Ślimak 2020 - podsumowanie

Moderator: kolokwium

Ślimak 2020 - podsumowanie

Postprzez zimny_toster » 30 mar 2020, 21:49

Trochę wyjdę przed szereg i chciałbym podsumować dopiero, co zakończoną edycję Ślimaka. Czuję się do tego predystynowany, bo to ostatecznie ja podrzuciłem dawno temu pomysł organizacji. Na początek fanfary dla zwycięzców!



obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć


Rywalizacja była bardzo zażarta. Wystarczy stwierdzić, że zwycięzcę i zdobywcę 5. miejsca dzielił raptem punkt. Zawody obfitowały w wiele bezkompromisowych partii, ale też obarczonych błędami. Ostatecznie najmniej popełnili Puzzle i redjok. Szczególnie ten ostatni to cwana bestia! Wiem, bo sam dostałem od niego łupnia. Bardzo niewiele było partii remisowych a jeszcze mniej oddanych walkowerem lub nierozegranych. Widać forum potrzebowało takiego turnieju. Myślę, że zarówno zawodnicy, sędziowie i organizator nie mieli zbyt wiele pracy. Cieniem na turniej kładą się rezygnacje uczestników. Okazało się, że kilka porażek z rzędu to szczególnie gorzka pigułka dla Thinkera.

W zawodach widzę tylko jeden mankament. Zbyt mało rozmawialiśmy o naszych partiach i brak było wzajemnego kibicowania. Było to szczególnie widoczne w ostatnich partiach, gdzie ważył się losy tzw. pudła. Ogólnie -fajna impreza. Może warto pomyśleć teraz o kolejnej imprezie? Np. zawodach systemem pucharowym, skoro normalne zawody są zawieszone?!
Avatar użytkownika
zimny_toster
 
Posty: 151
Dołączył(a): 09 maja 2018, 22:44
Podziękował : 20 razy
Otrzymał podziękowań: 55 razy
Ranking: 1800

Re: Ślimak 2020 - podsumowanie

Postprzez redjok » 30 mar 2020, 22:51

Ogromne podziękowania dla inicjatorów, organizatora Titrant i zespołu sędziowskiego z kolokwium na czele. Gratulacje dla wszystkich którzy wygrali z turniejem (5 punktów i więcej). Wielkie podziękowania dla wszystkich, którzy uczestniczyli i z szacunkiem w duchu fair play rywalizowali. W mojej ocenie (nie tylko ze względu na wynik) świetny turniej! partie przyniosły mi wiele emocji a sama okoliczność rozgrywania ich była dla mnie ważnym wydarzeniem. Ostatnio coraz więcej grywam wolniejszym tempem i dochodzę do wniosku, że rozgrywki "Ślimaka" raz do roku to zdecydowanie za mało!
Turniej rozpocząłem partią z :idea: Gremem, która była jedną z najbardziej szalonych w turnieju. Bezkompromisowe ataki w trakcie których poświęciłem H i tylko nieuwaga kolegi w końcówce pozwoliła mi wygrać!
Drugą partię grałem z :idea: zimnym_tosterem to również partia pełna niezliczonych napięć i komplikacji. Tej partii towarzyszył mi wyjątkowy brak wiary w zwycięstwo i przyszło ono tylko i wyłącznie dzięki uporowi, który pozwolił mi przetrwać najgorsze momenty a nagrodą była niedokładność, którą udało mi się przekuć na cały punkt. W trzeciej rundzie walczyłem z :idea: kolegą indygo i po dwóch w męczących partiach trafiłem na moją pozycję, którą miałem ograną na lidze (i ligowe zwycięstwo z przeciwnikiem 2200 ELO) więc czułem się relatywnie dobrze a gdy ustawiłem piona na f6 to walczyłem tylko ze sobą aby samozadowolenie mnie nie zgubiło. Czwarta runda i :idea: Łowca to był dla mnie prawdziwy nokaut. Od kilu miesięcy zmieniłem repertuar czarnymi i zacząłem grać obronę sycylijską. Jednak taki łomot jaki oberwałem od Macieja był tak bolesny, że przez 3 dni chodziłem struty nawet żona myślała, że się rozchorowałem ;) O tej partii chcę zapomnieć i do niej nie wracać! Piąta runda i walczę z :idea: treepl i jest ostro. Wchodzimy do ciemnego lasu z którego może wyjść tylko jeden. Czarny H na moim skrzydle przyprawił mnie o gęsią skórkę ale szczęści mi sprzyja i to ja byłem na posunięciu mogąc wyprowadzić matowy atak. Runda szósta i partia ze zwycięzcą turnieju :idea: puzzle. Modliłem się aby nie doszło do takiej masakry jak z Łowcą i po w mojej ocenie dobrej grze (grałem na 100%) musiałem uznać wyższość kolegi głównie w strategicznym zrozumieniu pozycji. Runda 7 i bardzo solidny przeciwnik - :idea: Krzysztof R. obserwowałem jego partie i czułem, że lekko nie będzie wręcz byłem przekonany, że to może być moja 3 porażka w turnieju ale udało mi się skubnąć piona a później skorzystać z prezentu. Ósma runda i partia z :idea: kolokwium jeśli mnie pamięć nie myli to chyba nigdy nie przegrałem z Tomaszem ale byłem czujny bo to mógł być ten pierwszy raz! Obrona rosyjska, za którą nie przepadam (często muszę ją przebijać w potyczkach z klubowym kolegą, jej namiętnym wyznawcą) i ofiara wieży na e6, która stała się materiałem szkoleniowym dla moich córek (dzięki kolokwium!). Ostatnia partia z :idea: araszkiem i nieoczekiwanie udaje mi się wygrać w bardzo pozycyjnym stylu co było dla mnie samego dużym zaskoczeniem.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za ślimaka na starcie którego stawiło się 19 pasowanych na szachistów rycerzy!


Kod: Zaznacz cały
1   (B)   1            Grem      gremar
2   (C)   1            zimny_toster   Zimny_Toster
3   (B)   1            kolega indygo      nowc
4   (C)   0            ŁowcaAndroidów      ChessKing2600
5   (B)   1            treePL      treePL
6   (C)   0            puzzle      IAmMateCheckmate
7   (C)   1            Krzysztof R.      Krzysztof_Rozmiarek
8   (B)   1            kolokwium      kolokwium
9   (C)   1            araszek      araszek
Avatar użytkownika
redjok
Administrator
 
Posty: 3931
Wiek: 40
Dołączył(a): 09 wrz 2006, 17:52
Podziękował : 523 razy
Otrzymał podziękowań: 580 razy
Ranking: 0
FICS: redjok

Re: Ślimak 2020 - podsumowanie

Postprzez Titrant » 31 mar 2020, 00:59

Toster, uprzedziłeś mnie o kilka godzin ;-). Ale na naszym forum inicjatorem Ślimaków był Król64. Chyba, że masz na myśli rozgrywki jeszcze wcześniejsze, zanim te pojawiły się na szachowe.pl. :-)

Przy tej okazji składam również bardzo serdeczne podziękowania dla sędziego kolokwium, który ponownie prowadził rozgrywki niezwykle sprawnie i zawsze był na posterunku. Podziękowania należą się również wszystkim uczestnikom - bez Was tego turnieju w ogóle by nie było. Kolejny raz mój zachwyt budzi atmosfera podczas turnieju - szacunek, rywalizacja, fair play, uczciwość.

W moim subiektywnym odczuciu tegoroczny turniej prezentował wyższy poziom szachowy, niż ten z roku ubiegłego. Partie dobre, ciekawe, zacięte, często naprawdę bezkompromisowe. ;-) Takie szachy bardzo przyjemnie się ogląda.

Mam także istotne pytanie: jak oceniacie możliwość gry z buforem? Ostatecznie podczas całego turnieju nikt z niego nie skorzystał. Taka opcja to przydatne rozwiązanie czy zbędny bajer? Jakie macie zdanie?
"Powinieneś podążać za swoim własnym marzeniem - nie kogoś innego! Droga nigdy nie będzie prosta, ale powinieneś nauczyć się czerpać przyjemność z samej podróży". Viswanathan Anand
Avatar użytkownika
Titrant
 
Posty: 375
Dołączył(a): 31 sty 2016, 21:03
Lokalizacja: łódzkie
Podziękował : 145 razy
Otrzymał podziękowań: 244 razy
Ranking: 1000

Re: Ślimak 2020 - podsumowanie

Postprzez Petro » 31 mar 2020, 10:46

Titrant napisał(a):Mam także istotne pytanie: jak oceniacie możliwość gry z buforem? Ostatecznie podczas całego turnieju nikt z niego nie skorzystał. Taka opcja to przydatne rozwiązanie czy zbędny bajer? Jakie macie zdanie?

Po tym turnieju myślę, że jak dwóch graczy nie jest w stanie umówić się na jakiś termin przez 10 dni, to najczęściej te dwa dodatkowe niczego nie zmieniają. Ale taka opcja może zostać, bo jeśli jest nieużywana to i tak niczym nie przeszkadza, a może komuś pomóc rozegrać partię.
Partia ma trzy fazy: w pierwszej ma się nadzieję, że stoi się lepiej, w drugiej wierzy się, że pozycja jest lepsza, w trzeciej widzi się, że pozycja jest przegrana.-Ksawery Tartakower
Petro
 
Posty: 132
Dołączył(a): 15 paź 2018, 19:55
Podziękował : 71 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy
Ranking: 1800
kurnik.pl: Petro22

Re: Ślimak 2020 - podsumowanie

Postprzez kolokwium » 31 mar 2020, 16:47

bufor jest przydatny w sytuacjach awaryjnych jak coś wypadnie i trzeba zmienić plany.
Inna inszość to to, że lepiej umawiać się na wcześniejsze terminy aby zawsze była rezerwa jakby coś się wydarzyło.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9528
Wiek: 55
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2309 razy
Otrzymał podziękowań: 2465 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Ślimak 2020 - podsumowanie

Postprzez puzzle » 31 mar 2020, 23:13

Również pragnę podziękować zarówno uczestnikom jak i sędziom, którzy rzetelnie wykonywali swoje funkcje. Jednak - przede wszystkim - dziękuję za sportową rywalizację i granie fair play wszystkich uczestników. Sprawiło to, że aż ,,chciało" się zasiadać do laptopa i co tydzień rozgrywać tą partyjkę.
Co do możliwości gry z buforem - moim zdaniem warto ją podtrzymać, zawsze jest trochę więcej czasu na rozegranie rundy gdyby ktoś miał z tym problem, nawet jeśli rzadko się z takowej opcji korzysta.

Pozdrawiam.
puzzle
 
Posty: 87
Dołączył(a): 02 cze 2019, 21:43
Podziękował : 11 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy
Ranking: 2100
kurnik.pl: szachistaa

Re: Ślimak 2020 - podsumowanie

Postprzez Titrant » 17 kwi 2020, 23:27

W mojej głowie narodziło się jeszcze jedno pytanie do uczestników Ślimaka: jak Wam się grało w turnieju, który trwał 9 rund? Czy turniej nie był trochę przydługawy i deczko męczący? 9 rund to dla Was komfortowa dawka, czy może wolelibyście zagrać trochę mniej? Zastanawia mnie to ze względu na kilka rezygnacji, które miały miejsce podczas turnieju. Zastanawiam się również, czy chętnych do udziału nie byłoby więcej, gdyby turniej był krótszy. A Wy jakie macie zdanie?

Przyszło mi do głowy również rozwiązanie nieco kompromisowe: turniej dwuczęściowy. W pierwszej części turnieju wszyscy zgłoszeni grają szwajcara (np. 5 rund), następnie pierwsza czwórka z tej części turnieju tworzy osobą grupę i gra ze sobą kołówkę o końcowy triumf. Wtedy turniej (wg naszego przykładu) trwałby 5+3=8 rund. Co myślicie o takim rozwiązaniu?
"Powinieneś podążać za swoim własnym marzeniem - nie kogoś innego! Droga nigdy nie będzie prosta, ale powinieneś nauczyć się czerpać przyjemność z samej podróży". Viswanathan Anand
Avatar użytkownika
Titrant
 
Posty: 375
Dołączył(a): 31 sty 2016, 21:03
Lokalizacja: łódzkie
Podziękował : 145 razy
Otrzymał podziękowań: 244 razy
Ranking: 1000

Re: Ślimak 2020 - podsumowanie

Postprzez redjok » 18 kwi 2020, 14:41

Jak dla mnie 9 rund to był świetny dystans może nawet za krótki. Może teraz czas na kolejną edycję specjalną "ślimak epidemia"
Avatar użytkownika
redjok
Administrator
 
Posty: 3931
Wiek: 40
Dołączył(a): 09 wrz 2006, 17:52
Podziękował : 523 razy
Otrzymał podziękowań: 580 razy
Ranking: 0
FICS: redjok

Re: Ślimak 2020 - podsumowanie

Postprzez kolokwium » 18 kwi 2020, 21:27

Przy 19 zawodnikach bardziej pasowałoby 7 rund.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9528
Wiek: 55
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2309 razy
Otrzymał podziękowań: 2465 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Ślimak 2020 - podsumowanie

Postprzez ŁowcaAndroidów » 19 kwi 2020, 09:19

W czasie epidemii pewnie łatwiej rozegrać 9rund. Podczas turnieju, który rozgrywaliśmy ciężko u mnie było z czasem na rozegranie wszystkich partii. Można pokombinować z regulaminem tzn. Faza zasadnicza 7rund klasyka - później podział na grupe mistrzowska i spadkową( tak jak w Ekstraklasie) i partie blitza lub rapida.
"Jednym z najważniejszych elementów współczesnej strategii jest ograniczenie działania jednej z lekkich figur przeciwnika" A.K.
Avatar użytkownika
ŁowcaAndroidów
Moderator
 
Posty: 4154
Wiek: 34
Dołączył(a): 13 sie 2010, 20:50
Podziękował : 307 razy
Otrzymał podziękowań: 578 razy
Ranking: 2286
FICS: MlodyBog

Re: Ślimak 2020 - podsumowanie

Postprzez kolokwium » 19 kwi 2020, 10:23

W Powolniaku to niezbyt wyszło - druga grupa miała za mało chętnych.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9528
Wiek: 55
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2309 razy
Otrzymał podziękowań: 2465 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Ślimak 2020 - podsumowanie

Postprzez Titrant » 20 kwi 2020, 02:05

kolokwium napisał(a):W Powolniaku to niezbyt wyszło - druga grupa miała za mało chętnych.

Dlatego prawdopodobnie najlepiej było by utworzyć tylko grupę dla czołówki, aby najlepsi zagrali ze sobą o końcowy triumf.
"Powinieneś podążać za swoim własnym marzeniem - nie kogoś innego! Droga nigdy nie będzie prosta, ale powinieneś nauczyć się czerpać przyjemność z samej podróży". Viswanathan Anand
Avatar użytkownika
Titrant
 
Posty: 375
Dołączył(a): 31 sty 2016, 21:03
Lokalizacja: łódzkie
Podziękował : 145 razy
Otrzymał podziękowań: 244 razy
Ranking: 1000

Re: Ślimak 2020 - podsumowanie

Postprzez Kaczmar » 20 kwi 2020, 08:28

Problemem ślimaka jest to, że połowa zawodników po kilku rundach nie ma o co grać i traci motywację. Proponuję podzielić zawodników na grupy 4 osobowe. Do następnej rundy awansują 2 osoby z grupy. I znowu na grupy 4 osobowe itd. aż zostanie jedna grupa 4 osobowa.
Kaczmar
 
Posty: 443
Wiek: 46
Dołączył(a): 07 gru 2011, 23:36
Lokalizacja: Legionowo
Podziękował : 245 razy
Otrzymał podziękowań: 332 razy
Ranking: 0
FICS: Kaczmar

Re: Ślimak 2020 - podsumowanie

Postprzez Petro » 20 kwi 2020, 22:22

Kaczmar napisał(a):Problemem ślimaka jest to, że połowa zawodników po kilku rundach nie ma o co grać i traci motywację. Proponuję podzielić zawodników na grupy 4 osobowe. Do następnej rundy awansują 2 osoby z grupy. I znowu na grupy 4 osobowe itd. aż zostanie jedna grupa 4 osobowa.

Mogłoby być ciekawie. Chętnie zagrałbym w takim turnieju.
Partia ma trzy fazy: w pierwszej ma się nadzieję, że stoi się lepiej, w drugiej wierzy się, że pozycja jest lepsza, w trzeciej widzi się, że pozycja jest przegrana.-Ksawery Tartakower
Petro
 
Posty: 132
Dołączył(a): 15 paź 2018, 19:55
Podziękował : 71 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy
Ranking: 1800
kurnik.pl: Petro22

Re: Ślimak 2020 - podsumowanie

Postprzez Titrant » 23 kwi 2020, 12:18

Kaczmar napisał(a):Problemem ślimaka jest to, że połowa zawodników po kilku rundach nie ma o co grać i traci motywację.

Ślimak to po prostu jedno z bardzo niewielu miejsc w sieci, gdzie można pograć tempem klasycznym, na dodatek w dobrym gronie. Tu nie ma nagród, a liczy się jedynie przyjemność z gry. To turniej pasjonatów, gdzie można i warto się sprawdzić i podszkolić. Jeżeli to nie jest motywacją dla uczestnika, to nie wiem co nią będzie. Ponadto dziwi mnie to - w poprzedniej edycji wszyscy zgłoszeni dotrwali do końca turnieju i nikt się nie wycofał. Nie wiem dlaczego w tej było inaczej.

Petro napisał(a):Proponuję podzielić zawodników na grupy 4 osobowe. Do następnej rundy awansują 2 osoby z grupy. I znowu na grupy 4 osobowe itd. aż zostanie jedna grupa 4 osobowa.

Ciekawa propozycja, ma jednak istotne minusy: potrzeba odpowiednio dużej liczby uczestników i obawiam się, że dla mniej doświadczonych graczy zasady mogłyby okazać się ciut za skomplikowane. Ale pomysł fajny. Fajnie byłoby tak zagrać. :-)
"Powinieneś podążać za swoim własnym marzeniem - nie kogoś innego! Droga nigdy nie będzie prosta, ale powinieneś nauczyć się czerpać przyjemność z samej podróży". Viswanathan Anand
Avatar użytkownika
Titrant
 
Posty: 375
Dołączył(a): 31 sty 2016, 21:03
Lokalizacja: łódzkie
Podziękował : 145 razy
Otrzymał podziękowań: 244 razy
Ranking: 1000


Powrót do Turnieje i konkursy Forumowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe
cron