Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Moderator: redjok

Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Postprzez Comrel » 27 cze 2012, 12:39

Cześć Wszystkim Czytającym

Wydaje mi się, że jest to dobre miejsce, żeby napisać o wydaniu pierwszej części historii Olimpiad Szachowych. Pierwsza oficjalna olimpiada FIDE odbyła się w Londynie w 1927 roku i niestety nie zagrali na niej Polacy.

Jako wieloletni pasjonat szachów podjąłem się - wraz z autorem (również szachistą) - próby wydania takiej właśnie pozycji w formie elektronicznej. Cała seria zawiera łącznie 40 książek i jeśli będzie zainteresowanie szachistów, to kolejne będą wydawane.

Temat gromadzenia faktów historycznych okazał się bardzo ciekawy, ale i stresujący, ponieważ mnóstwo cennych informacji szachowych pojawiało się tylko na krótki moment i potem znikało bezpowrotnie. Np. w latach 90-tych po rozegranych olimpiadach pojawiały się proste w swej konstrukcji strony szachowe, tworzone przez uczestników lub obserwatorów, którzy udostępniali absolutnie unikatowe materiały. Zniknęły również bogate w fakty archiwa klubów i związków szachowych Polski oraz sąsiadów z czasów komunizmu. No ale... autorowi udało się zgromadzić wiele zapomnianych informacji, choć jeszcze wówczas nie wiedział, że okażą się warte publikacji.

Praca nad spisywaniem historii olimpiad zaczęła się w 1999r. Zebranie materiałów to tylko pierwszy krok. Kolejny okazał się bardzo żmudny, ale konieczny z punktu widzenia rzetelności faktów. Mianowicie, autor prześledził wszystkie partie i korygował je z literówek i błędów. Jeśli brakowało dokończenia jakiejś partii, kontaktował się nawet z graczami, o ile było to możliwe. Wydobył wiele ciekawych wątków fabularnych i wyjaśnia dziwne sytuacje przy szachownicy, których nie tłumaczą same posunięcia. Ponadto śledził losy sportowe i życiowe zawodników, ich wyniki indywidualne - do każdej olimpiady dołączono szczegółowe tabele wyników.

Dla tych, którzy zastanawiają się nad porównaniem książki do informacji zawartych na stronie http://www.olimpbase.org zapraszam do przeczytania wywiadu z autorem na stronie: http://chess.comrel.pl/2012/06/wywiad-z-autorem.html

Jestem ciekawy Waszej opinii:
- czy temat jest wart dalszej uwagi, czy warto wydawać kolejne części?
- czy wydawanie książki w formie cyfrowej ma wg Was sens?
- czy warto w książce umieszczać diagramy partii?
- czy cena jest akceptowalna?

Seria: Wielka Księga Olimpiad Szachowych
Tytuł: Pierwsza Olimpiada Szachowa - Londyn 1927
Autor: Krzysztof Puszczewicz


Oficjalna strona: http://chess.comrel.pl
Link do sklepiku: http://virtualo.pl/pierwsza_olimpiada_szachowa_londyn_1927/i118868/

Z pozdrowieniami
Sebastian
Comrel
 
Posty: 11
Dołączył(a): 27 cze 2012, 12:04
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 2215
kurnik.pl: comrel

Re: Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Postprzez adse » 27 cze 2012, 12:47

Strona 7 bezpłatnego fragmentu: „Ciekawostki i dykteryjki szachowe” – Litmanowicz.
Mam na półce obie książki Litmanowicza, i pierwsza ma tytuł "Dykteryjki i ciekawostki szachowe", a druga "Nowe dykteryjki i ciekawostki szachowe". Wiem, czepiam się, ale chwilę przedtem przeczytałem w tym bezpłatnym fragmencie, jak autor uzasadnia, że wcześniejsi autorzy byli mało dociekliwi. No to sobie pomyślałem: wreszcie coś wiarygodnego. A tu zonk, nonszalancja zaraz kawałek dalej.
Ale działanie ogólnie popieram, z tym, że wolę jednak papier.
adse
 
Posty: 1386
Dołączył(a): 13 gru 2009, 19:14
Podziękował : 63 razy
Otrzymał podziękowań: 435 razy

Re: Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Postprzez thinkerteacher » 27 cze 2012, 15:07

Niestety nie znalazłem darmowego fragmentu, więc trudno mi ocenić :(
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5066
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8192 razy
Otrzymał podziękowań: 1112 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Postprzez Comrel » 27 cze 2012, 15:16

Comrel
 
Posty: 11
Dołączył(a): 27 cze 2012, 12:04
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 2215
kurnik.pl: comrel

Re: Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Postprzez rutra » 27 cze 2012, 15:28

Mnie się ta próbka podoba :) wprawdzie preferuje to co na papierze, ale może się zaopatrze w te elektroniczne wydania.

***

Myślę, że temat jest wart uwagi.
Ma sens, jednak np. ja wolę tak jak mówiłem w wersi papierowej (chociaż zawsze można wydrukować = koszty).
Warto umieszczać diagramy, najlepiej jakieś ciekawe pozycje, przełomowe momenty w partii, a skoro to jest wersja elektroniczna to można zapisy wszystkich partii umieścić.
A jaka jest cena? bo nie znalazłem
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6706
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1630 razy
Otrzymał podziękowań: 2026 razy
Ranking: 1670

Re: Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Postprzez Comrel » 27 cze 2012, 15:46

Cena zależy od Księgarni i promocji, ale generalnie oscyluje wokół 9 zł.

Cena w Księgarni Virtualo: http://virtualo.pl/pierwsza_olimpiada_szachowa_londyn_1927/i118868/
Cena w Empik.com: http://www.empik.com/pierwsza-olimpiada-szachowa-londyn-1927-puszczewicz-krzysztof,p1051307968,ebook-p

Papier - jak pewnie wiecie - jest bardzo drogi i wedle analiz, sprzedaż książek maleje.

Pozdrawiam
Sebastian
Comrel
 
Posty: 11
Dołączył(a): 27 cze 2012, 12:04
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 2215
kurnik.pl: comrel

Re: Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Postprzez rutra » 27 cze 2012, 15:52

Papier przetrwa, elektryka niekoniecznie :D

Oczywiście cena nie jest wysoka, dla kolekcjonerów 40 książek x 9zł = 360zł za komplet w sam raz. Na papierze pewnie by było 2-3x drożej.

Cóż sprzedaż książek maleje, bo kto w dzisiejszych czasach czyta książki? Pomijam lektury, które są wypożyczane w bibliotece a i tak nie każdy czyta. Kupują chyba tylko zapaleńcy w jakiejś konkretnej dziedzinie jak ja :D powstrzymałem się od kupowania książek, najpierw przerobie te co mam (przynajmniej część).
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6706
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1630 razy
Otrzymał podziękowań: 2026 razy
Ranking: 1670

Re: Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Postprzez thinkerteacher » 27 cze 2012, 20:47

Comrel napisał(a):...
Jestem ciekawy Waszej opinii:
- czy temat jest wart dalszej uwagi, czy warto wydawać kolejne części?
- czy wydawanie książki w formie cyfrowej ma wg Was sens?
- czy warto w książce umieszczać diagramy partii?
- czy cena jest akceptowalna?


Według mnie warto, ponieważ będzie to antologia niespotykana dotąd i CENNE źródło dla osób chcących zgłębić wiedzę dotyczącą danej olimpiady.

Forma cyfrowa jest coraz bardziej popularna i z uwagi na koszty warto moim zdaniem ją preferować. Jeśli będzie wielu chętnych to można zorganizować zapisy i sprzedaż w postaci "druku na żądanie", ale to dopiero gdy będzie opłacalne.

Diagramy jak najbardziej warto, jednak moim zdaniem użyte figurki nie są zbyt estetyczne (oczywiście to mój gust), więc jeśli jest taka możliwość, to być może warto rozważyć bardziej przejrzyste (pytanie o kwestię ich wykorzystania). Warto także dać KRÓTKI komentarz (przed diagramem) tego co się za chwilę stanie. Wówczas znacznie łatwiej będzie "wyłowić" interesujące nas momenty. Inaczej moim zdaniem jest to mało sensowne (o ile celem jest sprawienie by czytelnik mocno wczuł się w to co się działo w danych partiach). Wystarczy jedno zdanie, które podsumuje cel jednej ze stron (np. "i teraz czarne zaczynają polowanie na hetmana").

Jeśli chodzi o cenę, to wersje elektroniczne coraz bardziej tanieją. Jeśli nie przekroczy ona poziomu 10 złotych, wówczas jak najbardziej będzie oznaczało to, iż każdy będzie miał dostęp do danego egzemplarza olimpiady. Zastanowiłbym się jednak nad tym, aby w pakiecie (np. po 5 dowolnych sztuk olimpiady) sprzedać z pewnym rabatem (np. 15% taniej), a całość z większym rabatem (np. pakiet wszystkich 40 tomów w cenie 30!). Oczywiście to już kwestia ustaleń z wydawcą, jednak w taki sposób można bardzo mocno przyciągnąć klientów (przykładowo ja kupuję książki - także elektroniczne wydanie - niemal WYŁĄCZNIE jeśli jest promocja w postaci 20-30-40% zniżki).

Warto poruszyć jeszcze jedną kwestię. Jeśli jest to możliwe, to może do każdego zakupionego tomu podawać (unikalny) link, który da możliwość sciągnięcia wszystkich partii (w postaci PGN i/lub CBV), tak aby można było mieć komplet tego co zawarte w danym tomie? Jak dla mnie wówczas cena (a dokładniej wartość książki w stosunku do ceny) byłaby w PEŁNI uzasadniona.

:idea: Jeśli są jeszcze jakieś kwestie to w miarę możliwość chętnie pomogę - proszę pytać :). Uwielbiam ludzi, którzy tworzą i dzielą się swoją pasją i twórczością z innymi. Jeśli do tego jeszcze bardzo mocno angażują się w dane dzieło i stawiają na wysoką jakość... to tylko bić brawo! :) :D. GRATULUJĘ świetnego pomysłu oraz trzymam kciuki za sukces w jego realizacji!
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5066
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8192 razy
Otrzymał podziękowań: 1112 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Postprzez Comrel » 28 cze 2012, 10:02

Wielkie dzięki za uprzejme przyjęcie na szachowe.pl i konstruktywne uwagi!
Przed wydaniem kolejnych części pozwolę sobie zasięgnąć języka na forum.

A swoją drogą... szachów nie widać za bardzo w polskiej sieci, nawet FB świeci pustkami.
szachowe.pl stanowi jeden z nielicznych wyjątków. A przecież wg danych w Polsce ogólna liczba zarejestrowanych oficjalnie szachistów wynosi ponad 28 tyś. Liczba amatorów nie jest znana, ale szacowana przynajmniej na kilkadziesiąt tyś.

Pozdrawiam
Sebastian
Comrel
 
Posty: 11
Dołączył(a): 27 cze 2012, 12:04
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 2215
kurnik.pl: comrel

Re: Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Postprzez thinkerteacher » 28 cze 2012, 15:10

Wszystko się zgadza Sebastianie.

Oczywiście pytaj jeśli potrzebujesz - w miarę możliwości postaramy się udzielić ci możliwie najlepszej odpowiedzi (porady).

Szachy w polskiej sieci są ledwie widoczne (za wyjątkiem kilkunastu stron). Pamiętajmy, że szachiści wstydzą się tego co robią (nieliczni nie ukrywają, a nawet się chwalą i szczycą), natomiast zdecydowana większość tylko pogrywa, gdyż prowadzenie bloga lub strony (czy też udzielanie się na forum) wymaga wysiłku, czasu a także pewnych umiejętności.

Nieliczni, którzy próbują zmienić ten stan (nie zawsze będąc profesjonalistami) dostają po głowie, więc zarówno im jak i kolejnym się odechciewa. Nie widzę także realnej współpracy w środowisku szachistów, więc ten stan rzeczy naprawdę nie ma co dziwić. Jednostki, które robią coś na rzecz szachów stanowią kilka procent całej społeczności szachowej (mam na myśli przede wszystkim rzeczywistość wirtualną).
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5066
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8192 razy
Otrzymał podziękowań: 1112 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Postprzez Początkujący » 28 cze 2012, 19:35

thinkerteacher napisał(a):Diagramy jak najbardziej warto, jednak moim zdaniem użyte figurki nie są zbyt estetyczne (oczywiście to mój gust), więc jeśli jest taka możliwość, to być może warto rozważyć bardziej przejrzyste (pytanie o kwestię ich wykorzystania).

Kurcze thinker mi się najbardziej w diagramach podobają figurki są właśnie estetyczne w znaczeniu piękne. Idzie się szybko przyzwyczaić, tylko wieża z kontrastową plamą wprowadza zamieszanie, goniec zaś jest trochę podobny formą do piona, ale reszta jest ok. (idzie się przyzwyczaić).

Ja np. bardzo lubię grać moimi ludzkimi figurkami w szachach, stopień zrozumienia, przejrzystości jest ten sam, gdy ktoś się przyzwyczai. Podobnie we fritzu używam tylko stołu 3d rzeźba i drewno egzotyczne. Jako może nieliczny nie lubię natomiast diagramów, chyba nawet je gorzej czasem rozumiem niż grając 3d w rzeźbie czy drewnie. No ale kwestia gustu, mi się te diagramy bardzo podobają.
Lubię patrzeć na artystyczne diagramy np tego typu:
http://www.myimg.de/?img=dwuchodwkac321b.jpg
Avatar użytkownika
Początkujący
 
Posty: 257
Dołączył(a): 16 kwi 2012, 21:25
Podziękował : 47 razy
Otrzymał podziękowań: 36 razy
Ranking: 0

Re: Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Postprzez thinkerteacher » 28 cze 2012, 22:44

Co do figurek, to już kwestia gustu: jedni wolą proste, inni pstrokate. Dla mnie "dla oka" jest jedynie 3-4 rodzaje bierek, na które mogę długo patrzeć i nie mieć poczucia estetycznego dyskomfortu.
Ogólnie rzecz mówiąc: dla mnie bierki (na diagramach) MUSZĄ być przejrzyste i bez zbędnych dodatków. Natomiast jeśli ktoś chce artystyczne, wówczas jak najbardziej - ale w innych rodzajach pracy (np. przedstawiającej różne bierki na przełomie danego okresu).

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

ObrazekObrazekObrazek

Mniej więcej wygląda to tak. Reszta bierek (poza 2-3 wyjątkami) jest dla mnie estetycznie niekomfortowa.
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5066
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8192 razy
Otrzymał podziękowań: 1112 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Postprzez rutra » 28 cze 2012, 23:39

Osobiście najbardziej do gustu przypadła mi wersja z bierkami, z pierwszego diagrmu przedstawionego przez przedmówce. Trzecia też może być, a ta druga nie za bardzo, bo się kolore króli i wież mogą pomylić.

Odnośnie szachów w realu to Stauntony są dobre, zresztą za bardzo mi to nie przeszkadza byleby się król od hetmana znacznie różnił, najlepiej, żeby król był z krzyżem. Miałem raz sytuacje, że wykonałem ruch Hxd5 będąc przekonany, że jest szach. Pomyliłem króla z hetmanem i przeciwnik zagrał Hxd5, a ja byłem w szoku. Inną rzeczą jest, że dobremu szachiście nie potrzebna jest szachownica i bierki :)
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6706
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1630 razy
Otrzymał podziękowań: 2026 razy
Ranking: 1670

Re: Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Postprzez Daniel » 29 cze 2012, 21:56

Ciekawa publikacja, podoba mi się :) sam co prawda nie przepadam za e-bookami, ale rozumiem też powody takiego sposobu wydania - koszty. Oczywiście jestem za wydaniem kolejnych części, choć na pewno wolałbym kupić prawdziwą książkę.

Co do diagramów i różnych figur - ile osób tyle opinii. Zapewne każdy rodzaj prezentacji figur na diagramie znajdzie swoich zwolenników, jak i krytykantów. Do wszystkiego idzie się jednak przyzwyczaić ;)

thinkerteacher napisał(a):Pamiętajmy, że szachiści wstydzą się tego co robią (nieliczni nie ukrywają, a nawet się chwalą i szczycą), natomiast zdecydowana większość tylko pogrywa, gdyż prowadzenie bloga lub strony (czy też udzielanie się na forum) wymaga wysiłku, czasu a także pewnych umiejętności.


A to niby skąd? niby czemu się wstydzą? Znam naprawdę wielu szachistów z wielu miast i kojarzę tylko jeden przypadek wstydzenia się szachów, ale dotyczy dziecka, które znało akurat rówieśników nie mających pojęcia o szachach i z grą się kryło chcąc upodobnić się do kolegów. Generalnie jednak zdecydowana większość znajomych graczy nigdy i nigdzie nie ukrywała swego hobby, a i reakcja nie-szachistów na wieść o grze zawsze była i jest pozytywna - tak samo w moim przypadku, nigdy nie spotkałem się z negatywną reakcją, dosłownie wszyscy podchodzili do tego że gram z zainteresowaniem, a mowa to o osobach w różnym wieku i z różnych środowisk. Druga część cytatu to racja - większość szachistów lubi po prostu pograć i nie ma potrzeby prowadzenia akurat bloga, ale z tym, że szachiści wstydzą się szachów w żadnym wypadku zgodzić się nie mogę. Chyba że trafiamy na zupełnie innych szachistów, bo ja mam tu diametralnie różne doświadczenia i obserwacje ;)
Daniel
 
Posty: 798
Dołączył(a): 18 paź 2006, 20:39
Lokalizacja: Toruń
Podziękował : 203 razy
Otrzymał podziękowań: 326 razy

Re: Wielka Księga Olimpiad Szachowych

Postprzez rutra » 29 cze 2012, 22:06

To nie jest tak czy się wstydzą czy nie wstydzą. Po prostu wielu nie mówi o tym, że grają w szachy, bo ludziom to się źle kojarzy (nudziarz), sam byłem raz wyśmiany, że idę na kółko szachowe ("grasz w gre dla starych dziadków, którym się bardzo nudzi"). Ale mam to gdzieś, nie wychodzę na ulice obklejony diagramami, nie ogłaszam wszystkim na ulicy, że jestem szachistą, ale szachów się nie wstydze.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6706
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1630 razy
Otrzymał podziękowań: 2026 razy
Ranking: 1670

Następna strona

Powrót do Książki i czasopisma szachowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe