Rudnik 2009 (2009-06-27/2009-07-05)

Moderator: kolokwium

Postprzez pyetrek » 06 lip 2009, 09:30

Tym razem dałem Rybce 20 minut na dokończenie partii (poprzednio tylko 5) i o dziwo :shock: pokazała jeszcze inny wariant prowadzący oczywiście do szybkiej wygranej czarnych

35...dc3 ocena pozycji -2,85 a wiec dla programu to już kwestia techniki
36. bc3 We7
37.Wd4 Hb6
38.He3 SXe4
39.W1d3 Wce6
40. Wd1 Sd6
41.Hd3 Sf5 ocena pozycji -4
42.a3 Sxd4
43. Hxd4 Hxd4

!! 0-1 !!
Avatar użytkownika
pyetrek
 
Posty: 737
Dołączył(a): 15 paź 2006, 14:49
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Postprzez demon_szybkosci » 06 lip 2009, 11:45

:idea: No to w takim razie ladnie dalem ciala. Co prawda warianty lekko skomplikowane (zwiazania, przeslony, itd.), niemniej szachista chcacy miec 2 kategorie powinien takie cos zobaczyc! :oops: Mysle, ze po 43 ruchu juz bym wiedzial co dalej ;) :roll:. Tak czy inaczej musze KONIECZNIE rozwiazywac trudne zadania na zwiazania, przeslony, rentgeny, poniewaz ich zbyt dobrze nie widze. No i pozbyc sie "duchow" - mam na mysli nieprawidlowego wyobrazania sobie pozycji (np. ze pionek z pola c3 bedzie bronil bierki na e4). Tak czy inaczej prosta partia a taki gruby blad z mojej strony! :cry: :roll: Oj demon popraw sie i zabierz sie do porzadnej pracy szachowej, bo z taka gra zostaniesz na poziomie 1700! :devil: :shock: :o :? :(
demon_szybkosci
 

Postprzez pyetrek » 06 lip 2009, 12:59

demon_szybkosci napisał(a):Mysle, ze po 43 ruchu juz bym wiedzial co dalej

No tak po 43 ruchu to nawet Rybce byś dał rady :mrgreen: :ok:

Zastanawia mnie jednak to ,że masz na qurniku ponad 1800 a w turnieju zagrałeś na poziomie trzeciej kategorii, według mojej oceny zdecydowana :idea: większość pomarańczowych z dolnego zakresu (1800-1900) to już jedynki z którymi ja się raczej nie zadaje bo zawsze dostaje baty.

Rozumiem inne tempo itd. ale czyżby aż tak różniła się twoja gra ?? Przeciez to na krótkich czasach łatwiej o takie przeoczenie jakie popełniłeś w tej partii
Avatar użytkownika
pyetrek
 
Posty: 737
Dołączył(a): 15 paź 2006, 14:49
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Postprzez misiek1994 » 06 lip 2009, 13:13

Ale ty chyba nie wiesz, że demon zrobił to 1800 na partiach 5 min...
misiek1994
 
Posty: 446
Dołączył(a): 14 maja 2009, 20:39
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 1800
kurnik.pl: michalv4
FICS: MichalKlis

Postprzez demon_szybkosci » 06 lip 2009, 14:29

Dokladnie! :)
1) na kurniku miewam (a nie mam!) rank w granicach 1620-1750 (w zaleznosci od dnia formy i przeciwnikow). Niekiedy (2-3x na miesiac) zahaczy o 1800, ale to wyjatek, a nie regula.
2) pomaranczowi z niskiej polki (1800-1900) to rzeczywiscie zwykle sila 1 kategorii (lub b.mocna 2) - ja z takimi tez sie nie zadaje, bo tez dostaje porzadne lanie!
3) w turnieju (w Rudniku) zagralem na poziomie sredniej 3 kategorii (jak juz mowilem - na obecna forme to i tak db!)
4) Tak - inne tempo i az tak rozni sie moja gra. Oczywiscie w krotkich partiach nie ma czasu, aby tworzyc plany i zajmowac sie tym czy ruch "a" czy "b" jest dokladniejszy i dlaczego. Na kurniku na krotkich czasach glownie koncentrujemy sie na taktyce - to jest jakby podstawa na ktorej opiera sie gra. Jak jest ciut czasu, to wtedy patrzymy na uklad sil, jak co gdzie przerzucic oraz jaka koncowka do obrony bedzie najlepsza.

:idea: Raz jeszcze powtarzam, ze gra POWAZNA (od 60min w gore na partie dla zawodnika; najlepiej 90 lub 120m!) rozni sie tym od partii (na kurniku) na 5 lub 10m czym bieg na 100m od biegu na 50km :). Sprobuj zaczac tempem sprinterskim dystans 50km to zobaczymy czy po 5km (takim samym szybkim tempem) nie bedzie potrzebna akcja serca :P :roll:
:arrow: Moze jeszcze napisze w ten sposob: Gra na necie partie ponizej 30min na zawodnika jest jedynie forma treningu - ZABAWY - bez wzgledu na to czy robi sie ranking 1500 czy 1800. Dopiero gra w REALU na powazny czas i przy powaznych przeciwnikach (1800 w gore) moze pokazac PRAWDZIWE zrozumienie szachow, a nie jedynie to, kto ma szybsza myszke i lepsze polaczenie internetowe! :oops: :P :roll:
:arrow: W partiach szybkich (zwlaszcza P15 lub P30) liczy sie glownie to, aby wykonac w miare poprawne posuniecie i nie podstawic za duzo. Natomiast w powaznych partiach liczy sie to, aby zagrac CALA partie na maxymalnie wysokim poziomie! Dlatego na podstawie POWAZNYCH partii (ilosc dziennie, minimalny czas na zawodnika) nadawane sa kategorie oraz tytuly. Teraz DOSKONALE zdaje sobie sprawe dlaczego na 1 kategorie (lub KM) wymagany jest minimalny laczny czas w wysokosci 3 godziny i maxymalnie 3 rundy dziennie. Inaczej 1 kategoria bylaby niewiele warta. Nie zapominajmy bowiem, ze jest dosc prosta regula: im dluzszy czas do namyslu tym wieksza szansa na jakosciowo silniejsza gre (i lepsza partie). Tak wiec dla mnie jak na razie JEDYNYM prawdziwym (powaznym) wskaznikiem sily szachisty jest to jakie rezultaty uzyskuje w POWAZNYCH turniejach (najlepiej kilka w roku), chocby na kurniku mial 2200 lub lepiej.
!! PS. Jak cie interesuje moja max. rank na kurniku to swego czasu doszedlem do 1939 (a taki juz maja kandydaci na mistrza), ale ma sie to nijak do tego co potrafie (zwlaszcza na zywo w powaznych partiach).
demon_szybkosci
 

Postprzez pyetrek » 06 lip 2009, 17:32

demon_szybkosci napisał(a):Moze jeszcze napisze w ten sposob: Gra na necie partie ponizej 30min na zawodnika jest jedynie forma treningu - ZABAWY - bez wzgledu na to czy robi sie ranking 1500 czy 1800. Dopiero gra w REALU na powazny czas i przy powaznych przeciwnikach (1800 w gore) moze pokazac PRAWDZIWE zrozumienie szachow, a nie jedynie to, kto ma szybsza myszke i lepsze polaczenie internetowe! :oops: :P :roll:


Ogólnie zgoda ,ale co do szczegółów nie bardzo chce mi się chce wierzyć w to ,że zawodnik z Elo np. 2500 będzie grał na qurniku 3 min z siłą 2000, 5 minut z siła 2100, 15 min- 2200 itd. itp. a dopiero w tempie turniejowym pokaże swoje 2500 lub odwrotnie 2500 na 3 min. a w turniejach powaznych siła pierwszej kategorii, owszem wahania są możliwe ale nie w takim zakresie.

:idea: Najlepsi blickarze na świecie Aronian, Kramnik, Moroziewicz to również ścisła czołówka Elo
Avatar użytkownika
pyetrek
 
Posty: 737
Dołączył(a): 15 paź 2006, 14:49
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Postprzez demon_szybkosci » 06 lip 2009, 20:54

Wiec kolejne wyjasnienie:
:arrow: Zawodnik 2100 lub wyzej najczesciej jest juz ZAWODOWCEM. Jesli mialby grac na necie partie blitza to pewnie tak duze wahania jak moje moglyby nie wystepowac. Niemniej sa tez zawodnicy, ktorzy specjalizuja sie w szybkim (blyskawicznym) tempie gry i dodatkowo potrafia takze rozgrywac dosc dobrze partie dlugie. Ja naleze do zawodnikow, ktorzy osiagaja lepsze wyniki na czas 15-30min, natomiast duzo slabsze na czas 60-90min.
:idea: Poza tym ja nie naleze do graczy zawodowych a poza tym jak juz mowilem: na krotkim czasie wykorzystuje swoje doswiadczenie i relatywnie duza sile taktyczna. Nic nie zrobie, ze gram slabo "klasyki" - po prostu mam blade pojecie o szachach, wiec duzo pracy mnie czeka! :oops: :roll:
demon_szybkosci
 

Postprzez lk85 » 07 lip 2009, 01:37

demon_szybkosci napisał(a): :arrow: Zawodnik 2100 lub wyzej najczesciej jest juz ZAWODOWCEM. Jesli mialby grac na necie partie blitza to pewnie tak duze wahania jak moje moglyby nie wystepowac.


2100 to amator taki trochę powyżej średniej krajowej(średnie elo w naszym kraju to niecałe 2000 i ciągle spada). Zawodowiec to ktoś, kto żyje z uprawiania danego zawodu. W Polsce zawodowiec zaczyna się od grubo ponad 2500 i jest ich zaledwie kilku, reszta to amatorzy. Można też być "półzawodowcem", czyli troszkę sobie dorabiać do pensji i tutaj już znam kilku zawodników z 2200-2300, którzy jeżdżą po całej Polsce, to tu wygrają jakiś turniej, to tam- pyatnie, czy rzeczywiście są na + jeśli chodzi o finanse....
lk85
 
Posty: 460
Dołączył(a): 10 maja 2007, 21:23
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Postprzez demon_szybkosci » 07 lip 2009, 11:20

:arrow: No akurat nieprecyzyjnie sie wyrazilem. Mialem na mysli zawodnika, ktory nie tyle utrzymuje sie z szachow ile stale "siedzi" w szachach (zarowno w teorii jak i w praktyce). Bardziej odpowiednie byloby 1/2-zawodowiec - zwlaszcza jesli chodzi o czas i energie poswiecane szachom, nie zas korzysci z nich plynace :roll:
demon_szybkosci
 

Postprzez misiek1994 » 07 lip 2009, 13:24

Aaaaa... To fajnie, że awansowałem na zawodowca :P :D
misiek1994
 
Posty: 446
Dołączył(a): 14 maja 2009, 20:39
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 1800
kurnik.pl: michalv4
FICS: MichalKlis

Postprzez kolokwium » 07 lip 2009, 16:58

lk85 napisał(a):W Polsce zawodowiec zaczyna się od grubo ponad 2500 i jest ich zaledwie kilku, reszta to amatorzy. Można też być "półzawodowcem", czyli troszkę sobie dorabiać do pensji i tutaj już znam kilku zawodników z 2200-2300, którzy jeżdżą po całej Polsce, to tu wygrają jakiś turniej, to tam- pyatnie, czy rzeczywiście są na + jeśli chodzi o finanse....
W Polsce jest wielu zawodników 2100-2300, którzy jeżdżą z turnieju na turniej i nie tyle dorabiają, co utrzymują się z nagród. Na jakim poziomie żyją to już inna inszość.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8814
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1865 razy
Otrzymał podziękowań: 2066 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Postprzez pyetrek » 07 lip 2009, 18:11

kolokwium napisał(a):
lk85 napisał(a):W Polsce zawodowiec zaczyna się od grubo ponad 2500 i jest ich zaledwie kilku, reszta to amatorzy. Można też być "półzawodowcem", czyli troszkę sobie dorabiać do pensji i tutaj już znam kilku zawodników z 2200-2300, którzy jeżdżą po całej Polsce, to tu wygrają jakiś turniej, to tam- pyatnie, czy rzeczywiście są na + jeśli chodzi o finanse....
W Polsce jest wielu zawodników 2100-2300, którzy jeżdżą z turnieju na turniej i nie tyle dorabiają, co utrzymują się z nagród. Na jakim poziomie żyją to już inna inszość.


OK, ale chyba wpisowe i zakwaterowanie to im kluby sponsorują, bo w końcu te nagrody nie są takie wysokie
Avatar użytkownika
pyetrek
 
Posty: 737
Dołączył(a): 15 paź 2006, 14:49
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Postprzez misiek1994 » 07 lip 2009, 18:35

Zdziwiłbyś sie. Jak taki facet co ma mistrza se pojedzie na jakiś tam zwykłyturniej, to bez problemu 500zł. Jak pojedzie na coświększego 1000zł. Załóżmy, że w miesiącu byłby na 2 takich większych turniejach to od razu 2000 na miesiąc.
misiek1994
 
Posty: 446
Dołączył(a): 14 maja 2009, 20:39
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 1800
kurnik.pl: michalv4
FICS: MichalKlis

Postprzez demon_szybkosci » 07 lip 2009, 19:41

:idea: Zdziwilbys sie bo wpisowe zwykle kosztuje 100zl, zakwaterowanie i wyzywienie (na 9dni) ok. 450zl, trzeba liczyc tez dojazd, wiec musialby REGULARNIE kosic turnieje 2-3 w miesiacu o nagrodach po 600-1000zl. Niemniej nie zapominajmy, ze na niektore turnieje przyjezdzaja tez inni (mistrzowie, a niekiedy nawet arcymisiowie). Dlatego jesli taki IM ma 2500 to jeszcze da rade zyc z turniejow, ale jak to jest MF 2200 to raczej bedzie duzym problemem. Dochodzi do tego jeszcze niekiedy tzw. brak formy, a wtedy pieniazki nie wpadaja do kieszeni - jak na chorobowym, gdy pracujesz w zakladzie pracy. :roll:
demon_szybkosci
 

Postprzez lk85 » 07 lip 2009, 23:33

misiek1994 napisał(a):Zdziwiłbyś sie. Jak taki facet co ma mistrza se pojedzie na jakiś tam zwykłyturniej, to bez problemu 500zł. Jak pojedzie na coświększego 1000zł. Załóżmy, że w miesiącu byłby na 2 takich większych turniejach to od razu 2000 na miesiąc.


Nie bierzesz pod uwagę dwóch istotnych czynników:
1. Takie wyjazdy kosztują a wątpię, aby przeciętnemu zawodnikowi klub to finansował.
2. Skąd pewność, że mistrz wygra turniej? Na turniejach szachów klasycznych, gdzie nagroda wynosi ok. 1000 zł zazwyczaj jest kilku mistrzów i od groma silnych kandydatów, więc mistrzowie często muszą się zadowalać dalszymi i mało płatnymi lokatami. Na turniejach szachów błyskawicznych to często pojawiają się szachiści z ok. 2500, żeby sobie kilka stówek w jeden dzień zgarnąć.
lk85
 
Posty: 460
Dołączył(a): 10 maja 2007, 21:23
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Turnieje [mecze] krajowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe