II -> I kat. bez trenera w rok

Moderator: Rafcik

Re: II -> I kat. bez trenera w rok

Postprzez kolokwium » 04 lip 2014, 17:33

Znam kilka perełek, że bk jedzie na turniej i robi dwójkę, a bywa i że jedzie na drugi i robi jedynkę.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9386
Wiek: 54
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2235 razy
Otrzymał podziękowań: 2361 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: II -> I kat. bez trenera w rok

Postprzez thinkerteacher » 04 lip 2014, 19:03

Warto dodać (a w zasadzie przypomnieć), że sprawdzenie siły gry w realu NIE JEST jedynym dowodem czystej (uczciwej gry). Oczywiście jeśli ktoś ma duże problemy z "przenosinami" siły gry w dowolną stronę - wówczas sprawdzenie MUSI odbywać się w naturalnych dla danego osobnika warunkach.

Dla mnie im mniej rozpraszania tym lepsze warunki. Dzisiaj przykładowo w czasie partii musiałem przenosić stół z szachownicą w miejsce cienia. Do tego ludzie non stop łażą koło mnie, gapią się - a już nawet przyszła ekipa (3 młodziaków), którzy stanęli przy mnie z pełnym wyposażeniem spożywczym (jeden miał loda i czipsy, drugi wafelki, trzeci jeszcze cośtam). A w domowych warunkach nikt mnie nie rozprasza, ponieważ najczęściej grywam o późnych porach, tak aby uniknąć również dzwonienia telefonami. A to, że przeciwnika nie widzę - wcale mi nie przeszkadza. Ważne, że idealnie widzę deskę i dystraktory są ograniczone do minimum.
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5129
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8647 razy
Otrzymał podziękowań: 1175 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: II -> I kat. bez trenera w rok

Postprzez Krzysztof R. » 05 lip 2014, 11:48

Kilka tematów się poruszyło, a więc by zbyt długiego posta nie pisać...

Moja historia turniejów klasycznych:
- 1998r mistrzostwa okręgu poznańskiego - zdobycie IV kat. i awans dalej
- 1998r mistrzostwa makroregionu - zdobycie III kat (jeśli dobrze pamiętam wygrał je mój rówieśnik GM Radosław Wojtaszek)
- 2012r Otwarte Mistrzostwa Wrocławia - ranking uzyskany chyba ok. 1790
- marzec 2013r Otwarte Mistrzostwa Wrocławia - ranking uzyskany 1800 - II kat zdobyta
- luty 2014 Kalisz Open FIDE 5 rund - ranking uzyskany 1817
- czerwiec 2014 Szachowa Kuźnia FIDE 5 rund - ranking uzyskany 1833

Chyba nie ominąłem żadnego turnieju klasycznego w moim życiu ;p Więc to tylko potwierdza mój główny powód niepowodzenia. Pewnie to jest powodem dlaczego teraz w realu nie potrafię zagrać na 100% swoich możliwości.

Co do bardziej szczegółowego rozpisania powodów dla których nie zdobyłem I kat.:
- zbyt mała liczba rozegranych partii klasycznych w realu - przez wiele lat powodem było odpuszczenie szachów (wiek dojrzewania itd.) - szkoda, bo niektórzy szachiści z mojej okolicy w podobnym do mnie wieku z którymi walczyłem w latach młodości (na turniejach szybkich głównie) pokazali do czego można dojść ciężką pracą - mówię tu o całej grupie świetnych szachistów z pobliskiego do mnie Śremu (GM Jacek Tomczak ale i wielu innych - nadspodziewanie wielu jak na nieduże miasto :D), IM Rafał Lubczyński i inni

- nieumiejętne trenowanie, zwłaszcza w pierwszych miesiącach - musiałem się na własnych błędach uczyć jak efektywnie trenować - nigdy nie miałem trenera a moja przygoda z szachami ograniczała się do "pogrania sobie", dlatego musiałem nie tylko szukać informacji jak trenować, ale również wybrać sposoby, które będą mi odpowiadać (będę czuł że przynoszą pozytywne efekty)

- brak trenera (osoby) która mogła kontrolować moje treningi (czy ich efekty) - prowadziło to np. do zbyt niedokładnego przerobienia książki bo spieszyłem się by zdążyć w wyznaczonym terminie - hmm...w sumie pieniądze by się znalazły na trenera np. raz w tygodniu, ale po pierwsze szachy traktuję jako hobby, po drugie nawet nie kojarzę w mojej okolicy odpowiedniej osoby (no chyba że w Śremie by się znalazła taka osoba :D)

- brak odpowiednich narzędzi (np. robiąc zadania na chesstempo na darmowym koncie część wariantów pozostawiałem bez zrozumienia, teraz wykupiłem pełen dostęp i każdą wątpliwość rozwiewam szczegółowo silnikiem szachowym by wszystko zrozumieć) - co do podniesienia argumentu, że chesstempo nie jest może bardzo ważnym narzędziem - zgadzam się z tym, po prostu chciałbym zasygnalizować, że bardzo ważne jest dla mnie zrozumienie każdej pozycji (nie tylko pod względem strategicznym) - mamy powyżej przykład końcówki której zawodnik nie wygrał mając silnik szachowy do pomocy, a wystarczył właśnie dobrze zrozumieć pozycję (choć tu głównie pod względem strategicznym). Innym takim "narzędziem" byłby byłaby możliwość sprawdzenia i poprawienia mojej analizy swoich partii.

Jeszcze pozwolę sobie zwrócić uwagę na jedną sprawę o której już wspominałem wyżej...Miasto Śrem ma ok 30tys. mieszkańców, a więc niewiele więcej od mojego miasta leżącego niedaleko. Ja jestem aktualnym mistrzem w szachach swojego powiatu, a gdybym wybrał się na mistrzostwa Śremu w szachach to mógłbym nie wejść do pierwszej dziesiątki...Czy jest to chwalebny ale w dzisiejszych czasach rzadki przykład działania klubu w niedużym mieście? A jeśli nie jest to rzadki przykład to jak pociągnąć swoje miasto w tym kierunku? :D

No i jednak wyszedł długi post...
Krzysztof R.
 
Posty: 203
Dołączył(a): 18 lip 2013, 17:51
Podziękował : 30 razy
Otrzymał podziękowań: 220 razy
Ranking: 1651

Re: II -> I kat. bez trenera w rok

Postprzez thinkerteacher » 05 lip 2014, 13:37

Czyli jeśli dobrze rozumiem - kolejność (hierarchia) powodów dla których zrobienie 1 kategorii nie było możliwe - w Twoim przypadku Krzysztofie będzie wyglądała następująco:
1. zbyt mała liczba rozegranych partii klasycznych w realu (popularnie nazywane "za mało rozegranych turniejów").
2. niska efektywność treningu (zwłaszcza do momentu odkrycia metod, technik i narzędzi dzięki którym byłeś w stanie zrobić to efektywnie).
3. brak trenera, który kontroluje realizowany trening (plan pracy) oraz uzyskiwane efekty (oraz na ich podstawie układa jak też modyfikuje plan pracy/treningowy)
4. brak odpowiednich narzędzi do treningu - zwłaszcza pod kątem możliwość sprawdzenia i poprawienia analizy rozegranych partii.


Jeśli coś źle zrozumiałem bądź wyraziłem, to proszę o poprawki.

Poniżej od siebie dodam jak u mnie to wygląda:

lipiec 2004 - Rudnik (9 partii)
czerwiec 2007 - Rudnik (9 partii)
czerwiec 2008 - Rudnik (9 partii)
grudzień 2008 - Kraków (9 partii)
czerwiec 2009 - Rudnik (9 partii)
lipiec 2009 - Tarn Góry (10 partii)
sierpień 2009 - Kraków (9 partii)
maj 2013 - Krosno (2 partie)
wrzesień 2013 - Kraków (5 partii)
czerwiec 2014 - Rudnik (9 partii)


W sumie przez okres 10 lat (!) rozegrałem w realu "całe 80" partii klasycznych. Dodam, że dobry zawodnik (albo taki, który chce się poważnie szachowo rozwijać) rozgrywa tyle partii... w okresie zaledwie DWÓCH lat! Oczywiście w moim wypadku dochodzi dodatkowo to, że zrealizowałem około 400-500 godzin treningowych w ostatnich 10 latach - i to akurat na czytanie książek oraz rozwiązywanie zadań, a nie na to co najbardziej piszczało w partiach (oraz wynikało z późniejszej analizy).

Jeżeli masz jakieś pytania, komentarze czy sugestie to jestem chętny do kontynuowania (pogłębienia) tematu rozwoju szachowego, treningu oraz osiągania kolejnych kategorii :). Nawet jeśli sam nie potrafię zrobić chociażby jedynki :wall: :(
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5129
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8647 razy
Otrzymał podziękowań: 1175 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: II -> I kat. bez trenera w rok

Postprzez thinkerteacher » 31 lip 2014, 15:05

Chciałem zapytać czy definitywnie zakończyłeś swoją przygodę (realizację celu) jakim było osiągnięcie 1 kategorii? Czy też został ten cel na razie nieosiągnięty, ale w najbliższym czasie (np. od początku przyszłego roku albo roku szkolnego) będziesz ponownie próbował? A może też nieco wydłużyć okres treningu na bardziej realny (przy wzięciu pod uwagę innych obowiązków typu: praca, rodzina, dzieci, przyjaciele, znajomi, dom, inne).

Może bardziej adekwatnym byłoby założenie (lub zmienienie nazwy) takiego wątku: II -> I kat. bez trenera w 2 (albo 3) lata. Wszak brak trenera może jednak mocno hamować osiągnięcie wysokiej (jak na amatora) poprzeczki, nie wspominając o głównej bolączce "ludzi po studiach" (chodzi o wiek, a nie poziom wykształcenia) jakim są codzienne wyzwania? (a w związku z tym relatywny brak czasu na solidny trening szachowy i wiele wyjazdów na turnieje - zwłaszcza klasyczne trwające 7-9 dni). Co o tym myślisz Krzysztofie? :> :o

Nie wiem czy miałeś okazję już czytać, ale myślę, że tego typu sprawa może dać ci pewne spojrzenie na problematykę (weryfikację) postępu. Pomimo, że oparłem go na przykładzie partii (wyników) na FICS, to myślę, że może mieć zastosowanie także dla wyników uzyskiwanych w realu.

W 1000 dni do poziomu 2000: część 8 - ocena postępu na podstawie zmian rankingowych i wykorzystania linii trendu
http://beginnerchessimprovement.blogspo ... esc-8.html

W moim wypadku uzyskanie rankingu 2100 ELO (!) było kompletnie nierealnym celem, ale zrobienie dwóch norm na 1 kategorię (do roku 2020) powinno być w moim zasięgu. Zdaję sobie jednak sprawę, że trzeba poświęcenia co najmniej 2-3 lat z poziomu "świeżej" dwójki (taką za jaką można uznać choicażby naszego forumowego szachistę Rutrę).
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5129
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8647 razy
Otrzymał podziękowań: 1175 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: II -> I kat. bez trenera w rok

Postprzez panrudzki » 19 sty 2015, 14:36

Witam.

tez chciałbym rozpocząć trening na I kategorie.

Czy w ramach treningu ktoś cchciałby ze mną pograć sparingi przez internet?

proszę o kontakt.

pozdrawiam,
T.

ps. Przepraszam za literówki, ale pisze z telefonu.
panrudzki
 
Posty: 64
Wiek: 38
Dołączył(a): 19 sty 2015, 14:33
Lokalizacja: Poznan / Oxford
Podziękował : 33 razy
Otrzymał podziękowań: 35 razy
Ranking: 1800

Poprzednia strona

Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe