"Jak rozpocząć partię szachową" Mirosława Litmanowicz

Moderator: redjok

"Jak rozpocząć partię szachową" Mirosława Litmanowicz

Postprzez demon_szybkosci » 30 lis 2010, 09:28

Tym razem spełniam prośbę kolegi Arkadiusza :)

Krótki opis książki: Jak rozpocząć partię szachową, cz.A
autor: Mirosława Litmanowicz; stron 172; rok wydawania: brak (!) [autorka w przedmowie pisze: listopad 1998]; rok zakupu książki: 1999; wydawnictwo: Penelopa.

Książka (część A) opisuje wybrane (najważniejsze według autorki) debiuty otwarte (czyli takie które charakteryzuje 1.e4 i odpowiedź czarnych 1...e5).

Spis treści:
Przedmowa, Ogólne zasady gry w debiucie, Partia włoska, Obrona 2 skoczków, Obrona rosyjska, Otwarcie szkockie (a w nim): partia szkocka, gambit szkocki, gambit Goringa, Gambit środkowy i północny, Gambit królewski (a w nim): Przyjęty gambit królewski - Gambit Cunninghama, Gambit Muzio-Polerio, Gambit Kieseritzkiego, Nieprzyjęty gambit królewski, Partia hiszpańska (a w niej): wariant zamknięty, wariant otwarty, wariant wymienny, Bibliografia.

W każdym z w/w debiutów podane są pierwsze ruchy i 2 lub 3 odgałęzienia. Komentarz jest bardzo krótki i wyjaśnia jedynie zagrożenia pod kątem taktycznym, bardzo rzadko natomiast opisuje konkretne PLANY obu stron i to na jakie strategiczne punkty (pola) należy zwrócić uwagę. Ciekawym pomysłem (wg mnie to najlepsza i zarazem jedyna część książki) jest przedstawienie kilku krótkich partii (miniatur) związanych z każdym debiutem.

Minusami książki są wg mnie:
a) diagramy: co prawda każdy ma swój gust, ale te bierki na diagramach do najbardziej estetycznych i czytelnych moim zdaniem nie należą (przy okazji co najmniej kilka z nich jest całkiem błędnych: widać albo korekty nie było, albo osoba która się tym zajmowała musiała się bardzo spieszyć)
b) czcionka: byłaby co najwyżej "dobra" (chociaż są i tak znacznie lepsza) do książki w sensie literatury pięknej albo romansów; do szachów zdecydowanie się ona nie nadaje - jak dla mnie jedna z nagorszych jakie widziałem
c) opracowanie graficzne (układ książki i jej złożenie): o ile ułożenie tekstu w dwóch kolumnach jest raczej dobrym pomysłem, to już formalne jej wykonanie (brak czytelnych nagłówków, odpowiednich odstępów, używania pochyleń, itd.) jest moim zdaniem bardzo słabiutkie
d) cena [w stosunku do jakości] (w tamtym czasie 21zł)
e) brak odpowiedniego komentarza do partii i w niektórych wypadkach
f) obecnie (z uwagi na niską jakość analiz) jest ona BARDZO przestarzała i większość analiz (i ocen pozycji) jest już zupełnie nieaktualna!

Do plusów można zaliczyć:

a) treść książki oraz pomysł w jaki miała być przedstawiona: w tym wypadku akurat przedstawienie najczęstszych debiutów (w częściach A: zamknięte; B: półotwarte, C: zamknięte) jest bardzo dobrym pomysłem; tak samo za ciekawe rozwiązanie można uznać wstęp do każdego debiutu oraz najważniejsze rozgałęzienia i na końcu pouczające przykłady (miniatury) pokazujące co się dzieje w przypadku odejścia od tzw. "głównych linii"

Moja końcowa ocena książki (w skali od 1 do 10) to ocena: 2 (ew. 3). Można jedynie podkreślić iż 11 lat temu, gdy jeszcze nie były SZEROKO dostępne książki szachowe anglojęzyczne (tzn. były, ale w tzw. cenach zaporowych, czyli 2,5-4 razy droższe niż obecnie) można było "przymknąć oko" na tę pozycję i napisać, że "nareszcie kolejna szachowa książka po polsku". Dla mnie jednak jest to niewypał, a w obecnych czasach to jedynie na makulature się nadaje ;) :).

Pytanie komu polecam tę książkę? NIKOMU. Obecnie są o głowę lepsze książki, więc kupienie jej jest moim zdaniem zwykłą stratą pieniędzy (chyba, że ktoś lubi badziewia). Niemniej jak już ktoś musi tę książke mieć (co stanowczo odradzam!) to jest ona moim zdaniem od poziomu 1000 (bk) do 1500-1600 (dobra IV lub słaba III kategoria).

Pewnie zwolennicy autorki (i książek po polsku) zapytają: "No dobra, to w takim razie jak ma wyglądać porządna książka do nauki debiutów według ciebie"?. Odpowiedź jest prosta: musi być odpowiedniej JAKOŚCI. A taką gwarantuje chociażby wydawnictwo "Quality Chess" (dla mnie to najlepsze książki debiutowe na świecie!). Poniżej kilka linków: link do wszystkich poniżej (darmowych fragmentów książek - nie tylko debiutowych): http://www.qualitychess.co.uk/docs/10/free_ebooks/

GM Repertoire 1 - 1.d4 Volume One
http://www.qualitychess.co.uk/ebooks/GM ... xcerpt.pdf
(PGN UPDATE)
http://www.qualitychess.co.uk/ebooks/GM ... update.pgn

GM Repertoire 2 - 1.d4 Volume Two
http://www.qualitychess.co.uk/ebooks/GM2-excerpt.pdf
(PGN UPDATE)
http://www.qualitychess.co.uk/ebooks/GM2-update.pgn

GM Repertoire 3 - The English Opening vol. 1
http://www.qualitychess.co.uk/ebooks/GM ... volone.pdf

GM Repertoire 4 - The English Opening vol. 2
http://www.qualitychess.co.uk/ebooks/GM4-excerpt.pdf

GM Repertoire 5 - The English Opening vol. 3
http://www.qualitychess.co.uk/ebooks/GM5-excerpt.pdf

GM Repertoire 6 - The Sicilian Defence
http://www.qualitychess.co.uk/ebooks/GM ... efence.pdf

GM Repertoire 7 - The Caro-Kann
http://www.qualitychess.co.uk/ebooks/GM ... xcerpt.pdf

Na tym kończę opis tej książki i dziękuje za przeczytanie mojej recenzji (opisu)

PS. I jak kolego Arkadiuszu? Podoba się moja ocena (opis) książki? Pomogła w decyzji o tym czy warto wyrzucać pieniądze w błoto czy nie? ;). Jeśli nie Tobie to chociaż innym mam nadzieje pomoże.
demon_szybkosci
 

Re: #14 -Jak rozpocząć partię szachową, cz.A

Postprzez Blind » 02 gru 2010, 17:22

demon_szybkosci napisał(a):Minusami książki są wg mnie:
a) diagramy: co prawda każdy ma swój gust, ale te bierki na diagramach do najbardziej estetycznych i czytelnych moim zdaniem nie należą (przy okazji co najmniej kilka z nich jest całkiem błędnych: widać albo korekty nie było, albo osoba która się tym zajmowała musiała się bardzo spieszyć)
b) czcionka: byłaby co najwyżej "dobra" (chociaż są i tak znacznie lepsza) do książki w sensie literatury pięknej albo romansów; do szachów zdecydowanie się ona nie nadaje - jak dla mnie jedna z nagorszych jakie widziałem
c) opracowanie graficzne (układ książki i jej złożenie): o ile ułożenie tekstu w dwóch kolumnach jest raczej dobrym pomysłem, to już formalne jej wykonanie (brak czytelnych nagłówków, odpowiednich odstępów, używania pochyleń, itd.) jest moim zdaniem bardzo słabiutkie

Wydaje mi się żę te minusy nie dotyczą aktualnego wydania. W wydaniu z 2009 r. diagramy nie odbiegają wyglądem od diagramów z innych współczesnych książek szachowych. To samo z czcionką. Opracowanie grficzne: Nagłówki debiutów są pisane dużymi pogrubionymi literami. Zapisy posunięć są pogrubioną czcionką, wyrózniają się od komentarzy do posunięć.
Żeby się nie rozpisywac niepotrzebnie, zamieściłem kilka skanów z tej książki:
Przykładowy wariant
Przykładowe partie
Wykorzystane błedy debiutowe

demon_szybkosci napisał(a):f) obecnie (z uwagi na niską jakość analiz) jest ona BARDZO przestarzała i większość analiz (i ocen pozycji) jest już zupełnie nieaktualna!

Książka ta, jak i inne książki pani Litmanowicz jest przeznaczona raczej dla osób początkujących, którzy mało kiedy wykonują podręcznikowe posunięcia w debiucie, a co dopiero byli by w stanie obalić warianty poruszone w tej książce :-)

Jak się zliczy ceny z okładek z wszystkich 3 częsci, to wyjdzie 98 zł (cz. a 32,cz. b 32,cz. c 34). Kwota nie taka mała. Teraz pytanie do ciebie Demonie:
Czy znasz porządna książkę w języku polskim o różnych debiutach?
Avatar użytkownika
Blind
 
Posty: 145
Dołączył(a): 20 mar 2010, 12:49
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: #14 -Jak rozpocząć partię szachową, cz.A

Postprzez demon_szybkosci » 02 gru 2010, 23:46

Wydaje mi się żę te minusy nie dotyczą aktualnego wydania. W wydaniu z 2009 r. diagramy nie odbiegają wyglądem od diagramów z innych współczesnych książek szachowych. To samo z czcionką.


Mamy to samą książkę, chociaz różnica jest w dacie wydania. Jak dla mnie to nie jest jednak poziom profesjonalny, tylko amatorski (co nie znaczy, że nie da się jej czytać). Oczywiście każdy ma swoje zdanie.

Natomiast odnośnie porządnej książki o różnych debiutach (rozumiem, że w 1 tomie), to takiej nie widziałem jeszcze. Być może takim dość dobrym zarysem jest próba Jerzego Konikowskiego i Jana Pińskiego (J. Konikowski, J. Piński: Szybki Kurs Debiutów). Jest w niej wszystko ogólnie podane i w miarę przystępnie. Nie znaczy to jeszcze, że jest to jakaś wyjątkowo dobra książka, ale na pewno dużo lepsza od tych 3 tomów (razem wziętych) pióra pani Litmanowicz, a i na niemal 300 stronach zawarte jest dość dużo (dość pobieżnie, ale jednak). Jeśli się orientuje to cena nie przekracza 50zł, więc można pomyśleć o takiej "ogólnej ściądze" jak się nie ma poziomu powyżej 1600.
Z lepszych książek o debiutach to te ostatnio wydane (przetłumaczone z rosyjskiego) przez wydawnictwo PENELOPA mogą być naprawdę na poziomie. Przynajmniej z tego co miałem okazję przejrzeć w kikanaście minut.

Ideałem byłoby według mnie polskie wydanie "Repertuaru GM-a", więc trzeba pisać listy do Quality Chess o to, aby znaleźli do współpracy kogoś kto pokaże nam jak powinna bardzo porządna książka o debiutach wyglądać! :).
demon_szybkosci
 

Re: #14 -Jak rozpocząć partię szachową, cz.A

Postprzez Rafcik » 02 gru 2010, 23:53

Blind napisał(a):Czy znasz porządna książkę w języku polskim o różnych debiutach?

Porządnej po polsku nie znajdziesz. Dla polskiego czytelnika, szachisty trochę ogarniającego grę, ale nie znającego szczególnie języków obcych seria książek Khalifmana 'Debiuty według Ananda..." może być wyśmienitą encyklopedią wariantów.
"W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa - nie przez swoją siłę, ale przez wytrwałość." - Budda
Avatar użytkownika
Rafcik
Administrator
 
Posty: 2276
Dołączył(a): 10 wrz 2006, 08:22
Lokalizacja: Białystok
Podziękował : 112 razy
Otrzymał podziękowań: 417 razy
Ranking: 0

Re: #14 -Jak rozpocząć partię szachową, cz.A (demon)

Postprzez Afrik » 11 sty 2011, 00:27

Demon dlaczego uważasz że książka pt. Szybki Kurs Debiutów jest znacznie lepsza od książki Jak rozpocząć partię szachową? Ze skanów wynika że jest ona dość ciekawie napisana. Chce jakaś nabyć o debiutach (musi być po polsku) i zastanawiam się nad jednym z tych tytułów.
Lekcje o debiutach w Chessmasterze XI średnio mi wystarczają. Ciekawe że odkreśla on Gambit Łotewski jako słaby.
W caissie widziałem książkę poświęconą wyłącznie temu gambitowi i mnie ona zaciekawiła, lecz niestety jest już niedostępna.
Afrik
 
Posty: 92
Dołączył(a): 28 lis 2010, 19:03
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: #14 -Jak rozpocząć partię szachową, cz.A (demon)

Postprzez demon_szybkosci » 11 sty 2011, 01:33

Gambit Łotewski jest słaby, chyba że mocny w sensie zaskoczenia. Spróbuj zagrać przeciwko zawodnikowi 2200 taki gambit w poważnych partiach, a zobaczysz na czym polega jego urok i siła ;)

SKD jest wg mnie lepsza od JRPS, bo są ładniejsze diagramy, są bardziej aktualne analizy oraz są w niej wszystkie podstawowe najważniejsze otwarcia omówione. To, że po łebkach to inna para kaloszy ;)
demon_szybkosci
 

Re: #14 -Jak rozpocząć partię szachową, cz.A (demon)

Postprzez Afrik » 11 sty 2011, 02:26

A co uważasz za dobre w sensie zaskoczenia? W szachy gram głównie jesienią i zimą (wiosną i latem brak czasu). Czasami przeciw rodzinie lub kolegą z pracy. Znacznie częściej z komputerem. Kiedyś wyczytałem że komputer jest dobry do analiz, ale jeśli ktoś chce się nauczyć dobrze grac w szachy, to powinien grac z ludźmi, a komputera unikać.
Jeśli chodzi o gambit łotewski to pocket fritz regularnie mnie rozkłada (poziom 10 sekund na jego ruch), a gdy gram w/w gambitem to rozgrywka jest wyrównana.
Afrik
 
Posty: 92
Dołączył(a): 28 lis 2010, 19:03
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: #14 -Jak rozpocząć partię szachową, cz.A (demon)

Postprzez demon_szybkosci » 11 sty 2011, 04:12

Chociażby to, że jest uznawany OD DŁUŻSZEGO czasu za niepoprawny. Czyli taki, którym można zaskoczyć 2, 3, 5 czy 10 razy, a potem jak ci się przeciwnik przygotuje to do 20ruchu nie wyjdziesz z niego cało. Oczywiście to, że w "dziurawym" gambicie nie jesteś w stanie ograć komputera to nie jest nic nowego ;). Niemniej zaskoczenie jest dobre do poziomu 1800, potem będą cię gracze regularnie w nim "klepać". Uprzedzam, aby później nie marudzić, że nikt ci nie powiedział, że grasz "dziurawy" gambit!
demon_szybkosci
 

Re: #14 -Jak rozpocząć partię szachową, cz.A (demon)

Postprzez Rafcik » 11 sty 2011, 10:22

Granie lewych wariantów maskuje Twoje prawdziwe słabości. Prędzej, czy później to się zemści. ;)
"W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa - nie przez swoją siłę, ale przez wytrwałość." - Budda
Avatar użytkownika
Rafcik
Administrator
 
Posty: 2276
Dołączył(a): 10 wrz 2006, 08:22
Lokalizacja: Białystok
Podziękował : 112 razy
Otrzymał podziękowań: 417 razy
Ranking: 0

Re: #14 -Jak rozpocząć partię szachową, cz.A (demon)

Postprzez ŁowcaAndroidów » 11 sty 2011, 11:06

Czy to prawda, że gambity powinno się przyjmować? (jaka jest ocena fritza w 10-20 wybranych losowo gambitach)
"Jednym z najważniejszych elementów współczesnej strategii jest ograniczenie działania jednej z lekkich figur przeciwnika" A.K.
Avatar użytkownika
ŁowcaAndroidów
Moderator
 
Posty: 4100
Wiek: 33
Dołączył(a): 13 sie 2010, 20:50
Podziękował : 306 razy
Otrzymał podziękowań: 558 razy
Ranking: 2286
FICS: MlodyBog

Re: #14 -Jak rozpocząć partię szachową, cz.A (demon)

Postprzez czesioczesiakow » 11 sty 2011, 15:34

Co to ma wspólnego z książką?

Ale co do pytania to chessmaster nie radzi przyjmować-sprawdzałem. Choć samemu przyjmuję gambity-nie uwazam zeby przyjęcie gambitu robiło jakieś wyraźne słabości.
Ulubiony szachista? Chyba Botvinnik choć ostatnio Carlsen za jego maestrię
ELO około 1400-1500(brak wprawy turniejowej)[ostatnio rośnie]
Na kurniku: Dragonex [wirwajdy,zapieka,pustki]
Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia na szachowym ringu! :devil:
Avatar użytkownika
czesioczesiakow
 
Posty: 159
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 lis 2010, 17:55
Lokalizacja: Damianowo
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 1469
kurnik.pl: Dragonex
FICS: czesioczesiakowy

Re: #14 -Jak rozpocząć partię szachową, cz.A (demon)

Postprzez Afrik » 12 sty 2011, 00:53

Demon co sądzisz o pozycji książkowej pt. Sztuka obrony? (jej autorzy: Poługajewski Lew, Damski Jakow). Dzisiaj na nią natrafiłem.
Afrik
 
Posty: 92
Dołączył(a): 28 lis 2010, 19:03
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: #14 -Jak rozpocząć partię szachową, cz.A (demon)

Postprzez demon_szybkosci » 12 sty 2011, 01:15

Nie posiadam, więc nie mogę ocenić. Pytaj kogo innego :)
demon_szybkosci
 

Re: #14 -Jak rozpocząć partię szachową, cz.A (demon)

Postprzez Afrik » 12 sty 2011, 01:25

O to szkoda, bo z opisu w księgarniach www niewiele można o tej pozycji się dowiedzieć.
Przed chwilą wysłałem maila do Niemiec czy program Chess Academy jest całkowicie spolszczony.
Korzystałeś kiedyś z programu Chess Asistans lub Chess Base?
Afrik
 
Posty: 92
Dołączył(a): 28 lis 2010, 19:03
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: #14 -Jak rozpocząć partię szachową, cz.A (demon)

Postprzez demon_szybkosci » 12 sty 2011, 01:38

Z ChessBase 8.0 do przeglądania partii. Jeden z najlepszych na świecie i niemal wszyscy zawodowcy się nim posługują. Zwłaszcza jak sobie podepniesz najsilniejsze silniki na świecie - wtedy można wymiatać nieźle :).
Może to zabrzmi nieco brutalnie, ale jak chcesz nieco zobaczyć na czym polega sztuka obrony to obserwuj i analizuj moje partie z kolega Scacchisem. W wielu wypadkach obrona się dobrze sprawuje, chociaż przy dokładnej realizacji przewagi jest bardzo ciężko wydusić chociażby remisa ;)
demon_szybkosci
 

Następna strona

Powrót do Książki i czasopisma szachowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe