Strona 2 z 3

Re: Zegary szachowe

PostNapisane: 25 kwi 2011, 10:02
przez ŁowcaAndroidów
A Jantary to oczywiście klasyk, używam podczas zajęć (nie szkoda ich) . Wiecie może gdzie można nabyć "pokrętła" (jeśli można to tak nazwać) do Jantarów.?

Re: Zegary szachowe

PostNapisane: 25 kwi 2011, 10:29
przez kolokwium
U zegarmistrza :ble:
Zwykłe metalowe, z przeciętą nogą.

Najlepiej ogłosić ZAKAZ wyjmowania pokręteł, bo są one wkładane na gorąco i wówczas trzymają się ząbków (w nowej wersji, bo starsze miały pręt o przekroju kwadratowym bez żebrowania). Po wyjęciu ząbki niszczą pokrętło i traci ono ok.70% swojej sprawności. Niewyciągane pokrętło może służyć przez całe życie zegara.

Na turniejach używam wąskich płaskoszczypów.

Re: Zegary szachowe

PostNapisane: 25 kwi 2011, 11:39
przez adse
Czaturanga napisał(a):Wiecie może gdzie można nabyć "pokrętła" (jeśli można to tak nazwać) do Jantarów.?
To chyba do Jantarów? http://www.gambit.sosnowiec.pl/pokretlo.html

Re: Zegary szachowe

PostNapisane: 26 kwi 2011, 15:30
przez LABIRYNT
Jantar który kiedyś miałem był wyjątkowo wytrzymały. Był bity, katowany wręcz przez kolegów z którymi grałem (mieli ciężkie ręce). Idealny do blitz"a stąd okazyjnie kupiłem kolejny gdy poprzedni mi rozwalono (wyrobiły się w nim plastikowe przyciski, pękły płaskie sprężyny blokujące mechanizm przy przełączaniu, stuka szyba). Jeżeli chodzi o zegary mechaniczne GARDE to z czasem odpadają im "kapelusze" od przycisków. Koledzy radzili sobie w ten sposób, że przewiercali je i mocowali malutkimi wkrętami do bolców pionowych. Natomiast jeżeli chodzi o HETMAN-y to są idealne zegary dla dzieci. W przypadku dorosłych, jako że mają skalę do blitza, grałem nim w blitza, ale niestety nawyki wzięły górę i uderzano w niego zbyt silnie, co spowodowało że połamały się plastikowe blokady w środku i musiałem je na nowo wklejać z twardszego plastiku. Ludzie przy uderzeniu w zegar chcą słyszeć stuk potwierdzający akustycznie fakt przełączenia zegara, a w przypadku HETMANA jest on raczej cichy ponieważ plastik uderza w plastik, a przy wciskaniu bolca grający po prostu silnie dociskają je do końca aby mieć pewność że przełączyli zegar. Jeżeli ktoś chce grać nie amatorsko, to rzecz jasna zegar DGT 2010. Pozdr.

Re: Zegary szachowe

PostNapisane: 26 kwi 2011, 15:33
przez LABIRYNT
Pokrętła bez problemów można nabyć u zegarmistrzów. Inna sprawa że życzą sobie dużo: ostatnio płaciłem po 5,- zł za sztukę. Pozdr.

Re: Zegary szachowe

PostNapisane: 31 sty 2019, 15:04
przez BAROL
Witam. Czy ma ktoś jakieś konkretne info w temacie amerykańskich zegarów typu Chronos i ZMF, a także Japońskich(?) zegarów Junsd (JS)? Oglądałem je na filmach i filmikach ale potrzebuję wiedzy od osób, które miały z nimi do czynienia. Chodzi o trwałość, funkcjonalność, stabilność, hałaśliwość, itp. Będę wdzięczny za pomoc.
Pozdro

Re: Zegary szachowe

PostNapisane: 01 lut 2019, 05:12
przez vilano
Wypowiem sie nie temat Chronos'a GX, ponieważ takowy posiadam (tz. córka korzysta, ja sporadycznie).
Według krążacych opinii wsród szachistów w USA (oczywiscie amatorów :)), jest to najlepszy i najpopularniejszy na rynku zegar szachowy. Obudowa bardzo solidnie wykonana. Nie jest to plastik tylko jakies tworzywo metalowe. Zegar czujesz w dłoni. Nie wyglada jak plastikowa zabawka. Nie wydaje podczas partii żadnych odgłosów, poniewaz przyciski zmiany czasu działaja na dotyk. Przycisk jes bardzo czuły. Na początku wydawało mi sie ze jest to wada, ale z czasem uznalem to za zaletę. Obok przycisku jest dioda, która informuje kto jest na ruchu. Oczywiscie zegar elektroniczny, bardzo czytelny. Mozna ustawic beep, który wyda dzwięk gdy wykonujesz ruch i przyciskasz zegar. Natomiast nie spotkałem sie na żadnym turnieju, aby ktoś z uzytkowników tego zegara używał tej funkcji.
W blitzach, wyglada to czasami fajnie bo dzieciaki wyknoujac ruch przyciskają/dotykają przycisk kilkakrotnie aby być pewnym ze zmienil sie czas.
Zdecydowanie polecam.

Re: Zegary szachowe

PostNapisane: 01 lut 2019, 09:53
przez BAROL
No to już cosik wiem. Dzięki serdeczne za informacje! A proszę przy okazji wypowiedzieć się w temacie formy ustawień temp gry. Jak jest z tym, bo, z tego co widziałem na filmach sposób ustawiania czasów jest całkiem inny niż np w Europie. Zegary amerykańskie ustawia się za pomocą przycisków zmiany czasu (mam na myśli przyciski: kto jest na ruchu). Proszę o ocenę, wiem tylko tyle, że jest wiele opcji ustawień. Jest to proste, funkcjonalne, praktyczne?

Re: Zegary szachowe

PostNapisane: 01 lut 2019, 12:57
przez AuroraBorealis
Gralem na wielu zegarach i nigdy nie spotkalem lepszych, niz DGT. Te japonczyki sa dosc popularne w Niemczech i nie lubie na nich grac. DGT to DGT

Re: Zegary szachowe

PostNapisane: 01 lut 2019, 13:07
przez BAROL
Rozumiem. A co Pan powie o tych omawianych tu amerykańskich? I konkretnie to czemu japońskie na nie?

Re: Zegary szachowe

PostNapisane: 01 lut 2019, 21:00
przez kolokwium
AuroraBorealis napisał(a):Gralem na wielu zegarach i nigdy nie spotkalem lepszych, niz DGT. DGT to DGT

Czy DGT 1001 równie gorąco polecasz?

Re: Zegary szachowe

PostNapisane: 02 lut 2019, 10:09
przez AuroraBorealis
Za ta cene jak najbardziej. Czego oczekujesz za 70 zl? To jest zegar do zabawowej gry.
Wymienione wyzej zegary sa dosc drogie i na pewno bym nie wzial tego japonskiego dziwolaga w cenie dobrego DGT. DGT ma chociaz jako taki serwis w Polsce. Zepsuje ci sie taki japonski smiec i kto Ci to naprawi? Gralem na tych japonczykach. Sa malo poreczne i malo intuicyjne. Dobre DGT wygrywa z nimi z palcem w nosie. Za 160 zeta mozna kupic DGT North American. Mielismy kilka takich w klubie i dzialaly super. Nie ma sensu kupowania zegarow-krzakow, skoro za rozsadne pieniadze mozna miec sprawdzone zegary, na ktorych sie gra w calej Polsce.

Re: Zegary szachowe

PostNapisane: 02 lut 2019, 14:15
przez BAROL
"Japoński dziwoląg" bez problemu można kupić za połowę ceny North American, czy DGT 2010. Natomiast amerykańskie chess clocki, to jakby zupełnie odmienna technologia, inna droga, którą poszli tylko Amerykanie.
Nie szukam najlepszego zegara (mam m.in dwa DGT), szukam praktycznej wiedzy o amerykańskch: Chronosie i ZMF-ie , a także o chyba chińsko-japońskim Junsd, który akurat - znowu chyba, bo do końca nie wiem, w przeciwieństwie do amerykańskich - działa na zasadzie DGT.

Re: Zegary szachowe

PostNapisane: 02 lut 2019, 15:28
przez kolokwium
Na turnieje DGT 1001 nie tylko nie polecam ale i odradzam. Brak możliwości korekty czasu.

Re: Zegary szachowe

PostNapisane: 04 lut 2019, 10:19
przez Kaczmar
kolokwium napisał(a):Na turnieje DGT 1001 nie tylko nie polecam ale i odradzam. Brak możliwości korekty czasu.

Można zawsze mieć ze dwa,trzy dodatkowe DGT2010 na potrzeby korekty - wtedy da się obsłużyć turniej.