stagnacja

Moderator: Rafcik

stagnacja

Postprzez krzysiek » 05 lut 2017, 21:58

Witam, chciałbym się Was poradzić co mogę zrobić w przypadku zastoju progresu w szachach? Mam 19 lat, w szachy gram od 2 lat, uczę się sam, w te dwa lata doszedłem do 1585 elo i II kat. które zrobiłem niedawno. Mój problem jest taki, że czuję się jakbym na tym poziomie się już zatrzymał. Niestety nie mam okazji zbyt często brak udział w turniejach fide, dlatego sugerowałbym się bardziej rankingiem na lichess.org, mianowicie waha się on w granicach 1900-2000 w partiach 10 minutowych i już od ponad pół roku nie mogę przeskoczyć tej granicy. Codziennie robię kilkanaście,kilkadziesiąt zadań taktycznych. Ktoś zmaga się z podobnym problemem zastoju w szachach i mógłby udzielić rad jak z tym sobie poradzić? Dodam jeszcze, że ostatnio zapisałem się do klubu szachowego na wisłę w Krakowie, lecz uważam, że półtorej godziny tygodniowo to za mało, żeby nauczyć się czegoś konkretnego. Pozdrawiam
krzysiek
 
Posty: 3
Dołączył(a): 27 kwi 2016, 20:58
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 1400

Re: stagnacja

Postprzez Cytruk » 05 lut 2017, 23:12

Twój problem może tkwić w przemęczeniu szachami.
Jeśli tak,to polecam zrobić to co ja czyli zrobić sobie przerwę od szachów.
"Wyob­raźnia jest ważniej­sza od wie­dzy, po­nieważ wie­dza jest ograniczona." Albert Einstein

II Kategoria
ELO:
Standard: 1452
Rapid: 1497
Blitz: 1607
Avatar użytkownika
Cytruk
 
Posty: 43
Dołączył(a): 07 maja 2016, 15:49
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy
Ranking: 1452
kurnik.pl: Cytruk
FICS: CytrukowyCytruk

Re: stagnacja

Postprzez Daniel » 05 lut 2017, 23:17

Skoro jest zapał i chęć to przerwy bym nie robił, szkoda tracić czas. W dwa lata osiągnąłeś całkiem sporo. Piszesz o taktyce - pytanie czy robisz coś jeszcze? Jak wygląda u Ciebie strategia, zrozumienie gry pozycyjnej? Zadania i kombinacje to jedno, ale w partii może przecież powstać drętwa zamknięta pozycja - wtedy trzeba umieć manewrować. Być może tego właśnie teraz brakuje?
Daniel
 
Posty: 754
Dołączył(a): 18 paź 2006, 19:39
Lokalizacja: Toruń
Podziękował : 166 razy
Otrzymał podziękowań: 276 razy

Re: stagnacja

Postprzez krzysiek » 05 lut 2017, 23:26

Myślę, że strategia jest w porządku, nie mam problemu z planowaniem gry. Na początku mojej przygody z szachami grałem sporo różnych debiutów i po jakimś czasie wyłoniłem z nich te, po których powstają najlepsze do gry dla mnie pozycje, czyli po e4 gram sycylijska z wariantem scheveningen, czasami drakona, białymi natomiast zawsze e4, po którym zmierzam do partii włoskiej, czasami szkockiej. Może wina leży w tym, że za bardzo przyzwyczaiłem się do tych samych debiutów, po których gram trochę schematycznie, z drugiej strony lubię pozycje ostre, nasycone taktyką, nie lubię np. pozycji jakie powstają po d4, bo za mało się tam dla mnie dzieje. Może polecicie jakieś inne debiuty, po których powstają fajne, taktyczne pozycje?
krzysiek
 
Posty: 3
Dołączył(a): 27 kwi 2016, 20:58
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 1400

Re: stagnacja

Postprzez brelo » 05 lut 2017, 23:54

Mój ranking też stoi, a jestem zupełnie innym zawodnikiem niż 2 lata temu.
brelo umarł w Berlinie... zmartwychwstał jako stelmacz
Avatar użytkownika
brelo
 
Posty: 2623
Wiek: 24
Dołączył(a): 13 mar 2011, 20:42
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 510 razy
Ranking: 2000
kurnik.pl: lokog
FICS: Breloczek

Re: stagnacja

Postprzez chlebik » 06 lut 2017, 08:18

Moim zdaniem powinieneś zebrać swoje najlepsze partie (ale tylko przegrane) i pokaż je jakiemuś trenerowi (albo silnemu graczowi). Niech zobaczy co jest twoim największym problemem i powinien dać jakieś wskazówki co do planu treningu. Nie powinno to zrujnować portfela, a da na pewno jakiś bodziec do pracy. Moim zdaniem z perspektywy czasu (nie wiem jak jest w przypadku ludzi, którzy zajęcia z trenerem mają codziennie - tutaj @krzysio mógłby się wypowiedzieć) analiza moich partii przez trenera i odpowiedź na moje liczne pytania 'co by było w partii gdyby...' jest najważniejszą rzeczą w posiadaniu trenera. Bo samej ciężkiej pracy na co dzień nad każdym elementem żaden trener za nas nie zrobi.


Wersja szybsza i tańsza (jednakże niekoniecznie lepsza) to wrzucenie owych partii do silnika na długą analizę. Po czym po prostu popatrz na wykres oceny pozycji. Jeśli np. ocena stopniowo z ruchu na ruch o troszeczkę spada na twoją niekorzyść to znaczy, ze masz braki w strategii/grze pozycyjnej. Pojedyncze 'strzały' to znaczy, że brakuje w taktyce (lub w patrzeniu na szachownicę - bo ja mam ponad 13k zadań rozwiązanych, a potrafię dopuścić do podstawek w 1 ruchu).
Popatrz też kiedy Ci te oceny spadają i jaki jest poziom wejściowy - wtedy masz jakieś info czy może jednak trzeba podciągnąć trochę debiuty (jeśli wychodzisz z nich znacząco gorzej czarnymi lub równo białymi), albo końcówki (jeśli w nich okaże się, że głównie tracisz).
"Jeśli Pillsbury zagrał Se5, to do zwycięstwa już blisko!" Moi Wielcy Poprzednicy
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 339
Dołączył(a): 29 sty 2011, 14:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 43 razy
Otrzymał podziękowań: 265 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: stagnacja

Postprzez krzysio » 06 lut 2017, 09:46

"krzysio" pewnie w swoim "zaczepnym" stylu odpowie - jeśli temat nie prowokacją to co najmniej dziwny, nie kojarzę takiego zawodnika w TS Wisła.
A jeśli przeoczyłem coś i faktycznie chodzisz na Wisłę, to gdzie Ty rad szukasz mając w klubie dwóch trenerów z tytułem IM i kilka mocno progresujących dzieciaków (choćby Kulesza czy Warchoł)? Myślisz że "jakaś dwójka", latami drepcząca w miejscu, zrobi Tobie na odległość lepszą analizę Twoich problemów, niż trener z tytułem IM, który widzi Twoje partie i to co robisz?
krzysio
 
Posty: 1334
Dołączył(a): 30 sie 2012, 20:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 325 razy
Otrzymał podziękowań: 989 razy
Ranking: 0

Re: stagnacja

Postprzez krzysiek » 06 lut 2017, 11:47

Na Wiśle chodzę do grupy,w której uczy Radosław Barski. Wolę najpierw poradzić się tutaj, bo problem tkwi może w jakiejś drobnostce, a uważam, że na męczenie dupy trenerowi jest już trochę późno. bo nie oszukujmy się, w wieku 19 lat już kariery nie zrobię, a myślę, że trenerzy wolą skupiać się na dzieciakach, które jeszcze mają szanse osiągnąć coś więcej. Poza tym na Wiśle byłem dopiero na 5(?) treningach, więc niedziwne, że mnie nie kojarzysz :) Poza tym dzieciaki typu Kulesza albo Warchoł mają z tego co mi się wydaje treningi przynajmniej 3 razy w tygodniu, w tym na pewno jakiś indywidualny.
krzysiek
 
Posty: 3
Dołączył(a): 27 kwi 2016, 20:58
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 1400

Re: stagnacja

Postprzez krzysio » 06 lut 2017, 12:34

Kariery szachowej nie zrobisz ale to niespecjalnie musi w czymkolwiek przeszkadzać. Ci trenerzy pracują głównie po to by ... zarobić jakiś grosz, junior wdzięczniejszym materiałem, bo dodatkowo szansa na prestiżowy sukces sportowy, który z kolei przekłada się na ... lepiej płatne lekcje, czyli znów pieniądz - taka brutalna prawda.

Barski to siła gry ponad 2400 elo, taki szachista patrząc na Twoją wiedzę/braki w wiedzy z pewnością Tobie więcej sensownego powie, niż gracz o podobnej sile gry co Twoja, który dodatkowo wszystkie rozumy pozjadał i na wszystko zna receptę.

Albo pochodzić dłużej na zajęcia, może odżałować jakiś grosz i zwyczajnie kupić kilka lekcji czy to u Barskiego czy Matuszewskiego, by ułożył jakiś indywidualny trening, by powiedział nad czym i jak masz popracować. Dodatkowo podpytać Bartka czy Andrzeja jak trenują, co i jak robią, to dzieciaki które niedługo będą kandydata robiły. A Ty koniecznie chcesz, by Tobie jakieś anonimowe II-jki (albo o zgrozo jeszcze słabsi) doradzały.

edit
Jeśli brak dostępu do ludzi o dużej wiedzy, to ja zrozumiałbym szukania pomocy u podobnych do siebie, jakiegoś wspólnego błądzenia z nadzieją, że za którymś razem dojdziesz w czym problem. Jeśli masz dostęp do kilku trenerów z siłą gry w okolicach 2400, to głupotą byłoby z tego nie skorzystać, nie każdy klub daje aż takie możliwości.

Tu chlebik ma absolutną rację - sama praca może być za mało, możesz błądzić, jak sensowny trener otworzy na niektóre rzeczy oczy, wyłapie dziury w wiedzy i poskleja to, to możesz dostać sensownego kopa po przepracowaniu swojego.
krzysio
 
Posty: 1334
Dołączył(a): 30 sie 2012, 20:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 325 razy
Otrzymał podziękowań: 989 razy
Ranking: 0

Re: stagnacja

Postprzez AuroraBorealis » 06 lut 2017, 16:18

Ludzie pracujący samodzielnie robią postępy skokowo. Znajdź trenera. On Ci wskaże nad czym i jak powinieneś pracować. To nie jest ważne ile się nad szachami pracuje. Ważne jest JAK .
AuroraBorealis
 
Posty: 1102
Dołączył(a): 08 sie 2012, 11:38
Podziękował : 99 razy
Otrzymał podziękowań: 277 razy
Ranking: 2120

Re: stagnacja

Postprzez Banksy » 06 lut 2017, 21:51

Z dziedziny teorii opanowywajia umiejętności polecam zapoznać sie z tymi dwoma obrazkami:

Pierwszy obrazek przedstawia krzywą rozwoju przy treningu.
obrazek

Drugi obrazek to krzywa logarytmiczna i wykładnicza.

obrazek

Uzmysławiają nam one, że rozwój to raczej nie jest linia prosta proporcjonalna. Czasem rozwój jest szybki, ale korzyści dalsze będą tylko maleć. Czasem rozwój jest dość wolny, ale daje nieocenione korzyści w przyszłości. A przeważnie to przebywamy na płaszczyźnie mając wraźenie, że stoimy w miejscu, lecz jeśli jesteśmy wytrwali to w końcu pojawia się przeskok, w którym odczuwamy i widzimy lepsze wyniki po czum to trochę słabnie i znowu płaszczyzna.

Po za tym to co zostało już wymienione. Nie liczy się ile trenujesz, ale jak i nad czym. W tym najlepiej pomaga świadomy trener. (a jeśli się człowiek uczy samemu to krytyczne myślenie, ale to moja jeszcze nierozwinięta filozofia ;) ) Lokalizujecie błędy i słabości, ustalacie cele i plan, zbierasz doświadczenie informacje zwrotną, po jakimś czasie zestawiasz uzyskane dane i sprawdzasz czy idziesz w dobrą stronę. Jeśli tak to kontynuujesz trening jeśli nie to go modyfikujesz. Stagnacja może być objawiawem utknięcia w sferze komfortu. Więc hasłami kluczowymi będa realistyczne wyzwania i wychodzenie po za strefę komfortu.
5 rzeczy, które sprawią, że będziesz lepszy w szachach.
Trenerzy z forum: AuroraBorealis dczerw kruczy
Avatar użytkownika
Banksy
 
Posty: 168
Dołączył(a): 08 cze 2015, 16:29
Podziękował : 15 razy
Otrzymał podziękowań: 168 razy
Ranking: 0
FICS: Banksy

Re: stagnacja

Postprzez ŁowcaAndroidów » 20 lut 2017, 21:42

brelo napisał(a):Mój ranking też stoi, a jestem zupełnie innym zawodnikiem niż 2 lata temu.


Mój spada a wydaje mi się, że wiem więcej :)
"Jednym z najważniejszych elementów współczesnej strategii jest ograniczenie działania jednej z lekkich figur przeciwnika" A.K.
Avatar użytkownika
ŁowcaAndroidów
Moderator
 
Posty: 4003
Wiek: 31
Dołączył(a): 13 sie 2010, 19:50
Podziękował : 301 razy
Otrzymał podziękowań: 526 razy
Ranking: 2286

Re: stagnacja

Postprzez Philip » 10 kwi 2017, 14:41

Nie wiem, czemu, ale ćwiczę codziennie taktykę ( min 30 minut, Martin Surman Taktyka w grze środkowej + zadania z chess.com oraz lichess), gram partie ok p30 i nie widzę żadnego rezultatu a ranking też mam niewielki bo 1300-1400 na chess.com, więc w sumie powinienem się skupić na taktyce. Jak rozgrywam partię to nie wiem dlaczego, ale nie umiem zacząć analizować tego co się dzieje. Nie mam pojęcia na czym się zawiesić, lub od czego zacząć. Brak mi planu. To wynik nieznajomości otwarć? Czuje taką pustkę w głowie i jedyne co, to umiem blitzować. ( a ostatnimi trochę pogrywałem) Nie wiem, czy to wynik braku koncentracji czy czegoś ... Z drugiej strony jak mam szachownicę rozłożoną, to cały czas muszę spoglądać na monitor, czy przeciwnik nie wykonał ruchu, więc może to jest przyczyną tego rozmydlenia.

Kiedy wrzucę w silnik to błędów jest masakrycznie dużo a rok temu, kiedy ( uważam, że ) ćwiczyłem mniej. Potrafiłem nieraz rozgrywać partię bez niedokładności. ( i to grając z silniejszymi przeciwnikami )
Philip
 
Posty: 19
Dołączył(a): 28 wrz 2014, 16:16
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Ranking: 0


Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe