Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Moderator: redjok

Re: Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Postprzez hajdzik » 25 sie 2012, 22:09

Inteligencja - to nie tylko wiedza

mowi sie potocznie czlowiek inteligentny- bo na kazdej plaszczyznie zycia- potrafi sie odnalezc w sytuacji, tzn rozwiazac problem, umie sie zachowac itd


Co do nizszego IQ tzw pracownikow fizycznych od umyslowych
nie wiem na czym opierasz takie badania AB - ale to nie jest prawda
poprostu czesc ludzi - mysli za wczasu - i ma w dupie studia- tylko od razu idzie do jakiegos zawodu

zasmieje sie prosto w twarz kazdemu kto powie- ze studia daja ci gwarancje "dostatniego zycia"
Znam kolegow ze studiow- ktorzy pracuja w biurach- znaja jezyk badz dwa, a zarabiaja 1500 moze 1700 zloty

a przeciez teoretycznie idziemy na studia, poto, zeby lepiej wejśc w zycie zawodowe, dostac lepsza prace itd


Think- ty masz takie mozliwosci
wez ze swojej szkoly- 10 najlepszych uczniow - i zrob im test IQ
a potem ten sam test zrob 10 najlepszym szachistow w tureniju ktory zrobisz

mysle, że wtedy potwierdzi się moja opinia, ze nie trzeba miec wysokiego IQ zeby miec dobre wyniki w szachach

Moj b. dobry kolega- poszedl w slady ojca, zostal budowlancem i zarabia w granicach 3-4 tysiecy zloty, w zaleznosci od miesiaca
hajdzik
 
Posty: 2963
Wiek: 41
Dołączył(a): 22 lis 2010, 00:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 253 razy
Otrzymał podziękowań: 434 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Postprzez AuroraBorealis » 25 sie 2012, 22:38

hajdzik napisał(a):Inteligencja - to nie tylko wiedza



Inteligencja ma sie nijak do wiedzy. Tosa 2 zupelnie inne pojecia.
AuroraBorealis
 
Posty: 1455
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 179 razy
Otrzymał podziękowań: 427 razy
Ranking: 2120

Re: Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Postprzez Tomaszachista » 02 wrz 2012, 01:03

W mojej ocenie wysoki iloraz inteligencji może , ale nie musi mieć wpływu na siłę gry zawodnika . Czy gracz o IQ 160 będzie rozumiał pozycję lepiej od tego , który ma IQ 115 ? Niekoniecznie , bo na taką ocenę składa się kilka czynników . Nie tylko wysoki iloraz inteligencji .
Potrafię również wyobrazić sobie taką sytuację . Zakładam , że mam IQ 92 a mój przeciwnik IQ 142 . Zakładam również , że mój przeciwnik lepiej rozumie daną pozycję , lecz ja dostałem od Pana Boga dar w postaci zmysłu kombinacyjnego , natomiast mój przeciwnik wolno oblicza warianty . Pozycja środkowa powstała po ostrym pobocznym wariancie w partii hiszpańskiej i wymaga od zawodników dokładnej gry zarówno w centrum jak i na obydwu skrzydłach . Charakter pozycji przez dłuższy czas nie ulega zmianie. Kto w takiej pozycji ma większe szanse w blitzu ,szachach szybkich czy nawet klasycznych ?
Myślisz sobie pytanie retoryczne ? I masz rację ...
A komputery ? G.K - IQ 190 nie wygrał z potężnym silnikiem obliczeniowym Deep Blue , który NIE MYŚLI lecz tylko OBLICZA warianty. Nie wspominam już o dzisiejszych programach , z którymi silny arcymistrz niestety może walczyć zwykle tylko o remis . To prosty przykład , ale znakomicie ilustrujący fakt , że na GM składa się duża ilość rzeczy - nie tylko intelekt .
Intelekt ogólnie jest czynnikiem sprzyjającym , ale nie decydującym .

A jeśli chodzi o inteligencję to oglądałem dokument BBC i o ile dobrze pamiętam mężczyzna , który miał bardzo wysoki IQ powiedział , że nie wierzy w takie pojęcie jak inteligencja .

Uważam także , że predyspozycje i talent często się łączą , ale nie jest to konieczne . Predyspozycję można logicznie wytłumaczyć , a z talentem nie zawsze jest to takie proste . Samymi predyspozycjami nie zostaniesz MŚ . Jak można nie wierzyć w talent - przecież o tym było mówione już w Biblii :)

Słyszał ktoś o tajemnicy Trójcy Świętej ? Na pewno tak , chodź to temat na zupełnie innym poziomie .

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Tomaszachista
 
Posty: 234
Dołączył(a): 01 wrz 2012, 23:37
Podziękował : 26 razy
Otrzymał podziękowań: 57 razy
Ranking: 0

Re: Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Postprzez thinkerteacher » 02 wrz 2012, 01:21

Ja też nie wierzę w takie coś jak Inteligencja, ale jest na tyle dużo niedowiarków (zwanych badaczami), którzy nie tylko wymyślili to pojęcie, ale także go używają (od co najmniej 80 lat), że być może warto jednak zobaczyć co się za nim kryje. To, że "testów się można wyuczyć" (jak niektórzy chcą wierzyć) to jedno, a to, że inteligencja jest opisywana jako zdolność radzenia sobie w (różnych) sytuacjach, to inna bajka.

Natomiast odnośnie wpisu kolegi Tomaszaszachisty: uważam, że nieco zbyt szeroko podchodzisz do zagadnienia.

Przykładowo czy gracz IQ=190 będzie lepiej rozumiał matowanie K+H na K albo K+W na K niż osoba mając IQ=100? Czy Kasparow albo Judyta Polgar będą lepiej rozumieli ode mnie pozycję (dowolną) typu K+p vs K? Natomiast czy ja będę równie dobrze rozumiał zagadnienia głębokiej gry środkowej wraz ze związkiem końcówki w partii hiszpańskiej, sycylijskiej czy jakiejkolwiek innej?

Warto jeszcze pamiętać, że szachy są ZBYT TRUDNYM problemem (zagadnieniem), aby można było jednoznacznie określić czy lepiej jest mieć lepszy zmysł kombinacyjny czy strategiczny. Na pewno jednak im bardziej wszechstronny zawodnik i dodatkowo potrafiący NARZUCIĆ (czyli wymusić!) swój styl na przeciwniku... będzie miał większe szanse wygranej w meczu niż zawodnik, który nie posiada tych cech.

Natomiast jeśli chodzi o Kasparowa to przegrany pojedynek o mistrzostwo świata - jak dla mnie i wielu szachistów (także autorów różnych publikacji szachowych) nie oznaczał wygrania przez komputer, lecz przegranie meczu przez Garriego. Niby nie widać tu różnicy, ale zapewniam że jest ona dość znaczna. Przy okazji warto podkreślić, że komputer nie myśli, lecz jeśli szachy i rozwiązywanie problemów powstałych na szachownicy bierzemy jako forma myślenia, to współczesne komputery (silniki) na pewno dość solidnie symulują myślenie.

Z jednym mogę się zgodzić bez dwóch zdań (cytat łączony): "Intelekt ogólnie jest czynnikiem sprzyjającym, ale nie decydującym, zaś na poziom GM składa się duża ilość rzeczy - nie tylko intelekt".
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5130
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8630 razy
Otrzymał podziękowań: 1174 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Postprzez adse » 08 wrz 2012, 10:45

thinkerteacher napisał(a):Jeśli przeciętny robotnik budowlany posiada IQ w granicach 70-89 (w skali Wechslera)
To kościoły i zamki od setek lat budują geniusze;) A i zwyczajne domy budują nieprzeciętni, inaczej dawno by się zawaliły;) Masz chyba na myśli pomocników budowlanych, i to raczej mniej niż przeciętnych.
adse
 
Posty: 1424
Dołączył(a): 13 gru 2009, 19:14
Podziękował : 69 razy
Otrzymał podziękowań: 505 razy

Re: Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Postprzez AuroraBorealis » 08 wrz 2012, 11:11

Po to są kierownicy , żeby budowlańcami kierować bo sami by sobie w większości nie dali rady. Mój ojciec prowadził firmę budowlana i widziałem jaki jest przecietny budowalniec po zawodowce. Zdarza sie i normalni ludzie bo czasami stuacja zmusza. Ale wiekszosc rzeczywiscie ma takie IQ. Dlatego pisze sie o przecietnym, usrednionym.
AuroraBorealis
 
Posty: 1455
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 179 razy
Otrzymał podziękowań: 427 razy
Ranking: 2120

Re: Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Postprzez ooooo » 08 wrz 2012, 23:11

Z Wywiadu z Magnusem Carlsenem
Jaki pan ma właściwie iloraz inteligencji?

Magnus Carlsen: Nie wiem i nie chcę wiedzieć. Mogłaby to być nieprzyjemna niespodzianka.

Dlaczego? Ma pan 19 lat i prowadzi na szachowej światowej liście rankingowej. Musi pan być niezwykle inteligentny.

I właśnie to byłoby straszne. Oczywiście ważne jest, by szachista potrafił się dobrze skoncentrować, ale zbytnia inteligencja może stanowić obciążenie. Może ograniczać. Jestem przekonany, że Anglik John Nunn nigdy nie został szachowym mistrzem świata, bo jest na to za mądry.
ooooo
 
Posty: 367
Dołączył(a): 27 sie 2012, 22:55
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 154 razy
Ranking: 1800

Re: Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Postprzez thinkerteacher » 08 wrz 2012, 23:38

Trochę niewygodny dla Artura cytat, ale wkleję (warto zwrócić uwagę, że to naprawdę solidny zawodnik - i chyba nie amator czystej wody) :D

Magnus Carlsen - szachista z najwyższym rankingiem na świecie napisał(a):Does he have talents outside of chess? "I don’t know. Maybe if I didn’t have the talent in chess I’d find the talent in something else. The only thing I know is that I have talent in chess, and I’m satisfied with that."

http://www.chessbase.com/newsdetail.asp?newsid=8461

PS. Jeśli można prosić o link do strony z której kolega wziął ten wywiad, to wszyscy będą mogli do niego (także całości) dotrzeć. Dzięki
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5130
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8630 razy
Otrzymał podziękowań: 1174 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Postprzez ooooo » 08 wrz 2012, 23:48

Po polsku w sieci jest tylko to, co wkleiłem.
Całość w języku niemieckim tutaj:
http://www.spiegel.de/spiegel/print/d-69518866.html
ooooo
 
Posty: 367
Dołączył(a): 27 sie 2012, 22:55
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 154 razy
Ranking: 1800

Re: Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Postprzez rutra » 09 wrz 2012, 00:29

Cóż takie argumenty mnie nie przekonują, bo idąc tym tokiem myślenia najlepszy człowiek na świecie mógłby jakieś herezje głosić i co to prawda, bo jest numerem 1?
rutra
 
Posty: 6786
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1680 razy
Otrzymał podziękowań: 2141 razy
Ranking: 1584

Re: Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Postprzez thinkerteacher » 09 wrz 2012, 01:33

Nie chodzi o herezje, tylko o WYSOKOŚĆ wyniku w stosunku do nakładu pracy. Warto czytać nieco głębiej, a w ogóle to nawet warto czytać coś więcej niż forum ;). Wówczas można konkretnie dyskutować :).
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5130
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8630 razy
Otrzymał podziękowań: 1174 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Postprzez rutra » 09 wrz 2012, 01:49

Ja nie mówie, że to są herezje, ale idąc tym tokiem myślenia jak mistrz będzie wygłaszał herezje to wszyscy go posłuchają, bo jest mistrzem.
rutra
 
Posty: 6786
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1680 razy
Otrzymał podziękowań: 2141 razy
Ranking: 1584

Re: Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Postprzez thinkerteacher » 09 wrz 2012, 02:52

Ja idę tym tokiem, że jeśli KTOŚ istotny ma coś ważnego (lub chociażby ciekawego czy inspirującego) do powiedzenia to warto słuchać. Kasparow wielokrotnie mówił różne rzeczy i trzeba umieć dobrze wyłowić perły od spamu. Zauważ, że ja nie jestem, nie byłem i nie będę mistrzem, a jest kilka osób, które chętnie czytają to co napiszę ;) :). Dla mnie liczą się idee oraz to jaki dana osoba ma dorobek - słowem czy dopiero zaczyna czy już wiele czytała, napisała i przemyślała.

Przykładowo taki NM Dan Heisman, który kilkanaście dobrych lat uczy szachów - napisał ciekawą książkę na podstawie swoich artykułów na chesscafe.com (Novice Nook). Wiele idei w jego książce jest ciekawych, kilka jest rewelacyjnych, ale są także i takie, które fachowo nazywa się "gap fillers" (tzw. zapychacze wolnego miejsca). Gdyby miał tytuł arcymistrza czy poziom 5 kategorii, a wydałby dokładnie tę samą książkę, moje podejście do tego co tam pisze - nie ulega zmianie.
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5130
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8630 razy
Otrzymał podziękowań: 1174 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Postprzez Zenek » 09 wrz 2012, 04:44

rutra napisał(a):Cóż takie argumenty mnie nie przekonują, bo idąc tym tokiem myślenia najlepszy człowiek na świecie mógłby jakieś herezje głosić i co to prawda, bo jest numerem 1?

A w swojej dyscyplinie by te herezje głosił? Jakoś nie kojarzę takiego przypadku...
Beznadziejny w debiutach, słaby w grze środkowej i kiepski w końcówkach.
Avatar użytkownika
Zenek
 
Posty: 360
Wiek: 34
Dołączył(a): 15 lip 2011, 03:27
Lokalizacja: mazowieckie
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 26 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: zenekbk
FICS: Zenekkk

Re: Wpływ wysokiego IQ na poziom gry w szachy

Postprzez piotr909 » 17 lut 2019, 10:49

Odkopałem temat :D.


Jeszcze niedawno uważałem ,że talent ma duży wpływ na osiąganie wyników. Ale myślę, ze jednak też ma spory wpływ
No bo co to jest talent ? Ktoś kto z 10 osobowej grupy najbardziej łapie ze wszystkich i szybko zdobywa tytuły to chyba tylko o to chodzi ,ze to jest talent. Bo reszta to nie talenty, ale oni moga przykładać się do treningu i się okaże, ze ten talent w cale nie zdobył tych tytułów bo między czasie pozostała częsc wypracowała sobie i zrobiła progres, a talent stoi często w miejscu. Talent trochę psuje wizurek sportu ,bo ocenia się po talencie, a często się zapomina o tych innych zawodnikach, którzy nie mają talentu ,ale może ciężką pracą to osiągną. Nie oceniajmy człowieka po IQ i jakiś testach. Robotnik budowlany również jest osobą inteligentną. Ktoś musi chyba budowa domy, szkoły czy inne rzeczy. Ja np wypadam na takich testach bardzo słabo ,a nie jestem idiotą ;). Nie wiem jakie mam IQ nie interesuje mnie to. Na pewno programistą nie będę czy choćby matematykiem i nie nauczę się robienia stron choćbym bardzo chciał. Choćbym zrobił projekt na rozmowę ,ale czy w pracy będę taki dobry ? nie. Bo osoba inteligenta często zapomina o kulturze, o wartościach podstawach jakie mamy. Np Albert Einstein jako osoba bardzo mądra nie była zbyt dojrzała do miłości do małżeństwa. Nie był dojrzały emocjonalnie. Ile jest takich osób inteligentnych. Czy Hitler miał wysokie IQ skoro wywołał taką straszną wojnę ?
piotr909
 
Posty: 44
Dołączył(a): 10 lis 2017, 10:37
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: peter1990
Playchess: biker90

Poprzednia strona

Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe