Inne czynniki wływające na siłę gry.

Moderator: redjok

Inne czynniki wływające na siłę gry.

Postprzez Banksy » 20 cze 2015, 12:52

Dostałem pytanie na PW, ale mam zablokowaną możliwość odpowiedzi i pisania prywatnych wiadomości. Więc odpiszę zainteresowanemu koledze tutaj.

Padło pytanie:
Czy odpowiednie ćwiczenia umysłowe, dieta i inne czynniki, na które mamy wpływ może wpływać według Ciebie na ogólny rozwój mózgu jak i może pomóc zwiększać siłę gry w szachach?

Odpowiedź brzmi TAK.

Za siłę gry odpowiada (w głównym treningu szachowym):

1. Znajomość schematów tych zrozumiałych i tych wyuczonych na pamięć, które pojawiają się natychmiastowo w głowie.
2. Zdolność do obliczania i wyobrażania sobie pozycji w kolejnych ruchach, jest to też ściśle związane z zapamiętywaniem pozycji.
3. Metoda wyboru kolejnego ruchu (na to składają się razem 2 poprzednie pkt. prócz kilka innych elementów)

Kolejne punkty mogą dotyczyć wielu perspektyw. Podzielę to na razie na swój sposób chociaż nie koniecznie będzie to podział właściwy, logiczny i spójny. Może z czasem i przy Waszej pomocy uda się to jakoś sensowniej ułożyć i nazwać.

4. Czynniki fizjologiczne.
5. Czynniki psychologiczne.
6. Wpływ rozwoju po za szachowego.

Ad.4.
- Trzeba tak dostosować dietę i formę fizyczą aby nie wchodziły w drogę podczas gry (np. nie spada nam poziom cukru we krwi podczas intensywnego grania, nie czujemy bólu, napięcia mięśniowego).
- W zdrowym ciele zdrowy duch, kondycja i wysiłek fizyczny oraz dobrze dobrana dieta, daje w efekcie dobre samopoczucie, oraz pomaga obniżyć stres w organizmie. Co może podnieś naszą zdolności do koncentracji.
- Myślimy i rozwijamy się całym ciałem. Poprawa fizyczna to poprawa również myślenia. Mózg też potrzebuje odpowiednich substancji odżywczych (np. Omaga 3). Budowanie neuronowych szlaków ruchowych to budowanie też szlaków dla myślenia.
- odciążamy poprzez ruch analityczne części naszego mózgu , mają czas na odpoczynek.
- dbanie o odpowiednią ilość i czas snu. Nasz organizm funkcjonuje według pewnych rytmów i potrzebuje regularnego trybu dnia. Może to też przekładać się na to, że jeśli skupiamy się regularnie w pewnych częściach dnia to nasz mózg w częściach dnia będzie przygotowany na koncentracje. Można to wszystko nazwać jako zdrowe nawyki organizacji czasu.

Ad. 5.
- radzenie sobie z presją (czasu, przeciwnika)
- utrzymywanie odpowiedniego nastawienia (motywacji, dobrego stresu, obiektywności)
- w związku z dwoma powyższymi, stworzenie sobie odpowiedniej psychologicznej strategii grania opartej o wytworzenie dobrych nawyków.
- w związku z trzema powyższymi nauka wchodzenia w szachowe flow.
- umiejętność sprowadzenia partii do swojego stylu gry.
- posiadanie przekonania co do tego, że nasze zdolności zależą od pracy jaką włożymy w ich zdobywanie, a co za tym idzie wiara w to, że za wysoka inteligencja i niezwykłe umiejętności mogą być opanowane poprzez pracę i rozwój. ###

Ad. 6.
- O ile ciężko jest przenieść schematy z jednej dyscypliny do drugiej, to rozwijając się na innych polach możemy nauczyć się przydatnych heurystyk, nauka też będzie szła szybciej jeśli będziemy znajdywać dobre analogie. Np. Jak jesteś dobry z matematyki to wiesz jak rozbijać złożone zadania na poszczególne kroki.
- wszystkie umiejętności które integrują różne części twojego mózgu poprawić mogą twoje myślenie. Np. Żonglerka, gra na instrumencie, taniec, sport zespołowy.
- ucząc się nowych rzeczy, zaczynasz dostrzegać rolę pragnienia/ambicji i dyscypliny. Dyscyplina jako konsekwencja w realizowaniu celów i dyscyplina jako kontrola poznawcza mogą być ćwiczone na dowolnej dziedzinie.

Jak widzimy pierwsze 3 elementy dotyczą technicznych aspektów grania w szachy, które bezpośrenio składają się na siłę gry. Kolejne elementy to tzw. czynnik ludzki, który może osłabiać naszą grę lub blokować nasze maksymalne zdolności w zakresie pierwszych 3 punktów jakie bylibyśmy wstanie zdobyć.

Co do ogólnego rozwoju mózgu. Nie chcę zamęczać Was tutaj faktami neurologicznymi. Tutaj trzeba się zastanowić nie jak rozwijać, ale przede wszystkim co rozwijać. Wszystko co robimy i co na nas oddziałuje wpływa na kształt mózgu i jego kondycje. Im więcej wyzwań tym lepiej dla niego. Im częściej mamy okazje do korzystania z niego na pełnej mocy, tym dłużej utrzyma on swoją ostrość. Tutaj wydaje mi się, że sama intensywna gra i trening szachowy są już bardzo dobre. Ja od siebie polecam też "mindfulness" bo uczy dobrej koncentracji, przebywania w stanie koherencji i tej "obiektywności" i uważności, które to przydają się w szachach. Wszystko też to co zostało wymienione wyżej. I to jest tak jak z trzymaniem diety, trzeba zbierać wiedzę i na bazie tej wiedzy robić kolejne kroki. Ja mam tylko problem taki, że mam na swojej liście kilkanaście książek, a jeszcze utrwalić co w nich jest i przepracować... mój mózg nie będzie się nudził ;) a i dla szachów te pozycje mogą być pożyteczne :)
Ostatnio edytowany przez Banksy 26 cze 2015, 15:52, edytowano w sumie 2 razy
5 rzeczy, które sprawią, że będziesz lepszy w szachach.
Trenerzy z forum: AuroraBorealis dczerw kruczy
Avatar użytkownika
Banksy
 
Posty: 177
Dołączył(a): 08 cze 2015, 16:29
Podziękował : 16 razy
Otrzymał podziękowań: 177 razy
Ranking: 0
FICS: Banksy

Re: Inne czynniki wływające na siłę gry.

Postprzez brelo » 20 cze 2015, 23:24

Patrząc na ogólny przekrój szachistów, to wielką rolę jednak odgrywa ilość snu, mocna głowa i szczęście w danym dniu. Z ogromnym naciskiem na mocna głowa i oczywiście nie mówimy tu o kwestiach psychiki.
brelo umarł w Berlinie... zmartwychwstał jako stelmacz
Avatar użytkownika
brelo
 
Posty: 2629
Wiek: 24
Dołączył(a): 13 mar 2011, 20:42
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 516 razy
Ranking: 2000
kurnik.pl: lokog
FICS: Breloczek

Re: Inne czynniki wływające na siłę gry.

Postprzez hajdzik » 21 cze 2015, 08:47

każdy troszkę inaczej reaguje na różne czynniki.

W moim wypadku np. - zdecydowanie lepiej idzie mi gra na turniejach, jeśli kilka dni przed turniejem w ogóle nie patrze na szachy - zajmuje się innym sportem i wyzerowany idę na turniej.
Oczywiście odpoczynek (sen) musi być - z tym nie ma co dyskutować
http://pionkiradzionkow.szachorum.pl/
Avatar użytkownika
hajdzik
 
Posty: 2784
Wiek: 39
Dołączył(a): 21 lis 2010, 23:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 380 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Słuszna uwaga.

Postprzez Banksy » 21 cze 2015, 11:41

Sen i jego regularność to podstawa. Dobrze, że przypomniałeś Brelo. Regularność dnia też pomaga w trzymaniu psychosomatycznej homeostazy.

hajdzik Z tą przerwą przed turniejem to nie mam większego doświadczenia, ale się zgadzam. Demon to tłumaczy jako czas na odpoczynek + głód struktur. I rzeczywiście jest coś takiego w psychologii. Czyli trenując non stop, aż do turnieju to możemy być znużeni i przesyceni informacjami. Jeśli jednak intensywnie trenowaliśmy i robimy przerwę przed samym turniejem to nasza świadomość może zacząć się domagać bodźców szachowych i gry. Zdaje się, że wpłynie na plus na psychologię gry. Aczkolwiek tutaj trzeba samemu sprawdzić jak to na nas konkretnie wpływa. Na przykład jeden będzie potrzebował jednego dnia przerwy, a ktoś inny tygodnia. To może być indywidualne.
5 rzeczy, które sprawią, że będziesz lepszy w szachach.
Trenerzy z forum: AuroraBorealis dczerw kruczy
Avatar użytkownika
Banksy
 
Posty: 177
Dołączył(a): 08 cze 2015, 16:29
Podziękował : 16 razy
Otrzymał podziękowań: 177 razy
Ranking: 0
FICS: Banksy

Re: Inne czynniki wływające na siłę gry.

Postprzez hajdzik » 21 cze 2015, 13:41

myślę, że duże znaczenie tutaj odgrywa długość turnieju oraz jego ranga.
Większość z nas chodzi na jednodniowe turnieje P15 - 7 rundowe, ale jeśli gramy cały tydzień klasyki - to tam potrzeba więcej wolnego od szachów - (choć tutaj ekspertem nie jestem).
Z racji pracy i rodziny, nie mam na tyle czasu by grywać w klasykach, dlatego udział w jednodniowych 15 minutówkach to dla mnie już powód do szczęścia - ci co mają rodziny, dzieci i pracę - chyba wiedzą o czym mówię :)
http://pionkiradzionkow.szachorum.pl/
Avatar użytkownika
hajdzik
 
Posty: 2784
Wiek: 39
Dołączył(a): 21 lis 2010, 23:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 380 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Inne czynniki wływające na siłę gry.

Postprzez rutra » 21 cze 2015, 18:48

Kiedyś w sobotę obowiązkowo robiłem sobie przerwę od szachów by na niedzielnym P'15 nie być przemęczonym. Ale jeśli jestem w formie to mi nawet blitze na kurniku dzień przed turniejem i "korespondencyjne blitze" w trakcie turnieju nie zaszkodzą, chyba że chodzi o długi 7-9 dniowy turniej.
I kategoria (1655/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6501
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1546 razy
Otrzymał podziękowań: 1845 razy
Ranking: 1655

Re: Inne czynniki wływające na siłę gry.

Postprzez matman » 25 cze 2015, 19:49

Jest jeszcze jeden czynnik ważny w szachach - pokora.
matman
 
Posty: 463
Dołączył(a): 17 gru 2011, 11:23
Podziękował : 51 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy
Ranking: 0

Re: Inne czynniki wływające na siłę gry.

Postprzez hajdzik » 26 cze 2015, 06:12

jakoś nie bardzo mi to tutaj pasuje
Do partii powinniśmy być:
1. wypoczęci
2. przygotowani
3. zmobilizowani
4. bojowo nastawieni
5. nastawieni na wygraną

Chcąc uzyskiwać lepsze wyniki powinniśmy:
1. poświęcić dużo czasu na systematyczny trening
2. uczestniczyć w turniejach szachowych
3. analizować swoje partie
4. mieć mocną psychikę
która pozwoli nam przy porażkach mobilizować się do jeszcze większej pracy, a w przypadku wygranych zostać na ziemi - nie wpadać w samozadowolenie

Czego nie możemy?
1. bać się przeciwnika
2. zmieniać stylu gry z powodu zbyt mocnego lub słabego przeciwnika
3. przypisywać wygranych lub przegranych do nierozegranych jeszcze partii
nie dziel skóry na niedźwiedziu, rankingi nie grają i kilka innych powiedzonek

Ja to tak widzę, i w mojej ocenie słowo "pokora" nigdzie nie pasuje
http://pionkiradzionkow.szachorum.pl/
Avatar użytkownika
hajdzik
 
Posty: 2784
Wiek: 39
Dołączył(a): 21 lis 2010, 23:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 380 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Inne czynniki wływające na siłę gry.

Postprzez rutra » 26 cze 2015, 07:40

hajdzik napisał(a):Czego nie możemy?
2. zmieniać stylu gry z powodu zbyt mocnego lub słabego przeciwnika


Z tym się nie do końca zgodzę. W partii z kandydatem zmieniłem styl gry i gdyby nie podstawka to miałem całkiem niezłą pozycję, praktycznie cały czas w okolicach remisu (przewaga piona, ale strata tempa), nawet przeciwnik po partii mówił, że myślał, że tego nie wygra. Już niejedną partie z teoretycznie silniejszym zawodnikiem wygrałem/zremisowałem dlatego, że zmieniłem styl gry, albo wybrałem inny debiut (taki, który zagrałem po raz pierwszy).
I kategoria (1655/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6501
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1546 razy
Otrzymał podziękowań: 1845 razy
Ranking: 1655

Re: Inne czynniki wływające na siłę gry.

Postprzez hajdzik » 26 cze 2015, 12:00

rutra jakoś ciężko mi uwierzyć w to, że grając kila lat jednym stylem (podobnym) nagle diametralnie zmieniasz styl gry (który nigdy wcześniej nie próbowałeś) i nagle z kandydatem masz szanse wygrać - sory Winetu - nie ma takiej opcji
http://pionkiradzionkow.szachorum.pl/
Avatar użytkownika
hajdzik
 
Posty: 2784
Wiek: 39
Dołączył(a): 21 lis 2010, 23:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 380 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Inne czynniki wływające na siłę gry.

Postprzez kolokwium » 26 cze 2015, 13:19

hajdzik napisał(a):Ja to tak widzę, i w mojej ocenie słowo "pokora" nigdzie nie pasuje

Jak za wcześnie wygrasz, to od szachownicy możesz odejść pokonanym.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8865
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1896 razy
Otrzymał podziękowań: 2085 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Inne czynniki wływające na siłę gry.

Postprzez rutra » 26 cze 2015, 13:46

hajdzik napisał(a):rutra jakoś ciężko mi uwierzyć w to, że grając kila lat jednym stylem (podobnym) nagle diametralnie zmieniasz styl gry (który nigdy wcześniej nie próbowałeś) i nagle z kandydatem masz szanse wygrać - sory Winetu - nie ma takiej opcji


Nie wygrać tylko zremisować. Chociaż gdyby przeciwnik zagrał niedokładnie to mógłbym mieć piona na czysto. Natomiast zdarzały się partie z zawodnikami 1700-1800, z którymi nie miałem nic do stracenia, bo to nie ja byłem faworytem i remisowałem (były przewagi, których nie udało mi się zrealizować), a nawet wygrywałem. Nie tak dawno na P'15 (wcześniej pisałem o przypadkach z partii klasycznych) z zawodnikiem ok. 1750 poświęciłem lekką za dwa piony i uzyskałem duży atak, ale z gorszym materiałem. Partia skończyła się tym, że poświęciłem wieże za atak matowy, przed którym przeciwnik musiał oddać hetmana. Partie zagrałem taktycznie, zupełnie wbrew mojemu stylowi gry, gdyż na ogół na turniejach jedyne co ofiaruje (gdy na końcu wariantu nie wychodzą z przewagą materialną) to pionka g5-g6 w sycylijskiej białymi i ewentualnie piona/figurę gdy przechodzę do teoretycznie remisowej końcówki. Zaryzykowałem, zagrałem niezgodnie z moim stylem gry i to się opłaciło. Oczywiście było też tak, że nagła zmiana stylu gry kończyła się szybką porażką.
I kategoria (1655/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6501
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1546 razy
Otrzymał podziękowań: 1845 razy
Ranking: 1655

Re: Inne czynniki wływające na siłę gry.

Postprzez hajdzik » 26 cze 2015, 14:23

kolokwium to nie pokora tylko zbyt wielka pewność siebie - i ująłem to w 3 pkt tematu czego nie można robić.
http://pionkiradzionkow.szachorum.pl/
Avatar użytkownika
hajdzik
 
Posty: 2784
Wiek: 39
Dołączył(a): 21 lis 2010, 23:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 380 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Inne czynniki wływające na siłę gry.

Postprzez hajdzik » 26 cze 2015, 14:24

rutra - to co mówisz to ćwiczyłeś ze słabszymi zawodnikami - to nie było coś co grałeś pierwszy raz w życiu
http://pionkiradzionkow.szachorum.pl/
Avatar użytkownika
hajdzik
 
Posty: 2784
Wiek: 39
Dołączył(a): 21 lis 2010, 23:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 380 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Inne czynniki wływające na siłę gry.

Postprzez kolokwium » 26 cze 2015, 14:47

hajdzik napisał(a):kolokwium to nie pokora tylko zbyt wielka pewność siebie - i ująłem to w 3 pkt tematu czego nie można robić.

To m.in. jest pokora.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8865
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1896 razy
Otrzymał podziękowań: 2085 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Następna strona

Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Steeler [Crawler] i 3 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe