Strona 1 z 1

szachowe plany na rok 2018

PostNapisane: 27 gru 2017, 01:00
przez rutra
W tym temacie zamieszczamy nasze szachowe plany na rok 2018.

PS. Można dyskutować.

Re: Plany na rok 2018

PostNapisane: 27 gru 2017, 01:51
przez rutra
Moje plany na 2018 rok:

1. Zagrać 3 turnieje tempem minimum P'90+30 (P'120) - 27 partii.
2. Zagrać 14 turniejów tempem minimum P'60 - 100 partii.
3. Zagrać w którymś województwie, w którym jeszcze nigdy nie grałem.
4. Zagrać w:
a) 5 zagranicznych turniejach
b) 5 różnych krajach
c) 2 krajach, w których jeszcze nigdy nie byłem
d) kraju na innym kontynencie (poza Europą)

Jeśli chodzi o kraje, w których chciałbym zagrać to:

a) Węgry - Budapeszt; już nawet dostałem zaproszenie na kolejną edycję Art Pub Cup w marcu, natomiast na ten drugi turniej, w którym brałem udział ("Lila Futo-Hobagoly") raczej nie pojadę, gdyż nie podoba mi się sposób prowadzenia turnieju przez sędziego

b) Czechy - Pardubice; przede wszystkim 24-godzinny maraton blitza i być może jeśli znajdę czas to turniej klasyczny (grupa B) & dodatkowo może Praga, może Brno, ale tu raczej turniej szybki lub blitz

c) Anglia - Londyn lub Leicester; chciałbym zagrać w London Chess Classic, w turnieju klasycznym Open, być może w któryś weekend bym się wybrał na dwudniowy turniej klasyczny

d) Jakiś inny europejski kraj
-grałem ostatnio we Włoszech i turniej bardzo mi się spodobał, myślę, że może się wybiorę jeszcze kiedyś do Włoch; byłem też w Bułgarii, ale jednym z głównych kryteriów jakie obieram jest fakt, iż turniej zostaje zgłoszony do FIDE, w Sofii grałem partie na transmisji, zapisy są dostępne na chessdb, a także chociażby na stronie FIDE, niestety jeśli bułgarska federacja nie zostanie przywrócona to raczej tam nie zagram
-z krajów, w których nigdy nie grałem, to chyba najprędzej zagram w Niemczech (zapewne Berlin), ale jeśli znajdę czas to może wybiorę się do Serbii (może Belgrad, może Paracin)

e) Kraj na innym kontynencie (ten cel wydaje mi się najmniej prawdopodobny do zrealizowania w 2018)
-nie tak dawno znalazłem tanie bilety lotnicze do USA z norweskiego Bergen, niestety na tak odległą podróż przydałoby się przeznaczyć ponad 2 tygodnie, a nie miałem takiej możliwości; cel będzie trudny do zrealizowania, ale jak nie w 2018 to w przyszłości planuję się wybrać do USA (optymalnie Nowy Jork), niewykluczone (jakby akurat trafiło się fajne połączenie lotnicze z przesiadką), że przy okazji zagrałbym na przykład w Kanadzie
-jeśli nie USA, to może któryś z krajów Azjatyckich (np. Azerbejdżan, lub bardziej oddalonych np. Malezja)

5. Lista turniejów klasycznych, w których zamierzam zagrać
a) 14. Art Pub Cup - Budapeszt (15.03-18.03, P'90+30)
b) Hampstead FIDE Congress - Londyn (P'60+30)
c) Pardubice gr. B (lipiec, P'90+30/40+30')
d) Polanica Zdrój
e) London Chess Classic OPEN (grudzień)
f) Cracovia lub Białystok (grudzień/styczeń)

6. Wiem jak bardzo mi się nie będzie chciało i jak wiele będę miał wymówek, ale zamierzam przerobić 2 książki:
a) 1. tom z serii "Yousupov's Chess School"
b) "Sztuka ataku" Vukovica

7. Rankingi (blitz/rapid/klasyczne): 1700/1750/1800
a) blitz - zapewne zagram w kilku turniejach odbywających się przy okazji turniejów klasycznych (np. Cracovia), ale zamierzam też zagrać w jakiś turniejach liczących dużo partii np. MP do elo 2000.

b) rapid - zapewne dalej będę grał w turniejach Grand Prix w Rzeszowie, natomiast z turniejów zgłoszonych do FIDE być może wybiorę się gdzieś za granicę, tak jak w przeszłości grałem w Pradze, Wilnie, Bratysławie

c) klasyczne - patrząc na poprzednie lata ten cel wydaje się najmniej możliwy do zrealizowania; przeskok z 1650 do 1800 to już nie to samo co z 1480 do 1650; dużo zależy od tego czy nie zabraknie motywacji do treningu, ale myślę, że jest to możliwe, bo już remisowałem partie z zawodnikami 1800+, a czasem nawet 2000+; wiem, że rankingi nie grają, ale zacząłem grać w silniejszych turniejach i widzę, że z takich partii więcej się nauczę, niestety na niektórych turniejach nie mam możliwości gry (zbyt niski ranking) lub muszę płacić wyższe wpisowe (np. 300zł za możliwość gry w grupie B na Cracovii); dlatego też nie wiem dokładnie jak (czy trenując, czy grając za granicą), ale planuję podwyższyć ranking do 1800

8. Uzyskać normę na kandydata na mistrza (I+) - ten cel również wydaje się być mało prawdopodobny do zrealizowania, ale jak tak patrzę na te turnieje, w których uzyskałem rankingi w okolicach 1900 (chodzi mi o ranking uzyskany) to myślę, że taki jednorazowy wyskok formy jest możliwy, ale tu już przydałaby się siła gry powyżej 1800.

9. Uczyć szachów początkujących zawodników.

10. Organizować i sędziować turnieje
a) spełnić warunki (jeśli chodzi o sędziowanie turniejów) potrzebne do uzyskania państwowej klasy sędziowskiej
b) zorganizować turniej z możliwością uzyskania normy na kandydata na mistrza - tu raczej byłby turniej kołowy lub szwajcarski w dwa weekendy, bo z doświadczenia wiem, że wielu zawodników mogłoby mieć problem z rozegraniem partii, gdyby turniej trwał 3 miesiące, a ciężko znaleźć 7-9 dni wolnego terminu.

Re: Plany na rok 2018

PostNapisane: 01 sty 2018, 16:13
przez yetit78
Ja zawsze mam te same plany - cieszyć się grą i grać ile wlezie a reszta sama przyjdzie ;)

Re: Plany na rok 2018

PostNapisane: 01 sty 2018, 22:28
przez Daniel
Plan na 2018 rok:

- na pewno podstawą jest to, o czym wspomniał Yeti, czyli cieszyć się grą. Jestem dziwnie spokojny, że o to obawiać się nie muszę. ;)

Ranking: rozpoczynam rok z 1802. Byłoby miło, gdybym za rok napisał w tym wątku, że udało się go podbić do poziomu 1850. Nie będzie to takie łatwe, ale jak dobrze pójdzie to zagram ze 4 turnieje klasyczne, więc okazji do podwyższania rankingu może być kilka.

Nie liczę szczególnie na normę kandydacką - na razie jeszcze gram na to po prostu zbyt słabo. Gdyby się poszczęściło to oczywiście się ucieszę, ale na pewno nie będzie to cel sam w sobie.

Re: Plany na rok 2018

PostNapisane: 03 sty 2018, 10:45
przez piotr909
Chciałbym zdobyć większy ranking elo oraz zdobyć drugą kategorię. Aktualnie mam III i coś się stało ,ze nie mogę zdobyć..

Pojechać na turniej Najdorfa i np do Krakowa.

Jezdzić na mniej turniejów, ale zdobywać więcej punktów. I za każdym razem powiększać ilość punktów.Wygrywać z tymi zawodnikami co kiedyś przegrywałem. Nie remisować kiedy mam przewagę choćby jednego piona więcej. Robić mniej błędów niż zeszłym roku :).

Nie być smutny kiedy ktoś jest lepszy ode mnie...

Cieszyć się grą ,bo nawet jak przegrywałem to dalej mnie to cieszyło xd.

Re: Plany na rok 2018

PostNapisane: 04 sty 2018, 16:56
przez AuroraBorealis
Przekroczyć 2200 w szybkich/blitzu. zrzucić 5 kilo i zrobić 1000 km na rowerze.

Re: Plany na rok 2018

PostNapisane: 06 sty 2018, 23:20
przez tommy
Nauczyć się gry na ślepo. Grać mniej blitza w necie :). Może jaki rapidzik w realu. Zrzucić 10 kilo. Pozbyć się kontuzji. Pobiec <40 min. na 10km i 3km na Cooperze.

Re: Plany na rok 2018

PostNapisane: 13 sty 2018, 23:56
przez Krzysztof R.
Moje plany na 2018

1. Wziąć udział w minimum 3 turniejach klasycznych
2. Zagrać przynajmniej 1 partię na 2 tygodnie tempem klasycznym
3. Poznać podstawy debiutów otwartych od strony czarnych
4. Ranking FIDE 1600+ (obecnie 1542)

Miłą niespodzianką byłoby zdobycie w tym roku "plusa" do II

Re: Plany na rok 2018

PostNapisane: 19 sty 2018, 05:22
przez GavranZZ
Plan na rok 2018:

Nie zmarnować go na szachy.

Re: Plany na rok 2018

PostNapisane: 22 sty 2018, 10:22
przez Emigrant
1. Dobic do 2000 punktów w zadaniach z taktyki na playchess.
2. Dobic do 1800 punktów w "Tactical Challenge" na playchess.

Re: Plany na rok 2018

PostNapisane: 23 sty 2018, 14:32
przez Nataniel998
Moje plany szachowe na 2018 rok
- przekroczenie 1800 fide( dokładnie to planuje do 1 września osiągnąć)
- przekroczyć 2600 w taktyce na chess.com
- przekroczenie 2400 w taktyce na lichess.org
- wrócić i trenować regularnie w szachy

Oczywiście mam wiele planów poza szachowych ale nie czuję potrzeby pisania tu o tym.