Brydż

Moderator: kolokwium

Brydz

Postprzez rastamaniek92 » 03 cze 2014, 16:30

Jak się gra w brydza ? Bo na tym forum jest dużo użytkowników którzy grają.
Mógłby ktoś mnie oswiecic?
rastamaniek92
 
Posty: 160
Wiek: 26
Dołączył(a): 02 wrz 2013, 14:35
Podziękował : 11 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: rastamaniek92
FICS: rastamaniek

Re: Brydz

Postprzez Jareth » 03 cze 2014, 20:18

Hmm... nie wiem czy da się jakoś wytłumaczyć zasady gry w brydża tak łatwo na forum, gdyż jest to dość trudna gra. Poniżej kilka zdań na temat brydża z wiki:

"Gra podzielona jest na rozdania, poprzedzone tasowaniem kart. Każde rozdanie dzieli się na dwie fazy – licytację oraz rozgrywkę.

Gracz, który wygrał licytację, staje się rozgrywającym i odpowiada za przeprowadzenie rozgrywki, dążąc do zrealizowania wylicytowanego kontraktu, czyli wzięcia określonej liczby lew (w zależności od stosowanego zapisu, może on również dążyć do wzięcia maksymalnej liczby lew).

Partner rozgrywającego (w fazie rozgrywki nazywany dziadkiem lub stolikiem) nie może brać aktywnego udziału w rozgrywce; jego rola ograniczona jest do wyłożenia na stół swoich kart po wiście, i dokładania do kolejnych lew kart wskazanych przez rozgrywającego.

Przeciwnicy, podczas rozgrywki nazywani obrońcami, usiłują przeszkodzić rozgrywającemu w zrealizowaniu kontraktu, względnie, dążą do zminimalizowania jego zysków (pozbawienia nadróbek lub doprowadzenia do jak najwyższej wpadki).

Zapis (punktacja) po danym rozdaniu ustalany jest zależnie od liczby wziętych lew w porównaniu z wylicytowanym kontraktem, a ponadto od dodatkowych czynników (w brydżu sportowym nazywanych założeniami), które zmieniają się przy kolejnych rozdaniach, aż do zakończenia robra (w brydżu towarzyskim) lub wypełnienia określonej liczby rozdań (w brydżu sportowym)."

Miałem kiedyś książkę "Brydż", której współautorem jest JKM i po przeczytaniu powiedzmy, że coś tam mi świtało, ale żebym umiał grać to nie powiem.
Jareth
 
Posty: 44
Dołączył(a): 13 gru 2013, 12:23
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 23 razy
Ranking: 0

Re: Brydz

Postprzez krzysio » 03 cze 2014, 20:46

Na szybko ciężko wytłumaczyć, sporo z szachów to ma, trzeba trochę i teorii i intuicji a też i solidnej analizy danych. Trzeba do tej zabawy niestety 4 osoby a to nie zawsze proste do zgrania ;) Ale jeśli już są cztery osoby to fantastyczna zabawa z różnymi odzywkami i tymi brydżowymi i mniej brydżowymi.
krzysio
 
Posty: 1359
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 327 razy
Otrzymał podziękowań: 1011 razy
Ranking: 0

Re: Brydz

Postprzez Grem » 04 cze 2014, 01:00

Brydż bardzo fajna gra karciana bardzo wciągająca, niestety potrzeba 4 osoby do gry które łączą się w pary po dwóch graczy, to partnerzy którzy siędzą naprzeciwko siebie i współpracują ze sobą ,składą się z dwóch faz licytacji oraz rozgrywki,mamy towarzyski inaczej robrowy oraz sportowy (tak jak szachy):turnieje par lub turnieje teamów (drużyny 4 osobowe) które bywają nazywane brydżem porównawczym gdzie rozgrywane są ligii,mistrzostwa kraju ,kontynentu lub świata oraz olimpiady.Jest program "Brydż dla każdego" całkiem dobry do nauki nawet na przyzwoitym poziomie wydany przez PZBS http://www.pzbs.pl/nauka (przetłumaczona wersja z portalu BBO) pogruntownym przestudiowaniu można grać przyzwoicie do ściagnięcia http://stara.pzbs.pl/bbo/ltpb/SetupPL.exe .Moża grać też w necie np: na kurniku lub na portalu BBO http://www.bridgebase.com/ (tutaj jest specjalny klient do gry coś na wzór babasa),są też angielskie darmowe programy do nauki dla począkujących i bardziej zawansowanych. <:D
Tylko ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi - Napoleon Bonaparte
Avatar użytkownika
Grem
 
Posty: 410
Dołączył(a): 03 lut 2012, 14:24
Lokalizacja: pow.Lipsko
Podziękował : 109 razy
Otrzymał podziękowań: 205 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: Gremar64
FICS: Gremar

Re: Brydz

Postprzez rastamaniek92 » 04 cze 2014, 12:52

Dzięki, ale chyba to za skomplikowane to na mnie a co ważniejsze brak partnerów.
Do gry
rastamaniek92
 
Posty: 160
Wiek: 26
Dołączył(a): 02 wrz 2013, 14:35
Podziękował : 11 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: rastamaniek92
FICS: rastamaniek

Re: Brydz

Postprzez adse » 04 cze 2014, 18:24

Zaopatrz się w książkę "Brydż" A.Macieszczaka i J.Mikke (czyli Janusza Korwina Mikke). Na aukcjach jest dostępna nawet za 5 zł. Bardzo przystępnie i ciekawie napisana, wszystkiego się dowiesz, będziesz mógł ocenić czy chcesz się nauczyć grać. Sam kiedyś przeczytałem, wiem na czym brydż polega, choć nie gram to mogę pokibicować bo wiem o co chodzi.
adse
 
Posty: 1368
Dołączył(a): 13 gru 2009, 19:14
Podziękował : 63 razy
Otrzymał podziękowań: 414 razy

Re: Brydz

Postprzez fuszer » 05 cze 2014, 01:13

Też mam książkę współautorstwa JKM, jednak bardziej odpowiadają mi szachy ze względu na pełne wyeliminowanie czynnika losowego.
Próbowałem grać w brydża na studiach, trafiłem na partnera, który co drugie rozdanie mógł z własnych kart licytować 6BA, podczas gdy sam dostawałem najwyżej 5 punktów.

W szachach gracze mają pełną kontrolę nad wynikiem partii, więc przegrany może winić wyłącznie samego siebie (popełnił o jeden błąd za dużo).

Gdybym w brydżu trafił na partnera o podobnym szczęściu jak ja, moglibyśmy przez całego robra radośnie pasować i przyglądać się jak przeciwnicy nas niszczą.

Wszelkie próby gry w karty przekonały mnie, że powinienem skupić się na grach, w których nie ma elementu losowego ;)
fuszer
 
Posty: 999
Wiek: 39
Dołączył(a): 25 wrz 2012, 19:13
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 234 razy
Otrzymał podziękowań: 913 razy
Ranking: 2096
kurnik.pl: fuszer
FICS: swirus

Re: Brydz

Postprzez krzysio » 05 cze 2014, 09:45

fuszer napisał(a):Też mam książkę współautorstwa JKM, jednak bardziej odpowiadają mi szachy ze względu na pełne wyeliminowanie czynnika losowego.
Próbowałem grać w brydża na studiach, trafiłem na partnera, który co drugie rozdanie mógł z własnych kart licytować 6BA, podczas gdy sam dostawałem najwyżej 5 punktów.

W szachach gracze mają pełną kontrolę nad wynikiem partii, więc przegrany może winić wyłącznie samego siebie (popełnił o jeden błąd za dużo).

Gdybym w brydżu trafił na partnera o podobnym szczęściu jak ja, moglibyśmy przez całego robra radośnie pasować i przyglądać się jak przeciwnicy nas niszczą.

Wszelkie próby gry w karty przekonały mnie, że powinienem skupić się na grach, w których nie ma elementu losowego ;)


Jeśli graliście zapisem robrowym to można frustracji dostać gdy karta nie idzie, można się wtedy zrazić do tej gry, przy zapisie IMP-owom można grać i z 5 pkt na łapie a jak się jeszcze jakiś kolorek ciut dłuższy trafi bez pkt to aż miło patrzeć jak przeciwnicy się pocą w ustalanie co mają po solidnym wejściu zaporowym w licytacji. Przy zapisie turniejowym (porównawczym) w zasadzie prawie wyeliminowany jest czynnik losowy jeśli idzie o karty, ot inni mają to samo i porównujemy kto na danym układzie ugrał najwięcej lub bronił się najlepiej.

Pozostaje kwestia partnera - to chyba największa różnica, w szachach odpowiadamy sami za to co na desce, tu już w dwójkę, nie wiem czy to wada, to raczej inne możliwości, raz druga osoba może zawalić ale z drugiej strony gra staje się bardziej zabawą i pogawędką. Zresztą mnie akurat te rozmowy okołobrydżowe zawsze podobały się najbardziej, to dawało brydżowi urok którego szachy nie będą miały nigdy. Wydaje mi się że w brydża grałem przyzwoicie (taką szachową II-jkę pewnie zrobiłbym ze sporym zapasem a może i ciut więcej ;) ) ale niestety dzisiaj nie ma z kim, gdybym w domu mial jeszcze jednego to pewnie dwójkę dzieci bym nauczył i byłby "stolik".
krzysio
 
Posty: 1359
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 327 razy
Otrzymał podziękowań: 1011 razy
Ranking: 0

Re: Brydz

Postprzez ropian » 05 cze 2014, 11:03

Generalnie tylko granie na ipmy powoduje że pomimo beznadziejnych kart można coś pograć:) no chyba ze masz ciągle 24pkt i brak układu na 3BA :)
Ja swego czasu grałem sporo na kurniku oraz jeszcze gdzieś na jakimś zagranicznym serwerze.Na pewno łatwiej ogarnąć "debiut" brydżowy niż szachowy w Polsce z reguły dominuje wj rozpiski są w necie .Często też osoby grające w swoim profilu maja rozpiske co grają a nawet małą rozpiskę jak licytować.Sam bym pograł ale jak to mówią nie ma z kim
ropian
 
Posty: 52
Dołączył(a): 04 gru 2013, 09:14
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Ranking: 0
Playchess: ropian

Re: Brydz

Postprzez thinkerteacher » 05 cze 2014, 13:14

Nie zgodzę się, że szachy nigdy nie będą miał rozmów "okołobrydżowych". Wystarczy poobserwować uważnie tych, którzy grywają w kloca (przypominam, że to także dwie pary). Czasem ich teksty z boku wyglądają na takie jak w kabaretach :rotfl: :lol2:

PS. Oczywiście w szachach w tradycyjnej odmianie NIE MA MOWY o gadaniu przy stoliku. Wszelkie "rozmowy" są prowadzone na szachownicy, więc tylko nieoficjalny kloc ma ten klimat ("eeej stary, kopsnij w końcu mi konia, bo zaraz mojemu królikowi łeb urwą! no dawaj żesz!", etc.)
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5040
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 7978 razy
Otrzymał podziękowań: 1097 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Brydz

Postprzez kolokwium » 05 cze 2014, 21:34

W szachach towarzyskich też są ciekawe rozmowy i odzywki. Jednak to już inna historyja.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9136
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2048 razy
Otrzymał podziękowań: 2182 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Brydz

Postprzez krzysio » 06 cze 2014, 09:14

Ja nie mówię że przy szachach nie padają teksty przeróżnej maści ale jest tak że szachy naturalnie raczej dążą do wyciszenia i skupienia, przy brydżu licytacja jest już formą rozmowy która w towarzyskim mało kiedy trzymana jest sztywno i odzywki są tylko "brydżowe". W fazie gry jedna osoba ma całkowity luzik i nie robi nic a dwie (broniąca się strona) grają też trochę na pół gwizdka co sprzyja luźniejszej atmosferze. Męczy się tylko rozgrywający ale ... to już jego problem. Rozmowie też mocno sprzyja sam system gry parami, licytacja to próba dogadania się dwóch par a że jest ona prowadzona językiem sztucznym to raz trafiają się nieporozumienia które omówić trzeba (no i winę na kogoś zwalić :D ) a dwa nie zawsze przeciwnik rozumie nasz język i niekiedy prosi nas o wyjaśnienie tego co partner mówi nam poprzez daną "odzywkę" (trafia się że nie tylko przeciwnik naszego partnera nie rozumie ale i my sami też nie wiemy co on chce przekazać :D ).

Zabawa towarzyska przednia, wyzwanie dla szarych komórek też a szachy mają coś o czym fuszer wspomniał - można w skupieniu delektować się tym za co sami odpowiadamy i nad czym mamy od samego początku pełną kontrolę. Nie ma "pokoera", nie ma intuicji, nie ma zgadywania tego co partner mówi i gdzie przeciwnik blefuje a jest "matematyka".

edit
co do serwerów gry, kurak na początek nie jest zły, szczególni9e gdy zaczynamy ale ... jak to na kuraku, z kulturą gry tam różnie, raz co niektórzy kantują (starczy że przeciwnik na komunikatorze dogada się co ma w kartach i to jak gra przeciw hudemu) a dwa można dostać jakimś bluzgiem. Do poważniejszej gry polecałbym BBO.
krzysio
 
Posty: 1359
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 327 razy
Otrzymał podziękowań: 1011 razy
Ranking: 0

Re: Brydz

Postprzez yetit78 » 07 cze 2014, 21:32

krzysio napisał(a): Nie ma "pokoera", nie ma intuicji, nie ma zgadywania tego co partner mówi i gdzie przeciwnik blefuje a jest "matematyka".

Nie zgodzę się. Poza tym że rzeczywiście partner nie mówi ale wykonuje ruchy i można próbować zgadywać co chce nimi osiągnąć.
,,You must take your opponent into a deep, dark forest where 2+2=5, and the path leading out is only wide enough for one. " Michaił Tal

Dobry szachista nie dąży do równowagi, lecz do asymetrycznych pozycji gdzie będzie mógł wykazać swoją wyższość.
Avatar użytkownika
yetit78
 
Posty: 1543
Dołączył(a): 22 paź 2012, 21:36
Podziękował : 1741 razy
Otrzymał podziękowań: 258 razy
Ranking: 0

Re: Brydz

Postprzez krzysio » 08 cze 2014, 00:10

yetit78 napisał(a):
krzysio napisał(a): Nie ma "pokoera", nie ma intuicji, nie ma zgadywania tego co partner mówi i gdzie przeciwnik blefuje a jest "matematyka".

Nie zgodzę się. Poza tym że rzeczywiście partner nie mówi ale wykonuje ruchy i można próbować zgadywać co chce nimi osiągnąć.


Yeti, no nie do końca tak ;)
1. W szachach nie masz partnera a przeciwnika, w brydżu masz partnera i dwóch przeciwników.
2. To co masz na desce sprowadzisz do modelu matematycznego, zgadywanie intencji przeciwnika może być a nie musi być, ważne jest to co na desce. Licytacji do modelu matematycznego raczej nie sprowadzisz, trafia się niekiedy że dostajesz informacje pozornie sprzeczne lub pozornie bardzo nielogiczne czego w szachach nie ma. Ot możliwych układów kart o wiele więcej niż pozwala to sprzedać system licytacji, do tego zazwyczaj przeciwnicy utrudniają życie na tym etapie, często mamy też do czynienia z sytuacją kiedy trzeba dokonywać intuicyjnie wyboru która informacją jest się lepiej pochwalić (lub o którą lepiej zapytać)
3. Po licytacji w fazie rozgrywki rozgrywający widzi 26 kart, dokładnie połowę, po 13 szt mają dwaj jego przeciwnicy, od tego na ile dokładnie rozszyfruje co gdzie jest zazwyczaj zależy sukces rozgrywki, reszta to poprawność samej rozgrywki. W szachach nie "zgadujesz" gdzie stoją figury przeciwnika a je widzisz. Tak samo broniący, widzi 13 swoich i 13 na stoliku, od tego na ile wyczuje rękę partnera zależy skuteczność obrony. Sposobów by sygnalizować partnerowi to co mamy trochę jest ale ... tu też sporo intuicji a nie matematyki.

I choćby z tego powodu ja jeszcze nie widziałem dobrego "silnika" do gry w brydża a w szachach masz tego pod dostatkiem.
krzysio
 
Posty: 1359
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 327 razy
Otrzymał podziękowań: 1011 razy
Ranking: 0

Re: Brydz

Postprzez fuszer » 08 cze 2014, 00:27

krzysio napisał(a):W szachach nie "zgadujesz" gdzie stoją figury przeciwnika a je widzisz. Tak samo broniący, widzi 13 swoich i 13 na stoliku, od tego na ile wyczuje rękę partnera zależy skuteczność obrony. Sposobów by sygnalizować partnerowi to co mamy trochę jest ale ... tu też sporo intuicji a nie matematyki.

I choćby z tego powodu ja jeszcze nie widziałem dobrego "silnika" do gry w brydża a w szachach masz tego pod dostatkiem.

No właśnie. Szachy są grą z pełną informacją, bo widzimy całą pozycję i jedyną niewiadomą jest kolejne posunięcie przeciwnika. Jeśli trafiamy na słabszego, to go ogrywamy, bo lepiej rozumiemy, o co szachach chodzi.
Silniejszy nas rozjedzie, bo on lepiej rozumie.

W brydżu towarzyskim dostaniemy gorsze karty - popłyniemy, lepsze - wygramy. Jest to część gry, która od graczy nie zależy i nie idzie tego w żaden sposób siłą gry zniwelować (brydż turniejowy to zupełnie inna gra).
fuszer
 
Posty: 999
Wiek: 39
Dołączył(a): 25 wrz 2012, 19:13
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 234 razy
Otrzymał podziękowań: 913 razy
Ranking: 2096
kurnik.pl: fuszer
FICS: swirus

Następna strona

Powrót do Matematyka i gry logiczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe