Kwestie językowe - pisanie/czytanie ze zrozumieniem

Moderator: kolokwium

Re: Kwestie językowe - pisanie/czytanie ze zrozumieniem

Postprzez thinkerteacher » 09 maja 2012, 03:01

@kolokwium
Nie pytaj mnie - ja polskiego nie umiem. Znacznie lepiej udaje mi się wyrażać po angielsku niż po polsku. Dla mnie polski język być trudna języka. Większość ludzia mnie jednak rozumi. Nie wiedzieć czemu, ale jakoś się powoli dogaduje ;) :). Nie każdy będzie (może lub chce) być drugim Miodkiem czy trzecim Bralczykiem (dla obu panów specjalny szacunek - zwłaszcza lubię tego ostatniego za ciekawą zabawę językiem).

PS. Podejrzewam, że obecne pokolenie dzieci i młodzieży raczej nie powróci do tak czystej formy językowej jaką ty prezentujesz - być może nieco świat poszedł (podgonił?!) do przodu, więc nikt nie używa form czystych, lecz wygodnych i jasnych dla wszystkim. Ekstremalny przykład to wyraz k*, który w zasadzie ma niemalże wszystkie możliwe znaczenia :D
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5025
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 7899 razy
Otrzymał podziękowań: 1087 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Kwestie językowe - pisanie/czytanie ze zrozumieniem

Postprzez kocur » 09 maja 2012, 07:40

thinkerteacher napisał(a):PS. Podejrzewam, że obecne pokolenie dzieci i młodzieży raczej nie powróci do tak czystej formy językowej jaką ty prezentujesz - być może nieco świat poszedł (podgonił?!) do przodu, więc nikt nie używa form czystych, lecz wygodnych i jasnych dla wszystkim. Ekstremalny przykład to wyraz k*, który w zasadzie ma niemalże wszystkie możliwe znaczenia :D


Są ludzie dwujęzyczni, którzy bez problemu przechodzą z języka na język. Przykładowo prof. Miodek, który mówi czystą polszczyzną, a w czasie pobytu w rodzinnych stronach mówi gwarą śląską.
Można wśród kolegów używać języka młodzieżowego, a publicznie mówić po polsku.
kocur
 
Posty: 1497
Dołączył(a): 04 mar 2011, 13:45
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 176 razy
Ranking: 0

Re: Kwestie językowe - pisanie/czytanie ze zrozumieniem

Postprzez kolokwium » 09 maja 2012, 13:41

Język ma różne odmiany, i inaczej się mówi do babci, inaczej do nastolatka. Jednak poziom wypowiedzi i składnia zawsze świadczy o mówiącym, tak jak i dobór słów.

Są ludzie dwu i wielojęzyczni i potrafią nie mieszać nie tylko słów, ale i składni, jak i sposobu myślenia w danym języku. Bo aby poprawnie używać jakiś język, należy myśleć w nim, a nie tłumaczyć myśli na inny język.

PS
kocurku, cały czas dajesz przykład z języka polskiego, tak i z Miodkiem, jak i młodzieżą.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9109
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2017 razy
Otrzymał podziękowań: 2169 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Kwestie językowe - pisanie/czytanie ze zrozumieniem

Postprzez kocur » 09 maja 2012, 13:48

Nie będziemy chyba wdawać się dyskusję o różnicach między językiem, gwarą, dialektem czy slangiem :)
Niektórzy zresztą twierdzą, że mowa śląska ma status języka.
kocur
 
Posty: 1497
Dołączył(a): 04 mar 2011, 13:45
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 176 razy
Ranking: 0

Re: Kwestie językowe - pisanie/czytanie ze zrozumieniem

Postprzez adse » 10 maja 2012, 00:05

Raczej uważają, że powinna mieć ten status:) I o nadanie statusu języka zabiegają.
adse
 
Posty: 1369
Dołączył(a): 13 gru 2009, 19:14
Podziękował : 61 razy
Otrzymał podziękowań: 409 razy

Re: Kwestie językowe - pisanie/czytanie ze zrozumieniem

Postprzez kolokwium » 14 sie 2012, 23:24

hajdzik napisał(a):czyli wdl cwirka
A co to znaczy po naszemu?
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9109
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2017 razy
Otrzymał podziękowań: 2169 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Kwestie językowe - pisanie/czytanie ze zrozumieniem

Postprzez Zenek » 14 sie 2012, 23:34

  Może "wedle"  
Beznadziejny w debiutach, słaby w grze środkowej i kiepski w końcówkach.
Avatar użytkownika
Zenek
 
Posty: 360
Wiek: 33
Dołączył(a): 15 lip 2011, 03:27
Lokalizacja: mazowieckie
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 24 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: zenekbk
FICS: Zenekkk

Re: Kwestie językowe - pisanie/czytanie ze zrozumieniem

Postprzez rutra » 14 sie 2012, 23:42

W takim razie powinna być na końcu kropka :D skrót "wg" kończy się na taką samą litere jak rozwinięcie "według", zatem kropki nie stawiamy, a tu niestety, powinna być kropka.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6610
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1573 razy
Otrzymał podziękowań: 1929 razy
Ranking: 1670

Re: Kwestie językowe - pisanie/czytanie ze zrozumieniem

Postprzez thinkerteacher » 15 sie 2012, 01:14

Wg mnie wdl powinno być z Dużej litery pisanie. W końcu WEDEL to nazwa własna - tak jak Pepsi czy inna Milka ;) :).
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5025
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 7899 razy
Otrzymał podziękowań: 1087 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Kwestie językowe - pisanie/czytanie ze zrozumieniem

Postprzez kolokwium » 14 sty 2014, 22:37

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,1343 ... niczy.html
Czy rzeczywiście w Międzynarodowym Dniu Języka Ojczystego (21 lutego przyp. kolokwium) warto się zajmować znakami diakrytycznymi, czyli ogonkami i kreseczkami, a właściwie ich brakiem, zwłaszcza w korespondencji elektronicznej? I tak, i nie - pisze w redakcyjnym komentarzu Teresa Kruszona, redaktorka z "Gazety Wyborczej". - Tak, ponieważ każdy pretekst do rozmowy o języku, jego poziomie jest dobry. Nie, ponieważ brak ogonków może co najwyżej wywoływać zabawne nieporozumienia (np. w SMS-ie "kocham buzka" zamiast "kocham, buźka"). Ale dajmy spokój naszym znaczkom, niech sobie będą. Inni też je mają: Niemcy umlauty, Hiszpanie falę, Francuzi daszki, Czesi ptaszki - pisze Kruszona.

Jej zdaniem prawdziwym problemem jest powszechna nieumiejętność posługiwania się poprawną polszczyzną, np. przez urzędników. - Dostajemy pismo z banku, ZUS-u, urzędu skarbowego i zaczyna się próba tłumaczenia z polskiego na nasze, zgadywanie, co autor miał na myśli, pisząc - stwierdza. I przypomina, że prof. Irena Lipowicz, rzecznik praw obywatelskich, zaproponowała, żeby zobowiązać urzędników do krótkiego streszczania treści pisma na jego odwrocie, czyli napisania po ludzku, o co w nim chodzi i co z niego wynika. - Może to i dobry pomysł, ale skoro urzędnik po ludzku pisać nie umie - bo gdyby umiał, toby od razu napisał - to i tak nie napisze. Może po prostu trzeba od urzędników wymagać umiejętności sprawnego posługiwania się językiem polskim - stwierdza.

Jej zdaniem jeśli chcemy, żeby coś się naprawdę zmieniło, trzeba do ustawy o służbie cywilnej wpisać, że urzędnicy muszą zdać egzamin z umiejętności sprawnego posługiwania się poprawną polszczyzną.

Rok temu z okazji Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego w Polsce zainicjowano kampanię "Ojczysty - dodaj do ulubionych", której celem jest kształtowanie świadomości językowej Polaków i propagowanie dbałości o poprawność polszczyzny. - Polszczyzna jest jednym z 25 największych języków na świecie, posługuje się nią ponad 40 mln ludzi w Polsce i poza jej granicami. Jak wykazują badania przeprowadzone pod koniec XX wieku, jest ona symbolem tożsamości narodowej: 92 proc. Polaków uważa, że tym, co spaja naród, jest właśnie język - mówiła dr Katarzyna Kłosińska z Rady Języka Polskiego.


PS
Przy okazji można sprawdzić "poziom" tekstu... http://www.logios.pl/
Obrazek
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9109
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2017 razy
Otrzymał podziękowań: 2169 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Moje partie - hajdzik

Postprzez kolokwium » 20 kwi 2015, 12:24

brelo napisał(a):g3-Sg2 z planem Gf4 to mirror planu czarnych w nieprzyjętym Gambicie Hetmańskim... ;) Wymiana wież też jest typowa dla pozycji z izolowanym pionkiem.

Czyżby brakło słów w języku polskim?
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9109
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2017 razy
Otrzymał podziękowań: 2169 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: kontrowersyjne, nieuczciwe partie i turnieje

Postprzez kolokwium » 01 maja 2015, 13:09

thinkerteacher napisał(a):Jak duża jest grupa oszustów szachowych w realu? I do not know! :wall: :(

Czyżby i demon zapomniał język swych rodzicieli? Ale uznajmy, że to celowy zamysł krasomówczy.
W odróżnieniu od wcześniejszego przykładu, demon wstawił nie tylko słowo ale cały zwrot.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9109
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2017 razy
Otrzymał podziękowań: 2169 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Kwestie językowe - pisanie/czytanie ze zrozumieniem

Postprzez thinkerteacher » 01 maja 2015, 13:47

Nie da się powstrzymać pewnych zwrotów z języka obcego. Akurat angielski jest mi najbliższy, a do tego jest także międzynarodowy (ogólnoświatowy). Ponadto są pewne zwroty z języka obcego (mam na myśli przede wszystkim angielski), które na stałe wpisały się w naszą kulturę. Nie zapominajmy również o tym, że w naszym kraju tego języka dzieci uczone są już od pierwszej klasy szkoły podstawowej aż po ostatnią klasę szkoły średniej. Tak więc można jednoznacznie stwierdzić, że osoba która nie wie co znaczy "thank you" albo "I do not know" jest w specyficzny sposób okaleczona językowo. Mam nadzieję Tomaszu, że teraz "wsjo pońjatno" (* - dla młodszych czytelników: "wszystko zrozumiałe; wszystko jasne", to po rosyjsku).
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5025
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 7899 razy
Otrzymał podziękowań: 1087 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Kwestie językowe - pisanie/czytanie ze zrozumieniem

Postprzez kolokwium » 01 maja 2015, 14:55

Interesuje mnie dlaczego miałeś taki zamysł krasomówczy, boć przecież I do not know nie jest nieprzetłumaczalnym związkiem frazeologicznym (idiomem) i (uważam), że Twe myśli można było wyrazić w języku ojczystym.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9109
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2017 razy
Otrzymał podziękowań: 2169 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Kwestie językowe - pisanie/czytanie ze zrozumieniem

Postprzez thinkerteacher » 01 maja 2015, 16:57

Podpowiem więc, że forma "I do not know" i krótsza "I don't know" znaczą to samo. Jednak zastosowanie tej pierwszej z odpowiednim akcentem (na "not") będzie miało inną wartość informacyjno-emocjonalną. Wyrażenie tego samego w języku polskim nie dałoby tego (zamierzonego) efektu. To mniej więcej tak jakbyś chciał w kawale w którym słowo "k*" jest niezbędne - zamienić na "ja pierniczę" ;) :)
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5025
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 7899 razy
Otrzymał podziękowań: 1087 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe