Strona 2 z 3

PostNapisane: 27 lis 2006, 21:23
przez dejwi_14dziurek
Klr! napisał(a):...Zauważ, że zaczynając partię specjalnie nie wiesz, czy to maszyna czy człowiek po drugiej stronie, także podane przez Ciebie ruchy w moją grę raczej nie wchodzą... Wydaje mi się, że w Twoją też nie..? :->


Zależy ;-) . W zamierzchłych czasach, gdy grywałem jeszcze na kurniku, to grywałem niemalże wyłącznie "turniejowo" :mrgreen: . Wtedy po 2-3 rundach wiadomo, kto gra kompem. W spotkaniu z takim delikwentem, grywałem właśnie takie "nowinki", albo poddawałem partię nim się na dobre zaczęła (bo z komputerem mogę sobie pograć również i po za kurnikiem :-) )

PostNapisane: 30 lis 2006, 04:05
przez pyetrek
dejwi_14dziurek napisał(a):Wtedy po 2-3 rundach wiadomo, kto gra kompem. W spotkaniu z takim delikwentem, grywałem właśnie takie "nowinki", albo poddawałem partię nim się na dobre zaczęła (bo z komputerem mogę sobie pograć również i po za kurnikiem :-) )

A skad miałes pewnosc ,ze twoja "nowinke" programy juz nie przemieliły tysiace razy, czasem amator (sam nim jestem) mysli ze opracował nowinke a profesjonalisci i programy juz to dawno obaliły :shock:
:arrow: choc niekoniecznie musi byc tego slad w dostepnej literaturze 8-)

PostNapisane: 30 lis 2006, 11:22
przez dejwi_14dziurek
pyetrek napisał(a):A skad miałes pewnosc ,ze twoja "nowinke" programy juz nie przemieliły tysiace razy, czasem amator (sam nim jestem) mysli ze opracował nowinke a profesjonalisci i programy juz to dawno obaliły :shock:
:arrow: choc niekoniecznie musi byc tego slad w dostepnej literaturze 8-)


Miałem na myśli wcześniej już przeze mnie wspomnianą "nowinkę" Sf3,d3,g3,Gg2,0-0, którą każdy program może mielić ile zechce, a pewnie nic sensownego nie znajdzie :-) . A jak nie rozniesie mnie w debiucie/grze środkowej, to ja rozniosę operatora w końcówce 8-)

PostNapisane: 30 lis 2006, 12:59
przez Klr!
dejwi_14dziurek napisał(a):W zamierzchłych czasach, gdy grywałem jeszcze na kurniku, to grywałem niemalże wyłącznie "turniejowo" :mrgreen: . Wtedy po 2-3 rundach wiadomo, kto gra kompem.

Kiedyś na oficjalnym turnieju w sobote po sześciu rundach miałem 5,5 pkt :-) Rozumiem, że miałbyś mnie za kompa? :->

Poniżej najpiękniejszy screen jaki kiedykolwiek udało mi się zrobić... :-D ;-)

PostNapisane: 30 lis 2006, 13:16
przez dejwi_14dziurek
Klr! napisał(a):Kiedys na oficjalnym turnieju w sobote po szesciu rundach mialem 5,5 pkt :-) Rozumiem, ze mialbys mnie za kompa? :->

Ponizej najpiekniejszy screen jaki kiedykolwiek udalo mi sie zrobic... :-D ;-)


1. Gratulacje :!:
2. Nie, raczej programy rozpoznaje po "typowej dla nich" grze, a nie po osiaganych wynikach :-P

PostNapisane: 30 lis 2006, 13:38
przez Klr!
dejwi_14dziurek napisał(a):1. Gratulacje :!:
2. Nie, raczej programy rozpoznaje po "typowej dla nich" grze, a nie po osiaganych wynikach :-P

1. Dziękuję :-D (choć dobrze, że nie zrobiłem screena po całym turnieju... :lol: ).
2. To kamień z serca! ;-)

PostNapisane: 01 gru 2006, 23:35
przez szachotron
Witam!

Niby prawda jest to co pisaliscie. Ze niby silniki szachowe, ze jakies nakladki na jave, nie miganie.. A ja Wam powiem takie slowo: "Szachotron".

http://szachotron.blogspot.com/

I teraz wszyscy sie moga zastanawiac czy graja z czlowiekiem czy z kompem. Tak naprawde niewiadomo z kim sie gra. Program umozliwia taie wariacje ruchow, poczawszy od takich liczonych w ciagu 1 milisekundy, poprzez wszelkiego rodzaju szukanie mata w N liczbie ruchow do nieskonczonej analizy. Praktycznie jesli tylko czlowiek umie choc troche grac w szachy bedzie umial sie posluzyc Szachotronem w taki sposob, aby imitowac czlowieka.

Ktos powiedzial, ze komputer myslacy 1 sekunde jest do ogrania. Heh, jesli silnik pracuje na jakims procku 133MHz to i moze.. Na moim sempronie 2600 jeszcze nikt ze mna nie wygral gdy silnik myslal dluzej niz 0.5 skundy. Oczywiscie jeszcze wszystko zalezy od samego silnika szachowego. Taka TogaII, czy SoS, albo Zappa ma ELO ~2800. Sam teraz uzywam lekko zmodyfikowanej wersji TogaII dla potrzeb Szachotrona i przegrywam tylko wtedy kiedy chce - aby zachowac pozory, ze gram jak czlowiek. Mam w planach rozpowszechnienie moje programu. Wtedy na Kurniku pewnie bedzie gralo tyle samo ludzi co maszyn. Ciekawie sie zapowiada :)

Kilka osob mowilo mi, ze taki program nie istnieje i nie mozna go napisac. Otoz dementuje ten osad. Program jest i dziala, jesli chce ktos zobaczyc jak dziala to zapraszam na blog Szachotrona. A jesli ktos ma ochote zagrac to jestem na kurniku na koncie Szachotron, z wielka checia zagram :)

PostNapisane: 02 gru 2006, 00:34
przez dejwi_14dziurek
szachotron napisał(a):Witam!

Ja również!
szachotron napisał(a):...Ktos powiedzial, ze komputer myslacy 1 sekunde jest do ogrania. Heh, jesli silnik pracuje na jakims procku 133MHz to i moze.. Na moim sempronie 2600 jeszcze nikt ze mna nie wygral gdy silnik myslal dluzej niz 0.5 skundy. Oczywiscie jeszcze wszystko zalezy od samego silnika szachowego...

Jest do ogrania gdy człowiek ręcznie "wklepuje ruchy", gdyż wtedy z 1s robi się sporo wiecej.... przy automatycznym "przeklepywaniu" ruchów poziom trudności wzrasta z "I can win" do "nightmare" ;-) .
szachotron napisał(a):...Mam w planach rozpowszechnienie moje programu. Wtedy na Kurniku pewnie bedzie gralo tyle samo ludzi co maszyn. Ciekawie sie zapowiada :) ...

I tak sądzę, że ludzie będą dyskryminować maszyny i odmowią gry z nimi 8-)

Pozdrawiam i życzę dobrej zabawy przy dalszym programowaniu!

PostNapisane: 02 gru 2006, 02:39
przez pyetrek
szachotron napisał(a):Sam teraz uzywam lekko zmodyfikowanej wersji TogaII dla potrzeb Szachotrona i przegrywam tylko wtedy kiedy chce - aby zachowac pozory, ze gram jak czlowiek.


:arrow:z tego co rozumiem stworzyłes nakładke na silnik umozliwiajaca błyskawiczna edycje ustawien silnika w czasie partii, przec co silnik gra raz lepiej raz gorzej, i czasem popełnia podstawowe błedy charakterystyczne dla człowieka?

:arrow: w zwiazku z tym mam do ciebie pytanie : czy przed kazda partia przyznajesz sie do tego ,ze jestes operatorem programu i go po prostu testujesz ?
:arrow: jesli tak -to w porzadku
:arrow: jesli nie- to twój post mozna by okreslic takim nagłowkiem "Jak oszukiwac frajerów na kurniku zeby sie nie spostrzegli ,ze sa oszukiwani
" :mrgreen: :-P

:arrow: oczywiscie satysfakcja z takiego zwyciestwa jest ogromna mniej wiecej taka jakbys czołgiem pokonał srdniowiecznego giermka z proca :mrgreen:

podpisuje sie pod słowami dejwi'ego
dejwi_14dziurek napisał(a):I tak sądzę, że ludzie będą dyskryminować maszyny i odmowią gry z nimi 8-)

Pozdrawiam i życzę dobrej zabawy przy dalszym programowaniu!

Jak rozpoznać czy przeciwnik gra programem ?

PostNapisane: 02 gru 2006, 03:39
przez pyetrek
W zwiazku z rozwojem watku "Jak rozpoznac program" proponuje ankiete na ten temat

PostNapisane: 02 gru 2006, 16:36
przez dejwi_14dziurek
Kiedyś zagrałem, gdy przeciwnik uprzejmie mnie uprzedził i powiedział(napisał :?: ), że to program autorski :!: Wynik 1,5:1,5 na 10 minut... Może i uprzejmy człowiek.... ale programista/operator z niego żaden :mrgreen:

PostNapisane: 02 gru 2006, 16:45
przez pyetrek
dejwi_14dziurek napisał(a):ale programista/operator z niego żaden


Może to była testowa wersja i facet ja poprawi w przyszłosci :lol:

dejwi_14dziurek napisał(a):Może i uprzejmy człowiek....


Na pewno uprzejmy, bo ci co nie uprzedzaja po prostu robia nas w balona, niestety sa oni w wiekszosci :-(

PostNapisane: 02 gru 2006, 16:52
przez demon_szybkosci
:idea: Osobiscie nie jestem zwolennikiem grywania z programami szachowymi. Niemniej jesli znalazlby sie uprzejmy operator, ktory moglby ustawic program w graniach rozsadku i mozliwosci walki z mojej strony (tj. sila 1600-1800), wtedy od czasu do czasu moglbym sie skusic i sprawdzic swoje sily! 8-) :roll:

PostNapisane: 02 gru 2006, 17:06
przez pyetrek
:arrow: Mysle ,ze miałoby to sens jesli operator chciałby testowac swój program (w końcu nowe lekarstwo trzeba na kims kiedys pierwszy raz wypróbować :mrgreen: )
Ale nie małbys nigdy pewnosci czy ustawi program w twoim zakresie i czy nie gra np.Rybka i osiaga sadystyczna satysfakcje z tego ,ze cie ograł :lol:
:arrow: Sadzę ,że lepiej sobie sciagnac Arene i kilka darmowych silniczków mamy do wyboru kilkaset w tym polskie z mozliwoscia ustawiania czasu i poziomu gry w zaleznosci od naszych mozliwosci ;-)

PostNapisane: 02 gru 2006, 17:09
przez demon_szybkosci
:arrow: Mysle, ze trzeba byloby niezle sie naglowic, aby ustawic nowy silnik/prg szachowy na moj poziom! :-D ;-). A sadystyczna satysfakcje ogrywania mnie miewaja nie tylko operatorzy ;-) 8-). Sa tez piranie, ktore tylko czekaja, zeby zedrzec ze mnie zolty kubraczek! :shock: :cry: ;-)