Uczenie się całej parti na pamięć

Moderator: redjok

Uczenie się całej parti na pamięć

Postprzez wojownik266 » 10 wrz 2017, 16:27

Do czego moze się przydać wyuczenie jednej parti na pamięć? Powiedzmy takiego mistrza jak Paul Morphy, czy ma to jakieś sensowne wytłumaczenie?
wojownik266
 
Posty: 7
Dołączył(a): 30 cze 2017, 15:37
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Ranking: 0

Re: Uczenie się całej parti na pamięć

Postprzez kolokwium » 10 wrz 2017, 18:13

Można się pochwalić przed znajomymi :>
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8813
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1856 razy
Otrzymał podziękowań: 2065 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Uczenie się całej parti na pamięć

Postprzez rutra » 10 wrz 2017, 18:30

Kiedyś zapytałem na forum czy jest sens uczyć się na pamięć partii arcymistrzów, dodając że po wielu takich partiach wzrośnie siła gry. Sama nauka na pamięć wiele nie da, bo nie będziemy rozumieć co grali, ale warto pewne schematy zapamiętać. Ja np. przygotowywałem się do partii i widziałem jak przeciwnik przeciwnika poświęcił gońca. Wariant mi się później powtórzył w partii z zawodniczką WFM i po debiucie miałem lepszą pozycję, bo przeciwniczka musiała stracić trochę tempa, ale ostatecznie przegrałem.

Dwa lata temu przygotowywałem się do partii, widziałem że przeciwniczka popełnia(ła) jeden i ten sam błąd (silnik mi to przeanalizował) i wczoraj motyw się powtórzył.

Zatem warto nauczyć się pewnych schematów, a co do nauki partii na pamięć (bez zrozumienia) to tak myślę, że wystarczy tylko aby pamiętać jak figury wyprowadzać, żeby nie grać słabego Sc3 w debiucie, w którym większość gra Sbd2.
Ostatnio edytowany przez rutra, 11 wrz 2017, 11:39, edytowano w sumie 1 raz
I kategoria (1650/1668/1489), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6478
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1531 razy
Otrzymał podziękowań: 1808 razy
Ranking: 1660

Re: Uczenie się całej parti na pamięć

Postprzez wojownik266 » 11 wrz 2017, 10:58

Bardzo dziękuję za odpowiedź i życzę miłego dnia!
wojownik266
 
Posty: 7
Dołączył(a): 30 cze 2017, 15:37
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Ranking: 0

Re: Uczenie się całej parti na pamięć

Postprzez adse » 11 wrz 2017, 16:19

Jak grałem partie turniejowe, to po takiej partii powiedzmy 4-godzinnej lub dłuższej - miałem ją w pamięci bez żadnego uczenia się, nawet przez kilka dni. Gdybym powtórzył parę razy, pewnie by mi się utrwaliła na dłużej.

I teraz myślę, że jeślibym poświęcił 4 godziny na zastanawianie się nad partią arcymistrzów, to znałbym ją na pamięć bez uczenia się jej. I jeśli bym tak zrobił 2-3 razy na tydzień, z powtarzaniem sobie co jakiś czas, to po trzech latach miałbym w głowie co najmniej 500 najlepszych partii arcymistrzów. Cudów nie ma - musiałoby to znacząco wpłynąć na siłę mojej gry.
adse
 
Posty: 1313
Dołączył(a): 13 gru 2009, 18:14
Podziękował : 57 razy
Otrzymał podziękowań: 349 razy

Re: Uczenie się całej parti na pamięć

Postprzez kolokwium » 11 wrz 2017, 17:13

adse napisał(a):Jak grałem partie turniejowe, to po takiej partii powiedzmy 4-godzinnej lub dłuższej - miałem ją w pamięci bez żadnego uczenia się, nawet przez kilka dni.
To jest rodzaj uczenia się :>
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8813
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1856 razy
Otrzymał podziękowań: 2065 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Uczenie się całej parti na pamięć

Postprzez thinkerteacher » 12 wrz 2017, 11:39

Ja akurat pamięci nie mam, więc mam łatwiej (to znaczy mam, ale wyjątkowo ulotną). Niemniej często zdarza się tak, że grywając partie z różnymi przeciwnikami łapię się na tym, że albo identyczną pozycję już miałem (bez względu na kolor) albo też po prostu wiem, że pozycja jest niemal identyczna z tą, którą już rozgrywałem. Nie trzeba chyba dodawać JAK BARDZO jest pomocne to, gdy się wie jak poprawnie rozgrywać pozycję, którą się solidnie przeanalizowało.

Ja w ostatnich 8-9 latach kilkakrotnie przerobiłem książkę dotyczącą pułapek debiutowych (555 pułapek) i dzięki temu mam dużo większą świadomość i wyczucie tego kiedy w debiucie może być możliwość zdobycia materiału (albo niekiedy nawet i wymuszenie mata). I to nawet pomimo tego, że z pamięci to całej partii nie byłbym w stanie odtworzyć więcej niż 3-5 sztuk (myślę o tych do 6-8 ruchu). Dla mnie ważniejsze są motywy oraz idee, więc nie przykładam wagi do całych partii.
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5006
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7489 razy
Otrzymał podziękowań: 1061 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Uczenie się całej parti na pamięć

Postprzez wojownik266 » 12 wrz 2017, 14:42

Czytając odpowiedzi na moje pytanie, zauważyłem że wszyscy gracie w szachy już od paru ładnych lat. Macie przerobione setki stron książek o strategii, pułapkach debiutowych itp. Ja po ponad dwudziestoletniej przerwie; praktycznie zaczynam od zera… Ale nie zbaczając z tematu chciałbym powiedzieć że po nauczeniu się paru debiutów i poznaniu kilku ruchów i rozegraniu kilku przegranych partii przez internet zauważyłem u siebie takie coś że kompletnie nie wiem co dalej grać po wyczerpaniu debiutowej wiedzy…. Po nauczeniu się tej krótkiej partii Paula Morphiego kontra obrona francuska też nie wygrałem żadnej partii ale teraz chyba już wiem co to jest „plan gry” i tak mniej więcej już łapię o co w tym chodzi. A jak to się mówi:” ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka”. No i teraz po przeczytaniu Waszych odpowiedzi wydaje mi się że na swoje pytanie mógłbym odpowiedzieć sobie sam cytując na zakończenie słowa thinkerteachera:
„Nie trzeba chyba dodawać JAK BARDZO jest pomocne to, gdy się wie jak poprawnie rozgrywać pozycję, którą się solidnie przeanalizowało”
Na zakończenie jeszcze raz wszystkim dziękuję za odpowiedzi i życzę miłego dnia. Gdyby ktoś coś jeszcze chciał dodać lub ująć to bardzo proszę! Zamieniam się w słuch….!!
wojownik266
 
Posty: 7
Dołączył(a): 30 cze 2017, 15:37
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Ranking: 0

Re: Uczenie się całej parti na pamięć

Postprzez Kaczmar » 12 wrz 2017, 15:36

wojownik266 napisał(a):... zauważyłem u siebie takie coś że kompletnie nie wiem co dalej grać po wyczerpaniu debiutowej wiedzy….

Dlatego uważam, że samodzielną naukę debiutów należy zacząć dopiero gdy mamy III kategorię szachową albo nawet II. Wcześniej to taka nauka przynosi więcej szkody niż pożytku. Ucząc się debiutów trzeba już rozumieć powstające pozycje aby zagrać z duchem pozycji gdy przeciwnik np. w czwartym ruchu zagra jakiś niestandardowy ruch. Jeżeli rozumiemy pozycję to nie będziemy mieli problemów co grać po tym gdy już wyprowadzimy lekkie figury, zrobimy roszadę i obie wieże "widzą się" na ostatniej linii.
Kaczmar
 
Posty: 225
Wiek: 44
Dołączył(a): 07 gru 2011, 22:36
Lokalizacja: Legionowo
Podziękował : 151 razy
Otrzymał podziękowań: 168 razy
Ranking: 0
FICS: Kaczmar

Re: Uczenie się całej parti na pamięć

Postprzez jarrasch » 11 paź 2017, 18:28

Na niemieckim forum przeczytałem, że podobno Korchnoi (autor postu nie podał źródła) rekomendował nauczenie się na pamięć 50 partii każdego mistrza świata.
jarrasch
 
Posty: 66
Dołączył(a): 30 gru 2007, 21:27
Podziękował : 24 razy
Otrzymał podziękowań: 55 razy

Re: Uczenie się całej parti na pamięć

Postprzez wojownik266 » 11 paź 2017, 18:34

Nauczenie się tylu partii to całe życie... A gdzie tu czas na grę?
wojownik266
 
Posty: 7
Dołączył(a): 30 cze 2017, 15:37
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Ranking: 0

Re: Uczenie się całej parti na pamięć

Postprzez Siabal » 11 paź 2017, 18:56

Jeśli ktoś posiada pewien stopień zrozumienia szachów, to na pewno nie potrzebuje całego życia na zapamiętanie 50 partii. Jeden zrobi to w kilka dni inny w rok.
Ostatnio edytowany przez Siabal, 11 paź 2017, 23:41, edytowano w sumie 1 raz
Avatar użytkownika
Siabal
 
Posty: 32
Wiek: 30
Dołączył(a): 29 mar 2015, 16:43
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 23 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: siabal

Re: Uczenie się całej parti na pamięć

Postprzez korob » 11 paź 2017, 22:10

adse napisał(a):Jak grałem partie turniejowe, to po takiej partii powiedzmy 4-godzinnej lub dłuższej - miałem ją w pamięci bez żadnego uczenia się, nawet przez kilka dni. Gdybym powtórzył parę razy, pewnie by mi się utrwaliła na dłużej.
thinkerteacher napisał(a):Ja akurat pamięci nie mam, więc mam łatwiej (to znaczy mam, ale wyjątkowo ulotną). Niemniej często zdarza się tak, że grywając partie z różnymi przeciwnikami łapię się na tym, że albo identyczną pozycję już miałem (bez względu na kolor) albo też po prostu wiem, że pozycja jest niemal identyczna z tą, którą już rozgrywałem.
Siabal napisał(a):Jeśli ktoś posiada pewien stopień zrozumienia szachów, to na pewno nie potrzebuje całego życia na zrozumienie 50 partii. Jeden zrobi to w kilka dni inny w rok.

Gdy w młodości grałem partie z odkładaniem, a potem zaledwie 7-godzinne (ale byłem już bardziej zaawansowany), to swoją partię pamiętałem nawet przez kilka miesięcy, ale jednocześnie twierdziłem, że nie jestem w stanie dokładnie nauczyć się na pamięć cudzych partii, bo przyswajam z nich tylko konkretne idee i nie potrafię odtworzyć źródła, dzięki któremu rozegrałem dobrą akcję. Jako trener przez ponad 20 lat nie potrafiłem niczego dokładnie pokazać z pamięci (jeśli sam tego nie rozegrałem), bo z każdym zawodnikiem pracowałem inaczej (dostosowując się do jego potrzeb) i każdą grupę szkoliłem według innego programu (wszystkie opracowywałem samodzielnie). Ale gdy pod koniec lat 90-tych zacząłem pracować również z początkującymi, to w takich grupach coraz więcej rzeczy powtarzałem i obecnie od co najmniej 10 lat prowadzę wszystkie takie grupy według tego samego programu (opisałem go w końcu w Interaktywnym Podręczniku Szachowym). I choć od 35 lat gram średnio około 1 turniej w roku, a od około 10 lat gram 1 turniej raz na kilka lat, a tempa gry są teraz szybsze i już swoich partii nie potrafię zapamiętywać, to jednak teraz potrafię kilkadziesiąt partii mistrzów pokazać z pamięci bardzo szybko i bezbłędnie, a jeszcze 10 lat temu byłem w stanie pokazać w ten sposób tylko kilka takich partii, a dawniej, gdy jeszcze grałem dość dobrze jako zawodnik, to nie byłem w stanie pokazać z pamięci ani jednej partii mistrzów....
Polecam Interaktywny Podręcznik Szachowy - http://szachydzieciom.pl
Avatar użytkownika
korob
 
Posty: 122
Wiek: 60
Dołączył(a): 18 lis 2013, 23:31
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 124 razy
Otrzymał podziękowań: 127 razy
Ranking: 2119


Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe
cron