Strona 1 z 1

Ile kalorii można spalić podczas partii szachowej?

PostNapisane: 19 cze 2015, 09:31
przez rutra
Właśnie się dowiedziałem, że nie jestem prawdziwym szachistą :(

9 lat temu TalFanatic napisał(a):A sadze ze sie nie zna. Bo grac w szachy to nie znaczy tylko umiec przestawiac figury. Czlowiek ktory nie slyszal ile kg mozna stracic podczas partii (a trabili o tym we wszystkich szachowych pismach kiedy fide staralo sie o uznanie przez MKOL szachow za sport)nie moze nazywac sie prawdziwym szachista.


A czy ktoś wie ile kalorii spala się podczas partii szachowej?

Re: Ile kalorii można spalić podczas partii szachowej?

PostNapisane: 19 cze 2015, 12:06
przez thinkerteacher
Zależy od konkretnego zawodnika i jego cech oraz od sytuacji (wymagania zewnętrznego).

Osobiście kilka razy mocno odczułem na własnej skórze jaki można osiągnąć stan zamroczenia (nie, nie alkoholowego!) po rozegraniu partii trwającej 3, 4 czy nawet 5 godzin. Im większe skupienie, napięcie oraz motywacja do dania z siebie wszystkiego... tym większy wydatek energetyczny. Kilka razy po partiach trwających od 3,5 do 5 godzin... miałem taki stan, że nie wiedziałem co się dzieje.

Z badań, które kiedyś czytałem wynikało, że podczas partii mistrzowskiej (4-5 godzinnej) dochodzi do podobnego wydatku energetycznego (czyli spalania kalorii) co podczas trwającego 90 minut meczu piłki nożnej - dla zawodnika, który musi biegać za piłką :). Dokładnych jednak danych nie znam (jednak chętnie poznam).

Re: Ile kalorii można spalić podczas partii szachowej?

PostNapisane: 19 cze 2015, 16:48
przez rutra
Zdarzały się 4-godzinne partie podczas których nic nie jadłem a byłem bardziej głodny niż np. po 4 godzinach zajęć w szkole.

Pytanie zadałem z ciekawości aby mniej więcej dowiedzieć się ile należałoby zjeść, wypić podczas partii aby uzupełnić zużytą energie i płyny.

Re: Ile kalorii można spalić podczas partii szachowej?

PostNapisane: 22 cze 2015, 15:49
przez yetit78
rutra napisał(a):Właśnie się dowiedziałem, że nie jestem prawdziwym szachistą :(

9 lat temu TalFanatic napisał(a):A sadze ze sie nie zna. Bo grac w szachy to nie znaczy tylko umiec przestawiac figury. Czlowiek ktory nie slyszal ile kg mozna stracic podczas partii (a trabili o tym we wszystkich szachowych pismach kiedy fide staralo sie o uznanie przez MKOL szachow za sport)nie moze nazywac sie prawdziwym szachista.


Też nie jestem prawdziwym szachistą :/

Może żeby uniknąć takich sytuacji ustalmy co trzeba wiedzieć i umieć aby być naprawdę szachistą ? :twisted:

Re: Ile kalorii można spalić podczas partii szachowej?

PostNapisane: 22 cze 2015, 17:43
przez rutra
Ja kiedyś myślałem, że aby móc być w pełni szachistą to muszę: zagrać w lidze w klubie (mieć licencje zawodnika), uzyskać kategorię, zagrać w turnieju klasycznym na zapis, uzyskać ranking elo. Ale żeby wiedzieć ile kcal spalamy podczas partii? To może jeszcze warto wiedzieć jaki puls ma zawodnik podczas spokojnej pozycji, a jaki podczas skomplikowanej?

Moim zdaniem aby być szachistą wystarczy znać zasady gry w szachy (chodzi mi o ruchy bierek, a nie wyszukane przepisy) i grać na turniejach lub przez internet. Jeśli wezmę rower i pojadę do sklepu to nie zostanę w ten sposób kolarzem, tak samo po jednej partii nie zostanie się szachistą, ale jak się będzie grało więcej lub zagra się na turnieju to co innego.

Re: Ile kalorii można spalić podczas partii szachowej?

PostNapisane: 22 cze 2015, 20:49
przez Hemulen
Szachista nie musi od razu oznaczać zawodowy szachista, czyli ktoś kto utrzymuje się z szachów (tych drugich jest mało).

Re: Ile kalorii można spalić podczas partii szachowej?

PostNapisane: 01 paź 2020, 18:37
przez Titrant
Z poniższego artykułu wynika, że można spalić całkiem sporo.

https://www.przegladsportowy.pl/inne-dy ... -w/e4w7ww7

Przegląd sportowy napisał(a):Ostatnie badania pokazują, że przeciętny arcymistrz spala podczas partii szachów około 1000 kalorii, a rekord może sięgać nawet 6000 kalorii spalonych jednego dnia, jedynie poprzez wysiłek i stres włożony w rywalizację na szachownicy.

Tutaj mowa o zawodowcach, na nas przypadnie zapewne zdecydowanie mniej.

PS. Ten artykuł to kolejny dowód, że z szachami w mediach wcale nie jest tak źle.