Siła matująca

Moderator: kolokwium

Zbiorcze pytania

Postprzez ancientrukh » 24 sie 2013, 15:13

rutra napisał(a):4) No mata nie da się zrobić, więc remis, jeśli jednak K+G vs. K+x(cokolwiek poza gońcem chodzącym po przeciwnych polach) to wygrana, jeśli nie było wcześniej reklamacji remisu.

[Gwoli uzupełnienia - chodzi o sytuację, gdy mając materiał zredukowany do K+G przeciwnikowi skończy się czas.]

To chyba niezupełnie tak.

a) Z tymi gońcami to raczej na odwrót:

Jeśli mamy sytuację K+G vs K+G i gońce są właśnie różnopolowe, to sytuacje matowe jak najbardziej istnieją (a zatem zawodnik, któremu opadnie chorągiewka, przegrywa), np.:

[FEN "5K1k/7b/5B2/8/8/8/8/8 w - - 0 1"]

Natomiast jeśli na szachownicy pozostaje materiał K+G vs K+G z współpolowymi gońcami, wtedy następuje natychmiast sytuacja remisowa ze względu na obustronny brak siły matującej (goniec przeciwnika nie jest w stanie odebrać jego królowi pola ucieczki).

b) Jeśli mamy K+G a przeciwnik K+X i opada mu chorągiewka, wygrywamy, ale tylko jeśli X to pion, skoczek, lub goniec poruszający się po polach przeciwnego koloru co nasz (patrz wyżej). Natomiast jeśli X to wieża lub hetman, wtedy następuje remis, ponieważ K+G nie ma siły matującej przeciwko K+W lub K+H - wieża lub hetman odbierając pole ucieczki własnemu królowi zawsze będą mogły przesłonić własnego króla lub zabić szachującego gońca.

[FEN "5K1k/7r/5B2/8/8/8/8/8 w - - 0 1"] [FEN "5K1k/6Bq/8/8/8/8/8/8 w - - 0 1"]

Być może warto przy okazji dodać, że K+S (w przeciwieństwie do K+G) dysponuje teoretyczną siłą matującą przeciwko K+W:

[FEN "5K1k/7r/6N1/8/8/8/8/8 w - - 0 1"]

natomiast nie dysponuje nią przeciwko K+H - hetman zawsze będzie mógł zabić szachującego skoczka:

[FEN "5K1k/7q/6N1/8/8/8/8/8 w - - 0 1"] [FEN "5K1k/5N1q/8/8/8/8/8/8 w - - 0 1"]

Posumowując:

Obrazek

* * *

PS Gdyby w poniższej pozycji Czarnym skończył się czas (niezależnie od tego na kogo przypada posunięcie), nie zdziwiłbym się, gdyby grający Czarnymi domagał się remisu, argumentując, że choćby nawet wcale nie promował własnego pionka, to Białe swojego i tak promować by nie zdołaŁy, ponieważ spacerowałby bez przeszkód królem po a8 i b8 - sęk w tym, że brany pod uwagę jest najmniej korzystny dla strony której opadła chorągiewka możliwy wariant (w tej sytuacji, Czarne nie promują piona, czarny król opuszcza kluczowy róg, Białe promują piona i zadają mata).

[FEN "k7/8/8/8/8/8/PK4p1/8 w - - 0 1"]
Ostatnio edytowany przez ancientrukh 24 sie 2013, 17:11, edytowano w sumie 3 razy
ancientrukh
 
Posty: 17
Dołączył(a): 16 gru 2012, 13:06
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Ranking: 0

Re: Zbiorcze pytania

Postprzez rutra » 24 sie 2013, 16:08

Napisałem "gońcach chodzących po przeciwnych polach" przeciwnych polach=polach o przeciwnym kolorze. Przy gońcach tego samego koloru to mając K+9G(tylko białopolowe/czarnopolowe) vs K+XG(taki sam kolor diagonali) X€[1;9] nie da się zamatować.

Racja trochę się zagalopowałem G na H/W nie wygra, ale już ze skoczkiem jest taka możliwość.

Na turnieju w Nowojaworowsku (Ukraina) grałem na mocnym niedoczasie.

[FEN "3k4/6p1/8/1p6/8/4B3/8/4K3 w - - 0 1"]

Mniej więcej tak to wyglądało. Przeciwnikowi spadła chorągiewka. Ja bym propozycje remisu przyjął, ale przeciwnik nie proponował/nie reklamował, a w świętego Mikołaja nie będę się bawił. Podeszło kilku (ok. 5) sędziów liniowych (każdy pilnował kilku stolików, ale wszyscy już skończyli oprócz mojej partii). Jeden z nich pokazał jak to można teoretycznie wygrać dorabiając sobie lekką figurę (chyba ze skoczkiem pokazał).

[FEN "7k/5KBn/8/1p6/8/8/8/8 w - - 0 1"]

Z kolei w Polsce C na turnieju P'15 miałem podobną sytuację.

[FEN "8/8/6kr/7p/8/4N2K/8/8 w - - 0 1"]

Widząc, że przeciwnik nie wie jak to wygrać zaproponowałem remis, a opponent się zaśmiał. Kiedy spadła chorągiewka zareklamował sędziemu, że tego się nie da wygrać. Możliwe, że ta pozycja trochę inaczej wyglądała, jeden z forumowiczów podał wariant mat w kilku ruchach - pomocnik. Ja pamiętając o turnieju na Ukrainie pokazałem tak...

[FEN "7k/5K1n/6N1/8/8/8/8/8 w - - 0 1"]

Nie było konieczności dorabiania skoczka. Biały król mógł stać na f8 a na h7 czarna wieża, jednak wariant jak najbardziej poprawny, legalny. Przeciwnik się kłócił, że na skoczka by nie wymienił. Sędziego (który niedawno zdał egzamin na 100%) nie przekonał mój argument, że mam siłę matującą i jeśli w jakikolwiek sposób da się zamatować to należy mi się wygrana na czas.
I kategoria (1650/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6511
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1545 razy
Otrzymał podziękowań: 1831 razy
Ranking: 1683

Re: Zbiorcze pytania

Postprzez ancientrukh » 24 sie 2013, 16:45

rutra napisał(a):Napisałem "gońcach chodzących po przeciwnych polach" przeciwnych polach=polach o przeciwnym kolorze. Przy gońcach tego samego koloru to mając K+9G(tylko białopolowe/czarnopolowe) vs K+XG(taki sam kolor diagonali) X€[1;9] nie da się zamatować.


Zgadza się - aczkolwiek z twojego dawnego posta do którego się odniosłem właśnie wynikało jakoby było na odwrót, co pozwoliłem sobie uściślić. ;)

rutra napisał(a):Racja trochę się zagalopowałem G na H/W nie wygra, ale już ze skoczkiem jest taka możliwość.


Istnieje pozycja, w której K+S matuje K+W, ale K+H już nie. Patrz mój poprzedni post, dodałem do niego trochę treści, m.in. przejrzystą tabelkę określającą istnienie teoretycznej sytuacji matowej bądź jej brak (a co za tym idzie, wynik przy opadnięciu chorągiewki jednej ze stron).

rutra napisał(a):Sędziego (który niedawno zdał egzamin na 100%) nie przekonał mój argument, że mam siłę matującą i jeśli w jakikolwiek sposób da się zamatować to należy mi się wygrana na czas.


Niestety wielu sędziów wydaje się isć na rękę "delikwentowi" któremu opada chorągiewka - zakładają oni prowadzenie sensownej obrony, zamiast rozpatrywać jedynie teoretyczną możliwość sytuacji matowej przy jakiejkowiek grze. W pozycji z ostatniego diagramu mojego poprzedniego posta, gdyby Czarnym skończył się czas, podejrzewam, że niejeden sędzia byłby skłonny orzec remis, podczas gdy Białym należałaby się wygrana.


PS Co do przykładów matów K+S vs K+G i podobnych, w zeszłym roku jakoś przypadkiem odkryłem kuriozalną dziurę w Houdinim 1.5a - okazało się, że w pozycjach, gdzie taki mat jest do zadania w jednym posunięciu, ów silnik go po prostu nie widzi, i to nawet z podpiętymi tablicami końcówek... kontynuując obiema stronami grę z takiej pozycji, dąży do bezspornego remisu poprzez eliminację jednej z lekkich figur.

viewtopic.php?f=18&t=3969&start=15#p62190
Ostatnio edytowany przez ancientrukh, 24 sie 2013, 18:14, edytowano w sumie 1 raz
ancientrukh
 
Posty: 17
Dołączył(a): 16 gru 2012, 13:06
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Ranking: 0

Re: Zbiorcze pytania

Postprzez rutra » 24 sie 2013, 17:08

Nie zawsze K+H vs K+H daje remis.

[FEN "8/8/8/8/8/1Q6/2q5/k1K5 w - - 0 1"]

Czarne wykonały ruch Hc2+ i opadła im chorągiewka. Białe nie mają siły matującej.
I kategoria (1650/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6511
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1545 razy
Otrzymał podziękowań: 1831 razy
Ranking: 1683

Re: Zbiorcze pytania

Postprzez ancientrukh » 24 sie 2013, 17:22

A to bardzo ciekawy przykład - teoretycznie powinna być wygrana Białych, bo biorąc pod uwagę sam materiał (abstrahując od pozycji), Białe tą siłę matującą w postaci hetmana niby jednak mają... aczkolwiek, dopiero z samej pozycji wynika jasno, że jedyna w tej sytuacji moźliwa kontynuacja Białych tworzy sytuację patową.

rutra napisał(a):Nie zawsze K+H vs K+H daje remis.

Ogólnie rzecz biorąc prawie zawsze tak, za wyjątkiem sytuacji, w których bądź jedna ze stron ma forsownego mata któremu hetman strony przeciwnej nie jest w stanie zapobiec, bądź gdy nadarzy się możliwość zdobycia hetmana przeciwnika przy pomocy szpili (jak np. w sławetnym zakończeniu "Szachowego Dzieciństwa", notabene niezgodnym z faktami). No i może jeszcze w skrajnym przypadku, jaki zilustrowałeś w poście powyżej, aczkolwiek przyznaję, że nie jestem w tej chwili do końca pewien, czy powinien być remis, czy wygrana Białych - decyzja rozbija się o to, czy po opadnięciu chorągiewki jednej ze stron należy brać pod uwagę jedynie sam materiał, czy też można/należy wziąć po uwagę pozycję, gdy istnieje tylko jedna jedyna możliwa kontynuacja z danej pozycji.


PS Co do mojego pierwszego posta, to pisząc "różnobarwne" i "jednobarwne" rzecz jasna również miałem na myśli kolor pól, a nie samych gońców - dla jasności zamieniłem to na "różnopolowe" i "współpolowe" (to drugie wyrażenie chyba jak do tej pory nie było stosowane, aczkolwiek moim zdaniem brzmi klarowniej niż "jednopolowe").
ancientrukh
 
Posty: 17
Dołączył(a): 16 gru 2012, 13:06
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Ranking: 0

Re: Zbiorcze pytania

Postprzez rutra » 24 sie 2013, 18:26

W temacie "końcówki hetmańskie" podałem kilka przykładów zadań kiedy jedna ze stron zdobywa hetmana. Mogą się zdarzyć jakieś związania, lub końcówki typu K+H vs K+p(c2) gdzie biały król jest wystarczająco blisko. Wtedy mimo promocji hetmana nie udaje się (w tej sytuacji czarnym) uniknąć mata. Przy K+W vs K+W w pozycji Saavedry też nie ma remisu, a więc wyjątki są.

W końcówce, którą podałem przypadek teoretyczny, ale jak najbardziej możliwy. Nie ma czegoś takiego jak "niby jest siła matująca". Siła matująca albo jest, albo jej nie ma.

[FEN "7K/4pr2/r4k2/r3qQ2/r7/r7/rr6/rr4r1 w - - 0 1"]

Tu czarne nie mają siły matującej. Białe tym bardziej.
Ostatnio edytowany przez rutra 24 sie 2013, 19:31, edytowano w sumie 3 razy
I kategoria (1650/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6511
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1545 razy
Otrzymał podziękowań: 1831 razy
Ranking: 1683

Re: Zbiorcze pytania

Postprzez thinkerteacher » 24 sie 2013, 19:08

Znakomita i bardzo pouczająca dyskusja! Brawo dla kolegów ancientrukh oraz Rutra! Naprawdę z DUŻĄ przyjemnością czytam waszą dyskusję. Jest nie tylko rzeczowa, ale także poparta przykładami i argumentami.

Gdybym był sędzią szachowym, to po DOWOLNEJ reklamacji jednej ze stron - najpierw rozpatruję pozycję. Jeśli powstała ona po prawidłowym ruchu, a nie ma "siły wyższej" (np. przeciwnik uderzył swojego partnera w taki sposób, że wypadła mu bierka z rąk i "wykonała" [zakończyła!] ruch), wówczas pomijam zegar (przekroczenie czasu). Dlatego w tej ciekawej pozycji po Hc2+ (i opadnięciu czasu) wpisałbym remis. Nawet jeśli przeciwnicy by protestowali. Oczywiście gdybym był sędzią ;) :).
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5020
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7572 razy
Otrzymał podziękowań: 1074 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Zbiorcze pytania

Postprzez rutra » 24 sie 2013, 19:43

Pozycja z Hc2+ jest oczywista, remisowa, ponieważ

9.6. Partia kończy się remisem, jeśli powstaje pozycja, w której nie można zamatować króla za pomocą jakiejkolwiek serii prawidłowych posunięć, nawet biorąc pod uwagę najmniej sensowną obronę. Powstanie takiej pozycji natychmiast kończy partię, pod warunkiem, że posunięcie prowadzące do takiej pozycji było prawidłowe.


Wychodzi na to, że jest remis z automatu, nie da się wskazać wygrywającego wariantu.

Poprawiłem ostatni diagram, bo król mógł uciec, teraz już nie może.
I kategoria (1650/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6511
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1545 razy
Otrzymał podziękowań: 1831 razy
Ranking: 1683

Re: Zbiorcze pytania

Postprzez adse » 24 sie 2013, 20:22

ancientrukh napisał(a):Niestety wielu sędziów wydaje się isć na rękę "delikwentowi" któremu opada chorągiewka - zakładają oni prowadzenie sensownej obrony, zamiast rozpatrywać jedynie teoretyczną możliwość sytuacji matowej przy jakiejkowiek grze.
Niedawno natknąłem się na komentarz pana Filipowicza (chyba w jakimś czasopiśmie z ostatnich 20 lat), gdzie właśnie mowa była o sensownej obronie, a nie teoretycznej. Że niby sensowną trzeba brać pod uwagę. Sam nie wiem.
adse
 
Posty: 1324
Dołączył(a): 13 gru 2009, 18:14
Podziękował : 58 razy
Otrzymał podziękowań: 363 razy

Re: Siła matująca

Postprzez rutra » 24 sie 2013, 20:28

9.6 mówi wyraźnie "biorąc pod uwagę najmniej sensowną obronę"
I kategoria (1650/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6511
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1545 razy
Otrzymał podziękowań: 1831 razy
Ranking: 1683

Re: Siła matująca

Postprzez brelo » 24 sie 2013, 20:31

Najlepiej powiedzieć tak: jak przeciwnikowi skończy się czas to grasz oboma kolorami. Jak ustawisz mata to wygrywasz, jak nie ustawisz to nie. Najwyżej zremisujesz przez swoją szachową głupotę, ale to już twoja wina, że sam siebie zamatować nie umiesz.
brelo umarł w Berlinie... zmartwychwstał jako stelmacz
Avatar użytkownika
brelo
 
Posty: 2625
Wiek: 24
Dołączył(a): 13 mar 2011, 20:42
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 514 razy
Ranking: 2000
kurnik.pl: lokog
FICS: Breloczek

Re: Siła matująca

Postprzez kolokwium » 24 sie 2013, 20:34

Niezupełnie tak.
To sędzia ma określić (można mu pomóc) czy strona "z czasem" ma siłę matującą (może dać mata).
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8844
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1885 razy
Otrzymał podziękowań: 2077 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Siła matująca

Postprzez rutra » 24 sie 2013, 20:40

Byłem oburzony kiedy sędzia powiedział "jak ja to mogę wygrać". No ale pokazałem wygrywający wariant, jednak to go nie przekonało.
I kategoria (1650/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6511
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1545 razy
Otrzymał podziękowań: 1831 razy
Ranking: 1683

Re: Zbiorcze pytania

Postprzez kolokwium » 24 sie 2013, 21:04

adse napisał(a):
ancientrukh napisał(a):Niestety wielu sędziów wydaje się isć na rękę "delikwentowi" któremu opada chorągiewka - zakładają oni prowadzenie sensownej obrony, zamiast rozpatrywać jedynie teoretyczną możliwość sytuacji matowej przy jakiejkowiek grze.
Niedawno natknąłem się na komentarz pana Filipowicza (chyba w jakimś czasopiśmie z ostatnich 20 lat), gdzie właśnie mowa była o sensownej obronie, a nie teoretycznej. Że niby sensowną trzeba brać pod uwagę. Sam nie wiem.

Pierwszy raz z tym przepisem zetknąłem się w 1998 roku w Krynicy Morskiej. Poprzedni przepis o możliwości ruchu obronnego (układano półtorachodówkę) pozostawał jeszcze w blicu. Później przepisy ujednolicono i "wygrała" poprawka z klasyka.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8844
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1885 razy
Otrzymał podziękowań: 2077 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Siła matująca

Postprzez ancientrukh » 25 sie 2013, 00:13

rutra napisał(a):Pozycja z Hc2+ jest oczywista, remisowa, ponieważ

9.6. Partia kończy się remisem, jeśli powstaje pozycja, w której nie można zamatować króla za pomocą jakiejkolwiek serii prawidłowych posunięć, nawet biorąc pod uwagę najmniej sensowną obronę. Powstanie takiej pozycji natychmiast kończy partię, pod warunkiem, że posunięcie prowadzące do takiej pozycji było prawidłowe.

Racja - również w międzyczasie sprawdzałem przepisy, i istotnie stwierdzają one, że ostatecznie decyduje sama pozycja. W praktyce oznacza to, że jeśli z ostatecznej pozycji możliwa jest nieokreślona ilość różnych kontynuacji, to o sile matującej decyduje sam materiał, ponieważ dokładna pozycja sama w sobie nie jest ściśle konkluzywna. Natomiast jeśli, jak w twoich dwóch przykładach, ostateczna pozycja posiada jedynie forsowne kontynuacje prowadzące do bezsprzecznego remisu (np. do pozycji patowej, lub do redukcji materiału np. do K+B vs K) lub do zamatowania strony posiadającej czas, wtedy partia kończy się remisem.

(Będąc drobiazgowym, w przypadku przekroczenia czasu dokładne zastosowanie ma 6.10
6.10. Z wyjątkiem sytuacji sprecyzowanych w artykule 5.1 lub w jednym z artykułów 5.2(a), (b) i (c), zawodnik, który nie wykonał regulaminowej liczby posunięć w ustalonym czasie, przegrywa partię.
Jednakże partię uznaje się za remisową, jeżeli w końcowej pozycji przeciwnik, za pomocą jakiejkolwiek serii prawidłowych posunięć, biorąc pod uwagę najmniej sensowną obronę, nie może zamatować króla zawodnika, który przekroczył czas.
ale wychodzi na to samo.)

rutra napisał(a):Wychodzi na to, że jest remis z automatu, nie da się wskazać wygrywającego wariantu.

Jak wspomniałem, 9.6 dotyczy ściśle remisów z (obustronnego) braku siły matującej niezależnie od zegara, np. K vs K, K+S vs K, itd. Natomiast jeśli jeden z zawodników przekroczy czas (patrz 6.10), wtedy drugi być może musiałby wykazywać, że z ostatecznej pozycji mógłby za pomocą ciągu legalnych (niekoniecznie "sensownych"!) posunięć obu stron mógłby doprowadzić do zamatowania przeciwnika któremu padła chorągiewka (tak jak w opisanej przez ciebie sytuacji, gdzie sędzia twojej argumentacji niestety nie uznał, choć powinien).


adse napisał(a):Niedawno natknąłem się na komentarz pana Filipowicza (chyba w jakimś czasopiśmie z ostatnich 20 lat), gdzie właśnie mowa była o sensownej obronie, a nie teoretycznej. Że niby sensowną trzeba brać pod uwagę. Sam nie wiem.

Jak już nadmieniał Rutra, z przepisów wynika, że chodzi o możliwość (lub jej brak) doprowadzenia do mata przez stronę z czasem z ostatecznej pozycji (tj. zaistniałej na szachownicy w momencie, gdy jeden z zawodników przekroczył czas) za pomocą dowolnego ciągu legalnych posunięć obu stron, choćby nawet skrajnie nieudolnych. Aby nie było wątpliwości, oto oryginalny punkt (obecnie 6.9) z poprzedniej wersji przepisów FIDE (na której jest oparte aktualne tłumaczenie na stronie PZSzach):

6.10

Except where Articles 5.1 or one of the Articles 5.2 (a), (b) and (c) apply, if a player does not complete the prescribed number of moves in the allotted time, the game is lost by the player. However, the game is drawn, if the position is such that the opponent cannot checkmate the player`s king by any possible series of legal moves, even with the most unskilled counterplay.

W najnowszej wersji przepisów FIDE punkt ten brzmi następująco:

6.9

Except where one of the Articles: 5.1.a, 5.1.b, 5.2.a, 5.2.b, 5.2.c applies, if a player does not complete the prescribed number of moves in the allotted time, the game is lost by the player. However, the game is drawn, if the position is such that the opponent cannot checkmate the player’s king by any possible series of legal moves.

Jak widać został nieco przeformułowany (nie ma już dosłownej wzmianki o "choćby najbardziej nieudolnej obronie"), jednak znaczenie pozostało to samo - chodzi o dowolne możliwe legalne posunięcia, nie należy zakładać "sensownej obrony".

Sztandarowy przykład: K+S+S vs K. Jak wiadomo, forsowny mat nie jest tu możliwy - co za tym idzie, gdyby przepisy opierały się na założeniu jedynie obrony adekwatnej, należałoby tu już automatycznie orzec remis na mocy 9.6. Ale 9.6 nie ma zastosowania, ponieważ dla materiału K+S+S vs K istnieją pozycje matowe, osiągalne na drodze ciągu legalnych posunięć, np.:

[FEN "5K1k/5N2/5N2/8/8/8/8/8 w - - 0 1"]

Zatem jeśli w dowolnej pozycji z materiałem K+S+S vs K zawodnikowi, któremu pozostał samotny król opadnie chorągiewka na zegarze, jego przeciwnik odnosi zwycięstwo.

brelo napisał(a):Najlepiej powiedzieć tak: jak przeciwnikowi skończy się czas to grasz oboma kolorami. Jak ustawisz mata to wygrywasz, jak nie ustawisz to nie. Najwyżej zremisujesz przez swoją szachową głupotę, ale to już twoja wina, że sam siebie zamatować nie umiesz.

Może tak: gdy jeden z zawodników przekroczył czas, wówczas jego przeciwnik odnosi zwycięstwo, jeśli z ostatecznej pozycji byłby w stanie odnieść je na drodze mata, choćby miał to być mat pomocniczy.
ancientrukh
 
Posty: 17
Dołączył(a): 16 gru 2012, 13:06
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Ranking: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zasady, regulaminy, przepisy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe