Strona 3 z 5

Re: szachy

PostNapisane: 01 kwi 2016, 22:35
przez PalaisRoyal
KRZYSIEKCH22 napisał(a):Krzysio napisałes w kilkaset parti 1300 dla nieosiągalne ale przypomne piszemy tylko i wył na samym graniu zero teori itp tylko wiadomo że najlepiej grać e4 i tyle.

Sama gra bez treningu (trening to chociażby rozwiązywanie kombinacji, analiza partii) nie da efektów, albo da bardzo mizerne.

Re: szachy

PostNapisane: 01 kwi 2016, 22:38
przez KRZYSIEKCH22
Średnio jak czas na 3 kategorie potrzeba od 0?

Re: szachy

PostNapisane: 01 kwi 2016, 22:44
przez PalaisRoyal
KRZYSIEKCH22 napisał(a):Średnio jak czas na 3 kategorie potrzeba od 0?

Znam ludzi, który taki poziom osiągali w 3-4 miesiące. Innym w dwa lata nie udało się tego osiągnąć. To zależy od zaangażowania i czy chcesz włożyć w to pieniądze (prywatne treningi, książki).

Re: szachy

PostNapisane: 01 kwi 2016, 22:47
przez KRZYSIEKCH22
Troche na pewno też jest tak że któś nie ma predyspozycjie to będzi grał słabo i tyle.Ja grałem w tamtym roku w waracby i podbnbie jak w szachach dominowały podstawki i już naprawde miałem rezygnować bo bo 500 p nie robiłem postepów ale mnie coś oświeciło i nagle zaczołem grać dużo lepiej.Teraz mam 2ty parti i ranking przełom niebieksiego z zielonym ale są też gracze którzy mają 15typ i 1000ranking i nie wydaję mi się żeby byli debilami po prostu brak kompletnie predyspozycji do takich gry.

Re: szachy

PostNapisane: 01 kwi 2016, 22:48
przez krzysio
Powtórzę dokładnie to co napisał PalaisRoyal

Sama gra bez treningu (trening to chociażby rozwiązywanie kombinacji, analiza partii) nie da efektów, albo da bardzo mizerne.


Natomiast reszta wcale nie musi być taka uciążliwa, proste kombinacje robi się dość przyjemnie a one pozwolą Tobie unikać banalnych podstawek oraz widzieć te które podkłada przeciwnik. Gdy przegrywasz po raz któryś z powodu tego samego błędu (mniejsza o to czy w debiucie czy w końcówce), pogrzebiesz później, zrozumiesz w czym problem, to frajda sporo większa niż z klepania kolejnych partii tak samo.

Moim zdaniem takie rozwijanie się, poznawanie kolejnych prawideł, tajników, zasad, jest jest o wiele fajniejsze niż ciągłe granie tego samego. Nie podchodź do tego jak do katorgi, to złe podejście, tu trzeba bardziej jak do zabawy w szukanie czegoś nowego. Coś jest nużące to odstawić, pobawić się czymś co sprawia frajdę albo spróbować to samo ale inną metodą.
Mi np srednio chce się grać całe partie, jakoś tak mnie "nudzą", ale jakąś kombinację czasem to chętnie popatrzę, na dobrze skomentowaną partię zawsze chętnie.

edit
Troche na pewno też jest tak że któś nie ma predyspozycjie to będzi grał słabo i tyle.Ja grałem w tamtym roku w waracby i podbnbie jak w szachach dominowały podstawki i już naprawde miałem rezygnować bo bo 500 p nie robiłem postepów ale mnie coś oświeciło i nagle zaczołem grać dużo lepiej.Teraz mam 2ty parti i ranking przełom niebieksiego z zielonym ale są też gracze którzy mają 15typ i 1000ranking i nie wydaję mi się żeby byli debilami po prostu brak kompletnie predyspozycji do takich gry.


Nie do końca, szachy mają tą specyfikę ze nagradzają pracowitych a dość szybko karzą zdolnych leni.
To dziecko
http://www.cr-pzszach.pl/ew/viewpage.ph ... a_kat=true

Było kiedyś nazywane "mistrzem podstawek", aż żal było patrzeć jak blitzuje i podkłada materiał, partie klasyczne potrafił przegrywać w 1-2 min. Ciężką pracą i treningiem oduczył się tego. W jakim tempie można robić kategorie też widać u niego (są tacy co robią to szybciej, nawet sporo szybciej), tyle że on prowadzony od maja/czerwca 2012 dość intensywnie.
Moim zdaniem ważne by coś robić w kierunku eliminowania błędów, jakiegoś doskonalenia elementów gdzie najczęściej padamy. Inaczej to dreptanie w miejscu.

Re: szachy

PostNapisane: 01 kwi 2016, 22:50
przez KRZYSIEKCH22
rutra kilkaset parti piszesz czyli twoim zdaniem to wystarcza na 3 jak pisałem wyżej 80 p mam i raczej brak postepu więc u mnie raczej nie ma na to szans.

Re: szachy

PostNapisane: 01 kwi 2016, 22:54
przez KRZYSIEKCH22
A jak po 10ty ktoś jest niebieski?Tak jak wspomniałem jest ich na kurze sporo.Na 3 min to ja warcab nie ogarnam zawsze grałem na 7 a ty mi proponujesz na 3 ;p;p;p

Re: szachy

PostNapisane: 01 kwi 2016, 22:56
przez PalaisRoyal
Liczba partii nie ma nic do rzeczy. Ludzie, którzy mają czerwony na kurniku i 1000 partii to są ludzie, którzy dużo trenują dużo grają, ale po prostu nie na kurniku. Praca to najważniejszy czynnik, a talent (czyli szybkość przyswajania wiedzy) tylko przyspiesza rozwój.

Re: szachy

PostNapisane: 01 kwi 2016, 23:02
przez PalaisRoyal
:) Nie masz pojęcia kolego o czym mówisz. Wprowadzasz ludzi w błąd i gadasz głupoty.

Re: szachy

PostNapisane: 01 kwi 2016, 23:07
przez PalaisRoyal
Jesteś jakimś autorytetem i dużo osiągnąłeś w szachach lub znasz kogoś, kto też tak uważa i coś osiągnął?

Re: szachy

PostNapisane: 01 kwi 2016, 23:08
przez KRZYSIEKCH22
krzysio żebyś my się dobrze zroumieli bo pisałeś ze takich graczy uważasz za debili szchowych co mają tyle parti i są niebiescy a teraz piszesz że samą grą nic nie zdziałasz a mi włąśnie chodziło o to że oni tylko grają nic więcej nie robią więc są debilami szachowymi czy po prostu to jest normalne.

Re: szachy

PostNapisane: 01 kwi 2016, 23:10
przez PalaisRoyal
KRZYSIEKCH22 napisał(a):krzysio żebyś my się dobrze zroumieli bo pisałeś ze takich graczy uważasz za debili szchowych co mają tyle parti i są niebiescy a teraz piszesz że samą grą nic nie zdziałasz a mi włąśnie chodziło o to że oni tylko grają nic więcej nie robią więc są debilami szachowymi czy po prostu to jest normalne.

Oni są debilami tylko z tego względu, że chce im się przestawiać te figurki przez 10 tysięcy partii i nie mieć przy tym, żadnej ambicji, żeby podnosić grę poprzez trening.

Re: szachy

PostNapisane: 01 kwi 2016, 23:12
przez KRZYSIEKCH22
Wejdz na kurnik zobacz teraz siedzi około 3tys graczy a spokojnie by znalazł graczy około 200-300 co maja parti po kilka alebo kilkanaście tys a maja rankin 1100-? I wszyscy to debile szachowe?

Re: szachy

PostNapisane: 01 kwi 2016, 23:15
przez PalaisRoyal
KRZYSIEKCH22 napisał(a):Wejdz na kurnik zobacz teraz siedzi około 3tys graczy a spokojnie by znalazł graczy około 200-300 co maja parti po kilka alebo kilkanaście tys a maja rankin 1100-? I wszyscy to debile szachowe?

Najwidoczniej sprawia im przyjemność gra na tym poziomie. Jeśliby jednak zaczęli trenować to zaliczyliby progres. Po prostu zadaj sobie pytanie co chcesz osiągnąć i to rób. Jeśli nie wiesz jak to napisz mi cel, a ja Ci powiem czy jest on możliwy do zrealizowania i od czego musisz zacząć.To jest sport. Jak to jest w reklamie NIKE: "Just do it." :)

Re: szachy

PostNapisane: 01 kwi 2016, 23:15
przez krzysio
Po części PalaisRoyal odpisał. Debile dałem w "", oni zwyczajnie drepczą w miejscu, po raz 10 tys robią to samo, nie robią nic kompletnie w kierunku by cokolwiek poprawić. Są niejako żywym dowodem na to że sama bezmyślna gra szachowo może nie rozwinąć ;) Można się tak bawić, to ich sposób na zabijanie czasu ale ... to nie rozwija szachowo.