Dziennik treningowy Chlebika

Moderator: Rafcik

Dziennik treningowy Chlebika

Postprzez chlebik » 06 sty 2014, 11:11

Dla tych co czytają od początku:

powrót do szachów - listopad 2013
V kategoria - 24 marca 2014
IV kategoria - 6 kwietnia 2014
III kategoria - 17 maja 2014
przerwa półtora roku z krótkim 1 miesięcznym epizodem treningowym po drodze (powrót do treningu w listopadzie 2015)
II kategoria - 3 marca 2016
przerwa od kwietnia do września 2016
trening do kwietnia 2017
przerwa w treningu od kwietnia 2017



Zgodnie z zapowiedzią daną w wątku thinkera lub kodilkowa zakładam swój dziennik treningowy, w którym mam nadzieję zapisywać swoją drogę szachowego rozwoju. Do dzieła!


Chlebik

Wpierw o mnie - na forum pojawiam się i znikam od kilku lat. Tyle też juz trwały próby 'poważnego wzięcia się za szachy' i jakoś nie do końca to wychodziło. Tym razem jednak zwiedziałem się o serii Artura Yusupova - opinie w internecie były dość zachęcające, co więcej, dawały jasny plan pracy we wszystkich dziedzinach szachowego rozwoju (choć z głównym naciskiem na taktykę), postanowiłem zatem oprzeć swój trening o ww. serię. Dodam, że mieszkam w Pruszkowie, w tym roku kończę 30 lat (zatem podobnie jak kolega hemulen). Z wolnym czasem (tudzież czasem jaki mogę poświęcić na szachy) jest różnie - mam czas w pociągu (codziennie 2x25minut), dość sporo również w pracy (czekam, aż coś mi się skompiluje czy wykona), możliwości by przysiąść do nauki po powrocie do domu również nie brakuje - choć głównie ten element się zmienia - pracuję też nad formą fizyczną (rower, siłownia) więc poświęcam część tygodnia na trening innego typu.


Poziom wyjściowy i historia

Mój rank na kurze to 1129 (tak, wiem, porażka). Jednakże tam jakoś nie potrafię fizycznie dobrze grać - raz, że trudno jest znaleźć przeciwnika do dłuższych partii, a dwa - gram prawie blitza nawet mając dużo czasu. Stąd rank słaby i lepiej o nim zapomnieć. Mój maks 'z kiedyś tam' na kurze to okolice 1300.

Mam również konto na FICS i tutaj w partiach standard mój obecny ranking to 1464. Na FICS starałem się grać partie długie (tylko), generalnie ustawiałem widełki na 45+45, ale w sumie po namyśle stwierdziłem, że skoro chcę robić kategorie i grać na turniejach o nie, to lepiej jest póki co grać partie na podobny limit czasu - stąd obecnie gram partie po 30 minut na zawodnika (to z tego co pamiętam dopuszczalny limit na V-IV kategorię).

Poza grą oczywiście piłowałem też taktykę. Mój rekord w standardowej taktyce na ChessTempo to 1700. Jak pokażę zaraz bardzo się do tego poziomu już zbliżyłem. Końcówek na CT w sumie nie robię, nie mam konta płatnego, a 2 zadania dziennie to śmiech, a nie trening.


Mój plan treningowy obecnie

Mając Yusupova za 'kierownika' opracowałem mniej więcej coś takiego:

    1. Dni pracujące (poniedziałek - piątek)

      a) taktyka na CT. Po kilkadziesiąt zadań dziennie (kiedy tylko mam wolną chwilkę w pracy 'pykam' diagram)

      b) w dni kiedy mam możliwość i nie czuję się zmęczony przerabiam kolejny rozdział z książki. Prawda jest taka, że nie robię sobie 5h maratonów - mam pracę umysłową, douczam się wciąż w dziedzinie, w której pracuję, gdybym jeszcze codziennie kuł szachy po 3h z książek to mózg by mi się ugotował). Jeden rodział z książki zajmuje mi na oko 2-3 dni (łącznie czasu, a nie dzień po dniu). Moja praca jest podobna do pracy kodilkowa - zasłaniam część z rozwiązaniem i próbuję sam rozkminić rozwiązanie ALE nie używam do tego szachownicy. Wszystko w pamięci patrząc tylko na diagram. Potem poboczne warianty też staram się robić tylko w pamięci. Oczywiście jeśli już wybitnie czegoś nie widzę to rozstawiam szachownicę.

      c) wpierw miałem plan by grać tylko w weekend, ale po kilku tygodniach wyszło mi, że dobrze jest jednak rozegrać partię w ciągu tygodnia. O graniu napiszę poniżej.

      d) co mi wpadnie w ręce i na co mam ochotę - konkretniej zaś - czytam pisemko 'Mat' (kiedy pojawia się nowy numer), przerabiam równolegle książkę o koncówkach Silmana, obejrzę filmik szachowy na YT (głównie podstawy rozgrywania debiutów, chodzi o ogólne pojęcie, nie o kucie wariantów rzecz jasna) no i czytam to forum ;)


    2. Weekend

      a) w ogóle nie robię taktyki!!!

      b) staram się grać partie na FICS. Różnie mi to na razie wychodzi, głównie ze względu na okres przedświąteczny w grudniu (co tydzień a to impreza, a to po choinkę trzeba jechać, wiecie jak to jest)

      c) znów wszystko inne co mi przyjdzie do głowy i na co mam ochotę. W związku z zamiłowaniem do czerwonego winka, które spożywam co sobotę ;) raczej nie przeprowadzam treningu jakiegokolwiek w ten dzień, ale filmik na YT obejrzeć - czemu nie.


    Tak wstępnie wygląda mój plan i w sumie staram się go trzymać (przedstawię statystyki poniżej).


    Granie partii

    Taaaak, tutaj sprawa wygląda następująco:

      1. Zero kury!
      2.Gram na FICSie (klient to Babas), tylko partie długie, 30 minut na zawodnika kiedy ja zakładam partię, jeśli ktoś o interesującej mnie sile gry założył poszukiwanie o dłuższym czasie to się rzecz jasna zgadzam.
      3. Kolor wybiera się losowo.
      4. Widełki rankingowe mam ustawione +30+150 (o ile dobrze pamiętam) powyżej swojego rankingu. Tak jak często powtarza się tutaj - graj z silniejszymi, ale nie za silnymi bo ciągłe przegrane faktycznie nie są fajne.
      5. Każdą partię wrzucam do LucasChess i analizuję.
      6. Nie gram na razie w turniejach/TeamLeague/itp - wpierw chcę jasno ustalić jaką mam mniej więcej siłę gry i ew. będę o tym myślał.
      7. Planowałem grać 1 partię w środku tygodnia i 1-2 w weekend. Na razie wychodzi mi, że najwięcej partii gram jak wrócę normalnie do domu, a żona gdzieś wybywa i wraca późno - wtedy w tygodniu potrafię rozegrać i z 4 'poważne' (w sensie 30 minut na zawodnika) partie. W sumie nie do końca jestem z takiego rozwiązania zadowolony, ale cóż zrobić, gram kiedy mogę ;)

    Analizę przeprowadzam zawsze, no chyba, że ktoś mi się w 10 ruchu podstawi na figurę - wtedy w sumie nie ma już co analizować, przewaga gigantyczna, szkoda czasu. Moja analiza wygląda tak:

      1. Każdą partię wrzucam do LucasChess i puszczam silnik. Program ten ma świetną opcję - pokaże jak ocenia każdy wykonany ruch + ruchy alternatywne. Analiza się mieli.
      2. Kiedy program analizuje partię ja przechodzę ją 'na sucho'. Wpierw sprawdzam debiut (w ten sposób w sumie się ich uczę), patrzę gdzie zrobiłem błąd, ew. przeciwnik.
      3. Po kolei analizuję wszystkie ruchy (moje i przeciwnika). Na boku zapisuję sobie swoje uwagi i myśli, które mi wpadły do głowy. Czasem jak widzę jakie błędy zrobiłem to wstyd mi za samego siebie ;)
      4. Po zakończeniu analizy przez komputer przechodzę znów całą partię, ale sprawdzając ocenę komputera (jak oceniał moje ruchy), a także jak mają się one do moich uwag zapisanych w punkcie 3. Kiedy mam jakieś pomysły do zapisania to zapisuję to w uwagach do partii (w oddzielnym pliku Excela, zrzut przedstawię później).


    Granie w turniejach i zrobienie kategorii

    Jak pisałem powyżej mieszkam w Pruszkowie - czyli do Warszawy bynajmniej daleko nie mam. W grudniu w sumie były 2 turnieje, które mogłyby mnie zainteresować (jeden o kategorię na Bemowie, drugi na Ursusie czyli blisko mnie). Jednakże w związku z zalewem obowiązków nie bardzo miałem jak się na nich pojawić. Styczeń na razie też odpada - w tygodniu potrafię siedzieć w pracy obecnie po 12h - niespecjalnie chcę stracić całą sobotę na turniej (a i zmęczenie dałoby pewnie o sobie znać).

    Nigdy w turnieju nie grałem, zatem pierwszy z nich będzie już sam w sobie dużym wyzwaniem (hałas, szachownica, zegar) - wolę pojechać w najlepszej możliwej formie fizycznej i umysłowej. Wciąż sprawdzam kalendarz MZSzach - kiedy pojawi się coś w dobrym terminie i miejscu to z pewnością się pojawię. Myślę, że mogę z dużą dozą prawdopodobieństwa powiedzieć, że gram z siłą IV kategorii i chciałbym to potwierdzić (choć mogę się mylić i zbłaźnić na pierwszym turnieju niesamowicie). Jednakże plan zakłada wyrobienie III kategorii (no i oczywiście granie z siłą III kategorii). Na tym się skupiam w tym roku i mam nadzieję, że mi się uda. Jeśli nie, cóż, do umierania się jeszcze nie przymierzam ;)


    Luźne myśli o moim treningu

    Myślę o ew. zmianie kilku rzeczy w moim treningu. Jednakże będzie to ewolucja, bez rewolucji:

      1. Wprowadzić rygor w graniu partii w tygodniu. Czyli zgodnie z planem 1 w środku tygodnia, 1-2 w weekend.

      2. Do treningu taktycznego wprowadzić więcej 'normalnych' diagramów (np. Dejascacchi). CT w związku z tym, iż odpowiada ruchem na wykonany ruch ułatwia przez to rozwiązanie. Czasem łapię się na tym, że do końca nie rozumiem motywów taktycznych w danej pozycji, ale z analizy dostępnych ruchów wychodzi mi, że to ten konkretny ruch muszę obecnie wykonać. Dla rozwiązania zadania to wystarcza ALE nie dla rozwoju szachowego. Planuję zatem rozwiązywać zadania z diagramów i mieć przed oczami całe rozwiązanie.

      3. Przy analizie partii (przez LucasChess) rozkminić opcję (ostatnio wyszła wersja 8 tego programu), która umożliwia zapisanie pozycji, w której popełniłem błąd taktyczny jako pozycji treningowej. I realizować ten trening - kilka zadań dziennie. Muszę co prawda ogarnąć tę opcję, ale wygląda dość sensownie, wszak najlepiej uczyć się na swoich błędach.

      4. Przemyśleć temat ćwiczeń końcówek. Mam zbiór zadań z końcówkami wieżowymi Konikowskiego - myślę czy nie wyposażyć się w książeczkę z tej samej serii o końcówkach pionowych i codziennie 'klepnąć' kilka zadań.


Podsumowanie

Uffffff, rozpisałem się. Mam nadzieję, że komuś się moje wynurzenia przydadzą ;) W tym wątku zamierzam zamieszczać nowe wpisy co kilka tygodni - z podobnymi tabelami i rozpiskami jak to zrobię za chwilkę poniżej. Dla miłośników tabelek i statystyki to będzie dobra rzecz.

Obecnie od ponad 2 tygodni (poza kilkoma dniami robienia taktyki kiedy siedziałem w pracy) niespecjalnie trenuję. Dałem sobie czas na relaks. Był to w sumie również bardzo dobry pomysł - po odpoczynku od szachów ranking na CT wyrwał ostro do przodu, wypoczęty umysł to jednak dość fajna rzecz. Do regularnego trenowania zamierzam wrócić od wtorku/środy.

Proszę również o ew. komentarze i sugestie co mógłbym zmienić/poprawić - zawsze cenne są porady praktyków.



Pozdrawiam
Michał
Ostatnio edytowany przez chlebik 24 lip 2017, 10:14, edytowano w sumie 4 razy
"Jeśli Pillsbury zagrał Se5, to do zwycięstwa już blisko!" Moi Wielcy Poprzednicy
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 354
Dołączył(a): 29 sty 2011, 14:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 45 razy
Otrzymał podziękowań: 274 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika - seria Artura Yusupova

Postprzez chlebik » 06 sty 2014, 11:12

Oto rozpiska progresu w rankingu na ChessTempo dla zadań taktycznych standardowych (bez pomiaru czasu)

27-11-2013 1603
28-11-2013 1552
29-11-2013 1510
02-12-2013 1545
03-12-2013 1555
04-12-2013 1570
05-12-2013 1549
06-12-2013 1544
09-12-2013 1576
10-12-2013 1594
11-12-2013 1615
12-12-2013 1591
13-12-2013 1600
16-12-2013 1610
17-12-2013 1620
18-12-2013 1633
19-12-2013 1634
23-12-2013 1641
30-12-2013 1664
31-12-2013 1671
02-01-2014 1690
"Jeśli Pillsbury zagrał Se5, to do zwycięstwa już blisko!" Moi Wielcy Poprzednicy
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 354
Dołączył(a): 29 sty 2011, 14:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 45 razy
Otrzymał podziękowań: 274 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika - seria Artura Yusupova

Postprzez chlebik » 06 sty 2014, 11:12

To z kolei jest rozpiska treningowa z ostatniego miesiąca.

26-11-2013 Yusupov v.1 Rozdział 1 - cały + test (Excellent)
27-11-2013 Yusupov v.1 Kawałek rozdziału 2
28-11-2013 Yusupov v.1 Koniec rozdziału 2 i test (Excellent)
29-11-2013 Mat (koniec)
Trochę filmików na YT o debiutach
02-12-2013 Yusupov v.1 Jedna partia z rozdziału o debiutach
03-12-2013 Yusupov v.1 Druga partia z debiutów i test (bardzo słabo, nie do końca mi to podeszło)
04-12-2013 Mat Dawid z Goliatem 2 partie w pociągu
Silman Przypomnienie końcówek, co kiedyś przerabiałem (do 3 rozdziału)
05-12-2013 Silman Ciąg dalszy końcówek (kawałek 4 rozdziału)
06-12-2013 Silman Koniec rozdziału 4 i test (no nie do końca super)
Yusupov v.1 Rozdział 4 o końcówkach - raptem +2 pkt. Nad zaliczenie, słabiutko
07-12-2013 Silman Ponowne rozpoczęcie lektury 4 rozdziału
08-12-2013 Silman Ciąg dalszy ponownego czytania 4 rozdziału
09-12-2013 Silman Ciąg dalszy ponownego czytania 4 rozdziału
10-12-2013 Silman 4 rozdział + test (lepiej)
Yusupov v.1 raptem +2 pkt. Poprawilem się w 2 zadaniach.
11-12-2013 Yusupov v.1 Początek rozdziału 5 o podwójnym szachu
12-12-2013 Yusupov v.1 Koniec rozdziału 5 o podwójnym szachu
13-12-2013 Yusupov v.1 Test na koniec 5 rozdziału - (Excellent)
16-12-2013 Yusupov v.1 Przerabianie 6 rozdziału
17-12-2013 Yusupov v.1 Koniec 6 rozdziału + test (Good)
"Jeśli Pillsbury zagrał Se5, to do zwycięstwa już blisko!" Moi Wielcy Poprzednicy
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 354
Dołączył(a): 29 sty 2011, 14:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 45 razy
Otrzymał podziękowań: 274 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika - seria Artura Yusupova

Postprzez chlebik » 06 sty 2014, 11:13

Poniżej statystyki rozegranych gier (wszystko FICS, wszystko długie partie):


Data Ranking startowy Ranking przeciwnika Kolor Wynik Zysk rankingu Uwagi


02-12-2013 1418 1481 czarne 1 9 jakiś koleś dziwny, podstawki takie, że nawet mi się nie chciało partii analizować bo poddał się po 14 ruchu
02-12-2013 1427 1457 białe 1 9 "28 ruchów, ale też w sumie zblunderował w jednym miejscu (ja potem też!!!), ale z przewaga 2 figur to tylko można wygrać ;)"
02-12-2013 1436 1559 czarne 1 11 ładna partia
02-12-2013 1447 1548 białe 0 -6 ten sam koleś - blunder w końcówce
02-12-2013 1441 1554 czarne 1 10 ten sam koles - ładna partia, ale wylazłem znów z przewagą materialną
08-12-2013 1451 1502P białe 0 -7 BLUNDER BLUNDER BLUNDER - nigdy nie grać na łóżku z grającym filmem!!!
15-12-2013 1444 1438 czarne 0 -8 Zagrał anty-francuską i generalnie rozjechał mnie na poziomie współdziałania figur + złapany hetman. Porażka.
18-12-2013 1436 1450 czarne 1 8 Gralem uwaznie, ale kurcze czas się zaczął kończyć. Wygrałem tylko dlatego, że koleś nie zauważył 2 moich blunderów. Wniosek - skoczki w zamkniętych pozycjach naprawdę muszę lepiej wykorzystywać i chronić się przed nimi u rywala.
18-12-2013 1444 1490 białe 1 9 WYGRANA PRZEZ DISCONNECT PRZECIWNIKA
18-12-2013 1453 1615 białe 0 -5 Dostalem darmowe punkty to postanowilem ostro zagrac z kims silniejszym. Wnioski: wyjezdzaj tym pionem na d4!!! I jak możesz upraszczac jak robi się gesto po twojej stronie to upraszczaj.
18-12-2013 1448 1466 czarne 1 8 Koles po 4 ruchu się poddal
18-12-2013 1456 1460 czarne 1 8 Bardzo lekko się gralo, francuska w wejsciu, bardzo ladnie otwarta gra się zrobila i wypunktowalem kolesia
"Jeśli Pillsbury zagrał Se5, to do zwycięstwa już blisko!" Moi Wielcy Poprzednicy
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 354
Dołączył(a): 29 sty 2011, 14:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 45 razy
Otrzymał podziękowań: 274 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika - seria Artura Yusupova

Postprzez chlebik » 06 sty 2014, 11:21

Na sam koniec dorzuciłem rozpiskę wyników testów z poszczególnych rozdziałów Yusupova.

    26-11-2013 14 pkt / 16 pkt Motywy matowe
    28-11-2013 18 pkt / 20 pkt Motywy matowe część 2
    03-12-2013 17pkt / 31 pkt Podstawy deiubtów (w ocenie pozycji słabo - rozdział poświęcony debiutom)
    06-12-2013 14pkt / 22 pkt Proste końcówki pionowe (ten wynik bolał, potem powtórzyłem to co zrobiłem źle, stąd robienie Silmana)
    13-12-2013 15pkt / 16pkt Podwójny szach
    17-12-2013 13pkt / 19pkt Wartości bierek


Jak zatem widać w taktyce nie jest ze mną tak źle (rozdziały 1,2,5 i 6). Natomiast rozdział o debiutach zadania miał dość ciężkie - same 3pkt. (czyli najtrudniejsze). Największą porażką był rozdział 4 poświęcony prostym końcówkom pionowym - tragedia bym powiedział. Dlatego też postanowiłem 'obok' Yusupova przerobić na szybko końcówki Silmana.
"Jeśli Pillsbury zagrał Se5, to do zwycięstwa już blisko!" Moi Wielcy Poprzednicy
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 354
Dołączył(a): 29 sty 2011, 14:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 45 razy
Otrzymał podziękowań: 274 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika - seria Artura Yusupova

Postprzez chlebik » 01 mar 2014, 15:58

Minęły prawie 2 miesiące od pierwszych wpisów. Dziś z perspektywy czasu mogę napisać kilka słów zarówno o treningu, jak i o samej książce Yusupova. Zacznę od tego drugiego zagadnienia.

Napisali do mnie z księgarni, gdzie kupiłem książkę (Sunrise Chess) z prośbą o opinię. Obecnie, będąc w 'przerabianiu' pierwszej z nich bliżej końca niż początku (18 rozdział czeka na test, łącznie jest ich 24), jestem w stanie wypowiedzieć się co nieco.

Zasadniczo książka ta spełnia wyśmienicie swoją rolę - jako podstawowego wyznacznika treningowego. innymi słowy - jest tym samym, co 'Programy Szkolenia...', tyle że przeznaczonymi dla samouków czy też indywidualistów. Tworzy jednoznaczną ramę treningową, w skład której wchodzą wszystkie elementy składające się na szachistę (debiuty, strategia, gra pozycyjna, taktyka, końcówki). Jednostki lekcyjne pod kątem swej długości są jak najbardziej poprawne, diagramy bardzo odpowiednie, testy (przynajmniej dla mnie) trudne, ale też bardzo rozwijające.

Dzięki przerobieniu sporej jej części z całą pewnością wiem jedno - czym ta książka nie jest. Nie jest na pewno podręcznikiem czy też dokładną lekturą na temat konkretnych aspektów gry. Tak jak już wspomniałem - sprawdza się świetnie jako baza do tworzenia pełnego planu treningowego. Na końcu książki znajduje się lista polecanych lektur - myślę, że posiłkując się nimi nasz plan treningowy będzie kompletny i z całą pewnością da wielkie korzyści.

Czy polecam serię Yusupova? Zdecydowanie tak, ale tylko jako punkt wyjścia przy tworzeniu własnego treningu. Na stronie wydawnictwa QualityChess można znaleźć spisy treści wszystkich tomów. Przed zakupem konkretnej serii (przedziały 1600-1800, 1800-2000, 2000-2200) warto zapoznać się z nimi. Niestety (dla mnie to duży problem) nie ma listy polecanych książek, a to przydałoby się zawczasu do ich ewentualnego zakupu. Taki też mam plan na najbliższy czas - popracować nad elementami, które w testach wyszły mi fatalnie za pomocą innych książek. Ale to już materia kolejnego wpisu ;)
"Jeśli Pillsbury zagrał Se5, to do zwycięstwa już blisko!" Moi Wielcy Poprzednicy
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 354
Dołączył(a): 29 sty 2011, 14:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 45 razy
Otrzymał podziękowań: 274 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika - seria Artura Yusupova

Postprzez chlebik » 01 mar 2014, 16:05

Dzięki książce Yusupova oraz praktyce 2 miesięcy trenigu wiem, co jest moimi największymi bolączkami:

1. Chesstempizacja spojrzenia na szachy.
2. Nieumiejętność osiągnięcia wystarczającego skupienia podczas gry

Oczywiście już wyjaśniam o co chodzi. Przeglądając wyniki testów podsumowujących kolejne rozdziały książki dość jasno widać tendencję (i zasadniczo już w pierwszych wpisach była ona widoczna), iż dość słabo wychodzi mi strategia czy też gra pozycyjna. Dlaczego? Otóż (moim zdaniem) wynika to z nadmiernej ilości rozwiązywania zadań na Chesstempo. I nawet nie chodzi o sam fakt 'klepania' zadań taktycznych, ale o sposób w jaki Chesstempo je punktuje (dla przypomnienia - zysk 2 pionów lub podobny). Dlatego też w zadaniach sprawdzających myślenie pozycyjne czy strategiczne automatycznie szukam podobnych motywów - gdzie tu coś postawić by zbić/wygrać/zaatakować, nawet jeśli ze strategicznego/pozycyjnego punktu widzenia nie ma to sensu.

Dlatego w związku z tym, iż mój obecny wynik jest rekordowym na Chesstempo (1751) postanowiłem zawiesić rozwiązywanie zadań z pomocą tego serwisu (przynajmniej na razie). Przerzucam się na drukowane diagramy (Dejascacchi myślę będzie dobry na początek). Z moich wspomnień z tymi diagramami rysuje się trochę bardziej edukacyjny ich walor - konieczność zrozumienia całej pozycji, wszystkich możliwych ruchów drugiej strony (CT po każdym ruchu odpowiada). Konieczność 'widzenia' wszystkich możliwych ruchów przeciwnika Yusupov dość mocno podkreśla i patrząc z perspektywy czasu wypada mi tylko się z nim zgodzić.

Drugą sprawą jest fizycznie - brak umiejętności gry w szachy. Po prostu przychodzi mi BARDZO TRUDNO zmuszenie się do 'nie blitzowania' (w partiach 30 minut czy okolicach). Nieliczne partie, które rozgrywam na FICSie kończyłem używając więcej niż 10 minut swojego czasu. Z tego rodzą się bardzo brzydkie podstawki, które nie miałyby miejsca, gdybym zatrzymał to łapsko na myszce i nie klikał od ręki. Rozwiązując zadania taktyczne potrafię wgapiać się w szachownicę 5 minut zanim ogarnę wszystkie motywy (głównie w pozamykanych pozycjach gdzie trzeba liczyć warianty czy wymiany). A w partiach czasem tyle czasu przeznaczam na wszystkie możliwe ruchy ;) To jest coś, co mnie gubi i stoi na drodze mojego szachowego rozwoju. Chyba dobrze opisują to słowa naszego byłego prezydenta - 'Nie chcem, ale muszem' ;)

Generalnie też wiem już na pewno, że seria Yusupova póki co jest dla mnie chyba trochę 'za mocna'. Jak zobaczycie w poniższych wpisach (statystyka testów z książki), jej środek to dla mnie totalna porażka (wyniki testów na poziomie 10%). Nie wiem na ile to znów 'chesstempizacja', a na ile braki w zrozumieniu zagadnienia, ale patrząc na suche wyniki to nie są one zachęcające. Dlatego też zlokalizowawszy swoje słabości postanowiłem w końcu troszeczkę przemodelować swój trening.


a) taktyka - tak jak mówiłem przechodzę na rozwiązywanie diagramów 'statycznych'. Zamierzam również póki co troszeczkę zmniejszyć ilość tychże. Od rozpoczęcia treningu na Chesstempo zrobiłem coś około 4 tysięcy diagramów. Dziennie to wychodzi naprawdę dużo, zatem na razie chcę trochę od tej taktyki odpocząć, a skupić się bardziej na treningu jakościowym. Myślę, że tych 10-15 zadań drukowanych dziennie powinno wystarczyć.

b) debiuty - nie trenowałem ich specjalnie do tej pory, nie zamierzam również jakoś specjalnie zajmować się nimi dalej. Obejrzę czasem filmik na YT czy poczytam na sieci o jakimś wariancie, którym mnie ktoś zadziwił podczas gry. Tylko tyle.

c) strategia i gra pozycyjna - tutaj zamierzam póki co przenieść trochę swoich zainteresowań (stąd moje dociekania w wątku kolegi Krzysztof R). Wciąż zastanawiam się co zakupić - Mój System czy też książkę Silmana - The Complete Book of Chess Strategy. Jeśli ktoś ma jakieś inne sugestie czy uwagi to proszę się nie krępować ;)

d) końcówki - tutaj wciąż myślę. W sumie 99% moich partii obecnie kończy się głupio bo dzięki podstawkom i głupim przeoczeniom. Jednakże wyniki testów po rozdziałach końcówkowych Yusupova są wręcz zastraszające. Zastanawiałem się nad programem Konvekty do końcówek, ale może zrealizuję swój zamiar sprzed tych 2 miesięcy i dokupię końcówki Konikowskiego (zadania) i będę je rozwiązywał. Zastanawiam się tylko wciąż czy poświęcać na nie 1 dzień w tygodniu na specyficzny trening końcówkowy, czy też raczej dorzucić np. 3-5 zadań dziennie do swoich zadań taktycznych.

e) granie - mój ranking na FICSie od pierwszych wpisów poszybował jakieś 70 punktów w górę i obecnie jest na poziomie 1525 (rekord był pod 1550, ale sporo w tym było rozłączeń przeciwników). Na pewno jestem w stanie grać lepiej, kwestia tylko przezwyciężenia problemów opisanych na początku. Niestety dalej partie rozgrywam nieregularnie, ale nie można mieć niestety wszystkiego.



Na sam koniec zostawiłem samo dobro. W końcu planuję wystartować w turnieju ;) Będzie on miał miejsce 22 marca i z tego co się orientuję w jego organizację jest zamieszana nasza koleżanka z forum - użytkownik Zofia. Więcej informacji pod tym linkiem: http://www.mzszach.pl/kalendarz/icalrepeat.detail/2014/03/22/156/-/wiosenny-turniej-szachowy-dla-zawodnikow-do-v-kat-szach-bez-ograniczen-wieku.html . Choć jak znam życie pewnie się zbłaźnię ;), ale od czegoś trzeba zacząć.

Poniżej dokleję też kolejne cyferki dla miłośników statystyki.
Ostatnio edytowany przez chlebik, 01 mar 2014, 16:15, edytowano w sumie 1 raz
"Jeśli Pillsbury zagrał Se5, to do zwycięstwa już blisko!" Moi Wielcy Poprzednicy
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 354
Dołączył(a): 29 sty 2011, 14:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 45 razy
Otrzymał podziękowań: 274 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika - seria Artura Yusupova

Postprzez chlebik » 01 mar 2014, 16:07

Statystyka zadań taktycznych na CT (standard - bez naliczania czasu). Max wynik to ostatnia wartość - 1751.

Data Wynik punktowy

07-01-2014 1711
08-01-2014 1721
10-01-2014 1680
12-01-2014 1616
13-01-2014 1614
14-01-2014 1572
15-01-2014 1552
16-01-2014 1576
17-01-2014 1570
20-01-2014 1604
21-01-2014 1585
22-01-2014 1580
23-01-2014 1552
24-01-2014 1556
27-01-2014 1630
28-01-2014 1590
29-01-2014 1582
30-01-2014 1581
31-01-2014 1550
03-02-2014 1590
04-02-2014 1630
05-02-2014 1650
06-02-2014 1671
07-02-2014 1690
10-02-2014 1686
11-02-2014 1687
12-02-2014 1641
13-02-2014 1607
18-02-2014 1638
19-02-2014 1682
20-02-2014 1654
24-02-2014 1684
25-02-2014 1702
26-02-2014 1723
27-02-2014 1730
28-02-2014 1751
"Jeśli Pillsbury zagrał Se5, to do zwycięstwa już blisko!" Moi Wielcy Poprzednicy
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 354
Dołączył(a): 29 sty 2011, 14:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 45 razy
Otrzymał podziękowań: 274 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika - seria Artura Yusupova

Postprzez chlebik » 01 mar 2014, 16:09

Lista partii i postęp rankingu na FICS. Nie wklejam swoich uwag bo nic specjalnie one czytelnikom nie mówią. Generalnie okres spadku rankingu to koszmarna seria blunder-partii, których można się tylko wstydzić. Ostatnio grzecznie odrabiam.


Data Ranking mój Ranking przeciwnika Kolor Wynik

12-01-2014 1464 1485 czarne 1
18-01-2014 1474 1572 białe 1
19-01-2014 1487 1592 białe 0
20-01-2014 1480 1549 czarne 1
25-01-2014 1492 1544 białe 1
25-01-2014 1504 1531 czarne 0
25-01-2014 1495 1564 czarne 0
25-01-2014 1487 1590 białe 1
25-01-2014 1499 1491 czarne 1
26-01-2014 1508 1608 białe 1
29-01-2014 1520 1525 czarne 0
29-01-2014 1511 1563 czarne 1
29-01-2014 1522 1653E białe 0
01-02-2014 1516 1573P białe 1
01-02-2014 1526 1564 czarne 1
01-02-2014 1536 1677E białe 1
02-02-2014 1547 1618 czarne 0
02-02-2014 1540 1547 carne 0
02-02-2014 1532 1546 białe 0
03-02-2014 1524 1629 czarne 1
03-02-2014 1535 1601 białe 0
03-02-2014 1527 1627 białe 0
06-02-2014 1522 1575 czarne 0
06-02-2014 1515 1549 czarne 0
06-02-2014 1508 1552 białe 1
06-02-2014 1517 1525 białe 1
07-02-2014 1525 1653P czarne 0
07-02-2014 1520 1644 białe 0
07-02-2014 1515 1648 czarne 0
07-02-2014 1510 1547 biale 1
07-02-2014 1519 1614 czarne 0
07-02-2014 1513 1599 czarne 0
08-02-2014 1507 1545 białe 0
08-02-2014 1500 1611 białe 0
08-02-2014 1494 1565 czarne 1
10-02-2014 1504 1541 białe 1
10-02-2014 1513 1559 białe 1
14-02-2014 1522 1544 czarne 0
14-02-2014 1514 1565 czarne 0
15-02-2014 1507 1543 białe 1
15-02-2014 1516 1547 białe 0
15-02-2014 1509 1554 białe 0
15-02-2014 1502 1540 białe 0
15-02-2014 1495 1527 czarne 0
15-02-2014 1488 1482 czarne 0
16-02-2014 1482 1575 białe 0,5
16-02-2014 1484 1583 czarne 0
16-02-2014 1478 1580 białe 0
16-02-2014 1472 1501P czarne 0,5
16-02-2014 1473 1551 białe 0
23-02-2014 1466 1443 białe 1
23-02-2014 1473 1562 czarne 0,5
25-02-2014 1476 1547E białe 1
25-02-2014 1486 1508 białe 1
25-02-2014 1495 1504 czarne 1
25-02-2014 1503 1523 czarne 1
26-02-2014 1511 1548 czarne 1
26-02-2014 1520 1580 czarne 1
26-02-2014 1529 1586 czarne 0
26-02-2014 1522 1590 czarne 1
27-02-2014 1532 1554 czarne 0
1525
"Jeśli Pillsbury zagrał Se5, to do zwycięstwa już blisko!" Moi Wielcy Poprzednicy
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 354
Dołączył(a): 29 sty 2011, 14:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 45 razy
Otrzymał podziękowań: 274 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika - seria Artura Yusupova

Postprzez chlebik » 01 mar 2014, 16:13

Wyniki testów podsumowujących kolejne rozdziały. Tak jak pisałem - taktyka super, końcówki leżą aż boli, strategia z grą pozycyjną niewiele lepiej.


09-01-2014 12pkt / 15pkt Odkryty atak
19-01-2014 1pkt / 27pkt Centralizacja bierek
23-01-2014 4pkt / 12pkt Mat w 2 ruchach
24-01-2014 7pkt / 26pkt Opozycja
28-01-2014 19pkt / 21pkt Związanie
30-01-2014 15pkt / 17pkt Podwójny atak
01-02-2014 13pkt / 21pkt Realizacja przewagi materialnej
05-02-2014 8pkt / 20pkt Otwarte linie i 'przyczółki'
07-02-2014 20pkt / 22pkt Kombinacje
11-02-2014 9pkt / 29pkt Hetman przeciw pionowi
13-02-2014 9pkt / 15pkt Motywy patowe
"Jeśli Pillsbury zagrał Se5, to do zwycięstwa już blisko!" Moi Wielcy Poprzednicy
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 354
Dołączył(a): 29 sty 2011, 14:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 45 razy
Otrzymał podziękowań: 274 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Dziennik treningowy Chlebika - seria Artura Yusupova

Postprzez biniek » 01 mar 2014, 16:16

Można też tak:
Obrazek
Avatar użytkownika
biniek
 
Posty: 159
Dołączył(a): 10 lut 2012, 20:06
Podziękował : 112 razy
Otrzymał podziękowań: 102 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: biniek
FICS: biniek

Re: Dziennik treningowy Chlebika - seria Artura Yusupova

Postprzez thinkerteacher » 01 mar 2014, 16:53

chlebik napisał(a):Wyniki testów podsumowujących kolejne rozdziały. Tak jak pisałem - taktyka super, końcówki leżą aż boli, strategia z grą pozycyjną niewiele lepiej.

09-01-2014 12pkt / 15pkt Odkryty atak
19-01-2014 1pkt / 27pkt Centralizacja bierek
23-01-2014 4pkt / 12pkt Mat w 2 ruchach
24-01-2014 7pkt / 26pkt Opozycja
28-01-2014 19pkt / 21pkt Związanie
30-01-2014 15pkt / 17pkt Podwójny atak
01-02-2014 13pkt / 21pkt Realizacja przewagi materialnej
05-02-2014 8pkt / 20pkt Otwarte linie i 'przyczółki'
07-02-2014 20pkt / 22pkt Kombinacje
11-02-2014 9pkt / 29pkt Hetman przeciw pionowi
13-02-2014 9pkt / 15pkt Motywy patowe


Niestety, ale moim zdaniem chesstempizacja zbiera swoje plony (żniwa). Zawieś tę działaność, zacznij ciężko pracować nad statycznymi diagramami, dawaj z siebie wszystki, wyciągaj wnioski, a za pół roku zobaczysz co się stanie ;) :).

Jeśli chcesz to napisz co się stało (co się nadal dzieje?!), że uzyskałeś tak potwornie słabe wyniki w testach zaznaczonych kolorem czerwonym. Moim zdaniem jeśli je "odpuścisz", to szanse na 1 kategorię (chodzi mi o uzyskany poziom gry, a nie kategorię za wykupienie rocznej prenumeraty Mata) będą niezbyt realne.

Postaram się w najbliższym czasie przerabiać kolejne działy, więc przy okazji być może będę mógł pomóc w tym, abyś mógł sobie pomóc zalepić "dziury" w szachowej edukacji. Jak możesz to przeczytaj te rozdziały raz jeszcze i wypisz WSZYSTKIE pytania i niejasności, które ci przyjdą do głowy. Dzięki! :D
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5020
Dołączył(a): 23 sie 2011, 09:35
Podziękował : 7572 razy
Otrzymał podziękowań: 1074 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Dziennik treningowy Chlebika - seria Artura Yusupova

Postprzez kolokwium » 01 mar 2014, 18:28

Niestety ale chesstempizacja może objawić się nawet przy diagramach (Dejascacchi czy Blokh (Максим Владимирович Блох)). Wszędzie można "robić" rozwiązania od ręki. Na ChessTempo nie musimy wykonywać posunięcia zanim nie jesteśmy pewni wszystkich odpowiedzi przeciwnika. Mamy możliwość zastanowienia się. Co innego na serwerach blicujących jakim jest Chess Tactics Server, na którym "czas nas goni".
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8844
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1885 razy
Otrzymał podziękowań: 2077 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Dziennik treningowy Chlebika - seria Artura Yusupova

Postprzez yetit78 » 01 mar 2014, 18:37

Ale na chesstempo komputer gra tak szybko że ciężko nie blitzować.
,,You must take your opponent into a deep, dark forest where 2+2=5, and the path leading out is only wide enough for one. " Michaił Tal

Dobry szachista nie dąży do równowagi, lecz do asymetrycznych pozycji gdzie będzie mógł wykazać swoją wyższość.
Avatar użytkownika
yetit78
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 22 paź 2012, 20:36
Podziękował : 1642 razy
Otrzymał podziękowań: 237 razy
Ranking: 0

Re: Dziennik treningowy Chlebika - seria Artura Yusupova

Postprzez kolokwium » 01 mar 2014, 18:44

A jak grasz "normalnie", podczas turnieju, to gdy przeciwnik blicuje (gracie klasyka i macie ponad godzinę do końca partii) to również przyspieszasz?!
    Kiedy wół był ministrem i rządził rozsądnie,
    Szły prawda rzeczy z wolna, ale szły porządnie.
    Jednostajność nakoniec monarchę znudziła,
    Dał miejsce wołu, małpie, lew, bo go bawiła.
    Dwór był kontent, kontenci poddani z początku;
    Ustała wkrótce radość; nie było porządku.
    Pan się śmiał, śmiał minister, płakał lud ubogi.
    Kiedy więc coraz większe nastawały trwogi,
    Zrzucono z miejsca małpę; żeby złemu radził,
    Wzięto lisa: ten pana i poddanych zdradził.
    Nie osiedział się zdrajca, i ten, który bawił:
    Znowu wół był ministrem i wszystko naprawił.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 8844
Wiek: 52
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 1885 razy
Otrzymał podziękowań: 2077 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Następna strona

Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe