zdanie, ale to tylko bardzo drobne wsparcie tego, co robione w innym miejscu.
krzysio
 
Posty: 1358
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 327 razy
Otrzymał podziękowań: 1011 razy
Ranking: 0

Re: Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Postprzez AuroraBorealis » 08 mar 2018, 14:31

O działalności MASZ mówią wyniki naszych juniorów na międzynarodowej arenie. Kilku moich zawodników bywało na MASZ regularnie i nie przerabiali niczego nadzwyczajnego - czasami materiały były brane z zagranicznych książek.Niczego nowego się nie nauczyli a zakup książki by był tańszy. Zresztą pewnie większość pamięta, jak jeden z trenerów bezczelnie splagiatował prace Szereszewskiego i publikował pod swoim nazwiskiem. Szkoda słów. Ktoś w ogóle wie ile ta MASZ rocznie kosztuje? Bo efekty szkolenia są jakie są, a za darmo tego nikt nie robi.

Co do kosztów (może kiedyś nagram o tym filmik): pewien rodzic powiedział mi, że przez 12 lat gry syna wydał na szkolenie i wyjazdy tyle, że w małym mieście można by za to kupić 50 m mieszkanie.

Ja jako organizator/instruktor/sędzia nie dostałem od PZSZACH nic, natomiast związek bardzo chętnie sięgał po kasę moją i moich podopiecznych. I na co ta kasa poszła? ponad 700 kafli rocznie na pensje? serio? Przecież do jest dobre roczne stypendium dla 20 czołowych juniorów. No ale na juniorów się nie wydaje - jest to przede wszystkim wydatek dla rodziców. Dlatego tak wielu młodych zdolnych rezygnuje z gry i treningu. Po prostu ich nie stać. Szachy to są tanie na poziomie gry w ogródku przy piwie.
AuroraBorealis
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 161 razy
Otrzymał podziękowań: 381 razy
Ranking: 2120

Re: Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Postprzez krzysio » 08 mar 2018, 15:45

AuroraBorealis, ja na MASz patrzę odrobinę przez pryzmat kadr wojewódzkich i tu MASz oceniam dobrze, przynajmniej w sensie jakości kadr i ilości pracy tam nad szachami. Natomiast nie wypowiem się w kwestii efektywności wydawanych tu środków to raz, a dwa niestety nie wiązałbym działalności MASz z medalami. Po prostu ilość treningu z trenerami MASz, a prywatnymi zawodnika, to przepaść. Jeśli Twój zawodnik robi (albo i nie robi) sukcesy, to jest to w ponad 90% pochodna Twojej i jego pracy, nie MASz. W ostatnim roku zdobyte mamy (chyba) trzy medale, można popatrzeć ile zajęć w MASz zaliczyli medaliści w roku poprzedzającym imprezy medalowe.

Natomiast jest coś ciekawego, co niestety mogę podać w formie wyłącznie mocno nie sprawdzonej informacji/plotki, tu stosowną wiedzę będzie miało wąskie grono osób. Gdzieś o uszy mi się obiło, że MSiT nie uzależniało dopłat do MEJ/MŚJ od rankingu zawodnika, ot miały być dopłaty dla mistrza i wicemistrza. Rankingowe kryterium ponoć narzucili działacze PZSzach, miało to na celu ograniczenie wyjazdów zawodników słabszych. Niestety o tym kryterium ja dowiedziałem sie za późno, Markowi zabrakło 8 elo by mieć wsparcie finansowe w starcie w MEJ, startował tam bez żadnej dopłaty PZSzach (opłacony hotel gwarantuje organizator, nasz związek tu nic nie dokłada). Jeśli to prawda, to działacze PZSzach ok 4-5 tys miast z MSiT wygonili z mojej kieszeni, by dzieciak reprezentował Polskę na ME (te pieniądze poszłyby też na szachy, dodatkowo na coś innego). Powtarzam, jeśli ta informacja prawdziwa, to jest fajny przykład ściągania pieniędzy z zewnątrz na szachy, fajny przykład wspierania młodych szachistów. Chcesz jechać to płacz i płać, my potencjalne wsparcie dla ciebie zablokujemy, coś tobie uda sie zdobyć to parę groszy rzucimy i pod sukcesem sie podpiszemy. Jeszcze raz - wiem to z luźnej rozmowy, nie musi to być prawda.

edit
Co do kosztów, wcześniej nieprecyzyjnie napisałem - 10-50 tys rocznie na zawodnika. U mnie były to okolice 20 tys rocznie, ostatni rok nieco mniej. więc wydana równowartość małego mieszkania w 12 lat bynajmniej dla mnie nie dziwna. A ostatni rok wydawałem mniej, bo spore wsparcie klubu dostałem i przez kilka miesięcy dzieciak gra słowackie ligi, do których nie dopłacam, więc darmowe turnieje. Tu nawet nietrudno wskazać gdzie te koszta. 50-60 zł/h to minimalne stawki u trenerów potrafiących pociągnąć mocną I czy kandydata, 10 h miesięcznie to żaden wypas, a 6-7 tys rocznie się robi. Do tego solidny klasyk raz na 2-3 miesiące (my gramy częściej), z tego 2-3 turnieje w roku z trenerem i mamy kolejne min 6-8 tys, przy czym wykluczam imprezy z cyklu MUE/ME/MŚ, tu pojedynczy start jest 5-10 tys zł. I robi się ok 15 tys rocznie przy skromnej ilości turniejów i skromnej ilości godzin trenerskich (część czołówki juniorskiej gra więcej i bierze więcej godzin trenerskich). Coś często dołoży klub, ale większość płaci rodzic. I tu się z AuroraBorealis zgodzę, szachy ocierające się o te wyczynowe już tanie nie są.
krzysio
 
Posty: 1358
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 327 razy
Otrzymał podziękowań: 1011 razy
Ranking: 0

Re: Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Postprzez biesy » 14 mar 2018, 10:19

krzysio napisał(a):Czym jest obciążony junior na Słowacji (nie znam dokładnie uwarunkowań czeskich, są chyba podobne) i co ma w zamian? 10 euro rocznie(dorosły 15 euro), które załatwia wszystkie opłaty rankingowe (mają swój ruchomy, pewnie więcej roboty niż ze stałymi/kategoriami), praktycznie nieograniczone granie w ligach bez żadnych opłat (słownie zero, można zagrać choćby i 10 różnych lig, w 10 różnych klubach). Owe 10 euro załatwia też niższe wpisowe na każdym klasycznym turnieju, bo odpadają opłaty klasyfikacyjne.

Jestem pod wrażeniem. Ciekawe ile osób pracuje w Słowackim Szachowym Związku? Pytanie, jaka najniższa opłata byłaby w stanie zabezpieczyć organizację i sprawne funkcjonowanie PZSzach? Amerykanie mają takie opłaty https://secure2.uschess.org/webstore/member.php
Przy okazji zupełnie nie rozumiem decyzji o zabiciu rankingu chessarbitra jeśli przy tak znikomych opłatach na Słowacji potrafią obsłużyć swój krajowy ranking. To na kurniku mamy takie statystyki, że głowa mała https://www.kurnik.pl/stat.phtml?u=jacekczdz&g=ch&sk=3
biesy
 
Posty: 42
Dołączył(a): 14 lip 2017, 18:02
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 0

Re: Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Postprzez chlebik » 14 mar 2018, 14:53

biesy napisał(a):
Przy okazji zupełnie nie rozumiem decyzji o zabiciu rankingu chessarbitra jeśli przy tak znikomych opłatach na Słowacji potrafią obsłużyć swój krajowy ranking. To na kurniku mamy takie statystyki, że głowa mała https://www.kurnik.pl/stat.phtml?u=jacekczdz&g=ch&sk=3


Jako człowiek na co dzień pracujący w IT też zawsze mnie to zastanawiało. Przecież taki przeliczany na żywo ranking po każdej partii przy ilości szachistów w Polsce to mój domowy komputer by uciągnął. Chyba 'nasz człowiek' od ChessManagera wspominał, że pracują nad takowym rankingiem.

IMHO po jakimś czasie (rozegraniu odpowiedniej liczby partii) taki ranking mówiłby o wiele więcej niż kategoria czy FIDE (przynajmniej dla szaraczków do I kategorii co tłuką P60 raz na jakiś czas).
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 400
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 305 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Klasyfikacyjno-rankingowy absurd cenowy

Postprzez biesy » 16 mar 2018, 13:40

Czas na to aby powstał światowy alternatywny ranking oparty o serwis do sędziowania zbudowany jako open source tak jak lichess. Zgłoszenia do turnieju przez konto fb. Szachy rozwijają się pięknie - chess.com, chess24.com, chessbase tylko założone są blokady przez beton FiDE i PZSzach.

Czas na chess revolution https://youtu.be/GErTpQ4Vg_w?t=33s
biesy
 
Posty: 42
Dołączył(a): 14 lip 2017, 18:02
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sprawy dotyczące PZSzach i WZSzach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe