Zasada 50 posunięć

Moderator: kolokwium

Zasada 50 posunięć

Postprzez adasko1965 » 10 mar 2011, 14:34

mam pytanie czy w końcówkach 2 skoczki przeciw pionkowi istnieje jeszcze zasada 100 posunięć, bo wiem, że kiedyś istniała
adasko1965
 
Posty: 12
Dołączył(a): 15 paź 2010, 16:18
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Zasada 50 posunięć

Postprzez redjok » 10 mar 2011, 14:58

9.3. Partia kończy się remisem, jeżeli zawodnik będący na posunięciu składa prawidłową reklamację, że:
(a) po jego ruchu, który już zapisał na blankiecie i zadeklarował sędziemu zamiar jego wykonania, obie strony będą miały wykonane przynajmniej 50 ostatnich posunięć, podczas których nie zrobiły żadnego ruchu pionkiem ani nie pobiły żadnej bierki albo

(b) obie strony już wykonały przynajmniej 50 ostatnich posunięć, podczas których nie zrobiły żadnego ruchu pionkiem, ani nie pobiły żadnej bierki.


źródło: http://www.pzszach.org.pl/index.php?idm ... 5&idm3=187
Avatar użytkownika
redjok
Administrator
 
Posty: 3801
Wiek: 37
Dołączył(a): 09 wrz 2006, 16:52
Lokalizacja: Przeworsk
Podziękował : 384 razy
Otrzymał podziękowań: 463 razy
Ranking: 1800
kurnik.pl: redjok
FICS: redjok

Re: Zasada 50 posunięć

Postprzez kolokwium » 10 mar 2011, 15:28

Obecnie jest tylko zasada 50. posunięć. Kiedyś (ale to już historia) były limity 75, 100 i (jak pamiętam) 120, wszystko zależało od materiału.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8844
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1885 razy
Otrzymał podziękowań: 2077 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Zasada 50 posunięć

Postprzez jasne » 13 mar 2011, 12:51

nie wiem czy ktoś uwierzy ale zdarza się nawet w dość współczesnych czasach że nawet na poziomie mistrzowskim przez tą zasadę straci się pewne zwycięstwo. Na przykład zdarzył się arcymistrz który w praktyce turniejowej nie potrafił dać mata skoczkiem i gońcem w 50 posunięć- a może w 100 by sobie poradził:)) ArCYMISTRZ KTÓRY NIE POTRAFIŁ ZAMATOWAĆ SKOCZKIEM I GOŃCEM dobre prawda? :rotfl:
"kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem
nieważne jak dobrze zagrasz - gołąb i tak poprzewraca figury, narobi na szachownicę i jeszcze będzie dumny z wygranej "
demotywatory.pl
Avatar użytkownika
jasne
 
Posty: 766
Dołączył(a): 06 mar 2011, 13:21
Lokalizacja: Podkarpackie
Podziękował : 100 razy
Otrzymał podziękowań: 303 razy
Ranking: 2000
kurnik.pl: piwojasne

Re: Zasada 50 posunięć

Postprzez demon_szybkosci » 13 mar 2011, 13:07

Tak, to ten ;)
http://en.wikipedia.org/wiki/Bishop_and ... _checkmate

Robert Kempinski (2498) - Vladimir Epishin (2567) [E60] Bundesliga 0001 Germany (5.3), 07.01.2001
demon_szybkosci
 

Re: Zasada 50 posunięć

Postprzez jasne » 13 mar 2011, 13:14

Właśnie o tego mi chodziło, swoją drogą to Kępiński był odważny że go sprawdził bo inaczej wstyd że ciągnął taką partię.
Inna sprawa iż to była liga i nie znamy kontekstu partii -być może nie było nic do stracenia a ta 1/2 była niezbędna drużynie to ryzykował :)
"kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem
nieważne jak dobrze zagrasz - gołąb i tak poprzewraca figury, narobi na szachownicę i jeszcze będzie dumny z wygranej "
demotywatory.pl
Avatar użytkownika
jasne
 
Posty: 766
Dołączył(a): 06 mar 2011, 13:21
Lokalizacja: Podkarpackie
Podziękował : 100 razy
Otrzymał podziękowań: 303 razy
Ranking: 2000
kurnik.pl: piwojasne

Re: Zasada 50 posunięć

Postprzez adse » 13 mar 2011, 13:49

Nie jest specjalnie dziwne, że nie umiał zamatować, skoro taka końcówka zdarza się raz na tysiąc partii.
adse
 
Posty: 1324
Dołączył(a): 13 gru 2009, 18:14
Podziękował : 58 razy
Otrzymał podziękowań: 363 razy

Re: Zasada 50 posunięć

Postprzez rutra » 05 cze 2011, 11:34

Zdarzają się też końcówki, po których forsowny mat następuje po więcej niż 50 posunięciach. Oczywiście człowiek nie ma w głowie całych tablic nalimova, ale są takie. Spotkałem się raz z pozycją, gdzie forsowny biorąc pod uwagę bezbłędną gre obydwu zawodników następuje po 262 posunięciach, nie ma tam pionów, jest kilka figur, nie pamiętam czy jakieś bicia tam były ale 50pos. napewno było i dostanie się taką zwycięzką końcówke, ale niestety przepisy nie pozwalają jej wygrać.
I kategoria (1650/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6511
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1545 razy
Otrzymał podziękowań: 1831 razy
Ranking: 1683

Re: Zasada 50 posunięć

Postprzez demon_szybkosci » 05 cze 2011, 11:56

Nie do końca tutaj masz rację Arturze.

Nie tyle przepisy nie pozwalają jej wygrać, ile PRZECIWNIK (ale i sam zawodnik także!) ma prawo zareklamować remis na podstawie przepisu "50 ruchów bez bicia lub ruchu pionem". Wbrew pozorom to ZUPEŁNIE co innego niż pat czy mat (który natychmiast kończy partię). To od przeciwnika zależy czy zechce zgłosić tego typu reklamację czy nie. W skrajnych przypadkach można grać końcówkę K+W+G na K+2S przez 300 czy 500 posunięć - jeśli żaden z zawodników nie zgłosi reklamacji remisu. Wtedy wychodzą właśnie partie po 250-300 ruchów, które trwają nawet do 7-8 godzin ;)
demon_szybkosci
 

Re: Zasada 50 posunięć

Postprzez adse » 05 cze 2011, 13:11

Chyba nie masz tu racji Demonie.
Spotkałeś się Arturze z taką pozycją, ale gdzie? Chyba tylko w tablicach to jest możliwe.
adse
 
Posty: 1324
Dołączył(a): 13 gru 2009, 18:14
Podziękował : 58 razy
Otrzymał podziękowań: 363 razy

Re: Zasada 50 posunięć

Postprzez rutra » 05 cze 2011, 13:37

Zgadza się, najpierw jeden z zawodników musi zareklamować remis, no ale nie zmienia to faktu, że niektóre wygrane pozycje przez przepisy są remisowe, bo po 50 pos. zostanie zareklamowany remis.

To jest pozycja reczej teoretyczna, bo chyba tu nie ma jakiejś techniki, reguły tak jak w K+S+G vs K, niemniej jednak jest to pozycja jak najbardziej legalna, która może powstać w partii.

Obrazek

Zaczynają białe. 262-chodówka, przy bezbłędnej grze obydwu stron wygrywa tylko 1. Kd6.

PS. Wymiana skoczków następuje po ponad 200 posunięciach! Zatem zasada 50 posunięć 4x by się powtórzyła.
I kategoria (1650/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6511
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1545 razy
Otrzymał podziękowań: 1831 razy
Ranking: 1683

Re: Zasada 50 posunięć

Postprzez demon_szybkosci » 05 cze 2011, 14:22

adse napisał(a):Chyba nie masz tu racji Demonie.
Spotkałeś się Arturze z taką pozycją, ale gdzie? Chyba tylko w tablicach to jest możliwe.

:o Niby w czym mam nie mieć racji? Nie bardzo rozumiem.

PS. Artur podał ci przykład, a pamiętaj, że człowiek może zrobić 30, 50 czy 100 ruchów, które nie będą dokładne, więc wtedy nawet i 300 czy 500 posunięć można "jeździć" po desce (w nadzieji, że uda się zamatować i/lub czas spadnie przeciwnikowi). Problem jest wtedy jak za każdy ruch jest +30sekund, bo wtedy można grać wieżówkę nawet po 120-160 ruchów (vide casus w Krakowii - jak wszyscy skończyli partię, a 2 zawodników piłowało końcówkę przez następne 2-3 godziny).
demon_szybkosci
 

Re: Zasada 50 posunięć

Postprzez adse » 05 cze 2011, 19:05

demon_szybkosci napisał(a): :o Niby w czym mam nie mieć racji? Nie bardzo rozumiem.

demon_szybkosci napisał(a):Wtedy wychodzą właśnie partie po 250-300 ruchów, które trwają nawet do 7-8 godzin ;)
W tym zacytowanym zdaniu chyba nie masz racji (w każdym razie jeszcze się z taką partią nie spotkałem).


demon_szybkosci napisał(a):wtedy nawet i 300 czy 500 posunięć można "jeździć" po desce (w nadzieji, że uda się zamatować i/lub czas spadnie przeciwnikowi).
Można by było sobie po desce jeździć nawet cały tydzień, ale dzięki regule 50 posunięć nie trzeba tego robić.

demon_szybkosci napisał(a):(vide casus w Krakowii - jak wszyscy skończyli partię, a 2 zawodników piłowało końcówkę przez następne 2-3 godziny).
Nie widziałem partii, ale czy na pewno grali nadal ze świadomością, że mogą już żądać remisu?
adse
 
Posty: 1324
Dołączył(a): 13 gru 2009, 18:14
Podziękował : 58 razy
Otrzymał podziękowań: 363 razy

Re: Zasada 50 posunięć

Postprzez rutra » 05 cze 2011, 19:22

Ciekawe co by było jakby dwóch zawodników tłukło cały dzień końcówke K+W vs K+W (czas np. P'90+30), sędzia nie powinien ingerować w przebieg partii, ale tu chyba niebyłoby wyjścia. To jest chyba jedyny minus partii z dodawanym czasem, że partia może trwać w nieskończoność. Zdarzało mi się, że gra środkowa trwała do 30 posunięcia, a później końcówka pionowa z gońcami przez kolejne 30 a nawet i więcej. Raz na turnieju naliczyłem 36 ruchów, przeciwnik wreszcie ruszył się pionem i ten ruch przegrywał.
I kategoria (1650/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6511
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1545 razy
Otrzymał podziękowań: 1831 razy
Ranking: 1683

Re: Zasada 50 posunięć

Postprzez demon_szybkosci » 06 cze 2011, 02:37

@Rutra: z tego co się orientuję, to sędzia w UZASADNIONYM przypadku może przerwać partię i podziękować zawodnikom za grę. Przede wszystkim wtedy jak widzi, że żadna ze stron nie robi tzw. postępu (zmiany pozycji, tak aby można było wygrać).

@Adse: W takim razie poszukaj najdłuższych partii na świecie ;). Do tego dodaj sobie jeszcze końcówkę, którą zacytował Artur... i powinieneś zobaczyć partie 250 czy 300 ruchowe. Przeszukaj także wśród komputerów, bo one dawniej były nie do zdarcia ;).
PS. Jeśli zawodnicy poziomu IM i FM to chyba wiedzieli, że zamiast piłować tę pozycję, to może każdy z nich zareklamować remis i natychmiast gra się kończy. Być może nie mieli co robić, wię chcieli sobie popykać (bez świadków :D).
demon_szybkosci
 

Następna strona

Powrót do Zasady, regulaminy, przepisy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe