Szachowe sny

Moderator: kolokwium

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 22 cze 2015, 22:29

Wiem, że dzisiaj miałem kilka szachowych snów (dwa albo trzy), ale przypomniał mi się tylko jeden.

Wczoraj napisałem na forum podsumowanie mojego ostatniego turnieju i na koniec dodałem, że grałem też partie korespondencyjne na chess.com i w jednej partii w głupi sposób podstawiłem pionka, ale końcówka prawdopodobnie jest remisowa (wieżówka z pionami a, c).

Śniło mi się, że ktoś dodał komentarz, w którym wymienił nazwiska trzech arcymistrzów, którzy tą końcówkę przegrali.
I kategoria (1668/1666/1715), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6555
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1558 razy
Otrzymał podziękowań: 1897 razy
Ranking: 1655

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 24 cze 2015, 13:22

Dziś mi się śniło, że sędzia podjął jakąś niekorzystną decyzję przez co przegrałem partie i miałem o tym na forum napisać, ale dokładnie nie pamiętam snu, więc nie wiem jaka to była sytuacja.

Nie ma jak odpocząć od szachów, bo im bliżej turnieju tym coraz więcej szachowych snów :wall:
I kategoria (1668/1666/1715), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6555
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1558 razy
Otrzymał podziękowań: 1897 razy
Ranking: 1655

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 11 lip 2015, 14:48

Śniło mi się, że byłem na turnieju rozgrywanym tempem P'90+30. Mały turniej, mała sala, ale da się grać. Zobaczyłem, że przy mojej szachownicy jest zegar mechaniczny. Postanowiłem więc wymienić i poszedłem zapytać jednej osoby jakim tempem grają (myślałem, że to inna grupa i tam nie ma czasu dodawanego), ale ta osoba mi odpowiedziała, że gra w turnieju warcabowym. Zegar i tak im zabrałem :D to znaczy podmieniłem.
I kategoria (1668/1666/1715), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6555
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1558 razy
Otrzymał podziękowań: 1897 razy
Ranking: 1655

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 11 lip 2015, 16:08

thinkerteacher napisał(a):Sprawdziłem w senniku ;).

Tłumaczenie jest jednoznaczne: ALBO zacznij porządnie pracować nad szachami... albo zajmij się warcabami ;). Inaczej będziesz się tylko frustrował, że dobrze grasz, a nie możesz innym tego udowodnić ;).

PS> I wtedy nie będziesz musiał chodzić po zegar do grupy warcabowej :P


Może jednak lepiej będzie jeśli zostanę przy szachach. :lol2:
Załączniki
warcaby.jpg
warcaby.jpg (61.39 KiB) Przeglądane 3553 razy
Ostatnio edytowany przez rutra, 12 lip 2015, 22:05, edytowano w sumie 1 raz
I kategoria (1668/1666/1715), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6555
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1558 razy
Otrzymał podziękowań: 1897 razy
Ranking: 1655

Re: Szachowe sny

Postprzez kolokwium » 11 lip 2015, 22:44

rutra napisał(a):Śniło mi się, że byłem na turnieju rozgrywanym tempem P'90+30. Mały turniej, mała sala, ale da się grać. Zobaczyłem, że przy mojej szachownicy jest zegar mechaniczny. Postanowiłem więc wymienić i poszedłem zapytać jednej osoby jakim tempem grają (myślałem, że to inna grupa i tam nie ma czasu dodawanego)

Wspomniane tempo gry, było jednym z najpopularniejszych w Polce przed wprowadzeniem czasu dodawanego. Można było wyrobić normę na kandydata, na mistrza już nie bo była potrzebna pięciogodzinna sesja gry. Lubiane bo były krótsze rundy, nielubiane bo i zawodnicy, i sędziowie nie lubieli manipulacji przy zegarze.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9012
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1953 razy
Otrzymał podziękowań: 2119 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 06 wrz 2015, 13:53

Dzisiejszy sen:

Grałem na turnieju P'15. W ostatniej partii przeciwnik (III kategoria elo ok. 1200) wykonał ruch h2-h4. Ja zagrałem Gf4. Mój przeciwnik przestawił piona z pola h4 na g4 i zdjął z szachownicy gońca, który stał na polu f4. Zatrzymałem zegar i zawołałem sędziego aby zareklamować nieprawidłowe posunięcie. Przeciwnik myślał, że wykonał bicie w przelocie. Turniej sędziował jakiś 13-letni sędzia i nie wiedział czym jest bicie w przelocie, jednak uwierzył mi, że nie można zagrać w ten sposób, w jaki zagrał mój przeciwnik i przyznał mi zwycięstwo. Odetchnąłem z ulgą, bo partia była ciężka, pozycja była remisowa i jakbym zremisował to straciłbym kilka punktów rankingu elo w szachach klasycznych :wall: mimo, że graliśmy tempem szybkim.
I kategoria (1668/1666/1715), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6555
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1558 razy
Otrzymał podziękowań: 1897 razy
Ranking: 1655

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 11 wrz 2015, 11:40

Śniło mi się, że zostałem mistrzem Polski w szachach szybkich (tempo P'25+10), a później się okazało, że nie byłem pierwszy tylko czwarty, a w turnieju najwyżej notowany zawodnik na liście startowej miał I kategorie.
I kategoria (1668/1666/1715), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6555
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1558 razy
Otrzymał podziękowań: 1897 razy
Ranking: 1655

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 16 lis 2015, 12:57

Mój dzisiejszy sen (pierwszy szachowy sen od dwóch miesięcy) był bardzo dziwny.

Śniło mi się, że grałem z szachistką z Węgier w 1. rundzie turnieju w Budapeszcie, na który planuję się wybrać w tym tygodniu. Grałem wariant Leningradzki w obronie holenderskiej, chociaż do tej pory grałem tak tylko dwa razy. Zaatakowałem po skrzydle królewskim i zdobyłem przewagę piona. Bardzo się ucieszyłem, ponieważ przeciwniczka ma ranking ponad 200 punktów wyższy od mojego rankingu. Wstałem na chwilę od szachownicy i poszedłem. Kiedy wróciłem przeciwniczka wykonała ruch i napisała na moim zapisie "Kb2 =)" i coś tam jeszcze dopisała, ale już nie pamiętam dokładnie. W pewnym momencie (i tu ta dziwniejsza strona mojego snu) okazało się, że nie gramy w szachy tylko w Knight's tour z jakąś przerobioną wersją gdzie można wykonywać posunięcia tylko skoczkiem i trzeba zamatować króla. Gdy się nie uda a zostaną zapełnione wszystkie pola to jest remis. Już myślałem, że przeciwniczka znalazła jakiegoś mata pomocniczego, ale udało mi się wybronić. Następnie trzecia część mojego snu co najmniej tak dziwna jak część druga. Okazało się, że jednak nie gramy w szachy na turnieju w Budapeszcie, ani w Knight's tour tylko w jakimś turnieju przez internet na chess.com. Cofnąłem sobie pozycję i zauważyłem, że w pewnym momencie mogłem zdobyć piona przechodząc do końcówki K+W+2p(a,b) vs K+W, a jako, że tego nie zrobiłem końcówka jest prawdopodobnie remisowa. Moja przeciwniczka zaczęła do mnie pisać łamaną polszczyzną "Kali jeść Kali pić", że końcówka jest remisowa. Na dodatek napisała, że w pierwszym meczu Czechy zremisowały z Łotwą, a nasza partia miała tam jakiś wpływ na wynik meczu Polska-Węgry. Na tym sen się skończył.

W śnie wszystko mi się wymieszało. Najpierw turniej w Budapeszcie, później Knight's tour, następnie końcówka K+W+2p(a,b) vs K+W - w jednej partii na chess.com z jednym forumowiczem gram właśnie taką końcówkę, na koniec pomieszało mi się z ligą Team Poland na chess.com, z tym, że to była taka jakby liga europejska.
I kategoria (1668/1666/1715), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6555
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1558 razy
Otrzymał podziękowań: 1897 razy
Ranking: 1655

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 30 gru 2015, 13:03

Śniło mi się, że grałem w turnieju P'15 z teoretycznie silniejszym przeciwnikiem. Mój przeciwnik nie miał piona na d7. Po 1. d4 przeciwnik zagrał 1. ...Hd5?? Zareklamowałem nieprawidłowe posunięcie po czym sędzia powiedział abyśmy zagrali partię od początku. Nie mogłem pogodzić się z tą decyzją, uważałem, że należy mi się zwycięstwo. Miałem zamiar poddać partie, wycofać się z turnieju i nigdy więcej nie grać w turniejach, które sędziuje ten arbiter. Ostatecznie się opamiętałem, gdyż przypomniałem sobie przepis, według którego dopiero po 10. posunięciach mógłbym reklamować nieprawidłowe. W rzeczywistości w takiej sytuacji nie domagałbym się zwycięstwa, bo staram się grać fair play.
I kategoria (1668/1666/1715), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6555
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1558 razy
Otrzymał podziękowań: 1897 razy
Ranking: 1655

Re: Szachowe sny

Postprzez kolokwium » 30 gru 2015, 21:03

Jeżeli miałbym zabawić się analizę snu, to zobaczyłbym przesłanie Twojej wewnętrznej (ukrytej) osobowości. Jednakże zgodnie z zasadami psychologii, takie sprawy nie są omawiane publicznie.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9012
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1953 razy
Otrzymał podziękowań: 2119 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 30 gru 2015, 21:23

Ale ja nie mam pojęcia dlaczego takie coś mi się śniło. Gdyby taka sytuacja miała miejsce w rzeczywistości od razu powiedziałbym przeciwnikowi, że nie ma piona. Nie chciałbym takiego zwycięstwa. Kiedyś na blitzu FM wykonał dwa ruchy (najpierw Wa-d1, odjął rękę od bierki i wykonał jakiś dziwny ruch Ke1-c1), nie zareklamowałem tego, potraktowałem to jako ruch "0-0-0" natomiast partie przegrałem po normalnej grze.
I kategoria (1668/1666/1715), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6555
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1558 razy
Otrzymał podziękowań: 1897 razy
Ranking: 1655

Re: Szachowe sny

Postprzez thinkerteacher » 30 gru 2015, 22:57

kolokwium napisał(a):Jeżeli miałbym zabawić się analizę snu, to zobaczyłbym przesłanie Twojej wewnętrznej (ukrytej) osobowości. Jednakże zgodnie z zasadami psychologii, takie sprawy nie są omawiane publicznie.

O jakich zasadach psychologii mówisz Tomaszu? :o
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5025
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7745 razy
Otrzymał podziękowań: 1086 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Szachowe sny

Postprzez majsza » 31 gru 2015, 00:23

thinkerteacher napisał(a):
kolokwium napisał(a):Jeżeli miałbym zabawić się analizę snu, to zobaczyłbym przesłanie Twojej wewnętrznej (ukrytej) osobowości. Jednakże zgodnie z zasadami psychologii, takie sprawy nie są omawiane publicznie.

O jakich zasadach psychologii mówisz Tomaszu? :o


Analiza snów to nie psychologia. To psychoanaliza... :D Badanie faz snu, funkcji jaki spełnia sen dla mózgu (konsolidacja wiedzy szachowej nabytej w ciągu dnia, itp.) oraz znaczenia braku snu dla osoby - to psychologia :D

Sorry, ale ja nie lubiem wrzucania tych dwóch zagadnień do jednego worka. Psychoterapeuta analizujący sny nie musi być psychologiem. Psycholog w trakcie analizy snów nie jest psychologiem, tylko psycholanalitykiem. :D

No bo gdzie się znajdzie naukowe potwierdzenie znaczeń rutrowych "warcabo-szacho-latających zegarów" :>
Krytyczne myślenie to myślenie o myśleniu, podczas którego myślisz, jak myśleć lepiej.
Roy Eichhorn
Avatar użytkownika
majsza
 
Posty: 178
Dołączył(a): 11 cze 2015, 11:14
Podziękował : 27 razy
Otrzymał podziękowań: 122 razy
Ranking: 0
FICS: majsza

Re: Szachowe sny

Postprzez kolokwium » 31 gru 2015, 14:15

Mam na myśli to, iż spraw osobistych nie omawia się publicznie - tajemnica gabinetu/konfesjonału.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9012
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1953 razy
Otrzymał podziękowań: 2119 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 31 gru 2015, 16:44

Słyszałem kiedyś, że jak ktoś się drapie po głowie to znaczy, że miał trudne dzieciństwo :lol2:

Człowiek musi uważać, żeby przypadkiem dwóch wykrzykników nie postawić, bo będzie to oznaczało, że jest nadpobudliwy czy jakoś tak.
I kategoria (1668/1666/1715), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6555
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1558 razy
Otrzymał podziękowań: 1897 razy
Ranking: 1655

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe