I kategoria w 16 miesięcy

Moderator: Rafcik

Re: I kategoria w 16 miesięcy

Postprzez rutra » 05 wrz 2016, 23:21

yetit78 napisał(a):Mógłbyś przestać podkreślać (ironicznie) jak bardzo się nie znasz na szachach ? Kto ma wiedzieć o co chodzi ten wie, a nowych użytkowników nie ma po co w to mieszać . Jak będą chcieli sami się dokopią.

Bez urazy, być może jestem trochę poirytowany, ale naprawdę mam wrażenie że robisz to trochę na siłe.


A ja chyba rozumiem thinkera. Na tym forum już padały takie słowa, że ktoś się nie powinien wypowiadać (II kategoria to żaden autorytet i ktoś może zostać wprowadzony w błąd). Dlatego przy takim ciągłym ironicznym powtarzaniu "nie znam się, jestem kiepskim szachistą" nikt nie zarzuci, że wprowadza forumowicza w błąd.

Pamiętam jak kiedyś jeden z forumowiczów napisał, że "rutra dużo trenuje a wyników nie ma". Prawda była taka, że ja w tamtym czasie (podobnie jak obecnie) nie trenowałem, a dodatkowo nie miałem zbyt wielu możliwości gry w turniejach. Więc ktoś sobie dorobił teorie, że moja rada jest zła, bo ja niby dużo trenuje a nie ma wyników.

Myślę, że na forum jest dużo zawodników z III-II kategorią. Czy oni nie mogą się wypowiadać na niektóre tematy, bo nie mają min. kandydata?

---

Parafrazując jednego forumowicza: Draka wyszła z tego, że thinkerteacher miał złą opinię o książce "Mój system".

thinker, moim zdaniem robisz tej książce krzywdę tylko dlatego że ... Tobie nie podeszła z jakoś powodów.


Przerobił, nie podeszła mu, więc ma prawo się wypowiedzieć na ten temat. To nie Jego wina, że mu książka nie podeszła, ktoś inny mógł z tej książki czegoś się nauczyć, ale nie każdy.
I kategoria (1650/1668/1655), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6511
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1545 razy
Otrzymał podziękowań: 1831 razy
Ranking: 1683

Re: I kategoria w 16 miesięcy

Postprzez thinkerteacher » 06 wrz 2016, 00:37

Przerobienie książki NIE JEST kluczowe. Istotą jest to jak książka jest wydana. Najprostszym przykładem będzie to, że przekład (wydanie) po polsku mnie przeraziło, po rosyjsku nieco zachęciło, a po angielsku to wręcz rewelacja. Jedynie moje lenistwo nie pozwala mi przerobić tej książki (ale w końcu ją przerobię). Dlatego trudno jest wypowiadać się na temat JAKOŚCI treści zawartej w książce zanim nie przerobi się ją w taki sposób, aby nie musieć cierpieć z uwagi na to, że przekład/wydanie HITU oraz GENIALNEGO dzieła (zwłaszcza w czasach Nizmo) w danym języku jest gniotem. Tego nie zmieni ani Carlsen ani Kasparow! ;) :)

Tak przy okazji: gdyby iść tropem, że tylko kwalifikowani (czytaj: głównie utytułowani) uczestnicy forum (głównie zawodnicy, trenerzy i instruktorzy) mogą się wypowiadać... to byłoby 15-20 osób na krzyż, które wypowiadają się kilka razy do roku (np. kolega GM Cyborek, który czasem coś skrobnie - jest takim właśnie przykładem: jeśli dobrze pamiętam).
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5020
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7572 razy
Otrzymał podziękowań: 1074 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: I kategoria w 16 miesięcy

Postprzez LDK » 15 wrz 2016, 16:50

Minęło 15 dni miesiąca, czyli połowa, więc czas na pierwszy wpis podsumowujący :).
Od razu wyjaśnię, że nie zrobiłem ani jednego dnia według wypisanego planu, a i umywam ręce od jakichkolwiek planów treningowych. Wolę robić to na co mam ochotę bez przymusu. Pisałem, że będę trenował codziennie. Dałem radę około w 9 dni, czyli w 6 nic nie zrobiłem. Ale w 2 tygodnie moja średnia to około 1h na dzień, czyli nie tak źle. Co robiłem? Taktyka + Moi Wielcy Poprzednicy, do tego z dwie partie P'15 i jakieś blitze (ze trzy) w całym okresie treningu.

MÓJ POSTĘP:
Taktyka
Było: 35%
Jest: 40%

Przerobiłem pierwszy rozdział książki o taktyce o związaniach i przerobiłem około 300 zadań na poziomie 1300-1700. To były związania, przede mną kolejne rozdziały książki o innych motywach i kolejne zadanka.
Strategia
Było: 20%
Jest: 23%

Przez cały okres treningowy przerobiłem tylko jedną (!!!) partię, ale szaleńczo dokładnie i powtarzałem te już przerobione. To naprawdę przydatne, może trochę mniej ciekawe od taktyki, ale jakoś daję radę motywować się do przerabiania tej książki. Postępy strategiczne na pewno są!
Końcówki: 10%, Debiuty: 25%, Ogranie: 15%, Kondycja: 25%
Reszta bez zmian bo nie dotykałem tamtych aspektów szachowych.

Plany na kolejne dwa tygodnie?
Na pewno więcej partii i tych krótkich i długich, dalsza praca tylko nad taktyką i MWP, a najważniejsze to trenować codziennie tę godzinkę (bez gier), a będę zadowolony.
LDK
 
Posty: 48
Dołączył(a): 31 maja 2015, 15:55
Podziękował : 50 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 0

Re: I kategoria w 16 miesięcy

Postprzez yetit78 » 15 wrz 2016, 17:29

LDK napisał(a):Było: 20%
Jest: 23%


Końcówki: 10%, Debiuty: 25%, Ogranie: 15%, Kondycja: 25%
Reszta bez zmian bo nie dotykałem tamtych aspektów szachowych.



Ok, a teraz może powiedz jak to policzyłeś ? I po co (bo zakładam że troche czasu ci to zajęło) ?
,,You must take your opponent into a deep, dark forest where 2+2=5, and the path leading out is only wide enough for one. " Michaił Tal

Dobry szachista nie dąży do równowagi, lecz do asymetrycznych pozycji gdzie będzie mógł wykazać swoją wyższość.
Avatar użytkownika
yetit78
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 22 paź 2012, 20:36
Podziękował : 1642 razy
Otrzymał podziękowań: 237 razy
Ranking: 0

Re: I kategoria w 16 miesięcy

Postprzez LDK » 15 wrz 2016, 18:52

yetit78 napisał(a):
LDK napisał(a):Było: 20%
Jest: 23%


Końcówki: 10%, Debiuty: 25%, Ogranie: 15%, Kondycja: 25%
Reszta bez zmian bo nie dotykałem tamtych aspektów szachowych.



Ok, a teraz może powiedz jak to policzyłeś ? I po co (bo zakładam że troche czasu ci to zajęło) ?

To są moje subiektywne, orientacyjnie wykonane statystyki ;).
Nie da się idealnie tego określić, ale jako że lubię procenty to sobie takie coś robię w zależności od tego jak mi szło w treningu :D.
LDK
 
Posty: 48
Dołączył(a): 31 maja 2015, 15:55
Podziękował : 50 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 0

Re: I kategoria w 16 miesięcy

Postprzez Daniel » 15 wrz 2016, 20:22

A 100% to poziom I kategorii, jako poziom Twojego celu, czy też poziom GM, a Ty chcesz osiągnąć np. 40%?
Daniel
 
Posty: 766
Dołączył(a): 18 paź 2006, 19:39
Lokalizacja: Toruń
Podziękował : 175 razy
Otrzymał podziękowań: 290 razy

Re: I kategoria w 16 miesięcy

Postprzez LDK » 16 wrz 2016, 18:28

Daniel napisał(a):A 100% to poziom I kategorii, jako poziom Twojego celu, czy też poziom GM, a Ty chcesz osiągnąć np. 40%?

Odsyłam do swojego pierwszego posta w tym temacie :).
LDK napisał(a):Pracę zaczynam od dzisiaj i co pół miesiąca będę dzielił się swoimi spostrzeżeniami. A na koniec statystyki mojego subiektywnego postępu. Czyli 100% to poziom 2000, a 0% to poziom 1600.
LDK
 
Posty: 48
Dołączył(a): 31 maja 2015, 15:55
Podziękował : 50 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 0

Re: I kategoria w 16 miesięcy

Postprzez LDK » 31 paź 2016, 21:38

Nie było mnie tutaj 1,5 miesiąca...
Bez bicia przyznam się, że przez ten czas nie zrobiłem kompletnie nic.
Wypada mi przeprosić wszystkich trenujących za moją krytykę w stylu "jak można nie trenować, mimo szczerych chęci osiągnięcia progresu?". Nie pisałem tego na forum, ale takie myśli były, a w szczególności ku Panu thinkerteacher'owi.
Stagnacja sprawia, że załamuję ręce, ale wróciłem :).
LDK
 
Posty: 48
Dołączył(a): 31 maja 2015, 15:55
Podziękował : 50 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 0

Re: I kategoria w 16 miesięcy

Postprzez thinkerteacher » 31 paź 2016, 23:35

Brawo za odwagę przyznania się do takich kompromitujących myśli ;) :). Wiem, że nie powinienem się odgryzać, ale niestety "nie chcem, ale muszem".

I od razu dodam, że nie było zaplanowane działanie - tylko konieczność z dwóch (a nawet z trzech!) stron, która mnie poruszyła (bo nie miałem już ochoty trenować, tylko grać sobie blitze na FICS i Lichess).

Obrazek

Jak na niecałe 2 miesiące sensownej pracy, to powrót na poziom powyżej 2000 (a obecnie coraz bliżej 2100), to raczej nie jest tragedia. Oczywistym jest to, że nie gram jeszcze na taki ranking jaki mam na FICS, a dwa - do tego, abym w realu był w stanie wbić na poziom 1 kategorii to jeszcze 2 lub 3 lata takiej pracy mnie czeka. Tak czy inaczej w końcu mam motywację, aby czytać książki szachowe i przy okazji grać w lidze FICS :lol2: ;)

Trzymam kciuki, że po odpoczynku znowu wrócisz do treningów, a jak nie to przynajmniej w życiu sobie nieco porządek zrobisz (ja tak zrobiłem, gdy w ostatnich 2 latach miałem nieco dłuższą przerwę od grania).

PS. Ja nie krytykuję nikogo jeśli nie chce lub nie może trenować. Zdaję sobie bowiem sprawę, że w życiu mogą być ważniejsze sprawy niż szachy. A to, że ja tak piszę także świadczy o dojrzałości (jeszcze 10 lat temu uznałbym to za bluźnierstwo).
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5020
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7572 razy
Otrzymał podziękowań: 1074 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: I kategoria w 16 miesięcy

Postprzez Cytruk » 11 gru 2016, 19:45

No i co dalej LDK?
Jest jakiś progres?
"Wyob­raźnia jest ważniej­sza od wie­dzy, po­nieważ wie­dza jest ograniczona." Albert Einstein

II Kategoria
ELO:
Standard: 1452
Rapid: 1497
Blitz: 1607
Avatar użytkownika
Cytruk
 
Posty: 43
Dołączył(a): 07 maja 2016, 15:49
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy
Ranking: 1452
kurnik.pl: Cytruk
FICS: CytrukowyCytruk

Re: I kategoria w 16 miesięcy

Postprzez LDK » 19 gru 2016, 10:19

Cytruk napisał(a):No i co dalej LDK?
Jest jakiś progres?

Nic nie było. Był spadek nawet, mimo że trenowałem. W dwóch zawodach na "elo" spadłem z i tak już tragicznego rankingu. Bardzo mądry człowiek powiedział mi jednak, że wiedza szachowa musi się uleżeć. Że jeśli trenujesz wyniki przyjdą z czasem, że nieraz zawodnicy tracą na rankingu nawet przez rok, mimo że trenują. Wtedy mamy większą wiedzę i nie wiemy jak to wszystko naraz zastosować. Ale przychodzi w końcu taki moment, że "znikąd" zaczynamy grać lepiej. A jednak nie "znikąd", wystarczyło poczekać.
Mam swoje pierwsze zwycięstwo w turnieju w życiu.
LDK
 
Posty: 48
Dołączył(a): 31 maja 2015, 15:55
Podziękował : 50 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 0

Re: I kategoria w 16 miesięcy

Postprzez AuroraBorealis » 19 gru 2016, 13:08

To nie jest też kwestia ile się trenuje, tylko jak się trenuje. Czasami warto sobie znaleźć trenera, który wyznaczy jaką drogą mamy iść, bo zaoszczędzimy na tym miesiące/ lata . Ja zawsze mówiłem, że osób poważnie zainteresowanych szachowym progresem nie stać na brak trenera. Pracując samemu robią to po omacku i progres może być kilka razy wolniejszy niż by był z trenerem. Nawet jeśli zajęć z trenerem jest tylko 1 h tygodniowo.
AuroraBorealis
 
Posty: 1111
Dołączył(a): 08 sie 2012, 11:38
Podziękował : 104 razy
Otrzymał podziękowań: 293 razy
Ranking: 2120

Re: I kategoria w 16 miesięcy

Postprzez LDK » 19 gru 2016, 17:57

AuroraBorealis napisał(a):To nie jest też kwestia ile się trenuje, tylko jak się trenuje. Czasami warto sobie znaleźć trenera, który wyznaczy jaką drogą mamy iść, bo zaoszczędzimy na tym miesiące/ lata . Ja zawsze mówiłem, że osób poważnie zainteresowanych szachowym progresem nie stać na brak trenera. Pracując samemu robią to po omacku i progres może być kilka razy wolniejszy niż by był z trenerem. Nawet jeśli zajęć z trenerem jest tylko 1 h tygodniowo.

Moim zdaniem Twoja wypowiedź nie zaprzecza mojej, a nawet jest w pewnym sensie spójna.
Oczywiście, że liczy się jakość, nie ilość. Jestem uczulony na niedokładne przerabianie materiału i zawsze, gdy tylko złapię siebie samego na nieuwadze w pewnym momencie, wracam tam dokąd jeszcze byłem skupiony w pełni.
W mojej wypowiedzi chodziło bardziej o to, że nie zobaczymy z dnia na dzień owoców naszego treningu, a trochę później.
Ja sam nie boję się o swój trening, gdyż jestem pod dobrą opieką.

OGÓLNIE co planuję przez najbliższy rok do końca wyznaczonego czasu?
Przerobić dwie części poleconej mi książki o końcówkach, które powinny mi dać poziom ich grania minimum 2000.
Przerobić Moich Wielkich Poprzedników T.1, co powinno dać mi ocenę pozycji i planowanie na poziomie około 2000.
Przerobić książkę o taktyce i zbiór 1500 zadań, które dadzą mi poziom gry taktycznej ponad 1900.
No i zostają debiuty, czyli przerobić wirtualne książki, które mam na temat moich rozpoczęć oraz minimum po 100 tematycznych partii korespondencyjnych.
Zostaje tylko granie. Online - minimum trzy w tygodniu P'15+10 i przynajmniej jedna P'30 lub więcej.
Prawdziwe turnieje - Co 1-2 miesiący turniej P'15 lub P'30 i przynajmniej raz na trzy miesiące turniej klasyczny.

Co planuję robić do końca TEGO roku?
Planuję katować taktykę i Moich Wielkich Poprzedników + jakieś tam partie online.

To by było na tyle. Wróciła mi dawna motywacja. Uprzedzam wszystkich, że nigdy nie wytrwałem w treningu dłużej niż 3 tygodnie codziennie. Na to też znalazłem receptę: żeby szybko się nie zniechęcić ustanowiłem sobie limit maksimum treningu - 2h w dni szkolne i 3h w dni wolne (nie licząc partii), ale również minimum, czyli po 1h przez cały tydzień + ewentualny jeden dzień przerwy, a gdy odczuję taką potrzebę dłużej. Wszystko bez zmuszania siebie. Powoli zaciera mi się juniorska motywacja, że dla kategorii. Powoli zaczynam dojrzewać, że gram dla siebie i dla swojej przyjemności :).
LDK
 
Posty: 48
Dołączył(a): 31 maja 2015, 15:55
Podziękował : 50 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 0

Re: I kategoria w 16 miesięcy

Postprzez LDK » 01 sty 2017, 16:54

Żeby nie było, że próżnuję: umieszczam co robiłem w ostatnich dwóch tygodniach.
Taktyka: rozwiązywałem zadania średnio 40 minut dziennie (poziom 1300-1700).
Strategia i ocena pozycji: analizowałem partie komentowane średnio 45 minut dziennie (jedna dobrze przerobiona partia to około 2h pracy)
To tyle. Codziennie pracowałem nad szachami po około 1,5 godziny. Moje zadanie na nowy rok to robić dokładnie to samo, tylko codziennie i łącznie pracować nad szachami 2h dziennie. Do tego mam zaplanowany na styczeń i luty po jednym turnieju klasycznym.
Do przepracowania cały rok z szachami. Moim małym postanowieniem jest robić z nimi cokolwiek chociaż 30 minut w każdym z 365 dni i oczywiście do spełnienia tytułowy cel tego wątku - I kategoria.
LDK
 
Posty: 48
Dołączył(a): 31 maja 2015, 15:55
Podziękował : 50 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 0

Re: I kategoria w 16 miesięcy

Postprzez thinkerteacher » 01 sty 2017, 18:56

Moim zdaniem warto raz z tygodniu (ew. 2-3 razy w miesiącu) zrobić CAŁKOWITĄ przerwę od szachów. W ten sposób będzie znacznie trudniej dojść do poziomu przeciążenia (znużenia) szachami, czy jak kto woli syndromu "wypalenia szachowego". No i trzymam kciuki za to, że będziesz miał tyle zapału, wytrwałości i siły (energii) do pracy w ciągu całego roku, co na jego początku.

No i co jakiś czas pisuj o przerabianym materiale (treningu) jak też o sukcesach, aby nie okazało się, że życie i obowiązki cię zbyt mocno wciągnęły. I pamiętaj o tym, aby mieć odskocznię od szachów - najlepiej jakąś aktywność fizyczną, tak abyś miał dobra przeciwwagę dla intelektualnego wysiłku. Powodzenia!
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5020
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7572 razy
Otrzymał podziękowań: 1074 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 3 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe
cron