Wiek, a umiejętności?

Moderator: kolokwium

Re: Wiek, a umiejętności?

Postprzez adse » 12 gru 2018, 23:20

IM to pewnie grał od dziecka, zaczynał na pewno od bk;)

Swoją drogą ciekaw jestem, ile Twoim zdaniem Aurora trzeba umieć w wieku 17 lat, żeby mieć jeszcze w życiu szansę na zdobycie IM.
adse
 
Posty: 1417
Dołączył(a): 13 gru 2009, 19:14
Podziękował : 69 razy
Otrzymał podziękowań: 486 razy

Re: Wiek, a umiejętności?

Postprzez rutra » 12 gru 2018, 23:45

adse napisał(a):Aurora, podajesz aktualnych z rankingiem ponad 2300. Ja mówię o wszystkich, którzy mieli ponad 2300, nawet jeśli dzisiaj mają mniej.


Kiedyś ranking FIDE zaczynał się od 2200, a najlepsi mieli około 2600. Więc może ktoś w tamtych czasach wszedł na listę, ale nie oznacza to, że grał na dzisiejsze 2200.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6776
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1674 razy
Otrzymał podziękowań: 2127 razy
Ranking: 1569

Re: Wiek, a umiejętności?

Postprzez thinkerteacher » 13 gru 2018, 02:50

adse napisał(a):IM to pewnie grał od dziecka, zaczynał na pewno od bk;)

Swoją drogą ciekaw jestem, ile Twoim zdaniem Aurora trzeba umieć w wieku 17 lat, żeby mieć jeszcze w życiu szansę na zdobycie IM.


Pytanie do Aurory, ale mnie też ono interesuje ;).

Jeśli ktoś zaczyna grę w szachy w wieku 17 lat, to moim zdaniem musi być mocny intelektualnie i odporny psychicznie, wytrwały, bardzo zdyscyplinowany i zmotywowany, potrafić i chcieć ciężko pracować przez co najmniej 5-7 lat (non-stop, bez większych przerw niż 30-40 dni w roku) i posiadać minimum 65-80 tysięcy na wydatki szachowe (komputer, programy, książki, wyjazdy, noclegi, wpisowe, opłacenie trenera i ewentualnie psychologa sportowego i/lub menedżera/doradcy).

PS. Zaraz ktoś mnie zjedzie, że podałem zbyt niską kwotę. Mam nadzieję, że nie jest ona zbytnio oderwana od rzeczywistości ;)
PS. Ja w ciągu 20 lat grania w turniejach (z tego przez 3-4 lata praktycznie bez aktywności turniejowej) wygrałem jako nagrody (pieniężne) około 2000 PLN. A na książki oraz zbiory zadań zainwestowałem co najmniej 10 razy więcej ;). Tak więc bilans "lekko ujemny" :lol2:
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5125
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8579 razy
Otrzymał podziękowań: 1169 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Wiek, a umiejętności?

Postprzez AuroraBorealis » 13 gru 2018, 09:16

Nie da się odpowiedzieć na takie pytanie, bo jest to kwestia indywidualna. Wiem za to jedno - roznica miedzy 2000 a 2300, czy 2400 jest gigantyczna i sa to setki, moze tysiace godzin pracy i gry. Dorośli zwyczajnie nie mają na to czasu i często środków. Dlatego ludzi, którzy jako dorośli robia duży postęp (chodzi mi o postęp na wysokim poziomie, np z 2100 na 2400) jest bardzo niewielu. Przychodzą studia, praca, rodzina. I szachy odchodzą na dalszy plan. Dobrze t widać nawet na tym forum. Masa ludzi zaczyna dzienniki treningowe. Pewnie ponad 90% nie osiągnie jednak swojego celu. Niektóre dzienniki zaczynają sie entuzjastycznie i już po kilku tygodniach ludzie się poddają. Ilość pracy którą trzeba wykonać, pieniędzy, które trzeba w szachy włożyć, czasu na wyjazdy/trening jest ogromna i przerasta większość normalnych ludzi. Jeśli ktoś nie musi pracować, ma kasę i czas na trening, to progres może zrobić. Ale to też nie zawsze, bo trzeba mieć do szachów (jak do wszytkiego) na wyższym poziomie pewną smykałkę. Bez tego utknie się na przeciętnym poziomie i utonie w tej przeciętności. Dlatego pisanie ludziom, że sa "setki" takich co im się udało w samej Polsce jest szkodliwe. Nie jest to prawda i tylko robi ludziom krzywdę. Pózniej się rozczarowują, bo będą zaiwaniać a efektem będzie np 1500 elo. Albo może i nie. Sprawę trzeba przedstawić jasno: zdecydowana więkoszość dorosłych nie zrobi nigdy dużego postępu. Jest dokładnie odwrotnie: z wiekiem wzrasta ilość obowiązków zawodowych/rodzinnych i większość ludzi gra coraz słabiej. Brakuje im czasu/środków/motywacji na dalszą grę i trening. Wystarczy sobie wziąć kilka losowych profili ludzi po 40tce. Nawet wśród arcymistrzów większość będzie miała opadający wykres rankingu.

Samo podejście autora wątku jest dla mnie śmieszne, bo jeszcze w szachy dobrze grać nie umie, a już myśli o kasie. W programowaniu jest to samo i co jakiś czas pojawiają się ludzie, którzy jeszcze 1 programu nie napisali, a już pytają jaką technologię wybrać, żeby w przyszłości jak najwięcej zarabiać. 99% nigdy nie wchodzi do branży bo ich podejście od początku jest złe.Ja znam tylko 1 osobę, która zaczynała w podobnym wieku grać i doszła do niezłego poziomu (ponad 2200). Za to znam masę takich, co nie zrobili więcej niż słabą 2 kategorię.
AuroraBorealis
 
Posty: 1450
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 178 razy
Otrzymał podziękowań: 422 razy
Ranking: 2120

Re: Wiek, a umiejętności?

Postprzez thinkerteacher » 14 gru 2018, 00:37

Polecam posłuchać tej wypowiedzi - gość ma pojęcie na temat szachów i całkiem sensownie mówi! :). Być może ten materiał otworzy oczy innym, którzy myślą, że dojście do 2200 ELO czy osiągnięcie tytyłu KM (CM), to kwestia 3-4 lat treningu ;).

https://www.youtube.com/watch?v=lVJ8tkjIxTQ
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5125
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8579 razy
Otrzymał podziękowań: 1169 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Wiek, a umiejętności?

Postprzez piotr909 » 16 gru 2018, 12:23

Co do wieku w każdym wieku możemy osiągnąć jakiś cel,ale czy każdym cięzkim treningiem osiągnie się ten cel. Ilu jest szachistów, którzy wieku 50 lat przypomnieli sobie o szachach i nagle wygrywają osiągają poziom 1 kategori ,a czasem II.
Ilu było młodych, którzy szybko zdobyli II katerogie,a potem przestali grać profesjonalnie. Trzeba podejść do szachów w taki sposób czy w ogole jest sens czasem grać, czy się to lubi. Ja od 5 lat jezdze sobie na turnieje(ale wcześniej jak młody jeździłem, tylko wtedy nie bardzo rozumiałem o co chodzi w tych szachach), wydaje na nie kupę wpisowych,ale lubię grać. Dzięki temu podwyższam swój poziom. Niekoniecznie trzeba wyjezdzać poza swój region. W Warszawie też mozna zdobyć tytuł arcymistrzowski nie wyjeżdżając z Warszawy.

Kojarzycie szachistę polskiego Szymon Winawer ? nie osiągał swojego poziomu wieku juniorskim,ale zaczął wieku 30 lat jezdzić na turnieje arcymistrzowskie, dostawał zaproszenia,ale z powodu iż zajął się swoimi interesami to nie wiadomo jakby się dalsza kariera potoczyła. Wieku około 20 lat był juz najsilniejszym szachistą w Warszawie. Ale jako junior nie grał w szachy, chyba nie ma wiele napisanego o nim
piotr909
 
Posty: 44
Dołączył(a): 10 lis 2017, 10:37
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: peter1990
Playchess: biker90

Re: Wiek, a umiejętności?

Postprzez piotr909 » 18 gru 2018, 09:32

Jeszcze dodam, ze talent jednak to jest bardzo ważna sprawa. Bo jednak wszyscy piszą ciężki trening. No dobrze, ilu was ciężko trenowało i zdobyło tytuł arcymistrza ? Ilu się zawiodło po treningu. Jednak talent to coś takiego co samo wystrzeli to chyba jednak 90 % talentu,a 10 % treningu.. Bo nie będzie miał większego wysiłku z wygrywaniem z innymi zawodnikami ;). Łatwo mu
będzie przychodziła wiedza, albo czasem coś z niczego zrobi. Carslen sam mówi, że trenuje kiedy chcę. Czyli jakby trenował 5 godzin dziennie to by uzyskał ranking 3000 ? Kasparow mówił ,że gdyby szachy traktował poważniej to by osiągnął ranking 2900.

Ale bez treningu też nie wiele osiągnął ?
piotr909
 
Posty: 44
Dołączył(a): 10 lis 2017, 10:37
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: peter1990
Playchess: biker90

Re: Wiek, a umiejętności?

Postprzez thinkerteacher » 18 gru 2018, 13:31

piotr909 napisał(a):Jeszcze dodam, ze talent jednak to jest bardzo ważna sprawa. Bo jednak wszyscy piszą ciężki trening. No dobrze, ilu was ciężko trenowało i zdobyło tytuł arcymistrza ? Ilu się zawiodło po treningu. Jednak talent to coś takiego co samo wystrzeli to chyba jednak 90 % talentu,a 10 % treningu.. Bo nie będzie miał większego wysiłku z wygrywaniem z innymi zawodnikami ;). Łatwo mu
będzie przychodziła wiedza, albo czasem coś z niczego zrobi. Carslen sam mówi, że trenuje kiedy chcę. Czyli jakby trenował 5 godzin dziennie to by uzyskał ranking 3000 ? Kasparow mówił ,że gdyby szachy traktował poważniej to by osiągnął ranking 2900.

Ale bez treningu też nie wiele osiągnął ?


Wszyscy piszą, że ciężki trening, bo TALENTU nie kontrolujesz i nie masz na niego wpływu ;).

Tytuł arcymistrza jest jak tytuł naukowy profesora - ilu z użytkowników forum posiada takowy? 1/5, 1/10, 1/20 czy 1/100? A może jednak 1/1000? Poza tym dojście do bardzo wysokiego poziomu (w dowolnej dziedzinie) wymaga POŚWIĘCENIA.

95% ludzi, którzy grają w szachy nie dojdzie wyżej niż do poziomu FM (2300). Pojawia się zatem pytanie czy jeśli chcę osiągnąć poziom IM lub GM, to czy jestem w tej grupie 5% "wybranych" i czy mogę oraz chcę się poświęcić? Pytań jest znacznie więcej.

PS. Mnie 20 lat temu też się wydawało, że potrenuję 2-3 lata i zrobię KM, potem kolejne 2 lata będzie FM, następne 2 lata GM, a potem stwierdzę, że szachy były zbyt łatwe i poszukam czegoś trudniejszego :lol2: ;).
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5125
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8579 razy
Otrzymał podziękowań: 1169 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Wiek, a umiejętności?

Postprzez rutra » 18 gru 2018, 15:25

piotr909 napisał(a):Jeszcze dodam, ze talent jednak to jest bardzo ważna sprawa. Bo jednak wszyscy piszą ciężki trening. No dobrze, ilu was ciężko trenowało i zdobyło tytuł arcymistrza ? Ilu się zawiodło po treningu. Jednak talent to coś takiego co samo wystrzeli to chyba jednak 90 % talentu,a 10 % treningu.. Bo nie będzie miał większego wysiłku z wygrywaniem z innymi zawodnikami ;). Łatwo mu
będzie przychodziła wiedza, albo czasem coś z niczego zrobi. Carslen sam mówi, że trenuje kiedy chcę. Czyli jakby trenował 5 godzin dziennie to by uzyskał ranking 3000 ? Kasparow mówił ,że gdyby szachy traktował poważniej to by osiągnął ranking 2900.

Ale bez treningu też nie wiele osiągnął ?


Jeszcze dodam, że trening jednak to jest bardzo ważna sprawa. Bo jednak wszyscy piszą talent. No dobrze, ilu z was miało talent i zdobyło tytuł arcymistrza? Ilu się zawiodło? Jednak forma po odpowiednim i systematycznym treningu to coś takiego co samo wystrzeli, to chyba jednak 90 % treningu,a 10 % predyspozycji. Bo nie będzie miał większego wysiłku z wygrywaniem z innymi zawodnikami ;). Łatwo mu będzie przychodziła wiedza, albo czasem coś z niczego zrobi. Carslen sam mówi, że trenuje kiedy chcę (jakiś link do wypowiedzi?). Czyli jakby trenował 5 godzin dziennie to by uzyskał ranking 3000? Kasparow mówił, że gdyby szachy traktował poważniej to by osiągnął ranking 2900 (link?). A rutra jakby się wziął za trening zamiast pisać na forum to mówi, że miałby 3500.

PS. Jeśli ktoś uważa, że trening to 10% a talent (cokolwiek to znaczy) to 90% to nie ma pojęcia o czym pisze.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6776
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1674 razy
Otrzymał podziękowań: 2127 razy
Ranking: 1569

Re: Wiek, a umiejętności?

Postprzez kolokwium » 18 gru 2018, 18:27

rutra napisał(a):Jeśli ktoś uważa, że trening to 10% a talent (cokolwiek to znaczy) to 90% to nie ma pojęcia o czym pisze.

Są osoby wybitne. Może 1% społeczeństwa, może mniej. Dla nich zacytowane wartości się sprawdzają. Jeżeli ktoś się z tym nie zgadza, to znaczy iż nie ma pojęcia o tym przyrównując "statystycznego człowieka" do osób wyjątkowych. :>
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9381
Wiek: 54
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2212 razy
Otrzymał podziękowań: 2351 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Poprzednia strona

Powrót do Hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe