Strona 10 z 11

Re: Z II na I w Rok !!!

PostNapisane: 11 gru 2016, 23:41
przez AuroraBorealis
w ciągu niecałych 2 miesięcy nie dasz rady przerobić solidnie 1,5 książki. Lepiej zrobić mniej a porządnie, dobrze Ci radzę. Powodzenia! :)

Re: Z II na I w Rok !!!

PostNapisane: 12 gru 2016, 17:37
przez Nataniel998
jak nie dam rady to się nic niestanie . dzięki za rade .

Re: Z II na I w Rok !!!

PostNapisane: 12 gru 2016, 19:34
przez kolokwium
Stanie się. Bo chcąc przerobić obie, to każdą przerobisz pobieżnie.

Re: Z II na I w Rok !!!

PostNapisane: 12 gru 2016, 20:02
przez rutra
Nataniel998 napisał(a):Przez ten czas prawie wogule nie pracowałem nad szachami ( jedyne co to grywałem przez Internet ).

Plan treningowy na czas od 12 grudnia do 31 stycznia

- Rozwiązać zadania z książki " Sprawdź swoją fantazje szachową ( 120 zadań )
- przerobić książkę " Sztuka Ataku " :idea:
- przerobić 100 stron książki " jak zrealizować niewielką przewagę " :idea:
- Oglądnoć wszystkie partie na YouTube z meczu Carlsen vs Karjakin
- rozwiązywać codziennie 5 zadań na chess.com


Nie chcę być złym prorokiem, ale był taki czas, że sobie ustaliłem, iż od poniedziałku do piątku przerabiam książki, codziennie inną. W poniedziałek przerabiałem książkę o debiucie, we wtorek o końcówce, w środę jeszcze jakąś inną i następnego tygodnia kontynuowałem każdą książkę. Bardzo szybko mi się odechciało.

Niestety mimo chęci często bywało tak, że gdy chciałem przerobić za dużo to pomijałem niektóre warianty, lub wykonywałem szybko ruchy na szachownicy nie skupiając się na pozycji.

Dlatego 1, 4 i 5 cel jest jak najbardziej do osiągnięcia, a przerobienie dwóch książek (z jednej sto stron) w niecałe 3 tygodnie, cóż... to nie jest powieść, jest różnica między przeczytaniem a przestudiowaniem. Ale powodzenia życzę.

Re: Z II na I w Rok !!!

PostNapisane: 12 gru 2016, 21:15
przez brelo
Panowie eksperci tak żałosnego ściągania w dół to nie widziałem już dawno. Fajne macie historie opowiadające o waszych porażkach, ale nikt nie chce tutaj tego słuchać.

Grać, trenować i nie słuchać głupiego pier... osób tutaj, że się nie da. Większość tych, którzy zrobili progres i tu pisali już tu nie ma... powód jest prosty - masa toksycznych ludzi.

A jak się dojdzie, że to nie ma sensu, bo liczy się tylko top10 świata, to zapraszam do szalonego i błędnego domu - więcej dynamiki i radości z gry ;)

Re: Z II na I w Rok !!!

PostNapisane: 12 gru 2016, 22:08
przez Cytruk
Bardziej myślę, że chodzi im o coś co da się zrealizować wyciągając jak najwięcej wiedzy i odpowiednich wniosków.
Powiedz mi brelo, czy kiedykolwiek przerobiłeś książkę w 1 miesiąc od deski do deski?
Jeśli tak, to usunę ten post i cofnę swoje słowa.

Re: Z II na I w Rok !!!

PostNapisane: 12 gru 2016, 22:37
przez brelo
Nie, nie potrzebowałem aż tyle czasu.

Re: Z II na I w Rok !!!

PostNapisane: 13 gru 2016, 01:57
przez rutra
brelo napisał(a):A jak się dojdzie, że to nie ma sensu, bo liczy się tylko top10 świata, to zapraszam do szalonego i błędnego domu - więcej dynamiki i radości z gry ;)


brelo mylisz się!

Według statystyk masz 54580. miejsce na świecie wśród aktywnych. Czym się różni twoje miejsce od miejsca Caruany (2. miejsce w rankingu) czy też Karjakina (6. miejsce w rankingu, 2. miejsce na świecie)? Różnica jest tylko w cyferkach.

Zapamiętaj brelo
Liczy się tylko 1 - Magnus Carlsen.
Reszta miejsc to są cyferki dla statystyków. No może za 2. miejsce MŚ jest kilkaset tys. EUR, ale to akurat ma małe znaczenie.

Post
jest
parafrazą
słów
forumowicza
brelo.
Proszę
tych
słów
nie
brać
na
poważnie.

Re: Z II na I w Rok !!!

PostNapisane: 13 gru 2016, 08:05
przez ŁowcaAndroidów
Książki to dodatki. Trzeba grać.

Re: Z II na I w Rok !!!

PostNapisane: 13 gru 2016, 10:28
przez krzysio
Niestety Arturze ale tak jest, jeśli chodzi o wynik sportowy to liczy się tylko nieliczna elita, moim zdaniem nawet IM czy słabszy GM w szachach jest nadal amatorem który powinien mieć jakiś zawód i pracę by mieć z czego żyć. Ważne by mieć z gry w szachy frajdę, a jak jeszcze jest chęć doskonalenia tego to olać kategorie, one same wpadną, grać i bawić się szachami.

I piszę to Tobie z pozycji opiekuna w miarę przyzwoicie grającego juniora, juniora u którego tytuły szachowe będą raczej tylko kwestią czasu. Jak już kiedyś będziesz miał I/k/FM to nadal będziesz w szachach nikim, tyle tylko że nie będziesz gdybał "B czy C, ze wskazaniem na C", a zagrasz sobie dla frajdy w A. W A też Tobie będzie pokazane, że są od ciebie setki lub tysiące lepszych, lepszych i nadal amatorów.

I niestety zgodzę sie z brelo w pewnej tezie - chcesz zrobić postęp w szachach to podpatruj i podpytuj tych którzy to zrobili (lub jeszcze lepiej tych którzy wyszkolili innych), a unikaj rad tych którzy doskonale wiedzą co trzeba robić, a z niewiadomych powodów latami stoją w miejscu, zwyczajnie nauczą cię dreptać w miejscu i dzielić się porażkami.

Re: Z II na I w Rok !!!

PostNapisane: 13 gru 2016, 13:51
przez rutra
Czy tylko top10 może grać w szachy? A dlaczego brelo gra w Crazyhouse skoro nie jest w najlepszej 10 na świecie w tą grę?

Nie wszyscy podchodzą do szachów aż tak poważnie. Ja na przykład lubię sobie pojechać na turniej gdzie mam dużo znajomych (szczególnie tych, których widzę raz na kilka miesięcy lub rzadziej), lubię też sobie pojechać coś pozwiedzać i przy okazji zagrać w turnieju (zwykle wychodzi na odwrót). Wiem, że przez ten czas mógłbym potrenować by grać lepiej, ale i tak by mi się nie chciało.

PS. Kilka lat temu dużo trenowałem i nie było wyników, teraz prawie w ogóle nie trenuje i wyniki mam lepsze niż w przeszłości.

Re: Z II na I w Rok !!!

PostNapisane: 13 gru 2016, 16:19
przez rutra
oniek napisał(a):Dyskusja z rutrą to jak rozmowa z automatyczną sekretarką..... ;)


Miałem odpuścić tę dyskusję, ale dyskusja (wpisy brelo, że liczy się tylko top10) robi się coraz ciekawsza. :rotfl:

thinkerteacher napisał(a):Ja cały czas się zastanawiam co by się stało, gdybyś 40% czasu poświęcał na poważny trening a resztę na wyjazdy szachowe. Założe się, że do 2020 roku zrobiłbyś wynik blisko KM ;) :).


Wydaje mi się, że ograniczając "wyjazdy szachowe" byłyby dwie możliwości
a) po pewnym czasie zrezygnowałbym z szachów
b) stałoby się to co w pierwszej połowie 2014 roku, gdzie do maja rozegrałem tylko dwa turnieje szybkie (z czego jeden 5 rund P'25), w maju jeden turniej klasyczny i w ogóle nie trenowałem (no chyba, że partie P'3 na kurniku nazywamy treningiem)

PS. Gdyby jakiś znajomy szachista z podstawówki (który od wielu lat nie gra) powiedziałby mi, że jakby "trenował" tyle lat co ja, to miałby przynajmniej IM, wówczas odpowiedziałbym mu, że gdybym przez te wszystkie lata nie grał, to też bym mówił, że gdybym trenował to miałbym IM ;)

Re: Z II na I w Rok !!!

PostNapisane: 14 gru 2016, 11:46
przez brelo
@rutra
To nie jest temat o mnie, ani o tym, kto może grac w szachy.

Re: Z II na I w Rok !!!

PostNapisane: 09 sie 2017, 21:22
przez Nataniel998
Rozpocząłem ten temat i uważam że mimo braku moich wpisów od grudnia 2016 roku należy ten temat zakończyć i podsumować .

Na początek chcę napisać ze mój cel został zrealizowany , drugą normę zrobiłem na IV lidze wałbrzyskiej 03.05.2017 roku :D .Czyli zmieściłem się w terminie ( termin wyznaczyłem sobie do końca IV ligi ) .
Szczegóły : http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... l=pl&pr=6_

W miarę regularny trening prowadziłem do grudnia 2016 roku , potem trenowałem rzadko i mało i często nie miałem kontaktu z szachami przez tygodnie .

Na początku założenia tego tematu dałem ankietę ( ile godzin potrzeba by osiągnąć poziom I kat trenując samodzielnie ( bez trenera ) ) . Po zdobyciu I kategorii mogę odpowiedzieć że w moim przypadku starczyło około 500 godzin ( wydaje mi się że mniej niż 500 godzin ) . W skrócie mówiąc uważam że do poziomu I kategorii można dojść w rok ( co udowodniłem ) trenując na przykład 250 dni w roku po 2 godziny . Jeśli ktoś ma jakieś pytania odnośnie mojego treningu to może zadawać pytania a ja na nie postaram się odpowiedzieć .

Co się zemną działo po osiągnięciu I Kategorii ? nic dobrego . W szachy jedynie grałem przez internet i czasami otworzyłem książkę ( najdłuższa przerwa od szachów jaką zrobiłem to 3 tygodnie ( zero kontaktu z szachami ) ) .

Po beznadziejnym turnieju w szklarskiej porębie :wall:
szczegóły : http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... =pl&pr=22_
Postanowiłem wrócić do treningu . I od 1 września 2017 roku rozpocząć trening na kandydata na mistrza , który będzie trwał 3 lata :D .

Dzisiaj wróciłem z MP w szachach szybkich i błyskawicznych i zrobiłem tam przeciętne wyniki
Szczegóły : http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... _z$61.html
http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... _z$60.html

19.08.2017 będę grał w turniej w Polnicy . Przez te 10 dni wolnego będę odpoczywał i przygotowywał się do turnieju .

Temat na forum w którym będę opisywał moją drogę od 1 kat do kandydata pojawi się na początku września lub pod koniec sierpnia . Jeszcze dzisiaj stworze temat w którym będziecie mogli się podzielić swoimi radami i spostrzeżeniami jak dojść do poziomu kandydata .

Re: Z II na I w Rok !!!

PostNapisane: 14 wrz 2017, 16:08
przez Siabal
Mógłbyś z perspektywy czasu ocenić czy wszystko co trenowałeś przez ten czas było optymalne ? Coś byś zmienił/ dodał/ poprawił? W skrócie jakie rady dałbyś tym, którzy dopiero są na granicy III / II kat i chcą regularnie szybko robić postęp. Co trenować, z czym sobie dać spokój, jak wybrać priorytety itd.