Rozpoczęcie przygody z szachami

Moderator: redjok

Rozpoczęcie przygody z szachami

Postprzez w8floosh » 23 maja 2020, 21:12

Witam forumowiczów, mam 16 lat i dokładnie pół roku temu dowiedziałem się jak poruszają się bierki na szachownicy. Bardzo mnie ta gra zafascynowała. Niemalże codziennie spędzam przy niej 3-4h. Przestudiowałem kilka książek o debiutach i grze końcowej. W żadnym poważnym turnieju jeszcze nie brałem udziału. Na chess.com mój ranking wynosi 1600, a w zadaniach 1900. Moje pytanie zatem brzmi: Czy mam szansę zajść daleko w szachach? (daleko, czyli chociażby FM) Czy wiek 16 lat to nie jest zbyt późno na rozpoczęcie grę w szachy? Jeśli takich tematów na tym forum było już dużo, to bardzo przepraszam, ale jestem tu nowy :)
w8floosh
 
Posty: 1
Dołączył(a): 23 maja 2020, 21:01
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Ranking: 1000
kurnik.pl: w8floosh

Re: Rozpoczęcie przygody z szachami

Postprzez korob » 24 maja 2020, 00:54

Na miłość (do szachów) nigdy nie jest za późno!
Chęć jest najważniejsza, bo bez odpowiedniej motywacji nic się nie osiągnie.
Zacząłeś później, niż inni obecnie zaczynają i mistrzem świata już raczej nie zostaniesz, ale tytuł arcymistrza jest możliwy do osiągnięcia (szanse niewielkie, lecz wiara czyni cuda), tytuł FM - jeśli taki zapał zachowasz, a postępy robisz dobre - zdobędziesz!
Trzymam kciuki! :)
Polecam Kurs interaktywny SzachyDzieciom.pl - https://szachydzieciom.pl
Avatar użytkownika
korob
 
Posty: 301
Wiek: 63
Dołączył(a): 19 lis 2013, 00:31
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 257 razy
Otrzymał podziękowań: 324 razy
Ranking: 2119

Re: Rozpoczęcie przygody z szachami

Postprzez adse » 24 maja 2020, 12:30

Historia szachów zna przykłady arcymistrzów, którzy późno poznali szachy. Niektórzy twierdzą, że siła ich gry nie wystarczyłaby dzisiaj do tytułu arcymistrza, ale wg mnie i dzisiaj byliby arcymistrzami.
Przykładowo:
Henryk Salwe - w 1910 r. był na 13 miejcu na świecie (szacunkowo wg systemu Chessmetrics)
Siegbert Tarrasch - drugi na świecie w 1895 r.
Johannes Zukertort - najlepszy na świecie w 1886 r.
Adolf Anderssen - rozwinął się szachowo grubo po 20-stce, i około 50-tki był najlepszy na świecie (1870r.)
adse
 
Posty: 1433
Dołączył(a): 13 gru 2009, 19:14
Podziękował : 75 razy
Otrzymał podziękowań: 529 razy

Re: Rozpoczęcie przygody z szachami

Postprzez redjok » 24 maja 2020, 18:42

w8floosh napisał(a):Czy mam szansę zajść daleko w szachach? (daleko, czyli chociażby FM) Czy wiek 16 lat to nie jest zbyt późno na rozpoczęcie grę w szachy?


a gdybyś nie miał szans dojść do jakiegokolwiek tytułu? czy to ważne? najważniejsze aby czerpać radość z poznawania gry, analiz i mocnych, emocjonujących partii. Nie wspominam, już o tym ilu wspaniałych ludzi można poznać w trakcie szachowej przygody :)
Avatar użytkownika
redjok
Administrator
 
Posty: 3931
Wiek: 40
Dołączył(a): 09 wrz 2006, 17:52
Podziękował : 523 razy
Otrzymał podziękowań: 579 razy
Ranking: 0
FICS: redjok

Re: Rozpoczęcie przygody z szachami

Postprzez epilogue » 13 cze 2020, 13:32

w8floosh napisał(a):Witam forumowiczów, mam 16 lat i dokładnie pół roku temu dowiedziałem się jak poruszają się bierki na szachownicy. Bardzo mnie ta gra zafascynowała. Niemalże codziennie spędzam przy niej 3-4h. Przestudiowałem kilka książek o debiutach i grze końcowej. W żadnym poważnym turnieju jeszcze nie brałem udziału. Na chess.com mój ranking wynosi 1600, a w zadaniach 1900. Moje pytanie zatem brzmi: Czy mam szansę zajść daleko w szachach? (daleko, czyli chociażby FM) Czy wiek 16 lat to nie jest zbyt późno na rozpoczęcie grę w szachy? Jeśli takich tematów na tym forum było już dużo, to bardzo przepraszam, ale jestem tu nowy :)


zajmij się matematyką, fizyką, chemią może biologią lub angielskim albo maturą albo jazdą na rowerze, siłownią albo randkami ale nie szachami. Szkoda czasu na szachy, szkoda życia - turniejów jak na lekarstwo, klubów prawie nie ma lub ledwo ciągną, jak będziesz miał szczęście to zarobisz na bilet może wygrasz czajnik lub słownik ale wcześniej musisz zapłacić nie małe wpisowe, satysfakcja z szachów raczej marna - świata tym nie zbawisz a fizyką lub chemią masz chociaż taką minimalną szansę a i ludzi ciekawych nie było mi dane spotkać mimo kilku dobrych lat grania. Twój wybór...
Avatar użytkownika
epilogue
 
Posty: 304
Dołączył(a): 22 lip 2009, 10:43
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 24 razy

Re: Rozpoczęcie przygody z szachami

Postprzez Pet » 18 cze 2020, 16:15

epilogue napisał(a):
w8floosh napisał(a):Witam forumowiczów, mam 16 lat i dokładnie pół roku temu dowiedziałem się jak poruszają się bierki na szachownicy. Bardzo mnie ta gra zafascynowała. Niemalże codziennie spędzam przy niej 3-4h. Przestudiowałem kilka książek o debiutach i grze końcowej. W żadnym poważnym turnieju jeszcze nie brałem udziału. Na chess.com mój ranking wynosi 1600, a w zadaniach 1900. Moje pytanie zatem brzmi: Czy mam szansę zajść daleko w szachach? (daleko, czyli chociażby FM) Czy wiek 16 lat to nie jest zbyt późno na rozpoczęcie grę w szachy? Jeśli takich tematów na tym forum było już dużo, to bardzo przepraszam, ale jestem tu nowy :)


zajmij się matematyką, fizyką, chemią może biologią lub angielskim albo maturą albo jazdą na rowerze, siłownią albo randkami ale nie szachami. Szkoda czasu na szachy, szkoda życia - turniejów jak na lekarstwo, klubów prawie nie ma lub ledwo ciągną, jak będziesz miał szczęście to zarobisz na bilet może wygrasz czajnik lub słownik ale wcześniej musisz zapłacić nie małe wpisowe, satysfakcja z szachów raczej marna - świata tym nie zbawisz a fizyką lub chemią masz chociaż taką minimalną szansę a i ludzi ciekawych nie było mi dane spotkać mimo kilku dobrych lat grania. Twój wybór...



Coś w tym jest, jednak nie do końca.
Jeśli naprawdę lubisz grać w szachy, to czemu nie.
Osobiście gram, bo lubię. Fotografuję też, bo lubię. Łowię też ryby, a juści - bo lubię. Nie zaprzątam sobie jednak głowy tym, aby być zawodowcem.
Mistrz Fide, to są już zawodowe szachy.
Profesjonalne, oznacza że planujesz z tego żyć. To nie jest łatwe i trzeba się całkowicie poświęcić szachom i na takim poziomie (MF) w Polsce, kasą będą ochłapy.
Dlatego jak lubisz to graj, ale szczerze to pogadamy jak wbijesz mistrza, czego Ci serdecznie życzę.
Pet
 
Posty: 39
Dołączył(a): 21 lut 2018, 00:46
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: 1400
FICS: 1600
Playchess: 1700

Re: Rozpoczęcie przygody z szachami

Postprzez adse » 18 cze 2020, 18:03

Mistrz FIDE jednak przeważnie co rano depta do normalnej roboty;)
adse
 
Posty: 1433
Dołączył(a): 13 gru 2009, 19:14
Podziękował : 75 razy
Otrzymał podziękowań: 529 razy

Re: Rozpoczęcie przygody z szachami

Postprzez epilogue » 18 cze 2020, 21:03

adse napisał(a):Mistrz FIDE jednak przeważnie co rano depta do normalnej roboty;)


Najczęściej drepta bo nie stać go na samochód ani nawet na rower a nie stać go na samochód ani nawet na rower bo ma marną pracę a ma marną pracę bo zamiast się uczyć to pytał czy w wieku 16 lat powinien poświęcać 3-4 godzinny dziennie na szachy i ktoś mu powiedział ze to dobry pomysł.
Avatar użytkownika
epilogue
 
Posty: 304
Dołączył(a): 22 lip 2009, 10:43
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 24 razy

Re: Rozpoczęcie przygody z szachami

Postprzez Pet » 18 cze 2020, 23:15

epilogue napisał(a):
adse napisał(a):Mistrz FIDE jednak przeważnie co rano depta do normalnej roboty;)


Najczęściej drepta bo nie stać go na samochód ani nawet na rower a nie stać go na samochód ani nawet na rower bo ma marną pracę a ma marną pracę bo zamiast się uczyć to pytał czy w wieku 16 lat powinien poświęcać 3-4 godzinny dziennie na szachy i ktoś mu powiedział ze to dobry pomysł.

Szczere i właściwie dobre ostrzeżenie.
Definitywnie jednak nie można zabijać w sobie zainteresowań, choćby ze strony psychologicznej. Trzeba mieć jakiś cel, inaczej człek zacznie wycofywać się z życia i traci pewność siebie, tak bez realizacji samego siebie.
Rzeczywistość jest jednak b. okrutna i niewielu ludzi pomoże Ci w dalszym życiu, więc musisz polegać na sobie - przed czym ostrzega Ciebie Pan epilog. Tu ma sporo racji.
Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest to, że pochodzisz z bogatej rodziny i masz czas na szachy, malowanie czy pisanie.
Trzeba mieć kasę i czas na hobby.
Mimo wszystko, nie poddawaj się.
Pet
 
Posty: 39
Dołączył(a): 21 lut 2018, 00:46
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: 1400
FICS: 1600
Playchess: 1700

Re: Rozpoczęcie przygody z szachami

Postprzez Pet » 21 cze 2020, 16:47

Dodam , że na studiach jest coś takiego jak Akademicki Związek Sportowy AZS. W moich czasach można było wybrać szachy jako sport, nwm jak teraz.
Były na UMCS i KUL w Lublinie. Były symultany z Pydą, były turnieje w ratuszu.
Myśmy kręcili się w 3 lidze okręgowej. No i nie zapomniany Edward Karpiuk ŚP. Zawsze ciepło wspominał Piotra Kaczorowskiego.
Nie wiem czemu;)
Pozdrawiam prowadzącego.
Pet
 
Posty: 39
Dołączył(a): 21 lut 2018, 00:46
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: 1400
FICS: 1600
Playchess: 1700

Re: Rozpoczęcie przygody z szachami

Postprzez Pet » 21 cze 2020, 18:56

Muszę to sprsowć. Wiel;u z nas dobiło do mistrza , nawet w w olimpiadzie wystąpili -rosyjskiej.Gdzieś mam szachistę nt temat Z ruskami gra się uważnie.
U nas w KULU 2300 i olimpijczyk.
Pet
 
Posty: 39
Dołączył(a): 21 lut 2018, 00:46
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: 1400
FICS: 1600
Playchess: 1700

Re: Rozpoczęcie przygody z szachami

Postprzez yetit78 » 21 cze 2020, 19:02

Pet napisał(a):Dodam , że na studiach jest coś takiego jak Akademicki Związek Sportowy AZS. W moich czasach można było wybrać szachy jako sport, nwm jak teraz.


Można nadal :) , ale różnie jest potem z treningami, wyjazdami itd. - zależy to pewnie od danej uczelni.
,,You must take your opponent into a deep, dark forest where 2+2=5, and the path leading out is only wide enough for one. " Michaił Tal

Dobry szachista nie dąży do równowagi, lecz do asymetrycznych pozycji gdzie będzie mógł wykazać swoją wyższość.
Avatar użytkownika
yetit78
 
Posty: 1634
Dołączył(a): 22 paź 2012, 21:36
Podziękował : 1894 razy
Otrzymał podziękowań: 300 razy
Ranking: 0

Re: Rozpoczęcie przygody z szachami

Postprzez Pet » 22 cze 2020, 11:56

Trzeba pamiętać i szanować; Mniemam że dr. Janusz B.
Pet
 
Posty: 39
Dołączył(a): 21 lut 2018, 00:46
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: 1400
FICS: 1600
Playchess: 1700

Re: Rozpoczęcie przygody z szachami

Postprzez Pet » 22 cze 2020, 16:02

Edward żył, na pożegnanie - jak z Lublina wyprowadzałem się to obaliliśmy z litra grając oczywiście w szachy. Nawet mnie wtedy przenocował. Zmarł na raka. Na cmentarzu byłem. Amen.
Aaa, że na KULu - tu możesz mieć rację.
Pet
 
Posty: 39
Dołączył(a): 21 lut 2018, 00:46
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: 1400
FICS: 1600
Playchess: 1700

Re: Rozpoczęcie przygody z szachami

Postprzez Pet » 22 cze 2020, 19:34

Odnośnie Twojego pytania.
Wykształcenie ma znaczenie.
Dr. historyk Piotr Flisiiak, dr. Janusz Bień (hiszpański), dr. Tomasz Zubala (Biolog), Prof. Anna Zamojska (Cyberntyk)
Pet
 
Posty: 39
Dołączył(a): 21 lut 2018, 00:46
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: 1400
FICS: 1600
Playchess: 1700

Następna strona

Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe