jak powinien działać klub szachowy

Moderator: redjok

Re: Klub - co i jak?

Postprzez dczerw » 21 gru 2017, 17:33

Strona internetowa to koszt rzędu 20zł/miesięcznie, a można też zrobić to za darmo...

Wystarczy chcieć :)
dczerw
 
Posty: 155
Dołączył(a): 02 kwi 2016, 23:41
Podziękował : 23 razy
Otrzymał podziękowań: 111 razy
Ranking: 2149

Re: Klub - co i jak?

Postprzez kolokwium » 21 gru 2017, 20:59

hajdzik napisał(a):nawet młodzież grająca w piłkarskich klasach okręgowych dostaje jakieś pieniądze - marne bo marne - ale dostają.
Jak ja za młodu trenowałem - to też dostawaliśmy - i nazywaliśmy to w żargonie "klubowe kieszonkowe".

Wiadomo, że im szczebelek wyższy - to i kwoty większe. Kluby też miały swoje wizje wypłat. Jedne płaciły tylko za wygrane, inne za wygrane i remisy - to już było w gestii zarządu.
dczerw napisał(a):Muszę przyznać, że podoba mi się sytuacja w czeskiej lidze - zawodnicy dostają "zapłatę" za partie. Nie są to ogromne kwoty - rzędu 30-50zł. Ale "lepszy rydz niż nic"

Nie jest ważne jak jest gdzie indziej. Ważne jest czy ma to sens. Jeżeli ma, to kto ma za to zapłacić.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9186
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2096 razy
Otrzymał podziękowań: 2219 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Klub - co i jak?

Postprzez ŁowcaAndroidów » 21 gru 2017, 21:21

kolokwium - gdybyś interesował się nieco sportem, a nie tylko filozofią i ortografią to wiedziałbyś, że nawet młodzież grająca w piłkarskich klasach okręgowych dostaje jakieś pieniądze - marne bo marne - ale dostają.
Jak ja za młodu trenowałem - to też dostawaliśmy - i nazywaliśmy to w żargonie "klubowe kieszonkowe".
Ja bym nie generalizował - jedni dostają, drudzy nie.

U nas są takie paradoksy, że nawet jeśli jest wyjątkowy zdolny młody zawodnik to nie ma wsparcia klubowego.
Od mojej koleżanki córa miała zagwarantowane miejsce w mistrzostwach europy juniorek - jak dobrze pamiętam - (to było jakiś czas temu- więc mogłem coś przekręcić). Niestety klub nie miał pieniędzy - więc rodzice musieli sami się zatroszczyć o kase, lub olać sprawę.
Tak więc nawet jeśli są wyróżniający juniorzy to i tak mają pod górkę - gdzie takeij sytuacji na pewno nie spotkasz w innych sportach - przynajmniej ja nie słyszałem
Są kluby, które dofinansowują starty swoich juniorów oraz są takie których na to nie stać. Kiedyś miałem możliwość pojechania na II ligę z dzieciakami, ale nie było za co. Skreślili mój klub z listy członków za brak opłaconych składek. Jednak żeby prowadzić drużynę na jakimś poziomie (zagwarantować im starty, dofinansowywać obozy, turnieje itd. to trzeba mieć najpierw fundusze. Zakładać klub i później "szukać pieniędzy" to ryzykowna sprawa. Co do innych sportów - to zapoznaj się z tematem Aidy Belli (short track) - w jaki sposób zbierała pieniądze na przygotowania do Igrzysk w Soczi.
"Jednym z najważniejszych elementów współczesnej strategii jest ograniczenie działania jednej z lekkich figur przeciwnika" A.K.
Avatar użytkownika
ŁowcaAndroidów
Moderator
 
Posty: 4074
Wiek: 32
Dołączył(a): 13 sie 2010, 20:50
Podziękował : 306 razy
Otrzymał podziękowań: 550 razy
Ranking: 2286

Re: Klub - co i jak?

Postprzez hajdzik » 22 gru 2017, 00:46

do zbierania pieniędzy potrzebni są konkretni ludzie, którzy wiedzą gdzie uderzyć, są cierpliwi a nawet upierdliwi :)
Widać to na przykładzie mniejszych miejscowości - jedne potrafią wytargać sporo pieniędzy unijnych, a inne ..
nie chce schodzić z tematu, ale w każdej dziedzinie życia potrzebni są ludzie z głową na karku.

kolokwium, ty uważasz że zapłata za prace w postaci rozgrywania meczów ligowych - nie ma sensu. Ja się z Tobą zupełnie nie zgadzam.
http://pionkiradzionkow.szachorum.pl/
Avatar użytkownika
hajdzik
 
Posty: 2949
Wiek: 40
Dołączył(a): 22 lis 2010, 00:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 252 razy
Otrzymał podziękowań: 426 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Klub - co i jak?

Postprzez kolokwium » 22 gru 2017, 19:00

Reprezentowanie klubu powinno być zaszczytem i wywalczonym przywilejem za swą działalność (wyniki na zajęciach i innych sprawdzianach, sumienność, koleżeńskość i inne cechy kształtujące zawodnika).

PS
Jeżeli płacić to ile?
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9186
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2096 razy
Otrzymał podziękowań: 2219 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Klub - co i jak?

Postprzez dczerw » 22 gru 2017, 20:05

Myślę, że tutaj każdy klub będzie miał swoje podejście. Taka "kieszonkowa" zapłata może być sporym motywatorem dla dzieciaków :)
dczerw
 
Posty: 155
Dołączył(a): 02 kwi 2016, 23:41
Podziękował : 23 razy
Otrzymał podziękowań: 111 razy
Ranking: 2149

Re: Klub - co i jak?

Postprzez hajdzik » 23 gru 2017, 00:52

młodzież reprezentuje swoje kluby w wielu dyscyplinach - jak piłka nożna, siatkówka, koszykówka itd. I nie dość, że nie muszą płacić składek, to jeszcze mają płacone za wygrywane mecze

w szachach nie masz za nic płacone, a w dodatku musisz opłacać składki członkowskie - i wyjazdy na ligę czy turnieje opłacają rodzice - ot taka historia.... - ale masz rację - niech tak zostanie - bo skoro tak było - to niech to już zostanie tradycją polskich szachów
http://pionkiradzionkow.szachorum.pl/
Avatar użytkownika
hajdzik
 
Posty: 2949
Wiek: 40
Dołączył(a): 22 lis 2010, 00:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 252 razy
Otrzymał podziękowań: 426 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Klub - co i jak?

Postprzez korob » 23 gru 2017, 10:23

w szachach nie masz za nic płacone, a w dodatku musisz opłacać składki członkowskie - i wyjazdy na ligę czy turnieje opłacają rodzice - ot taka historia.... - ale masz rację - niech tak zostanie - bo skoro tak było - to niech to już zostanie tradycją polskich szachów
Tradycją jest akurat dawanie kasy za grę i dopiero w ostatnich latach została ona złamana. Za komuny prawie wszyscy zawodnicy grający w centralnych ligach mieli lewe etaty, potem było z tym gorzej (a może lepiej? :) ), bo wprowadzono stypendia, które otrzymywali nadzwyczaj liczni szachiści, reprezentujący już pewien poziom, ale nieszczególnie wysoki. Dlatego wyniki polskich szachów były marne, bo czy się stoi, czy się leży, to dwa tysiące się należy... Obecny wzrost poziomu polskiej czołówki i niesamowite sukcesy polskich szachów spowodowane są właśnie brakiem pieniędzy (na szczęście są też uzupełniające czynniki pozytywne - dobre szkolenie), bo żeby się z szachów utrzymać (z grania w szachy, a nie szkolenia, czy sędziowania), to trzeba dokonywać cudów...
Jeżeli chodzi o juniorów, to za komuny w prawie wszystkich klubach centralnych lig juniorskich, młodzi zawodnicy otrzymywali punktówkę, często dość znaczącą i ciężko mi z tym było, bo akurat mój klub (chyba jako jedyny) za punkty pieniędzy nie dawał, ale prawie zawsze osiągał rezultaty dużo lepsze od oczekiwań.
Polecam Kurs interaktywny SzachyDzieciom.pl - https://szachydzieciom.pl
Avatar użytkownika
korob
 
Posty: 183
Wiek: 61
Dołączył(a): 19 lis 2013, 00:31
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 184 razy
Otrzymał podziękowań: 199 razy
Ranking: 2119

Re: Klub - co i jak?

Postprzez hajdzik » 23 gru 2017, 14:24

korob - nie chodzi by młodzi zawodnicy otrzymywali normalne wypłaty - jak pracujący dorośli - nie to miałem myśli - i wydaje mi się, że napisałem tak - by takiego odczucia nie mieć

Na turnieje OPEN-owskie jedziesz jak ci się chce i masz czas. Natomiast w lidze - czy się chce, czy nie, czy masz czas czy nie- musisz jechać - jest to forma już obowiązku i jakby nie było pewnego rodzaju pracy.

Pozwolę się nie zgodzić z twoim zdaniem
"Obecny wzrost poziomu polskiej czołówki i niesamowite sukcesy polskich szachów spowodowane są właśnie brakiem pieniędzy"
Chcesz mi powiedzieć, że nasza czołówka gra w szachy za darmo, że kluby im nic nie płacą?
Być może, gdyby nie było nagród pieniężnych w turniejach - nasz polski Radek - miałby jeszcze lepsze wyniki?
http://pionkiradzionkow.szachorum.pl/
Avatar użytkownika
hajdzik
 
Posty: 2949
Wiek: 40
Dołączył(a): 22 lis 2010, 00:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 252 razy
Otrzymał podziękowań: 426 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Klub - co i jak?

Postprzez rutra » 23 gru 2017, 16:14

hajdzik napisał(a):Natomiast w lidze - czy się chce, czy nie, czy masz czas czy nie- musisz jechać - jest to forma już obowiązku i jakby nie było pewnego rodzaju pracy.


Polemizowałbym, ale z resztą się zgadzam.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6710
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1631 razy
Otrzymał podziękowań: 2028 razy
Ranking: 1670

Re: Klub - co i jak?

Postprzez hajdzik » 23 gru 2017, 16:26

rutra- takie są założenia gry w lidze - są kolejki i trzeba je zagrać - zawodników wyznacza kapitan - natomiast jeśli ktoś olewa ligę, to zmieniamy zawodnika nawet na słabszego, ale takiego który gra.
Podejście musi być poważne do tego co robimy
http://pionkiradzionkow.szachorum.pl/
Avatar użytkownika
hajdzik
 
Posty: 2949
Wiek: 40
Dołączył(a): 22 lis 2010, 00:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 252 razy
Otrzymał podziękowań: 426 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Klub - co i jak?

Postprzez rutra » 23 gru 2017, 16:34

Doświadczenie pokazuje, że jest wręcz przeciwnie. Co jeśli zawodnik powie, że nie może jechać, bo miał wesele/urodziny i nie będzie w stanie grać. Co jeśli powie, że nie zagra, bo coś innego mu wypadło. Ja gdy grałem w 3. lidze od razu przed rozgrywkami powiedziałem, że mogę grać tylko 6 rund, bo później byłem na urodzinach brata. Ostatecznie wyszło, że zagrałem 8 rund. Gdyby był obowiązek gry wszystkich rund, to bym sobie musiał odpuścić, lub klub musiałby oddać partie walkowerem, ale mieliśmy rezerwowych zawodników.

Słyszałem raz historię (ale to znam tylko z opowieści, bo jeszcze wtedy w lidze nie grałem) jak w jednym klubie (bez rezerwowych) dwóch zawodników z dnia na dzień powiedziało, że nie może zagrać. Nie było rezerwowych, klub oddał walkowery na dwóch deskach.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6710
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1631 razy
Otrzymał podziękowań: 2028 razy
Ranking: 1670

Re: Klub - co i jak?

Postprzez ŁowcaAndroidów » 23 gru 2017, 16:51

hajdzik napisał(a):Na turnieje OPEN-owskie jedziesz jak ci się chce i masz czas. Natomiast w lidze - czy się chce, czy nie, czy masz czas czy nie- musisz jechać - jest to forma już obowiązku i jakby nie było pewnego rodzaju pracy.


Widzę, że jako "ligowy wyjadacz" masz najwięcej do powiedzenia :) Gram w kilku ligach jednocześnie, 3,2,4 w różnych krajach i nikt nie zmusza mnie do gry! Jadę kiedy mogę i mam na to czas. Na tym forum jest więcej takich osób więc nie pisz głupot!

hajdzik napisał(a):Pozwolę się nie zgodzić z twoim zdaniem
"Obecny wzrost poziomu polskiej czołówki i niesamowite sukcesy polskich szachów spowodowane są właśnie brakiem pieniędzy"
Chcesz mi powiedzieć, że nasza czołówka gra w szachy za darmo, że kluby im nic nie płacą?
Być może, gdyby nie było nagród pieniężnych w turniejach - nasz polski Radek - miałby jeszcze lepsze wyniki?


Każdy może mieć swoje zdanie hajdzik. Ja również podzielam zdanie Pana koroba (wieloletni szkoleniowiec jednego z najprężniejszych klubów młodzieżowych w Polsce). Pozwole napisać Tobie łopatologicznie -> Spędzasz 8h dziennie na treningu więc nie masz czasu na pracę na etacie. By zarobić na życie, wyjazdy turniejowe i przyjemności trenujesz ciężko (by osiągać miejsca "w kasie"). W Polsce ciężko się utrzymać z gry więc musisz zbić się na bardzo wysoki poziom (zapewne powyżej 2650) by było OK. Możliwe, że gdyby zawodnicy 2300-2400 utrzymywali się ze swojej gry to by folgowali w treningu.

Panie hajdzik dysponujesz wiedzą ile zarabia Polska Czołowka? Gdyby dużo zarabiał to zapewne nie graliby co tydzień w innej lidze :) Repka może coś zarabiać za medale na arenie międzynarodowej.
"Jednym z najważniejszych elementów współczesnej strategii jest ograniczenie działania jednej z lekkich figur przeciwnika" A.K.
Avatar użytkownika
ŁowcaAndroidów
Moderator
 
Posty: 4074
Wiek: 32
Dołączył(a): 13 sie 2010, 20:50
Podziękował : 306 razy
Otrzymał podziękowań: 550 razy
Ranking: 2286

Re: Klub - co i jak?

Postprzez hajdzik » 23 gru 2017, 17:35

"Widzę, że jako "ligowy wyjadacz" masz najwięcej do powiedzenia" - kolejne świąteczne złośliwości
mam coś do powiedzenia, nie jako -ligowy wyjadacz- tak po prostu - swoje zdanie można jeszcze mieć.. prawda?

tak, grywałem za młodu w piłkę nożną w dwóch klubach - i wiem jak to kiedyś wyglądało - i tak, masz rację - nie mam pojęcia o działaniu klubu szachowego

Maciej - chcesz mi powiedzieć, że za granie w najwyższych ligach jest czysto społeczne - lub za symboliczną złotówkę?
http://pionkiradzionkow.szachorum.pl/
Avatar użytkownika
hajdzik
 
Posty: 2949
Wiek: 40
Dołączył(a): 22 lis 2010, 00:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 252 razy
Otrzymał podziękowań: 426 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Klub - co i jak?

Postprzez szalony_rzeznik » 23 gru 2017, 19:02

Z rosnącą ciekawością czytam wątek, który przekształca się w pytanie o to, jakie są obowiązki i przywileje na linii klub-zawodnik. Idąc tropem dyskusji pozwolę sobie Was zapytać, co i za co klub powinien oferować zawodnikowi na różnych poziomach jego zaawansowania. I z drugiej strony (również na różnych poziomach zaawansowania), za co ów zawodnik powinien płacić / na co powinien się składać.
szalony_rzeznik
 
Posty: 307
Dołączył(a): 12 paź 2007, 10:31
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 168 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe