Od przerzucania figurami do czegoś bardziej sensownego

Moderator: Rafcik

Od przerzucania figurami do czegoś bardziej sensownego

Postprzez Hangagod » 15 lip 2015, 22:31

W szachy zacząłem pogrywać od bodajże 18 roku życia, wszystko bazowałem na książce "Szachy nie dla idiotów", jednakże grałem dość mało z dużymi przerwami, wręcz wyłomami, w większości partię blitzowe i szybkie, gdzie skuteczność miałem raczej niską, tj potrafiłem wygrać z kimś o elo 1500 i bez problemu przegrać poniżej 1200. Z szachowymi komputerami mam zdecydowanie lepsze osiągi, z Chessmasterem tak do 1600 myślę. I teraz tak - ostatnio trafiłem na fajną stronkę - Chess.com (co sądzicie o tym serwisie?), tam sobie raz dziennie poprzestawiam figury, ćwicząc ich darmową taktykę i tak, żeby zagrać tych kilka blitzów dziennie. Pograłem miesiąc i jak na razie jestem na poziomie 1300, ale czy tędy droga? Raczej nie, chyba powinienem zamiast tego grać jedną długą partię dziennie? A jeśli tak, to jak długą? A jeśli już blitze, to jakiś czas najlepszy, ja przeważnie grałem na 10 min. Na jaki czas gra się oficjalnie w tego typu partiach, hm? Słyszałem, że chesstempo, bardzo dobrą stronką jest? Prawda? Ok, na razie tyle podstawowych pytań, bo niby lubię szachy, staram się coś tam grać, ale w sumie to nie bardzo wiem co w trawie piszczy. Byłbym wdzięczny za kopnięcie w tyłek we właściwym kierunku.
Avatar użytkownika
Hangagod
 
Posty: 54
Dołączył(a): 22 gru 2011, 10:22
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Ranking: 0

Re: Od przerzucania figurami do czegoś bardziej sensownego

Postprzez Hangagod » 20 lip 2015, 17:48

Panowie, co jest z Wami? Żadnej rady od siebie? Nigdy nie posądzałbym użytkowników szachowe.pl o brak dobrej woli.
Avatar użytkownika
Hangagod
 
Posty: 54
Dołączył(a): 22 gru 2011, 10:22
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Ranking: 0

Re: Od przerzucania figurami do czegoś bardziej sensownego

Postprzez kolokwium » 20 lip 2015, 18:22

Najpierw trzeba wiedzieć co, po co, dlaczego. Później męczyć siebie.
Należy określić co się umie, później czego się nie umie.
Można (a raczej trzeba) przeczytać niektóre tematy w dziale który teraz czytasz. Może być na początek ten temat viewtopic.php?f=10&t=5057
Powinieneś znaleźć większość odpowiedzi na swoje pytania. Zapewne po rozmyślaniach (pierwsze zdanie mego wpisu) będziesz miał więcej pytań. Jednakże i na nie sam sobie odpowiesz po zagłębieniu się w tematy działu Trening szachowy.
Możesz też poczytać blog demona - szachowego emeryta
thinkerteacher napisał(a):Zapraszam na bloga dla amatorów szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od roku 2015 na w pełni zasłużonej szachowej emeryturze - po kilkunastu latach gry, sędziowania i szkolenia
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8805
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1843 razy
Otrzymał podziękowań: 2059 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Od przerzucania figurami do czegoś bardziej sensownego

Postprzez Hangagod » 20 lip 2015, 19:53

Ok, zanim pomęczę siebie, odnośnie taktyki na chesstempo. Są tam trzy warianty: blitz, klasyczny, mieszany. Wziąłem mieszany, czy tak najlepiej? Dalej - zestaw zadań końcowych z rankingiem (do wyboru) praktyka/teoria? Nie wiem bardzo ocb. I trudność - są trzy poziomy, normalny? Mam tak mniej więcej z 60% poprawnych na normalnym.
Avatar użytkownika
Hangagod
 
Posty: 54
Dołączył(a): 22 gru 2011, 10:22
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Ranking: 0

Re: Od przerzucania figurami do czegoś bardziej sensownego

Postprzez jarrasch » 21 lip 2015, 19:03

Poniżej rady znajomego trenera szachowego (klasy I i II, trener FIDE) spisane przeze mnie.
Czy doświadczeni szachiści/trenerzy z forum zgadzają się z nimi?
Oczywiście, mogłem coś istotnego pominąć podczas notowania, zatem pochwały idą na konto trenera, a negatywne uwagi pod moim adresem :)

Cel:
Osoba, która bardzo późno nauczyła się gry w szachy (kilka lat przed 30-tką), obecnie grająca przypuszczalnie na poziomie IV kategorii (lub słabiej) i do tego nie mająca za dużo czasu na trening (powiedzmy 3 godz. tygodniowo) chciałaby osiągnąć poziom 3 kategorii.

Jak uczyć się gry w szachy / jak trenować?
Po poznaniu ruchów, szachów uczymy się iteracyjnie, przerabiając "w kółko" następującą pętlę:
1. Najpierw trochę końcówek.
2. Potem trochę gry środkowej (motywy taktyczne/kombinacje, strategia/plan gry).
3. Na końcu otwarcia.
Gdy przejdziemy taki jeden cykl/iterację, powtarzamy ją zwiększając jednocześnie stopień trudności przerabianego materiału.

Jak długo trenować?
Optymalny czas jednej sesji treningowej 1-2 godziny.

Jak podzielić czas między grę a naukę (kombinacje, końcówki itd.)?
2 godziny nauki na 1 godzinę gry.
Zalecany udział w jednym turnieju na kwartał.

Jakim tempem grać?
najlepiej 30 minut na zawodnika
absolutne minimum 15 minut

Jak nie zaginąć w natłoku informacji - jaki podręcznik najlepiej wykorzystywać do nauki?
Przerobić książkę "Program szkolenia szachistów na III kategorię" Goleniszczewa.
Wbrew nazwie, jest to podręcznik nadający się do pracy samodzielnej, bez pomocy trenera.
Innym dobrym podręcznikiem jest "Twój pierwszy ruch" Sokolskiego (pozycja niedostępna w języku polskim).
Po solidnym przerobieniu jednej z tych książek szachista powinien osiągnąć poziom silnej IV kategorii.
Następnie można zabrać się za "Zurych 1953" Bronsteina.

Jak uczyć się końcówek?
Rozwiązując problemy/zadania.
Zaczynamy od matów elementarnych, następnie końcówki (w sugerowanej kolejności nauki):
1) pionowe 2) wieżowe 3) lekkofigurowe 4) hetmańskie 5) różnofigurowe 6) strategie końcówek (Szereszewski)

Jak uczyć się kombinacji?
Rozwiązując zadania.
Polecany zbiór: Dobrinecki "School of Chess Tactics"
Na poziomie III kat. trzeba dobrze rozwiązywać zadania do 3 ruchów.

Jak uczyć się strategii?
Studiując całe partie, np. z książki "Zurych 1953" Bronsteina.

Jak uczyć się otwarć?
Nie uczyć się na pamięć wariantów.
Studiować całe partie z interesującym nas wariantem, np. 5 partii danego wariantu.
Zwracać uwagę na plan gry, jaki pojawia się po rozegraniu danego wariantu.

Jak analizować partię?
Na poważną analizę jednej partii należy przeznaczyć około 1-2 godziny.
Można wspomagać się komputerem.
Ostatnio edytowany przez jarrasch, 21 lip 2015, 19:42, edytowano w sumie 1 raz
jarrasch
 
Posty: 60
Dołączył(a): 30 gru 2007, 21:27
Podziękował : 23 razy
Otrzymał podziękowań: 50 razy

Re: Od przerzucania figurami do czegoś bardziej sensownego

Postprzez Dadek27 » 21 lip 2015, 19:11

Mi to przyszło samo jedynie czego się uczę to debiutów i jakoś I kąt i elo prawie 1800 jest ..
Dadek27
 
Posty: 18
Dołączył(a): 14 lip 2015, 11:22
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 1700
kurnik.pl: sscnaapoli

Re: Od przerzucania figurami do czegoś bardziej sensownego

Postprzez thinkerteacher » 21 lip 2015, 21:41

Nie jestem ani trenerem, ani tym bardziej doświadczonym szachistą ;)... niemniej moim zdaniem więcej uwagi zwróciłbym na taktykę, ale nie jeśli chodzi o miliony zadań taktycznych - lecz przede wszystkim w powiązaniu z motywami, ideami oraz z "poczuciem taktyki" na desce.

Dodatkowo znacznie więcej pracy (a więc i czasu/energii) poświęciłbym na zrozumienie strategii gry i przeglądanie partii mistrzowskich (zwłaszcza tych żyjących nieco wcześniej niż współcześni). Mam wrażenie, że to mogłoby przyspieszyć rozwój szachowy takiego "szachowego dziadka" ;) :).
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 4999
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7451 razy
Otrzymał podziękowań: 1051 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Od przerzucania figurami do czegoś bardziej sensownego

Postprzez jarrasch » 21 lip 2015, 22:38

thinkerteacher napisał(a):moim zdaniem więcej uwagi zwróciłbym na taktykę, ale nie jeśli chodzi o miliony zadań taktycznych - lecz przede wszystkim w powiązaniu z motywami, ideami oraz z "poczuciem taktyki" na desce.


Drogi TT :)
czy możesz proszę rozwinąć myśl - podać przykłady lub odesłać do jednego z artykułów na Twoim blogu?
dziekuję i pozdrawiam,
Jar
jarrasch
 
Posty: 60
Dołączył(a): 30 gru 2007, 21:27
Podziękował : 23 razy
Otrzymał podziękowań: 50 razy

Re: Od przerzucania figurami do czegoś bardziej sensownego

Postprzez Hangagod » 21 lip 2015, 23:42

"Odnośnie trenowania taktyki na chesstempo. Są tam trzy warianty: blitz, klasyczny, mieszany. Wziąłem mieszany, czy tak najlepiej? Dalej (opcja) - zestaw zadań końcowych z rankingiem: (do wyboru) praktyka/teoria? Nie wiem bardzo ocb. I trudność - są trzy poziomy, normalny? Mam tak mniej więcej z 60% poprawnych na normalnym."

Nie chcę zakładać osobnego tematu, mógłby ktoś wyjaśnić kto ćwiczy tam, szczególnie opcję "praktyka/teoria".
Avatar użytkownika
Hangagod
 
Posty: 54
Dołączył(a): 22 gru 2011, 10:22
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Ranking: 0

Re: Od przerzucania figurami do czegoś bardziej sensownego

Postprzez thinkerteacher » 22 lip 2015, 07:31

Drogi kolego jarrasch

Mogę rozwinąć myśl, tyle że nie jestem pewien czy na blogu jest o tym napisane w taki sposób, aby było to na tyle przyzwoicie i ciekawie napisane... aby tam odsyłać ;).

Chodzi mi o naukę motywów taktycznych na zasadzie ich DOGŁĘBNEGO wyjaśnienia, a potem ćwiczeń ze zbioru zadań i po tym - pokazaniu danego motywu na podstawie partii - albo chociażby fragmentów partii, które będą pokazywały "skąd się to wzięło i jak zostało wykorzystane".

Czym będzie DOGŁĘBNE wyjaśnienie motywu? Tym, że będzie wyraźnie wyjaśnione to na czym polega idea danego motywu. Przykładowo - czym jest związanie (pełne i niepełne) oraz co nam daje. Czy związanie figury zawsze jest dobre? Kiedy nie jest dobre? Po czym można rozpoznać kiedy jest (będzie) dobre, a kiedy nie?

Następnie można dalej jechać z motywami i odwrócić motyw związania... tak, aby wyszedł nam motyw odkrytego ataku, szpili i tych, które mogą być zbieżne z motywem związania.

No i poczucie taktyki na desce - prezentacja 10-20-30-50 pozycji w których jest możliwa taktyka (kombinacja) i takich w których jest niemożliwa. Następnie wyjaśnienie tego jakie elementy wpływają na to, że taktyka "wisi na desce", a kiedy jest ona niemożliwa bądź bardzo prawdopodobne, że możliwa ale na 99% niepoprawna ;) :).

Zwracam na to szczególną uwagę, ponieważ udało się odkryć pewną zależność: setki tysięcy zadań z taktyki - rozwiązywane przez co najmniej kilku odważnych śmiałków - nie wpłynęły ISTOTNIE na wzrost poziomu szachowego. Dlatego mechanikę szachową (walenie tysięcy zadań bez większej refleksji, byle nabijać ranking albo ilość zadań) - nie jest moim zdaniem najlepszą drogą.

Podsumowując: TAKTYKA - absolutnie tak, ale "z głową" i w sposób wyjaśniający mechanizm, a nie jedynie pokazujący "mechanikę szachową".

PS. Przypominam, że nie jestem trenerem szachowym, więc podpowiedz tę myśl trenerowi z tytułem FM, ale w taki sposób, aby cię nie wyklął, bo "jakiś amator z jakiegoś szachowego forum - nie mający pojęcia o szachach i trenowaniu - wymyśla swoje cuda na kiju" i myśli, że jest najlepszy" ;) :) :P
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 4999
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7451 razy
Otrzymał podziękowań: 1051 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Od przerzucania figurami do czegoś bardziej sensownego

Postprzez brelo » 22 lip 2015, 08:30

W sumie przeszedłem drogę opisaną w temacie... (z wyjątkiem tego, że wciąż nie gram nic sensownego)

1. Zadania taktyczne - ChessTempo (darmowe, ale gorszej jakości), Chess.com (mniej darmowe, ale lepszej jakości)

Na początek musicie rozwiązać ich miliony (no dobra, tysiące), bo na początku taktyka będzie rozstrzygać wszystkie partie, dodatkowo końcówki w dużej mierze polegają na tym "kto kogo przeliczy". (jakiś GM tak mówił)

2. Końcówki - pionkówki, wieżówki i elementarne remisowe pozycje (zły róg, skoczek+pion na króla itp.)
Z książek to nawet niezłe są Konikowskiego na start: "Szybki kurs końcówek" i "Sprawdź się w końcówkach taktycznych".

3. Strategia

Dawid Bronstein "Strategia Szachowa"

4. Gra praktyczna

Jak najwięcej gry na żywo każdym tempem. W Internecie jakiś FICS lub inny portal. Tempo najlepiej z dodawanym. (10+5) Koniecznie analiza każdej partii!
brelo umarł w Berlinie... zmartwychwstał jako stelmacz
Avatar użytkownika
brelo
 
Posty: 2623
Wiek: 24
Dołączył(a): 13 mar 2011, 20:42
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 510 razy
Ranking: 2000
kurnik.pl: lokog
FICS: Breloczek

zasady poprawnej gry

Postprzez kolokwium » 03 maja 2016, 22:20

krzysio napisał(a):A teraz czym się różni bk która cokolwiek rozumie od obkutej II, nie podam błędnych posunięć, podam zasady które łamałeś niektórymi posunięciami (niech zanegują to mocniejsi gracze, niech napiszą ze głupoty piszę):
  1. W debiucie rozwijamy figurki a nie skaczemy jedną po pięć razy
  2. Jeśli już wyciągnąłeś króla przeciwnikowi to w Twoim interesie jest unikanie wymian figur oraz atak po królowi, wymiana figur to droga do końcówki gdzie przeciwnik ma lepszą pozycję (lepszy król).
  3. Jeśli większość figur wybita to generalnie nie robi się roszady a idzie królem do centrum, to zaczyna być wartościowa figura, tego zabrakło Tobie w końcówce, masa temp stracona na wyciągnięcie dopiero co schowanego króla.
  4. Mając wolniaka generalnie unikamy wymiany figur, będą potrzebne do pchania/bronienia wolniaka, wymiana drugiej wieży była głupotą, bo grający prostych zasad nie zna a nie dlatego że silnik tak Tobie pokazał. Po schowaniu króla i wymianie figur tego wolniaka mogłeś natychmiast oddać, jego już nie było.
  5. Rozegranie końcówki litościwie zostawię, to powinna ustać przyzwoita IV, banalnego motywu zasłonięcia widzę nie znasz.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8805
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1843 razy
Otrzymał podziękowań: 2059 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Od przerzucania figurami do czegoś bardziej sensownego

Postprzez krzysio » 03 maja 2016, 22:36

kolokwium podkleił to z innej dyskusji, może to trochę dziwnie wygladać. To nie jest zbiór jakichś zasad, to kilka zasad które Artur moim zdaniem złamał w jednej konkretnej partii. Nie będę też krył ze trochę złośliwie tam napisanych, złośliwie bo nie lubię wpuszczania w maliny innych.
krzysio
 
Posty: 1334
Dołączył(a): 30 sie 2012, 20:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 325 razy
Otrzymał podziękowań: 989 razy
Ranking: 0

Re: Od przerzucania figurami do czegoś bardziej sensownego

Postprzez rutra » 03 maja 2016, 23:44

[Event "MMM 2016 A"]
[Site "Kraków"]
[Date "2016.05.03"]
[Round "4"]
[White "Rutra 1603"]
[Black "II 1593"]
[Result "0-1"]
[ECO "B32"]
[WhiteElo "1603"]
[BlackElo "1593"]
[PlyCount "140"]

1. e4 c5 2. Nf3 Nc6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 e5 5. Nb5 a6 6. Nd6+ Bxd6 7. Qxd6 Nf6 8. Bc4 Qe7 9. Qxe7+ Kxe7 10. Nc3 h6 11. Nd5+ Nxd5 12. Bxd5 Nb4 13. Bb3 d6 14. O-O Be6 15. Bd2 Nc6 16. Bd5 Bxd5 17. exd5 Na7 18. c4 b5 19. b3 Rhc8 20. Rac1 f5 21. Rfe1 Kf6 22. Bc3 g5 23. c5 Rxc5 24. Bxe5+ Kf7 25. Rxc5 dxc5 26. Bc7 Re8 27. Rxe8 Kxe8 28. Bb6 Nc8 29. Bxc5 Kd7 30. Kf1 Ne7 31. d6 Nc8 32. h4 Nxd6 33. Be3 f4 34. Bc1 Ke6 35. Ke2 Ne4 36. a3 Kf5 37. hxg5 hxg5 38. f3 Nd6 39. Kd3 Ke6 40. Kd4 Nf5+ 41. Kc5 Nh4 42. Kb6 Kd5 43. g3 fxg3 44. Bxg5 Nxf3 45. Bf4 g2 46. Be3 Ke4 47. Bf2 Ng5 48. Bg1 Nh3 49. Bh2 Kf3 50. Kxa6 Kf2 51. Kxb5 Ng5 52. Bc7 Nf3 53. Bb6+ Ke2 54. Kc4 Ne5+ 55. Kb5 Ng4 56. a4 Ne3 57. Bxe3 Kxe3 58. a5 g1=Q 59. Kb6 Kd3+ 60. Kb7 Qg7+ 61. Kb6 Qd4+ 62. Kb7 Qb4+ 63. Ka6 Qxb3 64. Ka7 Qb5 65. a6 Kc4 66. Ka8 Qxa6+ 67. Kb8 Kc5 68. Kc7 Qa7+ 69. Kc8 Kd6 70. Kd8 Qa8# 0-1

krzysio napisał(a):W debiucie rozwijamy figurki a nie skaczemy jedną po pięć razy


1. e4 c5 2. Nf3 Nc6 3. d4 cxd4

Jakie alternatywy zamiast 4. Nxd4 (żeby dwa razy jedną figurą nie ruszać)?

4. Nxd4 e5

Co zamiast 5. Nb5 (żeby trzy razy jedną figurą nie ruszać)?

5. Nb5 a6 (zostawić skoczka, żeby cztery razy tą samą figurą nie ruszać)?

***

Jeśli już podajemy jakieś rady (a do tego wariantu wpis się odnosił) to poproszę o jakieś przykłady co można grać zamiast tego co zostało zagrane.
I kategoria (1660/1668/1489), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6462
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1520 razy
Otrzymał podziękowań: 1787 razy
Ranking: 1660

Re: Od przerzucania figurami do czegoś bardziej sensownego

Postprzez rutra » 04 maja 2016, 00:31

krzysio napisał(a):Niespecjalnie mam ochotę sypać Tobie wariantami


Tak myślałem, brak argumentów.
I kategoria (1660/1668/1489), I klasa sędziowska
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6462
Wiek: 23
Dołączył(a): 14 maja 2009, 13:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1520 razy
Otrzymał podziękowań: 1787 razy
Ranking: 1660

Następna strona

Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe