Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Moderator: Rafcik

Re: Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Postprzez Nataniel998 » 01 mar 2018, 16:27

AuroraBorealis napisał(a):Jeśli mieszkasz 15 km od czeskiej granicy, to pomyśl o grze w tamtejszej lidze :)

Prezes(klubu do którego należę), próbował nam załatwić grę w lidze ale ostatecznie nic z tego nie wyszło bo nie zgadzały się nam terminy(mieliśmy ligę 4, lub własne rozgrywki). Ja sam do póki nie mam prawo-jazdy to nie kombinuje nic. Jak zrobię prawko(muszę czekać jeszcze prawie 2 lata) , to wtedy będę kombinował.

Nataniel998 napisał(a):Plan treningowy od 23 stycznia do 28 lutego
- codziennie 5 zadań na chess.com
- 800 zadań na lichess.org
- popracować trochę nad debiutami( głównie Swiesznikow)
- 100 stron książki " Metody przygotowania debiutu"

Z tymi zadaniami trochę nie wyszło rozwiązywałem zadania na lichess.org (około 300 zadań) + ściągnąłem aplikacje na telefon i na niej rozwiązałem też z 200-300 zadań. Z tym "codziennie 5 zadań na chess.com" wyszło średnio, ogólnie mówiąc brakuje mi tego co kiedyś miałem = konsekwentnego i regularnego treningu :wall: . Na brak regularnego treningu mogło wpłynąć też to że w połowie lutego zachorowałem poważnie i przez dwa tygodnie siedzę w domu. Jeśli chodzi o książkę "Metody przygotowania debiutowego" to powiem że przeglądnąłem ją( parę rozdziałów przerobiłem), więc uznaje że zadanie wykonałem. Trochę po pracowałem nad debiutami i mogę się pochwalić że obecnie mogę zagrać 3 debiuty w odpowiedzi na e4 :) .

Plan treningowy od 1 marca do 31 marca
- codziennie 5 zadań na chess.com
- 600 zadań na lichess.org
- pracować nad debiutami (1S,2H,3W,4B,5K,6S,7C,8G,9H) nie pytajcie co znaczą cyfry, są informacją wyłącznie dla mnie.
- analizować partie mistrzów(oglądam na yt ostatnio analizy), oraz śledzić/obserwować turniej kandydatów.

ranking fide : było 1669 - jest 1719 .
Spokój to kłamstwo, jest tylko pasja.
Dzięki pasji, osiągam siłę.
Dzięki sile, osiągam potęgę.
Dzięki potędze, osiągam zwycięstwo.
Dzięki zwycięstwu zrywam łańcuchy
Nataniel998
 
Posty: 233
Wiek: 16
Dołączył(a): 24 mar 2016, 23:40
Podziękował : 134 razy
Otrzymał podziękowań: 87 razy
Ranking: 1835

Re: Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Postprzez FireEasy » 03 mar 2018, 21:10

Przerabiales sztuke ataku? Jak radziles sobie z tymi pobocznymi wariantami? A miedzynaradowy turniej arcymistrzów 1953 przerobiles? Moi wielcy poprzednicy to dobra książka?
FireEasy
 
Posty: 32
Dołączył(a): 04 lis 2017, 14:40
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 2600

Re: Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Postprzez Nataniel998 » 03 mar 2018, 22:08

FireEasy napisał(a):Przerabiales sztuke ataku? Jak radziles sobie z tymi pobocznymi wariantami? A miedzynaradowy turniej arcymistrzów 1953 przerobiles? Moi wielcy poprzednicy to dobra książka?

1. Nie przerabiałem książki sztuka ataku .
2.Międzynarodowy turniej 1953 także nie przerabiałem.
3. Moi wielcy poprzednicy to dobra książka, ale przerabiałem już dużo lepsze. Dużo wariantów, mało komentarzy, nie ukrywam że dla osoby która pracuje samodzielnie nad szachami ważniejsze są komentarze niż warianty boczne po 10,20,30... posunięć.
4. Boczne warianty jak był za długie to nie przeglądałem, ogólnie to po prostu go przeglądam a potem wracam do pozycji wyjściowej.
Spokój to kłamstwo, jest tylko pasja.
Dzięki pasji, osiągam siłę.
Dzięki sile, osiągam potęgę.
Dzięki potędze, osiągam zwycięstwo.
Dzięki zwycięstwu zrywam łańcuchy
Nataniel998
 
Posty: 233
Wiek: 16
Dołączył(a): 24 mar 2016, 23:40
Podziękował : 134 razy
Otrzymał podziękowań: 87 razy
Ranking: 1835

Re: Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Postprzez FireEasy » 04 mar 2018, 22:36

To jaką książkę z analizami partii oprócz capy polecasz?
FireEasy
 
Posty: 32
Dołączył(a): 04 lis 2017, 14:40
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 2600

Re: Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Postprzez Nataniel998 » 10 mar 2018, 19:22

FireEasy napisał(a):To jaką książkę z analizami partii oprócz capy polecasz?

Czytałem za mało literatury szachowej więc nic ci nie mogę polecić, zapytaj się jakiegoś dobrego trenera lub poczytaj o książkach na forum .
Spokój to kłamstwo, jest tylko pasja.
Dzięki pasji, osiągam siłę.
Dzięki sile, osiągam potęgę.
Dzięki potędze, osiągam zwycięstwo.
Dzięki zwycięstwu zrywam łańcuchy
Nataniel998
 
Posty: 233
Wiek: 16
Dołączył(a): 24 mar 2016, 23:40
Podziękował : 134 razy
Otrzymał podziękowań: 87 razy
Ranking: 1835

Re: Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Postprzez Nataniel998 » 29 kwi 2018, 01:42

Witam wszystkich, przez prawie 2 miesiące nie pisałem, ale za to trochę grałem i trenowałem ;) . Najpierw podsumuje zaległy miesiąc(marzec).
Nataniel998 napisał(a):Plan treningowy od 1 marca do 31 marca
- codziennie 5 zadań na chess.com
- 600 zadań na lichess.org
- pracować nad debiutami (1S,2H,3W,4B,5K,6S,7C,8G,9H) nie pytajcie co znaczą cyfry, są informacją wyłącznie dla mnie.
- analizować partie mistrzów(oglądam na yt ostatnio analizy), oraz śledzić/obserwować turniej kandydatów.

Powiem szczerze że mój trening w marcu był optymalny. Słowo optymalne rozumiem jako intensywność treningu które według mojej oceny subiektywnej powinno mi pozwolić osiągnąć swój cel. Jeśli chodzi o rozwiązywania zadań na chess.com to robiłem to regularnie, prawie codziennie. Na lichess.org nie udało się rozwiązać 600 zadań, rozwiązywałem zadania ale wątpię bym rozwiązał ich chociaż połowę. Nad debiutami pracowałem w miarę intensywnie, na początku bardzo fajnie się poznawało warianty/idee , ale potem zaczęło mnie to bardzo nudzić. Oczywiście nie udało mi się zrobić pełnego repertuaru na poziom kandydata (białymi nawet nie zacząłem) , ale muszę przyznać że to co opracowałem dla czarnych daje mi możliwość manewrowania między debiutami(w zależności od przeciwnika). Ogólnie uważam że nie ma co planować pracy nad debiutami, tylko wtedy gdy mam ochotę/potrzebę to odpalam kompa i przeglądam/opracowuje warianty. Partie mistrzów oglądałem, turniej kandydatów śledził, niestety nie wygrał mój faworyt, ale nie narzekam na mecz Caruana-Carlsen .

Na początku kwietnia wybrałem się na Mistrzostwa Polski Amatorów z których to wróciłem po raz pierwszy(oby nie ostatni) z tytułem Mistrza Polski Amatorów do 1600 fide. Powiem szczerze że jadąc na turniej moim jedynym celem było podwyższenie rankingu fide. Takie małe ambicje spowodowane były tym że w szachy szybszym nie gram zbyt dobrze. Turniej rozpocząłem na 103 miejscu, zakończyłem na 32, zyskując 80 oczek do rankingu fide w szybkich.
Szczegóły na http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... pl&pr=102_

Dwa tygodnie później wybrałem się na III ligę Dolnośląską Juniorów. Gdy wiedziałem już że będę grał w drugim składzie na pierwszej desce, pomyślałem że nie ma innej opcji jak wygranie szachownicy i zrobienie kompletu punktów. Do turnieju byłem nastawiony bardzo bojowo. Miałem świadomość tego co potrafię i wiedziałem że cel zrealizuje. Ostatecznie zrobiłem 6,5/7 pkt, wygrałem pierwszą deskę i zarobiłem 54 oczka do rankingu fide xD . Warto dodać że od 18 partii klasycznych nie przegrałem żadnej partii, przy czym wygrałem 16 i przeciwnicy zremisowali z zemną 2 . ( -0,=2,+16) . Ciekawe czy uda się dobić dwudziestu bez przegranej :devil: . W turnieju grałem dobrze. Jutro może trochę więcej na pisze o moich partiach.
Szczegóły na http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... =pl&pr=42_

O tym jak trenowałem w kwietniu i o planie na maj napisze jutro.
Spokój to kłamstwo, jest tylko pasja.
Dzięki pasji, osiągam siłę.
Dzięki sile, osiągam potęgę.
Dzięki potędze, osiągam zwycięstwo.
Dzięki zwycięstwu zrywam łańcuchy
Nataniel998
 
Posty: 233
Wiek: 16
Dołączył(a): 24 mar 2016, 23:40
Podziękował : 134 razy
Otrzymał podziękowań: 87 razy
Ranking: 1835

Re: Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Postprzez brelo » 29 kwi 2018, 15:59

Nataniel998 napisał(a):Na początku kwietnia wybrałem się na Mistrzostwa Polski Amatorów z których to wróciłem po raz pierwszy(oby nie ostatni) z tytułem Mistrza Polski Amatorów do 1600 fide.


Raczej oby ostatni, bo posiadanie rankingu <1600 powinno być jak najkrótsze gdy chce się zdobyć kandydata.
brelo umarł w Berlinie... zmartwychwstał jako stelmacz
Avatar użytkownika
brelo
 
Posty: 2678
Wiek: 25
Dołączył(a): 13 mar 2011, 21:42
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 533 razy
Ranking: 2000
kurnik.pl: lokog
FICS: Breloczek

Re: Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Postprzez Nataniel998 » 29 kwi 2018, 16:56

brelo napisał(a):Nataniel998 napisał(a):
Na początku kwietnia wybrałem się na Mistrzostwa Polski Amatorów z których to wróciłem po raz pierwszy(oby nie ostatni) z tytułem Mistrza Polski Amatorów do 1600 fide.


Raczej oby ostatni, bo posiadanie rankingu <1600 powinno być jak najkrótsze gdy chce się zdobyć kandydata.

Trochę źle to ująłem. Chodziło mi o to że mam nadzieje że nie jest to mój ostatni Tytuł Mistrza Polski(amatorów), pisząc to nie miałem na myśli akurat konkretnej kategorii rankingowej. Po za tym do zdobycia Kandydata potrzebuje rankingu fide 2100 w klasycznych szachach i dwa razy uzyskać ranking 2200, a więc ranking w szachach szybkich nie ma znaczenia w tym konkretnym przypadku. Nie przejmuje się swoim rankingiem w szybkich, bo i po co skoro nie ma on wpływu na mój cel.
Spokój to kłamstwo, jest tylko pasja.
Dzięki pasji, osiągam siłę.
Dzięki sile, osiągam potęgę.
Dzięki potędze, osiągam zwycięstwo.
Dzięki zwycięstwu zrywam łańcuchy
Nataniel998
 
Posty: 233
Wiek: 16
Dołączył(a): 24 mar 2016, 23:40
Podziękował : 134 razy
Otrzymał podziękowań: 87 razy
Ranking: 1835

Re: Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Postprzez Nataniel998 » 02 maja 2018, 01:48

Podsumowanie Kwietnia
Jestem zadowolony ze swojego treningu w kwietniu.
- Rozwiązywałem codziennie(nie licząc 4 dni) zadania na chess.com.
- Rozwiązywałem prawie codziennie minimum 10 zadań(liczyłem tylko poprawnie, nie poprawnych nie liczyłem) na lichess.org. Ogólnie doszedłem do wniosku że rozsądniej jest rozwiązywać x zadań codziennie niż y w miesiącu.
- przerobiłem pionkówki(94 pozycje) z książki Teoria i Praktyka końcówek szachowych A.Panaczenko .
- Analizowałem trochę partie z książki "Akiba Rubinstain" wydawnictw Rm.
- trochę pracowałem nad debiutami.

Od nośnie mojego treningu
Od niedawna dopiero zrozumiałem jak ważna jest taktyka w rozwoju szachisty. Na początku przygody z szachami rozwiązywałem dużo zadań i wraz z wzrostem poziomem zaawansowania zacząłem ograniczać taktykę, co według mnie było błędem. Postanowiłem że taktyka będzie fundamentem mojego treningu, co oznacza że będę ją wykonywał codziennie(parę dni w miesiącu może się zdarzyć kiedy nie będę mógł). Praca z książkami i komputerem traktuje obecnie bardziej jako dodatek, czyli dopiero po rozwiązaniu x ilości zadań biorę się za trening z książkami lub komputerem. Ostatnio zdałem sobie dopiero z tego sprawę że trenując taktykę, oprócz poprawy zmysłu kombinacyjnego, poprawia się moje zrozumienie strategiczne pozycji, ponieważ gdy mam trudne zadanie to muszę się dokładnie przeanalizować pozycje. Doszedłem też do wniosku że gdy trenuje końcówki/Debiuty to wzrasta mój ogólny poziom gry, czyli np. po przez trening końcówek/debiutów oprócz poprawy rozgrywania tej fazy gry, poprawia się także rozgrywanie przeze mnie innych faz partii. Mówiąc prościej: uważam że trening końcówek sprawia że lepiej rozgrywam później debiut i grę środkową, jak i również trening debiutów sprawia że lepiej będę rozgrywał grę środkową i końcówki. Na tą chwile mogę powiedzieć że według mnie mój okręt obrał dobrą drogę ;) , która prowadzi do wyspy zwanej wyspą K. Ostatnią zaczęło mnie zastanawiać jak wysoki poziom gry można osiągnąć trenując samemu, czy jest jakaś bariera? Jeśli tak to ile ona wynosi? Chyba założę taki temat na forum.

Przemyślenia odnośnie przyszłych miesięcy treningu
W najbliższych miesiącach planuje przerobić "Myśl jak Arcymistrz" i "Graj jak Arcymistrz" Aleksandra Kotowa. Uważam że są to fajne książki które na pewno podwyższą mój poziom."Myśl jak Arcymistrz" kiedyś przerabiałem ale wydaje mi się że wtedy nie zrozumiałem za dużo z tej książki.Uważam że jako kandydat na kandydata na mistrza powinienem mieć opanowane struktury z izolowanym pionkiem i wiszącymi pionkami. Dlatego zaopatrzyłem się w dwie książki "Strategia izolowanego pionka" i "Strategia wiszących pionków", oby dwie książki zamierzam przerobić. Do rozpoczęcia wakacji planuje opanować rozgrywanie końcówek wieżowych na przyzwoitym poziomie, będę korzystał z książki "Teoria i praktyka końcówek szachowych cześć 2" A. Panaczenko. Po wakacjach na pewno popracuje nad pozostałymi końcówkami. Zamierzam przeanalizować większość partii z Książki "Akiba Rubinstain". Śledzę też na bieżąco wysokiej rangi imprezy szachowe. Mój obecny ranking fide wynosi 1774 co oznacza że do osiągnięcia celu na pierwszy rok brakuje mi 26 oczek, czyli jednej wygranej z 1900 elo. Najbliższy turniej klasyczny zagram najprawdopodobniej dopiero na wakacjach: http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... l=pl&tb=2_

Plan treningowy 01.05.2018 - 31.05.2018
- Rozwiązywać codziennie 5 zadań na chess.com
- Rozwiązywać codziennie minimum 10 zadań na lichess.org
- Przerobić z książki A.Panaczeko
* Wieża przeciwko pinkowi (49 pozycji)
* Końcówki wieżowe (211 pozycji)
* Końcówki czterowieżowe (20 pozycji)
(* Oznacza to że powinienem codziennie przeanalizować/rozwiązać 10 pozycji)
- Analizować partie Akiby Rubinstaina

Ranking fide obecny 1774 (poprzedni 1719) +55
Spokój to kłamstwo, jest tylko pasja.
Dzięki pasji, osiągam siłę.
Dzięki sile, osiągam potęgę.
Dzięki potędze, osiągam zwycięstwo.
Dzięki zwycięstwu zrywam łańcuchy
Nataniel998
 
Posty: 233
Wiek: 16
Dołączył(a): 24 mar 2016, 23:40
Podziękował : 134 razy
Otrzymał podziękowań: 87 razy
Ranking: 1835

Re: Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Postprzez chlebik » 02 maja 2018, 09:01

Mogę z ciekawości spytać co oznacza 'przerobić końcówki'? Bo ja z Panczenki brałem pozycję, tworzyłem z nich plik FEN i oczywiście przerabiałem opis pozycji i potem grałem przeciw silnikowi. Taki sposób treningu zajmuje jednak trochę czasu - Ty planujesz w miesiąc przerobić prawie 300 pozycji (10 dziennie). Wydaje mi się to ilością dość dużą stąd moje pytanie.
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik: http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 400
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 305 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Re: Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Postprzez AuroraBorealis » 02 maja 2018, 12:01

10 dziennie to można sobie kombinacji zrobić. Przy końcówkach trzeba pracować metodycznie i powoli
AuroraBorealis
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 161 razy
Otrzymał podziękowań: 381 razy
Ranking: 2120

Re: Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Postprzez Nataniel998 » 02 maja 2018, 14:49

chlebik napisał(a):Mogę z ciekawości spytać co oznacza 'przerobić końcówki'? Bo ja z Panczenki brałem pozycję, tworzyłem z nich plik FEN i oczywiście przerabiałem opis pozycji i potem grałem przeciw silnikowi. Taki sposób treningu zajmuje jednak trochę czasu - Ty planujesz w miesiąc przerobić prawie 300 pozycji (10 dziennie). Wydaje mi się to ilością dość dużą stąd moje pytanie.

kiedyś napisałem:
Ja końcówki w przyszłości zamierzam trenować w taki sposób
1. siadam( co najmniej na 1 godzinę ) i otwieram książkę( w moim przypadku jest to " teoria i praktyka końcówek szachowych " )
2. ustawiam pozycje z diagramu
3. Próbuje samodzielnie rozwiązać pozycje z diagramu
4. Potem dopiero patrze na rozwiązanie i analizuje je ( w ten sposób rozwiązuje np. 40 pozycji z diagramów )
5. Potem po paru dniach odpalam komputer i te teoretycznie wygrane/remisowe pozycje rozgrywam z komputerem ( lichess.org chyba 2600 , czasami z fritzę ) .
6. Po rozegrani każdej pozycji robię analizę komputerową .
7*. Jeśli nie udało mi się wygrać/zremisować pozycji to po analizie z kompem rozgrywam ją drugi raz .

wykonuje punkt 1,2,3,4. punktów 5,6,7 nie wykonuje bo mi się nie chce. Czy 270 pozycji to dużo? Chyba tak ale powinienem dać sobie radę. Po miesiącu zobaczymy ile z tego co przerabiałem zostało w głowie i czy będę umiał to wykorzystać. Warto dodać że jest teraz Majówka i mam wolne od szkoły(chyba) do 9 maja. Ogólnie twój sposób nie różni się znacząco od mojego. Ja rozwiązuje te pozycje na szachownicy, a ty na kompie. Ty je odrazy analizujesz, a ja próbuje je rozwiązać jak zadanie. Ty na koniec rozgrywasz je z komputerem, a ja nie. Mam nadzieje że odpowiedziałem na pytanie.

AuroraBorealis napisał(a):10 dziennie to można sobie kombinacji zrobić. Przy końcówkach trzeba pracować metodycznie i powoli

Kombinacje też robię, i to trochę więcej niż 10 dziennie ;) . Zdradzisz mi swoją metodę nauki końcówek? To że docelowo chcę przerobić 10, to nie oznacza że nie robię tego powoli.
Spokój to kłamstwo, jest tylko pasja.
Dzięki pasji, osiągam siłę.
Dzięki sile, osiągam potęgę.
Dzięki potędze, osiągam zwycięstwo.
Dzięki zwycięstwu zrywam łańcuchy
Nataniel998
 
Posty: 233
Wiek: 16
Dołączył(a): 24 mar 2016, 23:40
Podziękował : 134 razy
Otrzymał podziękowań: 87 razy
Ranking: 1835

Re: Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Postprzez AuroraBorealis » 02 maja 2018, 15:40

Kombinacje sa forsowne, wiec mozna ich przerabiac duzo. Koncowki trzeba przerabiac bardzo dokladnie, dlatego masowka niczego kompletnie nie da. 1 dziennie. Maks. Ale dokladnie
AuroraBorealis
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 161 razy
Otrzymał podziękowań: 381 razy
Ranking: 2120

Re: Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Postprzez Nataniel998 » 20 lip 2018, 18:18

"Posumowanie"
Nataniel998 napisał(a):Plan treningowy 01.05.2018 - 31.05.2018
- Rozwiązywać codziennie 5 zadań na chess.com
- Rozwiązywać codziennie minimum 10 zadań na lichess.org
- Przerobić z książki A.Panaczeko
* Wieża przeciwko pinkowi (49 pozycji)
* Końcówki wieżowe (211 pozycji)
* Końcówki czterowieżowe (20 pozycji)
(* Oznacza to że powinienem codziennie przeanalizować/rozwiązać 10 pozycji)
- Analizować partie Akiby Rubinstaina

Do 20 maja trenowałem prawie codziennie( głównie rozwiązywałem zadania, trochę końcówek, troszkę debitów). Po 20 maja aż do 22 czerwca nie grałem w szachy( nie licząc 3 dni). Dosyć szybko odpuściłem sobie prace nad końcówkami i postanowiłem że wraz z rozpoczęciem roku szkolnego wezne się do pracy nad nimi i będę to robił tak jak zaleca:
AuroraBorealis napisał(a):Kombinacje sa forsowne, wiec mozna ich przerabiac duzo. Koncowki trzeba przerabiac bardzo dokladnie, dlatego masowka niczego kompletnie nie da. 1 dziennie. Maks. Ale dokladnie
Może z większe jedynie liczbę z 1 do 2-3.
Nie trenowałem przez miesiąc bo byłem bardzo zmęczony końcówką roku szkolnego.

Turnieje:
23 Czerwca wybrałem się na turniej nad może do miejscowości zwanej Łazy. Zagrałem w Openie A i mimo obiecującego początku zakończyłem turniej na dość niskiej pozycji z 4/9pkt. Zarabiając 56 oczek do rankingu fide. W czasie imprezy towarzyszącej(turnieju piłki nożnej) w finałowym meczu naciągnąłem sobie staw skokowy( w tedy jeszcze o tym nie wiedziałem), a później wieczorem poszedłem jeszcze do sklepu w wyniku czego doznałem lekkiego skręcenia(którego do końca jeszcze nie wyleczyłem), nie licząc chodzenia na rundy i na stołówkę to praktycznie nie ruszałem się z pokoju. Te lekkie skręcenie wykluczyło mnie z jakiejkolwiek aktywności fizycznej zarówno w Łazach jak i w Kowalewie Pomorskim co na pewno miało negatywny wpływ na moją grę. W pierwszej partii dość łatwo wygrałem, w drugiej mimo wyraźnej przewagi pozycyjnej po debiucie po przez pochopne wkroczenie wieżą na siódmą linie przeciwnika straciłem większość przewagi i po mimo słabego izolowanego pionka przeciwnika nie byłem wstanie nic ugrać. Trzecia Partia miała zmienny charakter przeciwnik w pewnym momencie miał ładną przewagę której ni wykorzystał, a ja w lepszej końcówce którą powinienem grać zaproponowałem remis. W czwartej i piątej partii przegrałem bez gry.W siódmej rundzie straciłem pionka w debiucie i co ciekawe udało mi się doprowadzić do pozycji w której przeciwniczka nie ma możliwości poprawić pozycji. Ogólnie moją grę w Łazach ocenia jako słabą, nie pokazałem tam nic specjalnego.
http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... =pl&pr=37_
Brałem też udział w turnieju blitza: http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... =pl&pr=36_

Po paru dniach wybrałem się na Turniej do Kowalewa Pomorskiego w który to pomimo dobrej gry przez 7 rund(bez przegranej, miałem ranking uzyskany 2225), zakończyłem średnio przez przegranie dwóch ostatnich partii. Przez 6 i 7 rundę( i jeszcze jakąś wcześniejszą) byłem pierwszy w kategorii do 2000 elo , po przegraniu 8 parii byłem 3, a po przegraniu 9 bardzo daleko( wygrana dawała mi 2 miejsce, remis 4 miejsce). W turnieju zdobyłem 4,5/9 pkt i zarobiłem 85 oczek do rankingu fide. Byłem bardzo zmęczony podczas większości partii(głównie przez brak aktywności fizycznej, której brak był spowodowany wspomnianym urazem kostki). W turnieju grałem średnio, widzę u siebie jakie błędy popełniam i większość tych błędów ma podstawy psychologiczne a nie związane z umiejętnościami. link do turnieju:
http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... _z$57.html


Planuje wziąć udział w turnieju w Kudowie-Zdrój 4 sierpnia http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... l=pl&tb=2_
Oraz 10-12 sierpnia w Mistrzostwach Polski w szachach szybkich i błyskawicznych które od będą się 2 rok z rzędu w Wrocławiu.
Z Klasycznych turniej Chcę zagrać w Polanicy-Zdrój (turniej stoi pod znakiem zapytania, zgłosiłem się już w maju, ale pare dni temu usunąłem swoje zgłoszenie i pomimo aktualizacji wczorajszej dalej jestem na liście startowej. Dlaczego się usunąłem? Bo zgłosiłem się sam , a klubowi łatwiej jest opłacić składki jak sam zgłasza zawodników.).

Trening od 21 lipca do 18 Sierpnia

Od kiedy wróciłem z Kowalewa Pomorskiego to głównie odpoczywałem(robiłem trochę zadań. Od jutra zamierzam wrócić do treningu. Planuje:
- Rozwiązywać codziennie 5 zadań na chess.com
- Rozwiązywać codziennie 10 zadań ( poprawnie) na lichess
- Przeanalizować wszystkie swoje partie z turniejów(18 Partii)
- Przerobić książkę "Myśl jak Arcymistrz"
- Jak będzie czas to popracować trochę nad debiutami dla białych.

Z dniem 1 sierpnia 2018 roku będę posiadał ranking 1915 fide. Przypomnę tylko że moim celem na ten rok ( który kończy się po turnieju w Polanicy) było przekroczenie rankingu 1800 elo. Moim zadaniem na turnieju w Polanicy-Zdrój będzie utrzymanie rankingu lub jego ewentualne podwyższenie.
Spokój to kłamstwo, jest tylko pasja.
Dzięki pasji, osiągam siłę.
Dzięki sile, osiągam potęgę.
Dzięki potędze, osiągam zwycięstwo.
Dzięki zwycięstwu zrywam łańcuchy
Nataniel998
 
Posty: 233
Wiek: 16
Dołączył(a): 24 mar 2016, 23:40
Podziękował : 134 razy
Otrzymał podziękowań: 87 razy
Ranking: 1835

Re: Z I kategorii do Kandydata w 3 lata

Postprzez Nataniel998 » 06 sie 2018, 20:01

Witam
Postanowiłem zrobić sobie challenge o nazwie "roud to 2400 tactical lichess.org" , polegający na tym że w ciągu trzech dni postaram się zrobić rajd do rankingu 2400 na lichess.org w taktyce. Challenge rozpoczynam dziś o 20:00(06. sierpień) a końce 09. sierpnia o godzinie 20:00.
Powiem tylko że mój ranking do tej pory na lichess waha się najczęściej w granicach 2150-2230.

Mój ostatni turniej szachów szybkich: http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... =pl&pr=33_

10-12 sierpnia będę brał udział w Mistrzostwach Polski w szachach szybkich i błyskawicznych.
Spokój to kłamstwo, jest tylko pasja.
Dzięki pasji, osiągam siłę.
Dzięki sile, osiągam potęgę.
Dzięki potędze, osiągam zwycięstwo.
Dzięki zwycięstwu zrywam łańcuchy
Nataniel998
 
Posty: 233
Wiek: 16
Dołączył(a): 24 mar 2016, 23:40
Podziękował : 134 razy
Otrzymał podziękowań: 87 razy
Ranking: 1835

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe
cron