Pustka w głowie

Moderator: Rafcik

Pustka w głowie

Postprzez Titrant » 12 maja 2017, 20:24

W trakcie partii zdarza Wam się czasem nie mieć pomysłu na dalszą grę? Albo wszystkie Wasze pomysły zostały obalone albo wydają się być niedorzeczne? o_O Co wtedy gracie? Macie na to jakieś sposoby? Mam świadomość, że jest to związane z brakiem doświadczenia i wiedzy, niemniej (podobno) zdarza się nawet najlepszym.

PS. Pomijam propozycje remisu.
"Powinieneś podążać za swoim własnym marzeniem - nie kogoś innego! Droga nigdy nie będzie prosta, ale powinieneś nauczyć się czerpać przyjemność z samej podróży"! Viswanathan Anand
Avatar użytkownika
Titrant
 
Posty: 122
Dołączył(a): 31 sty 2016, 20:03
Lokalizacja: łódzkie
Podziękował : 59 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy
Ranking: 1000

Re: Pustka w głowie

Postprzez thinkerteacher » 12 maja 2017, 23:07

Bardzo ciekawy temat :).

1) Bardzo często zdarza mi się, że nie mam pojęcia co grać - zwykle staram się zagrać coś sensownego co mi nie rozsypie pozycji. Na ile się to udaje to już inna bajka ;).

2) Obalone pomysły to pół biedy, gorzej wtedy gdy są (były) niedorzeczne... zwykle wtedy nie ma już co zbierać.

3) Jest to problem gry środkowej i obecnie omawia się te tematy. Najczęstszą i ponoć najlepszą radą jest "nie robić nic, byle było to solidnie wykonane".

Ja zwykle w takich pozycjach rozwalam swoją pozycje 1-2 ruchami, więc nie mam potem za wiele pracy do wykonania i już nie muszę proponować remisu :D
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5022
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7598 razy
Otrzymał podziękowań: 1074 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Pustka w głowie

Postprzez mariuszek2pi » 13 maja 2017, 00:15

To trudne....
Mozna "nic nie robić", ale co sie za tym kryje. Problem polega na tym, ze musimy wykonać posunięcie...i co wowczas..
kiedys ktos powiedział:
-które figury poprawić a które wymienić?
-posunięcie profilaktyczne (np. takie, które moze ograniczyć działanie jakies figury)
-ruch neutralny (taki, który nie zmienia za bardzo pozycji na szachownicy a jest bezpieczny np. królem)
mariuszek2pi
 
Posty: 18
Dołączył(a): 24 lip 2016, 23:39
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy
Ranking: 0

Re: Pustka w głowie

Postprzez thinkerteacher » 13 maja 2017, 15:46

Nic nie robienie nie zawsze była proste. Zwykle wymaga to takich przemyśleń lub działań:
- najczęściej nie warto wymieniać dobrych figur
- sprawdzić czy zamiast profilaktyki nie lepiej jest zrobić aktywny ruch
- ruch neutralny, który sprawia, że przeciwnik nie może uzyskać lepszej (nie daj boże wygranej) pozycji

Generalnie chodzi o to, aby ze swojej dobrej pozycji nie zrobić złej (przegranej) przez jeden głupi ruch. Często bywa to nieprzemyślana wymiana (nie ważne czy figury czy piona). Na ten temat można poczytać w książkach, które mówią o tak zwanym manewrowaniu lub lawirowaniu. Ja za bardzo tego jeszcze nie rozumiem, więc nie wypowiem się w tej materii ;) :)
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5022
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7598 razy
Otrzymał podziękowań: 1074 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Pustka w głowie

Postprzez Titrant » 13 maja 2017, 22:43

"Dreptanie w miejscu" (o ile możemy sobie na nie pozwolić) wydaje się sensowne, gdy możemy sobie nabić czas (czas dodawany). Profilaktyka własnej pozycji też jest ok. Mam jednak wrażenie, że pustka w głowie ma miejsce najczęściej kiedy powinniśmy zaatakować albo w jakieś skomplikowanej końcówce.
"Powinieneś podążać za swoim własnym marzeniem - nie kogoś innego! Droga nigdy nie będzie prosta, ale powinieneś nauczyć się czerpać przyjemność z samej podróży"! Viswanathan Anand
Avatar użytkownika
Titrant
 
Posty: 122
Dołączył(a): 31 sty 2016, 20:03
Lokalizacja: łódzkie
Podziękował : 59 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy
Ranking: 1000

Re: Pustka w głowie

Postprzez Banksy » 14 maja 2017, 18:30

Problem pustej głowy miałem niekiedy na zajęciach w liceum i ogólnie szkole. W szachach jakoś się nad tym nie zastanawiałem i nie zauważam tego u siebie. Jeśli chodzi o same pomysły na akcję, to zawsze coś przyjdzie mi do głowy, ale nie w sensie, że znalazłem super-ruch, tylko, że po prostu wynika on z jakiegoś zamiaru np. przerzucenia figur, ataku, obrony, bardzo proste planowanie. Za słaby jestem aby mówić o jakiejś nietypowej blokadzie mentalnej. Kiedy gram to właściwie rzadko mi się zdarza myśleć werbalnie. Ja myślę, tak jakbym nie myślał xD. Ale wiem, że na wyższym poziomie by mi się to zmieniło. Przy odpowiednim treningu, to problemem raczej staje się nie pusta głowa, a zalew informacyjny. Wtedy jest zamieszanie w głowie. Widzi się dużo opcji, ale jeszcze więcej widzi się zagrożeń i to działa mi na psychikę. :P
5 rzeczy, które sprawią, że będziesz lepszy w szachach.
Trenerzy z forum: AuroraBorealis dczerw kruczy
Avatar użytkownika
Banksy
 
Posty: 176
Dołączył(a): 08 cze 2015, 16:29
Podziękował : 16 razy
Otrzymał podziękowań: 177 razy
Ranking: 0
FICS: Banksy

Re: Pustka w głowie

Postprzez Torquemada » 21 maja 2017, 12:12

Dreptanie w miejscu zazwyczaj prowadzi do porażki.Lawirowanie to już inna bajka.To sposób na wymanewrowanie przeciwnika,sprowadzenie potencjalnej przewagi do realnej.Mistrzem lawirowania był mistrz świata GM Tigran Petrosjan.Wyprzedził swoją epokę w tym temacie a nawet szerzej bo w tematyce strategii.
Avatar użytkownika
Torquemada
 
Posty: 21
Dołączył(a): 26 lis 2007, 19:22
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Pustka w głowie

Postprzez Titrant » 28 maja 2017, 20:44

Torquemada napisał(a):Dreptanie w miejscu zazwyczaj prowadzi do porażki.

Rzecz polega na tym żeby ocenić kiedy można dreptać w miejscu. Czasem jest to sensowe, często nie.

A czy komuś z Was pomaga odejście od szachownicy i całkowite oderwanie myśli od szachów na 2-3 minuty? Macie po tym jaśniejszy umysł?
"Powinieneś podążać za swoim własnym marzeniem - nie kogoś innego! Droga nigdy nie będzie prosta, ale powinieneś nauczyć się czerpać przyjemność z samej podróży"! Viswanathan Anand
Avatar użytkownika
Titrant
 
Posty: 122
Dołączył(a): 31 sty 2016, 20:03
Lokalizacja: łódzkie
Podziękował : 59 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy
Ranking: 1000

Re: Pustka w głowie

Postprzez ChessSzogun » 29 maja 2017, 09:07

Titrant napisał(a):A czy komuś z Was pomaga odejście od szachownicy i całkowite oderwanie myśli od szachów na 2-3 minuty? Macie po tym jaśniejszy umysł?

Mi czasami to pomaga. ;)
II kategoria,1328 FIDE
ChessSzogun
 
Posty: 23
Dołączył(a): 20 sty 2017, 13:47
Podziękował : 43 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Ranking: 1328
kurnik.pl: ChessShogun
FICS: Omaciej

Re: Pustka w głowie

Postprzez dallas9 » 02 sie 2017, 12:17

Mi się wydaje, że to wynik stresu lub podejścia :)
Startuję równiez w konkursach matematycznych ..
zresztą tak jest na różnych trudniejszych egzaminach, że
odczuwamy tzw. pustkę w głowie :)
Wydaje mi się , ze wyjściem z tego jest po prostu kwestia nastawienia -
mój cel to wygrać i skupienie tylko na tym czynniku
Avatar użytkownika
dallas9
 
Posty: 1
Dołączył(a): 02 sie 2017, 12:12
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 0


Powrót do Gra Środkowa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe