Mój pierwszy turniej - prośba o porady

Moderator: kolokwium

Re: Mój pierwszy turniej - prośba o porady

Postprzez Philip » 05 kwi 2017, 10:12

Witajcie
Ja również zaczynam się powoli przymierzać do swojego pierwszego turnieju. Nawet staram się sumiennie trenować. Mam na oku turniej p60. Pisze, że z możliwością wyrobienia kategorii i jest to turniej z rankingiem FIDE. Pytania:
- Czy mogę startować w takim turnieju nie mając jeszcze rankingu FIDE?
- Czy pisząc ruchy na kartce można używać anglojęzycznej notacji? Np zamiast Ha5 to Qa5. Trochę łatwiej mi to ogarniać.
- Czy jeżeli niepoprawnie zapiszę ruch to partia jest unieważniona?
- Te kartki otrzymuję się przed rozpoczęciem partii tak?
- Na czym polega to wyrabianie kategorii? Przychodzę i po turnieju oraz odpowiedniej ilości wygranych od razu ją dostaje?
Philip
 
Posty: 22
Dołączył(a): 28 wrz 2014, 16:16
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Ranking: 0

Re: Mój pierwszy turniej - prośba o porady

Postprzez kolokwium » 05 kwi 2017, 14:25

  1. tak
  2. tak
  3. nie
  4. tak
  5. To już było i jest na forum. Wystarczy znaleźć i poczytać.
Powodzenia na turnieju. Pamiętaj też, że pierwsze koty za płoty.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8865
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1896 razy
Otrzymał podziękowań: 2085 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Mój pierwszy turniej - prośba o porady

Postprzez Philip » 06 gru 2017, 17:50

Po takim czasie od napisania postu w końcu się zdecydowałem.
Jak do tej pory byłem na dwóch turniejach ( w ciągu pół roku ). Pierwszy p15, bolała mnie głowa. Przerżnąłem wszystko :P. Dopiero pod koniec 2 remisy, ale z tego co gadałem z jakimś kandydatem to, że to i tak nieźle jak na pierwszy raz, bo tutaj byli sami ogarnięci gracze. Zasadniczo moim celem było po prostu przełamać się i pojechać. Udało mi się to osiągnąć, więc pomimo bólu porażki byłem z siebie zadowolony.
Drugi raz w Krk był taki turniej z okazji święta niepodległości, czas p11. Mój cel: nie być na ostatnim miejscu. Również osiągnięty. Poszło mi trochę lepiej. Wygrałem 4/11 partii i jedną zremisowałem. Co ciekawe, zacząłem się rozkręcać dopiero pod koniec turnieju. Myślę, że jestem silniejszy na szachownicy elektronicznej. W rzeczywistości nadal nie mogę się przyzwyczaić do większej płaszczyzny i widoku 3D. W ogóle nie potrafię się skupić. Czuję jakbym miał jakąś martwicę mózgu. ( w poprzednim turnieju było to samo ) Dodatkowym problemem był czas. Przegrałem przez niego z 2-3 partie. W grze zaś, mam problem z wykańczaniem przeciwnika. Co z tego, że uda mi się zdobyć przewagę jak nie potrafię jej wykorzystać i albo przegram końcówkę, albo po prostu zgubie się w trakcie gry środkowej ( wiem, że trzeba wymieniać, jednak to nie takie proste :D ).
Następnym moim celem jest pojechać na turniej minimum p30 i ugrać V kategorie. No lecz tutaj jest troszkę problem, bo studia przyciskają i nie mam kiedy ćwiczyć na poważnie( minimum jedna partia z minimalną analizą + minimum 5 puzzli szachowych jest już moim dziennym rytuałem ) no i nieco wydatków ostatnimi czasy, które uniemożliwiają mi ufundowanie sobie takiej rozrywki. Jednakże myślę, że tak miesiąc luty-marzec to coś wleci, ale zobaczymy.
W ogóle dzięki za pomoc ;-).
Philip
 
Posty: 22
Dołączył(a): 28 wrz 2014, 16:16
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Ranking: 0

Re: Mój pierwszy turniej - prośba o porady

Postprzez Titrant » 07 gru 2017, 00:41

Philip napisał(a):minimum jedna partia z minimalną analizą + minimum 5 puzzli szachowych jest już moim dziennym rytuałem


Taki zestaw to chyba najlepsze co może być dla początkującego. Jak będziesz konsekwentny przy takim treningu to i III szybko "padnie" ;-).
"Powinieneś podążać za swoim własnym marzeniem - nie kogoś innego! Droga nigdy nie będzie prosta, ale powinieneś nauczyć się czerpać przyjemność z samej podróży"! Viswanathan Anand
Avatar użytkownika
Titrant
 
Posty: 122
Dołączył(a): 31 sty 2016, 20:03
Lokalizacja: łódzkie
Podziękował : 59 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy
Ranking: 1000

Re: Mój pierwszy turniej - prośba o porady

Postprzez chlebik » 07 gru 2017, 10:12

Ja dodam ze swojego doświadczenia, że najgorsze co można zrobić to jechać na turniej z nastawieniem 'muszę zdobyć kategorię'. Od razu dostaje się +40 do stresu. Mi 'zeszło' kilka rozegranych klasyków by się pozbyć takiego nastawienia.
"Jeśli Pillsbury zagrał Se5, to do zwycięstwa już blisko!" Moi Wielcy Poprzednicy
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 359
Dołączył(a): 29 sty 2011, 14:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 47 razy
Otrzymał podziękowań: 284 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Mój pierwszy turniej - prośba o porady

Postprzez Kaczmar » 07 gru 2017, 23:04

A ja gratuluję koledze postępów i trzymam kciuki za kolejne małe kroczki do przodu. Najfajniejsze turnieje to te grane tempem klasycznym. Też nie mam za bardzo czasu ale chociaż raz w roku staram się taki turniej rozegrać (myślę tu o tempie P90+30).
Kaczmar
 
Posty: 243
Wiek: 44
Dołączył(a): 07 gru 2011, 22:36
Lokalizacja: Legionowo
Podziękował : 159 razy
Otrzymał podziękowań: 189 razy
Ranking: 0
FICS: Kaczmar

Poprzednia strona

Powrót do Turnieje [mecze] krajowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe