Niedoczas

Moderator: Rafcik

Niedoczas

Postprzez TAKTYK » 06 sie 2016, 19:59

Witajcie niedawno wziąłem udział w MPJ w szachach szybkich i błyskawicznych niestety nie poszło mi tak jak chciałem ponieważ popadałem w nieoczyszczony i albo przegrywałem na czas albo popełniałem banalne błędy co mam z tym zrobić
TAKTYK
 
Posty: 20
Dołączył(a): 19 lip 2016, 15:26
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Ranking: 1064

Re: Niedoczas

Postprzez kolokwium » 06 sie 2016, 20:22

TAKTYK napisał(a):Witajcie niedawno wziąłem udział w MPJ w szachach szybkich i błyskawicznych niestety nie poszło mi tak jak chciałem ponieważ popadałem w nieoczyszczony i albo przegrywałem na czas albo popełniałem banalne błędy co mam z tym zrobić

Popracować nad umiejętnością przekazywania swoich myśli poprzez pismo. :wall:
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8845
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1887 razy
Otrzymał podziękowań: 2078 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Nieoczyszczoność

Postprzez rutra » 06 sie 2016, 22:12

"Poprawiam autokorektę częściej niż ona mnie" :D

Niektórzy radzą grać blitze w internecie, wtedy problem z niedoczasami zanika. Z tym, że czasami może też to przynieść odwrotny efekt - "hot hands".
I kategoria (1650/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6513
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1545 razy
Otrzymał podziękowań: 1833 razy
Ranking: 1683

Re: Niedoczas

Postprzez brelo » 08 sie 2016, 07:03

Gospodarowanie czasem to bardzo rozległy temat i moim zdaniem sprawia on problemy wszystkim. Znamy przecież doskonale przypadki arcymistrzów notorycznie wpadających w niedoczasy... a także zawodników grających dużo za szybko.

Ze swojej niedługiej kariery mogę powiedzieć, że u mnie przyszło to z czasem. Na początku w szachy szybkie grałem zdecydowanie za wolno i chociaż uzyskiwałem dobre pozycje z wyżej notowanymi zawodnikami to nie byłem w stanie "zamienić tego na bramkę". Obecnie znacznie lepiej gospodaruję czasem - co nie oznacza, że nie popadam w niedoczasy...

Nauczenie się grania tak szybko jak pozycja wymaga to nie jest kwestia 2-3 zdań usłyszanych lub przeczytanych w Internecie, ale wielu rozegranych partii, czyli w dużej mierze zależy od doświadczenia.
brelo umarł w Berlinie... zmartwychwstał jako stelmacz
Avatar użytkownika
brelo
 
Posty: 2625
Wiek: 24
Dołączył(a): 13 mar 2011, 20:42
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 514 razy
Ranking: 2000
kurnik.pl: lokog
FICS: Breloczek

Re: Niedoczas

Postprzez Banksy » 26 sie 2016, 09:08

Dokładnie, granie odpowiednio z czasem to umiejętność. To trzeba sobie wyćwiczyć i przychodzi wraz z doświadczeniem. Niektóre książki poruszają to zagadnienie, dobrze jest poznać idee jakie się pojawiają. Przeważnie przedstawiona jest strategia korzystania czasu. Np. coś takiego jest w "Chess master at any age" - Wetzell'a Gdzie do określonej długości partii masz odpowiednią ilość czasu na wykonanie jednego ruchu. Takie wyliczenie daje Ci perspektywę, czy grasz szybko i czy oszczędziłeś czas, czy grasz za wolno i będziesz miał niedoczas. Na pewne ruchy np. debiutowe nie ma sensu poświęcać dużo czasu i wtedy przy każdym ruchu jesteś trochę do przodu. Potem jak zużyjesz więcej czasu na trudniejszą pozycję to wiesz, czy zużyłeś go za dużo jeszcze dalej idziesz dobrym tempem. Będziesz też w stanie określić i przewidywać ile co czasu Ci zajmie i pod tym kątem też podejmować decyzje. W innej książce jest może inny system, ale ogólnie warto się na czymś oprzeć i wyrobić sobie nawyk patrzenia na zegar i grania w czasie.

Według mnie granie i ćwiczenie na czas jest istotnym elementem treningu. Czas wprowadza element presji, który może stymulować efektywność rozwoju. Trzeba to robić umiejętnie, jest to upierdliwe, ale może pomóc. Z tym, że jak nie jesteśmy jeszcze zbyt dobrzy to długie partie i długie zastanawianie się (jeśli jest prawdziwe) są potrzebne, bo takie zmaganie się dłuższe z problemem szachowym też jest stymulujące nawet jeśli nie potrafimy znaleźć poprawnego rozwiązania. Tylko potem trzeba omówić partię, wtedy sugestie trenera lub przeciwnika szybko nam w mózgu zaskoczą i się zakotwiczą. Przy szachach szybkich, gra się po prostu szybko i nie ma czasu by tego tak poćwiczyć.
5 rzeczy, które sprawią, że będziesz lepszy w szachach.
Trenerzy z forum: AuroraBorealis dczerw kruczy
Avatar użytkownika
Banksy
 
Posty: 176
Dołączył(a): 08 cze 2015, 16:29
Podziękował : 16 razy
Otrzymał podziękowań: 177 razy
Ranking: 0
FICS: Banksy


Powrót do Gra Środkowa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe
cron