Dziennik treningowy Chlebika

Moderator: Rafcik

Re: Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez chlebik » 30 paź 2014, 20:26

Pójdę na ten dwudniowy. Jak nie wyjdzie to pewnie dam sobie siana do przyszłego roku, trochę nadgonię w treningu i spróbuję wtedy.
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 396
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 302 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez chlebik » 09 lis 2014, 17:43

Zaliczyłem dziś treningowo turniej szachów szybkich (P15). Napiszę krótko - porażka. Na tyle, że na 9 rundę nawet nie zostałem bo wstyd było kolejną partię przegrywać podstawiając figurę w debiucie.

Konkluzją ostatnich dni jest to, że wybitnie nie idzie mi granie szachów szybkich. W SzLM w sumie nawet nie jest źle, ale jak ktoś popatrzy na partie to są to głupie podstawki. Grając dzisiaj w sumie robiłem to samo - blitzowanie, podstawki, a jak już dociągnąłem z dobrymi zawodnikami do końcówki to zbierałem tam baty no bo rzecz jasna ruchy bez pomyślunku.

Na chwilę obecną biorąc pod uwagę efekty tego grania zawieszam granie partii z czasem mniejszym niż przynajmniej 30 minut (czasem na FICSie trudno o mocniejszych przeciwników na dłuższy). SzLM to wyjątek, turniej wypada dociągnąć do końca. Partie klasyczne moim przyjacielem, przynajmniej do czasu turnieju na II kategorię (końcówka listopada).

Trening pozostaje po staremu - w tygodniu taktyka codziennie, partie komentowane (Bronstein) i 'wykończenie' książek o strategii - Silman - Amateur's Mind, Romanowski i pojedyncze rozdziały z Euwe - Ocena pozycji i planowanie.
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 396
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 302 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez thinkerteacher » 09 lis 2014, 23:21

Być może warto jeszcze rozpatrzeć propozycje gry w TEAM LEAGUE (od stycznia 2015) albo Snail Bucket (od tygodnia gramy):
http://snailbucket.org/wiki/Main_page

Warto również założyć coś w rodzaju dzienniczka analiz oraz dziennika wniosków i planu poprawy poszczególnych elementów. W ten sposób za jakiś czas będziesz w stanie zobaczyć na ile twoje analizy są lepsze, a ilość i jakość błędów ulega zmianie (w domyśle: poprawie). To takie moje sugestie (nie wiem czy dobre, bo nie jestem trenerem szachowym).
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5025
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 7899 razy
Otrzymał podziękowań: 1087 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez chlebik » 10 lis 2014, 10:24

Akurat formułę TL może się uda uskutecznić 'w realu' - ale to jest materia na wpisy za jakiś czas. Partie analizuję, zapisuję i tak dalej. Tutaj w sumie też mam pomysły by to jakoś ułatwić i usprawnić, ale to może też później (kiedyś) napiszę. Na razie przygotowania do walki o II pełną parą.
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 396
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 302 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez chlebik » 23 lis 2014, 22:01

Wypadałoby zdać trochę relacji z placu boju. Plan treningowy zasadniczo realizuję bez przeszkód - codziennie 9 diagramów Dejasccachi, do tego lektura książek - skończyłem Romanowskiego, obecnie na zmianę poczytuję Euwe - ocena pozycji i planowanie oraz Silman - Amateur's Mind. Do tego partie komentowane (ostatnio Carlsena i te z 'Mata').
Granie też po staremu - długie partie na FICSie z silniejszymi graczami (ranking grzecznie idzie w górę).

Dziś też ostatecznie podjąłem męską decyzję - wybiorę się na turniej FIDE, a nie ten przeznaczony dla IV i III kategorii. Przynajmniej w długich partiach pogram z II i lepszymi, zobaczę na czym stoję. Jak zbiorę baty niemożliwe to będzie wiadomo, że mi trochę brakuje w sile gry. W sumie z 5 partii tak naprawdę by wyrobić normę na II wypadałoby ugrać 3,5 z 5. W sumie porównując z 5,5 z 7 (przy dobrych rankingach przeciwników na turnieju dla IV/III) nie wygląda to jakoś specjalnie trudniej. No ale to już zobaczymy za tydzień.
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 396
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 302 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez yetit78 » 23 lis 2014, 23:01

chlebik napisał(a):
Dziś też ostatecznie podjąłem męską decyzję - wybiorę się na turniej FIDE, a nie ten przeznaczony dla IV i III kategorii. Przynajmniej w długich partiach pogram z II i lepszymi, zobaczę na czym stoję. Jak zbiorę baty niemożliwe to będzie wiadomo, że mi trochę brakuje w sile gry. W sumie z 5 partii tak naprawdę by wyrobić normę na II wypadałoby ugrać 3,5 z 5. W sumie porównując z 5,5 z 7 (przy dobrych rankingach przeciwników na turnieju dla IV/III) nie wygląda to jakoś specjalnie trudniej. No ale to już zobaczymy za tydzień.


Grając w turnieju FIDE możesz wbić niskie elo. Pytanie czy ci to przeszkadza...
,,You must take your opponent into a deep, dark forest where 2+2=5, and the path leading out is only wide enough for one. " Michaił Tal

Dobry szachista nie dąży do równowagi, lecz do asymetrycznych pozycji gdzie będzie mógł wykazać swoją wyższość.
Avatar użytkownika
yetit78
 
Posty: 1529
Dołączył(a): 22 paź 2012, 21:36
Podziękował : 1721 razy
Otrzymał podziękowań: 255 razy
Ranking: 0

Re: Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez chlebik » 23 lis 2014, 23:05

Niespecjalnie. Ludzie co mają tam elo mają coś koło 1700-1800, a 80% ludzi elo nie ma w ogóle. Więc z jakąś tragiczną wartością tego rankingu to nie wejdę na listę. Zresztą do czasu zanim wbiję kandydata ;) to zdążę pewnie tego elo nadrobić ;)
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 396
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 302 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez chlebik » 03 gru 2015, 20:21

No to po raz kolejny Chlebik powraca. Nie pytajcie co, jak i dlaczego, najwidoczniej zrównoważony i ciągły trening szachowy nie jest mi z różnych względów dany. Do rzeczy zatem.

Od chyba miesiąca z powrotem 'jestem w grze'. Treningu jako takiego jest mniej, za to staram się więcej grać i analizować. Pojawił się również 'zdalny' trener - razem sobie pogrywamy i przerabiamy końcówki.

Miesiąc temu rozegrałem też turniej P'60 w 7 rundach. Przegrałem 3 partie z jedynkami (w jednej prawie ustałem remis), 3 partie wygrałem (III, III i IV) i jeden remis (też z III). RUZ 1726 zatem jakby nie było największy w mojej dotychczasowej karierze.

Wyskoczyłem też z rankingiem na FICSie, choć to pewnie jest związane z algorytmem serwera. Jak długo się nie gra to ewentualne wygrane i przegrane dość mocno na ranking wpływają. Wylądowałem ponad 1700 w partiach standard, ostatnio mam jakoś gorszą passę i spadłem poniżej, ale trend też jest dość pozytywny.

W weekend kolejny turniej P'60 - wizja zdobycia II kategorii jest moim zdaniem dalej nierealna, ale pograć z silniejszymi nie zaszkodzi. Materiału do analiz przybędzie. To chyba na tyle ;)
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 396
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 302 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez chlebik » 06 gru 2015, 18:28

Niestety turniej mogę skwitować krótko - porażka. Podstawianie figur to nie jest to co Chlebiki lubią najbardziej. Pozostaje tylko wysnuć wnioski i robić swoje. Kolejny turniej w styczniu, ale o tym napiszę pewnie za jakiś czas.
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 396
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 302 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez chlebik » 20 gru 2015, 10:42

Dziś kolejny wpis by dać trochę ruchu dziennikowi. Ostatnio trening trochę przystopował ze względu na pracę i nadchodzące święta. Za to przekonałem się do grania szybszych partii i jakoś powoli na FICSie ranking idzie do góry. Główny problem mam tak naprawdę nie z myśleniem, a wciąż szybkimi łapkami. Ale 1301 na FICSie w szybkich przeskoczyłem - w standardzie jest coś 1714.

Turniejów nie planuję na razie bo i żadnych jakoś nie widać, myślę że obrodzi nimi w Chessarbitrze po nowym roku.
Ostatnio edytowany przez chlebik, 24 paź 2017, 16:38, edytowano w sumie 1 raz
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 396
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 302 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez chlebik » 26 sty 2016, 18:48

Miesiąc zasadniczo minął, wypadałoby coś wpisać. Kiedy w końcu minął okres świąteczno-noworoczny wrócłem do treningu.

Z trenerem przerabiamy końcówki (te mniej lub bardziej podstawowe) - lepiej ogarnąć to teraz i mieć z bańki niż wykazywać braki później.

Na FICSie gram sporo partii szybkich - wyniki mam w nich średnio-kiepskie. Bardziej zależy mi na ćwiczeniu repertuaru po E4 (za radami wielu osób wychodzę z D4). Tutaj zatem wahania rankingu dość spore.

Z książeczek to z kolei przerabiam 'Starting Out' - Sycyl, E4 i pewnie coś tam jeszcze dla czarnych po D4. Zasadniczo te książki są bardzo fajnie zrobione - nie mają rozrysowanych wariantów i drzewek posunięć na milion ruchów do przodu. Skupiają się głównie na ideach, którymi się trzeba w danym otwarciu kierować. Do tego każda wariacja/wariant debiutowy jest okraszony szeregiem instruktażowych partii, które z wielką chęcią przerabiam. Powiedzmy, że to podpada pod 'ogólny kurs debiutów', a i popatrzeć na partie arcymisiów to zawsze jakaś wartość dodana.

Z gry turniejowej - jako reprezentant Chudych Dzików II po raz pierwszy zagrałem w TeamLeague (konkretnie dziś). Partię zremisowałem za obopólną zgodą. Wezmę się za jej analizę niebawem, ale w sumie gra poszła dość wyrównanie. Wszystkie partie z TL zamierzam wrzucić do swojego wątku z partiami.
W czwartek jadę do Warszawy popykać szybkie szachy na turnieju w siedzibie PZSzach. Wypadałoby zagrać w jakimś turnieju klasycznym, ale ostatnio krucho z wolnym czasem w weekendy. To tyle na dziś.
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 396
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 302 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez chlebik » 31 sty 2016, 14:32

Myślę, że podsumowania tygodniowe nie będą złym pomysłem - obecnie mam plan regularnego grania i to jakoś nakreśla ramy czasowe dla kolejnych wpisów.

W czwartek pograłem na turnieju szachów szybkich - totalna katastrofa. Podstawianie figur, gorące ręce, katastrofalna porażka. Postanowienie jednakoż jest by spędzać te 2h na dojazd by się właśnie tych gorących rąk pozbywać. To oficjalna deklaracja ;)

By iść tym tropem postanowiłem na FICSie też grać szachy szybkie, ale w nowy sposób. Tempo P12'3 - codziennie dwie partie (raz białe, raz czarne). Po partii (o ile po prostu nie podstawiłem lub przeciwnik to samo) analiza na szybko co poszło nie tak. I te 2 partie to wszystko, żadnych maratonów bezmyślnego klikania. Koniec, szlus, nu pagadi!

Zagrałem też drugą partię w TL - niestety poległem. Partia bardzo fajna, ale przeoczyłem bardzo istotny moment kiedy trzeba było ruszyć do przodu. W końcówce zaś niestety pozycyjnie poległem. Kolejna lekcja do wyciągnięcia.
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 396
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 302 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez chlebik » 07 lut 2016, 14:42

Niestety tego tygodnia do udanych to zaliczyć nie mogę. Na turniej szachów szybkich nie dotarłem bo zaatakowała mnie kanapa ;) - a dokładniej niezapowiedziane przemeblowanie.

W piątek grałem 3 rundę w TL - partia jest w odpowiednim wątku. Zadowolony to z niej być nie mogę totalnie, a fuksiarska wygrana nie za wiele zmienia.

Właśnie też wróciłem z turnieju klasyka (P65). Niestety to też porażka - 1,5/5 po czym musiałbym pauzować rundę więc grzecznie podziękowałem sędziemu za dalszą grę, przynajmniej ktoś może w ostatniej rundzie pauzować nie będzie musiał. Performance miałem tragiczny, zasadniczo cokolwiek nie miało pójść źle to poszło źle. Kiepskie debiuty, totalny brak zrozumienia pozycji, przeoczyłem wygrywającą dla mnie taktykę, a na koniec w równej pozycji podstawiłem figurę.

Ostatnie dwa turnieje w realu pokazują, że niestety do choćby myślenia o II droga długa i daleka. Na pewno brakuje ogrania - nawet nie tyle w realu, co w ogóle. Coś czuję, że powrót do e4 /e5 i d4/d5 może być dobrą receptą. Plus, że kupiłem sobie na turnieju książkę o Dawidzie Przepiórce. Kolejna książka o znanym polskim szachiście do kolekcji.
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 396
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 302 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez chlebik » 15 lut 2016, 18:29

Kolejny tydzień za mną. Znów nie można go nazwać udanym. W kolejnym turnieju szachów szybkich w ogóle zrobiłem 0p. Podstawianie figur w 4 ruchu to widzę dość u mnie częsta przypadłość. Turniejowo progresu nie ma.

Trochę lepiej jest z graniem szybkich na FICSie (2 partie dziennie). Tutaj ranking powoli idzie w górę, a do tego ostatnio przegrałem w ogóle partię na czas! Dobrze to rokuje - lepiej przegrywać przez opadnięcie chorągiewki niż przez blitzowanie.

W 4 rundzie TL też nie poszalałem - partia jest w wątku z partiami. Znów źle wychodzę z debiutu ;) Ale ostatecznie wygrałem, choć to wina przeciwniczki, która nie wykorzystała sporej przewagi.

Poza tym po kolei ćwiczę wszystkie elementy, czytam, zapisuję, analizuję. Pojawił się też plan zagrania w turnieju klasycznym za 2 tygodnie. Zobaczymy jak wyjdzie.
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 396
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 302 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez chlebik » 21 lut 2016, 16:30

Kolejny tydzień przeleciał. Niestety znów bez obiektywnych sukcesów.

Przerżnąłem partię w TL. Całkowicie z mojej winy, zły(brak?) sensownego planu, spieprzona obrona. Tutaj dwója.

Wybrałem się standardowo na turniej szybkich w czwartek tylko po to by spóźnić się (wszyscy kochają Koleje Mazowieckie) o 5min na zapis i tym samym w turnieju nie pograłem. 2h w plecy tylko by się przejechać do stolicy.

Jedynym plusem jest to, że trochę się powoli wprawiam w granie szybkich na FICSie. Dalej czasem podstawię lub czegoś nie zauważę, ale rank podskoczył na stałe w okolice 1300 (dalej mocno za nisko, ludzie z podobnym do mnie rankiem standardowym mają circa 150 oczek więcej), ale tendencja jest pozytywna. Do tego również o wiele więcej wykorzystuję czasu podczas gry. Tutaj przynajmniej jest jakiś progres.
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 396
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 302 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe