Problem z wygrywaniem

Moderator: Rafcik

Problem z wygrywaniem

Postprzez trk83 » 15 lut 2015, 18:58

Witam

Chciałbym opisać w tym temacie mój problem i liczę na waszą pomoc.

Otóż mam 14 lat, IV kategorię, chociaż spokojnie gram na poziomie III. Jednym z dwóch problemów, przez które nie mogę wejść na ten poziom w turniejach jest to że po paru partiach szybkich, lub 1-2 klasycznych rozmywa mi się przed oczami, robią się one gorące i przychodzi zmęczenie. Poprostu nie gram już tak jak w pierwszych partiach. Przykładem może być turniej P'15: po 5 partiach miałem 3,5 punktu, w tym zwycięstwo i remis z II, a w kolejnych 4 uzyskałem tylko jeden punkt i to z Bk. Pod koniec partii klasycznej często przychodzą mi przeoczenia, nawet gdy stoję lepiej to zawszę podstawię jakieś widełki czy związanie. Jak wygrywam w partii klasycznej to tylko ze słabym przeciwnikiem, gdy mam już decydującą przewagę, a jeśli z kimś lepszym, to partia musi trwać nie dłużej niż 20-30 minut. Kolejnym problemem jest trudność w skupieniu. Bardzo trudno jest mi się skupić. Zawsze w myślach jest coś innego niż na szachownicy. Nawet jeśli mi się uda dobrze skupić, to nie trwa to dłużej niż 10 minut. Ciężko jest mi się wysilić aby przeliczyć jakiś wariant. Zauważyłem że pozytywnie wpływa na mnie stres, że przegram z teoretycznie słabszym przeciwnikiem.
Jeśli chodzi o grę to regularnie gram i w turniejach szybkich i klasycznych. Trenuję około 7-20 godzin tygodniowo, zależnie od chęci i czasu. Jeżeli chodzi o stadia partii to oceniam je następująco: debiut - średnio, gra środkowa - dobrze, końcówka - słabo. Taktyka poziom około 1400, ale wraz z treningiem ciągle rośnie.

Jak mogę zlikwidować wymienione przyczyny moich porażek?
trk83
 
Posty: 10
Dołączył(a): 15 lut 2015, 18:25
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Ranking: 0

Re: Problem z wygrywaniem

Postprzez rutra » 15 lut 2015, 19:11

Gorące ręce powiadasz.

Dużo zależy od psychiki, nastawienia, niestety ale na turniejach zwłaszcza tych klasycznych wyjdą wszystkie słabości. Podobno wraz z upływem czasu przychodzi doświadczenie i człowiek już nie blitzuje, tylko ja nie wiem ile czasu musi minąć. Najlepiej nie przejmować się wynikami i nie grać za dużo tempem szybkim w internecie. Może jesteś przetrenowany skoro trenujesz 7-20h tygodniowo.

Moja prymitywna metoda jak już nic nie jestem w stanie zrobić z gorącymi rękami to np. przy tempie P'90+30 nie wykonuje ruchu przez minimum 2 minuty, tak aby nie mieć do siebie pretensji, że za szybko przegrałem. Jeden trener poleca aby na blankiecie do zapisu partii zapisywać ile czasu zostało do końca po każdym ruchu, często przyczyną porażek jest albo zbyt szybka gra, albo długie "myślenie" nad jednym ruchem i stwierdzenie po tym długim czasie, że nic się nie wymyśliło. Im więcej partii klasycznych tym lepiej, byleby nie za dużo na raz i najlepiej na żywo.
rutra
 
Posty: 6787
Wiek: 26
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1685 razy
Otrzymał podziękowań: 2142 razy
Ranking: 1584

Re: Problem z wygrywaniem

Postprzez trk83 » 15 lut 2015, 19:33

Rutra. Właśnie w partiach klasycznych nie mam gorących rąk. Chodzi o to że np. analizuję ruch, który chce wykonać i myślę jak może odpowiedzieć przeciwnik. Ruszam się. I przeciwnik odpowiada mi posunięciem, którego nie brałem pod uwagę, a są to np. widrłki. Chodzi mi o szybkie zmęczenie podczas turnieju.
trk83
 
Posty: 10
Dołączył(a): 15 lut 2015, 18:25
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Ranking: 0

Re: Problem z wygrywaniem

Postprzez kolokwium » 15 lut 2015, 19:34

trk83 napisał(a):Trenuję około 7-20 godzin tygodniowo, zależnie od chęci i czasu.
Ile z tego czasu przeznaczasz na trening ogólnorozwojowy? Tak czy siak, to powinieneś więcej przeznaczyć godzin na trening ogólnorozwojowy kosztem specjalistycznego.

edyta:
Kolega rutra wszystko wkłada do jednego worka. Nie ma znaczenia kto i o czym napisał.
Kolega trk83 jest po prostu zmęczony a nie emocjonalnie rozpalony.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9386
Wiek: 54
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2235 razy
Otrzymał podziękowań: 2361 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Problem z wygrywaniem

Postprzez trk83 » 15 lut 2015, 19:43

Kolokwium. Jeżeli chodzi o zmęczenie treningiem lub niechęć do gry po takim długim treningu to nie jest to powodem przegranych. Chodzi o normalne zmęczenie. A co to jest za trening ogólnorozwojowy?
trk83
 
Posty: 10
Dołączył(a): 15 lut 2015, 18:25
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Ranking: 0

Re: Problem z wygrywaniem

Postprzez kolokwium » 15 lut 2015, 19:55

Wiem, że nie jesteś zniechęcony lecz po prostu zmęczony. Mówiąc po ludzku, to musisz poprawić kondycję. Lepiej porozmawiaj z jakimś trenerem lub instruktorem DOWOLNEJ dyscypliny sportowej aby dał Ci (i kontrolował!) plan treningu ogólnorozwojowego, bo większość osób przegina i różne bywają tego skutki. Potrzebne jest "spojrzenie z boku", a najlepiej spojrzenie fachowca.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9386
Wiek: 54
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2235 razy
Otrzymał podziękowań: 2361 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Problem z wygrywaniem

Postprzez krzysio » 15 lut 2015, 20:02

Trochę za kolokwium powtórzę, lepiej jak ktoś sensownie z boku popatrzy na to co robisz. 7-30h/tydzień to sporo, ktoś to jakoś koordynuje? Układa? Chodzisz do jakiegoś klubu?
krzysio
 
Posty: 1375
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 328 razy
Otrzymał podziękowań: 1029 razy
Ranking: 0

Re: Problem z wygrywaniem

Postprzez trk83 » 15 lut 2015, 20:30

Krzysio. 7-20 h na tydzień. Tak, chodzę do klubu raz w tygodniu. Nie mam ułożonego konkretnego planu treningu. Po prostu czytam książki z szachownicą i rozwiązuje zadanka taktyczne. Czasami zagram przez internet, ale rzadko, ponieważ przez piksele nie umiem grać.
trk83
 
Posty: 10
Dołączył(a): 15 lut 2015, 18:25
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Ranking: 0

Re: Problem z wygrywaniem

Postprzez krzysio » 15 lut 2015, 21:23

więc w klubie szukałbym pomocy bo zakładam ze jakiś trener tam jest który jest w stanie ogarnąć zawodnika z siłą gry 1400-1600.
krzysio
 
Posty: 1375
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 328 razy
Otrzymał podziękowań: 1029 razy
Ranking: 0

Re: Problem z wygrywaniem

Postprzez kolokwium » 15 lut 2015, 21:50

Nie w każdym klubie jest trener/instruktor (osoba mająca pojęcie o trenowaniu).

Jemu potrzebny trening ogólnorozwojowy a nie specjalistyczny (szachowy). Jak większość trenowanych "samych przez siebie" za bardzo przegiął w jedną stronę. Jak teraz sam zacznie ogólnorozwojówkę, to może zrobić sobie krzywdę. Fachowca znajdzie w każdym klubie (no, może nie każdym). Ma 14 lat, to niech porozmawia z nauczycielem w-f. On go zna najlepiej i go ukierunkuje, powie co ma robić (a przy okazji może stopnie z w-f mieć lepsze).
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9386
Wiek: 54
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2235 razy
Otrzymał podziękowań: 2361 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Problem z wygrywaniem

Postprzez trk83 » 15 lut 2015, 22:04

Krzysio. Kolokwium. Mój trener ma poziom ponad 2200 elo. Ale jestem jednym z wielu podczas treningów, więc nie mogę liczyć na pełną uwagę. Oczywiście otrzymuję uwagi na temat moich partii, które widział. Z WF jestem zwolniony ok 1,5 roku, ale po feriach powracam do ćwiczenia.
trk83
 
Posty: 10
Dołączył(a): 15 lut 2015, 18:25
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Ranking: 0

Re: Problem z wygrywaniem

Postprzez krzysio » 15 lut 2015, 22:07

Zgodzę się ze nie w każdym klubie musi być osoba mająca sensowne pojęcie o trenowaniu ale ja tu się obawiam tego że on sam sobie może złą diagnozę stawiać i na forum ciężko mu będzie dostać dobrą pomoc. Jeśli natomiast jest jakiś trener z większym doświadczeniem to ja jednak tam szukałbym pomocy.

1-3 godz dziennie na szachy to an tyle dużo że progres powinien być spory ale też i nie tak dużo by nazywać to jakimś przegięciem które nie pozwala na ogólny rozwój, ja tam na odległość tak szybko bym diagnozy nie stawiał ;) Przyczyna może być np w czymś banalnym - sporo juniorów w przerwach między partiami klasycznymi lubi sobie poblitzować z kumplami miast odpocząć i dotlenić się poza salą gry, później raz ciężko się przestawić na klasyczne a dwa siadamy do partii już lekko zmęczeni. Może być coś zupełnie innego czego on nie widzi a na odległość też nie zobaczysz.

edit
siła gry to nie zawsze doświadczenie trenerskie ale przy takiej sile gry on nie powinien mieć problemu z trafnym wyłapaniem gdzie błąd. I trening to jedno, zupełnie co innego obserwacja zawodnika na turnieju, on powinien i zauważyć co nie tak i pomyśleć co z tym robić.
krzysio
 
Posty: 1375
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 328 razy
Otrzymał podziękowań: 1029 razy
Ranking: 0

Re: Problem z wygrywaniem

Postprzez kolokwium » 15 lut 2015, 22:32

trk83 napisał(a):Z WF jestem zwolniony ok 1,5 roku, ale po feriach powracam do ćwiczenia.
Czternastolatek powinien wytrzymać turniej aktywnych i blica/kloca lub sport ruchowy między rundami.
Ale już na pewniak wiemy dlaczego jest zmęczony po kilku partiach szybkich lub pod koniec klasycznej partii. Nie wnikam w przyczynę zwolnienia z w-f ale zawsze jakieś formy ćwiczeń można zastosować. życie to ruch, świat żywych się porusza. Tak jak pisałem wcześniej - brak mu ogólnorozwojówki.

PS
Jak zawodnik kogoś trenuje, to najczęściej zwraca uwagę tylko na trening specjalistyczny (w szachach szachowy).
Hubert Wagner powiedział, że plan gry z ZSRR może opracować w 20 minut. Problem tylko w tym, że musi mieć zawodników, którzy ten plan zrealizują - dlatego był "katem".
Karpow po meczu z Korcznojem w Baguio schudł 5 kg a odżywiał się bardzo dobrze. Szachy wymagają energii, a bez kondycji to 7-9 partii nie da się grać na najlepszym (swoim) poziomie. Dawniej grywano "maratony" 25 partii w turnieju kołowym, a nie 9 szwajcarem.
GM Radosław Wojtaszek napisał(a):Na pewno jest wiele racji, w tym, że nie wytrzymałem tego turnieju pod względem kondycyjnym. Nigdy nie grałem w tak silnych zawodach i po prostu nie wiedziałem czego się spodziewać. To, co starczało do tej pory np. na silny, 10 rundowy, turniej w Biel, nie starczyło już na Wijk.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9386
Wiek: 54
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2235 razy
Otrzymał podziękowań: 2361 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Problem z wygrywaniem

Postprzez kolokwium » 18 lut 2015, 14:25

trk83 napisał(a):Na trening mogę przeznaczyć 2-3h dziennie. Aby poprawić moją słabość - kondycję, postanowiłem 3-4 razy w tygodniu biegać po pół godziny.

Jakem wspomniał, lepiej trenować pod okiem fachowca, szczególnie, że 1,5 roku było się zwolnionym z w-f. Można zrobić sobie krzywdę i zamiast poprawy kondycji wykończyć organizm. Bieg biegowi nierówny. Nie piszesz jakim tempem, bieg czy marszobieg, itp. Na te pytania odpowiedzą fachowcy od treningu biegowego.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9386
Wiek: 54
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2235 razy
Otrzymał podziękowań: 2361 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe


Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe