IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Moderator: kolokwium

IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Postprzez redjok » 13 paź 2016, 22:10

Ciekawy jestem Waszej opinii o systemie rozgrywek, który wprowadził Podkarpacki Związek Szachowy (III liga jedna grupa, IV liga dwie grupy, V liga jedna grupa) czy w innych dyscyplinach i regionach kraju też dochodzi do dopuszczania do rozgrywek ligowych dwóch drużyn z jednego klubu ? Co o tym myślicie ?
Załączniki
4 liga 2016.jpg
Avatar użytkownika
redjok
Administrator
 
Posty: 3837
Wiek: 38
Dołączył(a): 09 wrz 2006, 17:52
Lokalizacja: Przeworsk
Podziękował : 422 razy
Otrzymał podziękowań: 500 razy
Ranking: 1800
kurnik.pl: redjok
FICS: redjok

Re: IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Postprzez korob » 13 paź 2016, 22:26

IV liga wrocławska i podwrocławska - http://dzszach.pl/index.php?option=com_wrapper&view=wrapper&Itemid=281
IV liga legnicko-jeleniogórska - http://dzszach.pl/index.php?option=com_wrapper&view=wrapper&Itemid=283
W poprzednich latach było podobnie - można to zobaczyć na stronie http://dzszach.pl/ w zakładce Ligi - na przykład: IV liga wałbrzyska - http://dzszach.pl/index.php?option=com_wrapper&view=wrapper&Itemid=277
Polecam Kurs interaktywny SzachyDzieciom.pl - https://szachydzieciom.pl
Avatar użytkownika
korob
 
Posty: 182
Wiek: 61
Dołączył(a): 19 lis 2013, 00:31
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 182 razy
Otrzymał podziękowań: 198 razy
Ranking: 2119

Re: IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Postprzez kolokwium » 13 paź 2016, 22:47

Bywa tak prawie we wszystkich wojewódzkich związkach.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9150
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2068 razy
Otrzymał podziękowań: 2193 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Postprzez rutra » 13 paź 2016, 23:46

Temat był już wałkowany na forum w ubiegłym roku.

Jeśli skreślimy Gryf, Skoczek, Orlik, Leżajsk, Sanok, Rzeszów x2 to zaraz się okaże, że nie ma kto grać. Jeśli klub ma dużo zawodników to dlaczego słabsi nie mieliby mieć możliwości gry? Warto dodać, że nie są to najwyższe ligi (z tego co kojarzę w II lidze może grać tylko jedna drużyna z jednego klubu), więc tu nie widzę problemu. Druga rzecz gdyby mógł grać tylko jeden skład z jednej drużyny to to dałoby się obejść. Wystarczyłoby zmienić nazwę jednego (dwóch) klubów (np. UKS SP1 zastąpić jakąkolwiek inną nazwą) i już dwie drużyny z jednego klubu "nie grają" w tej samej lidze. Z tym, że to by się chyba wiązało z dodatkową opłatą (za rejestracje nowego klubu).

Moim zdaniem system rozgrywek jest dobry. Nie grałem nigdy w III lidze, ale myślę, że rozdzielenie rozgrywek na 2 weekendowe zjazdy to lepsze rozwiązanie niż tydzień gry w weekend majowy (wcześniej dużo drużyn po awansie z IV ligi rezygnowało z gry w III lidze). Co do IV ligi to uważam, że dobrze iż zawodniczki, które zostały wypożyczone do III ligi na "kobiecą szachownicę" mają możliwość gry w IV lidze na szachownicach 1.-4.

Można się przyczepić do tempa gry w IV lidze - P'90 (9 godzin gry), ale jak chcemy grać o kategorie centralne (i mieć turniej zgłoszony do FIDE) to nie ma innego wyjścia (chyba, że 4 zjazdy, ale wtedy większe koszty).

***

Mam dwa zastrzeżenia co do regulaminu. Po pierwsze nie rozumiem sensu zapisu:

2.5.

Walkowery. Drużyna może oddać partię walkowerem tylko na szachownicy kobiecej lub na ostatniej (ostatnich) szachownicy męskiej. Zawodnik zgłoszony do protokołu meczowego na szachownicy męskiej 1-3 musi obowiązkowo stawić się do gry najpóźniej 30 min. od czasu rozpoczęcia rundy. Nie wstawienie się do gry skutkuje oddaniem walkowerem tej partii i na szachownicach dalszych aż do szachownicy nr 4.


Załóżmy taką sytuację: jadę na najbliższy zjazd sam z Rzeszowa. Nagle (odpukać) dochodzi do wypadku lub z dnia na dzień zachoruje przez co nie mogę przyjechać. Dlaczego w tej sytuacji obecni na sali zawodnicy z mojej drużyny (gram na 1. szachownicy) mają przegrać partie walkowerem ("aż do szachownicy nr 4") mimo, że są chętni do gry.

Druga rzecz:

4.2.

W czasie gry zawodnik ma prawo w obecności sędziego zapytać kapitana czy może przyjąć propozycję remisu. Kapitan odpowiada "tak" lub "nie". Inne kontakty w czasie gry są zabronione.


Podczas ostatniego kursu sędziowskiego na egzaminie zaznaczyłem, że kapitan nie może w obecności sędziego powiedzieć zawodnikowi z drużyny, żeby zaproponował remis (np. przy stanie 2,5-1,5). Jeszcze rok wcześniej myślałem, że może, ale z regulaminu IV ligi (2015 i 2016) wynika, że jednak nie może. Ta odpowiedź na egzaminie była błędna i przyznam, że byłem zaskoczony (przez rok żyłem w przekonaniu, że kapitan nie może takiej informacji sam udzielić).

Pamiętam jak kiedyś w liceum zawodnik z mojej drużyny miał pretensje do kapitana, bo przeciwnik proponował mu remis, a on myślał, że musi grać na wygraną i przegrał (mecz zremisowaliśmy 2-2). Z kolei rok później jako kapitan na zawodach wojewódzkich powiedziałem zawodnikowi z drużyny by zaproponował remis (w równej pozycji przy stanie 2-1), co prawda źle zrobiłem, bo nie w obecności sędziego, ale nie wiedziałem, że tylko w obecności sędziego można takiej informacji udzielić. Między innymi dzięki tamtemu zwycięstwu drużyna zajęła 4. miejsce walcząc do samego końca o podium.

Dlatego uważam, że ten punkt regulaminu powinien zostać zmieniony. Zawodnik z drużyny może w obecności sędziego zapytać kapitana czy może zaproponować remis, ale z drugiej strony kapitan też powinien mieć możliwość powiedzenia zawodnikowi z drużyny (w obecności sędziego) by zaproponował remis. Tak samo nie należałoby przesadzać z tym oddawaniem partii walkowerem, kary pieniężne powinny wystarczyć.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6686
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1613 razy
Otrzymał podziękowań: 2011 razy
Ranking: 1670

Re: IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Postprzez krzysio » 13 paź 2016, 23:54

Poprzednicy odpisali, w Małopolsce też tak jest.

Ale opiszę coś moim zdaniem fajniejszego, co na Słowacji widzę. Można grać kilka lig równocześnie, do tego w kilku różnych klubach (ligi grane objazdowo przez ponad pół roku). Numer z tego miesiąca - Marek reprezentując Trstenę w IV gra z przeciwnikiem z Tvrdosyna, tydzień później obaj grają dla Dolnego Kubina w II lidze, gdyby grali jeszcze trzecią ligę to mogliby i w trzeciej trafić nie siebie reprezentując dwa jeszcze inne kluby (chyba byłoby to możliwe). Tym bardziej można grać kilka lig jednocześnie w ramach jednego klubu. Są oczywiście limity, chyba tylko 2/8 zawodników drużyny może być z wyższej ligi. Opłaty "za wypożyczenie" zdecydowanie niższe niż u nas.

Podoba mi się ich podejście - pograć sobie, wypić jakieś piwo, pogadać, a emocje też sie trafiają, niekiedy większe niż u nas, nawet i latające figurki widziałem ;) Pewnie się powtórzę - im więcej jeżdżę na Słowację tym mniej podobają mi się polskie turnieje o stawkę, za dużo się napinamy przy tym (też i mnie tyczyło), a za mało frajdy z tego bierzemy.
krzysio
 
Posty: 1358
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 327 razy
Otrzymał podziękowań: 1011 razy
Ranking: 0

Re: IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Postprzez rutra » 14 paź 2016, 00:25

Można zgłosić kilka składów do II ligi (z odpowiednim rankingiem) tak aby po dwóch latach mieć trzy drużyny (po 1 w: Ekstralidze, I lidze, II lidze). W tym samym czasie można zgłosić kilka drużyn do V ligi, które uzyskają awans do IV a następnie jedna do III ligi.

Dalej wystawiamy 18 zawodników na Ekstraligę, każdy z nich gra po 3 partie. Tą samą 18 wystawiamy do I ligi, każdy gra po 3 partie. Następnie tych samych zawodników wystawiamy do II ligi, każdy gra po 3 partie itd. W ten sposób można grać we wszystkich ligach.

Również wydaje mi się, że podejście o którym piszesz jest lepsze niż u nas. Byłem ostatnio w Bratysławie i tam nie widziałem, żeby ktoś pił wino przy partii, ale może po prostu taki turniej. Z kolei do takiej organizacji festiwalu jak w Pardubicach dużo nam brakuje. Myślę jednak, że granie w kilku ligach, w kilku klubach nie jest dobrym rozwiązaniem (z wyjątkiem tych zawodniczek co zostały wypożyczone na III ligę na "szachownicę kobiecą" i teraz mogą grać w IV ale nie na "szachownicy kobiecej"). Przy "systemie słowackim" mogłoby dochodzić do sytuacji, że najlepsi obsadzą wszystkie ligi, wszystkie kluby.

Mi się podoba system jaki jest na Węgrzech gdzie w jednej drużynie gra więcej zawodników niż u nas i podczas jednego zjazdu grają 2 partie (trochę więcej zjazdów niż u nas).
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6686
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1613 razy
Otrzymał podziękowań: 2011 razy
Ranking: 1670

Re: IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Postprzez miaras » 14 paź 2016, 12:18

Realia są takie:
1/ komu potrzebna jest IV liga w obecnym kształcie?
2/ z mapy PKZSzach znika kolejny ośrodek szachowy: SKKS Przemyśl ( z lig wycofało się Jasło, Krosno, Brzozów ). W 2012 r. sytuacja była o wiele lepsza:
grupa A http://www.chessarbiter.com/turnieje/2011/tdr_4771/list_of_teams.html
grupa B http://www.chessarbiter.com/turnieje/2011/tdr_4772/list_of_teams.html
3/ brak informacji o co tak właściwie się gra, brak partii i relacji, brak biuletynów informacyjnych
4/ w porównaniu z: http://www.chessarbiter.com/turnieje/2016/tdr_3964/ IV liga podkarpacka nie wypada za dobrze, brak sponsorów, brak relacji i partii, biuletynów
5/ faktem jest że obecne kierownictwo PKZSzach powiela w części pomysły Podkarpackiej Unii Szachowej:
http://www.chessarbiter.com/turnieje/2016/tdr_3865/
6/ regulamin jest tak stworzony, żeby ściągnąć jak najwięcej kasy nie dając w zamian praktycznie nic sic!
7/ jedynym dobrym i to ściągniętym z Podkarpackiej Ligi Amatorskiej pomysłem jest przejście do 5-osobowego składu drużyn, walkowery na szachownicach to jakiś nonsens, nie jestem pewny czy zgodny z regulaminem Drużynowych Mistrzostw Polski w Szachach.
8/ podanie do prasy i mediów informacji i IV lidze szachowej (zwłaszcza w grupie rzeszowskiej) stworzy wrażenie, że szachy są dalej sportem niszowym, w który bawi się parę klubów na Podkarpaciu.
9/ Zarząd PKZSzach nie powinien czynić kroków do izolacji klubów na Podkarpaciu, zwłaszcza tych które mają czasami odmienne zdanie, w chwili obecnej Podkarpacki Związek Szachowy jest o krok od samounicestwienia, które spowodowane jest jego polityką.
miaras
 
Posty: 541
Dołączył(a): 15 mar 2012, 09:38
Podziękował : 59 razy
Otrzymał podziękowań: 158 razy
Ranking: 0

Re: IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Postprzez kolokwium » 14 paź 2016, 15:28

rutra napisał(a):Druga rzecz gdyby mógł grać tylko jeden skład z jednej drużyny to to dałoby się obejść. Wystarczyłoby zmienić nazwę jednego (dwóch) klubów (np. UKS SP1 zastąpić jakąkolwiek inną nazwą) i już dwie drużyny z jednego klubu "nie grają" w tej samej lidze. Z tym, że to by się chyba wiązało z dodatkową opłatą (za rejestracje nowego klubu).
Trochę mieszasz pojęcia: "klub" i "drużyna".
Jeżeli zarejestrujesz nowy klub (nie ważne pod jaką nazwą), to jest to inny klub i nadal jest jedna drużyna z jednego klubu.
Nie jest źle, gdy z jednego klubu może grać kilka drużyn. Byłoby źle, gdyby drużyny z jednego klubu były w takiej liczbie, że można by to było nazwać mistrzostwami klubu.

rutra napisał(a):Można się przyczepić do tempa gry w IV lidze - P'90 (9 godzin gry), ale jak chcemy grać o kategorie centralne (i mieć turniej zgłoszony do FIDE) to nie ma innego wyjścia (chyba, że 4 zjazdy, ale wtedy większe koszty).
IV liga i niższe to raczej rekreacja i tempo na kategorie okręgowe (P'60) w zupełności powinno wystarczyć.
Nie ma potrzeby zgłaszania turnieju do FIDE, ale jak już, to do rankingu 1600 (najwyższy ranking elo zawodników) wystarczy P'60. Where all the players in the tournament are rated below 1600, each player must have a minimum of 60 minutes.

rutra napisał(a):
2.5.
Walkowery. Drużyna może oddać partię walkowerem tylko na szachownicy kobiecej lub na ostatniej (ostatnich) szachownicy męskiej. Zawodnik zgłoszony do protokołu meczowego na szachownicy męskiej 1-3 musi obowiązkowo stawić się do gry najpóźniej 30 min. od czasu rozpoczęcia rundy. Nie wstawienie się do gry skutkuje oddaniem walkowerem tej partii i na szachownicach dalszych aż do szachownicy nr 4.
  1. Też mi się to nie podoba,
  2. Zapewne organizator chciałby aby pod nieobecność zawodników z wyższych szachownic (np. z pierwszej) przesuwano wszystkich na wyższe. Jednakże co z ostatnimi szachownicami, wakat?!
  3. Jest to jawna dyskryminacja zawodników zgłoszonych na niższe szachownice. Ci z niższych też przyjechali aby grać, nie tylko ci z wyższych.
  4. Jest to też ograniczanie praw klubu i kapitana drużyny do dysponowania składem.
  5. Jest też coś, co przeoczyłeś ;)
    1. Zawodniczka na szachownicy żeńskiej może przyjść po godzinie i ... nic. :>
      Również zawodnik na szachownicy czwartej może przyjść po godzinie, a nawet po 88 minutach i ... nic, gra - bo to przecież rekreacja (chociaż potrzebna jest licencja). :>
    2. 2.6 Skład drużyny na mecz należy zgłosić sędziemu najpóźniej na ½ godz. przed rundą.
      W przypadku dojazdów z dość odległych stron, jest to forowanie miejscowych.
      Nie ma też o tym, co będzie gdy nie poda się składu.
rutra napisał(a):
4.2.
W czasie gry zawodnik ma prawo w obecności sędziego zapytać kapitana czy może przyjąć propozycję remisu. Kapitan odpowiada "tak" lub "nie". Inne kontakty w czasie gry są zabronione.
Regulamin może ograniczyć prawa zawodników, jak i kapitana drużyny.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9150
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2068 razy
Otrzymał podziękowań: 2193 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Postprzez rutra » 14 paź 2016, 23:33

@kolokwium

Zgadza się, może trochę namieszałem. Chodzi mi o to, że np. w moim klubie jest obecnie zgłoszonych 27 zawodników z czego podczas pierwszego zjazdu grało 11 osób. Większość nie zagra, niektórzy będą mogli później wziąć udział w V lidze. Jeśli zostałby wprowadzony zapis, że drużyna może wystawić tylko jeden skład wówczas mielibyśmy 27 zawodników w jedynym składzie. Spośród 11, która obecnie gra większość by sobie nie pograła, być może niektórzy zmieniliby klub (jeśli ktoś by potrzebował zawodników). Ale to można łatwo obejść. Wystarczy, żeby obecny drugi skład stał się nową drużyną (wiązałoby się to z dodatkowymi kosztami m. in. za rejestrację klubu i opłatę składki).

---

Zgadzam się, że tempo P'60 powinno wystarczyć i tak było przez wiele lat (ewentualnie P'60+10, żeby nie przegrywać na czas "wygranych" końcówek, choć i takie porażki się zdarzały przy dodawanym). Z tym, że na podkarpaciu turniejów klasycznych jest jak na lekarstwo, a jeśli już są to wiele osób nie może grać (np. turniej w Pstrągowej na początku roku pokrywa się częściowo z Cracovią). Oprócz Rudnika, na który przyjeżdża coraz mniej zawodników, liga jest jedyną możliwością gry tempem klasycznym i ewentualnie możliwością podwyższenia kategorii. Zatem, aby była możliwość nadanie I kategorii "musi być" tempo minimum P'90. Ewentualnie można by było zrobić tak jak ja proponowałem - 4 zjazdy (jeden 3 rundy, trzy po 2 rundy), wówczas gralibyśmy w większości od 10:00 do 16:00 jak dawniej, ale to wiązałoby się z dodatkowymi kosztami (koszty przejazdu na dodatkowy zjazd).

Co do zgłaszania turnieju do FIDE to była propozycja wielu osób (w tym mnie) aby jednak liga została zgłoszona, bo tak jak w przypadku normy na I kategorie tak i w przypadku rankingu FIDE, oprócz Rudnika liga jest dla niektórych (dla większości) jedyną możliwością udziału w turnieju zgłoszonym do FIDE. Być może niektórzy na ten ranking nie patrzą, ale są tacy, którzy już kategorii (na lidze) nie podwyższą i zapewne chcą o coś więcej grać (o podwyższenie rankingu).
Tempo P'60 zgłoszone do FIDE byłoby jakimś rozwiązaniem, tylko wtedy turniej jest do rankingu 1600 i wielu zawodników (m. in. ja) nie mogłoby wziąć udziału. Już i tak jest ograniczenie (poniżej 2200) i taki paradoks - jeśli ktoś chciałby wystawić zawodnika 2200+ to w V lidze (nie zgłoszonej do FIDE) może, a w IV lidze (zgłoszonej do FIDE) już nie. Ewentualnie myślę, że można by było stworzyć ligę amatorską dla zawodników do elo 1599.

---

Wiem, że organizator ma prawo sobie ułożyć regulamin tak jak mu to odpowiada (nie naginając zbytnio przepisów gry). Z tym, że jeśli bym organizował turniej i bym zapisał w regulaminie, że kobiety muszą grać w burce :rotfl: to jedyne co by się dało zrobić to nie brać udziału w takim turnieju. Tu jednak są rozgrywki w ramach drużynowych mistrzostw Polski i uważam, że regulamin powinien być zbliżony do tego, który jest w wyższych ligach.

Jeśli przesuniemy wszystkich zawodników do góry to powstanie wakat na najniższej szachownicy, ale jeśli nie przyjedzie zawodnik z 1. szachownicy to się zrobią trzy wakaty (3 walkowery). Na 1. zjeździe mieliśmy sytuację, że jeden zawodnik nie mógł przyjechać, ale był jeden rezerwowy i cała piątka mogła zagrać. Gdyby zawodnik (z 1. szachownicy) został zgłoszony a nagle coś by wypadło (zdarzenie losowe) wówczas byłoby kilka walkowerów.

Chociaż tak teraz sobie myślę we wspomnianym przeze mnie przykładzie (gdybym nagle z dnia na dzień zachorował) to wtedy ktoś by mnie zastąpił w roli kapitana, wszystko by się poprzesuwało (zawodnik z 2. deski zagrałby na 1., z 3. deski na 2. itd.) i walkower byłby tylko na jednej szachownicy (zakładając, że nie byłoby rezerwowego).

---

Co do zgłoszenia pół godziny przed rundą to to chyba nie będzie jakoś surowo respektowane. Podczas pierwszego zjazdu moja drużyna miała zawodnika rezerwowego. Kilka minut po zakończeniu 1. rundy rozpoczynała się 2. runda. Gdyby trzeba było podać skład pół godziny wcześniej to musiałbym w trakcie partii (chyba, że bym wcześniej skończył) wpisać zawodników. Jedynie problem by był z 1. rundą na każdym zjeździe, ale chyba jakby jakaś drużyna przyjechała spóźniona to nie byłoby... no właśnie nawet nie wiadomo jakiej kary.
Ostatnio edytowany przez rutra 14 paź 2016, 23:38, edytowano w sumie 3 razy
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6686
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1613 razy
Otrzymał podziękowań: 2011 razy
Ranking: 1670

Re: IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Postprzez rutra » 14 paź 2016, 23:33

miaras napisał(a):Realia są takie:
1/ komu potrzebna jest IV liga w obecnym kształcie?
2/ z mapy PKZSzach znika kolejny ośrodek szachowy: SKKS Przemyśl ( z lig wycofało się Jasło, Krosno, Brzozów ). W 2012 r. sytuacja była o wiele lepsza:
grupa A http://www.chessarbiter.com/turnieje/2011/tdr_4771/list_of_teams.html
grupa B http://www.chessarbiter.com/turnieje/2011/tdr_4772/list_of_teams.html
3/ brak informacji o co tak właściwie się gra, brak partii i relacji, brak biuletynów informacyjnych
4/ w porównaniu z: http://www.chessarbiter.com/turnieje/2016/tdr_3964/ IV liga podkarpacka nie wypada za dobrze, brak sponsorów, brak relacji i partii, biuletynów
5/ faktem jest że obecne kierownictwo PKZSzach powiela w części pomysły Podkarpackiej Unii Szachowej:
http://www.chessarbiter.com/turnieje/2016/tdr_3865/
6/ regulamin jest tak stworzony, żeby ściągnąć jak najwięcej kasy nie dając w zamian praktycznie nic sic!
7/ jedynym dobrym i to ściągniętym z Podkarpackiej Ligi Amatorskiej pomysłem jest przejście do 5-osobowego składu drużyn, walkowery na szachownicach to jakiś nonsens, nie jestem pewny czy zgodny z regulaminem Drużynowych Mistrzostw Polski w Szachach.
8/ podanie do prasy i mediów informacji i IV lidze szachowej (zwłaszcza w grupie rzeszowskiej) stworzy wrażenie, że szachy są dalej sportem niszowym, w który bawi się parę klubów na Podkarpaciu.
9/ Zarząd PKZSzach nie powinien czynić kroków do izolacji klubów na Podkarpaciu, zwłaszcza tych które mają czasami odmienne zdanie, w chwili obecnej Podkarpacki Związek Szachowy jest o krok od samounicestwienia, które spowodowane jest jego polityką.



Ad.

1. A jaki kształt byłby najlepszy? Ja proponowałem połączenie dwóch grup i system szwajcarski (zniknąłby problem przenoszenia drużyn z północy województwa na południe). Z tym, że wydaje mi się iż większość jednak woli grać systemem kołowym. Osobiście nie widzę w tym nic złego, z tym, że w ubiegłym roku trochę był problem z ostatnim zjazdem, bo trzeba było wcześniej wstać i jechać 120km do Rymanowa na dwie partie, ale skoro nie było innego wyjścia.

2. Czy PkZSzach jest winny temu, że znika kolejny ośrodek? Nie wiem jaka jest przyczyna (zapewne kwestie finansowe), ale to raczej problem klubu.

Pamiętam jak w 2011 graliśmy w Przybyszówce. 72 zawodników zamkniętych w małym pomieszczeniu, w sali duszno. Pod tym względem widzę dużą poprawę, teraz gramy w normalnych miejscach.

3. A o co grają piłkarze w IV lidze? Zapewne o mistrzostwo IV ligi co daje awans do III ligi. Podobnie w szachach. Oczywiście jedni walczą o awans, inni walczą o utrzymanie, a jeszcze inni przyjeżdżają pograć sobie, bo mają praktycznie pewne miejsce w środku tabeli. Są dyplomy, puchary, sam kiedyś dostałem dyplom za wysokie miejsce na 3. szachownicy.

4. To bardzo subiektywna ocena. Trochę jakbym ja wychwalał turnieje w Leżajsku i mówił, że wypadają lepiej niż te w innych miejscowościach. IV liga podkarpacka ma swoje ograniczenia - mogą grać tylko kluby w województwa podkarpackiego, które awansowały z V ligi, lub spadły z III ligi. W lidze organizowanej przez PUSz są drużyny z małopolski (Gorlice). Moim zdaniem lepsze jest to, że są 4 zjazdy i zamiast męczących 9 godzin gry jest tylko 6 godzin (być może na jednym zjeździe jest 9, nie wgłębiałem się w tajniki regulaminu). Z tym, że to co mi odpowiada mogłoby nie odpowiadać innym osobom (większe koszty zorganizowania wyjazdu przy 4 zjazdach).

Ostatnio sędziowałem turniej organizowany przez mój klub i sam wyszedłem z inicjatywą aby partie umieścić w internecie. Grało 10 zawodników, 3 partie się nie odbyły, w sumie było 42 partie i przyznam, że pracy przy tym było sporo. W IV lidze mamy 2 grupy po 12 drużyn (1 runda to 12 meczy), w każdej drużynie jest 5 zawodników, w sumie 180 partii podczas jednego zjazdu (jeśli dobrze na szybko policzyłem to wszystkich partii jest 660). Lubię "papierkową robotę", więc gdyby mi ktoś zaproponował za stawkę podaną w komunikacie finansowym PZSzach, a nawet za 1/3 tej stawki mógłbym wprowadzić zapisy do pliku PGN. Z tym, że tak jak mówiłem przy tym jest dużo roboty, gdyby chociaż wszyscy zawodnicy czytelnie prowadzili zapis.

5. Urania...(to znaczy miałem napisać Podkarpacka Unia Szachowa tylko się pomyliłem) nie ma monopolu na organizowanie rozgrywek. To, że stworzyliście fajne rozgrywki to nie znaczy, że inni nie mogą zrobić tego samego. Równie dobrze można powiedzieć, że PUSz skopiowała pomysł stworzenia "Puchary Podkarpacia" na wzór V ligi (tylko inne tempo i więcej zjazdów). Osobiście układając komunikat organizacyjny wzorowałem się na kilku innych komunikatach, które uważam, że były dobrze napisane.

7. Kiedyś na chessarbitrze było utworzone (nie wiem jak to nazwać) wydarzenie?! Każdy mógł przedstawić swoją propozycję organizacji lig na podkarpaciu. Pamiętam jak niektórzy pisali np. żeby w ligach seniorskich grali tylko seniorzy. Uważam to za nonsens, dlaczego 17-letni piłkarz nie mógłby pojechać na mistrzostwa świata skoro byłby lepszy od dorosłych zawodników (to tak w odniesieniu do innej dyscypliny). Są juniorzy, którzy nie mają możliwości gry w ligach juniorskich (ich klub nie wystawia składu). Jest wiele klubów, gdzie jakby nie było juniorów to nie dałoby się wystawić składu.
Wracając do tematu - padały propozycje aby drużyny liczyły 5, a nie 6 osób. Argument jest oczywisty - 5 osób zmieści się do standardowego samochodu osobowego. Także to nie jest pomysł zaczerpnięty od PUSz tylko pozytywne zaakceptowanie tego co proponowała większość.

PS. Dobrze, że są rozgrywki w ramach drużynowych mistrzostw Polski oraz otwarte turnieje organizowane przez kluby i różnego rodzaju stowarzyszenia. Między innymi dzięki temu niektórzy zawodnicy z mojej drużyny, którzy nie mają możliwości gry w IV lidze (zawodników jest 27, miejsc tylko 10) mogą zagrać tym samym tempem w turnieju organizowanym przez Ur...PUSz.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6686
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1613 razy
Otrzymał podziękowań: 2011 razy
Ranking: 1670

Re: IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Postprzez miaras » 15 paź 2016, 08:54

rutra napisał(a):Ad.
1. A jaki kształt byłby najlepszy? Ja proponowałem połączenie dwóch grup i system szwajcarski (zniknąłby problem przenoszenia drużyn z północy województwa na południe). Z tym, że wydaje mi się iż większość jednak woli grać systemem kołowym. Osobiście nie widzę w tym nic złego, z tym, że w ubiegłym roku trochę był problem z ostatnim zjazdem, bo trzeba było wcześniej wstać i jechać 120km do Rymanowa na dwie partie, ale skoro nie było innego wyjścia.
2. Czy PkZSzach jest winny temu, że znika kolejny ośrodek? Nie wiem jaka jest przyczyna (zapewne kwestie finansowe), ale to raczej problem klubu.
Pamiętam jak w 2011 graliśmy w Przybyszówce. 72 zawodników zamkniętych w małym pomieszczeniu, w sali duszno. Pod tym względem widzę dużą poprawę, teraz gramy w normalnych miejscach.
3. A o co grają piłkarze w IV lidze? Zapewne o mistrzostwo IV ligi co daje awans do III ligi. Podobnie w szachach. Oczywiście jedni walczą o awans, inni walczą o utrzymanie, a jeszcze inni przyjeżdżają pograć sobie, bo mają praktycznie pewne miejsce w środku tabeli. Są dyplomy, puchary, sam kiedyś dostałem dyplom za wysokie miejsce na 3. szachownicy.
4. To bardzo subiektywna ocena. Trochę jakbym ja wychwalał turnieje w Leżajsku i mówił, że wypadają lepiej niż te w innych miejscowościach. IV liga podkarpacka ma swoje ograniczenia - mogą grać tylko kluby w województwa podkarpackiego, które awansowały z V ligi, lub spadły z III ligi. W lidze organizowanej przez PUSz są drużyny z małopolski (Gorlice). Moim zdaniem lepsze jest to, że są 4 zjazdy i zamiast męczących 9 godzin gry jest tylko 6 godzin (być może na jednym zjeździe jest 9, nie wgłębiałem się w tajniki regulaminu). Z tym, że to co mi odpowiada mogłoby nie odpowiadać innym osobom (większe koszty zorganizowania wyjazdu przy 4 zjazdach).
Ostatnio sędziowałem turniej organizowany przez mój klub i sam wyszedłem z inicjatywą aby partie umieścić w internecie. Grało 10 zawodników, 3 partie się nie odbyły, w sumie było 42 partie i przyznam, że pracy przy tym było sporo. W IV lidze mamy 2 grupy po 12 drużyn (1 runda to 12 meczy), w każdej drużynie jest 5 zawodników, w sumie 180 partii podczas jednego zjazdu (jeśli dobrze na szybko policzyłem to wszystkich partii jest 660). Lubię "papierkową robotę", więc gdyby mi ktoś zaproponował za stawkę podaną w komunikacie finansowym PZSzach, a nawet za 1/3 tej stawki mógłbym wprowadzić zapisy do pliku PGN. Z tym, że tak jak mówiłem przy tym jest dużo roboty, gdyby chociaż wszyscy zawodnicy czytelnie prowadzili zapis.
5. Urania...(to znaczy miałem napisać Podkarpacka Unia Szachowa tylko się pomyliłem) nie ma monopolu na organizowanie rozgrywek. To, że stworzyliście fajne rozgrywki to nie znaczy, że inni nie mogą zrobić tego samego. Równie dobrze można powiedzieć, że PUSz skopiowała pomysł stworzenia "Puchary Podkarpacia" na wzór V ligi (tylko inne tempo i więcej zjazdów). Osobiście układając komunikat organizacyjny wzorowałem się na kilku innych komunikatach, które uważam, że były dobrze napisane.
7. Kiedyś na chessarbitrze było utworzone (nie wiem jak to nazwać) wydarzenie?! Każdy mógł przedstawić swoją propozycję organizacji lig na podkarpaciu. Pamiętam jak niektórzy pisali np. żeby w ligach seniorskich grali tylko seniorzy. Uważam to za nonsens, dlaczego 17-letni piłkarz nie mógłby pojechać na mistrzostwa świata skoro byłby lepszy od dorosłych zawodników (to tak w odniesieniu do innej dyscypliny). Są juniorzy, którzy nie mają możliwości gry w ligach juniorskich (ich klub nie wystawia składu). Jest wiele klubów, gdzie jakby nie było juniorów to nie dałoby się wystawić składu.
Wracając do tematu - padały propozycje aby drużyny liczyły 5, a nie 6 osób. Argument jest oczywisty - 5 osób zmieści się do standardowego samochodu osobowego. Także to nie jest pomysł zaczerpnięty od PUSz tylko pozytywne zaakceptowanie tego co proponowała większość.
PS. Dobrze, że są rozgrywki w ramach drużynowych mistrzostw Polski oraz otwarte turnieje organizowane przez kluby i różnego rodzaju stowarzyszenia. Między innymi dzięki temu niektórzy zawodnicy z mojej drużyny, którzy nie mają możliwości gry w IV lidze (zawodników jest 27, miejsc tylko 10) mogą zagrać tym samym tempem w turnieju organizowanym przez Ur...PUSz.


Drogi kolego rutra - dziękuję Ci za głos rozsądku i Twoją wizję rozgrywek. Mam do Ciebie prośbę o nie włączanie się przez Ciebie w narrację niektórych osób z Zarządu PKZSzach i próby przeinaczania faktów i ataków na PUSz. Przede wszystkim dlaczego wydaje Ci się, że Podkarpacka Unia Szachowa to Urania, przecież Prezesem i Skarbnikiem PUSz (władze PUSz) są osoby poza Uranią Krosno. Do PUSz w chwili obecnej zadeklarowało się 10 klubów, sekcji, organizacji a więc Urania Krosno (mając 1 głos) nie decyduje o kształcie działania PUSz. Kolejny problem to narracja PKZSzach polegająca na przeinaczaniu znaczenia imprez organizowanych przez PUSz, otóż na stronie PKZSzach rozgrywki o Puchar Podkarpacia są przedstawione jako mistrzostwa drużynowe PUSz. Czyżby administrator strony internetowej PKZSzach decydował o tym, że PUSz podlega PKZSzach? Nic bardziej bzdurnego! PUSz jest Związkiem niezależnym i czy się to komu podoba czy nie, PUSz organizując imprezę decyduje jaki jest cel i przeznaczenie rozgrywek a to jest:
1.1. Wyłonienie najlepszej drużyny szachowej z Podkarpacia na 2016 rok.
1.2. Umożliwienie wszystkim drużynom szachowym udziału w zawodach.
1.3. Wyłonienie talentów szachowych na Podkarpaciu.
1.4. Integracja środowiska w ramach Drużynowego Pucharu Podkarpacia w szachach
Chcę Ci wspomnieć Drogi kolego rutra że nazwa Podkarpacie jest nazwą obszaru geograficznego w którym zamieszkujemy i prawo do używania nazwy ma każdy, zwłaszcza organizacje działające na tym terenie, nie jest to wyłączność PKZSzach.
Problemem Stowarzyszenia jakim jest PKZSzach jest jego niedemokratyczny sposób wyłaniania władz ( członkowie otrzymują nierówną ilość mandatów), dlatego ta organizacja nie ma szans na przetrwanie. wybór władz implikuje nierówne traktowanie klubów i sposób działania. Czy PKZSzach jest winny, że znikają ośrodki szachowe? Tak jak najbardziej! Wybrane w sposób niedemokratyczny władze PKZSzach działają na korzyść swoich klubów, nie myślą o problemach innych klubów.
Innym zagadnieniem jest rozwój ośrodków szkolących dzieci i młodzież a tutaj to jest już temat rzeka.
miaras
 
Posty: 541
Dołączył(a): 15 mar 2012, 09:38
Podziękował : 59 razy
Otrzymał podziękowań: 158 razy
Ranking: 0

Re: IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Postprzez redjok » 15 paź 2016, 09:28

W kwestii walkowerów to zapis jest przynajmniej kontrowersyjny.
źródło: http://chessarbiter.com/turnieje/2016/t ... /file2.doc
2.5 Walkowery. Drużyna może oddać partię walkowerem tylko na szachownicy kobiecej lub na ostatniej (ostatnich) szachownicy męskiej. Zawodnik zgłoszony do protokołu meczowego na szachownicy męskiej 1-3 musi obowiązkowo stawić się do gry najpóźniej 30 min. od czasu rozpoczęcia rundy. Nie wstawienie się do gry skutkuje oddaniem walkowerem tej partii i na szachownicach dalszych aż do szachownicy nr 4.
Przykład: Zawodnik Kowalski został zgłoszony na szachownicy nr 2 i w ciągu 30 minut od rozpoczęcia rundy nie wstawił się do gry. Zawodnik Kowalski przegrywa partię walkowerem
a sędzia weryfikuje wyniki na szachownicy nr 3 i nr 4 jako przegrane walkowerem tej drużyny której zawodnik nie stawił się do gry na szachownicy nr 2.


Proszę każdego z czytelników aby wyobraził sobie taką sytuację.
Bierzesz udział w rozgrywkach ligowych grasz na 3 szachownicy. Kapitan zgłasza skład. Ty nie interesujesz się kwestiami organizacyjnymi. Koncentrujesz się na przyszłej partii. Rozpoczyna się runda. Po 5 minutach stwierdzasz, że na 1 szachownicy nie ma zawodnika (hmmm pewnie wstał od stołu - chociaż dzisiaj go nie widziałem). Koncentrujesz się na walce. W pewnym momencie z zamyślenie wyrywa Cię sędzia mówiąc:
"Proszę ułożyć szachy - przegrał Pan bo na pierwszej szachownicy Pana kolega (zgłoszony do meczu) jednak nie dojechał na rozgrywki"
Pytasz kapitana o co chodzi: "Staszek był w drodze wpisałem go do składu ale złapał gumę i wymienia koło"

Przegrywa cała drużyna!

Teraz pytanie jak to się ma do zapisów kodeksowych w których nie ma mowy o takim rozwiązaniu, że można w tak kuriozalnych okolicznościach przegrać partię:

Kod: Zaznacz cały
ARTYKUŁ 5. PARTIA ZAKOŃCZONA
5.1.
(a) Partię wygrywa zawodnik, który zamatował króla przeciwnika. Mat natychmiast kończy partię pod warunkiem, że pozycja matowa powstała w wyniku prawidłowego posunięcia.
(b) Partię wygrywa zawodnik, którego przeciwnik oświadczył, że poddaje się. Poddanie natychmiast kończy partię.


Przegranie partii z powodu nie przybycia kolegi z drużyny na rundę ?
Uważam to za dziwną formułę i zbyt dotkliwą karę.
Jak to zadziała na atmosferę w drużynie ?
Avatar użytkownika
redjok
Administrator
 
Posty: 3837
Wiek: 38
Dołączył(a): 09 wrz 2006, 17:52
Lokalizacja: Przeworsk
Podziękował : 422 razy
Otrzymał podziękowań: 500 razy
Ranking: 1800
kurnik.pl: redjok
FICS: redjok

Re: IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Postprzez kolokwium » 15 paź 2016, 14:12

  1. rutra
    1. Nadal mieszasz :D
      • Nie odróżniasz drużyny od klubu (a zapewne i składu).
      • "Jeśli zostałby wprowadzony zapis, że drużyna może wystawić tylko jeden skład wówczas mielibyśmy 27 zawodników w jedynym składzie."
        Klub może mieć wiele drużyn, jednakże drużyna na mecz może wystawić tylko jeden skład. Liczba zawodników w składzie jest ograniczona regulaminem. W rozgrywkach PZSzach - 6 osób (w tym na ostatniej szachownicy kobieta), w IV Lidze PkZSzach - 5 osób (w tym na ostatniej szachownicy kobieta). Jak zaczynałem swoją przygodę z rozgrywkami ligowymi, to w OZSzach Katowice drużyna składała się z 8 osób (5 + k + junior starszy + junior młodszy).
      • "niektórzy zmieniliby klub (jeśli ktoś by potrzebował zawodników). Ale to można łatwo obejść. Wystarczy, żeby obecny drugi skład stał się nową drużyną (wiązałoby się to z dodatkowymi kosztami m. in. za rejestrację klubu i opłatę składki)"
        Po powstaniu NOWEGO klubu, zawodnicy którzy by go reprezentowali grali by w NOWYM klubie, czyli również by zmienili klub.
        W przypadku prawa wystawienia przez klub kilku drużyn, nikt nie musi zmieniać klubu.
      • W drużynie mogą być zawodnicy z wielu klubów bo o tym decyduje regulamin rozgrywek. Przykładem niech będzie mecz na 102 szachownicach między Śląskami: Dolnym i Górnym w 1954 roku, który to zorganizował Prezes OZSzach w Katowicach Roman Bąk.
    2. Jeżeli jest na Podkarpaciu mało turniejów klasyfikowanych centralnie i liczonych do elo, to nie marudzić lecz organizować. Można też grać na raty w weekendy lub i jeden dzień w tygodniu.
      Zamiast grać "o coś", nie lepiej "żeby sobie pograć"? Cyferki rankingowe to rywalizacja a nie przyjemność.
    3. Już narusza IV PkZSzach regulamin centralnych rozgrywek liczbą osób.
      Rozgrywki ligowe PZSzach (czyli od II Ligii) nie narzucają warunków rozgrywkom wojewódzki.
    4. Jak już wspomniałem, nie ma podanego (czyli decyduje sędzia) co jest gdy:
      • będzie wakat na którejś szachownicy (na początku składu, w środku, na końcu)
      • jak nie odda się składu sędziemu na czas czy w ogóle (i nie chodzi o kary lecz "co robić").
    5. Łączenie w jedno Podkarpackiej Unii Szachowej i klubu Urania Krosno jest nietaktem i nieprawdą.
  2. redjok
    1. W takich sytuacjach w Ligach śląskich dawałem walkower dla drużyny, a dla zawodników wynik z gry. Oczywiście weryfikacja była po meczu. A drużyna niestety przegrywa.
      Wówczas i wilk syty, i pies cały :>
    2. Według mojej oceny, nie jest to dobry sposób przy większych odległościach (jak już wspomniałem), a takie są na Podkarpaciu.
    3. Gdy skład należy oddać na pół godziny przed planowym rozpoczęciem, to nawet nie ma możliwości wstawić rezerwowego.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9150
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2068 razy
Otrzymał podziękowań: 2193 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Postprzez redjok » 15 paź 2016, 15:12

Z tego regulaminu nie wynika, że walkower będzie dla drużyny a wyniki z partii zostają (będą brane pod uwagę w klasyfikacji indywidualnej).
To i tak jest rozdwojenie jaźni. Zawodnik strzelił gola i to mu uznajemy ale mecz mimo wszystko będzie przegrany walkowerem.
Avatar użytkownika
redjok
Administrator
 
Posty: 3837
Wiek: 38
Dołączył(a): 09 wrz 2006, 17:52
Lokalizacja: Przeworsk
Podziękował : 422 razy
Otrzymał podziękowań: 500 razy
Ranking: 1800
kurnik.pl: redjok
FICS: redjok

Re: IV Podkarpacka Liga Seniorów 2016

Postprzez kolokwium » 15 paź 2016, 16:54

Wynik drużynowy nie podlega dyskusji - przegrana drużyny w najlepszym wypadku 4:1 (jak na 5 będzie wygrana). Dyskusji podlega jedynie Regulamin.
Co do "W takich sytuacjach w Ligach śląskich dawałem walkower dla drużyny, a dla zawodników wynik z gry.", to jest decyzja sędziego. Zawodnicy grali i nie ich wina, że wyniki zostały zweryfikowane. To wina kapitana (jeżeli błąd w składzie), organizatora/autora (jeżeli "dziwne" zapisy) lub ... losu.
Nie napisałem też, że będą brane pod uwagę w klasyfikacji indywidualnej czyli "na szachownicach". Będą (mogą być) brane w klasyfikacji rankingowej (kategorie i elo).
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9150
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2068 razy
Otrzymał podziękowań: 2193 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Następna strona

Powrót do Turnieje [mecze] krajowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe