szachy

Moderatorzy: Rafcik, zwariowany_mszak

Re: szachy

Postprzez krzysio » 01 kwi 2016, 23:08

KRZYSIEKCH22 napisał(a):Generalnie próbuje się dowiedzięć czy ma sens moja przygoda z szachami czy nie np jeśli chodzi o pola szachownicy nauczyć sie na pamięć moge myśle że nie bedzie problemu ale już roziązywanie zadań na podstawie samych oznaczeń szachownicy i figur to dla mnie jakaś czarna magia.Roziązując zadania w chestempoo prubowałem to ok widze szachownice robie ruch po ruchu jest ok ale jak bym miał w pamięci przesuwąć tylko na podstawie wzoru to dla mnie jest kolosalny problem i pomyśleć że ludzie analizują całe partie tak partie.


Wszystko ma swój cel i swoje miejsce. Znajomość pól szachownicy pewne rzeczy ułatwia ale raczej nie ma wpływu na siłę gry. To jest fajne do pracy z trenerem by ona szybciej i sprawniej idzie, jest niegłupie przy partiach turniejowych z zapisem bo nie rozprasza tak przy grze, ot nie szukasz po desce z jakiego pola na jakie bierka poszła a "wiesz". To nie jest konieczne do nauki gry w szachy.

Jeśli idzie o przestawianie figur w pamięci to sprawa jeszcze bardziej złożona. Nie opiszę jaki cel ma gra partii w pamięci (sporo graczy to potrafi) czy rozwiązywanie zadań w taki sposób, nie napisze bo nie wiem a nie dlatego że podważam sens. Natomiast są ćwiczenia polegające na przestawianiu kilku bierek na desce (5-6 szt) w taki sposób, że robimy to bez patrzenia na deskę (Marek robił to majac już I). To ma konkretny cel - pomaga nam liczyć warianty w realnych partiach i eliminuje błędy wynikające z tego, że przy liczeniu wariantu zapominamy o tym że po iluś ruchach jakaś bierka znikła lub stoi w innym miejscu. Ot poprawia nam widzenie pozycji po iluś posunięciach niezależnie od tego co stoi na desce. Jednym ta umiejętność przychodzi cieżko, inni mają to prawie "wrodzone". Marek którego CR tu linkowałem miał z tym spore problemy i sporo ćwiczył, kilka lat młodszy Krzysiek miał to prawie wrodzone. Ot potrafił bez żadnych ćwiczeń liczyć warianty patrząc w sufit czy po ścianach. Sporo dzieci z autyzmem gra i też coś podobnego robią, jakoś "kodują" pozycję w pamięci, patrzą po sufitach i ścianach, wygląda tak jakby wcale partią nie byli zainteresowani, po czym robią posunięcie ze aż w piętach czuć jego siłę.

To nie są jednak rzeczy którymi powinieneś sobie zawracać głowę na swoim poziomie, to po pierwsze. Po drugie - nie ważne jak mocno będziesz męczył to nie dostaniesz odpowiedzi jak trzeba trenować, ile i jakie wyniki z tego będą. Jakieś ogólne zasady może i są, ja piszę to co zaobserwowałem na dwójce swoich dzieciaków, są trenerzy ze sporym doświadczeniem i mogą mieć inne metody. A zupełnie inną bajką jest jeszcze to że na dobra sprawę każdy przypadek trzeba by brać osobno i pod niego jakoś dobierać "program szkolenia".
krzysio
 
Posty: 1334
Dołączył(a): 30 sie 2012, 20:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 325 razy
Otrzymał podziękowań: 989 razy
Ranking: 0

Re: szachy

Postprzez KRZYSIEKCH22 » 01 kwi 2016, 23:19

Ale rozumiesz o co mi chodzi ze jak roziazuje zadania w chestempoo i daje ruch po ruchu tak jak bym grał normalnie to nie ma problemu, a jak jest diagram gdzie jest dana pozycja i mat w 5 posunieciach i trzeba go napisać to jest problem bo to trzeba sobie wyobrazić a ja jeden ruch koduje w głowie 2 ,3 a potem juz sie gubie bo nie wiem jak wyglądał pierwszy.Nie potrafie tak tego opisać dokładnie.
KRZYSIEKCH22
 
Posty: 44
Dołączył(a): 01 kwi 2016, 13:12
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 0

Re: szachy

Postprzez KRZYSIEKCH22 » 01 kwi 2016, 23:22

To tak jak patrze na zadania rozstawienie figur i jest zadania rozwiazane i mat w 5 posuniecich i co z tego że znam pola jak i tak w pamięci nie daje rady sobie tego poprzestawiać mimo że mam wzór nie wiem czy ja tak mam słabo w tej głowie czy wszyscy tak mieli.
KRZYSIEKCH22
 
Posty: 44
Dołączył(a): 01 kwi 2016, 13:12
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 0

Re: szachy

Postprzez krzysio » 01 kwi 2016, 23:27

KRZYSIEKCH22 napisał(a):Ale rozumiesz o co mi chodzi ze jak roziazuje zadania w chestempoo i daje ruch po ruchu tak jak bym grał normalnie to nie ma problemu, a jak jest diagram gdzie jest dana pozycja i mat w 5 posunieciach i trzeba go napisać to jest problem bo to trzeba sobie wyobrazić a ja jeden ruch koduje w głowie 2 ,3 a potem juz sie gubie bo nie wiem jak wyglądał pierwszy.Nie potrafie tak tego opisać dokładnie.


A dlaczego Ty to tak chcesz robić? Marek, który ma już solidnie ograną I i będzie chciał robić przymiarki pod k, tego w taki sposób nie robi gdy pracuje nad diagramami w postaci zapisu literowo-cyfrowego. Bierze deskę, układa pozycję na niej i rozwiązuje. Jak jest diagram "obrazkowy" to deski nie potrzeba ale tu jestem przekonany że z takim i Ty nie masz problemu na głębokość 2-3 posunięć.

Chyba że piszesz o diagramie takim obrazkowym i liczeniu wariantów powiedzmy na 5 posunięć. Więc tu odpowiedź z mojej strony też już dostałeś - zadania łatwe, skuteczność ok 80-90 % i średni czas rozwiązywania ok 1 min. Jak nie radzisz sobie znaczy robisz za trudne, porób kilka tys zadań łatwych, przyjdzie czas na trudniejsze.

edit
Nie za słabą masz głowę a prawdopodobnie na zbyt głęboką wodę skaczesz i za dużo chciałbyś od razu. Porób rzeczy łatwiejsze, staraj się cokolwiek rozumieć nawet w rzeczach banalnych, na trudniejsze i głebsze warianty przyjdzie czas.
krzysio
 
Posty: 1334
Dołączył(a): 30 sie 2012, 20:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 325 razy
Otrzymał podziękowań: 989 razy
Ranking: 0

Re: szachy

Postprzez kolokwium » 01 kwi 2016, 23:39

KRZYSIEKCH22 napisał(a):rutra kilkaset parti piszesz czyli twoim zdaniem to wystarcza na 3 jak pisałem wyżej 80 p mam i raczej brak postepu więc u mnie raczej nie ma na to szans.

Ktoś kto ma ranking mniejszy od 2000 lub nie posiada tytułu szachowego, to grając na 3 minuty nie będzie miał z tych partii więcej niż gdyby grał w chińczyka.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8865
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1897 razy
Otrzymał podziękowań: 2085 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: szachy

Postprzez krzysio » 01 kwi 2016, 23:52

kolokwium napisał(a):
KRZYSIEKCH22 napisał(a):rutra kilkaset parti piszesz czyli twoim zdaniem to wystarcza na 3 jak pisałem wyżej 80 p mam i raczej brak postepu więc u mnie raczej nie ma na to szans.

Ktoś kto ma ranking mniejszy od 2000 lub nie posiada tytułu szachowego, to grając na 3 minuty nie będzie miał z tych partii więcej niż gdyby grał w chińczyka.


Nie załapałem o co chodzi z tym "3", jeśli to idzie o 3 min to tylko podpiszę się pod tym co kolokwium pisze. Markowi pozwolono grać na 5 min dopiero jak miał ponad 1800 fide, wcześniej nawet z I grał 7-10 min na zawodnika. Na 3 min pozwolą pewnie jak już będzie solidnie ponad 2000. Coś w tym pewnie jest że tak trenerzy decydują.
krzysio
 
Posty: 1334
Dołączył(a): 30 sie 2012, 20:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 325 razy
Otrzymał podziękowań: 989 razy
Ranking: 0

Re: szachy

Postprzez rutra » 02 kwi 2016, 00:53

Bardzo bym prosił nie brać do siebie tego co wczoraj pisałem. Jeden dzień w roku można sobie pożartować i jestem niemal pewny, że autor tego tematu nie pisał poważnie. Oczywiście nie można zrobić zbyt wielkiego progresu jedynie grając partie. Ja sam jak byłem w podstawówce, praktycznie tylko grałem i jeśli udało mi się osiągnąć 1200 na kurniku to za chwilę ranking spadał. Jedyne czego się nauczyłem to matowania K+W(H) vs K widząc jak to robią przeciwnicy. Opozycje poznałem w gimnazjum. Obecnie można powiedzieć, że też tylko gram (mały wyjątek: zacząłem przerabiać MWP ale utknąłem na 25 stronie i przerobiłem w 5 dni 467 prostych zadań taktycznych), ale na kurniku mam 1600+ (prawie cały czas utrzymuje się powyżej 1600 a 1500 to już na pewno) i w realu mam ok. 1600 a nie 1000 jak Ci, którzy rozegrali 10tys. partii na kurniku przede wszystkim dlatego, że pewne schematy już znam. Też mi się kiedyś wydawało, że nie ma sensu rozwiązywać zadań, bo dwa razy takiej samej pozycji nie trafię, a pozycji są miliony, ale ktoś kiedyś polecił zadania na chesstempo i na przekór sobie zacząłem rozwiązywać i nagle po niedługim czasie zacząłem zauważać w partiach motywy taktyczne, których wcześniej nie widziałem a przecież pozycja była "trochę inna".

Na tym forum początkującym ciężko znaleźć dobre rady, najlepiej wrzucić jakieś swoje partie, a jeszcze lepiej samemu spróbować skomentować, może ktoś coś wtedy dorzuci, coś wyjaśni.

Co do tego, że dostałem bardzo dużo rad to biorąc pod uwagę liczbę wrzucanych partii na forum wcale nie uważam, żeby było to jakaś ogromna liczba podpowiedzi, która dałaby mi (same podpowiedzi) dojść do 1600, ale cieszę się z tego, że coś tam udało mi się nauczyć, gdybym nie wrzucał tu partii to pewnie miałbym jeszcze jakąś słabą trójczynę elo 1400. Co do rad to często było tak, że jeszcze nie miałem odpowiedniego poziomu by zrozumieć dlaczego akurat tak. Prosty przykład: przeciwnik poświęcił gońca Bxb5 w sycylijskiej, a ja za chwilę zagrałem Qa5? Pytanie dlaczego akurat tak a nie Qb6? W tamtym momencie nie widziałem różnicy, bo jak sobie pododawałem wartość bierek to nadal wychodził +1 punkt, bo miałem gońca (3pkt) za 2 piony (2pkt). Co do rad to najwięcej mi dało "w szachy gramy do przodu, a kto wymienia ten traci", chociaż nie zawsze się do tego stosuję, gdyż zdarza się, że jednak wymieniam nie mając innego pomysłu na grę, inna rada - umieszczać skoczki w centrum podparte pionami "skoczek sam wygra partie", oraz rada, żeby przerobić "Ocena pozycji i planowanie" po czym mogłem zrobić coś więcej niż tylko "wymieniać byle do końcówki, nie ważne czy wygrana czy przegrana byleby była końcówka".

Ale wiem, że gdyby liczba postów na forum * czas na napisanie tych postów + czas na czytanie postów + czas stracony na pisanie postów nieopublikowanych, bo się przypadkiem strona zamknęła, gdyby ten czas poświęcić na trening to mogłoby być lepiej, ale wiem też (znam siebie), że większości tego czasu nie poświęciłbym na trening i pewnie dawno bym z szachów zrezygnował, albo grał ja Ci, którzy mają 10tys. partii i ranking 1000.

***

Co do partii na 3 minuty na kurniku poniżej rankingu 2000 to się zgodzę, bo jestem żywym przykładem (lubię sobie poblitzować, kiedyś tego unikałem jak ognia), teraz lubię blitzować, ale czasami trochę przesadzam, szczególnie jak ranking trochę spadnie i na siłę chcę mieć wyższy ranking na kurniku od jakiegoś kolegi lub koleżanki a nie wychodzi i wtedy kilka partii potrafi się zamienić w kilkadziesiąt. Plusy są takie, że uważam iż dobrze sobie radzę w niedoczasach, kiedyś panikowałem jak zobaczyłem na moim zegarze 2 minuty, obecnie zdarzało mi się wygrywać mając 10 sekund mniej, poniżej minuty. Szczególnie jest to widoczne na partiach P'15 gdzie często dobrze dysponuje czasem. Kolejny plus taki, że podniosłem swój poziom w blitzu a i np. w turniejach urywałem punkty zawodnikom z rankingami 400pkt wyższymi. Niestety są poważne minusy - spłycona analiza, "hot hands" szczególnie na klasykach. Ale nie zamierzam z tym walczyć, bo gram dla przyjemności.
I kategoria (1655/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6501
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1546 razy
Otrzymał podziękowań: 1845 razy
Ranking: 1655

Re: szachy

Postprzez KRZYSIEKCH22 » 02 kwi 2016, 11:50

krzysio np masz takie zadania http://szachista.com/ftopic-3491-150.html np 1 mat w 5 posunieciach i jak je rozwiązujesz!?N ie wiem wklepujesz do jakiego programu i robisz ruchy po kolei czy po prostu jak wczesniej pisałem trzeba sobie te 5 ruchów w głowie wyobrażić i zapisujesz? Dalej nie wiem czy się do końca rozumiemy, odnośnie tego z czym mam problem.
KRZYSIEKCH22
 
Posty: 44
Dołączył(a): 01 kwi 2016, 13:12
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 0

Re: szachy

Postprzez krzysio » 02 kwi 2016, 13:28

KRZYSIEKCH22 napisał(a):krzysio np masz takie zadania http://szachista.com/ftopic-3491-150.html np 1 mat w 5 posunieciach i jak je rozwiązujesz!?N ie wiem wklepujesz do jakiego programu i robisz ruchy po kolei czy po prostu jak wczesniej pisałem trzeba sobie te 5 ruchów w głowie wyobrażić i zapisujesz? Dalej nie wiem czy się do końca rozumiemy, odnośnie tego z czym mam problem.


Podejrzewam że thinker przedłużył sobie 1 kwietnia i nadal jaja robi, ale może się mylę.

Twój problem przy tego typu zadaniach w tym wątku polega na tym, że Ty już kilka razy dostałeś odpowiedź na to pytanie.
krzysio
 
Posty: 1334
Dołączył(a): 30 sie 2012, 20:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 325 razy
Otrzymał podziękowań: 989 razy
Ranking: 0

Re: szachy

Postprzez thinkerteacher » 02 kwi 2016, 17:55

Musisz mieć kompleksy na punkcie thinkera skoro wybrałeś go sobie jako ofiarę. No, ale to nie mój problem, niemniej pokazuje twoje podejście. Dziękuje za ujawnienie swojej postawy do mnie. To, że mnie nie lubisz to wiedziałem od dość dawna, ale nie sądziłem, że aż tak bardzo. Raz jeszcze dziękuję za dookreślenie swojej postawy w stosunku do mojej osoby.
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5022
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7603 razy
Otrzymał podziękowań: 1074 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Poprzednia strona

Powrót do Końcówki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe